Givenchy Gloss Interdit N°12 Rouge Passion

Podkreślona usta często “robią” cały makijaż. Choć w większości przypadków naszym rozmówcom patrzymy się w oczy i one też dobrze jak są upiększone tak usta stanowią równie ważny element na twarzy. Ja z racji wykonywanego zawodu, często się łapię na tym ,że częściej zwracam uwagę na usta ( czytaj uzębienie) niż na oczy, co nie oznacza ,że uciekam wzrokiem i nie łapię takiego kontaktu. Zawsze bardzo podobały mi się wypielęgnowane, pełne usta. Moje nie są najmniejsze ale też w całości twarzy nie rzucają się jakoś szczególnie dlatego też dbam o to aby były podkreślone. Mój naturalny kolor jest sinawy, nijaki i często jasne odcienie zarówno pomadek jak i błyszczyków wypadają zupełnie inaczej niż w opakowaniu , czy na ustach , które są z natury jasne. Mam kilka sprawdzonych kolorów, które chętnie noszę i z reguły trzymam się odcieni róży i ich udziwnień  oraz czerwieni w różnej intensywności i kryciu. Błyszczyk jaki dziś Wam pokażę dostałam w prezencie Mikołajkowym od Soni z bloga  W PUDRZE , która doskonale zna moje kosmetyczne upodobania i zawsze trafia w 10 z prezencikami 🙂

Givenchy Gloss Interdit N°12 Rouge Passion

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Błyszczyk Givenchy Gloss Interdit, za sprawą swojej zmysłowej, kryjącej konsystencji optycznie powiększa usta już przy pierwszym pociągnięciu zgrabnym i poręcznym pędzelkiem. Formuła tego błyszczyki daje ultrabłyszczące wykończenie, doskonale wygładza wszelkie nierówności na ustach, świetnie nawilża i pielęgnuje usta.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Smukły nowoczesny kształt opakowania przykuwa uwagę elegancką prostotą .
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Transparentne krawędzie ze szlachetnym srebrnym obramowaniem nadają szyku i klasy prostej formie.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Pędzelek średniej wielkości , z dość sztywnego włosia zapewnia precyzyjną i bardzo łatwą aplikację. Końcówka umożliwia zrobienie estetycznego konturu ust.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Givenchy Gloss Interdit N°12 Rouge Passion to malinowa czerwień z zatopionymi delikatnie skrzącymi drobinkami, które nadają blasku i uwydatniają usta. Bogata konsystencja błyszczyku nie klei się i gładko , równomiernie rozprowadza na ustach. Już jedna warstwa daje świetne krycie. Zmysłowy, elegancki i sexy !
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Kosmetyk , nie przesusza ust, nie zbiera się w zmarszczkach, równomiernie schodzi pozostając intensywniej na granicy ze skórą . Kolor jaki mi Sonia wybrała idealnie wpisuje się w moje upodobania. Kocham takie czerwienie malinowe ! Dodatkowo jakość idzie w parze z kolorem ! To mój pierwszy błyszczyk tej marki, czekam na wiosenne kolekcje i dokupię sobie jakiś jeszcze inny odcień 🙂
SONY DSC
DSC08703_Fotor_Collage 11
DSC08703_Fotor_Collage
W makijażu :
SONY DSC
SONY DSC

Co myślicie o tym kolorze ?  Znacie błyszczyki Givenchy ? 

Autor

101 komentarzy

    • Dla mnie też nie jest to kolor na co dzień , do pracy 🙂 ale na wieczór czy na śmiganie po sklepach już bardzo chętnie 🙂
      A jakie masz te miśki ? ja ten wisior uwielbiam , kolczyki też ma do kompletu ale małe , widziałam jeszcze większe ale już chyba na moje małe uszy za duże 🙂

      • Ja bym się źle czuła niezależnie od okazji:D
        A miałam te duże kolczyki i właśnie trochę za duże były do mojej drobnej twarzy;) sprzedałam i kupiłam małe. Do kompletu mam wisiorek też mały no i jeszcze srebrnego misia takiego z wyciętym sercem;) Chciałabym pierścionek ze złotym misiem z linii mesh, ale mój rozmiar to tylko na specjalne zamówienie i długo się czeka wtedy:P bransoletka mesh tez mi sie podoba, ale tez za duże.

        • rozumiem 🙂 nie każdy dobrze się czuję choć znam osoby , które źle się czują bo się wstydzą a ja uważam ,że świetnie w takich odcieniach wyglądają 🙂

          Ja na jeszcze jeden wisiorek mam chęć , nie wiem który dokładanie ale pewnie coś dokupię 🙂

          ja też mam problem z pierścionkami , też muszę zamawiać :/
          za małe paluchy mamy 🙂

  1. Chyba nie mój odcień, trochę przygaszony – ja muszę mieć czyste ale powiem Ci, że kuszą mnie błyszczyki tej marki! Testowałam z kolekcji zimowej i zachwycił mnie jak pielęgnował usta, jakie były miękkie i gładkie, więc kto wie – może się skuszę na jakiś z wiosennej kolekcji 😉

    • Jedne z lepiej napigementowanych jakie miałam okazję używać 🙂 tak, ładnie pielęgnują usta , na to też zwracam uwagę , bo moje usta często się przesuszają 🙂
      Czekam na wiosenną kolekcję i również przyjrzę się kolorkom 🙂

  2. Cudny kolor! Świetnie powiększa optycznie usta i wypełnia je piękną barwą 🙂 Odcień bardzo Ci pasuje. Lubię tego typu czerwienie bardziej niż te z kroplą pomarańczy. Błyszczyków tej marki nie znam, ale opakowanie piękne 🙂

  3. Świetny kolor pasujący do Twojego typu urody 😉 Pięknie wygląda na Twoich ustach.
    Ja, z uwagi na mój typ urody, bardziej preferuję delikatne róże i odcienie nude na ustach, choć przyznaję, że bardzo lubię takie kolory “od święta” lub po prostu … w kapciach po domu, kiedy nigdzie nie wychodzę, ale chcę i potrzebuję mega kobiecego akcentu !!! Mąż wpada i mówi: Zgłupiałaś do reszty na punkcie tych kosmetyków! … hahaha 🙂

    Stwierdzenie: “czytaj uzębienie” oznacza, że … ????z zawodu jesteś … hmmm …. stomatologiem ? 🙂 🙂 🙂

    • Dziękuję , ja się dobrze czuję w takich odcieniach 🙂
      U mnie nie każdy Nude dobrze wygląda :/
      hahah znam to uczucie kiedy mąż mówi coś na temat kosmetyków 🙂

      Tak, Kochana jestem stomatologiem 🙂

  4. Niestety nie moj kolor, jak wiesz, ale Tobie w nim bardzo do twarzy.
    Bardzo lubie te blyszczyki, zeby nie powiedziec uwielbiam!! Mam chyba z szesc czy siedem w roznych odcieniach, ale glownie sa to roze. Ostatnio tez dostalam pudeleczko z miniaturkami od mojego Mezulka. Kupil mi we Frankfurcie. Strasznie sie ucieszylam, bo akurat kilka z tych odcieni bardzo lubie :D.

  5. Haha skąd ja znam to patrzenie na zęby 😛 zawsze się śmiałam z tego u mojej Mamy, która też jest stomatologiem, a w czasie studiów złapałam się, że robię to samo ;)) Jeśli chodzi o pomadkę, jest przepiękna! Dawno nir widzialam takiej udanej czerwieni 😉 pieknie Ci w niej 🙂

  6. Piękny kolor i wykończenie. Obecnie odeszłam od błyszczyków na rzecz pomadek ale na tak piękne zdjęcie z wykorzystaniem błyszczyka zawsze miło popatrzeć 😀

  7. Kolor ładny, z Givenchy akurat nie miałam, bardziej skłaniam się w stronę balsamów lub pomadek do ust.Lubię Chanel, Dior, czy YSL, używam też balsamu do ust Colwey i sobie chwalę.Lubię kolory raczej stonowane.

      • Przede wszystkim natłuszcza, nawilża naskórek ust, kolor przeźroczysty na ustach, raczej bez zapachowy. z dodatkiem kolagenu Jest w formie pomadki, opakowanie plastikowe, cena nie duża bo 15 zł. jestem z niego zadowolona. Z tej firmy mam również serum wyszczuplające o zapachu jak dla mnie bitej śmietanki z karmelem i z zatopionymi drobinkami.

          • Małgosia

            Serum ma teraz trochę zmienioną recepturę, dodali ponoć olejek migdałowy. Przedtem był o zapachu cappucino też z drobinkami. Ja używam już kolejne opakowanie, na efekty trochę trzeba czekać.Balsam natłuszcza skórę, ale dość szybko się wchłania.Co do balsamu do ust w opakowaniu zbiorczym są trzy, jeden-z granatową nakrętką śmiałyśmy się jest że dla mężczyzn. Kolor balsamu niezmienny różnią się tylko nakrętką.

          • oj to ten nowy zapach zdecydowanie bardziej mi się podoba 🙂 uwielbiam kawę ale pić 😉
            A to już wszystko wiem , zastanawiałam się czy może te kolory są przyporządkowane np na rano biały na wieczór granatowy 🙂

  8. Jeeeeeju, prezentuje się pięknie! Z tą firmą nie miałam nigdy do czynienia, ale kurcze… Cudo po prostu. Ja ostatnio dostałam błyszczyk z ekstraktem chili. Nie wiedziałam o tym do czasu pomalowania ust 😀

Write A Comment