SHISEIDO BRONZER – puder nadający subtelną opaleniznę 

W ciągu roku, moja cera na twarzy jest zawsze dużo ciemniejsza od skóry na szyi. Dobranie podkładu, którego odcień idealnie wkomponuje się w kolor skóry na szyi to wielkie wezwanie. Latem, problem mam inny. Praktycznie od kwietnia do końca września używam wysokich filtrów ochronnych, a podczas urlopu dodatkowo chronię cerę przed słońcem nosząc czapeczkę z daszkiem. Po powrocie z wakacji, kolor mojej cery jest dużo jaśniejszy niż odcień skóry na szyi i dekolcie. Nie kupuję podkładów w ciemniejszym kolorze tylko po to by wyrównać te odcienie. Raz ,że potem taki podkład musiałby czekać na kolejny wakacyjny czas, a dwa, że kolor naturalnej opalenizny nigdy nie będzie taki sam jak podkład w opalonym kolorze. Dlatego też, ratuję się delikatnie opalającymi pudrami. W tym roku zdecydowałam się na puder brązujący marki Shiseido. Wahałam się między najjaśniejszym, a średnim z 3 dostępnych odcieni. Ostatecznie wybrałam najjaśniejszy odcień i był to strzał w 10.

SHISEIDO BRONZER – puder nadający subtelną opaleniznę 

SHISEIDO BRONZER
SHISEIDO BRONZER

SHISEIDO BRONZER zapewnia delikatny, naturalny efekt “muśniętej słońcem” skóry.

Zamknięty w kompaktowym opakowaniu z dużym, funkcjonalnym lusterkiem ma na wyposażeniu bardzo dobry pędzel, wykonany w 100% z końskiego włosia.

SHISEIDO BRONZER LIGHT
SHISEIDO BRONZER LIGHT

SHISEIDO BRONZER LIGHT
SHISEIDO BRONZER LIGHT

Składnik Super Hydro-wrap Vitalizing DE zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia. Super Oil-absorbing Powder kontroluje ilość sebum w naskórku( działa matująco ), a Micromatic Color Pigment utrzymuje kolor i zapobiega jego blaknięciu i szarzeniu.

SHISEIDO BRONZER LIGHT
SHISEIDO BRONZER LIGHT

SHISEIDO BRONZER ma jedwabiście gładką konsystencję, która idealnie współpracuje ze skórą i zapewnia bardzo naturalne wykończenie dzięki zawartości  Satin Smooth Pearl. Oprócz tego w składzie znajdziemy Micro Smoothing Complex (wyłączny składnik Shiseido), który pielęgnuje poprawiając kondycję skóry. Puder jest bezzapachowy, beztłuszczowy, nie zatyka porów i jest testowany dermatologicznie.

3 odcienie które mogą być użyte w celu uzyskania efektów opalenizny od delikatnych jak muśnięcie słońcem po zdecydowane, głębokie, nasycone kolorem zdrowej opalonej skóry.

1. SHISEIDO BRONZER LIGHT  – Świt

Poświata delikatnie ocieplająca, rozświetlająca skórę.

2. SHISEIDO BRONZER MEDIUM – Róża Pustyni

Bogactwo koloru pogłębiającego ciemniejsza karnacje lub opaleniznę

3. SHISEIDO BRONZER DARK  – Zmierzch

Tonacja koloru, która służy rzeźbieniu konturów twarzy

Na zdjęciach poniżej pokażę dwa zastosowania tego pudru. W pierwszym makijażu użyłam go tylko do delikatnego zaznaczenia kości policzkowych, a w drugim omiotłam nim całą twarz i mocnej wymodelowałam kości policzkowe.

SHISEIDO BRONZER LIGHT  w makijażu jako róż/brązer na kościach policzkowych 

 

 

SHISEIDO BRONZER LIGHT
SHISEIDO BRONZER LIGHT
SHISEIDO BRONZER LIGHT

SHISEIDO BRONZER LIGHT

SHISEIDO BRONZER LIGHT użyty na całą twarz, którą delikatnie omiotłam przy użyciu dużego pędzla do pudru. Dodatkowo, mocniej zaznaczyłam nim kości policzkowe. Zobaczcie, jak pięknie on prócz tego,że daje efekt ciepłej, słonecznej opalenizny rozświetla i nadaje dziewczęcego uroku.

SHISEIDO BRONZER LIGHT
SHISEIDO BRONZER LIGHT
SHISEIDO BRONZER LIGHT
SHISEIDO BRONZER LIGHT
SHISEIDO BRONZER LIGHT
SHISEIDO BRONZER LIGHT

Jestem zachwycona tym pudrem brązującym. Mimo, że to jest najjaśniejszy z dostępnych odcieni, jestem zadowolona z wyboru gdyż jak widzicie na zdjęciach z mocniej zaznaczonymi policzkami, intensywność można swobodnie budować. Myślę, że jest to odcień, z który pasuje do każdego typu urody i karnacji. Pozostałe odcienie testowałam w perfumerii ale dla mnie to już zbyt mocny efekt. Sprawdza się mi się jako puder nadający delikatnej opalenizny na całej twarzy ale też uwielbiam efekt jaki daje na poliku.

Sprawdźcie koniecznie. Pudry są dostępne w stałej ofercie w perfumeriach w cenie 165zł /12g

Autor

177 komentarzy

  1. Kochana pięknie wygląda na Tobie ten puderek, ale to z pewnością w pierwszej kolejności zasługa Twego uroczego lica. Ja posiadam puder brązujący z Clinique, z którego jestem bardzo zadowolona, ale zgrzeszyłabym twierdząc, że żaden inny mnie nie kusi, ale to już raczej w przyszłym roku. A Ty już po wojażach? Jakie zakupy jeszcze poczyniłaś. pochwal się koniecznie. Buziaki

    • Dziękuję Anusia :*****oj tam, wcale nie 🙂
      Haha, dlatego nie można grzeszyć i trzeba być otwartym na nowe 😀
      Tak Kochana już wróciłam i się ogarniam , mam tyle fot do zrobienia ,że nie wiem kiedy to zrobię, a mam trochę nowych rzeczy i wiesz jak jest zanim użyję muszę pocykać 😀
      Pokazywałam Kochana na Insta 🙂
      Jak się czujesz , lepiej ?

      • odrobinę tak, ale ścisła dieta i elektrolity:(( odrobinę słabo bo się bardzo odwodniłam,ale mam nadzieję, że wszystko zmierza ku dobremu. W każdym razie dzisiaj puder nadający opaleniznę na moim bladym licu by się bardzo przydał:)
        pytałam o zakupy kosmetyczne?? natomiast te pianki z glam glow są bardzo kuszące ale poczekam na Twoją opinię. która najlepsza, w końcu jesteś moim Guru.

        • Musisz dużo pić nawet na siłę Kochana 🙂
          Kochana, pianka biała, jest super mocno oczyszczająca, ja ją używam raz/dwa razy na tydzień w zależności od kondycji mojej skóry 🙂 niebieską używałam dwa razy dziennie, super delikatna i nawilżająca. Czarną i zieloną testuję dopiero kilka dni, czarna daje podobny efekt jak maska czarna, ładnie domyka pory i wygładza 🙂 a zielona jest z dwóch form, olejek i błotko 🙂 też delikatna i dobrze oczyszcza 🙂

    • Kochana, zobacz ten ja jestem bardzo zadowolona a chwilę też się zastanawiałam, jest dużo ładnych ale ten też cenowo fajnie wygląda , z rabatem to już w ogóle 🙂
      Dziękuję Kochana :**
      Odpoczywasz ?
      Ja siedzę z maską 😀

      • Zobaczę na pewno 🙂 Próbowałam wczoraj bronzerkiem z Sisleya ale zbyt delikatny efekt daje. A może ja powinnam więcej go nakładać – wczoraj już niesttey nie miałam czasu na kombinowanie 🙂

        Tak, ja już zaczęłam odpoczywać właśnie 🙂 Z Nano siedzisz? 🙂 Daj znać jak Ci się widzi 🙂
        Ja dziś rano z Sisleya robiłam rozświetlającą z glinką, wieczorem może też tą Nano zrobię 🙂

          • Angelika

            To rób Kochana 🙂 Jak to mawiają – robota nie zając, nie ucieknie 😀

          • oj, mam tyle rzeczy Kochana do obcykania, że muszę się tym zająć by zacząć używać, wiesz jak jest, nie ma fot nie ma używania , hihih 🙂

          • Angelika

            A to nie wiedziałam nawet 😛 Oj to rób zdjęcia, rób 😛 szybciej będziesz mogła testować 😛

          • tyle, że mi się nie chce Kochana 🙂
            Tak, zanim zacznę używać robię fotencje by ładnie wyglądały takie jeszcze nietknięte 😀

          • Angelika

            No wiem o co chodzi 😛 Moja dr Irena jeszcze leży nierozpakowana :D:D Ale dziś wieczorem na pewno idzie w obroty 😀

          • 😀 hihih, myślałam ,że może już peeling używałaś 🙂 jeśli chodzi o Gomar to nie jest to taki zdzierak jak Collistar i nie ma takiej mocy ale jest mocniejszy od Organique 🙂

          • Angelika

            Peelingu użyłam, ale już nie miałam czasu się balsamować 😀 I krem do rąk też czeka na swoją kolej 😛 A ten peeling z Gomara myślisz warty polecenia? Warty zakupu?

          • Kochana, powiem Tak, Collistara nic nie przebije, ale jeśli miałabym wybierać między Gomarem a Organique to zdecydowanie Gomar 😀

          • Angelika

            no to wyszło na to, że tego Gomara w końcu przetestuję, jak Collistara wykończę 😀 W końcu trzeba się przekonać na własnej skórze 😛

          • dokładnie 🙂 ja już pewnie zostanę przy Collistar i Gomar a Organique tylko jak jakis nowy zapach się pojawi 🙂 GOmar prócz lepszych właściwości zdzierających ma też lepszą pojemność i cenę 😀

          • Angelika

            No same plusy wręcz 😛 Koniecznie muszę przetestować 🙂

          • Angelika

            Jak pokończę trochę swoich zapasów to na pewno kupię 🙂
            A do Organique’a w ten weekend zniżek się może wybiorę w końcu 🙂

          • Angelika

            Nie ma :/ właśnie przeglądnęłam kupony i niestety sama sobie niepotrzebnie nadzieję zrobiłam. Do BBW, TBS i VS za to jest 😛

          • Angelika

            Ja się może wybiorę po jakieś żele i balsamy 🙂 Tam też bardzo fajny wybór mają, aż ciężko się zdecydować 🙂

          • ja już chyba z żelami nie będę kombinować, zostanę póki co przy BBW 🙂
            Ale jak sprawdzisz jakiś fajowski to daj znać koniecznie 🙂

          • Sasza Anna

            Angelika z tego co się orientuję to ten Gomar można kupić w takich jednorazowych porcjach, ja akurat byłam z niego super zadowolona, ale miałam ten klasyczny (zielony).

          • a to nawet nie wiedziałam ,że w takich pojemnościach maleńkich są, chętnie Anusia wypróbuję tą zieloną wersję też 🙂

          • Sasza Anna

            taka porządna saszetka, jeszcze sprawdzę, ale wydaje mi się, że widziałam w Douglasie ostatnio. Oni tez mają jakieś błoto do ciała jako maskę.

          • tak to błoto antycell też mnie kusi ale muszę poczytać czy dobrze się brodzik po tym domywa , żeby sobie roboty nie narobić 🙂

          • Sasza Anna

            ja nawet spojrzałam na allegro i widzę, że tam tego Geomara mają i olejki pod prysznic i maski do twarzy, więc może i w D asortyment się powiększył. A Ty jaki miałaś zapach?
            Ja właśnie kończę peeling cukrowy z Perfecty o zapachu melby i też jestem nim zachwycona, zwłaszcza, że ja chyba bardziej lubię pellingi cukrowe niż solne.

          • ja mam Kochana, ten różowy intensive 🙂 pachnie bardzo ładnie, słodko 🙂
            a wiesz, że nie zwróciłam uwagi co tam jeszcze mają … na pewno balsam po opalaniu widziałam ale sprawdzę na pewno co mają do twarzy 🙂

          • Angelika

            O, to muszę popatrzeć 🙂 Wezmę na testa chętnie 🙂

          • Sasza Anna

            nano?????? czy jest coś o czym nie wiem?????

          • Angelika

            Nanomaska z Yonelle, taka w czerwonym opakowaniu 🙂 Wydaje mi się, że wiesz o którą chodzi 🙂

          • Sasza Anna

            tak kojarzę jest chyba w sprzedaży w takiej mini wersji? taka dobra? Boże jak nie kusi Agusia to nomen omen Angel!!!

          • Angelika

            Tak 🙂 20 ml jakoś za 39 zł bodajże 🙂 Przetestuj jak będziesz miała okazję 🙂
            No wiem, wiem 😛 Co rusz to nowymi rzeczami kusi 😛 znam ten ból 😛

          • Angelika

            Oj tam oj tam 😀
            Ja to kosmetycznie w tyle przy Agnieszce jestem 😛

          • Sasza Anna

            właśnie udało mi się zakupić tą maskę w miniaturze na allegro, na stronie Douglasa już nie mieli tych miniatur. Facet ma jeszcze w 20 ml. wersji jakąś nowość H2O Infusion Hydrolipid Cream i myślę o nim.
            Jak dalej będziecie tak kusić to pociągnę Was do odpowiedzialności finansowej.:)

          • te opakowania są naprawdę eleganckie, dziś się mu przyglądałam i bardzo mi się widzi, fajnie ,że każda linia jest w innym kolorze 🙂 ja tak lubię bo łatwiej mi się ogarnąć 🙂

          • Angelika

            Oczywiście, że tak 🙂 Też mi się to podoba 🙂 I taka dość prosta, acz charakterystyczna szata graficzna 🙂
            Kiedyś na pewno skuszę się na całą pielęgnację Yonelle 🙂

          • Tak prosta ale przez tą kokardunię też niedopodrobienia 🙂
            ja bym chciała chyba pełnowymiarowe opakowanie kremu do twarzy i tego olejku , taki sam kształt butelczyna ma jak Sisley olejek, ale nie wiem czy to serum czy co ? mam miniaturkę i jestem bardzo zadowolona 🙂

          • Angelika

            Kochana, a o czym dokładnie mówisz? Bo nie kojarzę?

          • z tej serii turkusowej co mam krem pod oczy , ta najnowsza seria, jest też chyba w niej olejek? serum ?

          • Angelika

            Serum z witaminą C 🙂
            Mnie ta turkusowa seria bardzo kusi, niestety miniaturki nie mam, daj znać jak się sprawdza 🙂

          • a widzisz ! 🙂 kurka jak pokończę swoje sera co mam to kupię to :))
            ja dostałam do kremu , dość dużą miniaturkę kremu do twarzy i mi się podoba 🙂 jak będę miała więcej gotówki to sobie zarzucę :))

          • Angelika

            Ja myślę na teraz z kolei o jakimś serum pod krem pod oczy 🙂

          • to czekaj Kochana na ultimune 🙂 ja jestem mega zadowolona, powiem Ci że tak nawilża, że jakby mi się nie chciało nic nakładać na nie to bym miła świetne nawilżenie na cały dzień 🙂

          • Angelika

            O no to super 😉
            To faktycznie, na razie nic nie kupuję z Yonelle (mam póki co ten Beauty Elixir i nanomaskę), bo jeszcze tak mi się spodoba, że kupię więcej i nigdy nie zużyję tych moich zapasów 😀 Zwłaszcza, że kupuję Ultimune pod oczy, a mam jeszcze z Diora One Essential’a 😛

          • Angelika

            Staram się jak mogę, naprawdę 😛 Ale Ultimune pod oczka już dawno postanowiony, że kupuję, więc jak tylko się pojawi, lecę do S 🙂 A później post 😛

          • Angelika

            Ale mówisz o próbce? Czy są już może w sprzedaży pełnowartościowe produkty?

          • Angelika

            A, oki, teraz już rozumiem 🙂 Troszkę się zakręciłam 🙂

          • no to nie Kochana, pewnie ,że nie , ja mówiłam Ci już nie mam tak dużych zapasów w pielęgnacji więc coś tam powolutku dokupuję 🙂 ale też bez szaleństw 🙂 chciałabym też trochę miniaturek zużyć 🙂

          • Angelika

            Mi miniatur już całkiem niewiele zostało na szczęście 🙂

            PS: miałaś suchy olejek odżywczy z Collistara? Ja się dzisiaj wymiziałam i jest super 🙂

          • Sasza Anna

            Aguś a to nawilżenie to zasługa Ultimune??? to jest żel czy krem?
            U mnie kiedyś chciałam coś obejrzeć z Yonelle to nawet nie mieli testeru, żeby pokazać konsystencję, wiem, że jest tam jakiś krem lipidowy, który mnie kusi.
            Mi właśnie kończy się serum z Guerlain Super Aqua i muszę nad czymś pomyśleć. A Wy tu wszystkie z Tobą Aga na czele wodzicie na pokuszenie!!! a mnie do tego kuszenia nie mieszaj:))

          • Angelika

            Ja właśnie zmyłam 🙂 Moja też gładziuśka, jakby lekko oczyszczona. Choć troszeczkę cerę mam po niej zaróżowioną

  2. Aga, rzeczywiście jest pięknie opalona, wow! A bronzer prezentuję się cudownie, jest wielowymiarowy, można nim widzę delikatnie musnąć, ten efekt bardzo mi się podoba, a można nim konturować 🙂 Zapisuję go sobie w pamięci, udanego wieczorku 🙂 Buziaki :*)

          • ja muszę teraz kupić jeszcze puderek Shisiedio ten co w kompakcie miałam 🙂 już 3 opakowanie będzie 🙂

          • Ooooo to widzę, że nieźle Ci służy 🙂 Fajnie jak się trafi na takie produkty 🙂

          • Powiem tak, ładnie wygląda , bardzo naturalnie mimo, że dość mocno kryje 🙂 i cena jest bardzo przyjemna 🙂

          • Krycie pamiętam z filmiku na YT, bo bardzo mnie wtedy zachwyciło <3 Kończę jeden puder, sypki też ma się coraz mniej więc pewnie jeszcze raz obadam Shiseido.
            A Ty kupujesz cały kompakt, czy tylko zapas?

          • no właśnie znowu wyrzuciłam Kochana opakowanie 😛 w D kiedyś pytałam to nie mają wkładów a w S ciągle zapominałam , a kompakt poszedł do kosza 😛

          • Trzeba ich męczyć. Skoro mają taki produkt w sprzedaży to niech się postarają. Dlaczego masz bulić za każdym razem za kolejne opakowanie???

          • teraz to moja wina Aguś bo zapomniałam 😛 ale same powinny proponować, ja się o wkładach dowiedziałam tu a nie w perfumerii 🙂

          • Dzięki! Poraża mnie to światło w perfumeriach. Wzięłam wczoraj próbkę nowego podkładu MUFE i w perfumerii wyglądał idealnie, dzisiaj w domu…..za ciemny!

  3. Witam, lapka swojego już mam trochę się nie umiem przestawić z 15 cal na 10 no ale cóż,
    fotki super, produkt też, fakt pędzelki mają bombowe, jeszcze są w moim posiadaniu
    dopiero co wróciłam z pogaduch z koleżanką, ślicznie kolczyk wygląda w uchu

Write A Comment