
Uwielbiam jesienne kolekcje makijażu. Na tę kolekcję marki CHANEL czekałam z wielką ekscytacją od kiedy w sieci obejrzałam zapowiedzi. Oczywiście paleta cieni, którą dziś pokażę w makijażu wzbudziła najbardziej moje zainteresowanie. Absolutnie genialnie zestawienie kolorów, które już od pierwszego użycia skradły moje makijażowe serce. Ta kolekcja to historia podróży, w którą wybrała się samochodem Lucia Pica wzdłuż słonecznego wybrzeża Kalifornii. Trasa pełna zaskakujących kontrastów stała się inspiracją do stworzenia kolekcji makijażu na jesień / zimę 2017. Inspiracja kreatorki w pełni określa charakter kolekcji, która póki co jest moją ulubioną na jesień i zimę. Poza paletą, którą się zachwycam za każdym razem kiedy po nią sięgam w kolekcji makijażu znajduje się bardzo ciekawa paleta do makijażu twarzy, nowy pędzel, piękne odcienie lakierów do paznokci, nowe odcienie kultowych cieni w musie, świetny eyeliner i oczywiście nie mogło zabraknąć także pięknych kolorów na ustach ! Ale po kolei!


CHANEL LES 4 OMBRES 288 ROAD MOVIE
Paletę czterech cieni wyróżniają niezwykle innowacyjne walory, które pobudzają kreatywność.Udoskonalona formuła cieni posiada aksamitną konsystencję i zapewnia łatwą aplikację, pozwalając uzyskać optymalny kolor: spójny, rozświetlony i wyrównany, który zachowuje trwałość przez cały dzień. Cienie pozwalają uzyskać różnorodne efekty makijażu: matowy, satynowy, opalizujący lub metaliczny. Praktyczne i poręczne – lakierowane czarne opakowanie wyposażone zostało w okazałe lusterko. Te cztery cienie można modulować w nieskończoność, aby podkreślać spojrzenie makijażem naturalnym, intensywnym, wyrafinowanym lub „smoky”. Uwielbiam każdy odcień z tej palety. Piękny szary beż, który cudownie modeluje załamanie powieki! Ciepły złoty, który rozświetla spojrzenie i dwa cudowne odcienie : przepiękna lazurowa zieleń i grafit. Każdy z kolorów ma świetną pigmentację, doskonale się nakładają i blendują. Nie tracą koloru podczas noszenia, nie blakną i nie zbierają się w załamaniach.






CHANEL PALETTE ESSENTIELLE
Paleta 3-w-1 do całej twarzy koryguje, rozświetla i dodaje koloru, dzięki czemu sprawia, że cera emanuje świeżym blaskiem. Ta wielozadaniowa paleta do twarzy ma design inspirowany luksusową kolekcją biżuterii „Coco Crush”. Zawiera róż, korektor i rozświetlacz, aby zapewniać cerze świeży i promienny makijaż przez cały dzień. Dzięki lekkiej i kremowej konsystencji korektor momentalnie łączy się ze skórą. W zależności od indywidualnych potrzeb można nakładać go na całą twarz, aby korygować i eliminować niedoskonałości. Rozświetlacz nałożyłam na te partie twarzy, które naturalnie odbijają światło (policzki, grzbiet nosa, łuk Kupidyna). Kremowy róż wieńczy rytuał makijażu cery akcentami koloru na policzkach i ustach. Każdy z produktów tej palety dobrze i bezproblemowo się nakłada. Najbardziej jednak podoba mi się rozświetlacz. Korektor również ładnie przykrył wszelkie niedoskonałości. Natomiast róż nie do końca pasuje mi odcieniowo. Wraz z tą paletą Chanel wprowadza nowy pędzel PINCEAU DUO CORRECTEUR RÉTRACTABLE, to pędzel o dwóch końcówkach zaprojektowany z myślą o korygowaniu i rozświetlaniu cery. Spłaszczoną końcówką nakładamy korektor, natomiast zaokrągloną rozprowadzamy produkt.





OMBRE PREMIÈRE 802 UNDERTONE
Kremowa formuła idealnie przylega do powieki i ubiera ją w intensywny, łatwy do modulowania makijaż. Do cienia dołączono aplikator w postaci zaokrąglonego pędzelka z bardzo miękkiego, syntetycznego włosia, które idealnie nanosi i rozprowadza makijaż na całej powiece. Jeśli chcesz uzyskać trwały, subtelny a zarazem intensywny efekt, nakładaj kremowy cień OMBRE PREMIÈRE na całą powiekę, aby ją umalować i ujednolicić koloryt. Następnie, w celu podkreślenia spojrzenia i dodania mu intensywności, nałóż na cień kremowy kolejną warstwę cieni pudrowych, kreatywnie łącząc ich kolory. Odcień jaki wchodzi wraz z tą kolekcją przepięknie rozświetla spojrzenie. Cudownie wygląda w połączeniu z brązami, fioletami i cieniami z palety czwórki. Wysoka zawartość ultraczystych pigmentów podkreśla intensywny i wyrafinowany kolor. Formuła bogata w składniki utrwalające sprawia, że makijaż jest spójny, wyrównany i zachowuje trwałość przez cały dzień.


SIGNATURE DE CHANEL
Eyeliner-flamaster, który pozwala uzyskać intensywny, trwały efekt makijażu. Nadaje oczom niepowtarzalny wygląd, podkreślając je linią, którą można modulować. Jego niezwykle miękki pędzelek-aplikator idealnie sunie wzdłuż krawędzi rzęs, dzięki czemu aplikacja makijażu jest łatwa, a linia nieprzerwana. Pędzelek o zwężonym kształcie pozwala malować wyjątkowo precyzyjną linię – od najcieńszej po najbardziej intensywną – zgodnie z indywidualnym oczekiwaniem. Płynna formuła, intensywnie nasycona pigmentami, zapewnia wyrównany efekt już od pierwszego pociągnięcia pędzelkiem.
Przy pierwszym zastosowaniu SIGNATURE DE CHANEL, odkręć korpus eyelinera i wciśnij wkład z tuszem tak, aby zaskoczył na swoje miejsce. Na 3 minuty połóż eyeliner na płaskiej powierzchni, żeby końcówka nasiąkła i zabarwiła się tuszem. Wąskim bokiem pędzelka namaluj cienką linię na krawędzi rzęs górnych, przesuwając go od wewnętrznego do zewnętrznego kącika oka. Spłaszczonym bokiem pędzelka intensywniej podkreśl linię na krawędzi rzęs górnych, przesuwając go od środka powieki do zewnętrznego kącika oka. Po namalowaniu linii na krawędzi rzęs górnych przedłuż ją wąską częścią pędzelka ku zakończeniu brwi. Intensywniej podkreśl linię spłaszczonym bokiem pędzelka, przesuwając go od zewnętrznego kącika oka do środka powieki. Uwielbiam ten liner. Genialnie prosta aplikacja i trwałość.
Na zdjęciach poniżej makijaż z użyciem cienia 802 UNDERTONE i Eyelinera SIGNATURE DE CHANEL.


Wraz z nową kolekcją makijażu CHANEL oferta wzbogaca się o kolejne odcienie produktów do ust. Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć 3 nowe kolory kultowych pomadek do ust marki CHANEL.
ROUGE COCO 474 DAYLIGHT
Legendarna pomadka CHANEL w nowym, nudziakowym odcieniu. Pomadka zapewnia ustom zmysłowe doznania i nawilża je przez cały dzień. Kompozycja trzech wosków roślinnych: mimozy, jojoba i słonecznika, nawilża i odżywia usta, momentalnie zapewniając im długotrwały komfort. Wosk silikonowy oferuje nowe zmysłowe doznania. Sprawia, że pomadka jest bardziej aksamitna, gładko sunie po skórze i idealnie się z nią stapia.
Nowy polimer, który tworzy idealnie przylegającą do skóry warstwę, wraz z silikonowymi mikrokuleczkami wzmacnia trwałość pomadki i intensyfikuje jej połysk.
ROUGE ALLURE INK 158 – HIGHWAY
Matowa płynna pomadka do ust. Intensywny i świetlisty atrament. Gęsto nasycona drobnymi pigmentami formuła sprawia, że pomadka momentalnie i niewyczuwalnie łączy się z ustami i zapewnia długotrwały efekt makijażu. Jej śmiały urok nigdy nie uchodzi uwadze otoczenia. Wrażenie drugiej skóry zawdzięczamy delikatnej, kremowej formule, która zawiera specjalny wosk (zapewnia uczucie miękkości, elastyczności i aksamitne wykończenie), olejkowi jojoba (zapewnia komfort, nawilżenie i ochronę) oraz aktywnym składnikom (drewno brezylki sappan, zielona herbata matcha, olejek ze słodkich migdałów, pochodna witaminy E).
ROUGE ALLURE VELVET 64 – FIRST LIGHT
Pomadka równie miękka i komfortowa jak aksamit. Alternatywa dla błyszczących pomadek, aby ozdobić usta intensywnym kolorem. Wrażenie makijażu przypominającego drugą skórę. Wykończenie matowe, lecz jednocześnie świetliste wykończenie już po nałożeniu pierwszej warstwy makijażu. Paradoks formuły, która zapewnia efekt matowy, ale jednocześnie świetlisty i niezwykle komfortowy. Bardzo rozdrobnione, czyste i intensywnie skoncentrowane pigmenty zapewniają intensywny kolor. Połączenie mikrokuleczek rozpraszających i zmiękczających światło oraz delikatnych drobinek opalizujących nadaje makijażowi ust matowe, lecz świetliste wykończenie. Silikonowe mikrokuleczki i pochodna olejku jojoba wygładzają powierzchnię ust.


ROUGE ALLURE VELVET 64 – FIRST LIGHT

ROUGE COCO 474 DAYLIGHT

ROUGE ALLURE INK 158 – HIGHWAY


CHANEL LE VERNIS
Dwa nowe odcienie na paznokciach w nowej kolekcji. Obydwa piękne i myślę, że większości bardzo przypadną te odcienie do gustu. Bardzo bezpieczne kolory. LE VERNIS CHANEL to moje ulubione lakiery do paznokci. Trwały, ochronny lakier do paznokci opracowany został z myślą o ekspresji dynamicznych kolorów. Trwały i delikatny – każda jego warstwa zapewnia idealnie wyrównany i lśniący efekt. Nowe odcienie :
578 – NEW DAWN
Brudny róż
576 – HORIZON LINE
Szaro zielony
Na zdjęciu obok manicure z 576 – HORIZON LINE.
17 komentarzy
Kolekcja ładna, ale kuszenia nie ma 🙂 Nie ma na szczęście nic takiego, co “muszę” mieć 🙂
:)) Kochana co dobrego ?
Skarbie wróciliśmy chwilę temu do domu, byliśmy na krótkim weekendowym wypadzie za miasto.
Udało mi się upolować kilka dni temu ten krem Sisleya pod oczy wraz z masażerem ?❤️
A poza tym jutro do pracy, koniec laby ??
A co u Ciebie?
Ooo jak fajnie 🙂 a gdzie byliście ?
i jak kremik ?
a to szybko zleciało 🙂
ja mam na full pracy, ten tydzień jakaś maskara 🙂 ale damy radę 🙂
Kochana, wczoraj się poleniłam, dziś pracuję na kompie 🙂
Skarbie jeszcze nie używam, bo chwilowo wykańczam jakieś próbki i testerki, ale lada moment się za niego zabieram ?❤️
Kochana w czwartek byłam w Clarinsie, doszedł sms ode mnie? ?
No ja zobaczę jutro, ile mnie roboty czeka
:))
nieeee ! kiedy i jak ?
Zadowolonaś ?
hihi, pewnie trzeba będzie nadrobić ale dasz radę 🙂
Kochana bardzo zadowolona 🙂 W czwartek byłam 🙂
No właśnie jutro się zobaczy 🙂 Od jutra wracam już w wir pracy, troszkę się rozleniwiłam 🙂
gdzie kupowałyście kremik?
Piękne makijaże, ale że mam co używać i funduszy mnie to i kuszenie mniejsze, cienie mają śliczne kolorki a co było w woreczku z Chanel>
😉
🙂 Kochana a coś Ci wpadło ostatnio ?
Agusiu odnawianie mieszkanka wpadło, kosmetyki już niestety nie teraz w sumie i tak na razie wszystko mam
niestety raczej nic co moglo zlapac ze serce 🙂
A co z jesiennych kolekcji z innych marek Tobie się podoba ?
powiem szczerze ze tak naprawde jestem fanka podkladow i te nowosci sledze zawsze z zapartym tchem, natomiast jesli chodzi o kolekcje makijazowe sezonowe to tylko jak podpatrze na Wizazu czy IG 🙂 niestety nie podobaja mi sie tutaj glownie koralowe odcienie , paletka 3w1 czy potrzebna? chyba to zalezy co kto lubi 🙂 lubie Chanel ale akurat tutaj srednio mi sie podoba 🙂
Mnie na szczęście ta kolekcja nie pociąga w ogóle, nie znaczy to, że mi się nie podoba:). Mnie jedynie skusiłby ten lakier brudny róż:) chociaż w którejś z kolekcji Chanel pokazywałaś bardzo podobny i tamten podobał mi się o wiele bardziej.
Lakiery i mazidła do ust cudne i mnie kradną! ♥
Paleta cieni- fantastyczna! Musi być moja! Śliczny makijaż nią zrobiłaś, oprócz niej ten cień w kremie, moja ulubiona forma cieni do powiek ostatnimi czasy 🙂