MICHAEL KORS WHITE EAU DE PARFUM
W ramach pachnących wtorków Ines Beauty zapraszam na najnowszą, limitowaną kreację zapachową Michael Kors.
Michael Kors jest jednym z najbardziej niezwykłych amerykańskich projektantów mody – sławę przyniosła mu odzież, łącząca obiektywizm z wdziękiem. Zarówno kolekcje mody jak i zapachy lansowane są pod nazwiskiem projektanta i sygnowane jego własnoręcznym podpisem: luksusowym, nowoczesnym i sexy!
Michael Kors White Eau de Parfum inspirowany charakterystyczną dla projektanta ponadczasową kolorystyką i niezobowiązującym stylem glamour. Jest to nowa, udoskonalona wersja kultowego zapachu, który Michael Kors stworzył na bazie tuberozy. Kompozycja wyrazistych nut kwiatowych o ciepłym, promiennym charakterze to prawdziwe ucieleśnienie beztroskiej elegancji – znaku rozpoznawczego marki Michael Kors.
Michael Kors White Eau de Parfum umieszczono w klasycznym flakonie z matowego szkła, ozdobionym logo marki Michael Kors.
Zapach otwiera eleganckie połączenie frezji i jagodlinu wonnego, któremu świeżości dodaje aromat zroszonej zieleni i liści fiołka, a przejrzystej płynności – odrobina aldehydu.
W bukiecie skąpanych w słońcu kwiatów znalazły się jaśmin egipski, brazylijska gardenia i biała piwonia, które podkreślają nieodparty czar najjaśniejszej gwiazdy kompozycji – tuberozy – kwintesencji kobiecego glamour.
Luksusowe i zmysłowe tło emanuje promiennym ciepłem białego mchu, fasoli tonka, wanilii, ambry i cedru.
MICHAEL KORS WHITE EAU DE PARFUM to zapach kobiety statecznej, która podąża za trendami ale swoją własną ścieżką i nie ulega presji otoczenia. Łagodna z natury… swoją subtelnością i wysublimowanym gustem powoli dąży do celu. Jej się nigdzie nie spieszy… nie goni… Potrafi znaleźć chwilę taką tylko dla siebie i ją celebrować… Ma marzenia, ale wie, że jeszcze długa droga przed nią by je zrealizować… ona ma czas… Jest dojrzała i piękna ale wykorzystuje tylko to pierwsze…. Uśmiecha się do siebie…. zna swoją wartość…. kocha swoje życie takie jakim jest nie zmieniając nic na siłę… jest sobą w każdej sytuacji… nic na pokaz ….
Zapach jest subtelny, nienachalny … ładnie układa się na skórze już od pierwszego momentu. Świeżość, która towarzyszy pierwszym nutom zamienia się za jakiś czas na nuty kwiatowe, które otaczają nas swoją delikatnością… Ze wszystkich mi znanych zapachów Michael Kors ten zapach podoba mi się najbardziej. Nosząc ten zapach mam wrażenie jakby czas troszkę stawał w miejscu… a ja mam go więcej dla siebie… Zapach utrzymuje się około 5-6 godzin.
MICHAEL KORS WHITE EAU DE PARFUM to zapach z edycji limitowanej, dostępny w w 3 pojemnościach :
100 ml – 429 zł, 50 ml – 319 zł, 30 ml – 219 zł
Znacie zapachy Michael Kors ?






348 komentarzy
widzę, że się jednak skusiłaś:))
wąchałam i bardzo mi się podoba:))
Czy masz może w swoich zbiorach jakąś Allegorie Guerlain?
wczoraj się popsikałam i jestem zachwycona świeżością :))
nie mam Kochana :/ podoba mi się bardzo ta wersja z grejpfrutem 🙂 i ta nowa błękitna jest też fajna:)
A którą wywyąchałaś ?
o nie w pracy?
:)))
Kochana dziś mam wolne , całe szczęście, po wczorajszym maratonie dziś rano ledwo wstałam :/
no to ja zgubiłam dzień
a co dziś masz wolne ?
miałam rano byłam w pracy
mandarynkę z bazylią psiknęłam na łapki:)) a resztę poniuchałam i wszystkie są ładne
o to też ładnie połączenie 🙂
Muszę wziąć próbki każdej i na spokojnie obczajkę zrobić :)))
Oszaleć można z tymi zapachami, mi się miejsce kończy 😛
a ja się zdecydować nie umiem większość się podoba a ja żaba nie jestem i się nie rozerwę 😉
ha ha, jak by tak jeszcze fundusze były na to wszystko to byśmy pewnie na ilości nie narzekały:)
hihih a to dobre 😀
podoba mi się Kors White
Guerlain la petite robe noir
Boss ma vie
Van&cleef rubis a tyle jeszcze ich edzie a tak dobrze gryzło i tylko Chanel No5 był ;-
to lista Twoja długa 🙂
Ja może capnę tą pistację Guerlain na lotnisku 🙂
ciekawa ale mnie bardziej ten różowy z czarną sukienką
ona jest cudna, moja już dna dobija, kupię ponownie na 100%
mi się każda bardzo podoba ale moją faworytką jest długa czarna z nutami porzeczkowymi i ta pistacja , spać mi nie daje 🙂
moja jeszcze dłuższa niestety:)
a co jeszcze chodzi Ci po głowie ?
no właśnie ten hermes, allegoria, angel ( jeszcze go nie kupiłam:P), van cleef , chanel chance,
niebawem ma być nowy Chance CHANCE EAU VIVE 😀
już się nie mogę doczekać też tego zapachu :))
no nieeeeeeeeeeeee !!!!!!!!!!!! kiedy ja nadrobię te zaległości:))
a kiedy ma być?
wiesz co jakoś w czerwcu 🙂 ale nie wiem to ze słyszenia tylko wiem 🙂
z nutą vanilii 🙂 a jak kocham takie połączenia więc już przebieram nóżkami 🙂
no to będzie ciekawy,
myślę ,że tak już się nie mogę doczekać :))
fajny jest ten boss ma wie świeży taki
muszę go sprawdzić w takim razie i jak mi się nowe chciejstwo włączy to będzie to Twoja wina , hihhi :*
;-))
z vanilią:) jakiś słodziaczek zapewne – kocham takie:)))
ja muszę jeszcze kupić chance różowe bo już skończył mi się 😛 i Mademoiselle też 😛 masakra 😛
o widzisz i mademoiselle tez chcę:))
ja muszę to jakoś rozłożyć wszystko 🙂
jakiś testerek podłapałam w Sephorze ale nie jestem pewna czy to ten nowy
chyba jeszcze Małgosiu nie ma, chyba ,że tester mają już a produktow jeszcze nie 🙂
jakiś chance był ale w próbkach
ja lubię chance , w sumie każdy mi się podoba ale najbardziej różowy chyba 🙂
wszystkie są ładne:) jeszcze nie miałam, ale już je tyle razy wąchałąm, że chyba chcę wszystkie
uuu chyba nam nasi Panowie szlaban nałożą
mój już marudzi czasami:(
oj dobrze że nie wie bo by mi nic nie dał a myśli że cukierkami chyba żyjemy
hihih, mój całe szczęście nie kontroluje, a jak się o coś zapyta to mówię,że to już stare przecież 🙂
:))) dobre, mój ma oko na wszystko bo konto wspólne mamy
a i to jest błąd 😀 żartuję oczywiście, my mamy każdy swoje 🙂
😀 i tak lepiej
nie ma takiej inwigilacji 🙂
dla mnie zapachy ale raczej bez nutki piżma bo mnie drapie w nos, tak jak mojego męża,
i jeszcze mdłych nie lubię
popytam jak dojadę, jutro mnie syn wysyła do empiku po płytę to i do S i D zajrzę :))
ma rację, może pobyć chce sam bez obrazy
ale ja mu na głowie nie siedzę cały dzień, on w swoim pokoju, a ja w swoim:)))))
przecież ja mam podobnie każdy w swojej dziupli siedzi i drzwi niekiedy zamykają
dokładnie, ale ja się nie dziwię, każdy potrzebuje swojego kąta:))
już dorośli są
zazdroszczę Ci, ja jestem do tyłu z zapachami:))) zastanawiam się nad tą alegorią, nad morze taka rześkość w sam raz:))
one są bardzo delikatne, a jak z trwałością ?
to jest woda toaletowa, więc pewnie coś około 3-5 godz, ale mają sporą poj 75ml więc się można częściej psikać:)))
wąchałam jeszcze hermesa jour, śliczny:)) absolutu nie było
ja uwielbiam te zapachy Hemres :)) absolu jest moim faworytem z Jour-ów 🙂
tj ten najciemniejszy odcień żółtego?
tak 🙂 zdecydowanie najbardziej mi się podoba 🙂 taki bardzo zmysłowy i kobiecy 🙂
a to go miałam na łapce psiknięty
tak, chyba właśnie ten, pisałaś mi 🙂
będę szukać, a może na lotnisku będzie:))
powinien być 🙂
fanie opisane
na razie tylko oglądałam, ładny jest ale, co innego jeszcze muszę kupić a promocja trwa do końca miesiąca,
zapach utrzymywał się do drugiego dnia na ubraniu
Dziękuję Malgosiu :))
jeszcze nie bylam w perfumerii by kupić Ci tą perfumetkę ale pamiętam o tym :))
O to ładny wynik 🙂
nie nie trzeba ale bardzo dziękuję za pamięć
jak ma być to będzie pod koniec miesiąca cały
no chyba że jednak Guerlain skądś znam te nutki tyle że nie pamiętam nazwy
jak będę to nie ma problemu Kochana :)))
😉
:*
a on w promocji teraz jest?
jest na pewno limitowany 🙂 ale cena chyba regularna 🙂
też mi się wydawało, że cena normalna:))
widzę ,że jest teraz w Douglas jakaś akcja rabatowa , 10, 15 i 20% rabatu w zależności od kwoty końcowej zakupów 🙂
też to widziałam ale tj online tylko?
tak tylko online, mogę kupić z 20% rabatem stacjonarnie jakbyś chciała 🙂
tak, ale tylko online:)
tak tylko online, dla mnie to w sumie bez znaczenia, mówilam Ci chyba że mam na stałe póki co 20% stacjonarnie 🙂 więc jakby co to wiesz 🙂
:))
chyba nie ale na promocji miesiąca limitka w Douglas
no tak, właśnie aż zajrzałam z ciekawości do Douglas online 🙂
Ja klasycznie – do tyłu z zapachami 😀 Kolejny produkt do obadania w perfumerii.
Przepiękny flakonik 🙂
oj tam klasycznie Kochana od razu 🙂 obadaj 🙂
Flakonik fajny, prosty i elegancki 🙂
Zapach spokojny i nienachalny 🙂
Przy najbliższej okazji obadam 🙂
Kochana, dziękuję za maila 🙂 dziś ogarnę temat 🙂 nie miałam jeszcze chwili by na spokojnie obejrzeć ofertę 🙂
nowa gazetka do chaty przyczłapała z Sephory ale bez rabatów
O, może i do mnie przyszła 🙂
u mnie nie ma 😛
Ostatnio ja miałam chyba prędzej niż Ty, może w tym msc też tak będzie 😛
Z Douglasa też może coś przyjdzie niedługo?
możliwe 🙂 z Douglas też nic nie mam, czasami prędzej są jako dodatek do pism kobiecych ale tych też ostatnio nie kupowałam 🙂
są na stolikach w sklepach, rzadko teraz wysyłają
O ile Sephore mam po drodze do pracy, to do Douglasa muszę jeździć specjalnie, co nie za bardzo mi się uśmiecha 😛 Więc mogliby wysyłać 😛 A tak na serio – to wiem, oni od okazji wysyłają
Na mnie już czekała w domku 😀
ooo, a to muszę do skrzyneczki podbiec:)
u mnie nie ma 😛
nic nie miałam dzisiaj jeszcze 🙂 mów szynciutko czym kuszą znowu 😛
clarins nowe serum z czereśniami czy wiśniami
nowe cienie mini widziałam ze Snshboxa
ooo a napiszesz mi nazwę tego serum Clarins ? ciekawość mnie zżera 🙂
to serum na fb już widziałam, a jakieś promo są?
Kochana, na spokojnie wszystko 🙂 Mi się nie pali 🙂
nie lubię tak zostawiać bez odpowiedzi ale wiesz jak jest 😛
Spokojnie 🙂 Zdaję sobie sprawę, dlatego nie muszę mieć “na już” odpowiedzi 🙂
ale wiesz , też chcesz ogarnąć temat dla mnie więc muszę się spiąć 🙂
A co chcesz wziąć dla siebie ?
Ja myślałam o tej Sarynie Key i o Revitaluxe’ie z Joico. Na temat tego ostatniego czytałam komentarze i bardzo polecają tą maseczkę
a jakie ma działanie ta maseczka ?
Powiedziałabym – wszechstronne 😉 Nawilżające, reperujące zniszczone włosy, rewitalizujące.
Ja jakiś czas temu kupiłam serię Joico K-pak, ta odżywka jest chyba z tej linii, więc może się okaże dobra 🙂
Ja systematycznie schodzę do jaśniejszych włosów, więc mi wszelkie takie reperatory się przydają
tak to prawda co by ich nie zniszczyć to coś takiego jak keratynowanie włosó czyli prostowanie a z Global Keratin?
to mi też ją weź , matko … szaleństwo , a pracować mi się nie chce 😛
Aguś pocieszaj się że już niedługo
Kochana, nie chcę wywierać na Tobie presji i nie taki był mój zamiar 🙂 Także zastanow się na spokojnie, poczytaj, żeby nie było, że jednak Ci pasować nie będzie 🙂
Mi też się nie chce, dzisiaj mam jeden z tych dni, gdzie robota do zrobienia mi rośnie na kupce na biurku, a ja siedzę i się “nudzę” bo robić mi się nie chce 😀
Hmm, po głębszym przemyśleniu, może nie powinnam tak pisać w godzinach pracy :D:D
:)))
myślisz że szefy czytają ?:D
Hmm, zdziwiłabym się gdyby czytali w sumie 😀
no 🙂 więc nie ma co się cykać 🙂
😉 to est przerywnik w pracy ale jak skończysz pracę to będziesz mieć czas na co innego 😉
🙂 Dokładnie 😛 Inni mają fejsa, ja mam Was 🙂 😛
jeszcze Ci chwilka w pracy została:)) to szybciutko minie:)
Ta ostatnia godzina najgorsza jest właśnie, ciągnie się zawsze jak diabli..
ja mam pracę mobilną, to się tak nie męczę od do, jak kiedyś w biurze pracowałam to nie mogłam wysiedzieć
ja sama sobie znowu ustalam ale czasami pacjenci na głowę wchodzą i wymuszają dodatkową godzinę pracy 😛
Kochana to dobrze, ze pacjenci się pchają drzwiami i oknami, ile to gabinetów takich gdzie nikogo nie ma:)))
dobrze, dobrze , nie narzekam ale wbrew pozorom to ciężka praca i nie posłałabym chyba córki na zębologa 🙂
oj namęczysz się zapewne, ale przynajmniej jesteś niezależna finansowo
I to jest piękne 🙂
tak, nie mogę narzekać, choć na zdrowiu odczuwam już bardzo, rehabilitacja barku co jakiś czas, plecy … no ale 🙂 genralnie nie mogę marudzić 🙂
ja to się zastanawiam, czy sobie nie iść na kosmetologie podyplomową i nie otworzyć jakiegoś gabineciku
oj to pozycji musisz koniecznie pilnować
świetny pomysł i jak się zdecydujesz będę Cię na pewno dopingować :D,
Pilnuję ale zmęczenie materiału daje się odczuć mimo wszystko 🙂
dziekuję:)) zaprosze was na otwarcie:)
no tak 8 godz praktycznie w takiej samej pozycji, współczuję
Kochana ja w ogóle myślę o zorganizowaniu takiego kameralnego spotkania w fajnych okolicznościach , kilka dziewczyn tylko 🙂 co Wy na to dziewczyny ?
byłoby miło i fajnie się poznać:))
może coś w sierpniu udałoby się wykroić :)))
:))))
Ale jak ktoś dobry – to są dłuższe terminy, jak słaby to puściutko.. Dlatego dobrze dla Agi, że klientela jest 🙂
to właśnie mam na myśli
🙂
przez tyle lat pracy to już są stałe rodziny i ich znajomi 🙂
tak to prawda jeden drugiemu powie i jest dobrze
najlepsza reklama- jedna Pani drugiej Pani 🙂
dokładnie
dokładnie najlepsza 🙂 plus moja miła aparycja oczywiście , hihihi ,ale fakt faktem ,że ja nie miewam złych humorów w robocie 🙂
Bo niektórzy by pewnie uciekali z fotela 😀 Nie ma nic gorszego niż zły/wkurzony dentysta hihihi :D:D
ja pamiętam taką Helgę ze szkoły, masakra
Brrr :/ Wyobrażam sobie :/
My naszą też Helga nazywałyśmy 🙂
o rany czyli było ich więcej:)
nerwy zawsze poza tym 🙂 to są też tylko ludzie i z reguły się bardzo boją więc trzeba im uprzyjemnić te chwile, a czasami uśmiech wystarcza 🙂
Mi tam wystarcza dobre znieczulenie – to tak pół żartem pół serio 😛 Ale masz rację, uśmiech podstawa 🙂 Zresztą to pewnie idzie w drugą stronę też – wydaje mi się, że sympatyczniej Ci leczyć miłą uśmiechniętą osobę niż jakiegoś chama
oczywiście:)
O, to dobrze Ci 🙂 Mój facet też mobilnie pracuje i same plusy z takiej pracy 🙂
można swoje sprawy załatwić po drodze i po południu już mieć spokój:
)
Dokładnie tak 🙂 To jest fajne 🙂
i jeszcze Insta 🙂
i fajnie, fb też mam
my nie powiemy bo i po co jest przyjemnie bo można pisać
jaka presja ? Kochana 🙂 toż ja mam potrzeby :)))
Ufam Twoim wyborom , w końcu od najlepszych się uczysz , hihihih , to żart oczywiście :)))
Ja mam wolne ale tydzień ciężki bardzo 😛
Hahaha 😀 Śmiechy śmiechami, ale to prawda 🙂 Odnośnie tej maski Ci wyślę maila 🙂
Tak właśnie myślałam, że masz wolne dzisiaj, coś mi się obiło o oczy wczoraj 🙂 Odpocznij chwilę 🙂
to widzę że nie tylko mnie a może dzień zgubiłam
jak zbankrutujemy to przynajmniej razem ,a w kupie podobno raźniej 😛
Odpoczywam, zakupy zrobione, obiad zjedzony chwila na ploteczki :))
Heheh 🙂 Spoko, w razie czego w Warszawie jest kilka mostów do wyboru 😀 Nie wiem jak u Ciebie 😛
ale jeden się spalił coś ostatnio
ściśniemy się jakoś 🙂
w grupie raźniej i cieplej trochę:)
ja się bardziej martwię i nasze gardła zdarte od śmiechów i plotek 😛 już za rogiem zwyrodnienia palców się czają od stukania w klawiaturę 🙂
😉
tak może być:) ale co tam:))
Dokładnie 🙂 Ale to dobrze, może jakoś przeżyjemy ewentualne mrozy 😛
Jakimś magicznym sposobem – ale tak, to prawda. Zamknęli go całkowicie i teraz korki na mieście masakryczne
no to będziem siedzieć pod nim wypachnione 😛
niesamowita jesteś:)))
zbierzemy te wszystkie kosmetyki z półek i się perfumerię pod mostem otworzy 🙂
O widzisz! Już kiedyś o tym była mowa, to będzie jak znalazł pomysł na biznes 😀
jak będziemy takie wymyziane wypachnione to nas jak kropki w telewizji ktoś przygarnie
ahahaha ! mega dobry tekścior :))) ależ się uśmiałam teraz 🙂
a to na pewno:))))
o kurcze to chyba by nas więcej było ale tak źle to nie jest ;-))
podobnie u mnie ale muszę jeszcze psiakowi podjadę kupić karmę i patyczki do gryzienia
ja na week się wybieram do rodziców i Neosia 🙂
fajnie
ja się już dzisiaj z moim psiatkiem nabiegałam:)) teraz kolej córci
a ja jutro cały dzień w pracy i we czwartek też
chociaż praca jest fajna ale też już czekam na wakacje
Ja tak samo 🙂 U mnie wakacje dalej pod znakiem zapytania, nic nie wiadomo.. Ale żyję już nadzieją na nie 🙂
ja już odliczam dni 🙂 choć bardziej te do następnego tygodnia 🙂
Hihihi oj tak :):)
😀
A Ty mówiłaś, że o której będziesz na centralnym? Ok 15?
tak , dokładnie coś 15.06 🙂 nie wiem czy najpierw taksą nie zawieść walizki do hotelu i wrócić 🙂
Ja się zastanawiam, czy nie wyjdę sobie wcześniej 🙂 Abyś bez sensu nie czekała i przy okazji, żeby mieć więcej czasu na ploteczki 🙂
nie wiem ile czasu zajmie mi przetransportowanie się do hotelu i spowrotem, a Ty będziesz autkiem ? może u Ciebie w wozie bym zrzuciła bagaż ?
Kochana, ja z pracy do domu i na centralny mam takie odległości, że dłużej by mi dojazd autem zajał, szybciej bym z buta dotarła 🙂 Autem nie będę, ale w razie czego to Ci pomogę nieść 🙂 Albo na spokojnie się umówimy na daną godzinę w ZT
no tak myślałam 🙂
Nie ma problemu, zawiozę torbę i wrócę , będzie dość duża i nie chce mi się z nią łazić :)))
jeszcze się zgadamy na pewno 🙂 myślę ,że w godzinę to obrócę to niedaleko przecież 🙂
Jasne 🙂 Ja na spokojnie dotrę też do ZT
ale Cię wcągnęło
wszystko Twoja wina Małgosiu 🙂
hi hi i się cieszę ogromnie że pasują
a która to seria Małgosiu?
Dokładnie 🙂 Ta Saryna Key rewelacyjna!
szampon i maska jest super odżywka jest lżejsza
chcę cały komplet, jesteś naszą ambasadorką SK 🙂
kupiłam odżywkę balansującą z GK i maskę do włosów na objętość też z SK
szalona 🙂 ale to dobrze, przetestujesz i zdasz relację 🙂
skądże z Sereny się kończy po prostu nie wydajna jak szampon oki
ja dziś przejrzę ofertę z tych sklepów co poleciłaś Angeli 🙂 i złożę zamówienie u Niej 🙂
a jaka maseczka peeling z Phenome skończyłam i szukam dalej
Kochana dokładnie ta, co mi wysłałaś próbkę 🙂 Naprawiająca zniszczenia itp 🙂
cieszy mnie to
i fajnie pachną
Zapewne tak, ciekawa tylko jestem czy mi podpasują 🙂
Dotychczas zapachy MK mnie jakos nie porwaly, ale jak bede miala okazje to zapoznam sie z tym 😉 Chociaz piszesz ze to zapach dla kobiety statecznej… Moge byc nie wystarczajaco dojrzala do tych perfum 😛
ja lubię Sexy Rio, podoba mi się jeszcze Sport 🙂 ale wśród wszystkich mi znanych ten najbardziej się wpisuje w moje gusta :))
Sexy Rio nie kojarze, Sport lubie 😉 Hihi, to dobrze ze zasilil Twoja kolekcje perfum ten zapach 🙂 Ja sie nie moge doczekac nowych Chance 😀
Ja też już wyczekuję tego Chance 🙂 baaardzooo :)))
😉 Plus nie wiem czy wiesz, ale maja zrobic zmiany i wprowadzic nowy 35 ml flakon (wydaje mi sie ze nie tylko bedzie to obejmowalo ten zapach nowy, ale takze inne wersje) 😀
tak , tak też słyszałam 🙂 i to mi się też widzi 🙂 lubię takie pojemności 🙂 także wypatruję z niecierpliwością 🙂
Ja tez wlasnie wole takie mniejsze pojemnosci…. Zuzycie 100ml perfum u mnie trwa ok. 3 lat i zawsze pod koniec juz mi sie nudzi dany zapach… A 35ml to taka bezpieczna pojemnosc 😉
Ja wlasnie ostrze pazurki na ta nowa wersje, bo jak pewnie wiesz, ma cytrusowe nuty czyli bedzie idealna na lato 😉
i vanilię podobnoż :))) szkoda, że wiele marek w ogóle nie ma 30 ml 😛 w tej wersji kupiłabym wiele zapachów 🙂
Ja tez 😉 Moja mama natomiast preferuje 100ml opakowania… Ale ona bardziej ekonomicznie mysli ode mnie 😛
ja mam takie zapachy, że i nawet 200ml mogłabym mieć :)) ale też wiele chciałabym kupić żeby nawet je mieć i właśnie taka pojemność byłaby idealna, bo cenowo też lepiej się jawi 😉 choć mniej ekonomicznie na pewno 🙂
Ooo, jakie bys mogla miec w 200ml? 😉 Ja wlasnie na razie nie trafilam na zaden taki zapach… Tzn wlasnie duzo mi sie podoba, ale nie jakos BARDZO, wiec lubie miec duzo 30ml, niz pare 100ml, jak moja mama 😉
Zdecydowanie w 200ml :
Mademoiselle
Angel
Lalique Amethyst
Hemres Jour d’hermes absolu
Black Opium
Atelier Cologne Sud Magnolia
Jeszcze pewnie coś bym dorzuciła do tych ale te takie naj 🙂
Tez lubie Angel i Mademoiselle 😉 Black Opium mialam probaska i bardzo mi sie spodobal… Na pewno sie skusze, moze nawet i na wiekszy flakon 😀
Jour d’hermes i Amethyst musze obadac 😀
Lalique Amethyst wersja Eclat, ta mi się bardziej podoba jak klasyk :))
Byłam wczoraj w S, ale tak na szybko i jak zawsze zapomniałam odwąchać wielu Twoich zapachów 😀 Tylko tego Biotherma capnęłam
a co za zapach przytargałaś Kochana ?:)
Napisałam pod wczorajszym postem, ale chyba się komentarz nie zapisał. Biotherm L’Eau – to jakiś nowy tegoroczny;) Poszłam powąchać wodę Clarins taką relaksującą niebieską, ale mi nie przypadła do gustu no i ta jakoś tak wskoczyła do koszyka;) Początkowo miałam wziąć Eau Pure – była nawet w promo, ale ta nowa bardziej mi sie spodobała. Jest intensywniejsza:)
aaa jest piękny ,sama myślę nad nim 🙂 i chyba z tego co pamiętam fajna cena :)))
Dobry wybór, moim zdaniem z tych co wymieniałaś też zdecydowałabym się na Biotherm :))
no właśnie jest w gazetce zastanawiałam się czy ładny
Nad którym?
Ten nowy Biotherm 85zł/50ml, były też większe pojemności. Wtedy wychodzi taniej, ale ja wole te mniejsze:)
Właśnie o tym Biotherm L’Eau 🙂
mi 50ml też w zupełności by wystarczył 🙂
Ja to nawet nie wiedziałam, że taki wszedł:D dopiero przy kasie dostrzegłam:D Na niektóre inne była promo, ale trudno bo ten nowy najbardziej mi się spodobał:) A Clarins jakoś nie, ma dla mnie jakieś mydlane nuty.
Mi Panie pokazały 🙂 też nie wiedziałam że wchodzi, kupowałam ostatnio tonik tej marki i mi pokazały tą wodę 🙂
Clarins mi się też podobają ale już nie pamiętam która najbardziej 🙂 muszę sobie przypomnieć 🙂
Mi Clarinsa o dziwo nie przypadła do gustu ale wąchałam tylko tą niebieską. Coś z Biothermu polecasz z pielęgnacji?
Kochana, kilka produktów już miałam i wracam do nich, jak np ten tonik nawilżający, ostatnio udało mi się kupić fajny zestaw miniatur w kosmetyczce 🙂 coś około 40 zł a dobra pielęgnacja w dużych pojemnościach, pokazwyałam na Insta 🙂
seria nawilżająca i blue mi służy, krem pod oczy z tej serii blue bardzo fajny 🙂
miałam kiedyś krem na noc z serii Skin Vivo- bardzo fajny
A tą właśnie tą serię kupiłam w miniaturkach 😀
w miniaturkach widziałam blue, a sv też były?
oj kurczę blue , masz rację 😛 myślałam o Blue 🙂
chciałam ten zestaw, ale tam jest serum olejowe:
(((
to może byś komuś oddała ?
w sumie, popatrzę co tam więcej w tym zestawie:)
przytargałam właśnie gazetkę S ze skrzyneczki :))
i co tam ciekawego Kochana?
widzę ten zestaw blue jest – 59 zł, może kupię
i kremy shiseido do opalania + gratis kosmetyczka z ręczniczkiem i saszetkami, a chcę 5o do twarzy
ooo to fajna propozycja 🙂 muszę szybko dorwać tą gazetkę aby zdążyć dorwać z tymi gratisami :)))
zaplątałam się czytaniem i nie zdążyłam nawet dokładnie przejrzeć gazetki
U mnie też była 🙂 + bon na 10%
u mnie pustki nadal 🙂
Oj 🙁 Pewnie przyjdzie na dniach 🙂
Ale szczerze? Chyba nie ma nic ciekawego.. dla mnie jedynie podkład z Lancome’a w niższej cenie
a coś z pielęgnacji ?
Eisenberg do ciała, ale chyba w normalnych cenach, nowe serum na przebarwienia Clarins za 269 zł, minizestaw z Biotherm (co ostatnio na insta pokazywałaś), serum Lancome Genifique w mniejszej pojemności bo 20 ml za 149 zł i dużo produktów do opalania
muszę dorwać tą gazetkę 🙂 a coś fajnego do zakupów dodają ? tak żebym zdążyła bo ostatnio nie zdążyłam i wszystko wydane było 😛
jakoś tak bez szału, w większości to torby plażowe do balsamów
miniaturki tuszy do rzęs
lancome hydra zen bb
rozświetlający givenchy bb
dr brandt bb
Dokładnie. I pełno tuszy do rzęs
Marc Jacobs nowy zapach MOD Noir z gardenią i piżmo kremowe
to muszę go sprawdzić ale pewnie też słabo będzie się trzymał na mnie 😛
to tak jak na mnie niewiele zapachów się trzyma na razie w pracy pachnę Lancome noir
na mnie te MJ wyjątkowo słabo 😛 Lancome piękny 🙂
Ale jakie śliczne kredki highlinery ma MJ to się dowiedziałam z tej gazetki. Te kolory przepiękne niektóre idealne na lato <3
mam dwie kredeczki MJ bardzo fajne 🙂 śliwkę mam i fiolet 🙂
Super 🙂 Mi z gazetki wpadły niebieskości i turkusy 🙂
ooo lubię takie kolorki też ,latem często noszę takie kolory 🙂
Na lato wręcz idealne 🙂
Są biele/szarości, niebieskie, turkusy, fiolety, jakieś złotko też się znajdzie 🙂 Formuła żelowa. Chyba się skuszę na jakąś 🙂
Torba plażowa do zakupu błyszczyku Sephora
mini tusz Hypnose Volume d-porter przy zakupach Lancome za min 250zł
mini tusz MJ przy zakupie za 189zł
mini tusz EL
miniatury lakierów Sephora
torba plażowa do marki Lancaster
kosmetyczka z 2 próbkami do opalania i recznikiem Shiseido do zakupu dowolnego produktu do opalania tej marki
mini serum 10ml Clarins Mission Perfection (to nowe wiśniowe_
torba plazowa do Bumble&Bumble itp itp 😀
Jak chcesz to Ci zrobię fotorelację 🙂
Kochana taki opis w zupełności mi wystarcza :)))
Ręcznik Shiseido brzmi kusząco 🙂
Ale nie łudź się za bardzo, bo to nie taki ręcznik jak Ci się wydaje 😛
Ja dostałam ten zestawik do majowych zakupów już i kurcze nie wiedziałam co to jest 😀 Bo to taki ręczniczek fizelinowy chyba, jednorazowego użytku
a to nie ma co się stresować widzę :))) że braknie 🙂
hihi 🙂 dziękuję Kochana 🙂
Ok, sorki ale cofam to powyższe 😉 W zestawie są 2 sztuki tego ręczniczka zwiniętego w twarde kółeczko. Rozwinęłam jedno (myślałam, że połamałam), ale okazuje się być prawdziwym ręczniczkiem… małym i średnim jakościowo, ale jest 😛
hihi dobrze ,że jeszcze raz spojrzałaś 🙂 zobaczę w perfumerii jak to wygląda 🙂
Jasne 🙂 To różowe kółeczko Shiseido Ibuki to ten ręcznik właśnie :D:D Musisz go sobie rozwinąć 😛
zobaczę czy u mnie będą miały w ogóle dziewczyny na stanie 🙂
ha ha, a ja myslałam że to jest naklejka reklamowa:)))))
Nie, nie 😀 Słabe zdjęcie bo już się ściemnia u mnie, ale w zestawie są 2 takie ręczniczki zwinięte właśnie w takie płaskie kółeczko 🙂
w gazetce wygląda jak naklejka i właśnie zastanawiałam się gdzie ten ręczniczek:) w ogóle się nie postarali
😀 Ja ten zestaw dostałam już w maju i za cholerkę nie wiedziałam co to jest :D:D Dopiero jak dziś gazetkę dostałam, to się ogarnęłam, że to te ręczniczki 🙂
w sumie jakby sie tak zastanowić, to do samolotu jak znalazł, miejsca zajmuje tyle co chusteczka a pzry wycieraniu się nie potarga:D
Dokładnie, dobry patent 😉
to teraz Kochana nie masz wyjścia, musisz zapakować spowrotem do tej naklejki:D
Już się nie da 😀 Dostaniesz, to zobaczysz czemu 😀 Bo to pierwotnie wygląda jak kawałek gipsu 😀 Dziwne, naprawdę 😀
😀
😉
🙂
malutki, taki do twarzy:)
u sroczki podkukałam i zobaczyłam na stronce Douglas ciekawy produkt z Guerlain Oxygen z meteorytków miałaś może?
mam 🙂 bardzo fajnie nawilża i rozświetla :)) a pachnie bosko :))
o to ciekawe jest a meteorytki lubię, szkoda że nie ma w Sephorze
ja kupiłam w Douglas 🙂
tam go widziałam, nie potrzeba na niego już dawać podkładu?
zależy Kochana, ja myślę ,że na zupełne lato nie będę dawać bo ładnie cera wygląda, ale teraz daję lekki podkład na 🙂
używam obecnie EL perfectionist a na niego meteorytki, a to by było dobre, podoba mi się też to seum z Clarins z czereśniami chyba
Ja też jestem zainteresowana tym serum Clarins, muszę obadać temat 🙂
ciekawy jest też ten z Guerlain co jest teraz na promocji ale że mam już jedno z Clarins i się sprawdziło to może to drugie też będzie ciekawe
a nie wiem jaki na promocji jest z Guerlain, no żesz ,że ja nie mam jeszcze tej gazetki buuuu 🙂
jego w gazetce nie ma przy okazji zakupów dostałam testerek seria abeille royal tj na przebarwienia i rozszerzone pory
a widzisz po nim ujędrnienie owalu? na tym mi zależy
za krótko używam chyba
trzeba próbeczkę wziąć 🙂 może to serum się sprawdzi:)dam kolejną szansę clarins:)) mam tylko nadzieję, że nie jest olejowe
I jak to serum z EL? Ja kupiłam na poczatku tego roku, ale jeszcze nie użyłam :/
mnie pasuje mam Clarins z serii liftingujjącej ten złoty
Za Clarinsem na razie się nie oglądam, bo chcę wykończyć co mam bo mi stracą rzeczy ważność.. A i tak nie wiem czy część zapasu z EL nie będę musiała sprzedać.
Z Clarinsa dzisiaj w gazetce to wiśniowe serum mnie zaciekawiło za to 🙂 Na przebarwienia, zaczerwienienia (!) i zmęczenie 🙂 Może być ciekawe 🙂
to prawda, jest ciekawe ja dużo nie kupujczęść by się też przeterminował dlatego niekiedy u mnie kończy się na testach bądź mini opakowaniach no chyba że coś pasuje to wtedy pełnowymiarowe produkty kupięprzet
i każdy coś napisze co ciekawego w gazetce i będzie super a gazetka przyjdzie do skrzyneczki 😉
ja polecam ten nowy Givenchy, super jest , mam jeszcze próbkę i jestem nim zachwycona 🙂
Ty kochana dostaniesz pewnie lepszą ofertę na złotą karte, bo ta gazetka jest na czarną
możliwe, dziś nic nie było, ale sprawdzę jeszcze jak będę dziś na chwilę wychodzić :))
a to te przychodziły ale wcześniej
🙂
O muszę sie przyjrzeć 🙂
A faktycznie jest foto, choć nie widzę dokładnie:) u mnie chyba nie było bo może bym sie zainteresowała, ale w sumie byłam na szybko i mogłam nie zauważyć:) ja myślałam o kremie Skin Best pod oczy (miałam próbkę), ale chyba najpierw kupię ten Kiehl’s awokado:) za jakiś czas
u mnie już od dwóch tyg nie ma tych zestawów 🙂
U mnie już drugie opakowanie Kielh’s z avocado 🙂
kremik jest bardzo fajny
z Urban Decay jest jakiś serum-odświeżacz do rzęs
a to nie wiem co to za nowość UD 🙂
ponoć ma odświeżać makijaż t rzęsy
a to poczytam , dziękuję za namiar 🙂
zestawik na lato
Tak, znam perfumy M. Korsa i bardzo lubię. White już poznałam, na razie pobieżnie, ale pierwsze testy wypadły pozytywnie:) kobiece, eleganckie perfumy, bardzo ładne otwarcie, no i moje kochane kwiaty. Uwielbiam Glam Jasmine oraz piękne są też Sexy Rio de Janeiro, te ostatnie nawet opisałam u siebie. Glam Jasmine pewnie też opiszę kiedyś.
I znowu piękne zdjęcia:) – jak Ty to robisz?:), mogłabym na nie patrzeć bez przerwy:)
🙂 ja lubię jeszcze Sport i Sexy Rio :)) tak White jest zdecydowanie bardzo kobiecy, taki szlachetny wręcz 🙂
Kochana, pięknie dziękuję za miłe słowa:) na zdjęcia muszę mieć dzień 🙂 choć nie ukrywam ,że dużo wcześniej myślę nad kompozycją 🙂
Buzialek Aniu :*
tak, właśnie widać, że zawsze masz fajne pomysły na zdjęcia:) Super!
Dziękuję, ja też przesyłam buziaki:)
Staram się 🙂 pomysłów póki co nie brakuje 🙂
:****
to pięknie:), bo ja się zachwycam:) uciekam, pa:)*
:*
W ogóle nie znam zapachów M. Korsa:( dla mnie numerem jeden na lato jest Hermesa ogródek śródziemnomorski. Kochana a sprawdzałaś może w S czy są te miniatury Eisenberga?
Ogródki lubię 🙂 dziś pachnę 🙂
Kochana, nie mają już nic z pielęgnacji prócz żeli do mycia twarzy :/
Lubię najbardziej śródziemnomorski, chociaż przez lata używałam nilowy, a ten nowy też jest ciekawy. Ja z letnich zapachów lubię też Bulgari Mon Jasmin Noir L´Eau Exquise bo przypomina mi ten ogródek nilowy. A jeśli chodzi o biotherm to mam i niestety mi się kończy Eau de Paradis, cudna:). Paczuszkę wyślę Ci dopiero w czwartek, sorka.
Ja najbardziej Monseri lubię :)) ale w sumie każdy mi się podoba 🙂
Mam Bvlgari Mon Jasmin 🙂 bardzo lubię pewnie też się doczeka recenzji :)))
Muszę powąchać koniecznie Eau De Paradis :)))
Kochana, ja też dziś nie zdążyłam przygotować , ale jutro się zepnę 🙂 mam już pojemniczki 🙂
nie wiem czy jeszcze gdzieś będzie ten Eau de Paradis, bo to chyba kolekcja sprzed dwóch lat. Już co prawda pisałam, ale nie wiem czy przeczytałaś, masz cudowną Psinkę.
aaa szkoda 😛 to pewnie nie będzie :/
A gdzie pisałaś Aniu ? coś umknęło chyba, taka ilość komentarzy ,że czasami się gubię 🙂
wczoraj, jeszcze w komentarzach pod olejkiem Eisenberga. Pisałam Ci jeszcze, że znalazłam na allegro ten zestaw startowy z kosmetyków Sereny.
to już nie doczytałam Kochana, przepraszam :*
Lecę w takim razie tam jeszcze 🙂
Obwącham! ;D
Kuniecznie 🙂
Już mam tyle zapachów do obwąchania, ze nie wiem jak mój nos to wytrzyma ;D
Rewelacyjnie go opisałaś!! Dla mnie musz-test! Ale skuszona jestem bardziej nutami (bo z opisem ciężko mi się zidentyfikować 😉 ) frezji i tuberozy. Lubię efekt, jaki dają mi perfumy z tą nutą, zazwyczaj są właśnie takie, jak twoje przedostatnie zdanie w tym poście. Zatrzymują czas, wprowadzając błogą atmosferę dolce vita, celebrowania chwili, beztroskiego lenistwa, tzw czilałtu 🙂 😉
Troszkę martwi mnie wspomniany efekt elegancji ;), chyba chciałabym, żeby były jak inne znane mi tuberozy, czyli wakacyjne, słoneczne, ociekające słodkim nektarem kwiatów, leniwe, niczym z teledysku Simply Red “Sunrise” 🙂 Mam na myśli m.in. stary Blonde od Versace i Secret Obsession od CK.
Dziękuję , bardzo mi miło :))):***
Dla mnie są takim wyciszeniem w codziennej gonitwie 🙂 dokładnie czilałtowo się w nich czuję :))
Dla mnie letnie zapachy to zapachy , które mają dużo nut cytrusowych 🙂
A wiesz, że muszę powąchać Blonde i Secret 🙂 zaciekawiłaś mnie tym porównaniem do “Sunrise”
:*
Zgadzam się, letnie, w sesnie preferowane przeze mnie latem zapachy to orzeźwiające lemoniady, jak np seria Dior Escale de Pondichery, Portofino etc.
Natomiast nuta tuberozy automatycznie kojarzy mi się z upalnym, lepkim, gorącym dniem, szczególnie w krajach o cieplejszym klimacie i bujnej roślinności. Takie zapachy bywają odurzające, dlatego ja noszę je wyłącznie w ciepłe, letnie późne wieczory/noce. Wówczas nawet kwiaty pachną bardziej ;). Nie noszę ich w upał, tylko pachną dla mnie tak, jak kwiaty i drzewa latem np. w Hiszpanii i Sardynii 😉 Odurzający nektar. 😉
Dobrej nocki wszystkim życzę
I Tobie Małgosiu :*
Flakon wygląda przepięknie, zawartość z pewnością też jest świetna 🙂 Buziaki Kochana na dobranoc i miłą środę :**
flakon jest nietuzinkowy :)))
Ściskam Kochana na miły dzionek :*
Ja uwielbiam oryginalny zapach Michael Kors. Taki bardzo nietypowy, elegancki i tajemniczy 🙂
ten zapach Aguś jest nową udoskonalą wersję klasyka, powąchaj koniecznie przy okazji :)))
To sobie na niego zapoluję 🙂
Kwiatowy i ciepły – mmhmmm… lubię takie połączenia! Flakon jest przepiękny -ta prosta forma <3
🙂 i flakon i zapach wart uwagi :)))
Ciekawa jestem tego zapachu ze względu na to połączenie świeżości i nut kwiatowych. Chociaż sama wiesz jaka jestem wybredna w wybieraniu perfum… tak czy siak na pewno powącham go przy najbliższej okazji 🙂
Jest subtelny i nienachalny, mógłby Ci się spodobać 🙂 coś innego 🙂 powąchaj koniecznie 🙂
Ja MK mam relację love hate, może to dlatego, że nie lubię mieć tego co mają wszyscy 😉