Makeup SISLEY

Różowy odcień często towarzyszy mi w życiu codziennym. Uwielbiam ten kolor i otaczam się nim. Jego towarzystwo zawsze daje mi radość. Podobno, ludzie którzy lubią kolor różowy posiadają takie cechy jak kochliwość, współczucie, empatię, skłonność do wzruszeń, uczuciowość, życzliwość, wrażliwość…. Myślę, że niektóre z tych cech są mi bliskie… Osoby lubiące róż mają niektóre cechy wspólne do osób lubiących czerwień. Charakteryzuje ich ta sama  siła i pewność siebie, która w przypadku różu wynika z uczucia. Kolor różowy pobudza organizm, przyciąga sympatię, oraz sprzyja czerpaniu przyjemności z dobrej zabawy. Róż może być trochę infantylny … Jeśli od stóp do głów ubierzesz się w róż, a Twoje paznokcie, torebka, dodatki będą w tym samym odcieniu może to wyglądać trochę niesmacznie i nie elegancko… Ale jeśli połączysz ten odcień z jakimś ciemniejszym.. czarnym, szarym, burgundowym, granatowym… to połączenie będzie gwarancją szyku i elegancji. To samo dotyczy makijażu…. Umiejętnie wykorzystany róż w makijażu będzie wyglądał szykownie. Moja propozycja makijażu, który dziś prezentuję jak zwykle nie jest zbyt skomplikowana. Użyłam w nim moich ulubionych produktów marki SISLEY, która jest najbliższa memu kosmetycznemu sercu. Są to produkty, po które bardzo często sięgam i serdecznie polecam. Niektóre  z tych kosmetyków już niejednokrotnie pokazywałam przy okazji innych publikacji. Cienie do powiek z linii SISLEY Phyto-Ombre Eclat to jedne z moich ulubionych, mam już większość z dostępnych odcieni i każdy jaki posiadam uwielbiam za wszystko. Duża ilość dostępnych kolorów, poręczne małe opakowania, świetna jakość… Dziś polecam Wam dwa kolejne odcienie cieni, jakie użyłam w makijażu.

W dzisiejszym makijażu użyłam dwóch cienie SISLEY Phyto-Ombre Eclat. Jaśniejszy odcień : SISLEY Phyto-Ombre Eclat 9 Garden Rose i burgundowy : SISLEY Phyto-Ombre Eclat 11 Burgundy. Bardzo lubię połączenie tych dwóch odcieni. Cienie  łączą właściwości uważnie dobranych wyciągów roślinnych z najnowszymi technologiami wykorzystywanymi w zakresie makijażu. Cienie pięknie uwydatniają powieki łatwym do nałożenia woalem koloru i dają nieograniczone możliwości uzyskania różnorodnych efektów.Cienie SISLEY Phyto-Ombre Eclat są bardzo proste w nakładaniu nawet dla początkujących adeptów sztuki makijażu. Makijaż można wykonać jednym kolorem lub kilkoma harmonizującymi odcieniami dla uzyskania efektu monochromatycznego, bądź wybrać kolory kontrastujące ze sobą w zależności od preferencji użytkowniczki. 

Na twarzy mam nałożony podkład SISLEY Phyto-Teint Eclat 2 Soft Beige. Jest to  lekki podkład o przedłużonej trwałości, który świetnie rozświetla, doskonale kryje i zapewnia naturalne wykończenie. Daje efekt lekko przypudrowanej „drugiej skóry”. Podkład przypruszyłam pudrem SISLEY Phyto-Poudre Libre. Niewyczuwalny, lekki puder, który rozprasza światło ujednolicając i rozświetlając optycznie cerę. Na twarzy tworzy niewyczuwalną mgiełkę, będąc niczym druga skóra, dzięki czemu makijaż jest niedostrzegalny i daje naturalny efekt. Ujednolica i matuje cerę, jednocześnie wygładzając i optycznie wyrównując strukturę powierzchni naskórka. Na policzkach kultowa różowa Orchidea marki SISLEY L’Orchidée Rose .Trzy delikatne, lekko perłowe odcienie nadają skórze blask. Rozdrobnione pigmenty i perłowe drobinki zapewniają natychmiastowy efekt. Jedno pociągnięcie pędzelka wystarczy, aby cera odzyskała promienny i jednolity wygląd. Uwielbiam tę jego subtelność!

Rzęsy to zasługa absolutnie cudownej masakry SISLEY So Curl Mascara , która podkręca, pogrubia i błyskawicznie otula rzęsy. Połączenie polimerów wzmacniających i podkręcających rzęsy oraz szczoteczka o unikalnym kształcie sprawia, że rzęsy błyskawicznie zyskują wyjątkowo trwałe podkręcenie.

Na usta nałożyłam jeden z moich ulubionych błyszczyków : SISLEY Phyto- Lip Star w odcieniu 8 Rose Quartz. Błyszczyk zapewnia migoczący połysk i niezwykły efekt wypełnienia ust. Dzięki transparentnym perłowym cząstkom mineralnym błyszczyk nadaje ustom piękny wielowymiarowy blask, mocny połysk i pokrywa je transparentną warstwą koloru. 

Sisley Makeup
Sisley Makeup.
Sisley Makeup
Sisley Makeup
Sisley Makeup
Sisley Makeup
Sisley Makeup
Sisley Makeup
Sisley Makeup
Autor

256 komentarzy

      • Kochana oczyszczającej jeszcze nie, bo nie miałam jeszcze chwilowo takiej potrzeby. Za to użyłam tej próbki maseczki z acai, co dostałam do zakupów i jest świetna, przepięknie pachnie, na pewno ją kupię 🙂

          • Angelika

            Mnie kusi ta z acai właśnie i chyba jeszcze miodowa 🙂
            Ale tak na serio, z tej owocowej powinnaś być zadowolona, bardzo fajna jest, fajnie nawilża i rozświetla skórę 🙂 przepięknie pachnie, że aż żal zmywać i ma delikatne drobinki, więc dodatkowo masz peeling przy zmywaniu 😉

          • Renata A.

            O kurcze ale super☺Ale pokusiłaś, chyba jutro podjadę ☺

        • Oj kusicie tymi maskami:) niestety w Poznaniu nie na TBS więc o jedno kusicielstwo mniej, Chociaż nie ukrywam, że zarówno maseczki jak i masła do ciała chętnie bym wypróbowała.

          • Angelika

            Kochana, jakbyś kiedyś się chciała zdecydować, to pisz śmiało, pomogę w zakupie ;* Maseczki wydają się być całkiem spoko 🙂

          • Angelika

            99 zł za sztukę, więc w sumie jak Origins, przy czym w tbs masz 75 ml

          • Sasza Anna

            oj to nieźle:) Muszę jeszcze o nich poczytać, chociaż ta z acai wygląda na cudo:). A miałaś masła jak się sprawują w porównaniu do innych nawilżaczy?
            A tak w ogóle co porabiasz?

          • Angelika

            Kochana, nic więcej nie miałam, zwłaszcza do ciała. mam tylko bananowy szampon i odżywkę do włosów i właśnie testuję 🙂
            Dzisiaj nic specjalnego, ogółem obijam się 🙂 Składam pranie, powoli przymierzam się do wyjęcia żelazka 🙂 A jak u Ciebie?

          • Sasza Anna

            Ja też się obijam:) smażę kurczaka na obiad i piję kawkę.
            Jeszcze nie wykorzystałam swojego bonu urodzinowego w S, ostatnio dostałam próbkę nowej maski Clarins i jest dość fajna. Byłam już prawie zdecydowana, że kupię coś z pielęgnacji, myślałam jeszcze m.in. o tej masce Lancome Energie de Vie a tu Agusia przedstawiła nowy róż Marc Jacobs i mi namieszała w głowie:)

          • Angelika

            Ja ostatnio wyjaśniłam sprawę w S, czemu mi nic nie przychodzi pocztą.. okazało się, że jakąś blokadę mam na korespondencję założoną, ale nikt nie wie czemu..
            O, mi ten róż ten namieszał 😉 A i tą maskę z Lancome też chętnie bym widziała u siebie podobnie jak to serum z tej linii 🙂 A maska z Clarinsa to taka fioletowa ujędrniająca?

          • Sasza Anna

            Nowość w granatowym a może i fioletowym słoiku, dość fajna, ale ja wolę coś na noc i chyba się zdecyduję na tą zieloną z Lancome, A o tym serum też słyszałam ochy i achy. Tyle tego wszystkiego, że pewnie zmienię decyzję jeszcze kilka razy.

          • Angelika

            Jasne, wiem jak jest 🙂 Też mi się lista rozrasta i dużo by człowiek chciał 🙂 Bierz może, co Ci jest najbardziej teraz potrzebne 🙂 ;*

          • Angelika

            A ku czemu się najbardziej skłaniasz?

          • Angelika

            Co byś nie wybrała Kochana i tak na pewno będziesz zadowolona 🙂

          • Sasza Anna

            Mam taką nadzieję. A ja Ty ostatnio z zakupami? Już troszkę szalejesz czy nadal embargo?

          • Angelika

            Kochana, jeśli szaleję to bardzo delikatnie 🙂 Mi w ostatnim czasie przybyły tylko dwie maski nowe – ta 3 w 1 z TBS co Aga ostatnio całą serię opisywała oraz ta oczyszczająca nowa z TBS plus ta seria bananowa do włosów 🙂
            A u Ciebie jak? Coś nowego zawitało w szeregach?

          • Sasza Anna

            A właśnie nic specjalnego, udało mi się kupić tą pomadkę Burberry w fajnej cenie na aukcji i wreszcie kupiłam to serum Marion, które polecałaś.
            Potrzebuję jakąś fajną odżywkę do włosów, a jak Ci się sprawdza ta bananowa?

          • Angelika

            O to świetnie 🙂 Ta pomadka naprawdę w fajnej cenie była 🙂 A jak Ci w tym kolorku, zadowolona jesteś?
            Jak to serum, używałaś już?
            Kochana, ta odżywka bananowa taka średnia jak dla mnie, u mnie w ogóle odżywki średnio się sprawdzają, muszę mieć maskę.. bo po odżywkach w większości puszą mi się mega włosy i ciężko się wbrew pozorom rozczesują no i tak jest niestety w przypadku tej bananowej

          • Angelika

            Szczotką zwykłą niestety.. niby mam tego Tangle Teezera i szczotkę z włosia dzika bodajże, ale jakoś najszybciej i najwygodniej mi zwykłą szczotką

          • Małgosia

            ja obecnie Kerastase seria Therapiste, do tego zamiennie w celu też zużycia kesrastase do włosków koloryzowanych małe opakowanko do tego lanza zielona odźywka p/wypadaniu a rozczesuje grzebieniem z szerokimi ząbkami i szczotek z włosia dzika i te co ostatni pokazywałam na insta

          • Sasza Anna

            o to dobrze, że piszesz bo jest ta bananowa na allegro i się już zaczęłam zastanawiać. A po Kevim Murphy jak szło z rozczesywaniem?
            Z tym serum trudno mi coś powiedzieć bo dopiero raz użyłam.

          • Angelika

            Ciut lepiej chyba z tego co pamiętam… ale wiesz co? Nie chciałabym, byś się tak bardzo mną sugerowała, bo moje włosy są naprawdę bardzo wymagające i wybredne… ostatnio też wykańczam serię fioletową z Sensaia i też raz super, a raz mi coś nie gra.. dziś chwilę temu się nasmarowałam od głowy po końce włosów olejami, bo chyba jednak stan włosów mi się pogorszył i stąd te problemy..

          • Sasza Anna

            Ja mam problem z rozczesywaniem bo mam dużo i się plączą, podejrzewam co prawda, że i tak mam połowę włosów co Ty:).
            Ja jestem bardzo zadowolona z Alterny Caviar ale kusi mnie aby spróbować coś innego:). Myślę jeszcze o Sarynie key albo Kerastase. ale sama nie wiem.

          • Angelika

            No tą Alternę to już mi ostatnio polecałaś. Zapisuję ją, by nie zapomnieć i się rozejrzę za nią 🙂
            A z Saryny miałaś już coś? Z Kerastase nie znam w zasadzie nic prócz olejku do włosów

          • Sasza Anna

            Z Saryny miałam kiedyś od Agi próbkę maski i szamponu, ale zestaw mi bardzo obciążał włosy, dlatego teraz myślę tylko o odżywce.
            Ceny Saryny, KM i Kerastase są na allegro bardzo podobne.
            A co do pomadki to kolor fajny, chociaż myślę, że na żywo wybrałabym nieco łagodniejszy kolor.

          • Angelika

            No widzisz.. a dla mnie ta maska jest rewelacyjna bo mi fajnie dociąża włosy, przez co nie puszą mi się i są fajnie proste, wyglądają jak wymodelowane, choć nie są 🙂 No i super miękkie 🙂 Jednym słowem uwielbiam 🙂 Ale za Alterną się rozejrzę, tylko coś zużyję ze swoich zapasów
            Na żywo faktycznie inaczej się te kolory dobiera 🙂 Ale na lato czemu nie, szalej Kochana póki słonecznie ;*

          • Angelika

            Dziękuję najpiękniej Kochana za miłe słowa ;*
            Ale właśnie coś mi się zbuntowały 🙂 Ostatnio używam odzywek zamiast masek i to chyba błąd 😉

          • Małgosia

            nie, to nie jest Andziu błąd, przyczyna leży po stronie rozjaśniaczy i farby to one nam kudełki niszczą, a że odźywka jest lżejsza to tylko lekko nawilży, dlatego maska się lepiej wchłonie i do tego jest gęściejsza, ja jestem na etapie parownic, pielęgnic 😉

          • Angelika

            A to już swoją drogą Kochana, zdaję sobie z tego sprawę ;* Ale faktem jest, że jednak ostatnio zaniedbałam trochę pielęgnację włosów 🙂
            O jakich parownicach Kochana mówisz?

          • Małgosia

            ja mam zamówioną prostownicę parową z Bifuul, ale jeszcze coś do buzi bym chciała takiego do bezigłowej mezoterapii

          • Małgosia

            jak będe mieć wrzucę na fotkę i do tego później relacje z użytkowania

          • Angelika

            Oczywista sprawa 🙂 Czekamy Kochana ;* Sama jestem ciekawa tego cudaka 🙂

          • Małgosia

            dzisiaj umyłam włosy szamponem do koloryzowanych włosów z Kerastase i nałożyłam odżywkę z Lanzy zieloną o ile fajnie się rozczesały to jednak troche je przesusza na końcach, teraz wieczorkiem nałożyłam na końce mgiełkę z Furterer seria naturia- fajnie pachnie i kupiłam ją w przenośnej formie

          • Angelika

            Tym Furthererem też kusicie Dziewczyny 🙂 Muszę się za nim rozejrzeć w końcu 🙂
            Ja dzisiaj olejowałam włosy ze 2 godziny ponad, nałożyłam maskę z Saryny, zobaczymy po wysuszeniu 🙂

          • Sasza Anna

            a ja Wam zazdroszczę spotkania!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          • Angelika

            Kochana, no ja mam nadzieję, że kiedyś uda się spotkać w większym gronie nam wszystkim ;* Albo chociaż poznać z tymi z którymi się jeszcze nie widziało ;*

          • Sasza Anna

            Ja też mam taką nadzieję.
            A co do Saryny to wybór w S online jest kiepski:( ale już zdecydowałam idę kupić na allegro:)

          • Małgosia

            też czekam na fotki Twoje też Aniu bo jak mi się wymazały smski to mi fotki znikły

          • Sasza Anna

            NO ma przeboskie, widziałam tylko na fotce ale wyobrażam sobie, że w realu jest jeszcze piękniej.

          • Sasza Anna

            A Ja chyba się zdecyduję na odżywkę regenerującą Saryny, na allegro można już dostać z 80 zł, sprawdzę jeszcze w S.

          • Angelika

            Sprawdź, sprawdź bo może na vipach będzie korzystniej jednak w S 😉 ;*

          • Sasza Anna

            już właśnie kupiłam na allegro:)
            A teraz to jestem ciekawa tych Twoich włosów, mo.że podeślij jakieś zdjęcie na priv

          • Angelika

            A żebym to ja miała jakieś zdjęcie 😛 Mam jakieś stare, jak jeszcze ciemne włosy nosiłam.
            Super Kochana ;* Daj znać co sądzisz o odżywce, czy równie dobra jak maska, bo aż sama ciekawa jestem 🙂

          • Angelika

            ;*;*;*
            Kochana Twoje czarne też były piękne, a po zmianie koloru choć różnica z pozoru znikoma, to jednak efekt bardzo duży i wyglądasz wprost kwitnąco ;*

          • Renata A.

            Angi Kochana wyślij mi też fotkę, proszę ☺

          • mi mega pasuje Saryna 🙂
            Właśnie wybieram zdjęcia do jutrzejszej publikacji, będę kusić pomadkami Dior 🙂 co by się coś działo :))))

          • Sasza Anna

            nie mogę się doczekać. Z Diora za mną chodzi błyszczyk 676 🙂

          • Sasza Anna

            Ja miałam tylko 762, ale właśnie się skończyła:(

          • Małgosia

            A warto, ale to już po zużyciu zapasów ;-), mam jeszcze cały z Lanzy i z Davines. ale seria therapiste jest warta zachodu

          • Angelika

            Kochana Ty akurat tak kusisz tymi nowinkami do włosów, że na pewno wypróbuję z czasem wszystko ;*

          • Małgosia

            z Alterny pasował mi szampon z bambusem seria bamboo zielona odżywki już nie, i jeszcze jest ciekawy olejek i coś co było do stylizacji przed użyciem prostownicy

          • Małgosia

            Saryna ma naturalne składniki mnie pasuje maska do zniszczonych i szampon do kręconych 😉 chociaż wracam jak bumerang do Kerastase

          • Małgosia

            hi hi fajnie nam dziewczyny w Way to beauty pielęgnacje do włosków zareklamowały ,a ja Wam 😉 tu na blogu

          • Małgosia

            😉 jak co fajnego to warto posłać dalej 😉

          • Angelika

            Tak Kochana ;* Sprawa wyjaśniona 🙂

          • ja miałam schabik duszony :))
            ja muszę wziąć próbkę tej nowej maski Clarins 🙂

          • Sasza Anna

            a Ty masz w końcu tą zieloną Lancome?

          • Małgosia

            ja mam serum, ale że na razie używam z Clarins na przebarwienia to nie do końca się o nim mogę teraz tym z Lancome serum wypowiedzieć do tego tak mi się zdaje że lekko zgęstniał

          • Angelika

            Szampon faktycznie dużo lepszy niż odżywka 🙂 Ale na dzień dzisiejszy sama nie wiem na ile to wina odżywki, a na ile stanu moich włosów 🙂 Dziś olejowanie 🙂

          • Angelika

            A tą z acai użyłaś już? Ja tą z acai jestem zachwycona i na pewno ją kupię 🙂 Choćby dla samego zapachu 🙂

          • tak, bardzo mi też podpasowała 🙂 ale mam jeszcze dwie z Sisley nawilżające i muszę je chyba najpierw zużyć a wiesz jak one wydajne 🙂

          • Angelika

            Wiem Kochana, ale tu nie narzekam 🙂 Im dłużej będą tym lepiej 😛 Ja tą niebieską nawilżającą już denkuję, a tej drugiej Hydra Flash mam całe opakowanie jeszcze

          • Sasza Anna

            mnie ta z acai kusi najbardziej:)

          • Kochana, jestem bardzo zadowolona ! podobnie działa jak biała GG, nie ma tej mega mocy ale jak dla mnie plasuje się na drugim miejscu 🙂

          • Angelika

            O super informacja 🙂 Czyli lepsza nawet od tej z Sephory oczyszczającej?
            Dzisiaj się biorę za nią 🙂

          • tak ! od tej z S zdecydowanie lepsza, i schodzi lepiej 🙂
            Daj znać jak Twoje wrażenia 🙂

          • Angelika

            Już się nie mogę doczekać 😀 Dam, dam ;*

          • Angelika

            Wciągam jeszcze trochę rosołku i idę się myć i maskować 🙂

          • Angelika

            Ja nałożyłam właśnie maskę 🙂 Fajnie pachnie, tak mentolowo dość i fajnie chłodzi 🙂
            Tak w ogóle to chodzi za mną myśl o zakupie pędzla do masek, co sądzisz? Używasz, czy wolisz rękami nakładać?

          • Renata A.

            Ja teraz prawie wszystkie maseczki nakładam tym pędzelkiem z fioletowe gg☺

          • Angelika

            Przyznam, że ostatnio tak samo go wykorzystuję do nałożenia innych masek 🙂
            Kochana, przetestowałam oczyszczającą z tbs i polecam 🙂 Jeśli potrzebujesz gruntownego oczyszczenia raz na jakiś czas to możesz brać w ciemno ;*

          • Renata A.

            Dzięki, będę brać w takim razie☺

          • Angelika

            Potwierdzam Twoje słowa Kochana, maska naprawdę świetnie oczyszcza i może stanowić dobrą alternatywę dla białej maseczki GlamGlow 🙂 ;*

          • no :))) jestem mega z niej zadowolona 🙂 cena też bardziej przystępna no i pojemność większa :))

          • Angelika

            Dokładnie tak 🙂 Myślę, że to całkiem dobra alternatywa, choć na pewno do GG będę wracała 🙂 Marzy mi się jeszcze ta z acai i z miodkiem, chociaż po przeczytaniu BD wszystkie kuszą 😉

          • Ja też będę wracać na pewno :))) już mam w przygotowaniu recenzję tej fioletowej maski :))) hahah ja chyba na tą acai skuszę się ale za chwilę 🙂

          • Angelika

            Tą fioletową też bardzo lubię, choć jednak nie przepadam za formą peel off. Wolę takie zmywalne 🙂 Czekam już tylko na tą szafirową (ciemno niebieską) maskę aż się pojawi w pl 🙂

          • no tak mają jeszcze być inne 🙂
            a ja właśnie piszę o nowym podkładzie Guerlain 🙂

          • Angelika

            Już się doczekać nie mogę <3 z pewnością same pięknoty 😉 Czekam na posta Kochana ;* Już widziałam na BD nowości z Mufe i Too Faced 🙂

          • Kochana, już trochę nowości wrzuciłam ale to sobie jutro poczytaj 🙂 te pomadki z MUFE wyglądają obłędnie, mam 3 ale dopiero będę testować 🙂

          • Angelika

            Rzuciłam okiem tylko na zdjęcia, bo nie wytrzymałabym 😀 Ale jutro poczytam ;* Pędzel już mi się widzi do Meteorytów, zwłaszcza tych świątecznych <3 A właśnie.. wiadomo już może, jakie meteoryty w tym roku będą? 🙂
            Kochana a ten podkład to nowość, czy odświeżona wersja starego podkładu?

          • Kochana, wyptaruję i wypatruję ale jeszcze nic nie widać 🙂 nowa wersja :)))
            Pędzel raczej do podkładu 🙂
            Ale już się nie mogę doczekać gwiazdkowych kolekcji 🙂

          • Angelika

            :):) To wypatruję razem z Tobą wobec tego, bo sama się doczekać nie mogę 🙂

          • Sasza Anna

            a ja nie nadążam czytać na BD ale bardzo mnie ciekawi jakie masz kolory pomadek z MUFE, zwłaszcza czy masz tą niebieską?

          • Renata A.

            Kochana dopiero kupiłaś nowym sisley em, a tu już kolejny ?

          • Renata A.

            Ooo, a co to za nowość? Tez gg?

          • Renata A.

            O jakim działaniu? Do nas pewnie dotrze za rok?

          • Renata A.

            Uwielbiam tą fioletową, nawet wczoraj robiłam ☺

          • Renata A.

            Biala gg u mnie działa wysusza ją co więc stosuje ją punktowo i wtedy spisuje się rewelacyjnie ☺skoro ta jest delikatniej sza dla mnie będzie idealna☺

          • Angelika

            Mi ta biała na szczęscie krzywdy nie robi i uwielbiam ją 🙂
            Ale racja – ta z tbs dużo delikatniejsza, mocno tylko pachnie i daje wrażenia chłodzenia, taka mentolowa powiedziałabym 😉

          • Małgosia

            z Sephory mam jest fajniutka tej drugiej nie mam

          • Angelika

            Tą z Sephory też lubię 🙂 Zaraz nakładam z TBS 🙂 Choć dla mnie póki co biała GG bije wszystkie na głowę, jeszcze nic jej nie przebiło 😉

          • Kochana, oceniam ją bardzo wysoko, tuż za białą GG jeśli chodzi o oczyszczające maski 🙂
            super oczyszcza i wygładza cerę 🙂

      • Naprawdę ;* Cudnie wyglądasz <3
        Teraz rozdarta jestem, bo o ile w perfumerii nawet bym na nie normalnie nie spojrzała, to na oku wyglądają bardzo kusząco 🙂

          • Angelika

            Nie. Kiedyś nim zostałam zmalowana w D, jak z Weroniką poszłyśmy na takie mini warsztaty z Sisleyem, myślałam o nim, ale w końcu się nie zdecydowałam 🙂 I wyszło, jak wyszło 🙂
            Za to przygarnęłam te cienie z Diora, tą klasyczną paletę Backstage z linerem 🙂 I dopiero co będę rozpracowywać 🙂 Ale wygląda pięknie 🙂

          • aaa no właśnie ! ja myślałam że Ty kupiłaś w końcu 🙂
            a ta paleta jest świetna, bardzo ją lubię u często używam 🙂
            Właśnie siedzę na BD i coś tam piszę 🙂

          • Angelika

            Nie, jednak się rozeszło po kościach 🙂
            Ooo, to jutro do kawki w pracy będzie ciekawa lektura po poczytania <3

          • Ja też czasami do niektórych odcieni podchodzę ostrożnie ale potem w makijażu ładnie się jawią 🙂

  1. Ja też uwielbiam te cienie:). Na razie mam tylko dwa Sorbet i Quartz, ale i tak używam ich najczęściej zwłaszcza Quartz bardzo pokochałam. Oczywiście mam ochotę na więcej. Mam też ochotę na tą mascarę, może w przyszłości się skuszę. Na razie walczę z moimi rzęsami odżywką Optilash i już widzę pierwsze oznaki poprawy.
    Makijaż piękny, Ty piękna czego chcieć więcej:)

  2. Piękny makijaż na pięknej buzi, fotki super. Z tej kolekcji mam puder sypki który ku mojemu niezadowoleniu zaczyna się powoli denkować, tusz już trochę wysechł i używam obecnie złotego Guerlain, być może że jeszcze kupię ale z pewnością inny co by oczywiście wypróbować ;-), cienie jeszcze mam quartz dune i nie pamiętam jeszcze jeden jest w kolekcji 😉 są super delikatne i fajnie się trzymają 😉 Mej niedzieli Wszytkim, ja już po pracy 😉 po vibrze i po jedzonku 😉 no tym razem śmieciowym czyli frytki i chiken

  3. Jestem blondynką ale bordo róż i fiolet to moje ulubione kolory w makijażu?a Sisley to jedna z ulubionych marek. Cieszę się ze maja takie kolory w swojej ofercie bo zanim bordo zrobiło się modne trudno mi było znaleźć cienie w tym kolorze w ofercie dobrych marek.

    • Witaj Kochana :*** wiem, pamiętam, że Sisley uwielbiasz 🙂 cieszę się bardzo, bo to moja ukochana marka :))) to bordo idealne jest na jesień, obserwując sieć i trendy na ustach wszędzie takie wino :))

  4. Różowy kolor to mój ulubiony:) Kocham jego każde wcielenie – od pastelowego do pudrowego, od soczystego po fuksję:)
    Cienie Sisley obejrzę sobie przy okazji.
    Zastanawiam się jak Ty zdjęcia zrobiłaś? – chyba musiałaś się gdzieś wysoko wspiąć;)

          • Nie wiem czy odpoczęłam ale Karol zabrał mnie dziś na urodzinowe zakupy więc miałam chwilę spokoju od wszystkiego 😉 a Ty jak po wycieczkach?

          • A już coś sobie wybrałaś Kochana?
            Kochana, ja super, dziękuję 🙂 wiesz że moje tempo życia jest mega więc nie mam czasu na marudzenie 🙂
            fajny week i cały tydzień bardzo przyjemny był 🙂

          • Ja juz swoje prezenty od Karola mam w domu, w środę go nie będzie ale przyjedzie w imieniny dopiero 😉
            No to super, mimo że chciałabym usłyszeć że odpoczywasz to się cieszę 😉

          • Co masz, co ?
            hihih, Kochana, wiem, że się troszczysz o mnie bardzo ale ja odpoczywam aktywnie , hihih 🙂 nic mi nie będzie :*

          • No ja myślę 😉

            Od Karola dostałam ptasie mleczko i margaretki ( co sie śmiałam że one są na grób ale usprawiedliwi się tym, ze zapomniał wczoraj kupić kwiaty a teraz tylko takie żółte dostał ) no a jako prezent chciałam przysłowiową ‘stówkę’ na torebkę więc dziś w ramach prezentu kupił mi czarną torebkę i miałam wybrać sobie perfum ale w Sephorze dziś sie nie czułam, powąchałam nowego damskiego Bossa i wyszłam ( dziwne jak na mnie ;O) to w zamian dostałam srebrny pierścionek z Apartu 🙂 uff 😉

          • W tym roku jestem praktyczna, poza tym mama przepowiada mi szpital za jakis czas więc na razie nie szaleję z żadnymi zakupami 😉 No i już powoli myśle co Ci sprawić 😀

Write A Comment