Subtelnie kwiatowa harmonia – Shiseido EVER BLOOM
Bardzo wymownie zerknęła na zegarek…. już czas… już musi wychodzić, tyle spraw do załatwienia. Niedopita kawa jeszcze unosi się swoim głębokim aromatem nad toaletką, gdzie przed chwilą jeszcze siedziała… pośpieszny aczkolwiek starannie wykonany makijaż… i myśli, które ciągle ją poganiają…

Uwielbia otaczać się pięknymi rzeczami… i kwiatami, które są odzwierciedleniem jej bardzo romantycznej duszy…. Wprowadzają ją zawsze w dobry nastrój i wyciszają myśli, których ma zawsze dużo, dużo za dużo…..Tego dnia, nie było inaczej. Wstała bardzo wcześnie by wyciągnąć z dnia jak najwięcej…. zjadła w pośpiechu śniadanie i szybko odpisała na maile… już była prawie gotowa do wyjścia… czegoś jednak jej brakowało, miała poczucie, że o czymś zapomniała… rozejrzała się po swoich bardzo uporządkowanych kątach… EVER BLOOM …. tak, to zapach, którego nie mogło zabraknąć w tym dniu. To nim chce właśnie dziś wyrazić swoje wewnętrzne piękno…

Sięgnęła po flakon, zna ten zapach już chwilę ale każdego dnia odkrywa go na nowo… ta kreacja zapachowa jest czymś więcej niż tylko wonią. To postawa, stan umysłu, subtelne wyrafinowanie zawarte w każdej kropli… to on zatrzymuje ją w tym pędzie i wycisza jej myśli….

Unikalna piramida zapachu zrywa z klasyczną linearną sekwencją znanych nut głowy, serca i bazy. Mieszanka Shiseido Ever Bloom zbudowana jest wokół dwóch akordów, które tworzą wyjątkową aurę, a ta biała aura ją otula zawsze wtedy kiedy chce by ją zapamiętano, a nie tylko zwrócono na nią uwagę ….

Usiadła… zaparzyła kolejną kawę by teraz w spokoju ją wypić…. pomyślała o sobie… jej zmysłowość, jej promienność, jej kreatywna dusza i umysł zapragnęły chwili harmonii, a ona z pierwszym psiknięciem Shiseido Ever Bloom ją poczuła…

Radiance Accord – cyklamen, lotos i esencja różana, wnosi czyste, naturalne wrażenie hipnotyzującej świeżości, którą tak uwielbia… Presence Accord – kwiat pomarańczy, gardenia, ekskluzywne piżmo Sylkolide – zachwycają czułą zmysłowością, której na co dzień jej nie brakuje, a ten zapach sprawia, że czuje się jeszcze bardziej zmysłowo i kobieco. Shiseido Ever Bloom zawsze dodaje jej opanowanej pewności siebie, pozostając blisko skóry…..

Shiseido EVER BLOOM to zapach, który zainteresuje tych, których spotkasz, uwiedzie tych, których znasz….
Żyjąc w pełnej harmonii z samą sobą wyrażasz to co w TOBIE najpiękniejsze…. Często uciekając od myśli o tym co dla Ciebie ważne skupiasz się na tym co w rzeczywistości jest tak mało istotne… czas Cię goni, zobowiązania, tysiące spraw na głowie… Usiądź na chwilę, wypij spokojnie kawę i ciesz się tą chwilą bo ona już nigdy się nie powtórzy…. Shiseido EVER BLOOM, zapach uzależniający swoją subtelnie nienachalną aczkolwiek wyraźną nutą… Kwiatowy, pełen świeżości wyraża piękno duszy i ciała, pozostając blisko niego nawet 6 godzin….
179 komentarzy
Nie piszesz, nie dzwonisz:)) już się zaczynałam martwić, że nie będzie pachnącego wtorku:(( a Shiseido na pewno powącham.
A ja mam zapachowe pytanie Black Opium czy La vie est belle??? czy są podobne? buziaki
Kochana, jakoś tak od rana byłam zajęta,że nie wiem kiedy mi ten czas minął 😛
Póki co jeszcze będą 🙂 jak mi braknie zapachów i pomysłów to będą inne wtorki 😀
Kochana obydwa ! ciężko byłoby mi zrezygnować z któregoś 🙂
Tulę na miłe popołudnie :*
moja Kochana, a który jest cięższy wg Ciebie?
widziałam na Insta nowy lakierek Chanel, cudny:)) ale najpiękniejszy jest dla mnie Vert Obscure. Czy one już są do kupienia??
A ten tusz na zdjęciach powyżej jest już w Twoim posiadaniu? bo mam dla Ciebie próbkę, ale chyba się spóźniłam:((((
Cięższy jest zdecydowanie YSL 🙂
One Kochana wszystkie 3 piękne są 🙂 sama nie wiem który najpiękniejszy :))) Chyba jeszcze nie ma, ale jak coś to sobie zamów wcześniej bo rozejdą się szybko coś czuję 🙂
Tak, Kochana mam go już od ponad dwóch miesięcy 🙂
Niebawem recenzja 🙂
Jaką masz próbkę ?:D
Tej najnowszej mascary Shiseido:((
Na lakier będę musiała polować, najprawdopodobniej na allegro bo nie ma m teraz żadnej znajomej w Sephorze żeby mi odłożyła.
Dziubek zostaw sobie 🙂 ja mam , ale dziękuję za Twe serce , Kochana JESTEŚ :*****
Chcesz żeby Ci u mnie odłożyli ? ze zniżką 20% ?
ja dla siebie mam też:)) Tobie trudno zrobić jakąś niespodziankę bo Ty wszystko masz:)) Chyba będę miała focha!!
A o lakierze pomyślę i dam Ci znać.
Kochana, nie foszaj plis :*** no ciężko ze mną ….. wiem… 😉
To pomyśl 🙂 jakby co będę w gotowości 🙂
Co porabiasz ?
Teraz akurat piję herbatkę, a za niedługo idę na długi spacer z pieskiem. Kupiłam dzisiaj to padma basic u siebie w aptece, ale następny już zamówię w Słoniku bo jest taniej. Musiałam iść do apteki po jakiś suplement uszczelniający naczynka, bo ostatnio jak byłam z Tośką to tak mnie pogryzły komary, na które jestem uczulona, że moje nogi wyglądają jakby “zupa była za słona”:))
A lakier ile kosztuje?
Myślę o tym różu z Diora w tym sztyfcie, widziałaś go?
Kochana, bierz po 4 dziennie po posiłku 🙂
oj a mnie się komary w ogóle nie tykają ale ja complex witamin B jem a one nie lubią 🙂
Kochana cena regularna chyba 115zł 🙂
Nie jeszcze nie widziałam może na week podjadę do perfumerii, chciałam bazę pod lakier i top CHanel te nowe 🙂
ja witaminę B też jem ale to nic nie daje:) mnie komary uwielbiają:)
a mi się wydaje, że tam jest napisane przed posiłkiem:) ale będę brała na pewno:)
Ja nawet dostałam na maila 20% zniżki do S, ale tam nie ma tego odcienia, który mi się podoba – Cosmoplitan Pink:)
A Ty ten lakier Vert Obscure widziałaś już swoimi pięknymi oczętami?
wysłałam Ci wiadomość na priv.
a mnie nic nie kąsa 😛
ja biorę po bo na początku mi się odbijało zielem po tym ale później już żołądek opanował 🙂
ja jeszcze nic nie dostałam 😛 ale w koncu nie zeszłam jeszcze do skrzynki 😛
Kochana, tak mam wszystkie 3 te lakiery z jesiennej kolekcji i nie umiem wybrać który najbardziej mi się widzi 😛
ojojoj!!! zamów mi tą zieleń plisssssss
i jeszcze mam prośbę jakbyś była tak milusia i zorganizowała mi odlewkę tego Rose Kashan:)
a czemu Cię taki smuteczek dopadł??? Kochana wszystko minie:)
Kochana, zamówię :))) jak tylko się pojawią kupię 🙂
Kochana oczywiście, pamiętam o Tobie z tą próbką tylko jeszcze do S nie dotarłam by wziąc fiolki 🙂
Nie, nie dopadł Kochana 🙂 tak mam ostatnio dużo różnych refleksji 🙂
Dopadł Cię już jesienny nastrój:))
Ja szukam jakiegoś zapachu zimowego i jakoś nić mnie tak mocno za serce nie złapało:)
A ta pomadka Shiseido, które jest na tych pięknych zdjęciach to co to za cudo?
może 🙂
Hmmmm nie wiem co Ci doradzić na zimę, ja kocham Angel, Mademoiselle… YSL Opium , Lancome La Vie … takie mocne bardzo 🙂
A co miałaś w zeszłym roku Anusia ?
Chcesz numer tej pomadki ?
Ja je bardzo lubię są lekkie i ładnie nawilżają 🙂
Proszę podaj mi numer bo kolorek pomadki wygląda pięknie:)
Ja miałam i jeszcze mam Mademoiselle, Black Orchid Toma Forda i Bottega Veneta EDP, ale wiesz chciałbym coś nowego……ale sama nie wiem co, bo wiele mi się podoba, a później boli mnie głowa:((
lecę sprawdzić 🙂
A czekaj ja je na blogu pokazywałam to zaraz odszukam 🙂
Black Orchid TF mnie kusi , choć mojemu się nie za bardzo podoba 🙂
Anusia zajrzyj tu :
https://www.inesbeauty.pl/makijaz/oczu/shiseido-makijaz-wiosna-lato-2015/
zapach jest piękny i niepowtarzalny, ale to właśnie jeden z tych, z którymi muszę uważać w sensie migrenowym.
Natomiast koniecznie powąchaj EDP Bottega Veneta bo to taki zapach, który w ostatnich latach zachwycił mnie najbardziej i mam już chyba czwartą flaszkę:))
sprawdzę na pewno 🙂
Anusia zajrzyj tu
https://www.inesbeauty.pl/makijaz/oczu/shiseido-makijaz-wiosna-lato-2015/
Zapach i opis idealnie pasuje też do mnie, muszę go koniecznie obwąchać 🙂 Buziaki na miłe popołudnie :*** 🙂
🙂 Powąchaj koniecznie Dorotko 🙂
Tulę na miłe popołudnie Kochana :*
Jeszcze nie widziałam ☺odkąd czytam Twoje pachnące wtorki to latam przy ścianie z perfumami w te i z powrotem ☺żeby być chociaż trochę na bieżąco ?
Kochana , dostałaś kuponik po odbiór prezenciku w S?
hihihih, Kochana on dopiero od wczoraj jest w D a od 19 października będzie w S 🙂
Nie… tzn nie byłam jeszcze skrzynkę sprawdzić , mów szybciutko co to za prezenta 🙂
🙂
Jest taki kuponik , że za zakup za 50 zł dostajesz pudełeczko z miniaturami : sampar krem fluid nawilżający, serum estee anr, serum sephora, maskara estee i lakier sephora☺ja juz poleciałam zakup poczynilam i pudelusio odebrałam ☺
będę schodzić do sklepu to zajrzę 🙂 ale fajnie wygląda 🙂
Kochana jak się masz ?
Ćwiczysz coś ? ja się muszę wziąć za siebie 😛
Zerknij , miły taki podareczek ☺
Ostatnio miałam ciężki okres w pracy, ale powoli juz ok, a jak u Ciebie?
Ćwidzę cały czas tą a6w , przed chwilą skończyłam i ledwo zipię ?ale efekty powolutku widać ☺
Zerknę na pewno 🙂
A co kupiłaś Kochana ???
oj zewsząd słyszę o tragediach życiowych i powiem Ci że mój wrodzony optymizm jakoś przygasł … no ale jeszcze nie umarł 🙂
Ja muszę wrócić na siłownię, jakoś tak dziś na siebie spojrzałam i zmarniałam, oczywiście nie w sensie wychudzenia , hihi:)
Wczoraj kupiłam ten rozświetlacz Dior ka, a dzisiaj zestaw kores maseczkę i krem rozany☺
Niestety, kiedyś wydawało mi się ze tragedie dotykają tylko obcych ludzi, a niestety tak nie jest. Ja mam z racji swojego zawodu częsty kontakt ze szpitala mi onkologicznymi, neurologiczny mi, psychiatrycznym i medycyna paliatywna. , to powiem Ci źe widzę cierpienie na codzień i czasami wychodzę z oddziału splatana niesamowicie.
Oj, że stresu pewnie Kochana.
aaa i jak już malowałaś się tym rozświetlaczem ? piękny jest co ?
teraz ciągle coś do mnie dociera … powiem Ci ,że ciężko nie myśleć o tym …. wierzę Ci, ja pamiętam jak mnie zajęcia w szpitalu marnowały… przeniosłam się na stomatologię i jest chyba lepiej 🙂
Ciało mi się flaczy ….. 😛
Tak, dzisiaj śliczny , brakowało mi takiego☺
Kochana to trochę Trzeba poćwiczyć, nie widać Cię całej to Ci nie powiem czy marudzi sz tylko?mnie też brzucho si ę zrobiło, wiec walczę ☺
ja może jeszcze sprawdzę go sobie, ja natomiast z nowości Dior kupiłam cień w Addict, jest moc Kochana ! 😀
Nie jestem otyła ale widzę ,że tu i ówdzie się pogorszyło, nie ćwiczę już od urlopu 😛
Koniec, muszę się wziąć za siebie i już bez gadania, amen !
O widzisz, a cienie to nie próbowałam, sprawdzałam jeszcze róże w szycie, całkiem ladniutkie ale trzeba mieć rękę do nakładania.
To tak jak ja, tez szczupła, a tu faldeczka i trzeba się wyginac:)powiem Ci ze lepiej się czuje jak ćwiczę, mam jakby więcej siły i energii.
Sprawdź te cienie Kochana koniecznie 🙂 są naprawdę fajniutkie, ja sprawdzę te róże w sztyfcie na pewno 🙂
Ja Kochana też się lepiej czuję jak ćwiczę ale nie miałam kiedy a tysiąc wymówek mi pomagało 😛
To zerknę na pewno:)
O tak, zawsze się wymówka znajdzie, chociaż ja teraz jak się wzięłam za te ćwiczenia to odpuściłam tylko na wyjeździe w górach i jaj bardzo źle się czułam.
Miłego dzionka ?
Oj jeszcze nie ma u mnie 🙁
w Douglas od wczoraj Aguś jest a w S będzie od 19 października 🙂
Ale pamiętasz, że pomiędzy Wrockiem a CK jest handlowa przepaść? 😛
Testuję nowy podkład Marc Jacobs…..masakra :-/
no pamiętam Kochana, pamiętam 🙂
A czemu ? i który ? ja nie znam żadnego 😛
Re(mark)able – tyle na niego czekałam , na YT wszyscy się bardzo dobrze wypowiadają, a ja mogę powiedzieć tylko tyle, że jest to tynk, który wchodzi w KAŻDE najmniejsze załamanie na skórze 🙁
oj to niedobrze, a Ty Aguś z próbaska czy wziełaś od razu całe opakowanie ?
Nie słyszałam nic o nim 😛
Próbaska – jakoś nie mam zaufania do kupowania w ciemno. Jeszcze jedno mam podkładowe marzenie, ale to na przyszłość! Pamiętasz jak wrzucałam na Insta fotkę bazy w orzechu kokosowym? To jest właśnie w tej nowej serii. Jak będziesz miała okazję przetestuj nowy podkład MUFE Ultra HD. Ulepszona wersja, ale jest rewelacyjna! Lepsza od oryginału.
to tyle dobrze 🙂 ja też z podkładem zawsze z próbką, nawet już nie nakładam w perfumerii bo jak wracam do domu to inaczej kolor wygląda 😛
Tak, pamiętam:) to zdjęcie jest świetne swoją drogą 🙂 a tą bazę jak oceniasz ?
Wezmę próbkę , poprzednia wersja odpowiadała mi 🙂
Bazy jeszcze nie próbowałam bo testera nie mieli. Poza tym wkurzył mnie gość z ochrony bo mnie opieprzył, że produktami się marzę! Jeszcze raz mnie taka sytuacja spotka to zrobię aferę, bo mnie to już wkurza!
cooo ? a przecież On ma chyba pilnować przed kradzieżami anie przed mizianiem 😛
Od tego są Panie jak już 😛 choć i tak nie powinny bo testery są po to by próbować 🙂
wiesz wydaje mi się, że jak się pracuje w takim miejscu to trzeba wykazać trochę dobrej woli żeby się co nieco dowiedzieć. Jak mnie ochrzaniał to mu powiedziałam, że produkty do sprzedaży są w kartonikach, skoro stoją luzem to są testery. Kolejny facet w Sephorze, który mnie wkurzył. Kiedyś odsunęłam półeczkę z meteorytami , a gość do mnie żebym nie grzebała w zapasach. Jeszcze raz i Bóg mi świadkiem , że będzie awantura.
Bardzo dobrze powiedziałaś 😀 hahaha , ależ Oni się czepiają 😛 u mnie są fajni, ale mnie znają i może też dlatego nie obserwuję takich sytuacji 🙂
Aguś nie daj się ! :*
Nie dam się. Tylko znowu będę miała przypiętą łatkę upierdliwego klienta……..
Ale mnie też znają tym bardziej, że jak wchodzę to zawsze jest dzień dobry, do widzenia wszystkich szanuję, ale to do mnie nie zawsze wraca.
oj tam , olej to ! Aguś szkoda nerwów na takich ludzi 🙂 :*
Wiem, Kochana z resztą sama wiesz ludzie potrafią być straszliwi ….
Ha ha ha dokładnie. Ale o tej straszności to juz na priv Ci napiszę 🙂
😉
Aguś, cudownie opisujesz wszystkie zapachy 🙂 Opis idealnie pasuje też do mnie 🙂
Buziaki :*) Miłego popołudnia 🙂
🙂 dziękuję Kochana , cieszy mnie to ogormnie :***
Przyjemności na miłe popołudnie Skarbie :**
Ever Bloom poznałam, pobieżnie na razie, ale zdążył mnie już zauroczyć:) to zapach w moim stylu, kwiatowy, romantyczny:) i zdjęcia bardzo mi się podobają, dużo kwiatów, rozmyte i delikatne, uwielbiam takie klimaty:) buziaki dla Ciebie***
🙂 tak bardzo romantyczne, kobiece, zmysłowe i kwiatowe :))))
Dziękuję Anusia , bardzo się cieszę na te miłe słowa :*
Ściskam najcieplej na miły wieczór :*
ja Ciebie również ściskam***
:****
Opis piękny, ale za te zdjęcia i taką wspaniałą reklamę… to Ci producenci powinni płacić! 🙂 Naprawdę piękne zdjęcia <3 Jestem zauroczona 🙂 Masz talent! :*
A Twoje ostatnie zdania dają do myślenia 😉
Ściskam na miłe popołudnie Kochana ;*
Kochana, dziękuję :***** ja bardzo krytycznie podchodzę do tego co robię i ciężko mi oceniać 🙂 ale cieszę,że masz takie myśli i zdanie :**** to ważne 🙂
Ja ostatnio jakaś refleksyjna się robię bardzo, nie wiem czy to wiek i zbliżające się kolejne urodziny, które prowadzą nieuchronnie do 40 czy trochę smutków jakie ostatnio doświadczam …..
P.S.
Powiesiłam w końcu pranie 🙂
Może i jedno i drugie Kochana, chociaż gdyby się nie słyszało o takich i innych przypadkach i gdyby same one Cię nie dotykały, to pewnie sama byś się nie martwiła niczym, bo nie byłoby pewnie czym..
No taki ten wrzesień brzydal w tym roku :/ Oby w październiku było lepiej 🙂
Czas niestety leci, też to odczuwam. Chwilę temu odbierałam dowód osobisty, a tu do 30-stki coraz bliżej :/ Dlatego jak napisałaś w poście – trzeba chyba zacząć żyć bardziej świadomie 🙂
PS: a moja pralka już hula na całego 😛
A odnośnie zapachu Shiseido, chętnie poznam 🙂 Jak przy okazji zakupów będę w S lub D, to kuknę na niego 🙂 Na niego i na Boucheron’a 🙂 🙂
Zmartwienia są zawsze, czasami mniej lub bardziej zaznaczają się w codzienności ale fakt faktem ostatnio za dużo tego ….
Mam nadzieję, że październik będzie przyjemniejszy, i dobrze ,że to już połowa września 🙂 choć Ty masz jeszcze piękny dzień urodzinkowy przed sobą 🙂
Trzeba żyć świadomie ale z też z dłuższą chwilą dla siebie…. 😀
Ja też włączyłam jeszcze jedno pranie 🙂
Moja mamcia wczoraj sobie zamówiła Boucheron tak Jej się spodobał 🙂
Tego Boucheron’a też muszę przetestować. Bardzo mnie skusiłaś samym opisem i zdjęciami! Czuję w kościach, że jest świetny :):)
No idą, idą, 25 już urodziny 😛 Czas mi leci przez palce.. Chcę trochę ogarnąć pewne sprawy, bo czuję zastój 😛
Twoje również się zbliżają. Trochę żałuję, że nie masz ich wcześniej, bo się nie mogę doczekać :D:D:D
jest wyjątkowy 🙂 Powąchaj koniecznie , myślę, że przypadnie CI do gustu 🙂
Kochana ja też potrzebuję wiecznie zmian… ale kurka czasami nie warto się spinać ….
Dziś miałam wiele rzeczy zrobić, ale tak usiadłam sobie i stwierdziłam że nic mnie nie goni, nie dziś to jutro albo pojutrze 😛 choć nie należę do osób odkładających coś na potem czasami tak należy, amen !
Chcesz żebym szybciej była starszą Panią ? 😀 hihih
Nie Kochana, życzę Ci, żebyś coraz młodsza była hihihi ;* Choć jeśli chodzi o buźkę i figurę to “stare lata” jeszcze długi czas Ci nie grożą 😀
Szykuję cusik po prostu 🙂
To prawda 🙂 Jak tak sobie pomyślę, to nie warto się spinać za bardzo.. Ja już wszystko wiem co i jak z tymi moimi sprawami. Już wracam tu i nigdzie się nie ruszam 🙂
Nooo i już lepiej mi się zrobiło 🙂
Kochana Ty nic nie wymyślaj, wystarczy że JESTEŚ :****
Ja nie potrafię tak codziennie, ale czasami mi się udaje złapać chwilę na nic nie robieniu 🙂
Cieszę się! :*
Hihihi za późno? 😀
Kochana, patrzyłam na Insta i skusiłaś mnie znowu 😀 Na Quartz’a z Sisleya i na ten cudowny lakier brązowy! <3 Kiedy ma być w Douglasie czy Sephorze? To sobie od razu zaklepię go! 🙂
😀
Kochana ten Quartz jest genialny, pasuje chyba każdemu a na pewno ciemnookim 🙂 komponuje się ślicznie z innymi cieniami 🙂 polecam 🙂
Kochana w październiku będą te lakiery i cała kolekcja 🙂 czerwień i zieleń też jest piękniasta, pewnie na dniach pokażę na Insta, nie uwierzysz ale się zagapiłam i nie mam ani kropelczyny zmywacza do paznokci , hihi 🙂
No to już jeden cień więcej do kompletu będę miała… 😀 Czuję się skuszona 🙂
Uff, to na szczęscie do października jest trochę czasu, człowiek zdąży może trochę gotówki odłożyć 😀
Zieleń chyba już gdzieś mi się obiła o oczy, też piękna jest 🙂 W sumie porządnej czerwieni też mi brakuje wsród lakierów… i weź tu człowieku wybierz 😀
z tym różowym świetnie się zgra < 3
Myślę, że każdy z nich wart jest uwagi 🙂 mnie zachwycają czerwienie Chanel i mam już jakieś , każdą wielbię, ta butelkowa zieleń też wyjątkowa, na pewno cieżko byłoby mi wybrać ten naj 🙂
Póki co i tak wygrywa chyba ten wspaniały kobalt <3 :):)
Ten brąz bierem na pewno i może jakąś czerwień właśnie? 🙂
Ja ogółem zrezygnowałam z hybryd, przerzucam się z powrotem na zwykłe lakiery.
Dzisiaj zdenkowałam tego micela z Mixy w końcu 😀 Cieszę się jak nie wiem, wracam do ukochanego Eau Efficace i już go nie zdradzę 😀 a także wykończyłam jeden szampon i odżywkę z Dove'a 😀
hihhi, ale te są równie wyjątkowe 🙂 ja naprawdę nie wiem który miałabym wybrać jako naj 😛
Ta czerwień z tej jesiennej kolekcji ma złoty poblask, taki delikatny shimmer , mam nadzieję, że na zdjęciach uda mi się to złapać 🙂
oooo to brawo 🙂 ja też już dużo podenkowałam i choćby nie wiem co muszę posta zrobić końcem miesiąca bo ostatni to był tasiemiec 🙂
Kurde :/ dopiero teraz mi wiadomość przyszła :/ z godzinnym opóźnieniem… a już myślałam, że poszłaś..
Czekam na posta, czekam 😀
A opis czerwieni Chanelowskiej już mi się podoba 😀 Będę chciała! 😀
Kochana , czasami coś nie zagra , ja dziś walczylam z pocztą bo mi nie chciała wiadomości załadować 🙂
Oj jeszcze chwila zanim pokażę tą kolekcję Kochana bo jest sporo by przygotować to sensownie 🙂
Myślę, że będziesz chciała 🙂
No to chcę! Do października jest chwila czasu :):) Czuję nadchodzącą wielką miłość do Chanelowskich lakierów 🙂 <3
Spokojnie, czekam cierpliwie na kolejne posty 🙂 🙂
Kochana, lakiery Chanel to moje ulubione, niektóre już w jednej warstwie pięknie kryją 🙂
Jutro będzie pomadka Sisley , ta winna czerwona , jeju kocham ją miłością prawdziwą 🙂
😉 szkoda że nie mają szerszych pędzelków
no wiem że Tobie Małgosiu bardziej się widzi Diorowy i Guerlain pędzelek 🙂
bo się szybciej maluje 😉
:):)
Sisleya to ja całego kocham! :D:D:D Muszę obejrzeć te szminki, czerwień co prawda dla mnie chyba za mocna, ale może jakiś stonowany róż czy coś 😉
dzisiaj był kolorek brązowy czy ja jakoś le dopatrzyłam 😉
dobrze, dobrze to brąz z oberżyną , przepiękny 🙂
tak 😉
😀
😉 polecam z Guerlain czerwień, ciemna intensywna pędzelek szeroki jak u Dior
tak Guerlain ma piękne czerwienie też 🙂
ten Twój odcień jest śliczny Małgosiu :*
na niektórych paznokciach ładnie się ścierał także jak moja płytka paznokciowa odzyska swoją odporność na rozdwajanie to się cieszyć będe
Kochana to Ty byś mogła być moją córką:)))
😉 Miałabym kosmetycznego freak’a – mamuśkę zatem hihihi :D:D
hihih 🙂
Bardzo mi się podoba, że kobitki w wieku plus/minus mojej mamy siedzą na takich blogach, interesują się pielęgnacją czy kolorówką, dbają o siebie itp 😉
Moja mama stety-niestety z tych, co nawet kremu nie używają i za cholerkę nie można jej do niczego przekonać 😛
Co Ty ? nie jesteś w stanie mamci przekonać ?
No serio 😀 Jak mamie nie wklepiemy same, nie przyciśniemy, to sama raczej rzadko kiedy coś sobie wsmaruje 😛
teraz mama chwilowo z siostrą mieszka, może siostra ją trochę ogarnie 😀
no to musicie działać 🙂 moja używam prawie tyle co ja 🙂
Po kimś to musisz mieć 😛
pamiętam jak byłam dzieckiem i pamiętam zapach poduszki mamy na której spała… zawsze pachniała kremem do twarzy 🙂
Hihihi 🙂 Fajne wspomnienie 🙂
🙂 fajne i na całe życie 🙂
Dokładnie tak Kochana ;*
Moja mama nie używa w ogóle kosmetyków, babcia całe życie jedzie na klasycznej tłustej Nivei 😛
Moja babcia jedna używała Pani Walewskiej, pamiętam jak w kuchni na okienku stał słoiczek 🙂
A moja druga babcia, która ma 91 lat używa kremów, 70+ 🙂 kupujemy Jej z mamą regularnie 🙂
brawo dla babć 😉
😀
🙂
Babcia pewnie też 91 lat w dowodzie, a w rzeczywistości jak starsza siostra? 🙂
hihihih, no można tak powiedzieć, jak dobrze poszukasz znajdziesz u mnie na Insta zdjęcie babci 🙂
Lecę szukać! Ale wydaje mi się, że przejrzałam cały Twój profil i żadnego takiego zdjęcia nie widziałam 🙂
a sorka Kochana, to na FB puściłam 🙂
😛 To jednak przeczucie mnie nie myliło 😛
znasz mnie jak mało Kto 🙂
:*:*
Znalazłam! Jak na 91 to Babcia naprawdę młodo wygląda! ;*
Kochana, tyle wysiłku włożyłaś w to szukanie :***** mogłam Ci link podesłać :**** gapa ze mnie 🙂
No ładnie wygląda nie :)))
Pięknie wygląda! :):*
my za to nadrabiamy za nasze mamy moja mama też używała niewiele i nie malowała się w ogóle ale kosmetyki lubiała kolorowe
moja kocha tak jak ja 🙂
Bardzo fajnie 😉 Mamusia pewnie laseczka jak się patrzy 🙂 Ciekawa jestem, która młodziej wygląda 😀
hahah, no jak siostry prawie 🙂
Wierzę na słowo :):) Super :*
😀
Ale fajnie☺
I dobrze Kochana ;*
Kochana moja mama była z innego pokolenia i też używała jedynie krem do twarzy półtłusty, nic innego nie było:( i wierz mi chciałabym tak wyglądać po 50-tce jak Ona, zero zmarszczek:)
Na pewno tak będziemy tak wyglądać 😉 Mam nadzieję, że dzisiejsze specyfiki naprawdę działają 🙂
Ty masz szczęście Kochana, bo masz jeszcze dużo czasu na profesjonalną pielęgnację, zakon serwuje sz się idealnie?
:D:D
To podobnie jak moja, tyle że używa krem ale jeden i na całą twarz i pod oczy ten sam.
moja Iza ma 22 lata a Kacper 20
To już dzieciaczki odchowane, spokój jest 🙂 I może trochę więcej czasu dla siebie
to prawda
Mojej mamie już tylko brat najmłodszy został, 16 lat młody ma, my z siostrą już po 20-stce dawno
będzie miał kiedyś wsparcie w siostrach tak jak wy w nim 😉 ja mam tylko brata starszego 😉
Duża jest różnica między Wami?
Między mną a moim bratem jest 9 lat różnicy, kocham go itp, ale kontakt mamy średni raczej, tzn nie mamy za bardzo wspólnych tematów
4 lata to nie dużo 😉 dlatego się dogadujemy 😉
Pewnie tak 🙂 Fajnie 🙂
tak mam z siostrą męża różnica wieku 8 lat- niestety nie nadajemy na tych samych falach, co innego z bratową jest młodsza ode mnie o 3 lata
Przepiekne zdjecia, Kochana :* Co do zapachu, to jeszcze nie testowalam, ale bardzo na ten zapach licze, bo Ci powiem, ze wiekszosc nowosci perfumeryjnych w tym roku jakos mi sie nie podoba :/
Dziękuję Kochana ślicznie za milusie słowa 🙂 :***
Powąchaj koniecznie 🙂 rzeczywiście w tym roku każda pojawiająca się nowość jest piękna <3
Buzia na miły wieczór :***
Mistrzostwo opisu! Pisz książkę! 😀
hahah, a znajdziesz mi wydawcę Kochana ?
Znajdę 😀 u mnie masz to jak w banku;D
hihhi, to będę myśleć, jeszcze projekt na okładkę 😀
Ja rysuję tylko kreskówki 😀 ale wiesz może moja mała zrobi okadkę?:D
o Niej właśnie myślałam 😀
Ok, powiem jej, ze ma narysować coś dla Ciebie 😀
ale super 😀 dziękuję :***
Jak coś to zdjęcie wyślę ;D
Oj Kusicielko Kochana pięknie piszesz zapach super opisany na pewno go niuchnę i któryż to z kolei na liście chciejstwa się znajduje już nie pamiętam ale doczytawszy widzę piżmo, chociaż ja w proszku go nawet wyczułam 😉 Pozdrawiam serdecznie wszystkich na blogu i życzę miłego wieczorka
Kochana, powąchaj koniecznie :))))
Ja kupiłam ten nowy Lancome La Vie Est Belle 🙂 wąchałaś ?
Małgosiu jak się masz ?
nie nie miałam okazji, głowa bolała, ale okna umyte-tyle że deszcz mi już je ciut ubrudził, z koleżanką na pogaduchach byłam i już siedzę
🙂
to okna BIdulko w tym bólu myłaś ?
Aa zapomnialam że z koleżanką miałaś się widzieć 🙂 na pewno fajnie było 🙂 kawka spita ?
aha i tarta z wiśniami i herbatka też weszła 😉
o rany julek …. ależ bym zjadła taką tartę 😛 ale na diecie jestem 🙂 herbatkę zaraz zrobię 🙂
raz za czas i dieta też będzie utrzymana, dieta optymalna tak wskazana ale żeby głodówki to już nie
oj Kochana, ja się muszę za siebie porządnie wziąć , a Ty jeszcze na vibrę chodzisz? czy teraz jak praca to nie ma czasu ?
nie, dlaczego na to zawsze czas się znajdzie ja jestem dużo cięższa od Ciebie Agnieszko i przydało by się zrzucić troche wagi ale moja waga zawsze wraca i chyba musiała bym być ciągle na diecie tak jak moja Pyza a niestety chrupek cały dzień przez całe życie nie chcę jeść 😉
hahah no tak na chrupkach się nie da 🙂 ale to przed pracą chodzisz ?
po rannym dyżurze lub na 8 jak mam wolne 😉 to tylko 15 min. dziennie oprócz niedzieli 😉 ale chcąc schudnąć muszę iść na siłownie lub na basen
no ale idziesz a to już dużo, ja się zaniedbałam ale wracam, koniec z obijaniem się 🙂
Ja mam w planach ograniczyć albo najlepiej rzucić cukier oraz ruszyć tyłek na basen i siłownię. Bo zasiedziałam się bardzo
Kochana, ja już dziś nic słodkiego nie zjadłam ale glutenu trochę 😛
Ja od następnego tygodnia borę się za siebie 🙂
kawę słodzę słodzikiem jakiś czas stosowałam białą morwę-nie ciągnęło mnie do słodyczy, a dieta to tak w sumie wszystko po trochu
tak biała morwa jest dobra, mnie nie ciągnie do słodkiego choć ostatnio sobie pozwoliłam na dużo 🙂
😉 ubrania jakieś mniejsze szyją 😉
A nic Ci się nie dzieje po słodzikach Kochana?
Mnie do słodkiego nie ciągnie jako tako, nie jem prawie w ogóle słodyczy… ale cukier wciągam jak smok… 2 łyżeczki do herbaty daję, a trochę tych herbat dziennie wypijam… Plus śmieciowe jedzenie… Kurcze, definitywnie biorę się za siebie!
wszystko w rozsądnych porcjach i będzie dobrze, właśnie to śmieciowe jedzenie jest uzależniające, ja też nie za często ale też korzystam z Maca 😉
A ja niestety częściej niżbym chciała :/ Za to od kilkunastu dobrych miesięcy nie pijam pepsi, a kiedyś wciągałam ją hektolitrami.
ja staram się nie ale czasami mi się zdarza coś takiego wciągnąć zwłaszcza w podróży 😛
no tak, Ty cukru Kochana to wchłaniasz 🙂 mi nawet nie smakuje herbata czy kawa z cukrem 🙂
Blee, ja na dzień dzisiejszy nie tknęłabym herbaty czy kawy bez cukru 😛 W takim wypadku wybrałabym zwykłą wodę 😀
Ale ograniczę się, obiecuję 🙂
ale latte tak 😉
😉 dzisiaj pachnę mandarynką i bazylią a rano był Angel sucre 😉
Ładny ten guerlain ☺
to prawda i nawet na ubranku trzyma się do następnego dnia 😉
zapach miałam okazje powąchać 🙂 śliczny:) piękne zdjęcia jeszcze bardziej zachęcają do jego wypróbowania 🙂
Musze powąchać ten zapach 🙂 Widziałam go już na kilku blogach i każda z dziewczyn go zachwala, więc trzeba będzie pójść go obczaić 🙂 Kochana zdjęcia zrobiłaś przepiękne, są wręcz powalające 🙂 :*
Bardzo jestem ciekawa tego zapachu, muszę się za nim wybrać do perfumerii. Jest dostepny w sephorze?