
Juliette Has a Gun
Vengeance Extreme
Zemsta!
Ale jak kobieta może zemścić się na mężczyźnie, który sprawił, że w ogóle taka myśl przyszła jej do głowy… To musi być coś wysublimowanego, coś na poziomie jakiego nigdy by się nie spodziewał… taka słodka, może nawet niewinna…. taka, którą zapamięta…
A może powinna zamieścić w necie jego kompromitujące zdjęcie? Obdzwonić wspólnych znajomych i zdradzić im co zrobił? Przykleić coś naprawdę paskudnego do jego drzwi albo zakleić przednią szybę jego samochodu naklejkami z przekleństwami?
……………………………………………….
Czy taka forma zemsty kierowana złymi emocjami przyniesie kobiecie ulgę, czy da satysfakcję, czy raczej sprawi że poczuje się gorzej? Możliwe, że to ostatnie… na pewno w moim przypadku ta by było… dlatego myśląc o tym, rozpatrując każdą z możliwych opcji skłaniam się ku temu aby zemsta była słodka… subtelnie naiwna … jakby trochę nieśmiała ale jednak wymowna….
Wszystkim kobietom i dziewczynom, które nie chcą uciekać się do metod, których mogłyby kiedyś żałować, dedykuję ten wpis.
I polecam inny rodzaj zemsty… Zemsta na słodko, ta jest najpiękniejsza i najbardziej przyjemna, to taka zemsta, takie uczucie kiedy możesz pokazać klasę i poczuć się kobieco i seksownie.


Podaję przepis:
- Wyśpij się i zrelaksuj
- Zrób czerwony, nieskazitelny i błyszczący manicure
- Weź długą i pachnącą kąpiel
- Załóż najbardziej seksowną bieliznę jaką posiadasz
- Włóż najpiękniejszą sukienkę, najlepiej z głębokim dekoltem
- Umaluj usta pomadką o namiętnym odcieniu czerwieni
- Podkreśl oczy, najlepiej eyelinerem
- Uperfumuj się zapachem seksownym i bardzo kobiecym, na przykład Vengeance Extreme marki Juliette Has a Gun
- Umów się z tym mężczyzną lub „wpadnij” na niego przypadkiem
- Porozmawiaj kilka minut, jakbyś już dawno zapomniała o całej sytuacji, a przede wszystkim okaż całkowitą obojętność
- Niech dokładnie się przyjrzy i zapamięta, co stracił!

Upajający, Bardzo Efektowny, Glamour, Atrakcyjny i Wyrazisty
Ekstremalna pokusa, ekstremalna prowokacja, ekstremalna zemsta !
Ekstremalna wersja słynnego zapachu Lady Vengeance
Intensywność pochodzi z dużej koncentracji Paczuli, Bułgarskiej Róży i Wanilii.
Animalistyczny, bliskoskórny, seksualny, kobiecy i zmysłowy ! Jest to jeden z tych zapachów, który zostanie z Tobą na dłużej. Wtedy gdy go pierwszy raz powąchasz zapadnie Ci w pamięć i wtedy gdy się nim spryskasz bo utrzymuje się na ciele ekstremalnie długo… Piękny flakon, idealnie dobrane połączenie kolorystyczne czerni i czerwieni … Polecam !
Zapachy Has a Gun dostępne są w perfumeriach Sephora ale nie wszystkie, ten zapach dostępny jest jedynie w perfumerii T-Care w Warszawie na Al.Witosa.

73 komentarze
Ależ kreatywny wpis kochana:) widzę, że pachnioszki wróciły 🙂
dziękuję ! 😀 tak! mam nadzieję,że już będą na stałe! Tęskniłaś ?
No ba! Cały czas miałam w pamięci:) a z Mauritiusem się nie rozpędzaj bo coś tam coś tam;)
Czytałam Kochana 🙂 ale nie oceniasz źle jakoś bardzo, a Mauritius to taka piękna nazwa, że chęć wielka by sprawdzić, na razie i tak kończę to co mam , mi bardzo podpasowała linia Hawaii Ty miałaś?
Mam raczej na myśli to, że przygotowałam dla Ciebie coś z Mauritiusa dlatego się wstrzymaj 😀 a nie że odradzam 🙂 zapach jest mniam 🙂
aaaa ok :))) myślałam że chodzi Ci o to, że ciut lżej nawilża 🙂 jesteś Niemożliwa !
A bo np nie są to produkty typowo dla sucharków:) peeling nie da takiego efektu jak BodyBoom, a balsam żel jest ultralekki więc najlepiej 2x dziennie bo wnika natychmiast, a olejek wypada najlepiej. Choć też ważne by stosować regularnie:) Zapach genialny 🙂
Olejki to moja specjalność ostatnio 🙂 bardzo polubiłam ten z Bielenda 🙂 no ciekawa jestem zapachu bardzo :))
Te z Bielendy też fajne:) składowo słabo, ale poza tym fajny produkt 🙂
ja składów nie analizuję , hihi nie znam się zupełnie 🙂 mi pasuje bo szybko się wchłania, fajnie pachnie i dobrze nawilża 🙂
Ja czytam, ale nie jest to dla mnie najważniejsze. Nie mam np tak, że nie użyje bo parafina w składzie czy coś;) jak nawilża to ok;) Ale z 2str zawsze miłej gdy skład lepszy 😉
no tak , zawsze to milej 🙂 mi parafina chyba nie szkoduje 🙂
Hawaii jeszcze nie 🙂
Ja tę bardzo lubię 🙂
Chodzi mi też po głowie, podobnie jak Japan, ale mam w zapasie 20 balsamów wiec moze lepiej na razie skupie sie na kolorówce trochę 😀
Japan miałam, chyba tylko krem do dłoni ale nie wiem czy masła też nie miałam i też ok 🙂
ja do ciała to denkuję najszybciej, ale to tak jak Ty 🙂
No ja też do ciała najszybciej, ale z tymi 20 masłami/balsamami, które mam na zapas to już trochę przegięłam 😀 ale nie zmarnuje sie ;D
no tyle to ja nie mam, mam może jakieś 6 sztuk 🙂
To tak przyzwoicie 😀 u mnie to chyba przez TBS 😀
haha, no tak takie zakupy poczyniłaś 🙂
A i wcześniej niemało trzymałam haha, ale zejdzie 😉
Zapachu nie znam, ale opis świetny 🙂
Kochana, jak będziesz w perfumerii obadaj te zapachy, są nietuzinkowe i jest ich kilka 🙂 na pewno jeszcze jeden opiszę 🙂
Dziękuję :***
Jak wieczór się zapowiada ?
Jak tylko je spotkam to chętnie rzucę okiem 🙂 Nigdy ich nie widziałam 🙂 Chociaż prawda jest taka, że półki z zapachami raczej omijam 🙂
A nijak prawdę mówiąc.. robię wszystko, żeby nie zasnać 😀
A jak u Ciebie Kochana?
Ale jak będziesz to sprawdź :))
Ja myślę co to na kolację zdziałać 🙂 co masz ?
Ja Kochana ogarnęłam to co chciałam i mam już luz 🙂
Miałam kfc 😀 bo tak mi sie właśnie “chciało” cokolwiek gotować 😀
Jutro wolne masz czy praca?
super :)) ja jakąś sałatkę zrobię zapewne 🙂
Jutro praca Kochana 🙂
Ja sobie zaraz też chyba coś przygotuję. Mam ochotę na coś lekkiego, jakąś sałatkę właśnie z warzyw lub owoców
Kochana, jakie masz dzisiaj plany maseczkowe? Bo coś bym nałożyła, a nie mam pomysłu 🙂
z warzyw :)))
Właśnie jak zdziałam kolację to pójdę zmyć moj chanelowy mejkap i będę myśleć, dam Ci znać 🙂
A Ty już myślałaś Kochana ?
Pięknie Ci Skarbie w tym makijażu :* Choć, całe szczęście, ta jesienna kolekcja mnie jakoś specjalnie nie kusi 🙂 Poczekam chyba na coś zimowego dopiero 🙂
Ja na start zarzuciłam oczyszczającą z Shiseido. Później mam ochotę na coś solidniejszego, odżywczo – relaksującego
Kochana a ten czerwony lakier nic a nic ? dziękuję pięknie :***
dziś rano oczyszczającą z Shiseido miałam 🙂 a jakie masz z tego rodzaju ?
A nie… zwracam honor kolekcji. Lakier przepiękny jest <3 On się różni od Ecorce Sabguine nr 671, prawda?
Bardzo ją lubię, fajniutka jest 🙂 Kochana, z jakich? O oczyszczających czy tych odżywczych mowa?
Tak, Kochana on jest bardziej wiśniowy, niezwykle elegancki 🙂
Tych odżywczych 🙂
Ja w zarzuciłam peeling z Sisley a teraz rozświetlającą z Sisley 🙂
Muszę go obejrzeć na żywo 🙂 Choć pokusiłaś mnie ostatnio tymi lakierami Sally Hansen, gdzieś w sieci wyczytałam niedawno, że jakoś z końcem września czy października chyba mają być wyprzedaże w Rossmannie, więc myślę, że wezmę na próbę ze dwa lakiery 🙂
Ja po Shiseido zarzuciłam regenerującą maskę z “-417”. A z takich masek odżywczych no to mam właśnie tę, Guerlaina orchidęę, Sensai Extra Intensive, Chanel Le Lift też tu zaliczam, z Guerlaina miodową, te z Yonelle różowe i chyba tyle, na razie nic więcej mi nie przychodzi do głowy 😉
tak mają być ! będę chciała dokupić jeszcze inne odcienie, na razie mam dwa i jestem bardzo zadowolona 🙂
Ja właśnie już nie mam nic z takich odżywczych i chyba będę musiała się zaopatrzyć :)))
A tak w ogóle co masz w planach, co potrzebujesz sobie dokupić? 🙂
Kochana, nie wiem sama 🙂 niby wszystko mam ale zawsze coś wypadnie. Muszę sobie zrobić jakąś listę w koncu 🙂
Ciekawam bardzo 😉 🙂
wiesz, że nigdy takich nie robiłam 🙂 ale zbieram się do tego już jakiś czas, tylko wiąże się to z ponownym przejrzeniem wszystkich kosmetyków 🙂 a Ty masz jakieś zapotrzebowanie na już Must Have?
Ja takich stricte pisemnych też chyba nigdy 🙂 No może raz 🙂 Przeważnie mam wszystko gdzieś tam z tyłu głowy 🙂
Jakiegoś must have chyba nie mam, jedynie takie małe lub większe próżności 🙂
Kochana, czy Ty z tego Dr Brandta z serii co pokazywałaś mi serum masz może krem, on dobry jest? Bo kusi mnie ogółem ta seria 🙂 Podobnie jak ta zielona nowa seria z Lancome (maska z serum), nową maskę z Clarinsa ujędrniającą też bym przytuliła, z TBS, pokusiłaś tym różem z Marc’a Jacobsa 🙂 Dużo tego się zbiera 🙂 Głównie dzięki Tobie hihihi ;*;*;* Liczę, że ten bon mój przyjdzie jakoś z końcem września czy w październiku, to na pewno pomoże spełnić jakieś drobne marzenie 🙂
ja też 🙂 ale ten mój tył głowy jest tak pojemny że ze dwie Sephory tam zmieszczę 🙂 hihi
Nie mam kremu jeszcze ale myślę o nim tylko na razie cena zaporowa :)))
Kochana, na pewno spełnią się te drobnostki 🙂
mi też się marzą te rzeczy co Tobie, poza tym co już mam 🙂 hihi 🙂
Hahaha 😀 Ojj to prawda 😀 Powiem tak, nie cierpię na braki kosmetyczne ale rzuciłabym się wszystko 😀 Bo przecież wszystko by się przydało 🙂 🙂
Prawda, dosyć konkretna cena. Może się wstrzymam na razie do czasu jak pozużywam swoje rzeczy.
PS: wiadomo kiedy ma wejść do S. nowy podkład z Sisleya? jeśli już Cię pytałam, to wybacz, ale nie zakodowałam 😛 On też mnie kusi <3 Podobnie jak nowy podkład z Guerlaina i ten pędzel <3
Z tego różu MJ jesteś zadowolona, warto go brać Kochana?
Co masz jeszcze prócz różu Kochana? Chwal no się tu ładnie, chcę wiedzieć, co w razie czego można odpuścić, a co trzeba koniecznie brać 😉
hihhii :))))
Kochana w pazdzierniku bedzie w sprzedazy 🙂 hihi ja też mam chec na podklad Guerlain ale mam jeszcze tyle ….
Tak, jest piękny i cudnie się nosi 🙂
Kochana, mam dużo nowości ale głównie makijazowe 🙂 teraz czekam na nowa linie Shiseido :))) napisze jakoś na dniach na BD 🙂
Kusisz Kochana, kusiszzzz <3
Zbieram na Sisleya w takim razie 😀 Na nadchodzące chłody myślę, że będzie jak znalazł 🙂
A na nowe posty na BD czekam jak zawsze z niecierpliwością 🙂 ;*
Boże, ale mnie ten opis wciągnął! Jak w jakiejś dobrej książce. :O Cudowny post, cudowna recenzja. <3 Ten zapach musi być boski, muszę go poznać. :*
Dziękuję Kochana :**** musisz poznać koniecznie 🙂
Jakoś ten zapach do mnie nie mówi no ja nie wiem ale w ogóle te zapachy jakieś nie moje ;(
A wąchałaś któryś Kochana ?
Nie, ale czytam ich opisy i recenzje i jakoś nuty do mnie nie mówią, opisy również ;( może jak powącham będzie inaczej
Może 🙂
Będę na to liczyć ;D
Nic na siłę Kochana, Ty celujesz w bardziej dziewczęce zapachy 🙂
Jak przygotowania do jutrzejszego dnia ?
Ja się przygotowuję na jutro psychicznie 😀 w piątek / sobote za to będę pichcić w kuchni 😉 Mama dziś wpadła w sentymentalny nastrój i opowiadała ‘jak to było 25 lat temu..’ ;D
🙂 takie wspominki są fajne 🙂 ciekawa jestem co tam nagotujesz i napieczesz 🙂
Sama jeszcze nie wiem, wiem tylko jaki tort zrobię i wsio ;D
pycha :)))
Zobaczmy czy dobry wyjdzie, zresztą mój brat i Karol zjedzą wszystko ;D a Ty wypoczełaś dzis?
Na pewno pycha będzie 🙂
Tak Kochana, dziękuję wypoczęłam 🙂 nawet bardzo 🙂
A co tam sobie dzis kupiłaś? Opowiadaj ;D
Kochana, głównie spożywcze rzeczy 🙂 nic ciekawego 🙂 czekam na week zniżek 🙂 może wtedy coś capnę 🙂
A no teraz chyba jakos będzie? Chyba widziałam reklamę że w Twoim Stylu będę kupony 😉
tak, tak właśnie z `TS 🙂
O chociaż coś mi sie dobrze kojarzy ;D gdzie będziesz polować?
pewnie do Magnolii podjadę, jeszcze dokladnie nie mialam okazji obejrzec tych kuponow ,hihi
A co jest w Magnolii? wiesz ja wioskowa dziewucha lekko zacofana jestem ;D
Duza Galeria i duzo sklepow 🙂 cos jak Złote Tarasy 🙂
Aaaa no to ja już widzę te Twoje zakupy ;D
Nie znam tego zapachu, ale bardzo spodobały mi się Not a Perfume Juliette Has a Gun:) – uwielbiam go i mogę chyba oszaleć na jego punkcie, jak już będę go miała – tak czuję:)
A to ja nie znam tego o którym Ty mówisz 🙂 muszę powąchać 🙂
Obłędny jest, więc koniecznie powąchaj ale i przetestuj od razu, bo na skórze jest niesamowity;)
A ja sięgnę po zemstę;)
czyli raczej sobie go nie powącham skoro jest mało dostępny i bardzo tego żałuję, chociaż nie mam w planie żadnej zemsty:)
Szkoda, że nie mam na razie możliwości się tam wybrać, ale zapamiętam nazwę na przyszłość, pewnie jest wyjątkowy 🙂 Miłych snów i przyjemnej środy :**
Zapachu nie znam, przepis na poprawę nastrojui humoru- super, no w sumie zawsze jak się chce ładnie wyglądać to trzeba ten przepis pamiętać, a ja byłam z koleżanką na filmie w kinie Briggide Yones na 3 częsci, śmiechu było mnóstwo fajny film dla kobiet pełen niespodzianek