CARTIER BAISER VOLÉ LYS ROSE

Skradziony pocałunek z…. dotykiem błyszczyka. 

Różowym, jak urokliwa lilia, która kokietuje dąsając się…

Ekspresja kokieteryjnej kobiecości, która połyskuje kuszącym kolorem, pragnąc być zauważana, pożądana…

CARTIER BAISER VOLÉ LYS ROSE
CARTIER BAISER VOLÉ LYS ROSE

Zapach zamknięty w wibrującej,  różowej oprawie flakonu z zamknięciem porytym białym brązem, przywołuje barwy różowej lilii.Kwiatowy, apetyczny zapach skrywa w sobie skrystalizowane płatki kwitnącej majestatycznej różowej lili, które  w połączeniu z subtelnym dotykiem maliny, podkreśla pudrową, delikatną nutę CARTIER BAISER VOLÉ LYS ROSE. 

 CARTIER BAISER VOLÉ LYS ROSE
CARTIER BAISER VOLÉ LYS ROSE

Pierwszy pocałunek …. Kto z Was pamięta tę chwilę ?….. Długo i niecierpliwie oczekiwany….zamknijcie na chwilę oczy i przypomnijcie sobie tę chwilę …. pierwszy pocałunek pozostaje w naszej pamięci do końca życia i często staje się początkiem i symbolem wyjątkowej historii dwóch osób….

Nowy zapach CARTIER BAISER VOLÉ LYS ROSE to historia niezwykłej namiętności, którą nie sposób powstrzymać kiedy kobieta widzi po raz pierwszy TEGO mężczyznę …. Wszystko dookoła nieruchomieje, a czas staje w miejscu. Jest ciepły, wiosenny wieczór kiedy ICH spojrzenia skierowały się na siebie. Wydaje się JEJ, że całe pole widzenia wypełnia ON, widok JEGO magicznie migoczących w blasku księżyca, wręcz hipnotyzujących oczu i ust, którym nie sposób się oprzeć, a jedyne co słyszy to jego spokojny, pełen ciepła głos…. To właśnie ta chwila, ten moment, ten czas należy do NIEJ dlatego kradnie pocałunek nie czekając na JEGO ruch…

CARTIER BAISER VOLÉ LYS ROSE
CARTIER BAISER VOLÉ LYS ROSE

CARTIER BAISER VOLÉ LYS ROSE z różową lilią to lżejsza wersja oryginału, idealna propozycja na wiosnę. Dla kobiety, która tę wiosnę mocno czuje w sercu bo właśnie przed chwilą się zakochała, ale też dla kobiety, która ciągle zakochana jest w swoim partnerze, mężu…

CARTIER BAISER VOLÉ LYS ROSE
CARTIER BAISER VOLÉ LYS ROSE

A teraz znowu zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie ….. Jest wczesny poranek… przez okno sypialni zagląda słońce oświetlając JEJ twarz … ONA uśmiecha się na wspomnienie poprzedniego wieczoru i nocy, którą spędzili razem, nocy której nigdy nie zapomni … obok na stoliku leży różowy błyszczyk … którym podpisała się na liściku do ukochanego … i zapach CARTIER BAISER VOLÉ LYS ROSE , który towarzyszył jej poprzedniego wieczoru… ON również nie zapomni tych chwil, JEJ zmysłowego, pełnego kobiecości zapachu, JEJ pełnych czułości ust i zakochanych oczu…. Będą daleko od NIEJ odkrywa w kieszeni marynarki liścik …..

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Czy potrzeba więcej słów aby opisać to co czuje ONA i ON ?

Czujecie wiosnę w sercu ? Pamiętacie swój pierwszy pocałunek ? Znacie zapachy Cartier ? 

 

 

 

 

Autor

277 komentarzy

          • Angelika

            Bo ta 212 też taka różana i ona mi bardzo pasuje, dlatego tak myślę, że może i ten Cartier okaże się super dla mnie :):) Koniecznie muszę poniuchać 🙂

          • musiałam się chwilę przespać 😛 coś mnie mocno głowa rozbolała… a nie dalej jak wczoraj o tym rozmawiałyśmy… podświadomość jakaś czy co ?:D
            Tu jest różowa lilia i maliny , musisz powąchać 🙂 ja na pewno sprawdzę 212 🙂

          • Angelika

            Sprawdzę, sprawdzę :):) Zapowiada się ciekawie 🙂
            ojoj bidulku, może to pogodowe? U mnie się już pogoda skiepściła, a tak cudnie było. I mają iść przez Polskę burze w tym tygodniu, może to to.

          • Angelika

            U mnie akurat deszcz przestał padać, mam nadzieję, że znowu nie lunie o 17 😀

          • Angelika

            Dokładnie tak 😉 Ale na szczeście dotarłam sucha do domu 😛

          • Małgosia

            a Jaworzno suche, deszcz nie pada a ciemno i nie fajnie ale za to krótki spacerek z pieskiem i z tatą był

          • a mnie tak głowa dziś boli ,że się nigdzie nie ruszyłam , a chciałam dokupić parę rzeczy w Lidlu 😛

          • Małgosia

            zmiana pogody mnie przestało ale bolała 3 dni

          • Małgosia

            burza mózgów podczas wyboru wczasów i lato, już się doczekać nie mogę, zresztą dzieciaki w pracy też a oni szczególnie reagują na zmiany pogodowe

          • Małgosia

            a mąż nie ma sprecyzowanego kierunku wyjazdu co by ewentualnie chciał zobaczyć? czy ten wybór spada na Ciebie Agnieszko?

          • razem szukamy Malgosiu , ale im starsi jesteśmy tym bardziej jacyś wybredni… a to hotel nie , a to cena jakaś wyrąbana w kosmos …

          • Małgosia

            a to prawda mój mąż taki cwany jest i całą robotę na znajomych zrzuca tj doczepiamy się jak jest możliwość
            ae to fakt jest coraz drożej

          • Renata A.

            tez tak mam, a sprawdzam sobie opinie na holidaychecku?

          • Małgosia

            a o tym wczoraj rozmawiałyśmy
            dzisia moją koleżankę z pracy bolała

          • Małgosia

            kawę też popołudniu piłam bo bym się nad książką uśpiła

          • ja nie wiem czy dziś kawą sobie nie zaszkodzilam najpierw kawa przed siłownią, potem bieżnia na siłowni na czczo 45 min a potem śniadanie i dwie kawy jedna po drugiej 🙂

          • Małgosia

            no trochę za dużo wysiłęk i kawy nie do końca a nie powiedziała trenerka że bez śniadanka nie wolno? ja na siłowni to uwielbiam orbitek

          • ja właśnie musiałam bez śniadanka 🙂 to taka spina dla oragnzimu na lepsze spalanie, taki jeden trening w tyg robię, reszta zawsze po śniadanku 🙂

          • Małgosia

            aha sama się mogę przyznać że niekedy na vibre też bez śniadanka ale po kawię wskakuję, z tego co pamiętam dziewczynom miód podawały jak się słabo robiło robię kiedy fotkę co mają na słupku co można przed i po treningu jeść

          • Małgosia

            oj to nie umiem sama doradzić co by nie zaszkodzić

          • już wziełam Małgosiu tablę na migrenę , pomogło ale ona bardzo obniża ciśnienie i śnięta jestem na maksa 🙂

          • Małgosia

            ciekawe oferty mają w lidlu tyle że ja mam tam nie po drodze ale jak coś trzeba to się skuszę i tam jadę

          • Angelika

            U mnie np dzisiaj było ponad 20 stopni, słońce i tak ciepło, że szok. No ale po 15 wszystko się zepsuło, popadał deszcz. Ale nadal ciepło na szczęscie

          • Małgosia

            Jaworzno mrok opanował po 16 ale nie padało wiatr się tylko zerwał, teraz to nie wiem bo siedzę w domku

          • Angelika

            Oby przyszło w końcu piękne lato 😉 Bo kurcze… prawie koniec maja a tu taka pogoda :/

          • u mnie już chłodniawka 😛 ale mam nadzieję, że jutro będzie lepszy dzionek 🙂 ten mnie wykończył 🙂

          • Angelika

            Ja dziś na szczęście się dobrze czuję, lekko odżyłam, nawet posprzątałam 😀
            Ale wczoraj to tragedia! Życzę kochana szybkiego powrotu do formy, takie samopoczucie “nie wiadomo co” jest najgorsze 😉

          • trochę po tabletce na migrenę śnięta jestem, ona obniża ciśnienie 🙂 ale będzie dobrze 🙂

          • Renata A.

            ze śląska, a dokładnie zagłębie:)

          • Renata A.

            i jak nie zmokłaś w drodze do domu?, u mnie aktualnie oberwanie chmury

          • Angelika

            Nie, na szczęście cało i zdrowo dotarłam do domu 😛

          • Małgosia

            no to nie ciekawie było ale przynajmniej świeższe powietrze po deszczu jest

          • Renata A.

            o i właśnie zaczyna, zrobiło się ciemno i niefajnie

          • kurka, a ja ciągle siedzę na tymi wczasami i nie możemy się na nic zdecydować, znalazłam jeszcze fajne miejsce na Rodos byliście Reniu ?

          • Renata A.

            nie byłam , ale podobno fajnie tylko piasek ciemny

          • Renata A.

            ja tez teraz lecę z TUI 🙂 a lubię też Itakę, przynajmniej pewne biura

          • my też ostatnio byliśmy z Itaką, ok, ale też latałam z Tui i jednak chyba lepsze pokoje ma TUI , tak mi się wydaje 🙂

          • Renata A.

            no tak , bo to niemieckie biuro, ale też zależy gdzie sie trafi 🙂 czasami w recepcji mozna załatwić

          • w tamtym roku załatwialiśmy zmianę pokoju bo jakaś lipa się trafiła 🙂 ale udało się zmienić na lepszy 🙂

          • Renata A.

            ja najgorzej wspominam historie z Egiptu, gdzie były problemy z otrzymaniem hotelu który zarezerwowaliśmy

          • ja w Egipcie byłam już kilka razy i już więcej nie pojadę 🙂 co miałam zobaczyć widziałam, a ciągnie mnie tylko tam do wody, która jest niesamowita 🙂
            Ale słyszałam o podobnych historiach do Twojej z tymi hotelami :/

          • Renata A.

            ja też już zwiedziłam i więcej nie pojadę, kiedyś mnie ta kultura fascynowała, a teraz przeraża

          • Renata A.

            🙂 może jeszcze kiedyś o Turcję zachaczę, chociaż też już kilka razy byłam, a na razie wolę cywilizację

          • ja byłam raz w Alani i raz w Bodrum , w Bodrum mi się bardzo podobało, to prawda co mówią ,że turcja egejska jest ładniejsza 🙂

          • Renata A.

            tak, ja też mam taką opinię:) bardziej zielona no i klimat taki bardziej przyjazny, ja na riwierze nie mogłam oddychać swobodnie tak duszno było

          • Renata A.

            dokładnie:) coś na starość to mi się punkt widzenia zmienia:)

          • Małgosia

            pierwszy nasz wyjazd zagraniczny był właśnie do Turcji do Alani, póżniej Egipt

          • Małgosia

            bardzo fajnie, wycieczki do Kapadcji i Pamukale
            a w Egipcie hotel Milenium wycieczki piramidy i Giza

          • Renata A.

            Mnie Kapadocja bardzo się podobała, pamukkale też piękne, tylko trochę małe

          • Renata A.

            też nie byłam, madera raczej słynie z klifów, ale do zwiedzania w sam raz

          • Małgosia

            Fulchal było super wyspa też tylko stroma bardzo jak dla mnie, do stolicy dojeżdżaliśmy autobusem albo wynajem samochodu lub taxi

          • może , ale kiepsko się czuję 😛 niby głowa trochę przestaje boleć ale “niewyraźna” jestem hihi.. no nic jakoś trza przeżyć ten dzień 🙂
            u mnie też słońce się schowało za chmurami … więc pewnie też ciśnienie trochę leci a ja z tych co to mają zawsze wyżej niż niżej 🙂

          • Renata A.

            mój mąż jest właśnie we Wrocławiu i powiedział mi, że jest 17 stopni, a u mnie jeszcze godz temu było 28 🙂

          • tak, jest chłodno , rano było dużo ładniej 🙂 ale 28 to na pewno nie było 🙂 szkoda bo ja lubię ciepełko 🙂

          • Angelika

            To ja się podobnie czułam wczoraj. Oby Ci szybko przeszło kochana 😉

          • Małgosia

            no tak bo ja do pracy jutro na cały dzień idę i pogoda w las idzie, piątek i sobota też praca

          • Angelika

            Współczuję.. ja co prawda weekendy wolne mam, ale w niedzielę jedziemy na chrzciny i też ten weekend taki rozbity będziemy mieli.

          • Małgosia

            a to piękna uroczystość tyle że nie odpoczniesz, pracuję zawsze w jeden dzień w weekend albo sobota albo niedziela ale za to mam wolne w tygodniu

          • Angelika

            A, no to też spoko rozwiązanie 🙂 Zawsze jak trzeba coś w urzędzie załatwić czy gdzieś, to spokojnie załatwisz 🙂

          • Angelika

            Kupiliśmy zabawkę w Smyku i zdecydowaliśmy się włożyć coś do koperty na pieluszki czy coś 😉 Bo rodzice, jak się zapytaliśmy co i jak, to stwierdzili, że się nad tym nie zastanawiali i że jeśli już to jakaś zabawka drobna czy coś 🙂
            Dokupię tylko kartkę ładną lub jakąś pamiątkę chrztu (taką mini książeczkę, czy co to to jest :P) i mam nadzieję, że wystarczy

          • Małgosia

            to ktoś bliski chrzci dziecko? ktoś z was będzie chrzestnym?

          • Angelika

            Nie, my idziemy jako goście, chrzestnymi zapewne zostało rodzeństwo. A idziemy do naszych przyjaciół, pierwsze dziecko chrzczą 😉

          • Małgosia

            to pewnie że wystarczy zabawka, koperta i ksiązeczka i bawcie się dobrze

          • Angelika

            Cieszę się 🙂
            Nie jestem dobra w takich sprawach. Nigdy jako gość w chrzcinach nie uczestniczyłam.

          • Angelika

            Głupie pytanie: ale wiesz może, gdzie najpewniej taką książeczkę kupię? W kościele, czy są dostępne w jakiś większych kioskach np?

          • Renata A.

            w empiku, a czasem w kwiaciarni no i są takie sklepy

          • Angelika

            Empik!, że też nie pomyślałam. Jutro nawiedzę kilka kwiaciarni i empik jak będę wracała z pracy. Dzięki za podsunięcie pomysłu kochana ;*

          • Renata A.

            nie ma sprawy, ale nawet taka kartkę ładną wystarczy:) a to dziewczynka czy chłopczyk?

          • Angelika

            Chłopczyk. Zobaczę na asortyment co będą mieli ciekawego. Bo tak głupio kasę w kopertę wsadzić. To już wolę jakąś ładną książeczkę – pamiatkę chrztu kupić i w to wsadzić 🙂

          • Renata A.

            no tak, jeszcze w Matrasie jak masz gdzieś po drodze może być

          • Małgosia

            a może jakąś ciekawą książeczkę dla dziecka do oglądania i do tego taką kopertę z kartką z chrztu i tam włożyć pieniążki

          • Renata A.

            też dobry pomysł, jakąś ładną bajeczkę:)

          • Angelika

            Jak znajdę coś takiego to chętnie kupię małemu 😉 Mam nadzieję, że nie będzie większych problemów w namierzeniu takich rzeczy 🙂

          • Renata A.

            oczywiście, że tak, rodzice na pewno się ucieszą:
            )

          • Angelika

            No mam nadzieję 🙂 Chociaż mi się spodobało coś innego, taka karuzelka nad łóżeczko. Ojejku jaka śliczna! 😀 Aż sama bym mogła taką mieć :D:D Ale ponieważ coś tam grała, a mój facet stwierdził, że nie zrobi tego naszym przyjaciołom, to powiedział, że nic grającego i po ptokach 😀 Skończyło się na bezdźwięcznej zabawce 😀

          • Małgosia

            trzeba było tupnąć obcasem 😉 melodyjkę można wyłączyć a może już dziecię taką ma, ale zabawką będzie się bawiło może dłużej no tak nasi Panowie są praktyczni

          • Angelika

            No właśnie mój M. stwierdził, że na pewno taką karuzelę na łóżeczko mają, więc bez sensu. Plus fakt, że to grające, więc bez sensu x 2. Zabawką się dłużej pobawi, bo ona jest chyba do 2 lat 😉 Więc ma jeszcze chwilę 😛 Ale w tej karuzelce się zakochałam, przesłodka była 😉 Ale ja już tak mam, że jak mi coś roztopi serce to koniec 😉

          • Małgosia

            większość z nas ma, ale praktycznośc przedmiotów wygrywa

          • Angelika

            Hmm, no jeszcze mam chwilę czasu, aby się tego nauczyć. Niestety kupowanie “z głową” nie jest moją dobrą stroną, zwłaszcza ostatnio..

          • Renata A.

            oj kochana popieram Twojego faceta, dwójke dzieciaków mam, cokolwiek grającego to zmora dla rodziców:)

          • Angelika

            Ja wiem, i sama szłam z takim postanowieniem: nic grającego, bo wiem, że oszaleć można. Ale jak zobaczyłam tą karuzelkę to wymiękłam 😀 Roztopiła mi serce i nie mogę odżałować 😀

            Chociaż to podobno akurat cichutko gra, tak do snu delikatnie. A moja kuzynka ma tak głośne zabawki niektóre, że jak nam włącza, to mam ochotę wyrzucić przez okno , bo się nie da wytrzymać

          • Renata A.

            ale wiesz co , taką karuzelkę to zazwyczaj kupuje się od razu przy wyprawce, więc pewnie już mają, chociaż teraz te są takie że można maskotki zrobić:)

          • Angelika

            Całkiem być może, że mają, mój facet jest nawet o tym przekonany. Dlatego ostatecznie stanęło na zabawce. A Ty kochana dzieciątka masz malutkie, czy już odrośnięte?

          • Renata A.

            oj ja juz mam takie starsze, c óra ma 12 lat, a syn 14- ma trudny wiek teraz:)

          • Angelika

            Ojj to się zaczyna chyba, współczuję. Mój brat teraz funduje rodzicom nastoletnie ‘atrakcje’ i tak sobie myślę, że jak z siostrą się tak zachowywałyśmy głupio, to mi wstyd na samą myśl;/ Choć z drugiej strony dzieciaki masz już w miarę samodzielne 🙂

          • Renata A.

            a pewnie, ” czasami to nawet pomogą” 🙂

          • Angelika

            No to niech pomagają jak najwięcej 😉

          • Renata A.

            też bym chciała:)
            każdy wiek ma swoje prawa, więc ja jestem bardzo tolerancyjną mamą i czasami to niektórzy sie dziwią, ale oczywiście wszystko w granicach rozsądku

          • Angelika

            Moja mama też miała takie podejście do nas na szczęście 🙂 Mam nadzieję, że nie dałyśmy jej mocno w kość 🙂

          • Renata A.

            no cóż ja też aniołem nie byłam:)

          • Małgosia

            a ze mnie to takiespokojne dziecię było w sumie to nawet nie pamiętam czy moje dzieci okres buntu przechodziły jakoś to im przeszło, ale według mojego męża za mało się czepiam i im za dużo pozwalam i swobodę mają

          • Renata A.

            mój syn właśnie się buntuje, ale sam chyba nie wie przeciwko czemu:) córa podpatruje i też próbuje 🙂 ale do wytzrymania, na szczęście nie robią głupot

          • Małgosia

            kartkę kupić możesz przy kościele lub w sklepie papierniczym też powinni mieć

          • Angelika

            Dzięki za pomysł 🙂 Jutro się będę po pracy rozglądała 🙂 Zajrzę jeszcze do Empiku, Renata podpowiedziała, że tam mogą też być 🙂

          • Małgosia

            w grupie raźniej zawsze ktoś coś podpowie

          • Angelika

            I za to Wam dziewczyny dziękuję z całego serca ;*

          • Renata A.

            o własnie o papierniczym nie pomyslałam

          • Małgosia

            bardziej zmiana pogody piękne słoneczko i duszno chociaż iaterek też był a później chmury i klops

          • Angelika

            Ja mam różową wersję Rose, ciekawa jestem czy ten Cartier pachnie podobnie 🙂

          • Małgosia

            rose jest chyba chłodniejsza ten jest bardziej mydełkowy kwiatowy

          • Małgosia

            212 podoba mi się tyle że zawsze odstrsza mnie chyb piżmo a może bardziej mojego mężą 😉

          • Angelika

            Mnie np wiele zapachów męczy, powoduje ból głowy, ale te akurat nie, o dziwo 🙂

          • Małgosia

            kuknij o ile mogę zasugerować na lancome la niut mam malutkie opakowanie bo 30 ale mnie pasuje i długo się trzyma

          • Angelika

            Chętnie kuknę 🙂
            Chociaż ja akurat bardziej ‘pielęgnacyjna’ jestem, niż zapachowa 😉

          • Małgosia

            hi hi ja też mam więcej z pielęęgnacji tak jak pisałam dopiero teraz mam kilka zapachów a tak to 1-2 ale muszą przynajmniej się podobać i być trwałe

          • Angelika

            To jak u mnie, mam może z 4 wody na półce, ale regularnie używam 2 tylko. Tej 212 VIP Rose właśnie i Miss Dior. Wolę sobie kupić jakieś serum lub krem do twarzy niż wodę 😛

          • Małgosia

            to fakt zapach balsamu, kremu do twarzy i to że się pielęgnuje i w przyszości przyniesie to efekty to podnosi człowika na duchu

          • Angelika

            Dokładnie 🙂
            Choć akurat zapachy kremów mnie nie obchodzą. Bo przeważnie szybko przestaję je czuć, więc nic mi się nie dzieje 😉 Ale poczucie, że daję swojej skórze co najlepsze (mam nadzieję) i to że, dbam o jej kapitał młodości już dziś, to mam nadzieję, że przyniesie to wymierne efekty w przyszłości 🙂

          • Małgosia

            na pewno lepiej wcześnie zapobiegać profillaktycznie

  1. U mnie różane zapachy zazwyczaj się nie sprawdzają, typowo kwiatowe niestety też nie. Przetestuję go na pewno z ciekawością, bo nie byłabym sobą, ale coś czuję, że to nie będzie coś co dam radę nosić. Chociaż pierwszy pocałunek przekonuje… 🙂

  2. Bardzo mnie zaintersowalas tymi perfumami, bo juz wczesniej w komentarzu mi o nich pisalas 🙂 Pieknie je tutaj opisalas! 🙂 Bardzo lubie oryginalne Baiser Vole, powiedz Kochana czy ta wersja Lys Rose jest podobna do oryginalu, czy jest o wiele mniej intensywna/mniej trwala? Bo zazwyczaj te rozane zapachy u mnie czesto sa nietrwale niestety…

    • tak, już kiedyś chwilę o nich rozmawiałyśmy 🙂 Dziękuję 🙂 troszkę jest podobna, ale lżejsza i jak dla mnie bardziej kwiatowa 🙂 trwała jest podobnie, około 5-6 godzin 🙂 ten zapach jest liliowo-malinowy 🙂

          • Wiem, ze Ty bardzo lubisz zapachy Hermes, tu tez musze nadrobic bo nie znam ich zupelnie! 😉 Ulubienca z Alterlier tez nadrobie, jak Ty duzo zapachow znasz (i podejrzewam masz ten duzo! :)) Ja wlasnie mam malo takich lekkich i na lato nie mam nic odpowiedniego, dlatego musze sie zaintersowac tymi zapachami bardziej letnimi 😉

          • za tydzień we wtorek pokażę Atelier 🙂 doskonała, rześka propozycja na lato 🙂 tak , ja bardzo lubię Hermes , zwłaszcza D’hermes Absolu, letnia kwintesencja kobiecej zmysłowości 🙂

          • Tez je obadam 😀 Kochana, a bedac w temacie perfum Cartier, masz moze/badz znasz Eau de Cartier? 🙂 Bo poczytalam o nich w internecie i wydaje mi sie ze tez mogly byc calkiem calkiem na letnie miesiace? 🙂

          • Kochana, tych nie znam ale mam je w planie poznać 🙂 sprawdzę je na pewno w D jak będę w tym tygodniu 🙂

    • 😀 czasami budzi się we mnie romantyczna dusza 🙂 ale nie zawsze 🙂 opisy zapachów to najtrudniejszy temat, można inaczej , pewnie dużo prościej ale to też nie o to chodzi by powielać teksty z netu 🙂

          • Renata A.

            rany i ta Twoja kolekcja sobie liczy?

          • Renata A.

            nie wiem czy mi się uda, no ale zobaczymy:)

          • ja też kiedyś nie myślałam ,że będę miała taką kolekcję 🙂 a wiesz ,że nawet udaje mi się denkować ?:)

          • Renata A.

            a to z pewnością, a jakie pojemności kupujesz? od razu setki?

          • nie , no coś Ty 🙂 najchętniej 30 ml, i tak np poluję na zieloną pistacjową Guerlain , a jest tylko w perfumerii w 50 😛 najczęsciej 50 ml, chyba ,że jest to Angel albo Mademoiselle czy Lalique Amethyst to od razu bez wahania 100 🙂 a Ty?

          • Renata A.

            ja 30, ale chyba faktycznie te ulubione powinnam miec 100:)

          • na pewno bardziej się opłaca 🙂 choć 30 mają tą zaletę ,że jak się nie do końca utrafi z zapachem to szybciej się go zużyje 🙂

          • Renata A.

            dokładnie, ale te co już znam i lubię kupię większe:)

          • Renata A.

            jeszcze nie, ale lubię zestawy, które normalnie są niedostępne,

          • Renata A.

            się zobaczy na miejscu:) ale na pewno coś wskoczy:)

          • Renata A.

            🙂 lubię kupować- taką wadę mam:)

          • Kochana, ale pocieszaj się ,że to jedyna wada i ja bym się sprzeczała czy oby to wada 😀

          • Renata A.

            mój mąż i mój portfel niestety narzeka:)

          • oj tam , chłopy zawsze narzekają 😛 a portfel, dobrze , że nie ma głosu , hihi 🙂

          • Renata A.

            rany, jak dobrze:)) bo by cienko piszczał:))

          • Renata A.

            no cóż poradzić, że kobitami się urodziłyśmy:) ja to teraz nadrabiam czasy kiedy w sklepach to na półkach wiało:)

          • Małgosia

            a to fakt było pusto i kolejki za czykolwiek
            a teraz jest dużo i kolorowo a i tak często nie ma co kupić no chyba że kosmetyki 😉 tu jest ogromny wybór

          • Renata A.

            czasami ten wybór to nawet przeszkadza, bo wszystko by się chciało mieć

          • Małgosia

            mój mąż zawsze kupuje większe opakowania bo bardziej opłacalne- realista a ja tak jak Wy wolę mniejsze opakowania bo szybciej zużyję i dopiero jak sę coś spodoba to wędruje po większe no chyba że coś innego jest ciekawe

          • Renata A.

            a znalazłaś tego van cleefa już gdzieś? ciekawi mnie tan zapach, będę jutro w Częstochowie to może do Jurajskiej wskoczę tam i S i D

          • Małgosia

            w Silesii na 3 stawach na pewno nie we wszystkich Sephorach a jest fajniusi

          • Renata A.

            mam nadzieję , że go niuchnę jutro:) a brałaś próbkę cc chanela?

          • Małgosia

            Iza była w Sephorze w niedzielę i jeszcze nie mieli była tylko 30 ponoć w piątek mają mieć a jak to będzie to się zobaczy

          • Małgosia

            kusicie i też chyba się skuszę ale nie teraz, bo finanse nie pozwalają teraz jedynie zapach się przyklei

          • Renata A.

            do silesii to mi nigdy nie po drodze, może w CZ będzie

          • Małgosia

            zrób fotkę jest w gazetce i poniuchaj w Sephorze

          • Małgosia

            w większej pojemności na koreczku siedzi elf

          • Małgosia

            tego ostatniego za bardzo nie kojarzę Guerlaina rzeczywiście wąchałam fajniusi był ale ja polowanko i przyczajkę zrobiłąm na van&cleefa

          • Małgosia

            no nie będe się powielać ale sporo tego masz gdzie y to Aguś trzymasz
            aha lidl zaliczony przywiozłam olej i jest jeszcze z cytrynką i omeg chyba ale jest też normalny w puszeczce, ciemny cuier się przyczepił jeszcze, olej ciut gorzki ale też jest rzeczywiście przez dodatek pomarańczki 😉

            u mnie stoi 4-5 ale to i tak dużo raczej zużywam i dopiero kupuje nie licząc testerków

  3. Ale piękna opowieść 🙂 Twoja romantyczna dusza unosi się nad tym zapachem 🙂 Nie znam, ale wyobrażam sobie coś niebywale pięknego, a jeśli jest kwiatowy to pewnie polubilibyśmy się aktualnie, ponieważ wiosną stawiam właśnie na kwiatowe zapachy 🙂
    Pozdrawiam Aguś :*

          • Zależy jaki rodzaj rozrywki preferuje. Historia jest bardzo ciekawa, na widowni było kilku panów, którzy dzielnie do samego końca wytrzymali. Ten film to nie jest takie puste romansidło, daje do myślenia.

          • oj to mój może być oporny … mało romantyczny z Niego gość choć czasem mnie romantycznie zaskoczy 😀
            Ale może z przyjaciółką się wybiorę 🙂

          • tak będzie trza zrobić, nikt nie będzie nam marudził z boku:)

            PS
            Aguś jaki Ty kolor kredki wziełaś MJ ?
            Czy oglądałaś szarą ? ona jest mega metaliczna ?

          • Ja mam 44 Th(ink). Szara jest ładna, jest jeszcze taka srebrna, ale mnie osobiście się nie podoba. one są umiarkowanie metaliczne w taki ładne, elegancki sposób. Tu akurat są po próbie wytrzymałościowej 🙂

          • właśnie tą chcę zamówić i jeszcze Plum tylko nie wiem , która szara … nie chcę srebrnej , pamiętasz nazwę ?

          • Niestety nie. Szkoda żeśmy się wcześnie nie zgadały bo dzisiaj akurat byłam w S.

          • Ta, o którą pytasz to druga od lewej. Po prawej nie pamiętam coś z fioletowych, ale mnie nie zachwyciła

          • no nic chyba będę musiała się jednak kobznąć do S , a nie chce mi się aż tak daleko cisnąć , w mojej małej nie ma 😛

          • Ja też mam tylko w jednej S. i to już dużo rzeczy mają sprzedanych więc i regał pustakmi świeci

          • Małgosia

            ja też na kawkę umówiłam się z koleżanką i na małe ciasteczko a może herbatkę
            znamy się od kilkunastu lat razem na studia chodziłyśmy i tak co jakiś czas się spotykamy na pogaduchy ;-)))

          • Trzeba Gosiu od czasu do czasu, dla zdrowia psychicznego 😛 pogadać o głupotach przy dobrej kawce. Chyba nic tak nie relaksuje 🙂

          • Małgosia

            pewnie, rozmawiamy o pracy życiu o rodzinie i tak wogóle o wszystkim
            tj jest jak terapia

          • Renata A.

            tez tak uważam, chociaż ja to pół dnia przez telefon gadam z koleżankami

          • Renata A.

            no pewnie, że nie to samo:) ale po pracy to nam się już nie chce jak się już nagadamy w ciągu dnia:)

          • Renata A.

            ::) po pracy to dzieciaki, zakupy, dom i takie tam, ale czasami i owszem wyskoczę na ploty 🙂

  4. A bo to dziś pachnący wtorek:D zapachu nie znam, zawsze mnie czymś zaskoczysz:) Ale pierwszy pocałunek pamiętam, w ogóle mój umysł jest bardzo sentymentalny i sporo pamięta. Niestety rownież to co złe;) jestem typowy skorpion:)
    Wreszcie zdecydowałam i kupiłam tą kredkę MJ – (Stone)fox;) Dla Blacków była trochę inna promo, 10% przy zakupach poniżej 200 i 15% powyżej;) Fajne mają te kolorki, ciężki był wybór:D

    • No:) pachnący , a wiesz ,że to mi się bardziej podoba niż to co ja wymyśliłam zapachowy…. hmmm pozwolisz ,że skradnę zamiast pocałunku to określenie ? 😀 będziesz matką chrzestną , ok ?
      A to Ty jakoś z listopada jesteś ? ja Waga , końcówka 🙂
      Ta kredeczka to taka w szarościach ?
      Ja się czaję na śliwkę Plum i TH i może Brow 🙂 ale już tyle wydałam w tym miesiącu ,że nie wiem co na to moje konto hihih 😛
      A widzisz, nie wiedziałam ,że tak jest na czarnej, mogłaś wziąć mój nr karty …
      używałaś już ?
      Jak się czujesz w ogóle ? przeszło choróbsko ?

        • A czyli przekręciłam nazwę ech:D można kraść. No ja skorpion umarlak bo z 1.11:D a Ty którego października? A z kartą to i tak na jedno by wyszło bo byłam poniżej tych 200zł, a wczesnej zdecydować się nie mogłam:D moje konto to już porażka choć w maju aż tak dużo nie kupiłam w sumie;) na konto lepiej nie zaglądać 😀
          Choroba kurcze nadal nie przeszła, jakaś porażka:D duszę się w nocy, ale w końcu byłam u lekarza i on mówi ze to wirusowe. Zapisał mi jakieś pierdoly bez recepty typu Groprinosin, Cirrus, Glimbax etc. Ale kaszel mnie dusi zwłaszcza w nocy. Coś długo to trwa. Jeszcze mi sie dzisiaj zachciało Sephory, a jak wyszłam mega się rozpadało:D

          • A kredka tak taka stalowa z połyskiem:) jeszcze Rocacoa chcę, ale to za jakiś czas i może jakiś kolorek:)

          • Nie wiem czy cały link wszedł ale tam dobrze widać bo ja to bym dopiero jutro mogła fotę podesłać bo dziś to już nie widać

          • już wiem 🙂 dla mamci będzie jednak za połyskliwa, ale te dwa kolory przygarnę już może w piątek 😀

          • Małgosia

            a coś ze sposobów tzw babcinych herbatka z cytryną i miodem

          • Wszystkiego już próbowałam i cytryna i maliny, ale na razie trzyma 😀

          • Małgosia

            hals niekiedy brałam do ssania w nocy jak też drapało gardełko, coś przeciwirusowego- neosine, na początku nie pomógł ale teraz nawet mam spokój, syropek- pulmeo miałam, pamiętam też sposoby- bańki wyciągały chorobę ale to tak jak się nie wychodzi

          • Małgosia

            są bańki takie na podciśnienie i nie ma się czego bać tylko kogoś złąpać a może to akurat by pomogło, te na ogień to też bym się bała jako małe dziecko dość często miałam stawiane bańki, a teraz nie ma kto kupiłam też te na podciśnienie na tzw strzykawkę ale też teraz leżą

          • hihi skorpion umarlak dobre 🙂 ja ostatni dzień wagi 23 październik 🙂
            Wirusy są paskudne, długo trzymają:/ bidulku, mam nadzieję, że już będzie tylko lepiej 🙂
            Sphora też trochę leczy, więc czuj się rozgrzeszona 🙂

          • No 1 listopada to nieco dziwna data na urodziny:D a ja miałam się właśnie urodzić 23;) ale się nie spieszyłam podobno;)
            Właśnie wierzę w uzdrawiającą moc S!:D
            Teraz dużo osób chorych w ogóle

          • ja Ci pisałam już chyba o Padmie Basic na odporność, ona mnie w ryzach trzyma cały rok, nie choruję w ogóle i wit D 🙂
            Mnie S zawsze leczy 🙂

          • Ja to mam ogólnie obniżona odporność (miałam badane) ale powód nieznany. D nieraz brałam to drugie nie

          • Małgosia

            znajomy leżał w szpitalu w izolatce ponad miesiąc a później w domu takie wirusy są zmutowane

  5. Kobietko, uwiodłaś mnie samym opisem… Ehhh… 🙂 Każde perfumy jakie opisujesz, to piękna historia i jak ją czytam, to się rozmarzam… 🙂 Przepiękna historia i uważam, że powinnaś zdecydowanie pisać spoty reklamowe dla perfum – wyobraź sobie, gdyby Twoja historię nakręcili do reklamy – byłaby obłędna 😀 Proszę o kolejne 😀

Write A Comment