Pędzle do makijażu Sisley

Pędzle do makijażu dopiero od czasu prowadzenia bloga stały się elementem bez jakiego nie wyobrażam sobie już makijażu. Kiedyś korzystałam tylko z pacynek i małych pędzli jakie były dołączone do paletek i wtedy wydawało mi się ,że one są bardzo dobre. Moja przygoda z pędzlami zaczęła się wraz z kolekcjonowaniem cieni Mac , które kupowałam i kupuję nadal w wersji wkładów do palety jaką sama tworzę . Pierwsze pędzle jakie zamówiłam były to pędzle Hakuro i Maestro, był to dla mnie mega skok do przodu, potem dokupowałam kolejne sztuki i mam już całkiem pokaźną kolekcję. Wszystkie nadal w bardzo dobrym stanie mimo tego,że mają już ponad 2 lata. Od jakiegoś czasu zaczęłam inwestować w pędzle z “wyższej” półki i regularnie uzupełniam swoje pędzelkowe zbiory. Na filmikach na YT już część mogłyście zobaczyć . Zaczęłam używać pędzli do podkładów i korektora , co do niedawna było u mnie rzadkością. Moja kolekcja nie jest jeszcze duża ale z każdego nowego cieszę się bardzo i mam nadzieję, że nadejdzie czas kiedy pokażę wszystkie 🙂

Dziś Kochani, pokażę Wam pędzle do makijażu Sisley .

Pędzle do makjiażu Sisley
Pędzle do makjiażu Sisley

Eleganckie i solidnie wykonane pędzle do makiajżu Sisley od początku używania wpisały się na listę pędzelkowych ulubieńców.

Sisley Pinceau Fond de Teint    –   Pędzelek do podkładu 

Sisley Pinceau Fond de Teint
Sisley Pinceau Fond de Teint – 195 zł

Dwukolorowy, z włkna syntetycznego (nylon), „wygładza” podkład na skrze i pozwala mu stopić się z karnacją. Bardzo dobrze rozprowadza podkład , a cera pozostaje jednolita i rozświetlona. Nie pozostawia smug, kilkakrotnie już prany zachowuje swój kształt i cechy .

Sisley Pinceau Fond de Teint
Sisley Pinceau Fond de Teint
Sisley Pinceau Fond de Teint
Sisley Pinceau Fond de Teint

Sisley Pinceau Poudre  –  Pędzel do pudru z miękkiego, koziego włosia 

Sisley Pinceau Poudre 239 zł
Sisley Pinceau Poudre 235 zł

Ten pędzel przypadł mi szczególnie do gustu, albo takiego właśnie mi najbardziej brakowało i stąd moje uwielbienie. Ten pędzel używam do wszysttkich moich sypkich i prasowanych pudrów , a także do róży , które mają intensywny kolor i aby nie zrobić sobie takim odcieniem krzywdy , używam właśnie tego dużego pędzla. Delikatne włosie bardzo dobrze trzyma puder sypki i prasowany , a także róż.

Sisley Pineau Poudre
Sisley Pineau Poudre

 

Sisley Pineau Poudre
Sisley Pineau Poudre

Sisley Pinceau Estompe   –  Pędzelek do cieni z włosia wiewiórki syberyjskiej.

Sisley Pinceau Estompe
Sisley Pinceau Estompe 180 zł

Doskonały pędzelek do cieni . Jego skośny kształt umożliwia wykonanie tzw. makijażu typu „banan”, podkreślając ruchomą część powieki. Ciekawy kształt i przekrój tego pędzelka pozwala  na bardzo precyzyjne nałożenia cienia i wymodelowanie oka .

Sisley Pinceau Estompe
Sisley Pinceau Estompe
Sisley Pinceau Estompe
Sisley Pinceau Estompe

Sisley Pinceau Traceur  –  Płaski, nylonowy pędzelek do cieni – eyeliner.

 

Sisley Pinceau Traceur
Sisley Pinceau Traceur 160 zł

 Ten pędzelek ułatwia podkreślenie oczu precyzyjną kreską, jak z pomocą eyelinera. Wystarczy pod kątem 90 stopni przyłożyć pędzel z niewielką ilością cienia do nasady rzęs i powtórzyć ruch wzdłuż linii górnych i dolnych rzęs. Bardzo wygodny w użyciu , używam go do zarówno do cieni prasowanych jak i kremowych. W obydwu przypadkach spisuje się bardzo dobrze.

Sisley Pinceau Traceur
Sisley Pinceau Traceur
Sisley Pinceau Traceur
Sisley Pinceau Traceur

Jestem bardzo zadowolona z tego kompletu pędzli Sisley. Nic się z nimi nie dzieje po kilkukrotnym już praniu , zarówno w szamponie jak i preparatach przeznaczonych do mycia pędzli. Bardzo dobrze się domywają i zachowują swój pierwotny kształt.

 

Autor

150 komentarzy

  1. Pędzle też znaczeni ułatwiły mi moje zmagania z makijażem, choć moja kolekcja wciąż nie jest jakaś pokaźna, a przez to, że na początku inwestowałam w niebyt dobre marki teraz przydałaby się już wymiana. Ale wciąż sobie nie wyobrażam np nakładania eyelinera pędzlem 😀 Ale wiem, wiem kwestia wprawy 🙂

  2. Mam jedynie trzy pędzle – Hakuro H24 do różu, EcoTools do pudru sypkiego i Super Kabuki z LL. Hakuro jest moim ulubieńcem 🙂 Aktualnie rozglądam się za dobrym pędzlem do nakładania pomadki. Polecisz coś Aguś? 🙂

  3. są piękne… wiesz Aga po wielu przygodach z różnymi, Eco Tools, Real Techniques – tu chyba największy zawód, nawet tych naprawdę już mega typu Sigma – też zawód… Zainwestowałam wreszcie w coś innego bdelium tools i zoeva… Bdellium w stosunku do zoevy, wypada słabiej, jednak o niebo lepiej ciągle niż poprzednicy – może poza sigmą, bo nie że jest najgorsza (tylko minęliśmy się z oczekiwaniami). Natomiast zoeva są pojechane, fantastyczna jakość, miękkie włosie, nienaganne wykonanie, po entym praniu zero problemów, do tego wyglądają ekskluzywnie… Mój pierwszy zestaw to Golden Rose https://www.zoeva-shop.de/en/rose-golden-luxury-set/a-8000382/
    Jest tak pojechany, że wow… Pierwszy zestaw, który służy mi wreszcie praktycznie w całości lol… podobnie bdellium do oczu set taki… No ale mam ochotę na więcej z zoeva, teraz doszedł nowy różowy zestaw pędzli – to jest miłość… Ale tutaj jakość, miękkość włosia, wygląd, trwałość przebijają cenę:)

  4. Wspaniałe pędzle. 🙂 Ja mam na razie pozbierane z różnych firm. Do cieni i pudru Clinique, do różu Guerlaine no i jeden który używam do podkładu zdaje się że RT.:) Do podkładu chcę jednak kupić Sisleya. 🙂 Ściskam mocno. 🙂

    • 😀 ja też nie zbieram z jednej marki, kupuję z różnych , w zależności od tego jaki mi podpasuje 🙂
      Ten Sisley do podkładu jest super ale zobacz też sobie z MUFE , pokazywałam też go na którymś z filmików 🙂

      • Bardzo chętnie choć już się dałam namówić na pędzel Sisleya od koleżanki, na szczęście taniej niż w Douglasie, ale jeszcze trochę to z torbami pójdę. 😉 Filmik jednak z chęcią zobaczę. 🙂 Ściskam mocno. :****

  5. Pędzelki do cieni bardzo mnie zaintrygowały. Ja przez lata (prawie) nareszcie mam to co najbardziej się u mnie sprawdza. Pędzelkowy raj składa się z pędzli Maca, Zoeva, Ecotools i obecnie Glambrush. Ze wszystkich jestem bardzo zadowolona.

  6. Jestem na etapie pierwszych pędzlowych przygód tak naprawdę. Ostatnio kupiłam kilka pędzli ze Smashboxa, mam też całkiem przyjemny pędzelek do różu z Benefitu. Myślę, że sporo czasu minie nim będę się czuła w tym temacie jak ryba w wodzie 😉 Z tych pędzelków Siskey zainteresował mnie bardzo ten pozwalający wykonać makijaz typu banan, przydałoby mi się takie cacko. Może łatwiej nauczyłbym się robić dobre makijaże 😀 Powiesz mi ile ten maluszek kosztuje?

  7. Agus jeśli chodzi o pedzle ja jestem na etapie Ecotools i naprawde nie narzekam sa niezłe i póki co odpukać nic sie z nimi nie dzieje. Marże o pedzlach Hakuro, ale ostatnio tez chodzą za mną pedzle Zoeva tyle juz o nich czytałam ze chciałabym je przetestować na sobie. Pedzle Sisley wygladaja dość solidnie i takie eleganckie 😉

  8. Co do nakładania podkładu pędzlem hmmm lubie ale chyba wole jednak jajeczko 😉 ale chyba każdy jeśli chodzi o nakładanie podkładu ma swoją metodę 😉

  9. Pinceau Estompe ten pędzel bardzo mi się spodobał, ciekawy kształt i wykonanie… Moje pierwsze pędzle to były Mac, potem, Hakuro, EcoTols, Douglas, Sephora, glam Brush, Real Techniques.. oj było tego i jest sporo 😉

  10. Ładnie się prezentują. Ja mam zestaw pędzli do twarzy RT – nie do końca spełnił oczekiwania, ale jest ok. Do powiek właściwie nie mam żadnego – tylko takie do linera Maestro i z Sephory no i to cos co przybyło z beglossy, ale wyglada niezbyt zachęcająco:D Jeszcze mam pedzelek Bdellium Tools – używam do rozświetlacza i bardzo lubie oraz do brązera z Sephory. To by było tyle;D

  11. Piękny zestaw 🙂 Też dopiero od ok. 2 lat używam pędzli do makijażu i niestety nie mam ich jeszcze zbyt wiele i wciąż odczuwam braki. Ciągle obiecuję sobie, że w końcu poczynię pędzlowe zakupy, ale jakoś kiepsko mi idzie 😉

      • No właśnie i ja miałam taki ambitny plan żeby chociaż po jednej sztuce co jakiś czas dokupować, ale plany planami, a życie życiem 😉 Czuję się jednak zmobilizowana, może w końcu się poprawię 🙂

  12. Tak w nawiązaniu, blogowanie otworzyło mnie zarówno na pielęgnację jak i na makijaż. To znaczy zawsze używałam i jednego i drugiego, ale chyba tak trochę na chybił trafił. Poza tym prawda jest taka, że nie konturowałam kiedyś twarzy, czego akurat teraz się uczę., Tak samo właśnie z pędzlami, bo używałam tylko pacynek. Dziś mam mieszankę pędzli z Sephory i Hakuro, nie wiem jak kiedyś mogłam robić inaczej makijaż 😉

      • Jest dobrze :))) ale muszę właśnie spróbować z innym pędzlem, mam wrażenie, że ten dołączony jest dla mnie zbyt miękki.
        Kolory mi pasują idealnie i są faktycznie widoczne po jednym pociągnięciu, nie trzeba machać i machać 😉 trwałości też nic nie mogę zarzucić, bez problemu do wieczornego demakijażu. I w ogóle ona cała taka ładna, estetyczna.

  13. Tez stawiam na dobrej jakości pędzle. Nie mam zadnego z tej marki, najwiecej mam z marki Smashbox. Moje niedawne odkrycie to te z Givenchy, przede wszystkim kabuki. Pod koniec grudnia przymierzam sie do zakupu kilku z make up for ever. Ostatnio kupiłam pędzel z Rouge Bunny Rouge # 008 ale jeszcze nie używałam przez taki jeden problem..

  14. Ja mam mały zestaw pędzli Sleek MakeUp, lubię je bardzo. Natomiast na razie mam tylko jeden pędzel Hakuro. Mam zamiar kupić ich sobie więcej i pewnie też jakieś inne. Lecz nie wiem jeszcze jakie. Teraz nie wyobrażam sobie makijażu bez takich pędzli.

  15. Uwielbiam dobrej jakosci pedzle. Lubie eksperymentowac i kupuje takie z roznych polek cenowych. Moimi ulubionymi sa pedzle Tom Ford (choc nie do wszystkich typow produktow sie nadaja), Suqqu, Nars, Shu Uemura. Teraz czekam z niecierpliwoscia na pedzle Troy Surratt- musze i chce je miec i to tak ogromnie. Kevyn Aucoin tez ma dobre pedzle. Ostatnio dostalam pedzel Zoeva od Karo i bardzo go lubie. Sephora zamykany do pudru- mam juz chyba drugi egzemplarz- bardzo go lubie, jak gdzies wyjezdzam.

Write A Comment