GUERLAIN La Petite Robe Noire
064 Pink Bangle

GUERLAIN La Petite Robe Noire - 064 Pink Bangle

La Petite Robe Noire stoi samotnie przy garderobie i jest pogrążona w myślach. Pomimo wszystkich wspaniałych sukni stworzonych dla niej przez Thierry Wassera, brak jej „czegoś”, co podkreśli jej kobiecość, jakiegoś extra dodatku, który uwypukli jej prawdziwą osobowość: zadziorną, paryską, spektakularną,uwodzicielską, nieuchwytną…

NAGLE OLŚNIENIE!

TO TAKIE OCZYWISTE!

To, czego ona potrzebuje, to oczywiście … Kolor! Kolor, podobnie jak ona: jasny i intensywny, świeży i radosny, delikatny i roziskrzony; kolor, który jeszcze nie istnieje, ale należytylko do niej – pachnący kolor!

Z głową pełną kolorowych marzeń, biegnie zobaczyć się z Olivierem Echaudemaison, Dyrektorem Kreatywnym MakijażuGuerlain.

„OLIVIER, NARYSUJ MI KOLOR.”

MY DRESS,

MY STYLE,

MY LIPSTICK

Zainspirowany radosną energią La Petite Robe Noire, Olivier Echaudemaison, zabiera się do pracy i tworzy nie jeden, ale dwadzieścia fantastycznych odcieni, wymyśla wyjątkowe, pachnące tekstury, które podkręcą look w zależności od sytuacji. I młoda dama ma już wszystko o czym marzyła!

GUERLAIN La Petite Robe Noire - 064 Pink Bangle

Rodzinne podobieństwo jest niezaprzeczalne. Odwrócone serce to znak przynależności do Domu Guerlain, przypomina o pochodzeniu od oryginalnego flakonu La Petite Robe Noire. Ostateczny szlif – dwie sygnatury Guerlain nakładają się, jedna na przezroczystym, zewnętrznym opakowaniu pomadki, a druga wygrawerowana na wewnętrznej, czarnej części pomadki.

GUERLAIN La Petite Robe Noire - 064 Pink Bangle
GUERLAIN La Petite Robe Noire - 064 Pink Bangle
GUERLAIN La Petite Robe Noire - 064 Pink Bangle
GUERLAIN La Petite Robe Noire - 064 Pink Bangle
GUERLAIN La Petite Robe Noire - 064 Pink Bangle
GUERLAIN La Petite Robe Noire - 064 Pink Bangle

Pierwsza idealna pomadka do ust, subtelnie pokryta połyskującymi drobinkami. Wzbogacona o eozynę, ujawnia naturalny kolor uśmiechu, który można „podkręcić” w zależności od potrzeb.

1. Modyfikowalny kolor

O poranku 1 warstwa daje efekt naturalny, w ciągu dnia dwie warstwy wyrafinowany, na wieczór trzy warstwy dają efekt glam. Koktajl delikatnych olejków zapewnia łatwą i intuicyjną aplikację.

2. Pachnący kolor

Pyszny owocowo-kwiatowy zapach, inspirowany nutami serca La Petite Robe Noire i wyborny smak przyciąga zarówno delikatne, jak i namiętne pocałunki.

3. Ultrabłyszczący kolor:

Wyselekcjonowane pigmenty POP (czyste i ultra połyskujące pigmenty), które są następnie powlekane specyficzną żywicą, zapewniają efekt błyszczącego lakieru na ustach.

Mój odcień GUERLAIN La Petite Robe Noire – 064 Pink Bangle, to piękny róż. W opakowaniu i na zdjęciach wygląda jak czerwień, ale na ustach jawi się jako wyjątkowy róż, który idealnie wpisze się w wiosenną aurę. Pomadka zachwyca już od samego początku. Po otworzeniu opakowania ulatnia się słodki, cukierkowy zapach. Aplikacja pomadki nie nastręcza żadnych trudności, formuła jest masełkowa, gładko sunie po ustach od razu je świetnie nawilżając i pielęgnując. Smak! smakuje podobnie jak pachnie! Uwielbiam ! Jest to obecnie moja ulubiona formuła pomadek. Dostępnych jest aż 20 odcieni, na pewno każda z Was znajdzie odcień który będzie Wam najbliższy, jeśli chodzi o noszenie jestem pewna,że pokochacie tak jak! Pomadka nie migruje poza kontur ust, schodzi równomiernie , a właściwości pielęgnacyjne sprawiają ,że nawet jak już nie ma śladu po pomadce, usta nadal są nawilżone.

Jestem bardzo zadowolona i mam chęć na jakieś inne odcienie.

GUERLAIN La Petite Robe Noire - 064 Pink Bangle
GUERLAIN La Petite Robe Noire - 064 Pink BangleRA
Autor

165 komentarzy

  1. Ooooo nie!:D Wiedziałam, że mi to zrobisz w momencie kiedy już wykosztowałam się na rozświetlacz Diora!:D Te pomadki podobają mi się tak bardzo, że aż bardzo. Może nawet bym zaszalała i skusiła się na Twój odcień:) No muszę kiedyś posiąść jedną z nich!:D bo nie wytrzymam 🙂

    • Kochana ! Ty musisz ją mieć ! nie ma innej możliwości , jestem pewna,że się rozkochasz 🙂
      Masz już w łapkach rozświetlacz Dior ??? 😀 Całe szczęście są w stałej ofercie więc nie ma problemu 🙂

          • To Ty go nie masz?! Ja miałam nie kupować, ale opakowanie takie ładne i w ogóle haha:D więc pustacza natura doszła do głosu! Na pewno będzie jakiś wpisik choć czy uda mi się pokazać na twarzy to powątpiewam;/ ale niedawno Marti i Obsession pokazywały właśnie ten mój 002. Ja to generalnie do zdjeć na twarzy podchodzę z przymrużeniem oka bo u każdego i tak inaczej wyglada:)

  2. Nie mam pomadeczki , bo są zapasy, po za tym szlaban na razie na zakupy, ale autko zrobione ;-)- odebrałam właśnie od mechanika i będę jeździć ;-), a kasa będzie jeszcze 😉
    Z Guerlain mam podkład po lakier i różowy lakierek z tej serii, na pomadeczki nie zwracałam uwagi. Opis super, fotki oczywiście też, koleżanka ma mi odpisać czy idziemy na kawę czy nie da rady, zresztą na czwartek też się umówiłam 😉
    Co jakiś czas kukałam czy już czegoś na insta nie ma nowego i jakiejś zajawki tematycznej nie ma, ale się doczekałam 😉

      • Pracuję sobie na spokojnie, jeszcze niecała godzina i spadam do domu. Jutro sobie wzięłam wolne, mam pierwszą rehabilitację i muszę pozałatwiać sobie jeszcze kilka spraw 🙂 A tak poza tym to chyba nic ciekawego 🙂 A co u Ciebie?

          • Angelika

            Dokładnie tak 🙂 Może zdążę się jeszcze trochę pobyczyć 🙂
            No właśnie czytałam Kochana poniżej, że Cię kręgosłup też boli.. byłaś u lekarza? Wybierasz się? Idź też, bo to wiesz.. samo z siebie niestety się nie poprawi.. mnie teraz już też plecy pobolewają od siedzenia, dziś w sumie nie wychodziłam w ogóle, nie miałam kiedy

          • Renata A.

            Obyś zdążyła?
            Ko chan a wieszak to jest szewc bez butów chodzi, codziennie 10 lekarzy a sama ze sobą to nie mam kiedy się wybrać.

          • Angelika

            Można powiedzieć, ze wiem o co chodzi 🙂 Ale jednak powinnaś Kochana zadbać i o siebie, zebrać się w sobie i ogarnąć lekarza też i dla siebie ;* Najciężej się zmobilizować, później już z górki..

          • Angelika

            No to trzymam kciuki za postępy 😛 ;*

          • Renata A.

            Z mobilizuje się jak juz ogarnę nowe tereny pracy, póki co nic mi się nie chce , nawet na zakupy iść.

          • Renata A.

            W weekend Kochana, ale nawet do galerii nie mam ochoty wchodzic. W piątek w Krakowie to tak z rozpędu, ale tylko do Zary wskoczylam.

          • Angelika

            Po Krakowskiej chadzasz? Czy gdzieś indziej?

          • Małgosia

            ja po krakowskiej jak jestem ale byłam też w bonarce

          • Renata A.

            Akurat weszłam do krakowskiej, bo była blisko☺

          • Angelika

            Niedługo wiosna przyjdzie to i człowiekowi żyć się będzie chciało 🙂 Obecnemu samopoczuciu wcale się nie dziwię..

          • Małgosia

            przesilenie wiosenne i pogoda z nami się bawi

          • Angelika

            Też tak uważam, bo sama mam dość, a rano to nie mogę zwlec się z łóżka..

          • Małgosia

            aha, zaczynam odczuwać to samo od jakiegoś czasu, zwlekam się bo wiem że mam albo do pracy albo na vibre, ale jest ciężko

          • Angelika

            Wiem Kochana :/ wierz mi, że mi się tak samo chce, jak Tobie, jak nie gorzej

          • Małgosia

            Andziu wiosna przyjdzie nawet nie wiadomo kiedy i ciepłem słonkiem i śpiewem ptaszków cieszyć się będziemy

          • Małgosia

            dziewczyny jadę na umówioną wcześniej z koleżanką na kawkę będę później 😉

          • Małgosia

            było super 😉 kawka latte ciacho z wisienkami i herbatka z imbirem 😉 i pogaduchy 😉

          • Małgosia

            u mnie jakiś dzisiaj biedaczek śpiewał, w łapki pewnie było mu zimno, ale tata zawsze ziarno daje na podstawek to i coś tam zawsze dziubną

          • Renata A.

            Dokładnie, przez okno nawet się nie chce wyglądać.

          • Angelika

            Haha dokładnie 😀 W sobotę jak na 15 min wyszło słońce, to odsłoniłam firanki nawet, żeby jak najwięcej mi tego słońca wpadło 😀

          • Małgosia

            dlatego Wam przesłałam wczoraj wiosnę na insta

          • Renata A.

            Ha ha☺wczoraj było słoneczko a dziś poraźka.

          • Małgosia

            nie mogłam patrzeć i wyglądać przez szybę, widziałam jak przez mgłę,

          • Renata A.

            Moje tez czystością nie grzeszą ale czekam jeszcze.

          • Renata A.

            A jaka pogoda w Wawie? U nas paskudnie, leje?

          • Angelika

            U nas wczoraj lało i wiało cały dzień, ale było ciepło. Dziś jest chłodniej, trochę wieje, ale przynajmniej już nie pada. Ogółem szaro buro i ponuro

          • Renata A.

            Chociaż tyle, że deszczu nie macie☺

          • Małgosia

            wolę deszcz niż śnieg, woda skądś sie musi wziąźć

          • Angelika

            Też prawda.. mam tylko nadzieję, że zima nie wróci 😛 i się nie ochłodzi już

          • Angelika

            Kochana i co się nie chwalisz? 😛 Mów mi tu szybciutko, co ciekawego przytachałaś ze sobą? 🙂

          • pobycz się Kochana koniecznie ! obiecaj mi wręcz to proszę 😀
            Mnie strasznie boli kręgpsłup, nie wiem ile choroba a ile już mi wraca rwa barkowa ….

          • Angelika

            Hihihi obiecuję ;* Do południa mam zamiar wszystko ogarnąć, później wracam do domu, obiadek i obijanie 😀 Jutro pośpię sobie chwilkę dłużej, także już się cieszę 😀
            Ojj Kochana.. Ciebie także odsyłam do lekarza.. nie ma żartów, kręgosłup mamy tylko jeden, a przed nami jeszcze wiele lat pracy m.in…

          • Małgosia

            nogi nas muszą nosić a kręgosłup trzymać w pionie 😉

          • Angelika

            No niestety.. tak to jest z tym wolnym 🙂 Leci szybciej niż normalnie 🙂

      • Chyba ten sam 🙂 Bubble coś tam 🙂
        Minął dobrze, choć trochę wolno. Na jutro zaklepałam sobie wolne, jadę na rehabilitację z rana, później zrobić pantomogram i jeszcze kilka spraw pozałatwiać chciałam 🙂 Czuję się dobrze, a Ty jak tam? ;* Jak dzionek?

        • 😀
          O to się cieszę Kochana ,że będziesz miała chwilę dla siebie :)))
          Ja dziś trochę latałam a to to a to tamto i tak mi uciekł ten dzień ale zadowolonam bo lakierki sobie kupiłam te nowe z Guerlian 🙂

          • Małgosia

            hi hi już na insta byłam lakierek mam ten ciemniejszy 😉 kupiony razem bazą jak się tylko pokazały i jeszcze nie było ich na półce w Sosnowcu a ja już w łapkach trzymałam ;-), ten z drobinkami testowałam w katowickiej galerii 😉

          • miałaś nosa Kochana 🙂 ja jeszcze pewnie jakąś czerwień dokupię 🙂 bazę mam z Chanel i top coat więc póki co muszę zuzyć te ale będę chciała tę bazę kupić 🙂

          • Małgosia

            z Guerlain mam ciemną czerwień
            baza ta fioletowa trzyma w ryzach lakier nie odpryskuje nawet i dłużej siedzi na pazurkach 😉

          • Angelika

            Super 🙂 Coś jeszcze wypatrzyłaś ciekawego?

          • tak na szybko wpadłam , nie ma jeszcze wiele nowości ,ale już jest ta maska Shiseido 🙂 ja jestem z niej bardzo zadowolona 🙂

          • Angelika

            Ooo 🙂 To może jutro podskoczę do Arkadii, bo będę w okolicy 😀 Chociaż nie powinnam.. 😀

          • Małgosia

            i będziemy wyelegentowane, wypachnione- ale bez kasy 😉 no do wypłaty 😉
            a mnie jeszcze dwie imprezy czekają w tym tygodniu 😉

          • jak masz zapotrzebowanie , w co wątpię ( ze względu na ilość posiadanych przez Cię masek ) i w co nie wątpię ( no bo przecież musisz sprawdzić ) to polecam 🙂

          • Angelika

            Kochana, a gdzie? Bo na stronie nic nie mają? D czy S? Jak cenowo wypada?

          • Angelika

            Pomyślę jeszcze, bo faktycznie, masek mam całą półkę.. ale skoro piszesz, że jesteś z niej zadowolona.. 😀 🙂

          • Sasza Anna

            jaka maska???? czy ja o czymś nie wiem?

          • Angelika

            Kochana, jakaś nowa maska z Shiseido 🙂

  3. A jak tak ni z gruszki ni z pietruszki, pomijając temat pomadki dodam, że uwielbiam tu wchodzić i oglądać piękną Agusię naszą i Jej wpisy ale przede wszystkim za pełną ciepła atmosferę tu panującą. ? Stworzyłaś tu niesamowitą atmosferę Aguś. To tak jakbyśmy się spotykały tu codziennie na kawie i pogaduszkach, choć pewnie w wielu przypadkach dzielą nas kilometry do siebie.
    Aguś, dziękuję Ci za całokształt. Wchodząc tu mam odskocznię, relaksuję się. Jak na przykład teraz, pomimo wysokiej gorączki mojego synka. Uśmiecham się do Was wszystkie Dziewczęta – czytelniczki i przyjazne Duszyczki tego bloga i kłaniam się w pas Szanownej Założycielce, nie mogąc się doczekać kiedy osobiście Cię uściskam. 🙂 Jak wreszcie wyjdziemy z choroby w domu, to dam Ci znać Kochana. Buziaczki ?

  4. Dziękuję Renatko. 🙂 Walczymy od paru dni z jakimś paskudnym wirusem.
    Małgosiu, masz rację. Dokładnie tak jest. 🙂
    Szczerze, to nie znam drugiego takiego bloga z taką miłą i serdeczną atmosferą.

          • Joasia ----

            Malutki synuś mamusi. Mama się martwi… Wiem, też sporo chorowałam w dzieciństwie. Damy radę. Dziękuję Renatko. :*

          • Joasia ----

            Jasne, ze tak! 🙂 Arturek bedzie mial nowa Ciocie 😀

          • Joasia ----

            Aguś, pytałaś jak mój synek, to odpisuję. 🙂 Sytuacja jest skomplikowana i trudna, gdyż jest bardzo chory. Ale nareszcie wróciła do pracy po kilkudniowej nieobecności nasza sprawdzona pani doktor. No i szczerze – złapała się za głowę, czym dziecko leczyli inni lekarze. 🙁 Za duża dawka leku sterydowego powodowała że dziecko się dusiło z nadmiaru rozrzedzonego śluzu w oskrzelach, niepotrzebne leki (jedna lekarka stwierdziła zapalenie układu moczowego i przepisała zbędny lek, a my przecież przyszliśmy z katarem, kaszlem i temperaturą). Dużo by opowiadać. 🙁 W każdym razie stan na dzisiaj jest taki, że Arturek ma zapalenie obu uszu, ma zapalenie oskrzeli obustronne oraz początki zapalenia płuc. 🙁 Do tego nadal ma temperaturę (to pewnie od uszu). Przyplątała się ta infekcja wirusowa, którą Mały przyniósł ze żłobka i dołożyła jeszcze do pieca… 🙁
            Od dzisiaj ostro leczymy, mnóstwo leków, inhalacji, krople do uszek. No i następna kontrola w poniedziałek.
            Jesteśmy wykończeni tą chorobą, niewyspani, zestresowani… Arturek od kilku dni prawie nic nie je, tyle co kotek napłakał. Bledziutki, wymizerniał nam…
            Ale od dzisiaj nareszcie czuję spokój, że moje dziecko jest w dobrych rękach! Ufff…

            Trzymajcie Dziewczęta kciuki za mojego Brzdąca. 🙂

            Buziaczki i dziękuję za troskę. 🙂 :*

    • Oj biedny maluszek, mnie cały week wymęczył jakiś wirus plus migrena :O
      Ale już wracam do żywych 🙂
      Kochana, bardzo się cieszę,że dołączyłaś do nas i masz taką opinię o moim blogu, serce mi się cieszy jak oszalałe, ja cały czas powtarzam,że mój blog tworzycie wszystkie 🙂 ja dostarczam tematów do dyskusji ale też często , dyskusje toczą się na wiele innych tematów 🙂
      Kochana witaj :*****
      Dziękuję ,że JESTEŚ 🙂

  5. Kochana oczywiście piękna TY, super fotki i opis i moje kolejne chciejstwo!!!!!
    Dostałam od Angeliki testerek tych pomadek:)). Na tym testerku były dwa kolory do przetestowania m.in. ten. który mnie od początku bardzo interesował Pink Tie no i chcę nawet bardzo:))

Write A Comment