
GRECJA
ZAKYNTHOS
Grecka wyspa nazywana jest „Kwiatem Wschodu”. Należy do archipelagu Wysp Jońskich. Zachwyca niepowtarzalną scenerią, pięknymi plażami, urokliwymi zatoczkami oraz krystalicznie czystym morzem o wszystkich odcieniach turkusu i błękitu. Kwitnące drzewa cytrusowe, lasy sosnowe i niezliczone ilości kwiatów dopełniają jej obrazu. Zakynthos to wyspa pełna naturalnego piękna, idealne miejsce na spędzenie niezapomnianych wakacji. Od kiedy pamiętam zawsze marzyłam aby zobaczyć Zakynthos, a tak naprawdę tę przepiękną zatokę z wrakiem, którą chyba każdy kojarzy właśnie z Grecją zaraz po Santorini. Zeszłoroczny urlop spędziliśmy właśnie na tej wyspie i choć minął już rok dziś zapraszam Was na krótką chwilę moich wspomnień. Być może rozważacie wyjazd na tę wyspę, a może po obejrzeniu zdjęć, jej zwiedzenie stanie się Waszym marzeniem.
Wybór hotelu to zawsze niełatwe zadanie. Nie mamy niewiadomo jakich wymagań ale pewnych schematów się trzymamy i szukamy takiego, który spełnia nasze potrzeby. Oferty biur podróży prześcigają się ale tak naprawdę ciężko jest wybrać dobry hotel w przyzwoitej cenie. Nie jestem zadowolona z Biura ITAKA, z którego niestety najczęściej korzystamy ze względu na bogatą ofertę. Dlaczego ? Większość pokoi jakie Itaka proponuje klientom w hotelach są bardzo słabo położone. Zdarzają się nawet suterenowe. Nie ma możliwości wyboru zanim się wykupi urlop. Kiedyś częściej korzystałam z ofert biura TUI i widzę dużą różnicę jeśli chodzi np o pokoje jakie wykupuje w hotelu jedno i drugie biuro. Zamawiając pokój z widokiem na morze, szansa, że będzie to pokój z tych “lepszych” rośnie ale należy się upewnić czy na pewno jest ten widok na morze, czy pokój nie jest bocznym i jak się wychylimy zza barierki balkonu dopiero wtedy zobaczymy kawałek morza … No ale nie marudzę, bo nie marudzę. To tylko taka moja luźna uwaga dotycząca różnicy między biurami. Gdyby TUI miało bardziej przystępne ceny nie spojrzałabym w stronę Itaka w ogóle. Hotel jaki wybraliśmy na podstawie opinii na Holidaycheck okazał się bardzo trafnym wyborem i po zmianie pokoju, który nie pasował nam w ogóle, byliśmy bardzo zadowoleni.
Hotel Sentido Alexandra Beach Resort to obiekt 4i półgwiazdkowy i na taką ilość gwiazdek zasługuje. Położony jest na wzgórzu, przy samym morzu i ładnej plaży około 1 km od centrum miasteczka TSILIVI około 8 km od portu lotniczego w Zakynthos i około 6 km od miasta Zakynthos. Położenie hotelu bardzo ładne. Publiczna, piaszczysta plaża z łagodnym zejściem do morza, bezpośrednio przy hotelu, parasole i leżaki płatne około 6 Euro za komplet na cały dzień. Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć jak wygląda hotel, pokój w którym mieszkaliśmy i okolicę :












Hotel przez swoje położenie miał dwa świetne punkty widokowe, na których można było się zrelaksować i podziwiać piękno otaczającej go natury, napić się kawy czy wieczorem wypić drinka …







Hotel Sentido Alexandra Beach Resort



Posiłki w hotelu bardzo dobre i różnorodne, śniadania obfite w różne smakołyki i na ciepło i na zimno. Obiady i kolacje również zróżnicowane i bardzo smaczne. Dużo świeżych ryb, warzyw i owoców.


Dookoła wyspy – na tej wycieczce mieliśmy okazję poznać najpiękniejsze zakątki wyspy. Wycieczka rozpoczyna się od wizyty w fabryce oliwy Aristeon w miejscowości Lithakia. Kolejnym punktem programu jest wizyta w niewielkiej rodzinnej winiarni Gramzas, która obejmuje prezentację metod produkcji wina w przeszłości i współcześnie oraz jego degustację. Następnie przejazd przez górskie wioski jak Kiliomeno, Agios Leon, Maries . Na trasie podziwiać można najstarsze drzewo oliwne na Zakynthos. Kolejną atrakcją jest panorama zatoki św. Jerzego i słynnej Plaży Wraku, którą zobaczyć można z platformy na szczycie klifu. Ostatnim przystankiem tej całodziennej wyprawy była wizyta na Bochali, gdzie można wykonać przepiękne zdjęcia panoramy stolicy wyspy. Cena – ok. 40 EUR.














Drugą wycieczką na jaką się wybraliśmy była wycieczka na piękną wyspę Kefalonia . To największą z Wysp Jońskich. Zwiedziliśmy klasztor patrona wyspy – św. Gerasimosa z jego relikwiami, jaskinie Drogarati. Pływaliśmy łódeczkami po podziemnym jeziorze Melissani. Podczas tej wycieczki mieliśmy czas na obejrzenie i zdjęcia słynnej „filmowej” plaży Myrthos. Cena – ok. 50 EUR.










Wycieczka na którą nie mogłam się doczekać to wycieczka do Zatoki z Wrakiem. Jest to plaża, która stała się nie tylko wizytówką wyspy Zakynthos ale i całej Grecji tuż obok przepięknej wyspy Santorini. Ta plaża uważana jest za jedną z najpiękniejszych plaż świata. Widziałam wiele pięknych plaż, wydawało mi się że nic piękniejszego od karaibskich plaż nie zobaczę ale ta plaża zrobiła na mnie ogromne wrażenie ! nie jest to duża plaża, nie ma do niej dostępu z lądu, można się na nią dostać tylko od strony morza ale ten błękit jaki tam się roztacza zapiera dech w piersiach ….Tutaj ten błękit kontrastuje z ogromnymi białymi skałami, którego piękna nie jestem w stanie opisać, to po prostu trzeba zobaczyć! Woda sprawia wrażenie jakby ktoś dolał do niej celowo jakiegoś barwnika… Plaże usłana jest z drobnych bieluśkich kamyczków… na plaży sławetny wrak , wrak akurat nie zrobił na mnie jakiegoś większego wrażenia. Na plaży mieliśmy tylko godzinę ze względu na to,że tylko tyle mógł cumować tam nasz statek. Wejście na plażę to “skok do wody” dlatego jeśli planujecie wziąć ze sobą jakiś sprzęt do dobrze go wcześniej zabezpieczyć przed zachlapaniem należy. Sama plaża to raj na ziemi. Mogłabym tam pod gołym niebiem bez ofert all inclusive spędzić całe życie …. To trzeba zobaczyć !










Jestem bardzo, bardzo zauroczona Zakynthos i z przyjemnością wybiorę się tam jeszcze raz! Polecam serdecznie na urlop! Poniżej jeszcze kilka fotek , takich o 😉






ZAKYNTHOS

Jeśli macie chęć zobaczyć piękną Kretę i Santorini odsyłam Was do wpisu poniżej :

78 komentarzy
I woda jaki ma piękny kolor…… Aleś mi Aga humor poprawiła tym postem 🙂
🙂 z tego tarasu na górze filmik dla Ciebie kręciłam z życzeniami 🙂 :*
Wiem 🙂 Pamiętam. Miałam pisać, że skądś ten taras znam 🙂
🙂
Pamiętam Twoje zdjęcia:) musiało być super:)
Było Kochana super :))) :*
Piękne widoki, piękna Ty na fotkach, fajnie i super opisane, lubiłam podczytywać u sroczki też jej opowieści z wycieczek, wyjazdów, właśnie będąc na Krecie byliśmy na wycieczce w pięknej laguna Ballos od tego zaczęły się marzenia wykluwać w głowie mojego mena aby zobaczyć ten kraniec świata w którym właśnie taka jest woda i piaseczek ;-), na tej wyspie którą opisujesz nie byliśmy i na Santorini też chociaż zakusy są aby kiedyś tam pojechać, wspomnienia zostają w naszej pamięci 😉
Dziękuję Kochana Moja :*
tak ja Sroczkę też czytam i bardzo lubię 🙂
musicie się na Zakynthos też kiedyś wybrać 🙂
;-), Santorini chyba wcześniej 😉
ja na Santorini byłam tylko jeden dzień na wycieczce z Krety, na tydzień chętnie bym pojechała jeszcze, na dwa to podobno trochę nudno 🙂
też tak myślę że za długo by tam było, chyba że na jednej wyspie tydzień a na drugiej druga połowa
tak to byłoby idealnie, ale już nie ma takich łączonych urlopów w biurach podróży bo pytałam 🙂
hi hi lepsza jesteś ;-), a szkoda 😉
🙂 no szkoda, ale może jeszcze wrócą kiedyś 🙂
;-), będa widzieć żę ludzie wolą tak to może i zrobią przelot jest drogi nie same wczasy
Tak, ale kiedyś było tak, że leciało się na Ketę na Tydzien a potem promem na Santorini i z Santorini do PL 🙂
Przejrzałam FB i widzę, że u Reni cisza ..
no cisza jest, ale może jak wróci to nam opowie jak tam jest
no mam nadzieję 🙂
Kochana zdjęcia (a i wspomnienia pewnie też) magiczne ❤️?
Takk :))))
Jak dzionek ?
Mam nadzieję, że i mi się kiedyś uda Grecję zwiedzić❤️?
Kochana powoli, spokojnie, bez ciśnienia? W skrócie dużo spania, dużo jedzenia, dużo świeżego powietrza, spokój i odpoczynek.
A co u Ciebie Kochana? ?
Przepiękne zdjęcia tego magicznego miejsca i Twoje opisy sprawiły, że na chwilę się przeniosłam ma tą cudowną wyspę:)) Aż odezwała się we mnie Anna Zawistna i pewnie jutro znowu się obudzę z migreną bo będę zaciskać zęby z zazdrości:)))
Kochana życzę Ci aby tegoroczne wakacje były równie udane:)
To nie przez zaciskanie zębów Aniu pogoda jakaś niesprzyjająca ja jakaś rozlazła jestem ostatnimi czasy i do tego też na aspirynce byłam ;-), dzisiaj kupowałam taśmę klejącą szeroką i oczywiście gdzieś zapodziałam, ale zorientowałam się dość szybko i wiedząc gdzie byłam poszłam i taśmę znalazłam. 😉
oj ja też jakaś zakręcona ostatnio jestem:)
bo to albo gorąco, albo pada, wiatry i ogólnie wesoło w pogodzie
no ja dziś słabiej się czuję ale może taki dzień 🙂
jakaś rozbita jestem jakby lekko chora
mnie ucho boli już od tygodnia :/ raz boli raz przestaje …
to mnie po szczepieniach jakaś rozbita jestem, trochę gardełko pobolewa
a to po szczepieniu być tak może, herbatkę sobie zrób i pod kocyk , kupiłam dziś znowu łososia 🙂
no nie naleśniki były i jak w spodenki wlezę chyba ich nie będe mieć, potrzebne będą z lycrą te by były super gdyby było odrobinę lycry a tak to nic nie puści ;-(, dopiąć się dopnę bez problemu ,ale jednak coś z nimi nie tak
na łososia jutro zrobię łowy 😉
ależ bym naleśnikow pojadła 😛 z czym były ?
no jak nie ma lycry może być ciężko, ale w sumie dzins się rozciąga… ale jak masz się źle czuć to nie ma co 🙂
ale śliczne są, ale tak jakbym chicała to raczej się nie rozejdą, naleśniki z serkiem ale chyba coś z nabiałem u mnie nie po drodze, bo właśnie brzusio i z konfiturą brzoskwiniową, chociaż do naleśników dałam mleko bez laktozy
ja naleśniki robię ale labo na samej wodzie albo z mlekiem ryżowym 🙂 właśnie może jutro zrobię 😛 tylko ja na mące bezglutenwej 🙂
a wiesz że spróbuję ;-), dodajesz do masy jajka?
nie są takie smaczne jak te normalne ale dają radę 🙂
idzie się przyzwyczaić?
tak, ja już nie pamiętam smaku tych normalnych 🙂
sama robiłaś Aguś dietę czy ktoś Ci Kochana układał, i czy sama dochodziłaś które produkty możesz jeść a które nie?
Ja byłam u dietetyczki, dała mi dietę ale ani jednej rzeczy z niej nie zrobiłam 🙂 nie jem poprostu tylko tego co mi szkodzi ; gluten i nabiała, a tak jem dużo bardzo, ja na obiad potrafię zjeść dwa schabowe , talerz ziemniakow, jem często frytki, inne rzeczy ktore potocznie tuczą a ja nie tyję 🙂
aha,
noszę leginsy i one się rozciągają to jest dyskonfort jak są dopasowane i nie puszczają
tak, ja też nie lubię jak piją …
co gorsza wszystko jest ok. ale jak usiądę to fałdka się robi i tutaj jest problem troszkę tej fałdki widać w tzw pozycji stojącej ale zapnę się bez problemu
wczoraj pytałam ale jakoś przeszło i co klapeczki kupione?
no przy siedzeniu to normalne że się fałdka robi 🙂
😉 pocieszasz mnie, ale na stojąco? tj tzw fałdka pociążowa podobno, no ale to było wieki temu 😉 ale zostało, kilka lat ćwiczę, ale to nie złazi, po wakacjach chyba coś jeszcze wykombinuje jakieś zabiegi czy coś, masaże mam tj bańką chińską i rollerem ćwiczę, brzuszki robię ale i tak jedno miejsce mnie doprowadza do szału, wiem że niteczka ze mnie nie będzie, ale coś robić muszę 😉 h hi przejdę na dietę 😉
Kochana, a nie możesz tego zaakceptować ? kochaj siebie taką jaka jesteś 🙂 czasami skóra popsrotu zostaje i ciężko coś z tym zrobić 🙂 ja brzucha nigdy nie miałam , mam raczej zapadnięty nawet jak pojem ale mam masywne nogi 🙂 ale już le lubię 🙂
Agusiu wyglądam oki, ale jak kobieta zawsze coś znajdę 😉
to nie szukaj Kochana, ja przestałam i mi lepiej 🙂 właśnie czytam na FB że w Jaworzenie zaginął lablador czekoladowy – sunia :/
widziałam i udostępniłam, szkoda psiaka, ciekawe czy ktoś zwinął psiaka czy wyszedł sam, byłam na vibrze dzisiaj i u nich też był plakat,
przestane z pewnością szukać 😉 tj w sobie 😉 uszy do góry
mnie to aż płakać się chce od razu :/ ten co ja go znalazłam to został ukradziony i uciekł złodziejom jak się okazało 😕
zgroza, właśnie, pilnuje się psa, wychowuje, a ktoś drapnie, moja niunia dość że leciwa to jeszcze na lekach, a nie wygląda na taką, mam pozamykane bramy i bramkę
i trafił w dobre ręce , takich łotrów jest bardzo dużo, mam nadzieję że labradorek z fb się tylko oddalił i się znajdzie
Agusiu pomarudziłam, spodenki fajne, odjazdowe, wystrzępione i haftowane ale je odpuszczam, poszukam z dodatkiem lycry 😉
a masz jakieś kropelki na ucho? bo wiesz lot samolotem potrafi przystworzyć problemów
no właśnie muszę coś wykombinować … tak jakieś krople jutro muszę kupić koniecznie 🙂
no trzeba bo tam ciśnienie wyższe
ale widoki niesamowite to prawda, mnie tak nie wychodzą, czas to zmienić i się nauczyć 😉
Kochana a robisz na urlopie zdjęcia aparatem czy tylko komórka ?
czasami tak a czasem aparatem 😉 ja wolę widoczki 😉
to aparatem , z resztą komorką też ładne Ci wyjdą 🙂
😉
:*
🙂
ja dziś chodzę słabo wyspana 😛 jeszcze mnie brzuch pobolewa …
ja tak szukałam parę dni temu nożyczek 🙂
😉 to chyba wszystkie tak mamy 😉
takie kobiece, niespecjalne roztrzepanie 🙂
😉
:*
Kochana, niezwykle mi miło ,że się przeniosłaś tam 🙂 jest tam pięknie 🙂 hihi no nie zaciskaj ! jak Twoja głowa ?
Kochana, dziś ogarnęłam się z ciuchami, jutro i w niedzielę kosmetyczki będę szykować 🙂
dzisiaj głowa nie boli:) chociaż nie całkiem z nią dobrze:)))
Już się nie mogę doczekać tych Twoich walizek:)
Jak tam pięknie ♥ ta woda! Też bym marudziła na pokoje a co mi tam ;D
🙂 Moja krew :*** tak pięknie tam 🙂
Chociaż raz by sie nikt nie czepiał, że marudzę ;D
Ale wakacyjnie się zrobiło 🙂 ja byłam na Krecie. Było świetnie <3
Piękne zdjęcia 🙂 właśnie się zastanawiam, którą z greckich wysp wybrać…
Cudownie tam jest, no i prześliczne zdjęcia 🙂 Buziaki na miłą sobotę :* :*
Pięknie, choć obawiam się, że dla mnie mogłoby być zbyt wiele słońca. W tym roku pewnie wakacje odpadają, ale za rok sprawimy sobie coś ekstra :)!