Guerlain Lingerie De Peau pudrowy podkład w kompakcie
Podkłady w kompakcie to kosmetyki , które zwracają moją uwagę od kiedy poznałam kilka z nich jakiś czas temu i bardzo chętnie po nie sięgam. Mam już swoich ulubieńców w tej dziedzinie ale jak to ja , nadal szukam tego lepszego, bardziej idealnego… Początkiem jesieni zeszłego roku szukając podkładu w kompakcie trafiłam na nowość marki Guerlain Lingerie De Peau. Znając pozytywne opinie podkładów we fluidzie zdecydowałam się na zakup tej wersji tyle ,że w kompakcie.
Eleganckie , kompaktowe, czarne ze złotymi zdobieniami etui z wymiennym wkładem może towarzyszyć cały dzień noszone w torebce. Funkcjonalne lusterko i aplikator – gąbeczka świetnie się sprawdzi podczas poprawek makijażu w ciągu dnia.
Guerlain Lingerie De Peau pudrowy podkład w kompakcie to podkład matujący którego kremowa konsystencja idealnie stapia się z cerą.

Bardzo lekka i niemal niewyczuwalna formuła pozostawia skórę aksamitnie gładką i zmatowioną. Myślę, że wielu cerom mieszanym i tłustym ten efekt bardzo przypadnie do gustu. Podkład o kremowo-aksamitnej teksturze pozostawia na twarzy świetlistą pudrową woalkę, pozwalającej skórze swobodnie oddychać . Mimo dość wyraźnego efektu zmatowienia , cera nie wygląda płasko , co często towarzyszy mocno matującym produktom.
Guerlain Lingerie De Peau pudrowy podkład w kompakcie ładnie przykrywa wszelkie niedoskonałości i zaczerwienienia. Cera mimo zmatowienia wygląda świeżo . Krycie jest na tyle dobre ,że nie ma potrzeby używania czegokolwiek pod ten podkład. Ja dla jeszcze większego krycia, nakładam pod ten podkład kremu tonujący , krem BB lub CC. Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć efekty:
Guerlain inspirując się innowacyjnymi tkaninami stworzył biosiateczkę mikronici – pierwszy polimer z bioskładników w świecie kosmetyków. Niewiarygodnie elastyczne włókna otulają kontury twarzy i zapewniają trwały makijaż na wiele godzin. Proteiny pozyskane z jedwabiu i lnu harmonijnie łączą się z keratyną w skórze i gwarantują promienny blask i poczucie komfortu. Jedwab rozświetla, zaś len pochłania sebum i matuje. Wszystkie składniki łączą się ze sobą i nadają cerze przejrzysty blask, niczym podkreślająca atuty i niezwykle zmysłowa bielizna… Wyjątkowo skuteczne połączenie kwasu hialuronowego (naturalnie zatrzymującego wodę) i emolientu sprawia, że podkład pozwala skórze utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia. Cera jest jędrna, świeża i gładka! U mnie mimo tego, że producent zapewnia dobre nawilżenie , podkład potrafi przesuszyć . Próbowałam już na różnych kosmetykach pielęgnacyjnych i nie potrafię określić od czego efekt końcowy zależy. Raz jest idealnie, cera nie przesusza się , a innym razem odczuwam ściągnięcie i przesuszenie. Podkład oddałam mojej bratowej , która ma cerę mieszaną i jest z niego bardzo zadowolona. Opinia mojej bratowej:
” Podkład nakładam bezpośrednio na krem pielęgnacyjny. Świetnie rozprowadza się na skórze , nie tworząc plam. Bardzo dobrze kryje, ładnie przykrywa przebarwienia i zaczerwienienia , a wszelkie niedoskonałości stają się mniej widoczne. W ciągu dnia mój nos i czoło wymaga przypudrowania , niemniej jednak efekt świeżości i rozświetlenia jaki towarzyszy przez cały dzień rekompensuje tą dodatkową chwilę jaką poświęcam na poprawkę makijażu” Dominika
Znam też opinie innych osób o cerach mieszanych i tłustych, które bardzo sobie chwalą ten podkład stąd moja opinia wyrażona wyżej , że cery normalne i suche mogą się z tym podkładem nie polubić , ale jak z każdym kosmetykiem zalecam wypróbować na sobie.
Guerlain Lingerie De Peau pudrowy podkład w kompakcie dostępny jest w 4 odcieniach w cenie 265zł/10g
Guerlain Lingerie De Peau pudrowy podkład w kompakcie w makijażu :










149 komentarzy
Ostatnio coraz mocniej przekonują mnie podkłady w tej formie. Na plus jedt tez szybkość używania i to, że mozna je nawet bez dobrego światła nakładać 😉 Tego nie znam, bede musiała teceszystjie zaległości nadrobić 😉
ja takie lubię bardzo, u mnie się dobrze spisują 🙂
Wygląda na skórze nieźle. Ja próbowałam tylko wersję płynną tego podkładu, która mnie całkowicie zawiodła bo spływała z mojej twarzy w ekspresowym tempie.
ja płynnych z Guerlain w ogóle nie znam :/ przymierzałam się kilka razy ale jakoś nie spróbowałam 🙂 choć wiele osób sobie bardzo chwali 🙂
U mnie świetnie się sprawdza Tenue de Perfection o przedłużonej trwałości i trochę lepszym kryciu. Podkład ładnie wygląda na twarzy, kolor 02 ładnie stapia się z cerą, nie wchodzi tak bardzo we wszelkie linie i zmarszczki….. no i cudnie pachnie 🙂
Muszę w końcu wziąć jakieś na testy 🙂 pewnie 02 też by mi pasował jeśli chodzi o odcień 🙂
Aguś a jak testy Sisley ?
Nie wiem co myśleć….przez 3 godziny buzia była idealna, a po 5-ciu wyglądała jak tłusty bałagan i podkład zjechał mi z nosa????? WTF? Spróbuję go jeszcze na innych podkładach ,bo nie wierzę, że podkład takiej klasy może się tak dziwnie zachowywać. Może to wina kremu z filtrem, czy co???
kurka, nie wiem u mnie siedzi nawet pod maską, ale ja mam cerę suchą…. może to wina filtra choć nie powinien się tak zachowywać 😛 ale widzisz tak jak ja mam z tym , nie wiem od czego zależy przesuszanie, próbowałam z różną pielęgnacją i nie wyciągnęłam żadnych logicznych wniosków 😛
dla mnie to znak,że widocznie skóra sie zregenerowała i cera zaczyna wracać “do siebie”, czyli od nowa szaleństwo ale nie poddam się i będę próbować
testuję teraz kwas glikolowy z Strivectin, taka nowość w dwóch krokach, powiem Ci ,że jestem miło zaskoczona, cera się wygładza momentalnie, zmniejszają się pory i cera jest jaśniejesza, muszę wziąć kolejną porcję próbek i pewnie skuszę się na zakup pełnowymiarowych, Aguś a jak to jest z kwasem glikolowym , trzeba mega filtrów po jego stosowaniu ? zastanawiam się czy kupować teraz czy na jesień dopiero..
Ja dla zasady, jeśli stosuje jakiekolwiek kwasy to na dzień obowiązkowo idzie filtr. Prewencja przede wszystkim, bo słoneczko coraz mocniejsze. Przy glikolowym wydaje mi się ,że trzeba bo on ma też właściwości złuszczające. Ja staram się wszystkie kwasy powykańczać do końca marca i potem robię sobie przerwę. Ewentualnie tylko tonik z Paula’s Choice z 2% kwasem salicylowym – ale też obowiązkowo z filtrami na dzień.
Dziękuję Aguś za Twoją opinię 🙂 to w takim razie jeszcze chwilę potestuję i kupię dopiero na jesień 🙂
Wiesz Aga, lepiej nie przesadzać tym bardziej, że obie mamy tendencje do powstawania przebarwień. Ja już dmucham na zimne!
ja już też, ale wiesz jak z drugiej strony kuszą te kwasy ,zwłaszcza jak efekt jest natychmiastowy 😛
Ja już nie wierzę, w efekty natychmiastowe, bo to tylko jest złudne wrażenie. Tak jak pewna marka obiecuje cuda odnośnie swojej pielęgnacji, a składy są mało obiecujące i tak skonstruowane, że rzeczywiście dają szybki efekt poprawy…..do czasu!
no bardzo możliwie, ja nie testuję długo ale efekt mi się spodobał, masz rację muszę chwilę ochłonąć i na nowo spojrzeć 🙂
grunt to zdrowy rozsądek 🙂
uczę się tego od Mistrza 🙂
🙂
Od początku roku tylko jeden kosmetyk zrobił na mnie wrażenie, krem pod oczy z Algenist, ale miałam takiego próbasa,że używałam go chyba ze 3 tygodnie.
Mi wyśle Weronika odlewkę ze swojego, ja jeszcze do perfumerii nie dotarłam , w piątek zajrzę i mam nadzieję nie zapomnieć 🙂 muszę obczaić te nowe pomadki Givenchy , widziałaś je na BD ? zapowiadają się fajnie 🙂 już u mnie w perfumerii są 🙂
Na razie tylko na FB widziałam. Ja cudów nie oczekuję ,bo stoiska marki nie mam chwilowo. Cudem natomiast jest fakt, że nareszcie pojawił się u mnie nowy podkład z Clinique.
Fajne te szminy, ale nowe Chanelki chyba bardzie kolorystycznie wpasowują się w moje gusta. Więcej do wyboru.
U mnie całe szczęście jest ! 🙂 muszę je sprawdzić, takie formy najbardziej mi pasują , mam też nowe Estee Lauder ale jeszcze nie próbowałam , może juro zastestuję , o matko zabrzmiało to jak bym miała robić test ciążowy 😛
:-)) W CK ubogo ,została tylko malutka Sephora, w której jest dosłownie 6 czy 7 szaf .
Wsrod pudrowych kryjących kompaktów mam 3 faworytów: Clinique Almost powder, Smashbox Photo set Presed, Laura Mercier Smooth powder.
Tego nie probowalam, bo mi kolory nie pasują 🙁
Nie znam Aguś żadnego z wymienionych przez Ciebie :p muszę nadrobić zaległości 🙂
Kolorów jest mało rzeczywiście , mi ta dwójka wpasowała się idealnie 🙂
Spodziewałam się,ze bedzie taki sam jak wersja fluidowa a tu wysuszenie? Przeszła mi ochota:)
W końcu miałam okazję pomacac sobie kompakt Smashbox: bardzo miły w dotyku był.
ja wersji fluidowej nie miałam okazji używać 😛 nie mam pojęcia od czego zależy to jak się u mnie zachowuje. O ile płynną formę można potestować dłużej w domu tak taką wersję tylko w perfumerii 😛
Wykończyłam już na amen Shiseido i namiętnie używam teraz Smashbox, lubię go też 🙂
Raczej nie dla mojej cery, ale u Ciebie się pięknie prezentuje 🙂 Buziaki :**
🙂 dziękuję Kochana ! :*
Kilka lat temu używałam wersji fluidowej, miałam też puder sypki. Później używałam jeszcze fluidu Parure, ale u mnie generalnie chyba fluidy Guerlaina powodują świecenie. Tak więc pewnie nadają się bardziej dla suchych buzialków.
Aguś, u mnie bardzo dobrze sprawdza się ten puder Shiseido, który ty także masz. Moja mieszana cera nie świeci się po nim, a także nie ulega przesuszeniom. Mam nadzieję, że w lecie będzie ten efekt się utrzymywał.
Całuski ♥
Ja fluidowych jeśli chodzi i markę Guerlain w ogóle nie znam 😛
Ja już swój Shisiedio wykończylam , ponowię zakup na pewno ,tak jestem z niego zadowolona 🙂
Ściskam najcieplej Kochana :*
Aguś, bardzo się cieszę, że mam ten puder Shiseido – dobrze, że mi go doradziłaś 🙂
A teraz jadę do domu z nowiutkim Dior Nude Air w torebce- odcień 020 🙂
Całuski, Skarbie!
🙂 cieszę się Justyś ,że tak podpasował Tobie jak mi 😀
Ja dziękuję za info o tych wkładach 🙂
Ależ superaśnie ! mam nadzieję ,że sprawdzi się tak samo dobrze jak Shisieido 🙂 ja nakładam najczęściej gąbką , najładniej wygląda , choć palcami też nieźle 🙂
Daj koniecznie znać , ależ jestem ciekawa !
Buzialek na miły wieczór i przyjemności z testowania 🙂
Tulę :*
Jak znam życie to pewnie dla mnie za ciemny każdy z dostępnych kolorów… A kolejna sprawa to boję się, że taka formuła, znaczy prasowana i sucha podkreśli mi zmarchy jeszcze bardziej, bo suche podkłady mają tendencję do robienia tego:(Ale na Tobie wygląda przepięknie i kusi mnie, żeby spróbować 🙂
Mały wybór kolorów, to prawda… mi nie podkreśla ale czasami tak mi się ściągnie cera … nie wiem od czego to zależy 😛
Guerlain mógłby pomyśleć też o bledszych dziewczynach…
U mnie w ogóle prasowane podkłady, czy mineralne wyglądają słabo, szybko się ścierają, włażą w zmarchy, dlatego takowych nie używam i też nawet tego sypkiego Chanela nie próbowałam:)
Śliczny efekt na skórze, dla mnie jednak kompakty są za ciężkie, wolę lżejsze fluidy.
🙂
Mam cerę mieszaną i z tego co piszesz mógłby mi pasować, choć też niekoniecznie bo moja cera jest jednocześnie wrażliwa i potrafi się przesuszyć w niektórych miejscach. No i do Guerlain czuję ogólny niesmak po wypróbowaniu meteorytów, które zawsze będę hejtować bo dla mnie są nic nie warte:D
Musiałabyś spróbować , problem w tym, że o ile płynną formę można potestować dłużej w domu tak taką wersję tylko w perfumerii 😛
Ja lubię Guerlain, mam meteoryty , jedne w sumie ale mam, lubię choć nie mam potrzeby mieć każdej nowej wersji 🙂
Ja niestety nie, ale opakowanie zachowałam bo ładne;)
Co do kompaktu to fakt cieżko dobrać;)
hihi,:)
ja kompakty lubię nosić ale nie lubię dobierać koloru 😛
Ja pamiętam, że kiedyś się bardzo uparłam na kompakt Shiseido taki niebieski przeciwsłoneczny, miałam 3 kolory i żaden nie był dobrze dobrany:D a opakowanie tak mi się podobało bo niebieskie;P wczoraj byłam w D pooglądać nowe kolekcje etc, ale nie mogłam się skupić bo pani cały czas za mną biegała:D ech;) wpadł mi w oko taki balsamo-błyszczyk Clarins instant coś tam <3 ale mi się zamarzył!:) znasz je może?
Miałam w miniaturce ten kompakt Shisiedio ale on ma krycie ! dla mnie to był szok, fajny produkt 🙂
To potrafi być uprzykrzające na pewno 😛
Mam i bardzo lubię ! świetny produkt a jak jest w promocji czasami to kosztuje okolo 49zł 🙂 trza wtedy bez zastanawiania brać 🙂 ja mam jeden już w połowie zużyty ale na pewno kupię ponownie 🙂
No ma krycie więc trzeba uważać z ilością żeby nie było tapety;)
Ech no właśnie za późno się obudzilam i już nie ma promo chlip chlip
Obecnie testy z Shiseido Sheer and Perfect Foundation wypadają bardzo obiecująco, pod niego leci cieniutka warstwa Dior Nude Air i jestem bardzo zadowolona z efektu 🙂
Jakiś czas temu z podkładów Guerlain używałam jedynie w płynnej wersji Parure Extreme w parze z ich bazą rozświetlającą i byłam zadowolona, jednak nie na tyle, by do niego wrócić. Wtedy moja cera mieszana wyraźnie deklarowała się w kierunku tłustej, a ostatnio jednak ma tendencje do przesuszania, pewnie z wiekiem przechodzi metamorfozę ;))
Dużego doświadczenia z podkładami w kompakcie nie mam, bo jakoś do tej pory taką formę podkładu traktowałam jako dość obciążającą, może nie do końca słusznie i najprawdopodobniej to się zmieni i polubię się z takimi wynalazkami 🙂
ja już swój zdenkowałam na amen ! 🙂 ponowię zakup bo bardzo wpisał się w moje upodobania 🙂 Czyli stosujesz go podobnie jak ja 🙂 powiem Ci,że ten Air Dior pasuje mi z każdym sypkim, prasowanym pudrem jaki mam 🙂 póki co to mój nr jeden 🙂
Ja miałam zawsze suchą cerę, w okresie wiosenno – letnim potrafi się zaświecić w strefie T , w tamtym roku świetnie się spisało serum EL Clear Difference, które zmniejszyło przetłuszczanie tej strefy 🙂 w tym roku chyba ponownie po nie sięgnę 🙂 ale to prawda z wiekiem cera staje się coraz bardziej sucha 🙂
A jak wypadają testy Shiseido solo , tylko na pielęgnację ?
Szczerze? Jeszcze się nie odważylam 😉 przejscie z krycia Double Weara EL na Shiseido tylko z pielegnacją to byłby chyba za duży szok dla mnie 😉 ) oswajam sie z lżejszym kryciem stopniowo, poza tym pracuję nad stanem cery, żeby nadawala sie pod cos lekkiego 🙂 oj, teraz mnie oświecilo, ze może winnym moich przesuszeń jest DW?! możliwe?! proszę napisz mi jeszcze jak aplikujesz te BB i CC? Paluszkami ? Gabeczką?
oj tam spróbuj Kochana, bardzo jestem ciekawa , u mnie się tak świetnie sprawdza 🙂 A wiesz, że może być przesuszenie po DW, to jednak mega mocno kryjący podkład!
Kochana BB , CC aplikuję paluszkami, traktuję je jak krem i tak je nakładam właśnie 🙂
Aaa właśnie muszę nową gąbkę -jajo zamówić 😛
Mi szykują się podobne zakupy, mój BB już dogorywa 🙂 mam dwie próbki BB z Diora, ten BB Nude to wiem, ze Twój ulubieniec, a może znasz Hydralife BB Diora ? Bede próbować tego Shiseido calkiem solo, namówiłaś mnie 🙂 dam znać jak poszło 🙂
a jakie jaja zamawiasz ? Beauty Blender czy RT?
Tego Hydralife nie miałam z tego co się orientuję to jakoś słabawo z odcieniami 😛
Tak Nude BB to ulubieniec, ale lubię też Guerlain choć mi się wydaje ,że on lepiej do suchych cer 🙂
Cieszę się, bardzo ciekawa jestem Twojej opinii, ja lubię zbierać takie opinie gdyż łatwiej mi potem komuś doradzić 🙂
Tylko Beauty Blender się u mnie sprawdza 🙂 lezy w zapasach jeszcze sprezentowany Ebelin z niemieckiego DM-u, ale nic o nim na razie nie powiem 🙂 bede testować wszystko po kolei i postaram się zdawać Ci relacje na bieżąco 🙂 tak mogę się zrewanżować za korzystanie z Twoich doświadczeń 😉 buziaki
Ja mam RT 🙂 zbieram się do zakupu BB 🙂
Kochana za nic nie musisz się rewanżować, ja się sama wiele uczę od Was 🙂 i to najfajniesze w tym blogowaniu 🙂
Bardzo ładnie wygląda na twarzy, ładnie się stapia i kryje bez efektu maski – jeśli jest matujący, to pewnie spisałby się na mojej cerze doskonale 🙂
Piękne zdjęcia! Pozdrawiam 🙂
🙂 ładnie matuje, do cer mieszanych Aguś moim zdaniem lepiej się nadaje niż do suchych 🙂
Dziękuję Kochana! :* Buzialek :**
Krycie ma naprawdę niezłe! Ja kiedyś miałam próbkę jakiegoś fajnego podkładu od nich, ale za chiny nie mogę sobie przypomnieć:((
🙂 to fakt 🙂 ja płynnych wersji nie znam zupełnie 🙂
Opakowanie i tłoczenie jest tak piękne, że produkt może robić za ozdobę toaletki:)
🙂 to prawda, długo się mu przyglądałam zanim zaczęłam używać 🙂
Wcale się nie dziwię 😀
😀
ciekawy produkt, nie powiem że nie na pewno spróbuję, fajne duże lusterko. Pierwsze zetknięcie z pudrami w kompakcie to czasy zamierzchłe był to puder z Avon później długo przerwa była w stosowaniu a później używałam z La Roche Pasay też był ciekawy efekt
🙂 lusterko bardzo poręczne i funkcjonalne 🙂
Mi z reguły kolory oscylujące wokół nr 2 pasują 🙂
czyli beżowe jak jest ciut różu to też może być ale też szukam 02, 020 zależne od firmy
to mamy podobne upodobania 🙂
Nigdy nie miałam podkładu w kompakcie, ale kusi mnie żeby się przekonać czy się polubimy. Produkt całościowo robi niesamowite pierwsze wrażenie – piękna, elegancka klasyka 🙂 Na twarzy wygląda bardzo dobrze tak świeżo i naturalnie 🙂
Już opakowanie na pewno przykuwa uwagę, jeśli masz cerę mieszaną z pewnością przypadnie Ci do gustu, u mnie na cerze suchej lubi ściągnąć cerę i przesuszyć ale to też nie zawsze i nie wiem od czego to zależy. Masz swoje ulubione podkłady? co polecasz?
U mnie zdecydowanie królują podkłady od Clarins 🙂 Na co dzień zwłaszcza w lecie Skin Illusion natomiast w zimie moim ulubieńcem jest Ever Matte bo ma bardziej treściwą konsystencje i większe krycie od Skin Illusion. Próbowałaś może któregoś?
ja zamierzam też wypróbować jakiś podkład Clarins, nie miałam jeszcze okazji a wiele dobrego słyszałam 🙂
Teraz ma być nowy Everlastic plus 🙂
O nie słyszałam jeszcze o nim, ale dobrze wiedzieć. Trzeba będzie sprawdzić czy tak samo dobry jak jego poprzednicy :). Spróbuj jeżeli masz cerę suchą to myślę, że będziesz zadowolona ;* . Nie ma mowy o uczuciu ściągnięcia albo o podkreśleniu suchych skórek. Po demakijażu skin ilussion zwłaszcza podczas początkowych dni miałam wrażenie, że podkład nawet lekko pielęgnuję moją skórę 🙂
Namawiała, namawiała i namówiła 🙂 wezmę próbaska obydwu , które polecasz 🙂 uwielbiam właściwości pielęgnacyjne w podkładach 🙂
Koniecznie daj później znać jakie wrażenie na Tobie zrobiły ;* !
dam , dam ,jeszcze raz dziękuję za polecenie 🙂
Prezentuje się bardzo ładnie! Wersję płynną tego podkładu uwielbiam i aktualnie zużywam drugie opakowanie. Może latem skuszę się na kompakt 🙂
😀 ja muszę się przymierzyć do wersji płynnej 🙂
Kompakt mam z Chanel, używam raczej rzadko, chyba tylko w ciągu dnia żeby coś poprawić. Generalnie wszystko jest ok, produkt trwały i daje ładny efekt, ale tak jaj Ty czuję efekt ściągnięcia.
A który Chanel , mówisz o Les Beiges ? uwielbiam też 🙂 miałam już dwa opakowania i dwa zdenkowałam 🙂
mam Vitalumier:) na les beiges czaję się i czaję, mam podkład i jest fantastyczny:)
A który Twoim zdaniem jest lepszy- Shiseido czy Les Beiges? Mam ochotę jeszcze na Dior Nude Air:)
Jak zawsze ślicznie 🙂 Kocham ten podkład, ale w wersji płynnej 🙂
Dziękuję pięknie Kochana ! 🙂 wersji płynnej nie miałam ale wezmę sobie próbkę na pewno 🙂
Dawno temu używałam kompakty, teraz zdecydowanie wolę płynne produkty.Choć jak to mówią, nigdy nie mów nigdy 😉
🙂 ja różnie, w zależności od kondycji mojej skóry i ochoty, w sumie lubię obie formy podania i używam zamiennie 🙂
Byłam dzisiaj w Sephorze w Sosnowcu w Plejadzie z racji że nie mam tam daleko i mogę częściej podjechać od Pani konsultantki dostałam próbki do przetestowania bazę E Lauder i coś matującego z Make up Forever. Próbowałam już tej ze Smasbox wszystko jest ok. ale, po jakimś czasie świeci środkowa część twarzy łącznie z czubkiem nosa, Dotykałam i próbowałam kompakt- zmielony jest super, delikatniutki porównanie do matującego Kanebo, miałam kupiony kilka lat temu puder Guerlain z kryształkami czy opiłkami już nie pamiętam- akurat tamten nie przypadł mi do gustu i zmienił właściciela
Jaką bazę Małgosiu z EL ? Make Up Forever ma teraz fajną, nową serię różnych baz, wzięłam sobie do testów 🙂 Szkoda, że ta Smashbox tak się u Ciebie zachowuje bo to fajna baza 🙂
Ja nie mam rozeznania jeśli chodzi o podklady Guerlain, to mój pierwszy 🙂
tę którą opisywałaś- E Lauder Enlighten, być może że wszystkie kosmetyki po jakimś czasie nawet te matujące będą dawały taki efekt,a może jest to wina bazy którą nakładam jako krem, miałam Guerlain Parure de Lumiere natomiast puder ten co pisałam to chyba był raczej finalnym produktem jak znajdę na wizażu to napisze dokładną nazwę baza matująca z Make up Forever ma intensywny zapach
Aha, to ciekawa jestem jak Ci się sprawdzi , a który odcień sobie wziełaś ?
musisz pokąbinować w takim razie Kochana 🙂
a wiesz ,że nie zwróciłam uwagi na zapach tych baz, nadrobię jak będę w perfumerii może w piątek 🙂 co ciekawego jeszcze wpadło Ci w oko dziś?
tj baza matująca pod podkład kolor- opakowanie chyba było ciemno popielate a baza-porównanie do bazy pod lakier Dior nie różowej kremowa
szukam na razie wirtualnie- nie za bardzo chciało mi się jechać do Silesii a do Sosnowca mam bliżej ale, tu tylko Sephora i Natura jest Szukam czegoś ciekawego do zmywania oczów widziałam z Yvette, serum Christian Bretona pod oczy ciekawe ale o tym pisałam w innych postach te produkty są w Douglas, na razie mam serum, jestem taki niespokojny duch lubię nowinki i je szukam nie zawsze wychodzi mi to na dobre i nie wszystko kupie ale pooglądać zawsze lubię
to serum Bretona o którym pisałaś mam , jeszcze nie zaczęłam używać ale zamierzam 🙂
Kochana, znam to uczucie, ja też niespokojny duch i uwielbiam takie szperaniny po perfumeriach 🙂
cieszę się że mogę pisać na postach, wymieniać swoje spostrzeżenia, uwagi oglądam ciekawe filmiki- uczę się nowego sposobu malowania oczu czy pielęgnacji, Niestety wśród znajomych na temat pielęgnacji, makijażu używanych kosmetyków firm selektywnych nie mogę porozmawiać taki ich urok
Kochana i ja się cieszę ! uwielbiam tu z Wami rozmawiać i wymieniać się doświadczeniami, brakowało takiej osoby jak Ty , która ma inną , bardziej dojrzałą cerę i swoje doświadczenia, mój blog czytają kobiety w różnym wieku więc każda ma szansę zawsze coś dla siebie znaleźć 🙂 Ja też ze znajomymi nie za bardzo mam jak porozmawiać , czasami doradzam ale dla nich to zupełnie inna bajka , ja jestem mega sfocusowana 🙂 mimo,że z zawodu jestem lekarzem 🙂
jestem po 40, pracuję w edukacji, chociaż swoją obecną pracę wykonuję dopiero od kilku lat
Ale chyba lubisz swoją pracę ?:)
lubię, pracuję z “trudną” młodzieżą ale jest ok.
to ciężka praca ! ale na pewno dajesz z siebie wszystko aby pomóc tym dzieciakom 🙂
staramy się wszyscy- całe grono, najważniejszy jest uśmiech na twarzy dzieciaków i radośc że się do nich przyszło
🙂 uśmiech dziecka jest nieoceniony 🙂
są to niekiedy dorośli z rozumem dziecka, z taką młodzieżą pracuję ale, zawsze cieszy radość na ich twarzy jest spontaniczna
myślę, że to taka praca to misja, ja też mam misję ale nie pracuję z aż tak ciężkim pacjentem 🙂
potrzebują większej cierpilwości i opieki
na pewno …
aha to chyba kojarzę 🙂
Na buźce wygląda całkiem ładnie:) zresztą sam prezentuje się jako małe cacuszko:)
🙂 opakowanie jest mega eleganckie !:)
wygląda okazale
🙂
Do cery suchej polecam Dior Nude Compact.
Tego jeszcze nie miałam 🙂 dziękuję za polecenie 🙂 bardzo lubię linię Dior Nude więc pewnie spodoba mi się 🙂
A mnie bardziej zainteresował ten z shiseido, który wykończyłaś:))))
🙂 uwielbiam go ! ponowię zakup na pewno! 🙂
Ja też się chyba skuszę, tym bardziej że cena przystępna:)
przejrzałam wcześniejsze posty i chyba ładniej Ci w nim:)))
Bardzo ładny odcień i krycie świetne, a co najważniejsze, nie tworzy efektu maski – pięknie wyglądasz Kochana ♥
Tak, nie tworzy , cieszy mnie fakt,że coraz więcej marek ma w swojej ofercie podkłady matujące bez takiego właśnie efektu 🙂
Dziękuję Kochana :*
Elegancik takie ale efekt ‘wow’ 😉
:))
fajnie że można dokupić sam wkład do puderniczki
zdecydowanie 🙂 zawsze ciupkę taniej 🙂
jeżeli zapamiętałam 195 zł
to prawie 80zł mniej , można już coś fajnego kupić za resztę 🙂
z reguły zawsze się coś dodatkowo przyklei
to święta prawda 😀
Wyglądasz wspaniale 🙂
Dziękuję pięknie Kochana, a mi się szalenie podoba ta Twoje zdjęcie profilowe Disqus 🙂
:*** Uwielbiam Beyonce 🙂
Ja lubię 🙂
Dla mnie to ideał głosu i urody 🙂
🙂
no tak zapomniao by mi się w Sephorze widziałam dzisiaj granatowy lakier Dior- wprawdzie nie przyjrzałam się mu dobrze ale wyglądał kusząco
kocham lakiery Dior 🙂 zwłaszcza w tej nowej żelowej odsłonie 🙂
Sa fajne ale nie wszystkie kolory
ja mam kilka, poprzednie mi nie pasowały ale te z żelową formułą już bardzo 🙂
fajnie się świecą i dłużej się trzymają chciaż niektóre z nich ciężko zmyć z płytki paznokci
moje kolory dobrze się zmywają a może to też kwestia zmywacza , ja lubię ten czerwony Sephorowy:)
nie miałam- czas wypróbować, źle zmywał mi się kolor czerwony chyba Pandora
tego koloru nie znam, wypróbuj ten zmywacz , naprawdę fajny jest tylko nie ten z gąbeczką tylko zwykły 🙂
Dobry też jest Sally Hansen i Inglot z oliwką 🙂
ciekawe rozwiązania z Inglota miałam oliwkę była w porządku
na dzisiaj już kończę, pozdrawiam
Leć Kochana, pobądź jeszcze chwilę z bliskimi :*
i dobrej nocy :*
🙂
Pięknie wyglądasz, nawet bez tego podkładu 😉 czerwień na ustach bardzo twarzowa!
dziękuję ślicznie :* uwielbiam ten błyszczyk 🙂
Tego podkladu nie mialam ale mam podobna opinie na temat podkladow w kompakcie; mam normalna cere i potrafia przesuszyc moja skore… A szkoda, bo efekt uzyskany takim podkladem jest naprawde fajny i zupelnie inaczej wyglada skora niz np. twarz potraktowana podkladem w plynie.
🙂 czyli coś jest na rzeczy 🙂
Ja w płynie też lubię ale czasami mi po prostu szybciej i łatwiej takim w kompakcie 🙂
Ja bardziej lubię płynne postacie podkładów. Z kompaktów mam tylko Les Beiges ale to raczej puder wykańczający make up;) Pięknie wygląda Twoja skóra w tym podkładzie. A usta…..superowe 😉
Podkład prezentuje się na twarzy bardzo naturalnie 🙂 W sumie nigdy nie używałam tego typu podkładów. Może warto zacząć 🙂
Trzeba przyznać że bardzo ładny efekt można nim uzyskać ;)) Ja moimi raczej bym nawet nie próbowała solo 😀
* Bez podkładu myślę że nie dałyby sobie rady 🙁 Na pewno nie tak ładnie jak Ten !: )
Hopefully it’s okay to ask in english too! I noticed that you have made review of Shiseido’s Sheer and Perfect Compact earlier so which one you prefer more – Shiseido or Guerlain Lingerie de Peau?