
Absolutnie piękna kolekcja makijażu. Póki co jest to moja ulubiona. Wszystko kolorystycznie świetnie się uzupełnia. Faktury i kolory tej kolekcji są radosne, świeże i przywołują wiosnę każdym swoim elementem.
DIOR
Colour Gradation
Motywem przewodnim makijażu na wiosnę DIOR Colour Gradation , którą stworzył dyrektor artystyczny makijażu Dior Peter Philips na sezon wiosenny 2017 jest makijaż gradientowy. Bardzo precyzyjna, ale jednocześnie intuicyjna technika wykorzystuje kolorystyczny efekt cieniowania ton w ton. Koloryt wiosennego nieba lub zachodzącego słońca ożywia spojrzenie, gradacja różu w różnych tonacjach elektryzuje usta, cieniowanie tie-dye podkreśla cerę … Colour Gradation świętuje nadejście pięknych, wiosennych dni, oferując do wyboru makijaż, w którym pigmenty stapiają się ze skórą lub taki, w którym uzyskujemy bardziej awangardowy efekt gradientowego cieniowania.




DIOR
Blue Gradiation
Palety cieni byłam bardzo ciekawa. Uwielbiam limitowane edycje palet marki Dior. Wraz z tą kolekcją wchodzą dwie kompozycje cieni, którymi można tworzyć różne makijaże oka na każdą okazję. DIOR Blue Gradiation oraz DIOR Coral Gradiation. Każda z kompozycji to 4 odcienie danego koloru zaprezentowanych w postaci kompaktowej paletki, ozdobionej logo Dior oraz ikonicznym wzorem „plissé”.
– Blue Gradiation: 4 odcienie od jasnego błękitu do ciemnego lazurowego nieba
– Coral Gradiation: 4 odcienie od jasnego różu do słonecznego brązu.
Początkowo nie byłam pewna co do kolorystyki mojej palety DIOR Blue Gradiation. Niebieskie odcienie to dość trudne kolory na oku. Nie mniej jednak nie zniechęcając się przymierzyłam się do pierwszego makijażu takiego na próbę.. Dziś efekt tego “próbnego” makijażu możecie obejrzeć w tej publikacji. Nieskromnie powiem, że bardzo mi się ten makijaż podoba, a kolory tej palety wpisują się w mój wiosenny look. Świetna pigmentacja, jedwabista formuła, która gładko sunie po powiece. Cienie się nie obsypują, nie blakną i świetnie blendują. W tym makijażu użyłam każdego z odcieni. Najbardziej podoba mi się ten najciemniejszy, wręcz szafirowy … cudownie wygląda nałożony jako kreska… Uwielbiam. Ten najjaśniejszy pięknie rozświetli spojrzenia nałożony w wewnętrznym kąciku oka .





Róż do policzków DIOR Diorblush Coral Twist w limitowanej edycji 2017 Dior Colour Gradiation to idealny produkt na nadchodzącą wiosnę, który ubierze policzki w delikatny woal koloru, ożywi cerę i nada skórze zdrowy blask. W jednym produkcie znajdziesz wiele tonacji, które możesz używać pojedynczo lub dowolnie mieszać: od bladego różu do odcienia dzikiej róży. Posiada jedwabiście lekką, pudrową konsystencję, jest bardzo wydajny i trwały, a jego formuła została wzbogacona o polyamidowe mikrosfery i polimery, które chronią skórę i gwarantują komfort podczas aplikacji. Absolutnie piękny odcień, który dodaje niezwykłej świeżości. Polecam serdecznie !
DIOR DIORBLUSH
Coral Twist



DIOR Nude Air Rising Pink tego produkty byłam bardzo ciekawa. Jestem wielką fanką wszelkiego rodzaju pudrów wykończeniowych i zawsze z przyjemnością testują każdą nowość. Ten puder już od samego początku, kiedy oglądałam zajawki tej kolekcji w sieci, bardzo mocno mnie zainteresował. Moja kosmetyczna intuicja nie zawiodła mnie ponownie i ten puder trafia już na listę ulubieńców. Jedwabista formuła tak bardzo delikatna, że ma się chęć miziać i miziać… Już podczas słoczowania na dłoni wyczuwam jego niezwykłą delikatność. Świetnie nabiera się na pędzel i rozprowadza na twarzy. Momentalnie stapia się z cerą pozostawiając ją wygładzoną, zmatowioną i subtelnie rozświetloną. Nie da się opisać tego efektu, to po prostu trzeba poczuć i zobaczyć na sobie. Jest to jeden z produktów z tej kolekcji, który polecam sprawdzić.
DIOR Nude Air
Rising Pink






DIOR
Colour Gradation
Kolekcja jest już dostępna w sprzedaży w perfumeriach. Zachęcam zajrzeć i sprawdzić.

194 komentarze
Róż Coral Twist wygląda pięknie. Nadaje twarzy takiej świeżości muśniętej słońcem <3
Jest cudowny, nie myślałam że tak pięknie będzie wyglądał 🙂
Szczerze mówiąc, patrząc na kolorystykę w opakowaniu też bym się po nim cudów nie spodziewała.
🙂 a tu taka piękna niespodzianka :))
Kolorki bardzo ładne już widziałam zajawkę na insta, bardzo ładne cienie chociaż ja wolę popiele, przyzwyczaiłaś Nas Agusiu do czerwieni na ustach a tu taka niespodzianka, fotki śliczne dużo nowości opisane 😉 i piękna Ty w roli głównej
Kochana, dziękuję za miłe słowa :** kolekcja jest przepiękna :)) puder, róż, i cienie wszystko mi się bardzo podoba :)))
Kochana jak dzionek ?
pazurki zrobione,włsski też, kurtka z czyszczenia odebrana dzień przeleciał , zepsułam frezarke i trzeba było piłować pilniczkiem, a Twój dzień jak minął? pazurki zrobione i jakie kolorki drapnęłaś?
Ja też zrobiłam pazurki :)) pierwsze koty za płoty jak to mawiają :))
Kochana, kupiłam taki zgaszony róż i czerwień 🙂
Moj dzień pracowicie, wysprzątałam, poprałam 🙂
pracowity 😉 to kolorki fajne ten z najnowszej kolekcji a czerwień który odcień, tego różu chyba nie będzie albo w dużych Sephorach
Kochana, a jak dzisiejszy dzień ?
Ja dopiero usiadłam 🙂 może Angi się pokarze, dawno już z Nią nie rozmawiałam 🙂
smsowy kontakt- tak jest obecna, może ma dużo pracy w domku
oddałam frezarkę do reklamacji, porobiłam żywieniowe zakupki z Pyzią byłam u weterynarza znowu ma niski cukier, jak nie niski to wysoki numer taki z mojej psiuni, u taty troszkę byłam i tak jakoś zleciało
:))
Ale Pyza dzielna jest więc da na pewno radę 🙂
A to miałaś jeszcze na gwarancji tę frezarkę ?
kupiona była w listopadzie poszła na gwarancji Agusiu widziałaś nowy róż z Lancome? na 3 stawach nie mieli
aha, to dobrze 🙂 ja bez frezarki,prawie w ogóle nie matowiłam płytki, delikatnie pilniczkiem tylko 🙂
Byłam w S, chciałam oblukać ale tak jak mówiłaś nie w każdej jest i w mojej nie było, będę w Wawie to może tam luknę 🙂
😉
Piękne te niebieskości 😀
Oj tak :))
Wszystko jest bardzo ładne i takir wpadające w oko:) Z różu na pewno byłabym zadowolona:) Podoba mi się też puder wykończeniowy, ale nie ten różowy, a ten drugi odcień.
dokładnie 🙂 kuszą już samym wyglądem :))
Myślę, że byłabyś zachwycona Kochana tym różem 🙂
Tak myślę:D Zastanawiam się czy na prezent nie kupić:)
Ja bym chciała taki prezent dostać :))
Dostałaś od Diora:D
A widzisz , akurat róż sama kupiłam 🙂
To skąpy Dior!:D
A wracając do prezentu to dumam czy osobie się spodoba… bo nie lubi jak jest za różowo. Ale tutaj ta wielotonowość to może ok.
Nie, nie :)) ale nie zawsze pełne kolekcje dostajemy 🙂
hmmm… wiesz on jest dość intensywny…można oczywiście tonować 🙂 jeśli ma rękę wprawioną w makijażu to będzie zachwycona 🙂
Chyba powinna ogarnąć:D Ale jeszcze będę myśleć czy to czy może coś innego:D Choć trzeba by się spieszyć bo wykupią:D
u mnie już dziś nie widziałam 🙂 też piękny jest ten róż z nowej kolekcji Guerlain , nie wiem czy widziałaś 🙂 taki z cudnymi skrzącymi dorbinkami ale on jest w różu 🙂
O to już trochę pozamiatane:O A tak, ale faktycznie typowo różowy:)
:)) tak on jest typowo różowy 🙂
Piękna kolekcja, a ten puderek chętnie bym przygarnęła:) Bardzo piękny makijaż stworzyłaś:)
Kochana a widziałaś puder w kształcie róży z wiosennej kolekcji Lancome?
Ja widziałam, cudo ♥
Kochana a na żywo 🙂 czy w internecie?
Na żywo nie , ale dziś obejrzałam świetny filmik z jego prezentacją i jestem pełna podziwu, szkoda to uzywać!
Ja też widziałam tylko filmik, ale wygląda cudownie. Jestem ciekawa jednak jak będzie wyglądał na żywca:)
Pokazałam mojej rodzinie to myśleli że to świeczka ;D
hihi 🙂
U mnie pewnie by stał taki nieużywany ;D
Mi też chyba byłoby żal. Mam Orchideę Sisleya i też mi było żal jej używać, a potem mi spadła, popękała i została tylko połowa:((
Ojej to już złośliwość losu ;x
noo 🙂 straszne to było :))
Ale Kochana puzderko choć całe a ono też piękne 🙂
:*
Oj, Kochana widzę ,że Ty nadal ją mocno przeżywasz:**
ja już ostatnio coraz rzadziej się tak wzbraniam z używaniem 🙂
hihhi 🙂
Jak żyć z tymi kolekcjami ?
ooo ale mnie kusicie 🙂
ja jeszcze w ogóle ale może dziś sprawdzę w perfumerii 🙂
muszę sprawdzić koniecznie :))
:)))
Dziękuję Skarbie :***
Nie widziałam ale muszę oblukać 🙂
Śliczny makijaż, cudownie Ci w nim :* Kosmetyki bardzo kuszące :)) Ściskam na dobranoc :**
Dziękuję Dorotko :** miłego początku dnia Kochana :**
Zdecydowanie wolę Cię w brązach i zieleniach ♥ Buziaki
Ja też lubię siebie bardziej w takich neutralnych odcieniach ale te niebieskości bardzo przypadły mi do gustu 🙂
A co Tobie Kochana podoba się z tej kolekcji najbardziej ?
Róże bardzo fajne 🙂 Cienie, choć mają piękne kolory, to jednak nie kupiłabym, nie noszę niebieskości 🙂
Kochana moja jesteś 🙂 co u Cię ?
tak, róż jest piękny, puderek też 🙂 a cienie jak Ktoś lubi to polecam :))
czyli ja popiele 😉
:)) o i Małgosia jest super 🙂
czekałam na Was na ploteczki 🙂
;*
:*
😉 A wiesz mój men odmłodził Nas wszystkie stwierdzając że mam koleżanki na blogu w wieku ok 25 lat 😉 no w tym przedziale to Andzia z Nas najmłodsza
zmora z niego powiedział to żeby mnie zeźlić no baran czysty
:*
napiszę do Anusi by wpadła do nas, a kiedy Renia wraca ?
jutro ale nie wiem w jakich godzinach za to fotki śle na fb
tak, widziałam właśnie 🙂
😉
:*
napisałam do Anusi że czekamy na Nią 🙂
;-).
Napisała że będzie 🙂
ja też, ale wcześniej zeszłam do taty 😉 bo mnie men zeźlił
ale to chyba prze skypa?
hi hi 😉 tak i się drań wyłączył a później pisał no to jak skype wyłączyłam
zostaw na chwilę i nie odzywaj się , ni Mu nie będzie a może sobie przemyśli 🙂
😉 taki charakter 😉
🙂 Kochana, nie przejmujemy się Nimi o tyle 🙂
😉
:*
Jestem, jestem 🙂 Ostatnio zabiegane dni 🙂 Dasz wiarę, że na ścianie, za szafą znaleźliśmy ogród botaniczny? Tak nam ściana zapleśniała, że szok… rozebraliśmy szafę i musieliśmy wyrzucić. A ścianę co mogliśmy to skuliśmy delikatnie, musimy zagipsować i odmalować. Dziś cały dzień za jakąś szafą jeździliśmy ale nic nie znaleźliśmy. Zastanawiam się w sumie, czy jest sens na kilka miesięcy coś kupować, czy się nie przemęczyć chwilę na tym co mamy..
A poza tym miałam ostatnio 2 rozmowy, zobaczymy czy się odezwą 🙂
Mi z Diora te Backstage się podobają w brązach i cielistości 🙂
A co u Ciebie Kochana?
o matko!!! dobrze, że to odkryliście bo to cholerstwo jest :/
Kochana, nie kupujcie, przemęczcie się jakoś bo to bez sensu moim zdanie oczywiście… najlepiej sobie złożyć Paxa z Ikea, ja je uwielbiam :))
Kochana, no pewno, że będzie dobrze, toż mówiłam Tobie ostatnio, że wiem że będzie najlepiej 🙂
Kochana, ja wczoraj miałam wolne, ale minął mi dzionek cały… trochę porobiłam, posprzątałam a na koniec nałożyłam pierwszy raz hybrydkę Indigo :))
Jestem bardzo zadowolona 🙂
No właśnie sami w szoku byliśmy.. zaczęło się, że na oknie nad parapetem znaleźliśmy taką dosyć małą… nie wiem skąd, przecież czysto mamy w domu. I 2 dni temu M. znalazł zaraz przy szafie, odsuwamy, a tam trzecie życie 🙂 W pokoju mamy taki pierdzielnik, że głowa mała, wzięłam się już powoli za sprzątanie, wszystko trzeba wymyć i odkurzyć :/
A te Paxy mi się podobają, już dawno wypatrzyłam sobie jedną taką dużą szafę, ale tu do tego mieszkania na pewno kupować nie będziemy 🙂
Widziałam na Insta właśnie relację 🙂 Na insta jestem w miarę na bieżąco 🙂 Piękny kolor <3 Ja jakoś do hybryd delikatnie się zraziłam, chyba wolę zwykłe lakiery. Właśnie mam w planach (może dzisiaj mi się uda jeszcze) zrobić selekcję i przegląd lakierów, skoro i tak generalne porządki trzeba zrobić 😛
Kochana to nie od czystości zależy, po prostu wilgoć a może sąsiad Was kiedyś gdzieś zalał?
Kochana, najlepszy moment na porządne wyrzutki :)) hihi, polecam :))
Ja też lubię lakiery, ale teraz znowu szykują mi się wyjazdy i wozić te lakiery, zmywacze wiesz… a nie zniesę jak mam końcówki bez lakieru 🙂 poza tym za tydzień na narty jedziemy więc też będę miała z głowy 🙂
Wiesz co, to jest stara w dodatku nieocieplona kamienica, w domu ciepło, na zewnątrz zimno dość było, za szafą bardzo mało przewiewu – podejrzewamy, że dlatego. Oznak zalania brak 🙂 Tej rodziny z dzieciakami nie było prawie 3 tygodnie, wczoraj wrócili 😀 Także już się zaczyna hardcore 🙂
Jasne, że tak 🙂 Hybrydy ogółeem bardzo fajne rozwiązanie 🙂 Ja ostatnio noszę się bez lakieru w ogóle, muszę ogarnąć i zacząć znów malować 🙂
Fajnie, zasłużony urlop 🙂 Odpoczniecie, zrelaksujecie się 🙂 A jak będziesz wcześniej w stolicy i będziesz miała chwilę, to wiesz 😛 ja bardzo chętnie spotkam się przy kawce 😀
aha, może być :)))
hahah a tak, masz przecież atrakcje z nimi :)))
Kochana, ja jak mam niepomalowane to słabną mi, muszę mieć pomalowane zawsze :))
Kochana, będę w tym tygodniu ale mam gonitwę także tym razem pewnie nie dam rady :/
No to następnym razem, jak się uda 😉
Patrzyłam ostatnio Kochana w S. na tą nową maseczkę z Diora, ona taka trochę chyba jak peeling, co? Kusząca 🙂 Ale jeszcze nie kupiłam 🙂
:)) :***
tak, ma taką formułę 🙂 można ją max 60 sekund trzymać bo może podrażnić potem 🙂 jakoś niebawem będzie jej recenzja na blogu , może nawet w poniedziałek uda mi się przygotować 🙂
O superowo 🙂 To czekam z niecierpliwością 🙂
A to nowe serum, co razem z maseczką prezentowałaś na insta to pielęgnacyjne serum, czy coś w stylu tej dotychczasowej bazy pod makijaż?
super z tymi rozmowami oby owocne były, nie tylko Ty masz ogród u mnie też wylazło w rogach spokój był 3 lata, ścianę trzeba osuszyć w gips się teraz nie pchać, ja mam kulki do osuszania w sklepach budowlanych kupicie zbiera się w nich płyn
Wiem wiem Kochana, na razie stoi grzejnik i suszymy 🙂 Zarządcy daliśmy znać, jaka sytuacja, ma przyjść zobaczyć i podjąć jakąś decyzję co dalej
to dobrze, niech sprawdzą co i jak
ta, muszą koniecznie 🙂
🙂
:*
wcześniej były tzw lampy promienniki nagrzewały ścianę
A to nie wiem nawet 🙂
My taki zwykły grzejnik olejowy chyba mamy i tym podsuszamy dodatkowo 🙂
to zawsze coś to była taka ogromna żarówka
🙂
🙂
hi hi ja stary wyjadacz w tym byłam 😉 żarówek nie mam już za to kulkami osuszam
:)) dobra jesteś Kochana 🙂
nie ma wyjścia
a co do zdrowia kupiłam witaminki omega3 i d3 bo jak mi wyszedł wynik że mój organizm jest starszy ode mnie to mnie trafiło, ćwiczę, odźywiam się w miarę a tu taki klops coś nie tak z tymi obliczeniami
🙂
ja mam prócz grzejników jeszcze kominek więc hajcujemy 🙂
Kominek super sprawa, gdybym miała, to byłoby to moje ulubione miejsce w domu hihihi 🙂
hihi, mi już czasami jest za gorąc , teraz mam w pokoju 26 stopni 🙂 ale dziś we Wro ma być bardzo mroźna noc :))
Kochana, szykuję na jutro fajny wpis :)))
Zdradzisz o czym? 😛
Fajnie, cieplutko 🙂 Ja strasznie ciepłolubna jestem 🙂
😉 niespodziankę dla Nas Agusia szykuje ,a ja w pracy jutro siedzę od popołudnia do nocy
Na pewno o czymś super 😀 🙂
Ojć, no ale co zrobić, jak trzeba.. a jutro rano masz jakieś plany, czy odpoczywasz?
to rano może jeszcze zdążyć luknać :))
A poniedziałek masz wolny ?
powinno tak być, nie widziałam jeszcze grafiku
🙂 aha 🙂 obyś miała 🙂 ja mam pracujący i to cieżko 🙂
Coś z SISLEY :))))
jakoś na rano będzie już :))
To pewnie o jakiś nowościach 🙂
Tak :))
Już się nie mogę doczekać 🙂 <3
Ja się domyślam chyba co 🙂 i czuję się skuszona:)3
:))) Ty to mnie zawsze Skarnie podejrzysz 🙂
Czyżby pędzle? Co obstawiasz? 😛
Obstawiam nowe róże Sisleya:)
Albo róże, faktycznie 😉
no tak 🙂
ałć… ja nigdy jeszcze nie miałam …
dom budowany w latach 70 z tzw chasia, żużlu odpad chyba z piecy a do tego ocieplony tynkami zewnętrznymi , okna plastiki i dach piękny różnica temperatur pomiędzy dachem a sufitem robi swoje
Ja się pierwszy raz spotkałam 🙂
no ale to wiesz, dobrze, że zauważyliście 🙂
to prawda
😀
Pewnie, że tak 🙂 Raz, że się nie nawdychaliśmy tego, a dwa, że nie weszło głęboko w mur właściwy 🙂 Tylko wierzchnie warstwy zajęło
no właśnie :)) Kochana, to się odremontuje,tyle że robota dodaktkowa 😛
dodatkowo pod tynk trzeba chyba coś dać żeby nie łapało
aha:)
No właśnie 🙂
🙂
taka pogoda, wilgotno mroźno to i ściany się pocą i grzyba łąpią
tak, to prawda 🙁
Kochane jestem, muszę poczytać o czym tu plotkujecie:)
😉
Co tam słychać? 🙂
Kochana zupełnie nic, stara bieda, dobrze, że nie nowa. Czytałam, że byłaś na dwóch rozmowach, zadowolona jesteś po nich?
Dobrze, że nie odkryłaś ogrodu zoologicznego bo by dopiero było:)
U mnie póki co powiedzmy, że podobnie 🙂 Wiesz co, sama nie wiem.. w jednej dość mało płacą, a mogłabym tam zacząć pracę jakoś na poczatku lutego już. Mam nadzieje, że do poniedziałku się odezwą z tamtej drugiej, tam więcej kaski trochę
To trzymam kciuki 🙂
i ja i ja :))
Kochane moje ;*
:*
;*
Dzięki Kochana 🙂 Już tak zaczynam się na poważnie rozglądać, raz, żeby trochę dorobić sobie, a dwa, żeby już ruszyć tyłek z domu 😉
i ja też łapki trzymam mocno
🙂
;*
to zaciskam kciuki :))
Dziękuję Kochana ;*
:*
🙂 ;*
widzę Anusia,że szybko nadrobiłaś :)))
hhiih, ajlowiu :))
Ajlowju tu 🙂
no :)))
Kochana i co lukałaś już na ten Lancome chociaż w sieci?
Kochana, byłam dziś nawet w S ale nie było tej kolekcji, jest podobno tylko w wybranych perfumeriach :))
Ale w sieci widziałm i cudo!!! zapragnęłam 🙂
Ja też, ale już tyle rzeczy pragnę, że nie masz pojęcia. Mam nawet bon od przyjaciółki na 200 zł do S, ale wolę coś z pielęgnacji.
hihi, ja też pragnę i pragnę ale muszę przystopować 🙂 a co planujesz?
Jeszcze nie mam planów, ale prawdopodobnie jakiś krem. No chyba, że czymś bardzo ale to bardzo pokusisz:)
hih, z pielęgnacji planuję jeszcze w najbliższym czasie jakieś wpisy z ulubieńcami ale to muszę jeszcze przemyśleć, w lutym postaram się przybliżyć ulubieńców może coś tam Ci wpadnie w oko 🙂 albo na oko lub pod oko 🙂
pod oko albo do twarzy:)
:)) coś pokarzę na pewno 🙂 już wstępny plan mam tylko czasu mi brak na przygotwanie 🙂
To poczekam, na pewno coś podpowiesz fajnego 🙂
:)) poczekaj jeśli nie musisz na już 🙂
nie muszę, czekam do wiosny:) Ale Ty do wiosny to jeszcze tyle kusicielstw zrobisz, że musiałabym mieć ze sto takich bonów:)
O co cho? O czym znowu nie wiem? 😀
Kochana luknij na nowy, piękny róż Lancome, cudo 🙂 taka piękna róża w fakturze 🙂
Piękny <3
Czaisz się na nią?
chciałabym ale mam trochę innych wydatków i muszę rozważyć 🙂 nie wziełam kulek G więc może się kuszę ale na razie na 50% 🙂
U Ciebie już są?
Ja ostatnio patrzyłam w S ale nie było ani nowego Chanela ani Guerlaina
są już, nawet dzisiaj dzwonili że mają a ja swoje mam od czwartku 😉
Fajnie 🙂 Po ile one plus minus są? 200 czy 300?
Ty kulki Kochana zamówiłaś sobie, czy puderek?
po rabacie jakoś 270zł :”)
A bo teraz jeszcze rabaty są w S 🙂
do 14 luty
Tak? To chyba całkiem długo 🙂 A to fajnie, jest jeszcze chwila 🙂
normalnie ponad 300 ale był rabat, kulki tradycja
Pokaż koniecznie na Insta 🙂
no właśnie 🙂 sama z przyjemnością popatrzę 😉
jutro pokaże jak lepsze światełko będzie
pewnie 🙂 czekamy Kochana 🙂
Tak, już są od paru dni Kochana, Małgosia i Renia już kupiły 🙂
To ja chyba w jakiejś lewej S byłam 🙂 Poszukam, popatrzę 🙂
nie we wszystkich Sephorach mają kulki
no ja patrzyłam w takiej małej jednej, na terenie marketu, a druga większa i tak w zasadzie powinny już być.,
u mnie były na 3 stawach Silesia jeszcze wtedy nie miała kulek
Czyli pewnie różnie dostawy mają, trzeba szukać 🙂
i dzwonić 😉
ja właśnie nie wiem czy będę kupować je 🙂
Ja chętnie bym kupiła, ale nie mam kasy:))
No właśnie u mnie finansowo też nienajweselej, więc staram się nie kupować czegoś co mi naprawdę niezbędne 🙂
Nie wiem czy nie wolałabym sobie jakiejś maseczki kupić 🙂
ja kupiłam bardzie dlatego że są, będę ich używać są fajne ale znacznie mniej ich jest może przez to że limitowanka i do tego są duże kule zmieszane z malutkimi, ale Guerlain zaczyna ich chyba mniej dawać nie sprawdzałam ile jest ich gramowo, poprzednie też świąteczne jakieś malutkie opakowanie jest
Tak jak już wspominałam na twoim Insta wspaniale poradziłaś sobie z niebieskimi cieniami! Bardzo ci pasuje taka kolorystyka 🙂
A kolekcja rzeczywiście jest przepiękna! Puder pezentuje się czarująco, a róż to już w ogóle bajka 🙂