Spacerując po mieście w spokojny ciepły dzień, siedząc w kawiarnianym ogródku, na wygodnym leżaku podczas wakacji, lub rozkoszując się zapachem owoców na targu… korzystać ze słońca można na tysiące sposobów, ale żeby zachować piękną skórę trzeba chronić ją w każdych okolicznościach, nawet w mieście, nie rezygnując przy tym z pięknej cery.
Dla wszystkich kobiet pragnących idealnie gładkiej cery, muśniętej słońcem bez warstw kremu ochronnego, pielęgnacyjnego i podkładu, Sisley dokonuje kolejnego przełomu w swojej gamie słonecznej tworząc
SISLEY
Super Soins Solaires Teintés SPF 30


Kolejna generacja kosmetyków po Grands Ecrans Solaires Visage, wykorzystuje pełnię doświadczenia w dziedzinie ochrony przed słońcem, pielęgnacji i makijażu, kosmetyki Super Soins Solaires Teintés SPF 30 jednocześnie chronią przed słońcem i przed skutkami fotostarzenia oraz ujednolicają cerę, zapewniając optymalny efekt kryjący i naturalne wykończenie.
Nowa, niezwykle skuteczna formuła wykorzystująca połączenie dwóch filtrów mineralnych gwarantujących optymalną ochronę przed poparzeniem słonecznym i fotostarzeniem powodowanym przez wolne rodniki:
* mikronizowany tlenek cynku chroni przed promieniami UVA
* drobno zmielony dwutlenek tytanu chroni przed promieniami UVB
Prawdziwe zabezpieczenie kapitału słonecznego, formuła o współczynniku ochrony SPF 30 pomaga skórze przeciwdziałać niepożądanym skutkom działania słońca, zarówno natychmiastowym, jak i tym odroczonym w czasie.
Kosmetyki zawierają aktywne składniki przeciwdziałające szkodom powodowanym przez słońce:
1 DZIAŁANIE PRZECIWRODNIKOWE I PRZECIWUTLENIAJĄCE –Formuła zawierająca octan witaminy E i wyciąg z szarotki, kluczowe składniki aktywne, które pomagają skórze bronić się przed wolnymi rodnikami i przed stresem oksydacyjnym, który jest główną przyczyną fotostarzenia (zmarszczek, przebarwień, wiotczenia skóry).
2 OCHRONA DNA KOMÓRKOWEGO – Dzięki wyciągowi z szarotki alpejskiej, koloryzujące kosmetyki ochronne Super Soins Solaires Teintés SPF 30 chronią DNA komórek, niezbędne dla ich prawidłowego odnawiania.
3 WZMOCNIENIE FUNKCJI BARIERY SKÓRNEJ – Wyciąg z szarotki alpejskiej i olejek z kamelii przyczyniają się do wzmocnienia funkcji bariery ochronnej skórnej, utrzymania optymalnego poziomu nawilżenia skóry i zwiększenia jej odporności na agresywne czynniki zewnętrzne.
4 NAWILŻENIE, ODŻYWIENIE I OCHRONA – Rekompensując przesuszenie i odwodnienie wywołane przez promieniowanie słoneczne, masło Karité, olejek kameliowy i wyciąg z mango oraz gliceryna roślinna wzbogacają formułę, pielęgnując i upiększając skórę.


SISLEY Super Soins Solaires Teintés SPF 30 występuję w Polsce w dwóch odcieniach i zapewniają optymalny efekt kryjący z bardzo naturalnym efektem wykończenia.
2 Nowe odcienie na rynku polskim:
1 – NATURAL
2 – GOLDEN
Kremy mają bardzo przyjemną, miękką i jedwabistą konsystencję, która dyskretnie stapia się z ze skórą, otulając delikatnością.
Formuła jest na tyle wystarczająco delikatna, by dać o sobie zapomnieć, choć wodoodporna, chroni skórę w każdej sytuacji. Naturalnie pachnąca olejkami eterycznymi z szałwii i majeranku, ma zapach charakterystyczny dla wszystkich kosmetyków słonecznych Sisley.
Krem nakładam palcami, jego formuła pozwala na dokładne nałożenie bez żadnych problemów po drodze. Nie zastyga w oka mgnieniu i nie musimy się spieszyć z makijażem. Kolor jaki pasuje mi teraz, to 1- Natural, myślę, że jak moja skóra złapie trochę słoneczka będę używać odcienia 2 – Golden.
Krem bardzo ładnie wygląda na cerze przez cały dzień, nie utlenia się, nie zapycha i daje efekt jak dobry podkład. Patrząc na moje zdjęcia przed i po możecie zobaczyć, że kryje bardzo dobrze mimo tego, że nie jest to typowy podkład. Bardzo polubiłam ten produkt i z przyjemnością po niego sięgam. Najważniejsze dla mnie to wysoki SPF, który zapewnia mi ochronę przed szkodliwym działaniem promieniowania i zabezpiecza przed pojawieniem się przebarwień. Dodatkowo nie muszę używać produktu podkładowego produkt idealny na wiosnę i lato!



tylko pielęgnacja


1 - Natural





204 komentarze
Kosmetyki bardzo fajne, ja z tego całego królestwa mogłabym puderek brązujący drapnąć, Fotki bardzo fajne, obrazowo przedstawiające kolorystykę Sisleya i na Twojej Agusiu buzi ładnie się prezentują, makijaż już chyba dostrzegłam wcześniej na insta, pomadeczka delikatna a kolorek kredki ciekawy i oczywiście składy kosmetyków- no fajne to wszystko się przedstawia 😉 Miłego dnia dla Wszystkich 😉
Ten puderek jest piękny Kochana 🙂 dziękuję Kochana za wszystkie miłe słowa :*
Jak mica week majowy ?
ciasto się piecze, dzień mija raczej leniwie, przygotówka do obiadku się już robi
maseczka na łapkach z Sephory z arganem była wczoraj, otworzyłam opakowanie rękawiczki nałożyłam w środku nich jest tzw wkład z płynem i fajne rozwiązanie to że mają napa co by się nic nie wylało i tak rękawiczki na łapki na to drugie bawełniane i pod kołderkę, uśpiło mi się trochę płyn nie wchłonął całkowicie w łapki, skóra jest lekko nawlżona, będe kukać za tymi rękawiczkami w Sephorze- dziękując zajączkowi że mogłam wypróbować 😉
ooo jakie ciasteczko pieczesz Kochana ?
Ja rosołek już na gazie mam 🙂
na drugie duszony schabik z ziemniaczkami i ogórkiem małosolnym 🙂
ja uwielbiam te maski na dłoń , z arganem chyba nawet najbardziej 🙂
Cieszę się :*
oj Aguś jak tu cicho bez Ciebie Kochana było
piekę babkę na oleju z kakao, bo się w niedzielę rozeszła jak tzw świeże bułeczki nawet nie wiem kiedy tylko po wadze widać że się podniosła, woda się zbiera po mącznych rzeczach, a ja mam filet z kurczaka, Kacper ma ziemniaczki a ja z Izą mam do tego sałatkę 😉 może dodam mozzarelę 😉
ja jeszcze używam żelu z Clarins a później czas na masełko od zajączka z różową nakrętką ;-), spodobało mi się mycie pędzelków w carex są miękutkie i pachną 😉
oooo pycha na pewno!
Pychota się szykuje i u Ciebie Kochana 🙂
A co dziś porabiasz ?
siedzę i relaksuję się przed ciężkim jutrzejszym dnie poza domem cały dzień z półtoragodzinną przerwą
ja jeszcze jutro mam wolne 🙂 dopiero w czwartek lecę do pracy 🙂
ja zaraz za jakieś fotki się zabiorę , ładna pogoda się robi 🙂
czyli dzisiaj nie wyjściowo i nie gościnnie tylko w chacie fotki cykasz i blog nam szykujesz?
hihi tak coś tam pocykałam ale nie tyle ile miałam w planie bo mnie lenistwo dopadło 🙂
😉 aj tam od razu lenistwo relaksacja i pogaduchy z nami i z menem 😉
no tak, chciałam jeszcze troszkę ogarnać w domu żeby jutro już jakieś makijaże pocykać 🙂
ja mam dzisiaj dzień lenia 😉 a jutro ze mnie pracuś 😉
Zupełnie ich nie znam, ale moją uwagę przyciągnęła piękna niebieska kreska 🙂
Kochana ta kreska to kredka Sephorowa 🙂 Blue Jeans 🙂 polecam :*
Jak mica week ?
A to chyba nawet mam ten odcień:) tylko u mnie jakby gorzej wyglada, skandal 😀
A tak normalnie w domu:D siostra za to część week spędziła na badaniach w szpitalu w zgierzu na zadupiu 😀 ale wczoraj wyszła:P
oj Kochana, może kwestia światła 🙂
mam nadzieję, że z siostrą już wszystko ok Kochana :* ja tez w domciu, wybyczyłam się bardzo 🙂
Raczej kwestia Twojej urody! Chciałabym mieć ciemną oprawę oczu bo wszystko wyglada wtedy bardziej wyraziście 🙂
A chcieli ją potrzymać jeszcze dla podbicia statystyk ale wyszła na własne życzenie;) będzie szukać rozwiązania dalej 🙂
🙂 a to też prawda 🙂 ale jesteś taka śliczna że niewiele makijażu Ci potrzeba :*
E, to się raczej tyczy Ciebie:D
Kochana, raczej Ciebie :*
Bardzo mnie kusi ten krem jako alternatywa podkładu w upalne dni 🙂 Muszę koniecznie dorwać jego próbkę 🙂
Powiedz mi tylko proszę, jak z jego wytrzymałością? Pytam, gdyż na stronie widziałam, że aplikację kremu trzeba powtarzać co 4 godziny, prawda to?
ja jeszcze nie byłam na stronce Sephory, to fakt jak mam co kilka godzin nakłada krem to nie do końca fajnie to już rzeczywiście lekki podkład albo diorek bb
Właśnie ciekawa jestem, ale Aga pisze, że jej wytrzymuje cały dzień, wiec pewnie nie powtarza aplikacji 🙂
Jak mija dzień?
u mnie spokojnie, pieczenie ciasta, wrzucanie na insta, gotowanie obiadu, czytanie i relaksacja przed dniem jutrzejszym a u Ciebie?
Ja sobie powolutku ogarniam po kolei w szafach i komodach 🙂 Takie wiosenne, dogłębne porządki 🙂 Zaraz też jakiś obiad trzeba będzie ogarnąć 🙂
a to też fajnie, widziałaś koszule z ulubionej marki z krótkim rękawem ja nie zwracam uwagi na rozpinane bo mi się guziki rozpinają zawsze chociaż z Echo jedną mam ale jest luźna 😉
W miarę na bieżąco jestem, ale raczej kupować nie będę 🙂 Bo i tak przeważnie ramiona zasłaniam żakietem czy coś 🙂 Mam kilka koszul/bluzek bez rękawków i chyba mi wystarczy 😛 W wolnej chwili popatrzę co jeszcze mają ciekawego 🙂
😉 pewnie jak są dobrze uszyte to i na dłużej wystarczą 😉
A Ty planujesz jakieś szaleństwa zakupowe?
nie raczej spokojnie, drukarka w zanadrzu do kupienia bo zaczyna moja siadać a do pracy potrzebuję wydruki i tak odkładam bo jeszcze ta chodzi i w niej jest tusz jak siądzie to trzeba się wtedy będzie zmobilizować, buty potrzebuję i torebki ale za nim ja to kupie to wody musi upłynąć mnóstwo musi mi się na prawdę coś spodobać lub buty muszą się ‘zepsuć ‘
U mnie też finansowy przestój.. chciałam kieckę sobie kupić, ale musi poczekać. Robię porządki w szafie, letnie zamieniłam z zimowymi miejscem i muszę na razie polegać na tym co mam
nie jest tak do końca źle, ale zawsze coś mi wyskoczy i się boję, jak nie muszę to nie kupuję z pieskiem na zabieg , ja też mam kilka spraw zaległych i to jest to 😉
Ważniejsze wydatki przede wszystkim 🙂 Później przyjemności 🙂
no pewnie że tak 😉
a i przyjemności będą cieszyć bardziej 😉
Dokładnie 🙂
jakbyś miała jakieś “zbędne kosmetyki” to ja chętnie przygarnę:)))
😀 ;*
Ja, mimo iż nie powinnam już nic dokładać na półki, to też chętnie przygarnęłabym to i owo jeszcze 😛
to ja na razie mam z tym spokój zużywam na bieżąco chociaż kuszą nowinki, tonik będę kupować z Clarins, ale że jeszcze mam conajmniej na tydzień to na razie szukam
Ja też się skutecznie bronię przed zakupami, ale w S dali wyprzedaż do 50%.. i myślę o zapasie masek bo są o połowę taniej więc się opłaca 🙂
ja na razie zapasy zużywam na sezon letni zostawiam tę ostatnią z Clinique
Ja z kolei ma kilka pilnych zapotrzebowań, które na razie muszą poczekać. Na pierwszym miejscu na liście jest krem pod oczy i jakaś maseczka, najbardziej na chwilę obecną kusi mnie ta Shiseido Ibuki bo czytałam same pozytywne opinie o niej. A z makijażu to jakiś tusz i pomadka by się przydała, ale to już bardziej chciejstwa.
Pomału powolutku Kochana wszystko wyczyścisz z listy ;* A jakiś krem pod oczy już znalazłaś?
nie znalazłam:( zużywam wszystkie próbki i myślę, że jak wyjdę na prostą to skuszę się na ten Kiehls z avocado bo on nie jest taki drogi.
Ania to krem już masz 😉 Ty wypróbujesz i zdasz relacje jak się u Ciebie Kochana sprawdza ;-), mam jeszcze lakiery i błyszczyki, użyte kilka razy i leżą sobie jeśli chcesz będą u Ciebie 😉
Kochana ja zawsze jestem chętna:) ale jeśli faktycznie nie używasz bo wiesz, że nie mam na razie jak Ci się zrewanżować. No chyba, że szybko polecę wysłać totka i wygram:)))
Ania coś Ty mnie to cieszy że mogę i Ty używać będziesz ja i tak nie raz zabieram do pracy i daję wychowankom 😉 wyślę w czwartek lub w piątek bo teraz dużo pracy i czasu nie będzie, jak poślę to dam znać i poleconym co by dotarło 😉
oj to super dzięki:))
😉
Kiehlsa nie znam w ogóle, ale opinie słyszałam same pozytywne, także myślę, że pewnie i u Ciebie by się sprawdził 🙂
fajny jest 😉
Nigdy nie miałam, nawet próbki, ale tak właśnie słyszałam 🙂 W przyszłości, jak zużyję swój to na pewno wypróbuję 🙂
o to klops, szkoda mój się skończył, a podzieliła bym się 😉 fajny delikatniejszy do Shiseido
Na dzień, pod makijaż da radę?
ja byłam zadowolona, teraz używam Yonelle 😉 na noc i na dzień i jest oki
Ja jeszcze Shiseido Glow Revival zużywam, ale już na dnie dosłownie mam 🙂
aha chodzi o maseczkę, to serum pod serum mnie ciągnęło i skończyło się na zachciance ;-), z Yonelle zużywam zapasy maska czerwona uległa wykończeniu ;-), krem i serum pod oczy zużywam i krem do twarzy- wszystko z serii różowej chociaż ostatnimi czasy tj jak dostałam testerek z Clinique to kremik Yonelle używam na szyję i dekolt a Clinique na buzię 😉
Ta czerwona maska z Yonelle bardzo im się udała 🙂 Też bardzo lubię, choć u mnie dosyć wolno schodzi 🙂 staram się wszystkiego na zmianę używać 🙂
Z yonelle mam też maski pod oczy w płatkach, chciałabym zrobić w końcu tą dwutygodniową kurację, ale jakoś się zebrać nie mogę.
Który kremik masz na szyję?
z różowej serii do twarzy pachnie jak dla mnie owocowo brzoskwinką infusion lift krem no1, krem z Clinique o ile mogę przyrównać konsystencja, kolorek no wygląd opakowania już nie i cena niższa niż dior
Jak zużyję swoje zapasy i o ile Aga nie pokusi czymś ekstra, to kremy Yonelle będę chciała sprawdzić 🙂 Szczególnie kusi mnie ta morska seria, z witaminą C 🙂
mnie też , ale ją to chyba bliżej zimy 😉 i oczywiście jak będą małe opakowania 😉
Jasne, na zimę dobry pomysł 🙂 Ja teraz mam Sisleya do zużycia, ale myślę to serum Clarinsa na przebarwienia wyjąć, bo mi sporo dziadostwa wyskoczyło po ostatnim mocnym słońcu :/
tak też go trzymam na lato, do tego podkładu odrobina i puderka i będą kropki spokojnie siedziały no chyba że na basenie wyskoczą
🙂
ten Glow Shisiedio pokochałam 🙂 cała linia mi bardzo służy 🙂
Ja tą linię w sumie najbardziej doceniłam, jak mi się skończyła 😛 Ładnie mi czerwoności zredukowała, w Hiszpanii się słońcem zjarałam na twarzy i skutek opłakany :/ muszę z Clarinsa odgrzebać serum na przebarwienia chyba 🙂
Kochana, przypominam się – jakbyś miała czas to pomyśl proszę o jakimś super filtrze na twarz 😉 Co by nie był za tłusty i nie zapychał 🙂
😉
u mnie słabiej , ja na noc 🙂
tak deliktaniejszy ale też super nawilża 🙂
to prawda
😀
Ja miałam próbkę tego Kiehls od Gosi i byłam bardzo zadowolona. Od Gosi też miałam próbkę serum pod oczy z Yonelle i też było fajne.
Yonelle też chyba nawet jakoś specjalnie drogo nie wypada, ale to serum mają, kremów pod oczy chyba jeszcze nie
ja kończę to serum pod oka z Givenchy i na pewno powtórzę w zakupie 🙂 pewnie niebawem jakąś recenzję przygotuję 🙂
Ja w końcu z Givenchy nie kupiłam go, bo jeszcze mam co zużywać 🙂 To z Shiseido Ultimune kończę 🙂 Mam jeszcze z Diora One Essential
Ale recenzję z przyjemnością zobaczę, bo na liście do kupna w przyszłości jest 🙂
dużo nowości w pielęgnacji Givenchy, będę chciała parę rzeczy kupić ale to musi jeszcze chwilę poczekać, mam do zużycia jeszcze trochę 🙂
One Essentiale super jest:)
będzie , będzie już prawie kończę opakowanie 🙂
U mnie tak samo, biorę się ostro za zużywanie, bo teraz te porządki uświadomiły mi ogrom do zużycia.
aha to co ja mam i używam obecnie ;-), później jak będzie dosyć fajna promo to ten czerwony chętnie dołapie ale najpierw próbeczkę
😉
😉
ja to serum Yonelle będę chciała wypróbować na pewno 🙂
uwielbiam tego Kielhs, mam teraz już 3 opakowanie 🙂
Kiedyś na pewno przetestuję bo kusisz nim strasznie 🙂
albo go kochają albo nienawidzą 🙂
ja bardzo lubię 🙂 doskonale nawilża 🙂
ja też lubię tylko tyle po drodze nowinek jeszcze i tak odkładam ale kremik jest fajny 😉
Jak Ty kochasz, to pewnie i ja pokocham 😀 ;*
Póki co mam jednak co zużywać, więc jego zakup to na szczęście nie priorytet 🙂
hihih :* Ajlowiu :**
low ju tu ;* ;*
😉
i Ciebie Ajlowiu Małgosiu :*
😉
:*
😉 u mnie na razie jest Yonelle
😀 będę chciała wypróbować w przyszłości 🙂
lecę drugie danie podgrzać, jakaś głodna się zrobiłam 🙂
😉 smacznego 😉
hihi o to samo zapytałam 🙂
o jakim kremie pod oczka myślisz Kochana ?
a co byś jeszcze chciała Kochana?
Zrobić zapas masek z Sephory bo są w fajnej cenie teraz, choć wiem, że nie powinnam bo po ostatnich porządkach dotarło do mnie, że za dużo mam masek 😀
Ale chętnie dokupiłabym właśnie z Sisleya ten krem z posta i coś na pewno by wpadło do koszyka jeszcze 🙂 A Ty planujesz Kochana jakieś zakupy w najbliższym czasie?
hihih i ja i ja “:)
ja już część rzeczy w których nie chodzę oddałam, muszę jeszcze raz przejrzeć 🙂 zawsze robię taki drugi rzut oka 🙂
U mnie dziś sporo wyleciało 🙂
😉 oj to Agusiu będzie wiatr po Twojej garderobie hulał 😉 trza będzie na shopy iść 😉
oj wiesz coś by mi się przydało kupić ale nie mam pomysła i nie chce mi się po sklepach latać 🙂
pooglądaj Kochana na fb tam fajne pomysły mają z By o la la, EMC, Manifique z Cocho są droższe, projektanci polscy, ale warto przymierzyć nie wszystko co na modelce manekinie pasuje na nas, no na mnie bo ja jestem większa 😉
sprawdzę , dziękuję Kochana za namiar :*
😉 ja mam kilka rzeczy z By o la la kurtke z Cocho z Manifesto sukieneczki ogólnie fajne
ciacho piękne wygląda Kochana :*
ja dziś chlebek będę piekła 🙂
piekłam kiedyś, ale pszenny i do końca mi nie wyszedł
Wytrzymuje w ładnej formie Kochana na buźce ale jeśli chcemy uzyskać większą ochronę to tak jak piszesz wyżej trzeba powtarzać aplikację 🙂
każdy produkt z filtrem nie daje ochrony na cały dzień niestety 😛
ale jest mnij niechcianych kropek i przebarwień jak się dba 😉 hi hi piesek czatuje na mój kawałek ciacha
no to prawda, ale muszę wlaczyć z tym od kwietnia do października , trochę męczące to jest 😛
hihi zajdłaby ale nie może pewnie 🙂
no tak, ale tak przyzwyczaiłam skórę do podkładu że teraz bez niego ani rusz;-)
hihi to dobrze 🙂
U mnie to samo.. baaardzo rzadko pozwalalam sobie na wyjście bez podkładu
😉
skończyłam ogarniać chałupę , jeszcze podłogi mi zostały , uff 🙂
No to uwinęłaś się ze wszystkim, super 😉 ;*
Ja właśnie wzięłam kąpiel, speelingowałam się, maski nałożone, myślę, żeby może jakiś samoopalacz sobie zmieszać z kremem
ja myślę, że tą aplikację kremu trzeba powtarzać ze wzg na filtry, jak np. spędzasz cały dzień na powietrzu
Co tam słychać Kochana?
Powolutku wszystko, niestety wolne dni szybko minęły, szkoda, że nie ma jeszcze kilku w zapasie, szybko się człowiek przyzwyczaja do dobrego 😀 Robię porządki głównie 🙂
A co u Ciebie?
U mnie bez zmian, niestety. Ostatnio dopadło mnie jakieś przesilenie wiosenne i jakaś chandra, ale wreszcie zrobiło się trochę cieplej więc może przejdzie. Jak na razie nic mi się nie chce a mam parę spraw do załatwienia więc muszę się za to zabrać.
Ja też o wiele lepiej się czuję, jak słonko jest. U mnie dzisiaj słonecznie, 21 stopni, ale coś deszczyk okazjonalnie pada. I też mi plany lekko zepsuł.
A sprawy stety-niestety trzeba załatwić, termin najlepszą motywacją Kochana ;* Trzymam mocno kciuki za Ciebie, oby dobry nastrój wrócił i siły ;*
ja też trzymam łapki za polepszenie nastroju 😉
🙂
i Ciebię też tulę Skarbie :*
Dziękuję Kochana ;*
🙂
;*
🙂
:* 😀
Kochane jesteście, fajnie ,że się tak wspieramy :*
jak mam to dam 😉
🙂
przydadzą się Wasze kciuki:) bo ostatnio faktycznie miałam spadek formy i jakoś nie mogłam się zebrać do kupy ale mam nadzieję, że to już ostanie podrygi tego złego nastroju, bo to właśnie on sprawia, że brak mi motywacji.
Ja tulę jak zawsze do serca najmocniej i najcieplej jak potrafię :*
Kochane jesteście:)))
oj słońce daje prawdziwego powera 🙂 u mnie dopiero popołudniu dziś wyszło słoneczko 🙂 rano był jakiś dramat 😛
U mnie od rana słonecznie, z przerwą na deszcz… teraz znów słońce wyszło ale może jeszcze popadać 🙂
u mnie tak grzeje teraz że jeszcze 50 SPF zarzuciłam na buzkę 😉
Ty fajnie masz teraz 😛 możesz wyjść na zewnątrz i nadal jesteś u siebie w domu 😀
no to jest fajne właśnie 🙂 ja już czekam aż Wy się tu wprowadzicie 🙂 oj wyobrażasz sobie wspólny szoping, kawki , kaweczki ?
Byłoby pięknie 😉 Ciekawa jednak jestem, jak to ostatecznie wszystko wyjdzie 😛
Ja Kochana nie przerwanie trzymam mocno zaciśnięte kciuki 🙂
Hihihi moja Kochana ;*
:D:*
Kochana jaka chandra ? czemu nie dzwonisz na ploty ? ploty są najlepsze na wszystko 🙂
ja mam dziś totalnego lenia 😛
oj mi te szybko minęły , ja mam jeszcze jutro wolne więc dziś nie ma spiny jeszcze ale w czwartek będzie ból 🙂
ja też sobie troszkę ogarnęłam 🙂
Ja jutro szkolenie, więc do pracy nie idę. Ból więc trochę mniejszy, ale jakiś jest 😛 Skończyła się laba..
a to jeszcze pewnie nie na cały czas pracy to szkolenie ?
o 10 się zaczyna a potrwa jakoś maksymalnie do 15-16, więc nie najgorzej 🙂
super, nie musisz się choć tak rano zrywać 🙂
Pewnie 😉
😀
oj to ja na 8;00 do 11 i od 12;30 do 21;30 a jeszcze obiadek rano muszę zrobić w między czasie tj przerwie na vibre szybko jedzonko zabrać z domku i do pracy
dokładnie 🙂
Kochana sprawdza się świetnie 🙂
Kochana cały dzień wygląda tak samo, ale jak to z filtrami nie daje gwarancji ochrony non stop, każdy filtr trzeba odnawiać co jakiś czas… ja w pracy już nie kombinuje bo nie jestem na słońcu, ale przed domem jak siedzę w ogrodzie to zmywam i nakładam jeszcze raz właśnie tak co 4 godziny 🙂
Kochana jak majówka ?
Wezmę próbaska i przetestuję.. bardzo by mi pasował taki produkt jako alternatywa podkładu. Mam nadzieję, że uda mi się dorwać 🙂
U mnie majówka aktywnie – odpoczynkowa 🙂 Czytam, lenię się i sprzątam na zmianę 🙂 A jak u Ciebie?
Kochana, jak Ci się nie uda, pisz wyślę Ci próbeczki 🙂
Cudnie :), cieszę się że złapałaś chwilę spokojnego oddechu :*
Ja teraz jeszcze chwilę się polenię i coś posprzątam jeszcze, tak piszesz o tych porządkach że przypomniało mi się że jeszcze parę rzeczy muszę uprządkować 🙂
a jeszcze za chwilę drugie danie pocisnę 🙂
coś dziś masz na obiadek ?
Dziękuję :*
Ja również się cieszę, fajne takie wolne 🙂 Mogłoby tak być raz w miesiącu 😀
Ja właśnie sobie ogarniam, przekładam, odkurzam półki w kosmetykach i ciuchach dalej. Poprałam prawie wszystko, wyprasowałam, jest w miarę czysto. Wiosna może przychodzić 😀 Jeszcze tylko buty muszę ogarnąć.
Ja dzisiaj spaghetti miałam, ale zgłodniałam już i myślę, co by tu wsunąć 🙂
ja muszę prasowanie zrobić ale to już jutro ogarnę dziś mi jeszcze schnie 🙂
ooo pycha , ja miałam rosołek i teraz będzie schabik duszony i ziemniaczki z ogórkami małosolnymi 🙂
W domku suszysz, czy na zewnątrz? Oj mi się marzy suszenie na zewnątrz 🙂 Milion razy szybciej 🙂
U Ciebie też pyszotka ;* Ja idę sobie i mojemu pierogi ogarnąć, bo w sumie oboje głodni siedzimy 🙂
w domku Kochana, bo raz padało raz słonce a nie chciało mi się targać suszarki , hihi 🙂
o to smacznego Kochana :*
zastanawiam się czy jeszcze coś nie pokazać dziś na blogu ?macie chęć ?
Phi! Ty czasami jak walniesz pytaniem… Kochana OCZYWIŚCIE, że mamy chęć! 3 x TAK 😀 ;*
😉 ha ha 😉
🙂
hihih 🙂 no to cała Ja 🙂 coś może pomyślę , nie wiem tylko czy sił mi starczy , hihi 🙂
zdarza się i tak, ale dzisiaj super było z Wami się tutaj na blogu spotkać ;-), też niekiedy tak mam w pracy, a czasem i w domu 😉 powiem a później klapa 😉
Kochana nic na siłę ;* Może odpoczywaj, póki możesz 😉
😉
:*
Wyglądają cudownie u Ciebie Kochana. 🙂 Dla mnie pewnie będzie dobry Golden 🙂 Buziaki na miłe popołudnie :**
Kochana, polecam , sprawdź koniecznie 🙂
Tulę na dobre i słoneczne popołudnie Dorotko :*
Ogólnie nie przepadam za filtrami i przyznaję, że stosuję tylko na długich spacerach. Natomiast fajna sprawa krem koloryzujący z filtrem:) ale dla mnie cena zaporowa. No może gdybym wygrała kumulację to skusiłabym się na kolor gold:))
Ty oczywiście wyglądasz ślicznie, no ale to normalne. Kochana jak tam nomen omen Majówka:)) ( tak do mnie mówią kumpele)
to tak jak mój syn wczoraj totka puścił, 😉
ja nawet nie wysłałam:)
ja też nie, ale że była kumulacja i był ze mną to puścił, a ja robiłam zakupy żywieniowe w tym czasie 😉
no to trzymam kciuki żeby wygrał 🙂
to tak jak ja 😛
ja miałam wysłać i zapomniałam 😛
😉
🙂
ja też nie bardzo ale Kochana jestem zmuszona ;/ wiesz że już mam mnóstwo piegów a to dopiero sezon słoneczny się zacznie :/ tak takie kremy są świetnym rozwiązaniem 🙂 mi się taka opcja bardzo podoba 🙂
Dziękuję Anusia :*
Majówka na luzie , bez spiny i pośpiechu choć nie śpię jakoś więcej 🙂
Jeszcze jutro mam wolne więc odpocznę na maksa, ciężki czas za mną w pracy i przede mną 🙂
A Ty Majóweczko Kochana jak ?
raz lepiej raz gorzej:) Już pisałam dziewczynom, że coś mi ostatnio forma siadła:) ale mam nadzieję, że zacznie wreszcie zmierzać ku dobremu. Jeszcze na domiar złego w Poznaniu się bardzo rozpadało więc na razie nici z długiego spaceru.
Kochana to zbieraj siły na ten ciężki okres, ale kto jak kto to Ty na pewno dasz radę.
Kochana, będzie lepiej na pewno :****
U mnie teraz niedawno się ładnie wypogodziło i słoneczko 🙂
Kochana, na pewno dam 🙂 póki co siedzę i piję herbatkę w kompleciku od Ciebie czego nie omieszkałam zanotować na Insta , hihih
widziałam:))) a przy okazji przypomniałam sobie, że jest lorealowy konkurs:) biegnę wstawić fotę:)
Ja mam taką nadzieję, że wreszcie będzie lepiej bo ostatnio jakiś pech mnie prześladował, niby same drobiazgi ale się zebrało. Wczoraj byłam taka nerwowa, że nawet papierosa zapaliłam:(.
Kochana, konkurs wczoraj się skończył :/
już mam rozlosowane osoby :/
oj aż tak ? trza było dzwonić !
no widzisz jaka jestem zakręcona, mówi się trudno:) może będzie następny:) chociaż ja raczej nie mam szczęścia w konkursach:).
Mnie jak dorwie chandra to mi się nawet nie za bardzo chce gadać:) Ale będę miała to na uwadze:)))
Kochana, na pewno jeszcze coś będzie 🙂
oj ale nawet ze mną Kochana ?
ja nie za bardzo lubię gadać o swoich problemach:(. Jestem typem słuchacza:))
Ania nie wiem do końca czy jest za późno czy czytasz blog tej blogerki, spróbuj chyba do dzisiaj jest jeszcze konkurs z tuszem może akurat 😉
Powodzenia
Alicja Witza Makeup
zobacz jeszcze Ania gdzie indziej blogerki też robią konkursy na fb
Rzeczywiście mają super krycie te kremy:) Ja bym pewnie wolała odcień Golden, bo lubię sobie dodać odrobinki koloru;)
Jak na taki produkt uważam że jest bardzo dobrze 🙂
Ja mam strasznie jasną szyję 😛 muszę dobierać do koloru skory na szyi 🙂
Ja też mam jasną;) Ale wolę jednak położyć coś na szyję, żeby wyrównać kolor;) Wiesz, ja mam małą obsesję (taką malutką) na punkcie bladej cery… Jakoś mi się bardziej podoba, kiedy wyglądam na lekko opaloną, albo choć normalnie, a nie tak blado… Ale to już moje takie upodobanie;) Kiedy biorę próbkę podkładu albo kupuję to zawsze proszę konsultantki aby nie wybierały mi tego najjaśniejszego, bo wszystkie od razu łapią za porcelanowe odcienie;)
ja właśnie nie kładę nic na szyję … jakoś mi to nie pasuje 🙂 a ja właśnie zaczynam testowanie od najjaśniejszych 🙂 ale to też chyba takie moje zboczenie 🙂
Powinnyśmy się zamienić upodobaniami albo kolorem cery;)
hhihi to jest myśl Aniu :):*
No efekt bomba ;D Porcelain! ♥
🙂 dziękuję :*
Nie wiem dlaczego, ale zawsze jak czytam o kosmetykach marki Sisley to mam wrażenie, że one są po prostu idealne. Nigdy nie spotkałam się ze złą opinią na ich temat, a charakteryzacja brzmi jak opis świętego Graala. Coraz częściej myślę o tej marce, ale boję się trochę, że dostanę tylko zwykłe meeeh, a to przecież kosmetyki za taką cenę 🙂 Cyba będę musiała zaryzykować, bo przecież nikt nie mówi o nich źle 🙂
SISLEY to moja ukochana marka kosmetyczna 🙂 każdy produkt jaki miałam zachwyca jakością i działaniem 🙂
Polecam Madziu serdecznie :*
Golden sobie upatrzyłam;). Nic tylko wziąć próbkę do przetestowania, bo efekt bardzo mi się podoba:).
Pozdrawiam:).
Faktycznie pięknie na buzi wygląda, jestem tymi filtrami bardzo zainteresowana!