

Do płynów micelarnym zawsze podchodzę z dozą nieśmiałości… przetestowałam wiele i zawsze z podkulonym ogonem wracam do różowej Biodermy. Betainowy płyn micelarny to produkt, który mnie zaskoczył najbardziej z całej trójki jaką używam. Mając w pamięci inne płyny, które nie spełniały moich oczekiwań obawiałam się, że z tym może być podobnie. A tu niespodzianka! Płyn świetnie się spisuje przy demakijażu makijażu oka. Jest bardzo łagodny a mimo to bardzo dobrze zmywa makijaż, nawet wodoodporny. Większość płynów po kilku dniach regularnego używania mocno przesusza mi skórę pod oczami. Ten płyn używam już ponad 3 tygodnie i nie zanotowałam takiego faktu. Bazą tego płynu są substancje myjące stosowane u niemowląt. Naturalna betaina w kompleksie z esencją z płatków koreańskich kwiatów Yoshino, znaną też jako Jeju Blossom, i D-pantenolem wykazuje własności nawilżające, kojące, łagodzące zaczerwienienia i objawy podrażnień.

Tonik nie może wysuszać i podrażniać,a ma nawilżać i łagodzić. Jeśli zachowuje te dwie właściwości nie wymagam od niego nic więcej. Tonik kojący YONELLE jest łagodnym produktem działającym jak delikatny, kojący kompres. Zapewnia komfort nawet najbardziej mojej cerze. Przywraca prawidłowe pH skóry, daje uczucie lekkiego chłodzenia i odświeżenia. Szybko nawilża i redukuje uczucie ściągania pojawiające się niekiedy po demakijażu, a także występujące w przypadku skóry suchej, odwodnionej czy wrażliwej. W toniku prócz esencji znajduje się również czysty kwas hialuronowy, który wspomaga jej działanie. Terapeutyczne dawki D-pantenolu, aminokwasy i trehaloza działają łagodząco i zwiększają odporność skóry.
Markę YONELLE bardzo cenię za jakość produktów i przystępne ceny. Miałam okazję używać już większości produktów z portfolio YONELLE i większość bardzo przypadła mi do gustu. Dziś marka proponuje kompleksową pielęgnację do oczyszczania cery – YONELLE YOSHINO PURE & CARE skomponowane na bazie esencji z koreańskiego kwiatów Yoshino. Wyciąg z płatków tego kwiatka wykazuje właściwości antyoksydacyjne, kojące, łagodzące zaczerwienienia i wszelkie objawy podrażnień. Każdy z kosmetyków linii YOSHINO PURE & CARE poza swoją podstawową funkcją – oczyszczaniem, wykazuje również działanie pielęgnacyjne, poprawiając wygląd cery i dodając świetlistości. Dzięki temu rytuał oczyszczania cery staje się również pełnowartościowym etapem pielęgnacyjnym. Wśród produktów tej linii znajdziesz piankę do mycia twarzy, dwa rodzaje toników i płyn micelarny.

Enzymatyczna bio-pianka to mój faworyt ! uwielbiam tę piankę i jej używanie jest naprawdę przyjemne. Ma postać spienionego kremu, który działa na trzech płaszczyznach: zmywa, delikatnie biologicznie złuszcza i pielęgnuje. Świetnie domywa pozostałości makijażu i zanieczyszczenia cery nie niszcząc bariery hydrolipidowej skóry. Absolutnie genialny produkt, który polecam serdecznie. Aplikacji i oczyszczaniu towarzyszy bardzo przyjemny zapach. Pianka dobrze się pieni na skórze, tuż po jej zmyciu, cera jest bardzo lśniąca, a ja mam wrażenie dogłębnego oczyszczenia mimo tego, że jest to produkt bardzo delikatny. To spektakularne działanie pianki zapewnia biologiczny kompleks enzymów z mocznikiem, trehalozą i ultrałagodnymi, naturalnymi składnikami myjącymi.


108 komentarzy
Brzmi ciekawie ☺jak pozbędę się swojej obecnej pielęgnacji na pewno je wypróbuję ☺
Jak dzionek Kochana?
Kochana,polecam w szczególności piankę :)))
Rano Kochana byłam włosy ufarbować a potem to mi jakoś uciekł dzień tak, że nie wiem kiedy……
Zaraz chcę jeszcze wrzucić tu w zakładkę nowości co się u mnie pojawiła niedawno, kolekcję świąteczną Givenchy 🙂 ciekawaś ?
A jak Twój Skarbie?
O a jaki kolorek tym razem robiłaś? Ja w czwartek jestem umowiona, już mam takie odrosty ze mi wstyd ogromnie ale czekam cierpliwie.
O rany, kolejne nowości , wrzucaj szybciutko juz nogami przebieram ☺
A ja dziasiaj w domku przesiedzialam, źle się czułam . Ale przy okazji zrobiłam sobie zamowienie na serię joico k-pck i przyszła mi przesyłeczka ilua ☺
Kochana, brązik 🙂 ja muszę co 3-4 tygodnie robić…
hihi już się pisze 🙂
ja też dziś coś słabawo… i jak kremik ILUA ?
Ja tez co 3-4, ale umówiłam si ę teraz do salonu , który ma mega super opinie i używa joico , a tam takie terminy ze musze czekać.
Czekam, daj znać jak będzie gotowy☺
Kremik super, już si ę wysmarowałam, pachnie cudnie, wchłania się szybciutko i cudnie zmiękcza skórę, to tyle po jednej aplikacji mogę powiedzieć☺
aha, ja na Matrixie robię 🙂 Joico mnie kusi z pielęgnacją włosów 🙂
daj znać koniecznie Kochana jak już poużywasz 🙂
Mam teraz odżywkę i jest fajna, ale zam taki zestaw mocno rekonstruujący.
ooo to coś dla mnie zapewne 🙂
Oj marzy mi się taki zestawik 🙂 Na pewno zainwestuję, jak tylko pokończę swoje produkty do demakijażu 🙂
Widziałam na insta Kochana, że i u Ciebie kremik nocny zawitał w szeregi 😉 ;*
Aga kusi na wszelkie możliwe strony, na blogu , na insta , a teraz jeszcze nam za chwile nowości givenchy wrzuci ☺
🙂 Kochana, polecam piankę w szczególności, cudowna jest i mogłabym się nią zmywać i zmywać :))
Tak, Kochana, zakupiłam bo już wszystkie próbeczki zużyłam a chcę równolegle z serum używać by mieć porządny pogląd na całość działania 🙂
Tez mnie ten zestaw dr. B kusi i tez kupię cała serię, probeczki miałam i z używałam jednocześnie, pełen zachwyt ☺
genialny , prawda? ja się zachwycam od pierwszego użycia 🙂
Fantastyczny, ale kupie dopiero jak skończę Ilua ☺
No pewno 🙂
a testowałaś tą nową linię Givenchy?
Tak, jak dla mnie za dużo silikonu i boję się że będzie zapychac. Olejki i silikon to wróg dla mojej cery.
Oj, to również seria nie dla mnie.. dostałam próbki kremów, ale jeszcze nie zdążyłam użyć.
tak, ja po kremie pod oczy właśnie wydałam opinię że silikonowaty, mi generalnie nie przeszadza i nawet podoba mi się ta linia 🙂
Ja nie kupię na pewno, niestety?
Zawsze to Kochana jakaś oszczędność 😛
Dokładnie ☺
🙂
Ja tak samo <3
🙂 cieszę :))))
Kochana jakie maski zarzucasz na dziś ?
Ja Ci polecam kiedyś jeszcze wypróbować maski Dr Jardt 🙂
;*
Kochana, dzisiaj poszła dyniowa Peter Roth Thomas, później z TBS z chińskim żeń szeniem i na koniec ta z acai 🙂
Wezmę próbaska Kochana ;*
A cóż to?
Oj kusisz 🙂 Na pewno wypróbuję 🙂 ;* Póki co mam jeszcze coś tam do zużycia z Sisleya, wpadnie trochę więcej kaski, to dokupię Yonelle 🙂
Super, ja jestem bardzo zadowolona <3
Kochana, a Ty kupiłaś juz ten zestaw dr.B?
Tak Kochana, w zeszłym tygodniu ;*
Ale zazdroszczę ☺ja się zdecyduję ale dopiero jak zuzyję swoje nowości ☺
Jasne, ze tak 🙂 Przecież nie znikną ze sklepu 🙂 Ja też już teraz tylko zużywam i nie dokupuję niczego 🙂 Chociaż Aga już lekko kusiła tą serią dzienną z Brandta i kosmetyczka lampeczka odpaliła 🙂 Ale rozsądek robi swoje 😛
Kochana, a Ty w końcu kupiłaś sobie tą oczyszczającą maseczkę z tbs? Bo masz chyba z acai, jeśli dobrze pamiętam?
Jeszcze nie kupilam, może w week podjadę. Tak z acai mam i jestem zadowolona ☺
A bo właśnie ciekawa byłam 🙂 Bo pamiętałam, że coś wspominałaś że miałaś w próbce i Ci pasowała 🙂
Kochana możecie wbijać na nowości tylko tam nie ma komentarzy bo bym nie ogarnęła 🙂 hihi
ŁO jesusie, lecę ☺
😉
Ja będę pewnie chciała dokupić jeszcze kiedyś jakąś pielęgnację dzienną dr Brandt i kusi mnie maska, a jest teraz na wyprzedaży w S 😛
Kochan tą maskę wypróbuj, ja miałam próbkę i nie byłam zadowolona, jakaś dziwna była.
a to wezmę próbkę 🙂 dziękuję, chciałam wczoraj wziąć jak kupowałam ten krem ale nie było testera 😛
Mnie zupełnie nie podpasowala, a z opisu ma robić cuda. Dla mnie gg fioletowa zdecydowanie lepsza.
aha 🙂 ja mam jeszczę tę nową Strivectin srebrną i jestem bardzo zadowolona 🙂 z resztą ta pielęgnacja nocna z tej nowej linii też mi bardzo się widzi 🙂
Kolejną maską kusicie 😛
To ja ze strivectin mam peeling glikolowy, a maseczkę srebrną miałam w próbce. Peeling polecam, maseczka działa po dobie
Też z serii DNA? Też mi się marzy 🙂 Ale to na razie zakup odkładam na dalsze czasy. A tą maskę widziałam, miałam kiedyś próbkę, ale nie pamiętam, chyba nie zrobiła na mnie wrażenia. Patrzyłam dziś na te wyprzedaże, ale lipa jakaś 😛
tak Kochana, z linii DNA , miałaś coś ? ja kiedyś miałam bróbki kremu pod oczy i mi się podobał :)))
ja tylko w sieci rzuciłam okiem ale poza tą maską nic mi nie wpadło w oko póki co 🙂
Nie, nie miałam. Jeszcze 🙂 A mi babeczka w S odradzała ten krem.. i zachęcała do tego najnowszego Givenchy, ale sama pewnie kiedyś na sobie przetestuję 🙂
Ja miałam na oku lakier MJ czy szminkę Givenchy, ale oczywiście zniżki na najgorsze kolory 😛
tak, niestety zawsze są jakieś takie dziwaczne kolory na wyprzedażach 😛
Kochana wbijaj na nowości w zakładkach tam nowa świąteczna kolekcja Givenchy 🙂 tylko tam komentować nie można, bo bym nie wyrobiła, hihih
Hihihi komentujemy na bieżąco zawsze tutaj 😀 Lecę Kochana ;*
też poleciałam znęcona nowościami, mnie jak zwykle pomadeczka ze złotka wpadła w oczko no jak sroka jestem jak się świeci 😉
Hihihi jak my tu wszystkie chyba 🙂
Mi te cienie się nawet podobają 🙂
cienie mam, no złotko na oczkach nie do końca, ale pomadka 😉
Mi ogółem bardzo wpadły w oko cienie z Sisleya, te które Aga ostatnio w niedzielę chyba na insta pokazywała. Odcień Dune i Graphite 🙂
fajne są mam i ja 😉 dune jest delikatny następny jest w odcieniu delikatnego fioletu i ciemny chyba grafit
O, super 😉 Ten Graphite bardzo ciemny jest? To czerń jest?
na oku widać luknę jeszcze raz na łapce jest ciemny ja go daje w kąciku zewnętrznym a niekiedy prawie na całą powiekę dla mnie to taki brąz złamany szarością chyba ciemny jest ale i ciekawy
Strasznie mi się ten makijaż podoba, co Aga zmalowała 😉 Lubię takie 🙂 Kiedyś zresztą się malowałam tak na ciemno nawet, odkąd pracuję tu gdzie pracuję, to przestałam w ogóle oczu malować.. prócz tuszu oczywiście
wypróbuj sama w perfumerii i jak będzie pasował to warto się pokusić, fajną mają pigmentacje ja jeszcze tego dune nie otwarłam bo zużywa Guerlain chyba 10 ;-), no w sumie to też zależy od nałożenia albo delikatniejszy albo mocniejszy makijaż wyjdzie
Podziwiam, ze potrafisz tak na okrągło jednego używać, aż do zużycia 😉
😉
Cienie przepiękne <3
Super zestaw, najbardziej kusi mnie pianka enzymatyczna, chociaż nie ukrywam, że chciałabym cały komplet. Marka Yonelle podobnie jak Ciebie bardzo mnie przekonuje:)
To prawda, Yonelle jest super 😉 Jak wieczór Kochana?
Całkiem miły bo z Wami na blogu:). Niedawno wróciłam ze spaceru i przemarzłam bardzo, bo straszne wietrzysko w Poznaniu.
Jutro będę w S to poproszę o próbkę tego kremu Brandta bo tak go chwalicie, że aż mnie zaciekawił, mam tylko nadzieję, że będzie:).
Ale dziewczyny coś poznikały 😛 Dzisiaj i u mnie taki wiatr, że gdyby nie ciężka torebka to by mnie porwało 😀 Jakieś zresztą ostrzeżenia na wiatr w stolicy ogłosili 🙂
Kochana spróbuj wziąć próbaska 😉 Myślę, że by Ci się spodobał, dość mocno nawilżający, regenerujący jest 🙂
o faktycznie to coś dla mnie:)
no właśnie jakieś samotne tu jesteśmy:)
A czego teraz Kochana używasz?
Bon zrealizowałaś już? Zdecydowana już jesteś? 😛
bon niezrealizowany i jestem niezdecydowana:)
Chociaż gdyby pokazało się coś z makijażu Guerlain, który Agusia wczoraj pokazywała to coś bym na pewno kupiła:))
A do kiedy bon masz ważny? Żeby Ci nie przepadł Kochana 🙂 Fajnie, jakby ta kolekcja już wyszła, ale obawiam się, że pewnie wyjdzie później
Do 28 października:) Na pewno wyjdzie później. Nie wiem sama może jakiś krem pod oczy, mam jeszcze bon na 100 zł od kumpeli więc już można kupić coś porządniejszego 🙂
A ten krem Brandta to chyba ok 600 zł?
Krem 499, ale weź najpierw próbkę, czy Ci spasi w ogóle 🙂 A krem pod oczy to o jakim myślisz?
Myślałam o Shiseido Benefiance, ale go już chyba nie ma:(( . Niestety ten z Givenchy mi nie przypasował, za bardzo silikonowy jednak.
Ja jeszcze Givenchy nie próbowałam, ale też niezbyt przepadam za takimi silikonowymi. Może dziś na noc spróbuję, zobaczę.
Kochana nie ma tego Benefiance’a? Wydaje mi się, że na okrągło go widzę w perfumeriach 🙂 Musiałabym popatrzeć u siebie w S, pewnie mają 🙂
Na stronie go nie widzę, ale jutro zapytam w perfumerii:)
A wdziałaś w D nanomaska jest za 99 zł?
czerwona w pudełku
Widziałam Kochana, widziałam ;* Bardzo fajna cena 😉 Ale na razie nie kupuję, bo mam jeszcze 1,5 słoika do wykorzystania. Teraz zresztą na razie zaprzestanę chyba kupna kolejnych masek, przybyło mi trochę z tbs ostatnio, chciałabym najpierw podenkować kilka 🙂 Bo jednak za dużo stoi otwartych, a jak się używa kilku, to bardzo wolno schodzą. Przynajmniej u mnie. Choć ta ujędrniająca nowa z Clarinsa kusi mocno 🙂
A ja właśnie tą mam ostatnią miniaturę i chyba wykorzystam sytuację i ją kupię:)
A tą Clarinsa kupiłaś tą miniaturkę?
Pokończ sobie Kochana na spokojnie 🙂 Za 99 zł się opłaca brać 🙂 Ale to może pod koniec miesiąca, jak sie nie uda to następnym razem na pewno 🙂
Kochana nie, bo w S mi ostatnio pani próbeczkę zrobiła. Ale może kupię, bo to w sumie 15ml tylko to pewnie szybko zużyję 🙂
15 ml na parę razy Ci starczy a to akurat żeby się przekonać na 100%:)
A co do kremu Shiseido to źle spojrzałam i jest w S:) więc może to będzie wybór na bon 🙂
Ale jak siebie znam to jeszcze zmienię zdanie:)) ze 100 razy.
A lubisz ten Shiseido? On wydaje mi się o tyle jest korzystny, że starcza na bardzo długo 🙂 Bo treściwy jest jak mało który 🙂
Z tym Clarinsem to walczę, bo chcieć bym go chciała, ale rozum każe wystopować 😉
Posłuchaj rozumu i mnie i kup na razie miniaturę:))!!!!
Ja go bardzo lubię, chciałabym ten Chanel, ale dla mnie za drogi, a miniatur na allegro nie ma. Muszę się jeszcze rozejrzeć za miniaturami EL.
A miałaś może krem z EL ten Revitalizing Supreme?
Hihihi no tak chyba trzeba będzie zrobić 😉
O którym mówisz? O tym Sublimage? Ojj też bym chciała 🙂 Ale to nie dam rady już na razie kupić, ale też mi się marzy. Kiedyś na przestrzeni czasu, dostałam w S 2 miniatury po 6 ml każda, więc prawie tyle co pełnowartościowy produkt i się rozkochałam 😉 Cudny jest i faktycznie widać działanie, a przynajmniej takie mam wrażenie 🙂
No prędzej miniatury/próbki EL na allegro znajdziesz. Ja miałam EL Revitalizing Supreme, zużyłam dwa opakowania i lubię go też 🙂
Pytam bo teraz ukazała się wersja Supreme + i mnie strasznie zaciekawiła. Ja miałam miniaturę pod oczy i maskę te które kupiłam od Ciebie, i byłam zadowolona.
A tak swoją drogą nie masz czegoś na zbyciu tzn do odsprzedaży?
O to ja jestem w tyle, bo nic nie słyszałam 😛 Ale na razie i tak nie kupię, poszczę 🙂
A to jak byłaś zadowolona, to może ten krem np? Miniatury widzę pod oczy 5ml w okolicy 40zł.
Kochana z EL nic kompletnie nie mam. Kiedyś jeszcze, jak kupowałam głównie EL to tych miniatur miałam mnóstwo, teraz posucha.. jak mi coś wpadnie to Ci podeślę ;*
Ten nowy EL jest już nowościach na stronie S, z tym , że ja mam na myśli krem do twarzy.
Aaa, ja w tyle jestem, nic nie wiem 😛 ale idę obczaić z ciekawości na stronkę 😉
A Ty miałaś pod oczy czy do twarzy z tej serii?
Tylko pod oczy, ten krem Supreme do twarzy jakoś zawsze taki ciężki, silikonowaty mi się na twarzy wydawał 🙂 Z el używałam tylko Hydrationist, DayWear, Enlighten i Replenishing Comfort
Ja kiedyś miałam Hydra Complete, a teraz przypomniałam sobie, że mam miniaturę Nutritiuos Vitality więc jak tylko mi się skończy krem dzienny to muszę go zużyć.
Hydra Complete nie miałam 🙂 ten Nutritious może być ciekawy 🙂 ten lotion od Ciebie fajny był ;*
ja mam w miniaturach lotion, piankę i krem, zobaczę jak się spiszą:)
Super zestaw 🙂 Mam nadzieję, że będziesz zadowolona ;*
Kochana uciekam, życzę słodkich snów. Do jutra:)
Ja też zmykam Kochana ;* Lecę spać bo już mi kręgosłup w tyłek wchodzi 😉 Dobranoc ;*
Będziesz zadowolona na pewno 🙂
podejrzewam, ale cena troszkę odpychająca:)
😉
🙂
Ania herbatka i pod kocyk 😉
Herbatka już jest tylko kocyka na razie brakuje:)
😉 dzisiaj i na śląsku ziąb okropny 5 stopni auć zimno
Pianka wymiata 🙂
Jak tylko zużyję do końca zieloną GG to ją kupię:)
Szkoda, że nie mają mleczka do demakijazu 😛
🙂 może kiedyś dołączą do oferty :))
No mam nadzieję 😀
Super kolekcja ja mam tylko lotion bo pianki akurat nie było a tonik jeszcze mam, wyczaiłam je na fb i u Anity. Kosmetyki są super zarówno do demakijażu jak i do pielęgnacji, marka Yonelle wchodzi szeroko na rynek polski i dobrze bo kobiety które zajmują się badaniami i powstawaniem nowych perełek to Polki które chcą innym przekazać to co potrafią robić najlepiej. Kosmetyki super no może nie wszystkie linie wypróbowałam nie wszystkie pasują ale uwielbiam ich maske czerwoną mam i używam serum na powieki skończyłam opakowanie kremu pod oczy miałam inne produkty a teraz w promocji w Douglas jest maska i krem na szyję linia czerwona mnie jeszcze na pewno kupie-ponoć pachnie ogórkami, preparat antycellulitowy też jest fajny 😉
Och, taką piankę bym przytuliła! Z tej firmy mam tylko kremik pod oczy 🙂
Lubię kremy Yonelle, chętnie wypróbuję i tą serię 🙂 Miłej środy :*