SISLEY HUILE AFFINANTE

SISLEY
HUILE AFFINANTE

Marka SISLEY to marka, której kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała znam od kilku lat i to właśnie kosmetyki tej marki stanowią ok 70 % całej pielęgnacji jaką używam. Jest to moja ukochana marka kosmetyczna i bez obaw sięgam po produkty jakie oferuje. Nigdy się nie zawiodłam, a liczne recenzje na moim blogu potwierdzają moją wielką kosmetyczną miłość.

Pielęgnację ciała podobnie jak pielęgnację cery traktuję bardzo poważanie. Rzadko używam przypadkowych kosmetyków na zasadzie, a może jakoś podziała… Bardzo często to nie skóra na twarzy ale właśnie na ciele zdradza nasz wiek, złe nawyki żywieniowe, brak ruchu…. Dlatego też ważne jest to abyśmy dbały o skórę ciała tak samo jak o cerę. Mimo tego, że skóra na ciele poza twarzą ma inną grubość, inne potrzeby wymaga odpowiedniej pielęgnacji aby jak najdłużej zachować swoją witalność i ładny wygląd.

Nasze nogi jako fundament sylwetki codziennie poddawane są ciężkiej próbie. Zbyt wysoka temperatura, długie podróże, złe nawyki żywieniowe  czy nadwaga, tryb pracy,  a także czynniki genetyczne mogą potęgować uczucie dyskomfortu. Makro-uciski, spowodowane długim siedzeniem lub staniem w jednej pozycji, oraz mikro-uciski, wynikające z nadwagi, powodują hipoksję: ucisk na naczynia krwionośne powodujący niedobór tlenu w tkankach. Spowolnione krążenie krwi i zaburzone odprowadzanie toksyn powodują uczucie ciężkości. To uczucie znam bardzo dobrze! moja praca wymaga ode mnie dużego wysiłku fizycznego. Kilka godzin dziennie w jednej wymuszonej, siedzącej pozycji … nogi po 7 godzinach są ciężkie, obolałe i opuchnięte….

Niezwykle cudowną informacją była dla mnie zapowiedź nowego olejku SISLEY HUILE AFFINANTE. Czekałam na niego bardzo ! Olejek wzmacniający i odżywiający skórę dla zapewnienia uczucia lekkości  i pięknie wyglądających nóg.

SISLEY HUILE AFFINANTE
SISLEY HUILE AFFINANTE

Olejek skupia się na czterech ukierunkowanych działaniach.

  1.  działanie drenujące: wyciągi z białego imbiru i miłorzębu japońskiego przeciwdziałają zatrzymywaniu wody w tkankach przywracając nogom uczucie lekkości.
  2. działanie modelujące: połączenie ekstraktu z krasnorostu  i cedrolu usprawnia spalanie tkanki tłuszczowej i ogranicza magazynowanie tłuszczu
  3. działanie wzmacniające: olejki eteryczne z rozmarynu i werbeny, znane ze swego działania wzmacniającego i pobudzającego, a w połączeniu z wyciągiem z białego imbiru o działaniu przywracającym gęstość tkanek, poprawiają jędrność i napięcie skóry.
  4.  działanie upiększające: olejki Shea, z orzechów makadamia i andiroba o właściwościach odżywczych i regenerujących, poprawiają elastyczność skóry, zwiększają jej komfort, zapewniając aksamitną miękkość w dotyku.

Olejek skradł moje kosmetyczne serce już od pierwszego użycia! obecnie zużywam już drugie opakowanie i na pewno nie ostatnie. Co 3 dzień przed nałożeniem olejku dokładnie peelinguję ciało ulubionym peelingiem SISLEY EXFOLIANT MOUSSANT ENERGISTANT, to energetyzująca pianka złuszczająca do ciała, która łączy w sobie właściwości przyjemnego żelu pod prysznic i skuteczność peelingu. Olejek ma jedwabistą konsystencję, która świetnie rozprowadza się na ciele. Momentalnie nogi otulone są aksamitną powłoczką, skóra staje się gładka, jędrna i odprężona. Aplikacji towarzyszy bardzo przyjemny zapach, który utrzymuje się dłuższą chwilę na ciele. Absolutnie uwielbiam ten moment kiedy go nakładam. Nogi od razu wydają się lżejsze!

Jestem zachwycona działaniem olejku. Od kiedy go używam moje nogi są w dużo lepszej kondycji i nie chodzi o wygląd skóry ale o uczucie komfortu jakie towarzyszy mi podczas pracy i po pracy. Skóra wokół kostek nie jest obrzęknięta, a często mi się to zdarzało. Bardzo też poprawił się wygląd skóry, stała się gładsza i jędrniejsza. Na pewno duży wpływ na to ma aplikacja i drenaż jaki wykonuję podczas nanoszenia.

SISLEY HUILE AFFINANTE
SISLEY HUILE AFFINANTE
SISLEY HUILE AFFINANTE

Wzmacniające i drenujące ruchy, to ważny etap  dla uzyskania optymalnych efektów!

1. Rozprowadzaj opuszkami palców, wykonując koliste ruchy ku górze, rozpoczynając od grzbietu stopy, następnie wokół kostek.

2. Naprzemiennym ruchem głaskania masuj łydkę, od kostki w kierunku kolana, a następnie otaczając łydkę dłońmi, wykonaj uciski dla pobudzenia efektu drenażu.

3. Te same gesty powtórz na udzie, zaczynając od kolana i masując aż do górnej części pośladka.

4. Kontynuuj kolistymi, mocnymi ruchami, obiema dłońmi płasko na ciele, zaczynając od kolana, w kierunku biodra i pośladka.

Powtórz trzykrotnie na obu nogach.

Moja skóra kocha wszelkie olejki! a to kolejna pozycja na mojej liście najlepszych kosmetyków do pielęgnacji ciała. Wielkie kosmetyczne BIG LOVE ♥

Polecam zaglądać na stronę oficjalną marki SISLEY, poniżej klikając w okienko zostaniesz przekierowana bezpośrednio na polskojęzyczną stronę. Bardzo przejrzysta strona, świetna nawigacja i bardzo wiele cennych wskazówek poza szczegółowym opisem wszystkich produktów SISLEY .

Autor

154 komentarze

  1. Super, kosmetyki porządne, pięknie opisane do tego fotki, z Sisley nie miałam, ale dostałam do testowania próbeczki przy ostatnich zakupach w Sephorze, wgłębiam się no może wgryzam w firmę Colway tj chciała bym szampon zagęszczający i jakiś suplement, łapka nadal po szczepieniu boli jest lekko spuchnięta, dzisiaj miałam dzień lenia, obiadek, sprzątanko, apteka zaliczona i lezę sobie i czytam z przerwami na drzemke

      • trzecia szczepionka p/ żółtaczce a i b i clodivac p/tężcowi jakaś potrójna a boli ta od żółtaczki, właśnie Agusiu lekarka stwierdziłą że wszystko oki, ale ból jest nadal a nospa i neofuragin nie działał

          • Małgosia

            nic nie działo się poprzednio
            a wiesz, przypasowało mi to serum olejkowe z Smasbox

          • może taka kumulacja albo organizm w gorszej kondycji teraz 🙂 przejdzie 🙂
            Kochana a co ciekawego wypatrzylaś z nowinek ?

          • Małgosia

            z Colway? szampon i odźywka i do tego suplementy diety no jak zwykle chociaż do włosków jeszcze mam zapasy to na razie patrze, ale fajnie się zestawik zapowiada

          • 🙂 fajnie 🙂
            a coś w sieci ciekawego znalazłaś?
            ja nie miałam czasu nic szperać ..

          • Małgosia

            nie, nie Agusiu byłam na tym evencie a wcześniej od znajomej kupowałam a później długo długo nic oprócz kolagenu na usta bo weszły kosmetyki innych firm

          • ten balsamik do ust boski, już dawno skończyłam 🙂
            a jakieś inne marki w sieci sprawdzałaś co ciekawego maja..

          • Małgosia

            bardziej to makijaże oglądałam a do tego mi się przysnęło i oglądam nadal wolnoobrotową sokownice- le że kasy brak na to to oglądam, na co innego wydane a teraz opłaty i życie

          • Małgosia

            no pewnie dlatego się nie spinam, poza tym kupiłam to co chciałam , same perełki 😉

          • Małgosia

            p/ zółtaczce ponoć na ca łe życie kleszcze 3 póżniej co 5 lat a tężec to w sumie nie pamitam

          • ja na nic się nie szczepię już od wielu lat… nie wiedziałam że na kleszcze jest szczepionka 🙂

          • Małgosia

            tak są, tyle że ponoć ta na kleszcze to nie taka do końca ciekawa ob boreliozy nie chroni do końca, ja się szczepiłam będąc w szkole a później już nie to sporo czasu już jest

          • Małgosia

            ode mnie się bardzo szybko odczepił

          • Małgosia

            😉 spadł z drzewa nie miał się gdzie zaczepić i spadł w sklepie na lade 😉

      • Myślę, że na pewno 🙂 Ale na razie zakup musi poczekać, nie jest to na razie mój priorytet zakupowy 🙂
        Kochana dzisiaj leniwie, źle się czuję, męczy mnie kaszel, jutro się muszę zapisać do lekarza
        A Twój dzień? Mam nadzieję, że lepiej ;*

        • 🙂 przyjdzie pora na niego tylko oby nie z potrzeby ciężkich nóg a z innych jego zalet 🙂
          Kochana to idź koniecznie do lekarza… długo Cię to trzyma …
          Kochana, mój był fajny, sprzątałam głównie, znowu 3 wory poszły 🙂 jakiś napęd miałam dziś 🙂
          jutro robota więc już dziś opoczywam teraz 🙂

          • Angelika

            No pewnie 🙂 Mi na szczęście (przynajmniej póki co) nogi nie puchną, ani nie bolą, więc przynajmniej z nogami jest spokój 😉
            Już trzeci tydzień się zaczyna… no ale co z tego jak lekarz powiedział ostatnio że jakiś wirus, sam nie wie co dokładnie i jak się rozwinie.. przepisał jakieś pierdoły i tyle..
            Hihihi to świetnie 🙂 My tydzień temu też z grubsza sprzątaliśmy i też sporo wywaliliśmy 🙂
            Ja dzisiaj Kochana skończyłam krem Branta na noc, stosujesz teraz coś fajnego na noc? Planuję wykończyć maskę-krem na noc z Givenchy razem z tym serum Branta, nie mam póki co lepszego pomysłu, mam niby coś z Sisleya jeszcze, ale chcę trochę zużyć tych masek też

          • mi kostki ale to po pracy, choć łydki czasami też… odczuwam po zapinaniu kozaków… czasami mam takie galaretowate wręcz…
            aha, ale czasami wirus a potem się nadkaża i są bakterie też i trza antybiotyk Kochana..
            i co więcej miejsca ?
            Kochana, ja teraz zaczęłam kolejne opakowanie Sisley Baume, zamiennie z dr Brandt i Strivetin złuszczającym na noc 🙂

          • Sasza Anna

            Mnie właśnie ten Baume najbardziej kusi z pielęgnacji Sisleya.

          • Sasza Anna

            W ta nie wątpię, a Ty masz w wersji rich czy do normalnej skóry?

          • Angelika

            Auć :/ A pijesz dużo wody Kochana?
            To ja już wolałabym chyba ten antybiotyk dostać i mieć z głowy… bo męczy mnie ta choroba okrutnie już, ogranicza mocno
            Więcej miejsca to może nie, bo tą szafę co wywaliśmy ostatnio zajęła ciut mniejsza więc wiesz 😛
            U mnie Baume i Supremya czeka póki co jeszcze 🙂
            Kochana, mam kilka kosmetycznych pytań, jeśli mogę 🙂
            1) czy kosmetyki do włosów używasz jedną serię, aż do jej skończenia, czy stosujesz naprzemiennie z innymi seriami czasami?
            2) kupiłaś może te kulasy wiosenne z Guerlaina, nie wiesz czy one sa jeszcze dostępne w S? Widziałam testerki, ale nie przyszło mi do głowy zapytać ostatnio..
            3) to nowe serum Diora co wyszło, to jest jakaś nowość? czy udoskonalona wersja poprzedniego serum – bazy pod makijaż?

          • tak, bardzo nawet 🙂 ale to praca, ucisk na pośladki i uda. Ja Kochana jak siądę czasem 5 godzin nie wstaję …
            pójdz do lekarza i sprawdź koniecznie… kaszel umęczy jak cholera…
            ale przestrzeń się zrobiła pewnie 🙂
            oczywiście 🙂
            1) naprzemiennie, zależy co chcę uzyskać i jakie mam potrzeby, czasami tydzień lecę na jednej seri a czasami codziennie inną 🙂 czasami też szampon z jednej serii , odżywka z innej. Jedna linia, którą właśnie kończę to kuracja 3 miesięczna na wypadanie włosów i tę starałam się regularnie.
            2) nie kupiłam Kochana bo obejrzałam i nie pokusiły mnie na tyle by je mieć, jestem mega zadowolona z tych z zimy z zeszłego roku 🙂
            3) to udoskonalona odsłona tego poprzedniego 🙂 na BD pisałam o nim 🙂

          • Angelika

            Wyobrażam sobie, ja jak siedziałam bite 8 godz w pracy, to jedyne w sumie co mi doskwierało to oczy i kręgosłup 🙂
            Jutro się będę zapisywała 🙂
            Dziękuję Kochana za odpowiedzi ;* Ja też do włosów zamiennie stosuję, różnie, w zasadzie podobnie jak Ty, ale zaczęłam się zastanawiać, czy aby na pewno dobrze robię 🙂 A ja po obejrzeniu tych kulasów na żywo, strasznie mi się spodobały 🙂 Te z zimy zeszłego roku to moje naj-naj, przecudowne są 🙂 A to serum Diora stosujesz, czy dopiero będziesz? Warto kupić? Kusi mnie, oczywiście nie teraz, ale w przyszłości planuję 🙂 Lecę nadrobić BD 🙂

          • Małgosia

            z ubiegłego roku kulki są żywsze bardziej rozświetlają

          • Angelika

            Te w białym okrągłym puzderku uwielbiam, za tymi w niebieskim opakowanku mniej przepadam 🙂

          • Sasza Anna

            Kochana a w niebieskim opakowaniu to które to były?

          • Angelika

            Te z zimy 2016 🙂 A te w białym co dziewczyny sprowadzały to zima 2015, jeśli nic nie namieszałam 🙂

          • Sasza Anna

            Oj te widziałam tylko na fotkach, ale wyglądają na nich przepięknie:)

          • Sasza Anna

            a mnie te jakoś bardziej wpadły w oko, ale podkreślam, że widziałam tylko w pudełeczku:)

          • Angelika

            Bardzo mi się podobają 🙂 Chciałabym je 🙂 Ale ciekawa jestem, czy jeszcze są w S. dostępne 😉

          • Sasza Anna

            jeszcze na początku lutego widziałam u mnie, a na allegro patrzyłaś?

          • Angelika

            Patrzyłam, są, zresztą też gdzieś w perfumerii internetowej którejś chyba widziałam 🙂

          • 🙂
            Koniecznie :*
            A widzisz że źle to Tobie działa ? jak nie widzisz to nie ma co się zastanawiać 🙂 ja ja wiem że będę mocno suszyć i modelować używam czegoś regenerującego np a jak nie to coś innego 🙂
            Tak Kochana zaczęłam 🙂 Nie widzę jeszcze różnicy w działaniu 🙂

          • Małgosia

            staram się zużywać jedną serię do końca

          • Angelika

            Nie nie, wszystko działa bez zarzutu, z włosami w zasadzie nie mam problemu, o ile używam masek, bo z odżywkami to różnie bywa, czasami sianko u mnie robią 🙂 Po prostu się zastanawiałam, czy jest sens tak mieszać 😉 Póki co jednak zapasów staram się nie otwierać, zużywam to co mam już pootwierane 🙂
            Aha, to informuj Kochana na bieżąco proszę, no chyba że planujesz recenzję 😉 Bardzo ciekawa go jestem 🙂 Zwłaszcza, że działa i na zaczerwienienia i pory i ogólnie na wszystko prawie 😉

          • ja naprawdę nie widzę w tym problemu Kochana, a ja powiem Ci że zaczęłam też odżywki używać i mam kilka które świetnie działają 🙂
            Tak, recenzja na pewno będzie 🙂

          • Małgosia

            mojego tate przeziębienie męczy od miesiąca

          • Angelika

            u mnie w domu wszyscy chorzy.. mojego M. trzymało od grudnia… dopiero teraz chyba już mu przeszło..
            Nie wiem co się ostatnio dzieje z tymi chorobami :/

          • Małgosia

            tran, kapsułki z czosnkiem herbatki oczyszczające i czekamy na wiosne słonko wygrzeje

          • Małgosia

            tak teraz też mam dwie witaminki d3 do tego dwie kapsułki omega 3 tj ok 1000 mg i makro i mikroelementy łykam

          • Sasza Anna

            Ja też biorę 2000, ale akurat mi się skończyła i muszę kupić.

          • Małgosia

            ponoć dobrze działa na układ nerwowy

          • Małgosia

            no pewnie że będzie jak tylko słonko i wiosna przyjdzie

          • Sasza Anna

            To wiem, że po posiłku bo mi Panie w aptece powiedziała.

          • Małgosia

            ja łykam do kawy no to się poprawiam 😉 przed vibrą 😉

          • przypomnij mi to wyślę Tobie fotkę tego co ja biorę z wit K bo to ważne aby były brane razem 🙂

          • Angelika

            a wit D jak łykać? może być wieczorem po posiłku np?

          • Sasza Anna

            może bierzesz Molekin? Ja ostatnio z oszczędności kupuję najtańszą:) Bratu też daję bo on to prawie w ogóle słońca nie ogląda:(

          • Sasza Anna

            a jaką bierzesz dawkę 2000 czy 4000?

          • Małgosia

            Aniu już skocze i przeczytam dwie kapsułki po 1000 czyli w sumie 2000

          • Sasza Anna

            oj to faktycznie dużą, chyba też rak spróbuję.

          • Angelika

            Ja od dziś zacznę tą wit D brać i robię kurację

          • nie , no Kochana ja myślałam że Ty już jedziesz na wit D ja biorę teraz co drugi dzień 4000

          • Angelika

            Ja mam 1000, to nie wiem ile brać, po 2 tabletki dziennie myślisz styknie?

          • Angelika

            Oki dziękuję ;* Dzisiaj zaczynam kurację ;*

          • :)) tylko po tłuszczowym posiłku Kochana , inaczej się nie wchłonie :*
            a i kup następnym razem z wit K od razu, bo to ważna wit przy wi D , razem działają 🙂

          • Angelika

            Hihihi pizza liczy się jako tłuszczowy posiłek? 😛

  2. Dzisiaj jak dla mnie mniejsze kuszenie na szczęście:) Co do olejków nie mam przekonania, moja skóra się z nimi nie lubi. Natomiast peeling i balsam przetestowałabym pewnie gdyby były w bardziej przystępnej dla mnie cenie:)
    Natomiast Twój opis brzmi tak zachęcająco, że pewnie kupiłabym i olejek.
    Jak tam porządki, na pewno udane. Porządek w domu, czy w kosmetykach?

    • Kochana no muszę trochę stopować z tym kuszeniem :))) naprawdę ? ale ciało też ?
      hihih 🙂 Kochana rano z Aniołami będę działać 🙂
      I w domu i trochę w kosmetykach 🙂
      A jak Twój dzień? spałaś do 11?

          • Sasza Anna

            oj to szkoda:( weszłabym na kawę 🙂
            A pokażesz denko, uwielbiam Twoje denka.
            Kochana spałam do 11-stej, ale w nocy wstawałam wziąć tabletkę bo mnie głowa bardzo rozbolała. Dzisiaj też mnie pobolewa, ale na razie tabsy nie biorę bo mi wątroba siądzie.

          • na kawę zawsze !
            Kochana jestem przerażona denkiem , mam całe mnóstwo fot ale dla Ciebie końcem miesiąca zrobię tylko nie wiem czy Ktoś wytrwa do końca 🙂
            Jeny … co to z tymi głowami i chorobami teraz… ja całe szczęście jestem bez bólu póki co 🙂
            Kochana, a może to właśnie ten niezdrowy sen !

          • Sasza Anna

            Kiedyś spałam zdrowo, a głowa mnie bolała od dziecka:)
            Czekam więc na to dno:))) Ja na pewno wytrwam:)

          • Kochana a nie chcesz się przetawić ? naprawdę dużo więcej werwy jest 🙂
            mam w planie fajną publiakcję na ten temat ale potrzebuję jeszcze chwilę czasu 🙂

          • Angelika

            Ja proszę o taką publikację! U mnie bardzo łatwo tryb rozregulować.. choć w zasadzie nigdy nie był on regularny.. regularna to była tylko godzina wstawania do pracy 😉 ale rano to ja nienawidzę wstawać tak skoro świt 🙂

          • Kochana, zbieram się i napiszę na pewno, bo wiele osób mnie o to pyta 🙂 tylko to nie tak chop siup napisać 🙂

          • Angelika

            Ja wiem, nie popędzam, zachęcam tylko do publikacji 😛 ;*

          • wiem wiem Kochana, będzie na pewno, już od dawna planuję 🙂
            Mam nadzieję, że będzie ciekawa 🙂 i nie wyjdę na jakąś dziwaczkę 🙂

          • Angelika

            Na pewno będzie wartościowa i ciekawa, a w związku z tym na pewno nie wyjdziesz na dziwaczkę Kochana ;*
            Kto będzie chciał skorzystać to na pewno weźmie rady do serca 🙂

          • no to się cieszę bo czasami mam wrażenie ,że moja radość życia , pewne rytuały i dbanie o takie sprawy wydają się być dziwne 🙂

          • Angelika

            E tam dziwne, raczej godne pozazdroszczenia 🙂 Przynajmniej ja troszkę zazdroszczę i zawsze jestem pełna podziwu 🙂

          • :))) Wy mnie zawsze wspieracie :***
            Kochana, lecę spać 🙂 jutro rano pewnie coś przygotuję na blog, a wieczorem się skrzykniemy na pogaduchy ok?

          • Angelika

            Tak jak i Ty nas ;* ;* ;*
            Kochana leć, kolorowych senków ;*
            Jutro się słyszymy na blogu ;* :*

          • Sasza Anna

            Kochana może i dziwne dla takich stworów jak ja, ale na pewno nie dziwaczne:) Ja Ci zazdroszczę, też bym tak chciała:)

          • Sasza Anna

            Ja zawsze byłam nocnym markiem i porannym śpiochem:) Myślę, że to nie jest kwestia snu, tylko hormony buzują i stres.

          • Kochana, ja też tak miałam, tyle że nie spałam do 11 🙂 ale chodziłam spać o 1/2 i wstałam po 7/8
            ale to jest zupełnie inny sen 🙂

          • Sasza Anna

            Jak pracowałam to też tak robiłam. Ale poranne wstawanie obojętnie, o której wstaję i po jakiej ilości snu jest dla mnie koszmarem:)

          • ale jakbyś szła spać o 23 no , i wstała o 7 to masz 8 godzin snu, to jest mega dużo 🙂

          • Sasza Anna

            ale ja bym nie zasnęła o 23-ej, a rano i tak bym nie wstała o 7-ej no chyba, żebym była do tego zmuszona. Jeszcze latem tak, ale teraz zimą brrr:(
            Ja w sumie wstaję między 7 a 8 bo wychodzę z Tosią, ale zaraz wracam do łóżeczka.

          • Kochana, ja też myślam że się tak nie da a da się czego jestem przykładem, u mnie szybko byś się przerzuciła, mój mąż był oporny a sam zaczął wcześniej spać chodzić 🙂

          • Angelika

            O to plus minus mój tryb.. jak pracowałam, to wstawałam ok 7, a chodziłam spać między północą a 1/2 w nocy..

          • to jest złe Kochana, naprawdę ja mam porównanie, czasami tak jak dziś np ( ale chce mi się z Wami pogadaqć ) pójdę spać ciut później niż o 22 i odczuję to rano 🙂

          • Angelika

            Zdaję sobie sprawę 🙂 Ale ciężko mi wyregulowac ten tryb 🙂 Choć będę się starać ;* Kochana to może nie przeciągaj, tylko leć spać ;*

          • Angelika

            Ojjj to ja już przebieram nogami :):) :*
            Ale to Kochana jak znajdziesz czas i chęć, nic na siłę proszę ;*

          • Kochana, lecę spać 🙂 jutro rano pewnie coś przygotuję na blog, a wieczorem się skrzykniemy na pogaduchy ok?

  3. OOj tak ! Twoje liczne recenzje kosmetyków Sisley mówią jedno – na pewno są genialne ! A do tego kusisz strasznie mocno ♥ Olejek bym z chęcią bym przygarnęła ! Kocham olejki i moje ciało też ! 🙂 Masz rację, często skupiamy się na tym by po twarzy nie było widać naszych lat, ale tak na prawdę ciało również zdradza – święta prawda 😉 Całuski na nowy tydzień 🙂

Write A Comment