Kochani,
jeszcze na dobre zima się nie zaczęła, a marki kosmetyczne już kuszą wiosennymi kolekcjami i nowościami . Dziś zapraszam Was na luźny wpis. Przegląd nowości marki Yves Saint Laurent.
Jeśli używacie i lubicie bazy pod makijaż , ta propozycja YSL powinna Was zainteresować .
YSL TOUCHE ECLAT BLUR PRIMER – Baza Rozświetlająca

Pierwsza baza rozświetlająca od YSL Blur Primer- gdy magiczny blask Touche Eclat łączy się w perfekcyjny efekt retuszu.
Ta nowoczesna baza rozświetlająca łączy w sobie:
– technologię „blur” dla efektu idealnej cery
– magiczny blask Touche Eclat w wyjątkowym transparentnym żelu, bez nieprzeźroczystych substancji, aby pozwolić na optymalne przenikanie światła.
Idealna cera nieustannie rozświetlona: pory wyglądają na mniej widoczne, cera gładsza i promieniująca blaskiem. Aplikuj pod podkład, aby zwiększyć efekt rozświetlenia lub stosuj samodzielnie, by uzyskać efekt idealnej cery.
Nie powoduje powstawania zaskórników. Odpowiedni do wszystkich typów cery, nawet wrażliwej.
YSL TOUCHE ECLAT BLUR PRIMER – Baza Rozświetlająca cena : 199zł
Nowy , kremowy puder dla jeszcze piękniejszej cery :
TOUCHE ECLAT BLUR PERFECTOR – Kremowy Puder

Po raz pierwszy w YSL, Blur Perfector daje dwie, nigdy wcześniej nie łączone korzyści w jednym produkcie: blask i efekt retuszu. Ten wielofunkcyjny kremowy puder zachowuje się jak niewidoczny podkład: pory stają się mniej widoczne, skóra wydaje się gładsza, a cera wygląda na bardziej jednolitą. Dająca efekt różowego blasku, przyjemna w dotyku konsystencja, może być aplikowana na całej twarzy, jako wykończenie makijażu. Doskonale nadaje się także do odświeżenia makijażu w ciągu dnia, dając efekt matujący i upiększający. Nie powoduje powstawania zaskórników. Testowany pod kontrolą dermatologiczną.
TOUCHE ECLAT BLUR PEFECTOR – 205zł
Nowa odsłona kultowej Mascary Volume Effet Faux Cils
Wersja, która zostanie zaprezentowana w 2015 r., jest odporna na wysychanie oraz nadaje niezrównany efekt pogrubienia przy każdej aplikacji. Po 8 tygodniach od otwarcia formuła MASCARA VOLUME EFFET FAUX CILS w opakowaniu jest nadal tak stabilna, jak przy pierwszym użyciu, a efekt
na rzęsach jest taki sam od pierwszego do ostatniego użycia.
W produkcie zachowano większość składników oryginalnej formuły, a dodatkowo wzbogacono ją
o elementy pielęgnacyjne dla pięknych i miękkich rzęs. Upiększająca pielęgnacja rzęs – istotna cecha nowej formuły MASCARA VOLUME EFFET FAUX CILS – wzbogacona dwoma składnikami:
OLEJKI DLA ZMIĘKCZENIA
Formułę produktu wzbogacono o 4 zmysłowe olejki, dla odżywienia włókna rzęs: olejek arganowy, olejek z krokosza, olejek migdałowy i olej rycynowy. Zostały one wybrane z uwagi na ich uzupełniające się właściwości odżywcze i rewitalizujące. Formuła sprawia, że rzęsy są elastyczne, miękkie i odżywione.
PRO-WITAMINA B5 – DLA UPIĘKSZENIA
Formuła zawierająca pro-witaminę B5 wpływa na rzęsy, wygładzając je i zwiększając ich elastyczność i objętość.Rzęsy są widocznie dłuższe i pozostają elastyczne przez długi czas. Po 4 tygodniach stają się wyraźniejsze i bardziej widoczne. Wrażenie gęstych rzęs oraz właściwości pielęgnacyjne nowej formuły będzie nadal zachwycać zwolenniczki tego produktu oraz zainteresuje nowe klientki.
MASCARA VOLUME EFFET FAUX CILS to nie tylko wyjątkowa formuła. To także wyjątkowa szczoteczka, opracowana specjalnie przez YSL Beauté. Aplikator MASCARY VOLUME EFFET FAUX CILS stał się ikoną już w momencie prezentacji produktu.Projekt szczoteczki pozwala zintensyfikować pogrubiający efekt formuły mascary i umożliwia perfekcyjne rozdzielenie rzęs. Włókna nylonowe o różnej średnicy i stopniu elastyczności pozwalają uzyskać zaskakujący efekt sztucznych rzęs, otwierając oko i dodając spojrzeniu mocy przy zaledwie jednym pociągnięciem szczoteczki. Z tym aplikatorem oszałamiający efekt pogrubienia jest łatwiejszy do uzyskania.
MITYCZNY ZAPACH
Ikona o delikatnym i subtelnym zapachu, rozpoznawalnym już od pierwszej chwili.
Dzięki górnym nutom mandarynki, czarnej porzeczki i bazylii, wspartymi jaśminem, liśćmi fiołka i uzupełnio- nymi drewnem sandałowym oraz słodką, relaksującą wonią wanilii, zapach MASCARY VOLUME EFFET FAUX CILS jest ekstremalnie kobiecy.
Ten wyważony zapach cechował już oryginalną formułę produktu. To olfaktoryczna interpretacja idei ekstremalnej gęstości, powiększenia i pogrubienia, które leżą u podstaw narodzin tej mascary.
INTENSYWNY EFEKT SZTUCZNYCH RZĘS
Na początku była czerń. Począwszy od klasyka z 1967 r., filmu „Piękność dnia”, którego główna bohaterka zapoczątkowała modę na podkręcone, gęste i równe rzęsy.Do dziś kobiety starają się uzyskać efekt gęstszych rzęs dla intensywnego spojrzenia i spektakularnego rezultatu. Czerń to podstawa wśród mascar. Arcydzieło elegancji i prostoty wykracza poza czas i modę.
Odcień N°1 – HIGH DENSITY BLACK to ponadczasowy klasyk. MASCARA VOLUME EFFET FAUX CILS podkreśla moc spojrzenia.
Jeśli macie chęć poczytać coś więcej na temat tej mascary i legendę począwszy od 2000 roku, w którym to miała swoją premierę to odsyłam →→→ Legenda Mascary Volume Effet Faux Cils ←←←
MASCARA VOLUME EFFET FAUX CILS 150zł
Wśród nowości YSL znajdziemy również nowe bazy pod cienie do powiek COUTURE EYE PRIMER i pojedyncze cienie COUTURE MONO, które sprawią, że powieki rozbłysną kolorem równie dynamicznym i silnym, co kobieta Yves Saint Laurent. Paleta do tworzenia barwnej energii.
Cień nałożony na COUTURE EYE PRIMER utrzymuje się dłużej, a kolor prezentuje się intensywniej. Aby cień się nie rolował i nie rozmywał, a efekt nabrał mocy. Imponujący makijaż, który zachowuje świeżość, pozwalając wybrzmieć barwnym cieniom niczym muzyczne crescendo.Użyty samodzielnie nadaje idealny i elegancki makijaż oczu, rozświetlony naturalną barwą.
COUTURE EYE PRIMER jest dostępny w dwóch cielistych odcieniach: Fair, czyli matowa baza, i Medium, o połyskliwym wykończeniu.


COUTURE EYE PRIMER cena : 144 zł
Pojedyncze cienie do powiek COUTURE MONO:
Linia COUTURE MONO to hołd złożony przez YSL Beauté legendarnym miejscom bliskim sercu Monsieur Yves Saint Laurent, które stanowiły dla niego spokojną przystań do twórczej pracy i oazę dla wyobraźni. Zainspirowały i zainicjowały powstanie tych wyjątkowych kolekcji kosmetyków.
N°1 PARIS

Nowoczesny róż, który tworzy subtelną harmonię świeżości. Inspirowany stolicą mody.
N°2 TOILE

Zmysłowy beż o połyskliwym wykończeniu, bez wątpienia paryski i wyrafinowany w duchu.
Zmysłowy beż o połyskliwym wykończeniu, bez wątpienia paryski i wyrafinowany w duchu.
N°3 MARCEAU

Promienny, cygański beż z nutką różu jest równie romantyczny, co Miasto Zakochanych.

Połyskliwa, jasna śliwka. Ten symbol Miasta Świateł może podkreślić oko delikatnie lub intensywnie.
N°10 KHÔL

Ta głęboka, matowa czerń to znakomity symbol zagadkowej urody marokańskich kobiet. Niczym ostre pociągnięcie ołówka na papierze, czerń to kolor, od którego wszystko się zaczyna.




86 komentarzy
Cienie <3 Przepiękne.
cienie mi się też bardzo podobają 🙂 i jeszcze ten puder , bardzo ciekawa jestem efektu na twarzy 🙂
Piękne perełki w cudownej ( jak zawsze zresztą) szacie. Róż Paris chetnie bliżej bym poznała 🙂 reszta też oczywiście wodzi na pokuszenie 😉
to prawda, YSL ma śliczne opakowania, lubię przesyt 🙂
Kolory bardzo ładne.
🙂
Wpadły mi w oko cienie Modele i Marceau. Ciekawa jestem również pudru i maskary, której oryginalną wersję bardzo lubiłam.
Kolor Modele przypomina mi bardzo Shale Mac ? jak myślisz Aguś ?
Puder też mnie ciekawi bardzo , maskar z YSL nie znam zupełnie 🙂
Miałam dwa razy ten tusz i faktycznie mial ładny zapach ale szybko wysechł:(
zapach mnie szczególnie zainteresował 🙂
Ha ha ha teraz już wiesz dlaczego mi się spodobał. A tusz wg mnie jest najlepszy z tuszy YSL.
coraz lepiej znam Twoje upodobania 🙂
To będę musiała się w końcu skusić na niego 🙂
Idzie za nim zła sława, że szybko wysycha. Egzemplarze, których uzywałam wytrzymywały 3-4 miesiące, więc nie wiem od czego to zależy.
Dziś obadam szczoteczkę 🙂 ,muszę wziąć dla Ciebie pojemniczki z S na próbeczki więc przy okazji sprawdzę 🙂
Obadaj i koniecznie daj znać.
nie było testera buuuu :/
Ale Lyyypa!!!!!!!!!
Wszystkie nowości prezentują się niesamowicie 😀 Najbardziej jednak jestem ciekawa czy ta baza rzeczywiście potrafi zdziałać takie cuda 🙂
😀
Ja też jestem tej bazy ciekawa, lubię bazy i chętnie po nie sięgam 🙂
Baza i puder:) Ale…na puder 200 zł bym wydała ale na bazę? Gdyby to było max.150:) No chyba,że faktycznie efekt nieziemski:)
Puder mnie bardzo ciekawi, w takim odcieniu już nie miałam 🙂
Bazy lubię i na pewno ją sprawdzę 🙂 teraz używam Chanel Le Blanc i sobie chwalę 🙂
Jestem ciekawa tego pudru kremowego. Tylko pewnie by u mnie sie nie sprawdzil – balabym sie tego rozu, bo ja zolta jestem.
No właśnie kolor mnie bardzo intryguje , w takim jeszcze nie miałam stąd ciekawość jeszcze większa 🙂
Wszystko wpadło w oko! Ale cena skutecznie mnie odstrasza ;p
🙂
Ta baza rozświetlająca mnie bardzo zaciekawiła 😀 I paletka cieni <3
Lubię bazy i tą sprawdzę na pewno 🙂 paletka cieni i te pojedyncze też mnie ciekawią 🙂
Tusz, mascara kremowy puder i cień 2 <3
Kremowy puder wiedzę po komentarzach wzbudza największe emocje 🙂
Nigdy nie miałam nic z YSL. Za mocno mnie nie kuszą wow:D
Ja też nie znam wszystkiego 🙂 lubię bardzo błyszczydła 🙂
Za to mnie wczoraj zaciekawiły pryzmy w kompakcie http://www.sephora.pl/Makijaz/Cera/Pudry/Le-Prisme-Visage-Puder-do-twarzy-w-kompakcie/P91820 miałas moze?
Kochana, mam te :
http://www.sephora.pl/Makijaz/Cera/Pudry/Prisme-Libre-puder-sypki-w-pryzmie/P1863028
I bardzo lubię , pokazywałam tutaj :
https://www.inesbeauty.pl/2014/01/givenchy-prisme-libre-2/
Dziś oblukam te co Tobie się podobają 🙂
Tak, tamte widziałam u Ciebie, ale prasowane byłyby dla mnie wygodniejsze:) ja ich jeszcze nie widziałam na żywo no i jeszcze maja wejść jakieś nowe w tym sezonie;)
prasowane rzeczywiście wygodniejsze, z pewnością łatwiej o zachowanie porządku na toaletce 🙂
Nowych jeszcze nie widziałam nawet w necie , dziś poszperam 🙂
Mam chęć sprawić sobie dziś coś ładnego , jakiś taki dzień na dopieszczenie 😛 muszę się zebrać i pojechać do S:)
Tutaj widziałam http://kosmetyczkapelnacudow.blogspot.com/2015/01/zapowiedzi-kolekcje-do-makijazu-wiosna.html?m=1 o to ciekawa jestem co Ci wpadnie w oko:) Ja bym chciała w styczniu juz nic nie kupić, ale różnie to bywa;D
wiesz, co nic mi nie wpadło, kupiłam tylko peeling Eisenberg do twarzy , świetna cena jak na ten peeling 74 zł 🙂 wszystko, nie było nic ciekawego, nowych kolekcji jeszcze nie ma a ze starych nic już mnie nie pokusiło 🙂
Jak na tą markę to rzeczywiście dobra cena:) do mnie dziś dotarła Balea od znajomej hihi;)
A że nic wiecej to tylko sie cieszyć, bedzie wiecej $ na te nowe kolekcje:)
Cien Modele moglby ze mna zamieszkac:-)
On mi bardzo przypomina Shale Maca , o którym Ci już wiele razy mówiłam 🙂
Paletka bardzo mi się podoba! To zdecydowanie moje kolorki. Dobrze, że ceny są taką małą czcionką, ciężko je dojrzeć :DDD
🙂
hahah, będę pamiętać o tym na przyszłość 🙂
Ja na pewno zainteresuje sie baza rozswietlajaca 🙂
Ciekawa jej jestem 🙂
O to puder, a wyglada jak róż 😛 a już się miałam zachwycać odcieniem 😉 chociaż jak czytam jego opis to jako puder tez wydaje się być interesujący 😉
tak samo pomyślałam jak zobaczyłam ,zanim doczytałam 🙂
Mnie ten puder interesuje bardzo , pierwszy raz spotykam się z takim odcieniem 🙂
Ozesz, ale kolekcja! Prawie wszystko mi sie podoba! Idę szukać swatche w necie:) papaaa:)
Aguś , na co polujemy w szczególności ?
Paletce cieni z miłą chęcią sie przyjrzę, aczkolwiek kolory fajne, ale bardziej bym wolała odcienie zimnych brązów i szarości.
Baza jest bardzo interesująca. Tu istnieje prawdopodobieństwo, ze ją nabędę:) Róże – bajka! Na zdjęciach wszystkie mi sie podobają. Rozswietlacz ( choć jest on nazwany pudrem), musi byc bomba, bo YSL robi genialne rozswietlacze, kupiłam kiedys taki Champagne i do dzis jest moim ulubieńcem, przy okazji Ci pokaże w domku:)
Maskary i cienie pojedyncze – na te chwile mam to, co mi trzeba. Baz na powieki nie potrzebuje:)
Z całej kolekcji najbardziej spodobała mi się baza, ponieważ należę do fanek właśnie takich rozświetlających formuł 😉
Ja też wybieram właśnie te rozświetlające 🙂
Piękne opakowania, niestety nic poza tym mnie nie urzekło.
🙂
Kremowy puder…brzmi interesujaco:)
Też tak myślę Iwonko 🙂
Opakowania piękne, ale nic nie wzbudziło mojego pożądania 🙂 Mam jedną szminkę YSL i mam wobec niej mieszane uczucia, więc jakoś tak z rezerwą podchodzę do pozostałych produktów marki.
🙂
Ja szminek nie znam , mam błyszczyk i bardzo lubię 🙂
Ten kremowy puder jest boski! 😀
😀
hmmmm…az tak mnie nic szczególnie nie zachwycilo ..chociaz paletka super i opakowania tez eleganckie no ale to wiadomo YSL 🙂
:*****
Tak, opakowania YSL ma piękne ! 🙂
Buziam Miniu :*****
Nic mnie szczególnie nie urzekło (może ze względu na ceny ;)), niemniej matowe bazy do cieni bardzo lubię i z chęcią bym się tej przyjrzała 🙂
Bazy wyglądają ciekawie:) jak tylko się pojawią na pewno sprawdzę 🙂
Bardzo fajna propozycja, bo wreszcie wiosenna propozycja wygląda wiosennie i świeżo 🙂 Z racji bycia cienioholikiem oczywiście one zwróciły moją uwagę najbardziej, choć nie wiosenne jedynki lecz paletka 🙂 Cały pomysł na wiosenną kolekcję oceniam na duży plus 🙂
🙂 tak , jest zdecydowanie wiosennie 🙂 taka paletka to chyba rzadkość w ofercie YSL więc tym bardziej kusi 🙂
Ja też tak oceniam 🙂
Nie mogę się doczekać różu 🙂
wszystkie kosmetyki są tak piękne, że trudno na coś się zdecydować, na pewno ciekawa jestem mascary i róż wygląda tak słodko…
🙂
Faux Cills tooj ukochany tusz, jednak trwałość zawsze mie irytowała. Jesli
Obietnice producenta bedą spełnione, to nie szukam niczego innego 😉
Nie przepadam za tuszami YSL, ale za to zachwyciła mnie paleta cieni oraz kremowy puder 🙂 Są przecudne 🙂
🙂 sama jestem ich ciekawa 🙂
Ja się zainteresuję bazą rozświetlającą. Reszta choć piękna, muszę przyznać przed sobą, że mi niepotrzebna. No może róż ;))
Uwielbiam takie bazy 🙂
Ciekawi mnie baza rozświetlająca no i cienie. 🙂 Buzialek. :*
Piękna jest ta kolekcja 🙂
buziak Kochana ! :*
paletka pięknie zestawiona 🙂 bardzo delikatna
no i baza, ale mnie to wszystkie bazy które się pojawiają ciekawią 🙂
To prawda 🙂
ja też uwielbiam bazy 🙂
Maskara ma fajną szczoteczkę. Wygląda na gęstą i niedużą.
🙂 chętnie bym ją wypróbowała 🙂
Ja też 🙂
Ta baza mnie ciekawi. Opakowania cudowne mają te kosmetyki.
mnie również 🙂 to prawda, pięknie zamknięte są te cudowności 🙂
Baza pod podkład mnie zaciekawiła!
Kolory iście wiosenne i radosne <3
🙂
czuć już wiosnę ! ależ tęsknię do niej 🙂
Czuć, czuć, zdecydowanie 🙂
Ja także tęsknię niesamowicie do wiosny! Już planuję co posieję w ogrodzie 🙂
Ostatnio szukałam ciekawej bazy pod makijaż ! 😉 Tą chętnie bym przygarnęła 😉
Myślę, że będzie to fajny kosmetyk 🙂