CHANEL LE VERNIS 504 Organdi

CHANEL LE VERNIS
504 Organdi

Perfekcyjny manicure jest zawsze doskonałym zwieńczeniem każdego modowego look’u. Lakiery marki CHANEL to moje ukochane lakiery i tych w swoich zbiorach mam najwięcej. Najlepsza jakość, paleta barw i trwałość. Jeśli miałabym wskazać na te, które są najlepsze, stanowczo polecam CHANEL Le Vernis. W tym roku CHANEL dokonało ulepszenia formuły swoich kultowych lakierów LE VERNIS, która wzbogacona została o ceramidy, dzięki czemu w trakcie noszenia, manicure pielęgnuje paznokcie. Jakość płytki z każdym dniem ulega poprawie, składniki lakieru ją utwardzają i wzmacniają. Zmianie uległy także buteleczki – teraz nazwa odcienia ukryta jest z tyłu opakowania, tak by przód ujawniał całą moc koloru.

Nude Manicure to klasa sama w sobie. Bardzo mi się podoba na zadbanych dłoniach. Ale nie każdy odcień Nude dobrze wygląda z kolorem mojej skóry. Większość odcieni nie wyróżnia się i mam wrażenie, że paznokcie gdzieś znikają. Dwa lata temu trafiłam na lakier CHANEL w odcieniu Ballerina, który na pewno pokażę bliżej za jakiś czas, a mam obecnie drugą buteleczkę. Z dużą dozą nieśmiałości kupowałam gdyż większość do tego czasu jakie mi kolorystycznie odpowiadały słabo współpracowały z moją płytką paznokcia smużąc i dając nieestetyczny efekt końcowy. Dałam jednak szansę wspomnianej Ballerinie i to się okazał strzał w 10! Przepiękny odcień i świetna jakość lakieru. Jakiś czas temu dostałam lakier, który dziś przedstawiam CHANEL LE VERNIS 504 Organdi. Jest to przybrudzony różo-beż. W buteleczce wydawał mi się mało ciekawym odcień i nie byłam pewna, czy będzie dobrze prezentował się na moich dłoniach. W końcu pokusiłam się o nałożenie go. Już pierwsza warstwa spodobała mi się na tyle, że wiedziałam że będę go nosić. Druga warstwa tylko potwierdziła mnie w przekonaniu. Lakier łatwo i gładko rozprowadza się na płytce, nie smuży, nie tworzy nieestetycznych plam i już jedną warstwą możesz osiągnąć bardzo ładny efekt. Na lakier zawsze nakładam Top Coat, który zabezpiecza lakier przed odpryskami i gwarantuje zachowanie połysku na dłużej.

CHANEL LE VERNIS 504 Organdi
CHANEL LE VERNIS 504 Organdi
Autor

110 komentarzy

  1. U mnie także nie wszystkie beże dobrze wyglądają, w swojej kolekcji mam tak naprawdę chyba jeden, max dwa takie kolorki. Ale na tą Ballerinę mam olbrzymią ochotę, kiedyś prezentowałaś ją na paznokciach przy okazji prezentacji innych produktów i pięknie się prezentuje muszę przyznać?? Przyjemności Kochana na początek urlopu i na dzisiaj ?❤️

    • No ten i Ballerina są ładniusie 🙂 choć jak bym miała wybierać to Ballerina 🙂
      Kochana, właśnie ogarnęłam sesję foto ale muszę luknąć czy nada się do publikacji 🙂
      Jakieś zapalenie powieki mam i słabo wygląda 😛
      Chce jeszcze dziś do Orange podjechać ogarnąć neta na urlop, wiesz może czy mają pakiety neta w roamingu ?

      • Kochana, tą Ballerinę capnę jako pierwszą?
        Oj, a co Ci się z oczkiem podziało?
        Wiesz, że nie wiem? Bo nie brałam na wyjazd, mieliśmy neta u znajomych.. Ale w Orange na pewno coś będą mieli?

        • Tak od niej zacznij :)))
          No właśnie nie wiem ale mam tzw “pypcia na powiece” P przejdzie na pewno 🙂
          No mam nadzieję, bo hotel do którego jedziemy nie ma 😛
          Ciekawe jak Renia na Minorce , odzywała się cosik ?

          • Angelika

            Współczuję Kochana ? Oby Ci szybciutko zniknęło ?
            Renia się nic nie odzywała chyba, nie widziałam nic żeby pisała.. Pewnie pochłonięta odpoczynkiem i pięknymi widokami ❤️

          • zniknie, zniknie, podejrzewam że płyn micelarny Mixa mi tak zadziałał :/
            pewnie tak , oglądałam Minorkę na zdjęciach , piękna jest 🙂
            Jak mija dzionek ?

          • Małgosia

            ja też chociaż sprawdziłam bo przyznam że nie słyszałam o tej wyspie a tu takie ciekawostki na niej i historia ciekawa

          • no będzie miała co Renia opowiadać 🙂 myślałam że może coś na FB wrzuciła 🙂

          • Małgosia

            może jutro albo dzisiaj wieczorem a może nie ma tam internetu

          • ja właśnie dziś byłam zalatwić internet mobilny na wyjazd i masakra cenowa – 1G 200zł w Orange a potrzebuję około 2 G , muszę kupić na miejscu kartę z netem :/

          • Małgosia

            tj wyciągasz swoją kartę sim i wkładasz tę? mój men zapłacił sporo jeszcze kilka lat temu bo mu roaming wsunęło i jeszcze pieniądze z karty zjadło ot tak się stało, ale teraz to może mniej, le i tak ździerstwo

          • tak Kochana tylko ja do ipada będę wkładać bo nie mam tam simlock, tam karta z dużą ilością neta kosztuje około 60zł , więc to dużo mniej niż w PL 😕

          • Małgosia

            no pewnie że tak tj ok 15 euro a nie 50 😉

          • no dokładnie, ale Wy może będziecie mieć dobry net na urlopie, u mnie w hotelu mimo,że dobry słaby net z opinii :/

          • Małgosia

            a tego to nie wiem, ale i tak wyłączam dostęp tylko sms ;-), albo też podpytam 😉 chociaż mój men będzie happy że nie siedzę na insta i fb 😉 a sam jak przyjedzie to z nosem w kompie siedzi albo siedzi jak mumia 😉
            a jak klapeczki oglądałaś, kupiłaś?

          • jak będzie wifi w hotelu to masz za darmo neta 🙂 dostaniesz hasło i będzie hulał 🙂 a Wy sami lecicie czy ze znajomymi ?

          • Małgosia

            tak, jest super ale każdy też ma swoje sprawy, a zabiera też swoją dorosłą córkę
            tj moja tzw przyszywana kuzynka miałyśmy wspólną chrzestną, a men jej to dobry znajomy ze szkoły mojego mena 😉

          • Małgosia

            no tak jak z Wami tuta to nie 😉 spotykamy się czasem ale już bardziej babskie pogaduchy, zakrapianych już nie ma, dla mnie dobrze bo ja nie trunkowa, ale szampana się napiłam 😉 z tym że autkiem już wtedy nie jeździłam

          • haha, no z nami to inna sprawa :))) ja też nie piję więc my na imprezy razem możemy się umawiać, muszę może jakoś końcem sierpnia w końcu wybrać się do Was 🙂

          • Angelika

            U mnie ta Mixa sie nie sprawdziła, zdecydownie bardziej wolę Garniera różowego.. Ja także patrzyłam na zdjęcia i cudo ❤️ Dzionek powoli, fajnie spędzam czas z rodzinką
            A co u Ciebie? Jak dzień?

          • Kochana, przez pierwsze dwa tygodnie było, ok, potem zaczęła mnie suszyć i chyba stąd ta zmiana na powiece 😛 ale zagoi się , wróciłam do Biodermy,
            Kochana, ja dziś totalny leń, aż się sama ze sobą nudziłam , a już dawno nie miałam takiego uczucia 🙂 także lenistwo , ale też jakaś słaba dziś byłam, foty mi nie chciały wyjść więc odpuściłam … jutro zabieram się od rana do roboty 🙂

          • Angelika

            Kochana, i taki dzień dla Ciebie wskazany 🙂 Czasem trzeba się ponudzić i polenić, jutro wrócisz do pracy z nową energią ??
            Ja zaraz chyba jakąś maseczkę sobie zarzucę, wzięłam kilka saszetek jakiś, ale jakoś tu nie idzie się zmobilizować?

          • tak, właśnie taki mam plan, zaraz polecę się kąpać, włos naolejuję i spać 🙂 wstanę skoro świt z nową energią, posłuchaj tej medytacji koniecznie 🙂
            haha ja na urlop właśnie myślę jakie wziąć, muszę coś ograniczyć, bo ostatnio nadbagaż płaciłam 🙂

          • Małgosia

            do 100 ml można 😉 sprawdź czy wszystko 😉 ale do saszatek to chyba się nie będą doczepiać chociaż prześwietlają 😉 a teraz wyczuleni ale to tak będzie do dni i po dniach młodzieży, ale niech pilnują

          • nie mam, no właśnie nie mam, mam z Yonelle kilka saszetek, coś z Sephora … wszystko prawie z miniatur zużyłam 😛

          • Małgosia

            no ale masz jeszcze pudełeczka po kosmetykach

          • no tak, też o tym myślałam że przelewki porobić 🙂 dziękuję za naprowadzenie Kochana :*

          • Małgosia

            nie ma za co ja też zostawiłam po to właśnie buteleczki 😉 i pudełeczka ;-), aha w stacjonarnym Douglasie mogą mi normalnie sprowadzić Balmain i jak przyjdzie to zapłacić 😉 dzisiaj się dowiadywałam a na drugi naciągnę mena 😉

          • Angelika

            U mnie też większość miniatur już zużyłam, jedynie z Siselya mi coś zostało. Krem mi się kończy, ciesze się właśnie że mam go jeszcze w miniaturze. To odlozy ona trochę w czasie koniecznosc zakupu 🙂
            Na pewno coś Kochana wymyślisz, moze w pojemniczki jakies sobie poprzelewasz lub dokupisz jakieś mini opakowania ?

          • Małgosia

            no pewnie można kpić w drogeriach i w rossmanie ale już ciut większe

          • Małgosia

            oj dobrze że masz Andziu wolne bo tak gęsto w W-wie od ludu, ochrony, a tak to odrobinę wypoczniesz

          • Małgosia

            no pewnie, drogi pozamykane w niektórych dzielnicach też to współczuję tym ludziom

          • ja też, ja dziś chwilę jechałam w korkach i od razu sobie pomyślałam o Wawie 😛

          • Małgosia

            ja mam tak po 15 jak wracają z pracy to lepiej nigdzie się nie ruszać

          • no , ja jakoś obrzeżem jeżdżę do gabinetu ale współczuję tym co przez miasto cisną 😛

          • Angelika

            Dokładnie, dobry czas na wyjazd sobie wybrałam?

  2. Lubię lakiery Chanel ,chociaż wolałabym żeby miały szersze pędzelki, kolorki ciekawe, szukałam takiego kolorku hybrydy jak masz Agusiu na pazurkach ,ale zeszło na ten co mam i dałam na insta

      • jak na razie przyzwyczajam się do tego kolorku ;-), no w sumie też ,ale jak jest szerszy to raz dwa i już a tym kilka razy trzeba z tym że kolorki są super, cichutko powiem lepsze od Dior 😉

          • Małgosia

            tak, migocze biały drobinkami i srebrny mam zrobione dwa pazurki srebrne

          • bardzo fajnie wygląda to połączenie , lubię biel ze srebrem tak jak czerń ze złotem 🙂

          • Małgosia

            dopasowane łobuzy i się muszę zastanowić fotkę dałam z netu 😉 to nie moje nogi chociaż w tych spodenkach wyglądają 😉 super, w pasie dopasowane troszke luzu a jakże jest ale odrobinę się boję czy nie przykrótkie ;-), gatków nie widać

          • hihi, kocham Cię za te Twoje “łobuzy” bardzo wesoła babka jesteś :* no musiałabyś się ponachylać czy coś wyskakuje czy nie 🙂

          • Małgosia

            no nie wychodzi, będę żyć samą wodą 😉 i sokami 😉

          • hihih, to prawie jak ja 🙂 ale da się żyć, ja od lutego zgubiłam prawie 7 kg 🙂

          • Małgosia

            o to pięknie, ale Ty też dietę Agusiu zmieniłaś, ja się w swojej lżejsze wadze czuję lepiej ,ale teraz mam przestój 😉

          • ja nie jem glutenu, nabiału ale jem genralnie dużo, wczoraj zjadłam na obiad 700gr łososia :/

          • Małgosia

            łosoś pyszny, ale ciut się zraziłam jak na grilu zrobili i coś było nie tak chyba z przyprawami
            ja się przerzuciłam na mleko bez laktozy do kawy, jedną wypiję rano samą a drugą już z mlekiem

          • ja Kochana kupuję w Biedrze , smażę na patelni na oleju z solą i jakaś przyprawą do ryb, wychodzi pyszny i robi się w 10 min 🙂

          • Małgosia

            no to fajnie Kacprem lubi to trzeba będzie biedronkę odwiedzić 😉

          • polecam, jest naprawdę dobry, nie tak jak z lepszego sklepu, taki świeży np z Almy ale daje radę i często go kupuję 🙂

          • Małgosia

            tam częściej zakupki robię dzisiaj też polędwiczki z kurczaka i frytki jeszcze była paczka w zamrażalce 😉

          • to złapiesz i tam łososia 🙂 ja też dziś dwie paki frytek kupiłam i nawet już część zjadłam 🙂

          • :* ja na jutro mam obiad już zrobiony, może tylko rosół dogotuję lub pomidorową 🙂

          • Małgosia

            to ja jak do tej pory gotuję na bieżaco, zamęczam tylko Kacpra albo Izę co chcą zjeść, ale Iza się często wymiksuje albo pracą albo jak mamunia wszędzie jej pełno

Write A Comment