ROZŚWIETLACZ SMASHBOX FUSION SOFT LIGHTS BAKED STARBLUSH
“ Ten magiczny rozświetlający puder nada Twojej skórze perfekcyjny ciepły blask. Kalejdoskop perłowych pigmentów , imituje miękkie światło które wykorzystujemy w sesjach w studio, po to by każde zdjęcie wyglądało lepiej, od początku do końca sesji.” -Lori Taylor Davis, Smashbox Global Pro Lead Artist

Lato z marką Smashbox to kilka nowych produktów. Wśród tych nowości na szczególną uwagę zasługuje przepiękny rozświetlacz w kamieniu, który zaaplikowany na twarz subtelnie rozświetla idealną ilością miękkiego światła.

Nowy puder rozświetlający SMASHBOX FUSION SOFT LIGHTS BAKED STARBLUSH to jedwabiste, perłowe odcienie, które możemy stosować pojedynczo lub w całości tworząc na twarzy aurę blasku. Rozświetlacz zapewnia subtelne rozświetlenie na kościach policzkowych ale także rozświetlenie powiek.


Dzięki innowacyjnej formuła wypiekanego pudru zawiera pięć odcieni, które możesz stosować subtelnie na całą twarz lub koncentrować się na wybranych okolicach.

Zestaw pięciu odcieniu możemy mieszać razem i aplikować pędzlem do pudru na całą twarz, pędzlem do róży na kości policzkowe oraz wszędzie tam gdzie chcemy rzucić trochę światła np dekolt.
Obowiązkowymi miejscami gdzie naturalnie odbija się światło i które musimy rozświetlić są kości policzkowe, środek nosa i czoła.
Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć jak się prezentuje ROZŚWIETLACZ SMASHBOX FUSION SOFT LIGHTS BAKED STARBLUSH nałożony na kości policzkowe. Najpiękniej wygląda w słonecznym oświetleniu, w sztucznym świetle nie mieni się tak pięknie. Jest to rozświetlacz , który nie ma w sobie żadnych migoczących drobinek. Nałożony jako róż-rozświetlacz wygląda przepięknie! Nadaje dziewczęcego rumieńca i chce się go nosić non stop. To pierwszy rozświetlacz, który zrobił na mnie tak duże wrażenie. Jest absolutnie doskonały!


Dość miałka formuła doskonale nabiera się na pędzel nie pyląc.Na pierwszym zdjęciu nałożony w jednej porcji. Drugie zdjęcie to 2 warstwy. Uwielbiam takie odcienie róży na policzkach. Cera od razu wygląda zdrowiej. Efekt rozświetlający sprawia,że cera nabiera subtelnego blasku.
Polecam serdecznie sprawdzić ten rozświetlacz. Nie na dłoni, ale zaaplikujcie w perfumerii na policzku, jestem pewna ,że większości z Was spodoba się równie mocno co mi.
Jakie rozświetlacze polecacie ? co myślicie o rozświetlaczu SMASHBOX FUSION SOFT LIGHTS BAKED STARBLUSH ?
220 komentarzy
Dumałam nad tymi kredkami do konturowania twarzy 🙂 Jeśli chodzi o rozświetlacz jest prześliczny ♥
🙂 kredki do konturowania rozpracowuję jeszcze ale podobają mi się :))
Rozświetlacz jest boski 🙂
Pięknie wygląda i fantastycznie podkreśla kości policzkowe 🙂
Ja nikogo nie zdziwię jak powiem, że mam 2 fajne pudry rozświetlające z Maca. Niestety z edycji limitowanej sprzed prawie 2 lat. Jeden mniej napigmentowany służy mi jako rozświetlacz, a drugi jako róż, który daje połysk. Uwielbiam oba, ale Smashboxa też zobaczę jak tylko się pojawi u mnie w S.
Uwielbiam go Aguś, mój najlepszy rozświetlacz, nie miałam okazji używać wielu, ten mnie rozkochał w sobie :))
z Mac nie znam zupełnie , tyle co z blogów 🙂 pokaż koniecznie te swoje:)
Kochana, u mnie ten Smashbox jest już od dwóch tyg chyba 🙂 więc może u Ciebie za chwilę będzie 🙂
Aguś u mnie nadal nie ma Diorka nowego i innych cudów. Jedyna nowość to tylko chyba pomadki z Clinique.
a wiesz ,że ja już widziałam i oglądałam nowe błyszczyki Dior, są też 4 nowe odcienie lakierów 🙂 ale tow Douglasie 🙂
Macałam już te pomadki Clinique i bardzo ładne wykończenie mają 🙂 kolory też super 🙂
Ja byłam malowana taką beżową, ładnie na ustach wygląda choć trwałością nie grzeszy.
mi się różiksy podobają 😀 ale na ustach nie miałam 🙂 także nie wiem jak trwałość ;/
Ja byłam z mamcią na konsultacjach Clinique i całe spotkanie miało na celu promowanie 4 nowych produktów+ filtra (o tym już rozmawiałyśmy).
a co jeszcze Aguś promowali ?
szczotkę soniczną, serum Smart ,nowy podkład i pomadki.
serum Smart ?jakaż to nowość ? coś go ulepszyli ? ja nic nie wiem 🙂
Ty to wiesz i ja to wiem, a reszcie można wmówić wszystko 😛
hhihi, toż nie pomyślałam tak Aguś , ale dobra jesteś 😀
Mnie Aguś obrzydł już marketing mający na celu robienie z klientek idiotek! Nie wiem czy tylko ja to dostrzegam????
Cudeńko! <3 Już u White Praline przyciągnął moją uwagę.
Uwielbiam go 🙂
Rozświetlacz mi się marzy 🙂 Nie mogę się napatrzeć na Twoją śliczną buźkę 🙂 Z dwoma warstwami zdecydowanie lepiej 🙂
Kochana, ten jest naprawdę wyjątkowy 🙂 Dziękuję :****
Ja też wolę dwie porcje 🙂
Matko , jakoś przeżyłam ten dzień w pracy 🙂 teraz już tylko się byczę 🙂
I dobrze, odpoczywaj ;*
Ja dzisiaj mam dzień jak nigdy… wszystko żyje swoim życiem, czuję się jakby mnie przejechała ciężarówka i jeszcze na dokładkę skopano 😛
Ten rozświetlacz sobie obczaję w perfumerii jak będę 🙂 Bo wygląda naprawdę zachęcająco 😉
Odpoczywam ale przed kompem, jutro wtorek więc piszę post zapachowy 😀
Ja powiem Ci ,że też ten dzień mam jakiś skopany na maksa, niby dobrze się czuję ale jakaś mało energii dziś mam 🙂 a jutro ma lać we Wro więc nie wiem jak jutro będzie 🙂
Sprawdź Kochana, sprawdź , naprawdę wart uwagi 🙂
Aktualnie używam z Bobbi Brown’a, ale ten mój ma takie jakby drobinki brokatowe, Twój ze Smashboxa nie wydaje mi się, aby taki glow zostawiał 😉 Powinien być spoczko 🙂
Może jakieś ciśnienie nie tego jest? Mnie głowa boli lekko, ale tępo cały dzień, proszki nie pomagają, energii zero. Może jutro będzie lepiej 🙂
A na posta jak zawsze… czekam z niecierpliwością ;):) :*
ja też mam z Bobbi , masz ten jaśniutki z żółtymi i zielonymi i niebieskimi odcieniami ?
Bardzo go lubię 🙂 choć ten można swobodnie używać jako róż 🙂 i to mi pasuje, jednym ruchem mam róż i rozświetlenie 🙂
Mnie głowa nigdy nie boli, chyba ,że migrena …. nie znam bólu głowy takiego zwykłego 🙂 Może u Ciebie właśnie migrena ? Bidulku….
Póki co zbieram wenę na opis 🙂 zdjęcia już mam więc jakoś pójdzie, wiesz ciężkie są takie wpisy bardzo, raz ,że trzeba dumać nad wizualną oprawą , a dwa żeby ubrać ładnie w słowa to co się o nim myśli …
Kochana, ja mam High Light Powder w odcieniu Pink Glow, nie mam tam zielonych i niebieskich odcieni, więc chyba nie mamy tego samego.
Domyślam się, że ciężko. Mi by pewnie tak ładnie nie wychodziło 😛 Ale na pocieszenie Ci powiem, że no cóż… Twój blog charakteryzuje się pięknymi zdjęciami i wspaniałymi, dokładnymi opisami 😉
Mnie kiedyś przez kilka dobrych lat bolała głowa regularnie, codziennie, co dwa dni etc.. Ustąpiło, jak zmieniłam poduszkę na ergonomiczną (taką profilowaną, ortopedyczną). Bo jak się okazało, bóle miałam od kręgosłupa. Obecnie głowa mnie dużo rzadziej boli za co dziękuję Bogu bo nienawidzę bólu głowy.. chyba po zębach najgorszy ból 😛 Migrenowcem stricte nie jestem, ale znam takie bóle, gdzie i światło i tupot kotka przeszkadza i najchętniej się chce umrzeć, na szczęście nie miewam ostatnio już takowych 😉
mam też taką tyle że chyba za mała i na to kładę rogalik z owczej wełny
Ja mam jakąś normalną chyba, ze sklepu ortopedycznego. Czasem – w te gorsze noce – wydaje mi się, że jest lekko za duża dla mnie 😛 Ale tak na serio – życie mi uratowała 🙂
ja śpię na takiej małej wąskiej, muszę poczytać o tych ortopedycznych 🙂
Osobiście polecam 🙂
Mi się coś z szyją i kręgosłupem robiło, jakieś przykurcze mięśni, stwardnienia mięśni, od złego ułożenia ciała właśnie. Stąd te bóle miałam koszmarne i częste. Odkąd zaczęłam na takiej spać, jak ręką odjął
będę musiała jeszcze kiedyś pogadać z Tobą na ten temat 🙂 i kupić jakąś poduszkę 🙂 ja mam problem z kręgosłupem ale to od pracy … niestety kalectwo murowane 😛
Służę pomocą jakby co, chociaż wiesz.. ze mnie żaden lekarz, ortopeda. Więc tyle wiem ile ‘zjem’ 😛
Ja miałam skoliozę, tzn dalej mam. Ale zmiana poduszki mi naprawdę dużo dała. Może sama spróbuj? Takie poduchy nie są drogie, ok 90-120 zł. Tylko idź proszę do sklepu ortopedycznego i tam kup, nie w żadnych lidlach czy coś. Tam na miejscu też Ci rozmiar dobiorą. O ile Ci w jakiś diametralny sposób nie pomoże na kręgosłup, to przynajmniej będziesz zdrowiej i lepiej spała.
Ja teraz jak czasami jadę do mamy i musze spać na jakiejś zwykłej to tragedia, zasnąć nie mogę, a rano zawsze z bólem szyi i głowy wstaję
a widzisz, dobrze mówisz, ja mam tu dużo sklepów ortopedycznych, będę musiała się wybrać 🙂 mnie czasami po nocy też bolą plecy, ale to po ciężkim dniu w pracy, już nie pracuję jak jeszcze pół roku temu po 12 godzin ale wychodzi to teraz 😛
Idź idź, naprawdę jak już będziesz miała zamiar kupić, to porządną.
No niestety, praca niszczy człowieka 😀 Ja już czwarty czy piąty rok siedzę w tej mojej robocie i czuję jak mi się wzrok sypie od ciągłego gapienia się w monitor. I też częściej choruję od klimy
ja nie znoszę klimy i nie mogę w niej przebywać 😛 nawet w aucie nie włączam ,wrrr maskara dla mnie 😛
wolę otworzyć okno chciaż mój mąż zawsze nerwa ma wtedy na minie, byłam wiecznie chora po klimatyzacji teraz szybko włączam ochładzam i wyłączam, chciaż często czyszczę klimę ale staram się jej nie używać
ale w domku masz klimę ? ja bym nie mogła włączać , nawet jak na urlop w ciepłe kraje wyjeżdzamy na noc nigdy klimy nie włączę , mój mąż by chciał ale mnie od razu choroba rozbiera 🙂
nie nie mam i dobrze pamiętam jak mnie na wyjazdach wychładza ale wstaję w nocy i zwiększam temp. jemu jest wiecznie gorąco a mnie zimno
chlopy już tak mają 🙂
mają grubszą skórę, Kacper też śpi tylko pod polarkiem kocykiem i jest mu ciepło ale on ma pokoik malutki i od komina grzeje
To coś jak u mnie. Jemu wiecznie ciepło nawet zimą, a ja najchętniej przytuliłabym się do kaloryfera 😀
też tak mam
Małgoniu , ja już spadam od kompa 🙂 jutro się widzimy a raczej spiszemy 🙂
Ściskam Cię na dobrą noc i kolorowe senki :*
kolorowych snów
Ja już też nie… klimy się wręcz boję i jak czuję, że coś na mnie wieje, to się odruchowo okrywam 😀
Ale u mnie ta klima w biurowcu naprawdę daje czadu…. latem siedzimy pod kocami, tak zimno jest…. to jakiś skandynawski biurowiec i nie wiem, czy tam ‘taki mają klimat’ czy spece nie potrafią jej ustawić, ale jest tragedia… Nienawidzę cholerstwa!
chyba to drugie
może zmienisz pracę 🙂 choć w tych biurowcach to wszędzie, faceci poubierani w gajery a laski marzną 🙂
No właśnie dojrzewam do decyzji o zmianie na coś innego 🙂
Będę się rozglądała niedługo na spokojnie
odważna jesteś
idź Aguś do sklepu medycznego i pooglądaj, poczytaj
Dokładnie, jestem tego samego zdania.
Żadne porównanie, ale pierwszą taką poduchę kupiłam na promocji w lidlu 😀 i niestety jakościowo w porównaniu z tą moją co obecnie mam to żadna poduszka… wywaliłam ją w cholerę
ja dostałam z punkty w aptece, kupię sobie w końcu jakiś koc wełniany albo kołderkę i będzie mi ciepło i w lecie i w zimie
ciut póżno się zrobiło a jutro na rano idę
do zobaczenia jutro na blogu 😉
tak właśnie zrobię 🙂 bo przecież jeszcze chwilę muszę popracować 🙂
dostałam taką za punkty zbierane w aptece teraz to zniknęło ale podusia została
zapytam znajomych w aptece co mogą mi zaproponować 🙂
fajnie, super
a nie masz problemów ze zgryzem ? nie zaciskasz albo zgrzytasz zębami?
Jakby to powiedzieć… ciężko mi powiedzieć. Dwa lata temu skończyłam się leczyć ortodontycznie, trochę miałam tych zębów “pozjadanych” tak jakbym właśnie zgrzytała, ale nie wiadomo, czy to przez ówczesną wadę zgryzu, czy zgrzytałam sama z siebie
i wada i samo z siebie pewnie… kiedyś pacjentkę wyleczyłam podnosząc na wypełnieniach zebów bocznych i ustąpiły bóle, musiałabyś skonsultować z kimś 🙂
Wiesz, te bóle głowy co miałam kiedyś to miałam od kręgosłupa mi się wydaje. Bo odkąd zaczęłam spać na specjalnej poduszce to mi wszystko ustąpiło. Teraz jak coś boli, to bardzo rzadko w porównaniu z tym, co było kiedyś.
Ale niewykluczone, że może kiedyś Cię nawiedzę i postraszę swoją paszczą 😀
kręgosłup na pewno bardziej niż zgryz 🙂 ale zgryz też może być , mój mąż też ma często takie bóle od stawów skroniwo-żuchwowych :/
To od zgrzytania właśnie? Są chyba jakieś szyny specjalne na zgrzytanie?
tak, albo się zgrzyta albo zaciska ale jeden syf 😛 tak są takie ochronne ja spałam w takiej szynie 8 miesięcy i mi przeszło 🙂
Hmm to może jak ja śpię w tym moim aparacie retencyjnym (taka wkładana płytka na noc) to może też się odzwyczaiłam, jeśli zgrzytałam? 😛
Coś pewnie musiałam zaciskać/zgrzytać, tak sobie myślę, bo na jednym zębie mam go prawie dziurawego 😀
tak ten retajner działa jak ta płytka więc możesz już mieć spokój z tym 🙂
bardzo możliwe ,że zjadłaś tego ząbka 🙂
Kochana, dziś już kończę ale jutro jak zwykle będę 🙂
Kolor snów i pięknego dnia jutro :*
Ja też mykam, chcę jeszcze obejrzeć Grę o tron i lecę spać 🙂
Dobranoc kochane :*
I do usłyszenia pewnie w nowym poście 😛
:*
ale piszesz Aguś tak jakby samemu się te produkty kosmetyki kupowało
Bardzo się cieszę na te miłe słowa Kochana 😀
przecież to prawda, piszesz bardzo fajnie
Kochana jesteś:)”***
a myślałam że tylko mnie dzisiaj głowa boli ale mnie to tak trzyma po dwa trzy dni solpadeinki dwie wypiłam i na spacerku długim byłam i nawet jakoś leci
tak, podobano solpadeina jest dobra na ból głowy 🙂
nieraz i ona na krótko starcza
ja to biorę tylko takie typowe na migrenę jak mam 🙂
tak do końca to nie mam stwierdzonej mogreny tylko często ból głowy doskwiera a wtedy to chować się w norkę
rozmumiem , znam ból migrenowy, od studiów cierpię na nie:)
mnie też często dopadają na zmianę pogody i pod wpływem stresu, nerwówki
Słyszałam, że podobno bardzo fajnie uśmierza ból.
Po dłutowaniu ósemek odkryłam dobrodziejstwo ketonalu, ale staram się z niego nie korzystać mimo wszystko
o nie, nie Ketonal często wywołuje zapalenie żołądka 😛 więc ostrożnie, ja jestem uczulona na ibuprom, ale wiem że dobrze działają te IBum , w kapsułkach, tak pacjenci mi mówią 🙂
Na szczęście (odpukać) z żołądkiem nie mam problemów 😛 I nic mi się nie działo, ale oczywiście nie biorę przy każdym bólu 😉 Apap mi w ogóle nie pomaga na nic, nawet na najlżejszy ból, Ibuprom spoko jest (ale też nie zawsze pomaga), iBuma nie pamiętam czy brałam. Na szczęście nie jestem na nic uczulona, ale moja mamcia z kolei nie może przyjmować nic bodajże z kwasem salicylowym, więc jej np tylko apap zostaje
to chyba też nadciśnieniowcy mogą przyjmować Apap
Apap jest chyba takim najbardziej bezpiecznym lekiem. Ale nie jestem lekarzem więc nie wiem na 100%, musiałabym się skonsultować z farmaceutą np, zapytać
😉
apap może ciśnienie podnosić , mnie często po apapie jeszcze brardziej głowa boli
a to numer a na mnie nie działa no chyba że dwa razem
Kurcze 😀 Tak sobie piszę z Wami dziewczyny i myślę co za fajny blog hahaha 😀 Nie dość, że można obczaić nowinki kosmetyczne, to jeszcze pogadać o farmaceutyce, poduszkach i rodzajach bólów 😀 :*:*
nawet nie wiesz jak się cieszę ! chciałam stworzyć takie miejsce 🙂
mam nadzieję ,że będzie nas coraz więcej, i że popularny wizaż przebijemy 🙂
😉
Trzymam kciuki kochana ;* Co jak co, ale należy Ci się ;*
Kochana, ja nie mam takich ambicji 🙂 cieszę się, że spotykam tu tak wspaniałe dziewczyny jak Wy i ,że właśnie na luzie można sobie pogadać 🙂
:***
Ja również się cieszę :*:*:*
Miło, jak autorka ma stały kontakt z czytelnikami, daje siebie poznać od innej strony, a nie odpisze na dwa komentarze i heja 😛
😀 :*
to już chyba wynika z osobowości i zaangażowania 🙂 ale ja lubię wiedzieć też o moich czytelnikach coś więcej niż to ,że albo się im coś podoba albo nie 🙂
ja juz tam od dawna nie zaglądam 🙂
hi hi to tylko chyba tutaj ale jest fajnie ;-)))
nimesil też żre po żołądku a niekiedy nie ma wyjściai trzeba wypić
ale łagodnej działa niż ketonal na żołądek mimo wszystko 🙂 więc jak już to lepiej nimesil 🙂
ale bardzo dziękuję,dostałam od znajomej ale to prawda rzadko można z niego korzystać i kręciło mi się po nim w głowie
Haha ja po pierwszym ketonalu (zaraz po dłutowaniu ósemek, chirurg mi razem z antybiotykiem kazał brać) miałam haluny w nocy 😀 Nie wiem, czy to ze stresu i w miarę pustego żołądka, czy taka akurat reakcja organizmu. Ale cieszę się, że nie byłam wtedy sama 😛
oj to współczuję- , ale już po wszystkim
Tak, to z jakieś dwa lata temu było. Ale nie żałuję 🙂 Obyło się bez najmniejszego bólu 🙂 Dziękuję kochana ;*
ja daję po 8 nimesil 🙂 lagdniejszy dla organizmu a działa dobrze 🙂
A tego nimesil’u nie znam w ogóle 😉 Mam nadzieję, że już nie będę musiała nic takiego mieć przepisywanego 😛
Już żadnych ósemek nie mam więc chirurdzy spadać! 😀
tj przeciwbólowy przeciwgorączkowy na receptę przepisywany
Dziękuję 🙂 ;*
on jest silny, bardzo nawet 😛 ja kilka razy zastrzyk sobie z niego robiłam i tez miałam jazdy po nim 🙂
😀 Teraz, na przestrzeni czasu się z tego śmieję, ale wtedy mi do śmiechu nie było 🙂
wierzę, ja już z 8 lat go nie brałam 🙂
jak się to mówi
uszy do góry jutro będzie lepiej
😉
oj to wszystkie dzisiaj jakieś nie do życia ale to już za nami,
jutro będzie lepszy dzieńi nie ma się co smucić- tak mi powiedział starszy Pan który spojrzał na mnie
Miło z jego strony 😉
Mam nadzieję, że jutro będzie lepszy, trzymajmy kciuki 🙂 Bo dzisiaj to szkoda gadać
😉
Świetnie się prezentuje, miałam kiedyś miniaturkę tego rozswietlacza tylko inny odcień jakiś bo to było ze dwa lata temu;)
To mój najlepszy rozświetlacz jaki mam , nie mam ich wiele ale ten mi się najbardziej podoba 🙂
Nie dziwię się bo mega Ci pasuje, bardzo ożywia twarz:)
Sprawdź go sobie Kochana , on pasuje każdemu 🙂 chyba ,że nie lubisz rozśwetlaczy:)
No co Ty, rozświelacze uwielbiam<3 Choć obecnie mam tylko dwa:)
to ja mam Kochana może 4 w sumie, więc też szału nie ma 🙂 a jakie masz ? Gentle Mac masz ? ja nad nim jeszcze dumam, bo ten czuję ,że szybko zużyję 🙂
Mam Mary Lou The Balm i właśnie Mac S&G, a i jeszcze w sumie Max Factor taki w kredce no i taki z trio Eris heh;) Ja tego Maca bardzo lubię, używam najczęściej, ale jest perfidnie wydajny. Mam go od stycznia 2014 i zużycia coś nie widać:P
mnie on właśnie kusi już od dłuższego czasu i w końcu będę musiała się skusić 🙂
Ja mam w ogóle problem z denkowaniem kolorówki 🙂
niestety z firma Smashbox nie moge sie zaprzyjaznic! mialam juz kilka produktów , dostalam do testowania i zawiodly mnie na calej linii. do tego uwazam, ze sa one zbyt drogie na tak kiepska ich jakosc ;D
Milego poniedzialku :****
ja nie znam za dobrze jeszcze, póki co to co mam mi odpowiada 🙂
Kochana Tobie życzę przyjemnego wieczorka :***
to najwazniejsze , ze Ci odpowiada! bo o to chodzi!
Wzajemnie Agus, wzajemnie :***
:****
świetnie wygląda 😉 takie naturalne rozświetlenie 😉 no i pięknie się prezentuje w opakowaniu 😉
Jest cudowny ! 😀 uwielbiam go 🙂
Wcale się nie dziwię, bo wygląda prześlicznie 😀
Ślicznie wygląda na buzi, podobny efekt do tego daje mi róż z lancome, który daje samo rozświetlenie zamiast koloru 😛
🙂 a to muszę sprawdzić Lancome jeszcze 🙂 on ze stałej kolekcji ?
Piekny blask, ale w połączeniu z moim “blaskiem” wyglądałby tragicznie 😀
🙂 musiałabyś spróbować 🙂
Bałabym się 😀
Na prawdę wygląda pięknie 🙂
Cudownie :))
Ten rozświetlacz prezentuję się u Ciebie bosko!!!
cacuszko ! 🙂
Dziękuję, uwielbiam go 🙂
Buzialek Aniu :***
rozświetlacz wygląda jak koło fortuny, efekt bomba w pozytywnym słowa znaczeniu
a jaki to szamponik na porost stosujesz? ja to cienkie witki mam i też bym chciala troszkę więcej:)
Kevin Murphy seria Plumping i serum łopianowe ale od niedawna te preparaty z KM mają ciekawy sklad a może to też wiosna i witaminki
zdrowe jedzonko na pewno ma duży wpływ na kondycję skóry i włosów 🙂
no tak sałatki, jabłuszka
ja właśnie wciągnęłam sałatkę teraz na kolację, ale prosta bardzo 🙂
PS jest teraz w Lidlu świetna oliwa z oliwek z pomarańczą, bardzo polubiłam ten smak 🙂
no to polece jutro a nie jest gorzka bo takiej nie lubię a do lidla dzisiaj rzeczywiście nie dotarłam
nie , nie jest , szkoda że nie ma jak pokosztować 😕 teraz jest jakiś tydzień grecki czy coś 🙂 ale mi tak posmakowała ta oliwa , że jutro dokupię 🙂
słyszałam w tv o greckim tygodniu, fajne serki, oliwki oleje
dokładnie, ja wczoraj kilka produktów kupiłam ale już ciężką siatkę miałam i nie dałam rady więcej wziąć 😛
a to fajnie, widziałąm chyba część zakupków na insta
tak, tak pokazywałam 🙂 i tam właśnie widać tą oliwkę 🙂
nie mam wprawdzie insta ale podkukam jeszcze
🙂
uwielbiam oliwę, a takiej nie miałam jeszcze:) przywiozłam z Krety smaczniutkie i jeszcze mam:)
delikatniejsze są
oliwę dodaję do każej sałatki, tą z pomarańczką też chętnie spróbuję,
kiedyś z Turcji przywiozłam sobie sos z granatu, rewelacyjny do sałatek, w Polsce nigdzie nie mogę go kupić
byliśmy w Turcji w Alanii było bardzo łądnie był to pierwszy z naszych wyjazdów bardzo mile go wspominam, ale sosu z granatu nie miałam, wiem że granat to kwaśny owoc, stamtąd przywieźliśmy m.in. pieprz. przyprawy malutki młynek który mam do dzisiaj pozwiedzliśmy Kapadocję i Pamukale
nie tak bardzo kwaśny, raczej taki cierpki i orzeżwiający:)
aha, owoc jest ciekawy
z pewnością , ja zawsze widzę wzmożone wypadanie włosów na jesień, a teraz jakieś takie kiełki sterczą:)
seria przezanaczona jest dla naszych włosków, kupowałam w Katowicach u Daniela Pasierba u fryzjera, niepozorny salonik fryzjerski z profesjonalną obsługą, cena nie mała zestaw 260 zł są wydajne ok 3 miesięcy i dokupiłam później do blondu odżywkę a teraz mam Serena KEY i te też mają na wypadanie i na objętość a na razie mam do suchych, ale chętnie wrócę ponownie do KM jak tylko będzie promocja
Serena Key na wypadanie będę musiała koniecznie spróbować :))
daj znać Małgosiu jak będzie jakaś promo 🙂
ponoć ma być ale na Lanze nie na Serena bo się y mi buzia uśmiechnęła
może będzie na Serena 🙂 jakby była daj znać koniecznie 🙂 może byś mi wtedy wzieła 🙂
spytam napewno
Dziękuję Małgosiu 🙂
ja też
😀
są przeciw wypadaniu do suchych p/łupieżowy do koloryzowanych bez zawartości SLS, i na objętośćdo kręconych też jest
na razie mam tzw regenerującą,
jak tam będe kupować to odleję do małej buteleczki i wypróbujesz przetestujesz, na razie mam serię do suchych i do tego całą butlę prawie
następną serię co się przymierzam do zakupu jest maska albo na objętość albo do farbowanych i nie wiem który ewentualnie szampon albo p/wypadaniu albo tez bez SLS
a gdzie ten salon się mieści?
Katowice Powstańców 12 tel 32 -20-35-22 wcześniej warto zadzwonić i masz ich na fb wpisz Daniel Pasierb i się wyświetli fryzjer
dziękuję:)
tj blisko kaatedry w Katowicach po przeciwnej stronie ulicy może i on coś jeszcze innego doradzi
nie przepadam za Katowicami, ale może się kiedyś wybiorę:)
tłok i nie ma gdzie zaparkować to prawda dlatego częsciej do Silesii lu do Sosnowca jeżdże kosmetyki kupowane były w styczniu po urodzinach także może okazać się że nie ma kompletu całego w tej kwocie
dokładnie,
teraz jestem w Myszkowie, a tu bida nic nie ma,
a szkoda
do zobaczenia później na blogu teraz zmykam
trzeba pomyszkować po necie bo być może dokądś pojedziesz i po drodze gdzieś inny salon będzie z kosmetykami KM
dokładnie:)
możesz też poczytać na stronie internetowej o tych kosmetykach i w Wawrszawie jest ich siedziba mają też inne kosmetyki tzn innych firm mnie tam spasował Living Proof też na objętość
tj seria przeciw wypadaniu i nadająca trochę objętości
🙂 uwielbiam go ! jest piękny ! 🙂
Ale super ! ja też mam mnóstwo takich maleństw, trochę mnie denerwują bo sterczą ale cieszę się ,że rosną 🙂
Ja chyba jutro sobie farbkę zarzucę 🙂
super, ja sama sobie nie mogę bo mi nie wychodzi
ja robię Castingiem 🙂 poza tym na ciemny kolor więc na pewno łatwiej 🙂
trzymam łapki za efekt
w sumie chyba nie zdarzyło się tak aby nie wyszło, a teraz mam coraz więcej siwych włosów i muszę częściej farbować 🙂
ja też niestety i tak co trzy tygodnie farbuję odrosty, a raz na dwa miesiące farbuję u fryzjera
Widziałam go na żywo i wpadł mi w oko, ale nie kupiłam bo nie uzywam rozswietlaczy. Moze jednak czas to zmienić 😉 U Ciebie wyglada prześlicznie.
🙂 ja mam mało, bardzo mało rozświetlaczy w porównaniu z innymi kosmetykami kolorowymi 🙂
nałoż go sobie w perfumerii jako róż po prostu i zobacz jak będzie wyglądał 🙂
Tak zrobiłam i było ok. Moze kupie go przy okazji. Pomyśle nad tym 😉
Myśl Joasiu 🙂 warto 🙂
Jest subtelniejszy niż Mary Lou/Cindy Lou, ale efekt i tak mi się podoba. Pięknie wyglądasz:) Ja swój rozświetlacz traktuję jak kosmetyk wielofunkcyjny:) Lubię nakładać go na powieki, policzki i nos:)
🙂 Dziękuję Iwonko bardzo 🙂 :***
Ja na powieki też nakładam i nosiowi też odrobinę się dostaje 🙂
jak Ty wiesz kiedy jakieś cuda przedstawić:) właśnie wygrzebuję resztki swojego rozświetlacza i dumam jaki to kupić kolejny:)
hihi, no widzisz 🙂 sprawdź koniecznie Reniu ten, ze wszystkich jakie mam, nie mam ich wiele , ten mi się najbardziej podoba :))
chcę jeszcze koniecznie Sisley orchidee:)
kuleczki Guerlaina 😉
też piękne 🙂
to też:)
ale na nie trzeba czekać jeszcze ciut
a widziałaś je gdzieś w necie?
Wow na prawdę piękny efekt daje ! Trochę mi przypomina Cindy Lou Manizer z The Balm 🙂
🙂 jest śliczny 🙂 Ja nie znam The Balm zupełnie ale wyguglam ocenić 🙂
No i masz! Nie powinnam tego widzieć! Obiecałam sobie, że kupię tylko ich róż, róż róż ( tylko nie wiem kiedy) i tego się będę trzymać ;D Taka piękna *.*
🙂 Kochana, on i jako róż się świetnie spisuje 🙂 sprawdź go koniecznie 🙂
:******* Tulę :*******
Omg cudnie:-)
😀 jest piękny 🙂 ]
:***************
Ale cudeńko <3 Bardzo mi się podoba mimo, że naprawdę rzadko sięgam po rozświetlacz 😉
🙂 jest piękny 🙂
Wiesz, mam praktycznie identyczny z Soap & Glory, który dostałam w prezencie od Marti 🙂 Jestem bardzo ciekawa, jak wypadną w konfrontacji na żywo – aż wezmę swój do Sephory i któregoś dnia porównam 🙂
Podoba mi się, mimo iż za rozświetlaczami nie przepadam, daje taki ładny, naturalny blask – tak zwany ” młodzieńczy ” 🙂 Kolorystycznie świetny!
Kochana, jak ten rozświetlacz się prezentuje! Jestem oczarowana i zachwycona!
Sliczny jest ten rozswietlacz <3 Naprawde cudenko i pieknie u Ciebie wyglada 🙂
P.S. Dzisiaj przyszla do mnie paczuszka od Ciebie, bardzo dziekuje :*
Wygląda naprawdę przepięknie u Ciebie 🙂 Buziaki na miły wtorek :**
Fantastycznie prezentuje się ten rozświetlacz na Twojej buzi, jest to taki blask od wewnątrz, efekt bardzo naturalny i świeży. Jestem pod wrażeniem tego produktu 😉
Przepiękny efekt na policzkach! Kosmetyki Smashbox znam niestety bardzo słabo, ale z przyjemnością to zmienię. Ciekawią mnie w szczególności ich produkty do twarzy 🙂
Lubię markę Smashbox chociaż ich produkty są subtelne i delikatne. Pięknie się prezentuje, szczególnie ten różyk 🙂
Rozświetlacz idealnie do Ciebie pasuje 🙂 Kolor jest prześliczny, super współgra z odcieniem Twojej skóry 🙂 W ogóle fajny pomysł z kilkoma kolorami w jednym produkcie, bo można uzyskać różny efekt na twarzy, a kosmetyk robi się bardzo uniwersalny 🙂 Ja od lat używam Mac Soft and Gentle i wręcz go uwielbiam 🙂
Na twarzy wygląda obłędnie!!
Ja mam akurat teraz fazę na rozświetlacze 🙂
Tak więc bardzo chętnie wypróbuję ten rozświetlacz!
Bo efekt jest obłędny ♥ Cudownie wygląda u ciebie 🙂
Pięknie prezentuje się na policzku! 🙂