Dior Diorskin Nude Air
Podkład Dior Nude był to drugi mój , taki na poważnie podkład parę lat temu jaki kupiłam zaraz po studiach. W sumie nie wiem nawet czemu zdecydowałam się na podkład gdyż moja cera 10 lat temu miała się naprawdę w świetnej kondycji . Nie było przebarwień, plam, plameczek , nie było trądziku, ani żadnych wyprysków. Całą swoją młodość do 30 przeżyłam bez problemów. Potem się zaczęły ale to historia na inny temat. Wracając do podkładu Dior Nude, ta linia podkładów bardzo przypadła mi do gustu od samego początku . Lekka postać , ładne krycie i rozświetlenie cery sprawiły ,że regularnie kupowałam , do czasu kiedy wzięłam próbkę Dior Capture Totale i przepadłam, a że właściwości pielęgnacyjne w kosmetykach kolorowych przyciągają mnie jak magnes Dior Capture Totale musiał być mój. Kocham ten podkład i dla mnie w moim osobistym rankingu był / jest najlepszy! Dlaczego był ? a no właśnie do czasu pojawienia się nowego podkładu Dior Diorskin Air ! Początkowo myślałam ,że Dior już nie może stworzyć nic lepszego niż wspomniany Capture Totale, niedawno pojawił się Dior Star , który lubię ale nie aż tak bardzo jak CT , a tu kolejna nowość ! Wzięłam się za testy z ciekawością ale chyba już nie aż taką jak w przypadku Star , o którym było bardzo głośno zanim się pojawił . Pierwsze wrażenia były ok, ale coś mi nie grało. Niby lekki, przyjemny w użyciu, niewidoczny ale miałam wrażenie ,że mnie wysusza. Kolejne testy wypadały lepiej , więcej nawilżenia i podkład był już niemalże idealny. Ale ciągle w głowie mi siedziało to dlaczego tak zareagowała moja cera. Podczas jednej z rozmów z Agą z bloga White Praline o oczyszczaniu genialnie przypomniałam sobie ,że używam kremu z Pahrmaceris z kwasem migdałowym ! Nawet nie wiecie jaka radość mnie ogarnęła! to nie podkład , którego efekt szalenie mi się podoba na twarzy a kuracja kwasami była przyczyną takiej “suchoty” na twarzy 🙂 Po tym jakże krótkim wstępie Kochani, zapraszam Was na prezentację podkładu Dior Diorskin Nude Air !
Nie będę opisywać cech kosmetyku, składu podanego przez producenta, jeśli macie chęć dowiedzieć się czegoś więcej zajrzyjcie na : Portal Urodowy Beautydelights , tam możecie dowiedzieć się o właściwościach i zobaczyć pozostałe kosmetyki z linii Dior Diorskin Air 🙂 Skupię się na tym jak podkład się u mnie zachowuje , za co go lubię i dlaczego wskoczył na prowadzenie 🙂
Podkład zamknięty jest w mało typowej dla podkładów buteleczce , uwagę od razu przykuwa zamknięcie z pipetką. Precyzyjnie wyprofilowana odmierza odpowiednią ilość kosmetyku niemal jak kroplomierz. Postać podkładu jest tak płynna , że nie wyobrażam sobie innej formy podania. Sama buteleczka skromna , szklana ze srebrnym wykończeniem przypomina buteleczkę Dior Capture Totale , pomijając oczywiście zamknięcie.
Bardzo płynna postać podkładu wymaga należytej uwagi podczas nanoszenia bezpośrednio na twarz. Ja nakładam kilka kropli na dłoń ,a potem z dłoni na jajo, w sumie teraz jak się tak zastanawiam to czemu ja nie kropię bezpośrednio na jajo hmmm? jutro sprawdzę 🙂 Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć jak płynna jest konsystencja podkładu :
Podkład nałożony jajem/gąbką wygląda u mnie najładniej. Ja nie wymagam wielkiego krycia od podkładu , a poza tym gąbką można podobnie jak pędzlem budować poziom krycia. U mnie kilka kropel tego podkładu naniesionego jajem daje uważam wystarczający poziom krycia zachowując przy tym naturalny wygląd. Nosząc ten podkład naprawdę mam wrażenie jakbym nic nie miała twarzy prócz pielęgnacji, makijażu i odrobiny różu. Ale zobaczcie sami :
Moja cera jest miarę gładka jeśli chodzi o strukturę , pojawiają się od czasu do czasu drobne krosteczki na kości jarzmowej i ciągną się w kierunku płatka nosa, może dojrzycie to na zdjęciu powyżej, choć nie lubię tych zmian tak teraz podczas testowania tego podkładu nawet się ucieszyłam ,że są bo będę mogła pokazać efekt :)Wracając do zdjęcia powyżej, na tym zdjęciu widać wspomnianą okolice, jest nierówna przez te niedoskonałości ,a przy ich okazji także zaczerwieniona , na płatku nosa są dodatkowo rozszerzone naczynka. Nałożenie naprawdę niewielkiej ilości podkładu sprawia ,że to o czym mówiłam wyżej znika, a cera wygląda jakby nic na niej nie było. Była to pierwsza właściwość tego podkładu , która mnie zachwyciła.
Na zdjęciu poniżej sprawdźcie jak wygląda moja cera solo , tylko z pielęgnacja i z odrobiną podkładu Dior Diorskin Nude Air :
Kolejna cecha, która mnie również kupuje to fakt, że podkład pięknie pachnie i uprzyjemnia chwilę aplikacji . Podkład momentalnie stapia się z moją cerą , nie ma zacieków na linii żuchwy , które trzeba rozetrzeć aby podkład ładnie stopił się z kolorem skóry, na pewno jest to kwestia dobrania koloru ale nie z każdym podkładem jaki mam tak mogę mimo tego,że mam dobrze dobrany kolor. Lekkość jaka towarzyszy nakładaniu to kolejny pkt ,na który zwracam uwagę. Wiecie że lubię naturalny wygląd, nawet jak mam zonka na twarzy nie eliminuję go ze zdjęcia, jest i już . Na zdjęciu na brodzie mam przebarwienie powstałe po jakimś tam czymś. Podkład poradził sobie z jego przykryciem , może nie jest to krycie wysokich lotów ale zaznaczam jak na lekki jak mgiełka podkład przykrył bardzo dobrze, tą samą jedną warstwą 🙂
Podkład Dior Diorskin Nude Air daje naturalne, aksamitne , satynowe wykończenie. Nie tworzy powłoki typowej dla większości podkładów. Cera naprawdę oddycha ! Jego dyskretny woal jest niewidoczny a cera zyskuje blask i bardzo świeży wygląd.
Kolejnym kosmetykiem jaki Wam pokażę jest puder w kompakcie Dior Nude Air Pudre Compact , ja mam w odcieniu 002. Nie przepadam za efektem opalonej cery, chyba ,że jest to okres letni , kiedy naturalnie opalona cera mi się podoba. Dlatego też ten puder służy mi do konturowania twarzy choć mistrzem w tej dziedzinie nie jestem i chyba nigdy nie będę bo nie mam smykałki 😛 Dlatego też do konturowania wybieram bardzo delikatne odcienie, którymi wiem ,że krzywdy sobie nie zrobię i ten puder taki efekt jaki planuję mi zapewnia .
Zamknięty w typowym dla marki Dior eleganckim puzderku z lusterkiem , z dołączonym bardzo funkcjonalnym pędzlem, którego chętnie używam.
Dior Nude Air Pudre Comapct jest dość miałki i dobrze nabiera się na pędzel, ładnie się też go trzyma nie obsypując się.
Mój odcień jest ciepły i współgra z moją oliwkową karnacją. Jest delikatnie , nienachalnie ale coś się na twarzy dzieje. Jak moja cera złapie kilka promieni słońca nie omieszkam oprószyć nim całej twarzy gdyż jego lekkość podobnie jak podkładu zachęca do nałożenia większej ilości. Muszę koniecznie w perfumerii sprawdzić odcień 001 być może on na ten czas byłby kolorem do noszenia na całej twarzy 🙂
Z obydwu kosmetyków jestem zadowolona! Podkład plasuje się na pierwszym miejscu moich ulubionych podkładów. Jego lekkość i ten niewidoczny woal jakim otula twarz urzeka ! Koniecznie sprawdźcie !
Mieliście okazję poznać Dior Nude Air ? Jakie podkłady wybieracie , czym się kierujecie ?
Wszystkie odcienie podkładów i pudrów możecie sprawdzić →→→ BeautyDelights-Dior Diorskin Nude Air ←←←














185 komentarzy
Z Dior pamiętam, że używałam diorskin nude, którym na początku byłam zachwycona a potem mniej, nie pamiętam co dokładnie się działo..Twoja nowość wygląda na Tobie przepięknie i tak naturalnie a taki efekt bardzo lubię.
Ja bardzo lubię Nude 🙂 może po prostu Twojej cerze nie podszedł 🙂 Ty masz mieszaną ? jak tak to podobno lepiej się spisuje Forever , miałaś okazję używać ?
Tak ja mam skórę mieszaną. Co do Forever to miałam próbkę (z zakupów) tylko klasycznie bardzo ciemną dostałam, stąd kiepskie odczucia po takim teście.
Podkład to nie dla mnie zwłaszcza z pipetą, póki nie musze staram się nie używać. Ale martwisz mnie tym psuciem cery po 30stce ;/ za to puder jak najbardziej mnie zaciekawił a do tego ma ładna puderniczkę;) Tylko ja bym raczej potrzebowała czegoś na cała twarz
Ja w sumie też nie bardzo muszę ale lubię 🙂
Wiesz co , u mnie się tak podziało , całe lata miałam spokój , nic nawet pryszczyczka nie było a potem się zaczęło choć i tak nie mogę narzekać 😛
Musiałabyś sprawdzić ten 001 jak tylko będzie w perfumerii obadam ten odcien, kończę ulubiony Shisieido i może bym zmieniła choć na chwilę 🙂
Zobaczę jak wyjdą do sprzedaży o ile nie zapomnę 🙂 a te poprzednie wersje miałas?
mam ale też w ciemniejszym odcieniu i też do konturowania używam choć nie umiem się konturować 😛
No ja chyba też nie umiem;)
Miałam nawet plan obejrzeć wszystkie możliwe filmiki na YT o konturowaniu ale nie wiem czy mam na tyle cierpliwości Kochana 🙂
Piękny, naturalny efekt! Ja staram się podkładu nie używać tylko na jakieś większe wyjścia typu imprezy, więc właściwie mogłabym zainwestować w coś dobrej marki, bo starczy mi na długo 🙂
Ja lubię podkłady , zawsze mi się wydaje ,że jakoś lepiej wyglądam 🙂 ale też jak nie mam chęci to nie nakładam , tylko jakiś prasowany odrobinkę i lecę 🙂
Efekt bardzo mi się podoba, muszę koniecznie wziąć jego próbkę:)
Weź, weź Kochana !
Podkład wygląda bardzo, bardzo kusząco, bo nie tworzy efektu maski, a jeszcze jak mówisz, że ładnie się aplikuje to już w ogóle bajka 🙂 Muszę capnąć próbaska w perfumerii. Aguś, on się nadaje do cery suchej?
Puder w kompakcie tez wygląda pięknie <3
Zdecydowanie nie jest to podkład zostawiający ślad po sobie 🙂 delikatny woal a mimo to sprawia ,że to co chcę ukryć staje się mniej widoczne ! 🙂
Ja mam Kochana cerę suchą a teraz jeszcze bardziej bo się migdałem Pharmaceris złuszczam 🙂 nadaje się , nadaje 🙂
Czyli koniecznie muszę wziąć próbkę i obadać go 🙂 Strasznie ciekawie o nim piszesz!
Weź, weź , próbka starczy Ci pewnie na kilka użyć więc zobaczysz jak się spisuje przez kilka dni, czasami jest tak , że początki są kiepskie, bo np nie ogarniam nakładania, albo też tak ,że początkowo super, a potem jednak coś cerze nie pasuje 🙂 trza próbować , ale my lubimy szukać więc jest też frajda 🙂
Wezmę na pewno 🙂 Znam, znam te niuanse, stąd zawsze daję kosmetykom drugą szansę i nie skreślam ich na starcie. Frajda to drugie 🙂
Bomba! Rarytas dla cery. Z mila chęcią wezme dzis probeczke w sephorze.
I porównam go z Lancome Miracle Air, Loreal Nude Magique oraz Maestro Armaniego. Ciekawe ktory z nich wygra moj ranking:)
Ja byłam początkowo zachwycona Miracle Air, ale po jakimś czasie zaczął źle wyglądać na mojej skórze, podkreslac suche skórki itp. Oddałam go.
Nie miałam okazji używać 😛
Zuzylam jedno całe i zaczęłam drugie, i jak dotad nie pojawił mi sie żaden problem z tym podkładem. Moze to kwestia pielęgnacji.
Ciekawa jestem czy Ci podpasuje, w pon ma już być w perfumerii 🙂
Mnie Maestro interesuje ale kurka nie chce mi się do Dominikańskiej jechać 😛
I ja ciekawa jestem Twojej oceny Aguś 🙂
Lubię lekkie podkłady, wiec czuję się przez Ciebie nieprzyzwoicie kuszona ;))
Ja też bardzo lubię! Weź próbkę i się przekonaj 🙂
Efekt super, szukam zawsze podkładu trochę żeby zmatowił środkową część twarzy a żeby nie był tzw. płaski dlatego wybieram pudry różnych firm miałam też z Max Factor Guerlain, Dior Star który używam obecnie i zakupiony który leży w kolejce do używania to Estee Lauder- no nie mam tego ciekawego pędzelka ale niekiedy korzystam z pędzla z The Body Shop. Odcienie pudru są zawsze jasne no chyba że jest pora letnia i jest już trochę opalenizny na ciele to i twarz też troszkę mocniej pudrem brązującym pociągnę, ciekawe czy jest też możliwość zakupu samego wkładu do pudru w kamieniu, mam już puderniczkę z brązera
Lubię podkłady lekkie bez efektu maski z reguły wybieram beż chyba 02
To podobnie jak ja kolorystycznie celujesz 🙂 a jaki masz odcień swój skory ?
raczej jasny kolor cera wrażliwa delikatna z tendencją do czerwienienia się, w lecie używam lekkiego podkładu lub pudru i oczywiście coś z filtrem bo jak nie to by mi wszystkie kropki na buzie wyszły tzn piegi chociaż są ładne ale ja za nimi nie przepadam
Ja za swoimi piegami też nie przepadam więc wiem o czym mówisz 🙂 na zaczerwienienia polecam CI serię z Phenome na naczynka, właśnie jakiś czas temu kupiłam mojej mamci i jest mega zadowolona 🙂
Ja też nie lubię tego efektu płaskiej cery 😛 Masz ten nowy EStee Lauder Perfectionist? ja pędzla też nie mam bo dostępny tylko w salonach firmowych 😛
A wiesz ,że nie wiem czy jest taka możliwość jak będę w perfumerii to zapytam 🙂
Był ponoć dostępny pędzel w salonie firmowym, ale cena mnie odstraszyła i pozostałam przy tym co mam
tak, tak , cena rzeczywiście wysoka choć fajny , taki fikuśny 🙂
tak perfectjonist ale tym razem mam odcień 3N1
Ja mam jaśniejszy 🙂 2N1 🙂
rozwiązanie z pipetką ciekawe, w moim obecnym jest podajnik też ciekawie ale minus jeden nie widzę ile go jeszcze jest w buteleczce
tu nie wyobrażam sobie aby była inna forma podania, podklad jest tak lejący ,że pipetka jest świetnym rozwiązaniem 🙂
no to rzeczywiście rozwiązanie lepsze, spróbuję na lato a przedtem próbki wejdą bo oczywiście kolor i wchłanianie
myślę, że ta 020 byłaby odpowiednia dla Ciebie 🙂
Przymierzam się do podkładu, bo lubię takie lekkie formuły. Na twarzy prezentuje się bardzo ładnie, to co ma zakryć zakrywa i wygląda bardzo naturalnie.
Ja jestem z niego mega zadowolona! A jakiego obecnie używasz ?
Teraz mam Lancoma Miracle Air, ale kolorystyka do bani i zbyt latwo sie sciera.
Teraz ma Miracle Air, ale odcienie – jak to Lancome – ma do bani i zbyt latwo sie sciera.
Muszę przyznać, że podkład i efekt jaki dzięki niemu uzyskuje się na buzi jest genialny. Bardzo mi się podoba i myślę, że gdybym go kupiła to bardzo bym się z nim polubiła 🙂 I to chyba nawet bardzo!
Mi się też bardzo podoba 🙂 Myślę, że na pewno byś się z nim polubiła 🙂
” Nosząc ten podkład naprawdę mam wrażenie jakbym nic nie miała twarzy prócz pielęgnacji, makijażu i odrobiny różu” no bo nie masz ;DDD
no fakt, źle napisałam , powinno być “makijażu oczu” 🙂
Witam,
chciałam zapytać gdzie kupiłaś ten podkład??? Ponieważ byłam ostatnio w douglasie i dowiedziałam się że jeszcze go nie ma, a bardzo chciałabym go już wypróbować 🙂
Cześć, ja go dostałam , w perfumeriach już powinien być albo zaczyna się pojawiać 🙂 we Wro ma być od poniedziałku 🙂
Wow! Dosłownie wygląda jakbyś nie miała nic na buzi oprócz pielęgnacji. Efekt jest bardzo naturalny.
🙂 tak też czuję jak go noszę 🙂
Podkład wygląda bardzo naturalnie i to jest jego najważniejszy chyba atut – tworzy bardzo delikatny film, w którym wyglądasz lekko, zapewne tak samo też się czujesz, bo konsystencja również jest lekka 🙂 Kusząco … 🙂
Pozdrawiam 🙂
Tak , Aguś to jest jego główna zaleta 🙂 jest niewidoczny a kryje dobrze 🙂
Buzialek :*
Bardzo ładnie i naturalnie podkład wygląda na twojej cerze 🙂
Dziękuję ! Pozdrawiam 🙂
Pięknie:) Puderek sprawię sobie na pewno, a podkład najpierw wypróbuję. Lubię takie naturalne efekty:)
A na jaki kolor się zdecydujesz ? ja mam chęć na ten najaśniejszy tak aby na całą twarz nakładać 🙂
Ja mam ciemną karnację, więc pewnie jakiś średni:)
ja w sumie też mam ciemną ale szyję mam bardzo jasną i zawsze kupuję dużo jaśniejsze 🙂
ja w jasnych kiepsko wyglądam, jakbym była chora
ja nie lubię opalonej twarzy u siebie, chyba że jest to naturalna powakacyjna 🙂
Byłam dzisiaj w jednej S, i konsultantka była zdziwiona że pytam o nowy podkład i puder Dior- z nowości mieli tylko lakiery i pomadki. A nowy Dior to przecież ” Star” :))))
U mnie w drogeriach jeszcze nie ma, pojawiła się dopiero kolekcja guerlain ( fantastyczny bazo-podkład:)), który właśnie próbuję.
We Wro ma być w poniedziałek 🙂
Właśnie wróciłam z Sephory i wziełam sobie próbkę tego baby Glow, chyba o tym mówisz, tak ? podoba mi się bardzo !
Dokładnie, jest cudny:) i obłędny zapach.
Zapach mnie kupił od razu! muszę jednak nałożyć i sprawdzić jak będzie wyglądał, ja kocham takie cudaki ! uwielbiam takie cudaki !
Ja też:)
🙂
Kupiłam go dzisiaj, razem z różem w kulkach_cudny:)
Koniecznie zrób o nim posta, ciekawa jestem jak wygląda na Tobie:)
jak się zdecyduję na zakup to na pewno napiszę 🙂 a jak nie to pokażę Ci tu wklejająć fotkę jak wygląda 🙂 wziełam 2 kolor:)
ja medium:)
:)ja medium light chyba tak to się nazywa 🙂 a możesz też wkleić u mnie swoją fotę:)
spróbuję, tylko że mój telefon robi bardzo niewyraźne zdjęcia:( zobaczę czy uda mi się zrobić takie na którym będzie coś widać
Jak się uda to wrzucaj 🙂
wklej koniecznie:)
może jutro mi się uda 🙂
czy chodzi o ten bazo-podkład?
tak, tak Małgosiu 🙂
Czy on się jakoś konkretnie nazywa? Z Guerlain miałam podkład-fajny, puder sypki mam, ale tak do końca nie jestem z niego zadowolona nie jest tak miałki jak meteory, tusz pachną ślicznie.
Meteorites baby glow. Kupiłam dzisiaj, razem z nowym różem guerlaina- cudowny:)
widziałam go również jest śliczny malutkie kuleczki kolorowe kuleczki miałam okazję zobaczyć go na modelce, dostałam tester do domu z baby glow, nałożony mam troche na podkład dior star dość fajnie się komponuje chociaż powinno być na odwrót baza a później podkład
jest naprawdę wyjątkowy:) próbowałam dzisiaj róż chanel i kuleczki guerlain- i zdecydowanie wygrały:) są bardzo delikatne z lekkim rozświetleniem, po prostu cudne:)
tyle że pudełko na róż jest tekturowe poza tym ok.
Tak, pudełeczko nie na miarę guerlain- tym bardziej, że cena jak za standardowe meteorytki. Ale uważam, że i tak warto 🙂
ja się przymierzam do niego tyle że moja skóra pod wpływem stresu, emocji, ostrych przypraw czy napojów z procentami po prostu reaguje tzw. buraczkiem ale róż jest śliczny i jak go mało użyje to będzie super
Po pierwsze: masz piękną cerę, nie potrzebujesz krycia! 😀
Podoba mi się ten podkład, nie znoszę mieć nic cieżkiego na twarzy, ale też potrzebuję jako takiego krycia, więc jestem pośrodku 😉 póki co kusi mnie Vitalumiere Aqua, i to pewnie po niego najpierw sięgnę, ale nie wykluczam zapoznania się z Nude Air 🙂
Dziękuję Kochana! nie narzekam choć nie jest idealna 🙂
Ja lubię lekkość i naturalny wygląd , ten podkład to na pewno zapewnia 🙂
Vitalumiere Aqua też jest leciusi !
Właśnie dlatego bym go chciała 🙂
Ładnie się prezentuje na buzi. Ja dzisiaj zajrzałam do D i S w poszukiwaniu nowości,ale tylko mnie wkurzyli więc wyszłam i prawie nic nie pomacałam 🙁 I tak nie było co!
Czyżby przemiła obsługa…?
No jak zawsze. Odmówiono mi pokazania testeru błyszczyka Dior,bo kolekcja jest limitowana i już się sprzedała. Jak poprosiłam po raz drugi, argumentując ,że kolekcja jest nadal dostępna w sklepie internetowym też usłyszłam “że nie mają już testera” No rany boskie. Może niech pozamykają te sklepy stacjonarne skoro i tak nie da się nic zobaczyć.
tego nie rozumiem naprawdę! może już tester się sprzedał na boku ?
Ok , a jeśli w jakiś cudowny sposób dostaną jeszcze kilka sztuk??? Tester można opychać jak sie kolekcja w całości sprzeda.
No właśnie! ale to chyba walka z wiatrakami Aguś 🙂
To jak rozmawiałyśmy na FB zależy od znajomości w sklepie 🙁
Jakbyś mieszkała we Wro załatwiłabym Ci te znajomości Kochana:*
Ha ha ha dzięki. Może w przyszłości 🙂
Hah wiedziałam:]
Życie. Znowu czynnik ludzki zawinił.
niestety jak coś jest chodliwe i kolor wielu klientkom pasuje to nieraz smakiem się obejść musiałam,;-(
I ja tak też czasami mam, choć teraz Panie mi odkładają w perfumerii 🙂
Wiem i to mnie do szału doprowadza.
mają niekiedy testery schowane, dociekliwa nieraz jestem i jakoś im się w końcu znajdują testery, no chyba że rzeczywiście wyszedł
Nie dociekam , bo sensu nie ma. To znak ,że następnym razem kupię sobie coś jeszcze lepszego 🙂
zależy od obsługi, w sumie też sposób
u mnie już było prawie wszystko i kilka kosmetyków przykuło moją uwagę, część kupiłam a część rozważam 🙂
A co jeszcze rozważasz? Może ja coś przegapiłam czemu warto sie przyjrzeć. Ale tak naprawdę to czekam na Clarins i nowe podkłady Clinique.
wzięła próbaska baby Glow, na łapce mi się podoba choć lekki bardzo i mało co go widać, muszę nałożyć na buzię 🙂 , kończy mi się CC Clinique, który uwielbiam i myślałam żeby sobie w zamian wziąć tego pod puder w kompakcie, kończę ulubieńca Shisiedo w kompakcie i myślę o Nude Air w kompakcie ale jaśniejszym kolorze niż ten co mam tak aby na całą twarz nakładać . Podobają mi się pomadki Chanel, ale też muszę się zastanowić czy mi poczeba 😛
A , myślałam ,że coś mi umknęło. Ja na razie staram się nic nie kupować tylko wykańczam zapasy.
ja pielęgnację zużywam na bieżąco 🙂 tak się cieszę ,że wpadłam w końcu w taki rytm 🙂 kończę jedno otwieram następne 🙂 uff 🙂 i powiem Ci ,że fajnie 🙂
Wiem, bo jak patrzę na półkę w łazience to aż lżej się na sercu robi.
🙂 mam to samo 🙂
na razie kolorówki z Dior nie widziałam za to primer Estee Lauder kredka fajna warta uwagi ze względu na jej miękkość i możliwość użycia gumki na razie zapachy są ciekawe
Ten primer też oglądałam już dziś w perfumerii 🙂 oj dziś się spsikałam YSL Black Opium i jest mega !
primer pachnie jak tusze EL a co do opium mnie bardziej przypomina Si intense tyle że ciut lżejsze, ale nie powiem ciekawy nie wiem jak z trwałością
Faktycznie wyglada przepięknie 😉 tez bardzo lubię takie rozświetlające, lekkie podkłady 😉 wole świeży wygląd, niż tapetę 😛
😀 Mam podobnie Kochana 🙂
Lekko, świeżo i promiennie- to lubię! 🙂
😀 ja też !
wygląda przepięknie i mnie zaciekawił 🙂 jaka jest cena tego podkładu?
u mnie chyba go jeszcze nie wystawili, bo nie widziałam go w gablocie dior’a 🙂
🙂 229zł online już jest na pewno 🙂 ale musisz próbkę z kolorem wziąć koniecznie 🙂
To troszkę drogi 🙁 ja za swojego collistara, którego aktualnie używam dałam 159 zł, ale on był już z korektorem, wiec się opłacało 😉 chciałabym w szybkim tempie zużywać podkłady, żeby móc testować nowości. Masz jakiś sposób na to? Aktualnie mam bourjois healthy mix i właśnie ten collistar i jakoś słabo mi to idzie 🙂
Tak, jest sposób! Używaj beauty blendera:)
nie mam właśnie gąbki bb, a jest za droga żebym mogła ją teraz kupić 🙂 wolałam zainwestować w pędzle, bo to korzystniejsza inwestycja 🙂 ale mam nadzieję, że kiedyś uda mi się kupić gąbkę bb 🙂
Zawsze możesz kupic dwupak z kimś, wychodzi wtedy gąbka po 60 zł. Dodatkowo czasem mozna w necie znaleźć 10% rabatu + darmowa wysyłka, to wtedy wyjdzie gąbka po 52 zł.
dla mnie to i tak drogo jak za taką gąbkę 😀
Kolejny kuszący kąsek, Aguś! Uwielbiam Diora i ten podkład wygląda niesamowicie! Lubię takie leciutkie 🙂 Jeśli nie powoduje świecenia, to może i ja się skuszę 🙂
Całuski!
🙂 Kochana Moja weź próbkę koniecznie ! może CI się spodobać 🙂 a Ty próbowałaś Star?
Star nie znam jeszcze, ale bardzo kusi mnie wlasnie Air 🙂
Agus, ktory masz odcieb tego podkladu? Bo ja typuje w 020 albo 023.
Justyś ja mam 020 🙂 jest idealny, poczytaj u mnie na :http://beautydelights.pl/dior-nude-air/
tam masz wszystkie odcienie 023 to jeden z odcieni morelowych 🙂
Dzieki, Kochana!
Pewnie skusze sie na 20, bo nam chyba wlasnie podobne odcienie pasuja 🙂
star jest fajny używam go teraz,ale jak dla mnie muszę z nim szybko pracować bo mi się wchłania
To prawda 🙂
ale za to fajnie się trzyma na twarzy, używałam w lecie Guerlain Lumiere de Parure też zresztą 02 był bardziej nawilżający
Ja muszę się lepiej nawilżyć pod Star 🙂
mnie wystarcza baza, ale i tak po kilku godz, świeci się w strefie T muszę jeszcze czegoś spróbować matującego ale czy nie będzie zapychać to nie wiem
Może ta baza Smashbox co ostatnio pokazywałam ?
jak będzie możliwość wezmę próbkę bazy smashbox
niestety bazy nie było ale dali mi próbkę baby glow fajne rozwiązanie dość że z pompką to może stać na nakrętce i widziałam róż w kuleczkach z Guerlaina
próbuję, aha czyli baby glow nazywa się ta baza
Tak 🙂
szukałam na stronie internetowej Sephory ale nie ma, zobaczy się w realu tzn jak pojadę do Sephory
Online nie ma jeszcze , też szukałam 🙂
czytałam na internecie ale baby glow meteorites
tak,, to te meteorites 🙂
Jakie krosteczki i zaczerwienienia koło nosa ja się pytam??? Nie grzeszyć mi tu;)
Lekkosc w podkładzie to cos,co uwielbiam więc go obadam sobie przy okazji:)
Oj Kochana, są , są 🙂 hihi
Sprawdź, jest zupełnie inny niż Perfectionist EL choć tamten też lekki ale tu zupełnie inna bajka 🙂
Nie lubię Cię! tak patrzę i myślę, że mój chłopak pójdzie z torbami ;D
wiem, wiem :p musisz Go jakoś zatrzymać hihi 🙂
mam tę bazę z Phenome od niedawna, używam jej rano pod podkład
🙂
fakt spauzować z zakupami trzeba, przeczytać zawsze warto opinie a wypróbować można i to co nam pasuje kupić, nowinki są nęcące nie powiem
🙂 to prawda, ja staram się rozsądnie podchodzić do zakupów ale czasami nie mogę się oprzeć 🙂
wiem trochę zawsze żal ale, niekiedy wybierze się coś ciekawego, nie raz jadę tylko pomyszkować po sklepach zrobić tzw. przegląd a, później na spokojnie kupić to co potrzebuje, staram się nie podchodzić emocjonalnie do zakupów, niekiedy nie wychodzi albo mnie ktoś podkupi
Podklad bardzo mnie interesuje 🙂 mam tylko nadzieje ze najjasniejszy kolor bedzie dla mnie idealny 😀
Buziam Miniu :****
Ciekawa jestem jak się będzie spisywał na innych cerach niż moja 🙂
Buziam Miniu :*
no wezme próbke bo tak bedzie lepiej 🙂
Buziam :***
🙂
Tulę Kochana na przyjemny week 🙂
dziekuje Agus <3 wzajemnie
podoba mi się kolor odcień pomadki na ustach czy tj. dior baume?
Tak Małgosiu to Baume Gala 🙂 Ależ spostrzegawcza jesteś 🙂
dziękuję, miałam z tej poprzedniej edycji kolor najjaśniejszy do końca nie przypadł do gustu może dlatego że była dość tępa w porównaniu do chanela, błyszczyki mi nie leżą bo się kleją a za tym akurat nie przepadam
Miałaś Star ? ja ją mam i bardzo lubię 🙂 a błyszczyki też bardzo lubię:)
mam dior star podkład używam go obecnie jest ciut dla mnie za ciemny ale daje rade, na lato byłby w sam raz nr 020
aha jeśli chodzi o pomadkę tj dior baume rzeczywiście star 128
Tak myślałam 🙂
ja mam 023 🙂
kolorókę dior i pomadki mają ale, w niektórych perfumeriach na razie schowane bo nie matzw szafy gala dla mnie ciut za jasna szukam- ciemnego różu fajnie się rozprowadzała na ustach, w guerlain ciekawe tego rozwiązanie baby glow takie jak w pudrze dozownik, nakrętka i może stać na niej, dostałam próbke najjaśniejszego, widziałam i nie powiem że mi się nie spodobał róż z nowej kolekcji, bazy nie było ale będę szukać ciekawe rozwiązanie bo jest też mniejsza pojemność no chyba że tylko na internecie
Aga, ales Ty śliczna i te piegi <3
Ja dopiero niedawno zaczęłam swojego pierwszego Diora w wersji Nude Tan. Jest super. Prędzej czy później będę się też chciała spotkać z Air :))
opakowania są przeurocze! Piękny jest i fluid i puder, chciałabym obydwa!
puderniczka metalowa,świeci się no i nie porysuje się
muszę przyznać, że wygląda pięknie na twarzy 🙂 delikatnie i naturalnie
🙂 bardzo się z nim polubiłam 🙂
przyniosłam sobie dziś próbeczkę najjaśniejszego 🙂 będę próbować co z niego za gagatek
Ciekawym jaj sie spisze 🙂
Od wczoraj testuję 01 i na razie jestem zadowolona.Jest fajny, lekki i ma jak dla mnie wystarczające krycie.
to mamy Kochana takie samo o nim 🙂
Podoba mi się w nim moja cera i co mnie bardzo cieszy, że jest dosyć trwały i nie znika z twarzy w ciągu dnia. Musze przyznać, że jak na wstępną ocenę to podkład jest bardzo dobry 😉
Kochana ja jak go przypudruje lekko jakimś wykończeniowym to nawet pod maseczka siedzi :))
Badzo efektownie wygląda na licu 🙂 Następnym razem zdradzę mojego ulubieńca DW i obadam Diorka 🙂
Ciekawy podkład jak i puder, który szczególnie zwrócił moją uwagę, ale niestety nie znam osobiście. Myślę, że mogłabym się polubić z tymi kosmetykami, ponieważ nie oczekuję pełnego krycia tak jak to bywało kilka lat temu. Nawet gdy mam nieprzyjaciół na buzi to nie próbuję ich na siłę zakrywać. W lżejszych podkładach czuję się po prostu lepiej 😉
Niestety ja w przeciwieństwie do Ciebie wymagam od podkładu idealnego krycia 😉 Ze względu na moją problematyczną buźkę. Więc nie wiem czy bym się polubiła z tymi przyjemniaczkami 😉
Mam na te dwa cudaki oko 😉