Pędzle do makijażu Sisley
Pędzle do makijażu dopiero od czasu prowadzenia bloga stały się elementem bez jakiego nie wyobrażam sobie już makijażu. Kiedyś korzystałam tylko z pacynek i małych pędzli jakie były dołączone do paletek i wtedy wydawało mi się ,że one są bardzo dobre. Moja przygoda z pędzlami zaczęła się wraz z kolekcjonowaniem cieni Mac , które kupowałam i kupuję nadal w wersji wkładów do palety jaką sama tworzę . Pierwsze pędzle jakie zamówiłam były to pędzle Hakuro i Maestro, był to dla mnie mega skok do przodu, potem dokupowałam kolejne sztuki i mam już całkiem pokaźną kolekcję. Wszystkie nadal w bardzo dobrym stanie mimo tego,że mają już ponad 2 lata. Od jakiegoś czasu zaczęłam inwestować w pędzle z “wyższej” półki i regularnie uzupełniam swoje pędzelkowe zbiory. Na filmikach na YT już część mogłyście zobaczyć . Zaczęłam używać pędzli do podkładów i korektora , co do niedawna było u mnie rzadkością. Moja kolekcja nie jest jeszcze duża ale z każdego nowego cieszę się bardzo i mam nadzieję, że nadejdzie czas kiedy pokażę wszystkie 🙂
Dziś Kochani, pokażę Wam pędzle do makijażu Sisley .

Eleganckie i solidnie wykonane pędzle do makiajżu Sisley od początku używania wpisały się na listę pędzelkowych ulubieńców.
Sisley Pinceau Fond de Teint – Pędzelek do podkładu

Dwukolorowy, z włỏkna syntetycznego (nylon), „wygładza” podkład na skỏrze i pozwala mu stopić się z karnacją. Bardzo dobrze rozprowadza podkład , a cera pozostaje jednolita i rozświetlona. Nie pozostawia smug, kilkakrotnie już prany zachowuje swój kształt i cechy .


Sisley Pinceau Poudre – Pędzel do pudru z miękkiego, koziego włosia

Ten pędzel przypadł mi szczególnie do gustu, albo takiego właśnie mi najbardziej brakowało i stąd moje uwielbienie. Ten pędzel używam do wszysttkich moich sypkich i prasowanych pudrów , a także do róży , które mają intensywny kolor i aby nie zrobić sobie takim odcieniem krzywdy , używam właśnie tego dużego pędzla. Delikatne włosie bardzo dobrze trzyma puder sypki i prasowany , a także róż.


Sisley Pinceau Estompe – Pędzelek do cieni z włosia wiewiórki syberyjskiej.

Doskonały pędzelek do cieni . Jego skośny kształt umożliwia wykonanie tzw. makijażu typu „banan”, podkreślając ruchomą część powieki. Ciekawy kształt i przekrój tego pędzelka pozwala na bardzo precyzyjne nałożenia cienia i wymodelowanie oka .


Sisley Pinceau Traceur – Płaski, nylonowy pędzelek do cieni – eyeliner.

Ten pędzelek ułatwia podkreślenie oczu precyzyjną kreską, jak z pomocą eyelinera. Wystarczy pod kątem 90 stopni przyłożyć pędzel z niewielką ilością cienia do nasady rzęs i powtórzyć ruch wzdłuż linii górnych i dolnych rzęs. Bardzo wygodny w użyciu , używam go do zarówno do cieni prasowanych jak i kremowych. W obydwu przypadkach spisuje się bardzo dobrze.


Jestem bardzo zadowolona z tego kompletu pędzli Sisley. Nic się z nimi nie dzieje po kilkukrotnym już praniu , zarówno w szamponie jak i preparatach przeznaczonych do mycia pędzli. Bardzo dobrze się domywają i zachowują swój pierwotny kształt.
150 komentarzy
Pędzle też znaczeni ułatwiły mi moje zmagania z makijażem, choć moja kolekcja wciąż nie jest jakaś pokaźna, a przez to, że na początku inwestowałam w niebyt dobre marki teraz przydałaby się już wymiana. Ale wciąż sobie nie wyobrażam np nakładania eyelinera pędzlem 😀 Ale wiem, wiem kwestia wprawy 🙂
moja też Kochana nie jest pokaźna, ale regularnie ją uzupełniam i to mnie cieszy 🙂
Ja pędzlem lubię nakładać , w sumie muszę bo mam w słoiczku z formie żelowej 🙂
Mam jedynie trzy pędzle – Hakuro H24 do różu, EcoTools do pudru sypkiego i Super Kabuki z LL. Hakuro jest moim ulubieńcem 🙂 Aktualnie rozglądam się za dobrym pędzlem do nakładania pomadki. Polecisz coś Aguś? 🙂
Ja wlasnie tez szukam pedzla do pomadki 🙂
Masz już coś konkretnego na oku? Jakie są Twoje typy?
Właściwie to nic konkretnego 🙂
🙂
🙂
Ja mam dobry pedzel kabuki właśnie z Ecotoolls jest swietny polecam 😉 co do pędzli to każdy ma swoje typy 😉 do pomadki kupiłam sobie taki zwyczajny nieznanej marki i jest swietny
Pędzel kabuki mam z LL, też jest przyjemny 🙂 Ja do ust chcę coś bardzo porządnego.
słyszałam ,że Dior jest dobry ale nie miałam okazji go zobaczyć :/
Dzięki za info 🙂 Najlepiej właśnie wszystko na żywo obadać 🙂
Aha, moje typy to RT albo ZOeva do ust. Sporo osób je poleca 🙂
mi do pomadki też by się przydał 🙂
Nie jest jakiś genialny ale nie jest taki zły 😉
Kochana, nie polecę bo sama jeszcze nie mam żadnego 🙂
ale jak się rozejrzę to Ci dam znać 🙂
Ok, będę czekać na info Aga, jeśli uda Ci się namierzyć coś godnego uwagi 🙂
Ja mam z ben nye -to moj jedyny pedzelek do pomadki,ale sprawuje sie super:-)
ja mam świetną konturówkę z ben nye 😀 :*
Slyszalam,ze to fajne konturowki:-)
rewelacyjne 🙂
Chyba zaczne uzywac:-)
ja używam namiętnie 🙂 a ten kolor co mi wybrałaś jest idealny , chcesz numer ? swojej nie oddam 🙂
Dziobku, to odcien neutral chyba jest:-) znam je w wiekszosci na pamiec:-)
Nie oddawaj :***
tak 🙂 😀
I nie oddam 😀 :*****
Dzięki Weronika 🙂 Poszperam sobie na jego temat w necie.
To jest fds 7 czy jakos tak:-) chowany:-)
Dzięki, sprawdzę go sobie 🙂
są piękne… wiesz Aga po wielu przygodach z różnymi, Eco Tools, Real Techniques – tu chyba największy zawód, nawet tych naprawdę już mega typu Sigma – też zawód… Zainwestowałam wreszcie w coś innego bdelium tools i zoeva… Bdellium w stosunku do zoevy, wypada słabiej, jednak o niebo lepiej ciągle niż poprzednicy – może poza sigmą, bo nie że jest najgorsza (tylko minęliśmy się z oczekiwaniami). Natomiast zoeva są pojechane, fantastyczna jakość, miękkie włosie, nienaganne wykonanie, po entym praniu zero problemów, do tego wyglądają ekskluzywnie… Mój pierwszy zestaw to Golden Rose https://www.zoeva-shop.de/en/rose-golden-luxury-set/a-8000382/
Jest tak pojechany, że wow… Pierwszy zestaw, który służy mi wreszcie praktycznie w całości lol… podobnie bdellium do oczu set taki… No ale mam ochotę na więcej z zoeva, teraz doszedł nowy różowy zestaw pędzli – to jest miłość… Ale tutaj jakość, miękkość włosia, wygląd, trwałość przebijają cenę:)
Wszyscy chwala pedzle Zoeva 🙂 Tez mnoe kusza 🙂
i ja mam i bardzo lubię 🙂
są eleganckie 🙂 ja kiedyś miałam z Sephora ale rozleciały się bardzo szybko 🙂
Z Zoeva mam już kilka i bardzo je sobie cenię 🙂 myślę o kolejnych 🙂 pędzli nigdy za wiele 🙂
Fajny ten zestaw bardzo 🙂 muszę się rozejrzeć 🙂
haha no nigdy, zwłaszcza nam 😛
Wspaniałe pędzle. 🙂 Ja mam na razie pozbierane z różnych firm. Do cieni i pudru Clinique, do różu Guerlaine no i jeden który używam do podkładu zdaje się że RT.:) Do podkładu chcę jednak kupić Sisleya. 🙂 Ściskam mocno. 🙂
😀 ja też nie zbieram z jednej marki, kupuję z różnych , w zależności od tego jaki mi podpasuje 🙂
Ten Sisley do podkładu jest super ale zobacz też sobie z MUFE , pokazywałam też go na którymś z filmików 🙂
Bardzo chętnie choć już się dałam namówić na pędzel Sisleya od koleżanki, na szczęście taniej niż w Douglasie, ale jeszcze trochę to z torbami pójdę. 😉 Filmik jednak z chęcią zobaczę. 🙂 Ściskam mocno. :****
Pędzelki do cieni bardzo mnie zaintrygowały. Ja przez lata (prawie) nareszcie mam to co najbardziej się u mnie sprawdza. Pędzelkowy raj składa się z pędzli Maca, Zoeva, Ecotools i obecnie Glambrush. Ze wszystkich jestem bardzo zadowolona.
zarówno ten do banana jak i do linera są bardzo fajne 🙂 Z Mac mam jeden z edycji limitowanej i słabo u mnie wypada niestety, nie mam chęci na zakup kolejnych :/ Zoeva uwielbiam i cenowo świetnie wypadają 🙂
Aga, pędzle z Maca polecam ale ze stałej kolekcji, bo wtedy masz gwarancję,że są ręcznie robione i dobre. Nie twierdzę,że wszystkie limitowanki są złe, ale za dużo złych rzeczy czytałam o tych pędzlach.
217 to must have ?
Może być 🙂 Ja jednak znalazłam tańszy odpowiednik,którym też mi się bardzo dobrze pracuje.
No właśnie mam z kolekcji Riri z 217 , taki dwustronny i nie widzi mi się do końca , a kosztował dość dużo :/
Aga, przyniose Ci w ndz swoj do ust, zobaczysz czy Ci sie podoba
oki 🙂 już się nie mogę doczekać 🙂
🙂 )))
będzie się działo 🙂
Oj tak:-)
tylko czas trzeba jakoś zatrzymać 😀
Dziewczyny , ide z Wami 😀
Ok:-) tylko czekam na plany Agi:-)
Jak ja Wam zazdroszczę 🙂
Kochana, nic nie stoi na przeszkodzie:-)
Stoi….ponad 300 kilosów 😉
Musimy spotkac sie gdzies w polowie drogi:-)
Pomysł nie jest zły 🙂
Planuję Wrocław tylko na razie budżet mi nie pozwala 🙁
Ja na razie rowniez pod sciana :/
Smuteczek za nas obie :-/
:*
Szczęściary 😉 zazdroszczę takich spotkań 😉
Mysle,ze Aga ucieszylaby sie na wspolny babski wypad:-)
A no widzisz. A do korektora sie nie nada?
🙂 zdradz jaki:-)
Hakuro H 79 i ostatnio GlambrashO1. Mam jeszcze ochotę
na kilka sztuk Zoevy,ale musze poczekać na swoją kolej 🙂
Zerkne na nie:-)
Zerknij. Warto.
ja się skusiłam na taki dwustronny z Riri z końcówką 217
Ja staram się unikać limitowanek i zestawów świątecznych. Dlaczego ,napiszę Ci na PW, bo tu jeszcze mnie Mac pozwie 😉
Jestem na etapie pierwszych pędzlowych przygód tak naprawdę. Ostatnio kupiłam kilka pędzli ze Smashboxa, mam też całkiem przyjemny pędzelek do różu z Benefitu. Myślę, że sporo czasu minie nim będę się czuła w tym temacie jak ryba w wodzie 😉 Z tych pędzelków Siskey zainteresował mnie bardzo ten pozwalający wykonać makijaz typu banan, przydałoby mi się takie cacko. Może łatwiej nauczyłbym się robić dobre makijaże 😀 Powiesz mi ile ten maluszek kosztuje?
ja też mam ze Smashbox i bardzo lubię 🙂 pewnie jesteśmy na podobnym etapie pędzlowym 🙂 pędzel do makjiażu typu “banan” 180zł, Kochana, w opisie zdjęcia są ceny wszystkich 🙂
Jakoś totalnie te ceny przeoczylam, wybacz 😉 bede musiała je przy jakiejś okazji dokładnie pooglądać 😉
są tak małe ,że można było przeoczyć 🙂
pooglądaj, u mnie w perfumeriach strasznie słabo z pędzlami marek selektywnych :/ nachodzić się trzeba 🙂
Oj wiem cos o tym ostatnio w douglasie szukałam jakiegos fajnego pędzelka , widziałam tylko te douglasowe i jeszcze jakieś inne tylko…
albo są pochowane głęboko w szufladach albo nie ma w ogóle :/
Agus jeśli chodzi o pedzle ja jestem na etapie Ecotools i naprawde nie narzekam sa niezłe i póki co odpukać nic sie z nimi nie dzieje. Marże o pedzlach Hakuro, ale ostatnio tez chodzą za mną pedzle Zoeva tyle juz o nich czytałam ze chciałabym je przetestować na sobie. Pedzle Sisley wygladaja dość solidnie i takie eleganckie 😉
z Ecotools mam jeden i nie narzekam na niego 🙂 Hakuro i Maestro bardzo lubię , Zoeva też mam i planuję zakup kolejnych 🙂
Mam pędzel z ecotools do różu i bardzo go lubię . 2 lata go mam i nawet jeden włosek nie wypadł 🙂
z moim też nic się nie dzieje 🙂
U mnie Ecotooldiaki naprawdę super sie spisują 😉 i w czasie aplikacji ale rownież w czasie dbania o ich higienie czyli kąpiel pędzli 😉
nie pamiętam gdzie swój kupiłam ale chyba w Ross są , dobrze kojarzę ?
Są w rossmanie 😉 I w Hebe
Co do nakładania podkładu pędzlem hmmm lubie ale chyba wole jednak jajeczko 😉 ale chyba każdy jeśli chodzi o nakładanie podkładu ma swoją metodę 😉
jajko też lubię ale to kwestia podkładu i efektu jaki planuję 🙂
Fajna kolekcja 🙂 Szczegolnie podoba mi sie ten skosny do cieni 🙂
🙂 ten skośny do cieni jest rzeczywiście taki niespotykany 🙂
mufe ma taki tez:)
a to muszę sprawdzić go koniecznie 🙂
Pinceau Estompe ten pędzel bardzo mi się spodobał, ciekawy kształt i wykonanie… Moje pierwsze pędzle to były Mac, potem, Hakuro, EcoTols, Douglas, Sephora, glam Brush, Real Techniques.. oj było tego i jest sporo 😉
Każdy rozpoczyna swoje kosmetyczne doznania właśnie z różnymi markami i chyba warto by przekonać sie na własnej skórze które spełnia swoje oczekiwania 😉
tak samo myślę Moniś 🙂 :*
O tych Glam Brush już czytałam dobre opinie, muszę się rozejrzeć 🙂
Z Sisleyowych najbardziej lubię pędzel do różu! Poza tym kocham MACowe, Toma Forda i ostatnio wkręcam się w Diorkowe 🙂
a ja tego do różu nie mam 🙂 jeszcze 🙂 ja do różu kupiłam sobie ostatnio Giorgio Armani 🙂 Toma bym obejrzała ale pewnie w Wawie i to nie wiem czy tam są dostępne, Diorkowy mam i też cenię 🙂
Nie ma w PL pędzli TF. Z kolorówki tylko pomadki i lakiery 🙁
no właśnie coś tak kojarzyłam ale wolałam się upewnić, a Ty Tomciowa więc źródło pewne 🙂
Niestety 🙁 Mam nadzieję, że rozwiną ofertę TF w swoim czasie 🙂
Do pudru mnie zainteresował 😛 Jest baaardzo miękki? Ciekawe, czy by moją mega wrażliwą, cienką twarz drapał…
nie jest mega miękki 🙂 ale też nie drapie 🙂 musiałabyś sprawdzić w perfumerii 🙂
Jeszcze nie kupowalam pedzli z tej najwyzszej polki oprocz MAC ale bardzo chciałabym te od Toma Forda i Hakuhoodo! Ale coraz bardziej podobaja mi się Diorowe i Make up for ever 🙂
a wiesz gdzie te od TF są dostępne ? ja bym je pooglądała z chęcią 🙂 Diorka mam i bardzo lubię 🙂 MUFE mam do podkładu i też bardzo lubię 🙂
Hakuhodo ma cudowne pędzle 🙂 Włosie jest mega sprężyste, delikatne. Nawet najwrażliwsza cera będzie się nimi zachwycać 🙂 Seria Kokutan jest obłędna :-), ale też troszku droga! 🙁
Ładne są 🙂 Ja mam pędzle Maestro i kilka innych z różnych firm 🙂
🙂 Maestro i Hakuro to pierwsze z takich lepszych u mnie 🙂
Ja niecałe trzy lata temu kupiłam ich cały zestaw na targach kosmetologii 🙂 Z Hakuro jeszcze nie miałam do czynienia.
ja też na targach kupiłam swoje 🙂
Ładnie się prezentują. Ja mam zestaw pędzli do twarzy RT – nie do końca spełnił oczekiwania, ale jest ok. Do powiek właściwie nie mam żadnego – tylko takie do linera Maestro i z Sephory no i to cos co przybyło z beglossy, ale wyglada niezbyt zachęcająco:D Jeszcze mam pedzelek Bdellium Tools – używam do rozświetlacza i bardzo lubie oraz do brązera z Sephory. To by było tyle;D
Ja z RT mam tylko jajko 🙂 i lubię 😀 a jak nakładasz cienie ? pacynki ?
Palcami:D naprawdę lepiej mi to wychodzi niż pędzlami:D miałam zestaw RT do powiek, ale był kiepski i poszedł w świat;) dostałaś maila tak?
Moim ulubionym pedzlem jest pedzel do rozu z Sephory:-) mam tez pedzle ben nye, sigma, real techniques, ecotools, lancrone i hakuro:-)
z Sephory miałam kiedyś taki do pudru sypkiego coś ala kabuki ale poszedł w świat 🙂
Pedzel do rozu polecila mi Hanka Digitalgirl13, taki z rozowa raczka-jest bardzo dobry, tylko moglby miec ta raczke krotsza, bo wyglada jak rozdzka:-)
hahah , jak różowa to już mi się podoba bez względu na długość 🙂
Jak sie zlamie,to mozna wykorzystac jako wazon 😉
hahah to aż taki wielgaśny ? nie wiem który to 🙂
Ukosny pedzel do rozu, numer 103 albo 130, za 99zl
Muszę obciąć koniecznie :))
http://www.sephora.pl/Akcesoria/Pedzle/Cera/IT-Brush-Ukosny-pedzel-do-rozu/P106819
śliczny 😀
Dla mnie naprawde moglby byc krotszy:-)
aj tam 😛
🙂 nawet dziś rano zastanawialam sie po co on taki dlugi 😉
Te pędzle wyglądają fantastycznie 🙂 Pomiziałabym się nie jednym ;-))
🙂 są bardzo fajne 🙂
Piękny zestaw 🙂 Też dopiero od ok. 2 lat używam pędzli do makijażu i niestety nie mam ich jeszcze zbyt wiele i wciąż odczuwam braki. Ciągle obiecuję sobie, że w końcu poczynię pędzlowe zakupy, ale jakoś kiepsko mi idzie 😉
🙂 ja też nie mam jeszcze wiele, ale i tak już dużo więcej niż miałam właśnie ze dwa lata temu:)
ja już regularnie uzupełniam , nie odczuwam aż tak finansowo a przybywa 🙂
No właśnie i ja miałam taki ambitny plan żeby chociaż po jednej sztuce co jakiś czas dokupować, ale plany planami, a życie życiem 😉 Czuję się jednak zmobilizowana, może w końcu się poprawię 🙂
Ja mam Hakuro i Ecotools, bardzo je lubię. Mam też 2 z MAC, ale reszta mnie nie kusi;) ogólnie mam ochotę na jakiś z Zoeva, ale póki co nie potrzebuję.
Wlasnie, Zoeva, bardzo ciekawy ma wybor.
Dokładnie tak 🙂
Mam kilka z Zoeva i bardzo je sobie chwalę 🙂
Tak w nawiązaniu, blogowanie otworzyło mnie zarówno na pielęgnację jak i na makijaż. To znaczy zawsze używałam i jednego i drugiego, ale chyba tak trochę na chybił trafił. Poza tym prawda jest taka, że nie konturowałam kiedyś twarzy, czego akurat teraz się uczę., Tak samo właśnie z pędzlami, bo używałam tylko pacynek. Dziś mam mieszankę pędzli z Sephory i Hakuro, nie wiem jak kiedyś mogłam robić inaczej makijaż 😉
U mnie też różnie bywało, ale od kiedy czytam i piszę sama o kosmetykach moja pielęgnacja jest lepsza 🙂
widziałam Twój piękny zestaw do konturowania Smashbox, jak pierwsze testy ?:)
Jest dobrze :))) ale muszę właśnie spróbować z innym pędzlem, mam wrażenie, że ten dołączony jest dla mnie zbyt miękki.
Kolory mi pasują idealnie i są faktycznie widoczne po jednym pociągnięciu, nie trzeba machać i machać 😉 trwałości też nic nie mogę zarzucić, bez problemu do wieczornego demakijażu. I w ogóle ona cała taka ładna, estetyczna.
A ja żadnego dobrego nie mam 😀 ale zabieram się za jakiś porządny zakup na początek 🙂
🙂 od czegoś trzeba zacząć Kochana 🙂
Bardzo lubię pędzle Real Techniques i Zoeva. Mam też kilka z Sephora i sprawdzają się świetnie. Dobry pędzel to 3/4 sukcesu do dobrego makijażu. :)*
ja z Zoeva też mam i bardzo mi się dobrze spisują 🙂
Święta prawda 🙂
:)*
Wspaniałe pędzle, wyglądają bardzo solidnie 🙂
Ja jestem fanką pędzli Bobbi Brown – dla mnie numer jeden 🙂
Buziaczki!
🙂
Pamiętam jak rozmawiałaśmy o pędzlach Bobbi 🙂
Tulę Justyś 🙂 :*
Tez stawiam na dobrej jakości pędzle. Nie mam zadnego z tej marki, najwiecej mam z marki Smashbox. Moje niedawne odkrycie to te z Givenchy, przede wszystkim kabuki. Pod koniec grudnia przymierzam sie do zakupu kilku z make up for ever. Ostatnio kupiłam pędzel z Rouge Bunny Rouge # 008 ale jeszcze nie używałam przez taki jeden problem..
🙂 Smasxbox powoli poznaję , mam do korektora pod oczy i lubię 🙂 Muszę obejrzeć ten Givenchy, mam jeden Kaubki MUFE i mi służy ale przydałby się jeszcze jeden 🙂
Aguś , jaki problem ? coś z pędzlem ?
Z pędzlem wszystko w porządku. Gorzej sie ma nadal sprawa z moją ręką. Ale myśle ze to juz mała kwestia czasu:) jestem dobrej mysli.
k, wypadło mi z głowy :/ dalej boli ? Bidulku…. :*
Ja mam mały zestaw pędzli Sleek MakeUp, lubię je bardzo. Natomiast na razie mam tylko jeden pędzel Hakuro. Mam zamiar kupić ich sobie więcej i pewnie też jakieś inne. Lecz nie wiem jeszcze jakie. Teraz nie wyobrażam sobie makijażu bez takich pędzli.
Pięknie prezentują się pędzelki, dla siebie najchętniej wybrałabym ten do pudru 🙂
Pędzle prezentuje się niezwykle pięknie !! ;)) Takie to bym sobie przygarnęła 😉
Uwielbiam dobrej jakosci pedzle. Lubie eksperymentowac i kupuje takie z roznych polek cenowych. Moimi ulubionymi sa pedzle Tom Ford (choc nie do wszystkich typow produktow sie nadaja), Suqqu, Nars, Shu Uemura. Teraz czekam z niecierpliwoscia na pedzle Troy Surratt- musze i chce je miec i to tak ogromnie. Kevyn Aucoin tez ma dobre pedzle. Ostatnio dostalam pedzel Zoeva od Karo i bardzo go lubie. Sephora zamykany do pudru- mam juz chyba drugi egzemplarz- bardzo go lubie, jak gdzies wyjezdzam.
Ja uwielbiam pędzle Hakuro <3 Ale ostatnio zamówiłam sobie pędzle Tommi White z niższej półki cenowej i muszę przyznać, że są w porządku 😀
Ja też bardzo lubię Hakuro 🙂
Nie mialam nigdy pedzli sisleya, ale nie wygladaja zachecajaco, w sensie takie rozcapierzone jakies…