Ulubione letnie zapachy
Z cyklu “pachnący wtorek Ines Beauty”
Długo się zastanawiałam jakie zapachy pokazać w letnich ulubieńcach. Wybór był naprawdę ciężki. Wiele zapachów, które używam w zimie, używam również wiosną i latem. Wszystko u mnie zależy od nastroju i nie mam typowego podziału na zapachy letnie, zimowe … Dlatego w dzisiejszym wpisie pokażę zapachy, które najczęściej używałam.
Zapachy Hermes to jedne z moich ulubionych, po które najczęściej sięgam wiosną i latem. Mają w sobie tyle świeżości , że nawet w pochmurny dzień można poczuć promienie słońca . W tym roku moje kosmetyczne serce skradł HERMES Un Jardin sur le Nil i HERMES Le Jardin de Monsieur Li. Są to bardzo świeże zapachy, które każdym psiknięciem przywołują wiosnę i lato . Ani przez chwilę nie przytłaczają , są nienachalne i lekkie, ładnie układają się na skórze.

Thierry Mugler ANGEL Eau Sucree to dużo lżejsza odsłona klasyka. Kocham klasyczną wersję i jest to jeden z moich ulubionych zapachów. Tą lżejszą wersję Angel uwielbiam w ciepłe pory roku. Kompozycja rozpoczyna się soczystym, cierpkim, mrożonym sorbetem czerwonych owoców, jest miód i są praliny. Serce tworzy zupełnie nowy gourmandowy akord karmelizowanego kremu bezowego. Finałowe tchnienie jest orientalne i zmysłowe za sprawą nut paczuli i wanilii. Jest delikatniej, mniej intensywnie w porównaniu do klasycznej wersji ale nadal bardzo słodko. Zapach pięknie rozwija się na skórze otulając swoją nietuzinkowością.
DKNY MYNY to zapach jednoznacznie niepowtarzalny. Urzekająco nieodparty. Spontanicznie radosny. Kojarzy mi się z takim świeżym, rześkim powietrzem jak chwilę po ulewie w bardzo upalny dzień… Jest słodko i niewinnie. Trochę tajemniczo, a jednocześnie bardzo swojsko i znajomo… Zapach, który skradł moje serce już od pierwszego powąchania i z każdym kolejnym potęgował chęć jego noszenia jeszcze większą. Uwielbiam w nim tą słodycz seksownej maliny przyprawionej szczyptą różowego pieprzu, która przeplata się ze zmysłowym egipskim jaśminem i ciepłym aromatem moich ulubionych kwiatów frezji i irysa. Nad wszystkim czuwa mistycyzm serca paczuli , absolutu waniliowego i piżma, wzbogacone elektryzującą ambrą.
DIOR Addict Eau Fraiche – Kalabryjska bergamotka, frezja i konwalia tworzą kwiatowy, radosny koktajl z białym, powlekającym piżmem w tle. Wszystko jest wyważone i spójne. Zapach nie przytłacza, a tworzy niewidzialną, baśniową aurę, którą chce się ciągle czuć. Radość, uśmiech, delikatny powiem wiatru, różowa letnia sukienka…
Energetyzująca mikstura – CHANEL Chance Eau Vive.CHANEL Jest jak skoncentrowana energia, ktora rozpływa się od pierwszej sekundy. Grejpfrut, obecny w pierwszym zapachu Chance przynosi zaskakujące doznanie odrobiny goryczy- zazwyczaj krótkotrwałe- tutaj osiada na skórze i pulsuje z akordu serca. Zwykle krótkotrwała woń tego owocu, daje o sobie znać nieco dłużej, oczarowując we współpracy z jaśminem, białym piżmem, wetiwerem i drzewem cedrowym. Pulsujące cytrusy zapewniają orzeźwiające otwarcie, które stopniowo przechodzi w jaśminowo-piżmowe serce perfum. Oba składniki odgrywają kluczową rolę we wszystkich zapachach gamy Chance. Baza kompozycji to wytrawna mieszanka wetywerii i cedru okraszonych pudrową, irysową nutą . Zapach działa jak powiew świeżego powietrza wprawiający w ruch wszystko w koło, wyzwalając zarazem pożądanie. Pożądanie szczęścia. Bo według Chanel, jeśli szczęście nie chce przyjść do ciebie, musisz po prostu wyjść i je sama odnaleźć.
ATELIER COLOGNE Mandarine Glaciale jest cytrusowy i świeży, z głównymi nutami: mandarynki z Kalabrii, imbiru z Chin i sercem wetywerii z Haiti. Smakowity, chłodny, owocowy ale wyrazisty zapewnia świeżość i elegancję Cologne, ale pozostawia trwały zapach na skórze.
To zapach, który łączy tych dwoje ludzi tak sobie dalekich, nosi go on i ona… on by być zawsze blisko niej i ona by zrozumieć kim on dla niej jest… Początkowo ciężka w interpretacji słabość tych dwojga ludzi do siebie zamienia się w coś ekscytującego, nietuzinkowego jak wszystkie zapachy Atelier Cologne, bo każdy z nich to odrębna historia i podróż….
Jakie są Twoje ulubione letnie zapachy ?





106 komentarzy
Jestem skuszona zapachem Dior!:)
Polecam 🙂 jest piękny, świeży 😀
Mnie też ten Dior zafascynował 🙂 Jak mija dzień Kochana?
Jestem po użyciu nano maski i jak na razie wrażenia pozytywne:) chociaż jak przeczytałam, że ma jakieś kwasy w składzie to byłam trochę przerażona. Generalnie wszelkie tego typu kosmetyki mnie uczulały, nawet te z witaminą c mi mało służyły. Tu jedynie długą chwilę po zastosowaniu czułam na twarzy efekt ściągnięcia czego bardzo nie lubię, ale to przespałam. Nie ma co prawda efektu wow, ale wydaje mi się, że buzia jest ładnie rozświetlona i delikatnie napięta. Buźka.
No ma kwasy, też się bałam, zwłaszcza, że mam dość cienką skórę na twarzy i bardzo wrażliwą. Po pierwszym użyciu podrażniła mi mocniej tylko policzki, a później już krzywdy nie robiła 🙂
Trzeba dać jej szansę 🙂
Ja mam nadzieję, że wszystko będzie ok bo zdarzyło mi się, że jakiś niespodzianki typu liszaj wyszły mi po jakimś czasie:( ale jestem dobrej myśli.
Ojj 🙁 To trzymam kciuki, aby wszystko było dobrze 🙂
i ja trzymam kciuki :***
Może jednak Kochana nic Ci się nie zadzieje 🙂
mi nie podrażnia całe szczęście ale odczuwam po nałożeniu delikatne mrowienie 🙂
Ja już przestałam cokolwiek odczuwać 🙂 W sensie nie mrowi mnie i na szczęście też już nie podrażnia 🙂
no więc myślę ,że i ja tak będę miała 🙂
ma kwasy ale nie duże stężenie :)))
hihi ile spałaś ? na noc ją nałożyłaś ?
na całą noc:) na razie jest wszystko ok. Doszło moje serum Shiseido więc teraz dopiero wypięknieję:)
oj Kochana, ale super !!! 😀
:)))
Kochana, bardzo pracowicie 🙂 przygotowuję kolekcję Chanel w makijażu i od samiuśkiego rana ciągle w biegu 🙂
A Ty już się wdrożyłaś w pracę ?
Ja już się wdrożyłam, od wczoraj mam tyle roboty, że nawet nie mam czasu na narzekanie 😉
Dziś tak naprawdę odrobiłam się z robotą po urlopie 🙂
Nałożyłam sobie jakąś czekoladową maskę teraz i rozpływam się nad zapachem 😀
wierzę, ja w czwartek mam wolne ale za to jutro powtórka z wczoraj 🙁
Szybka jesteś, u mnie się tak nie da 🙂
ależ Ci fajnie, ja się chyba nie wyrobię z maską dziś ale może jutro 🙂
Kochana to trzymam kciuki, żebyś się dziś szybko uwinęła z tym, co musisz jeszcze zrobić, abyś mogła chwilę odpocząć. Musisz jutro wytrzymać ;* Będzie dobrze! 🙂 W czwartek zasłużony relaks 🙂
Oj jestem w czarnej d , mam już foto choć przygotowane ale jeszcze napisać 🙂
No muszę jutro jakoś dać radę 🙂 i dam :)))
Ta kolorówka nowa z Chanela swoją drogą bardzo fajna 🙂 Ciekawa jestem zdjęć 🙂
😀 cienie 4 i błyszczyk i lakier cudne !
Cienie ładne faktycznie, ale lakiery.. rozłożyły mnie na łopatki!
Ale Cię tu rozpraszamy 🙂
:)) lakiery są piękne 🙂 ja kocham lakiery Chanel to moje ulubione 🙂
Nie, no coś Ty już mam dość siedzenia nad zdjęciami 🙂
Ja póki co mam tylko jeden, w tym kolorze co i Ty, Pink Tonic bodajże? I bardzo fajny jest 🙂 Pod top-coatem z Seche wytrzymuje mi chyba z tydzień taki manicure 🙂 Jakościowo bardzo fajne i przyjemne dla oczu. Szkoda tylko, że w perfumeriach te kolory takie wybrakowane są, przynajmniej u mnie.
są trwałe na pewno 🙂 i pędzelek mi bardzo odpowiada :)) super się nimi maluje 🙂
U mnie też są wybrakowane ale można w czymś wybrać 🙂
Dla mnie tylko Eau Vive w miarę, pozostałe określiłabym jako drażniące np Hermes czy TM;)
🙂 hihi no wiem ,że z Tobą Kochana jeśli chodzi o zapachy to trzeba ostrożnie 🙂
będę miała na uwadze jak będziemy planować spotkanie 🙂
Specjalnie dla mnie? No Kochana poczułam wzruszenie w moim kamiennym sercu!:D
No jak zaplanujemy spotkanie to się spryskam czymś wedle Twojego uznania 😀 :*****
Dobrze, że masz w czym wybierać:D ale nie będę Cię za mocno ograniczać:D
😀 super 🙂 Kochana jesteś 😀 :***
Angel w obydwu wersjach mnie ciekawi, swoje robi też flakonik, który niebywale przyciąga uwagę :] U mnie jednak póki co hitem na lato jest CK One summer 🙂
Kocham Angel miłością absolutną 🙂
Lubię ten zapach CK 😀
ależ dużo dzisiaj tych letnich zapachach, Dior miałam dellicate, Zapach Terry Mugler fajny ciekawy nienachalny nie przyprawiał otoczenia o mdłości,
zapachy opisywane przez Ciebie Agnieszko kuszą i proszą o zakup a już na pewno aby je będąc w perfumerii wypróbować 😉
a u mnie z letnich swoje miejsce na biureczku znalazły Alegoriia mandarine Guerlain,
Terry Mugler Angel sucre, lancome la nuit, Burrbery the beat-chociaż miało być różowe limitka, 😉
🙂 takie małe podsumowanie zrobiłam 🙂
Ta Allegoria nadal za mną chodzi 🙂 będę musiała ją sobie sprawić 🙂
Jak mija wieczór Kochana ?
Dużo przygotowań na jutro ?
komputer wprawdzie był włączony ale mnie spanie zebrało i klapa,, a dzisiaj fakt cały dzień w pracy, pocieszam się że mam wolne jutro
Już zaczynasz pracę ? ja się właśnie zbieram 🙂
Miłego dzionka :***
od 12,30 😉
Le Jardin de Monsieur Li znam i będzie mój na wiosnę:) W swoich zbiorach mam tylko Un Jardin Sur Le Toit, a nie ukrywam, że jak najszybciej muszę dokładnie poznać wszystkie ogródki:) Lubię w nich to, że nie są nachalne i oczarowują subtelnością.
Z ATELIER COLOGNE mam wielką ochotę na Orange Sanguine i Mandarine Glaciale właśnie:)
Wspaniały wpis Agnieszko:)
Pozdrawiam gorąco:)
ja polecam serdecznie te ogródki , są cudowne, lekkie i przyjemne i dobrze się trzymają 🙂 pięknie napisane, oczarowują subtelnością , dokładnie tak 🙂
Dziękuję Iwonko,
buzialek na miły wieczór Kochana :*
Znam tylko Angel ale i inne mnie kuszą 🙂 Ściskam Kochana na miły wtorek :****
:)))
Kochana przyjemności na wieczór :***
Znam Hermes i tak samo jak Ty je wielbię:). Najbardziej ciekawią mnie te Atelier Cologne i nawet jak już pisałam są do kupienia na stronie S w małych pojemnościach, ale w Poznaniu nie ma ich w ogóle i nie ma gdzie obniuchać. Ciągle zapominam sprawdzić to DKNY, chociaż przyznam, że jeszcze żaden zapach mnie nie ujął. Natomiast Angel i lato dla mnie się wzajemnie wykluczają:)). Buziaki i miłego dzionka.
:)))) Atelier Cologne mnie zachwyca 😀
To DKNY uwielbiam 🙂 sprawdź może akurat ten Ci się zawidzi Kochana 🙂
Kochana , przyjemnego wieczorka :***
Ja niestety nie mam możliwości powąchania AC, sprawdzałam na allegro czy nie ma próbek ale niestety nie ma:), także muszę obejść się smakiem albo na ryzyko kupić na stronie S bez wąchania.
A jaki to jest typ zapachów w stylu ogródków Hermesa, czy Aqua Allegorii Guerlaina?
Wydaje mi się że Hermesy są o klasę wyżej ;P
A jak dzionek Aguś?
pracowity 🙂 rozpracowałam nową kolekcję Chanel 😀 dużo czasu mi to zajeło ale mam nadzieję, że Wasz odbiór będzie miły 🙂 a jak Twój ?
uff jak gorąco:) Ale gdybym miała do rozpracowania kolekcję Chanel to bym się zebrała:)).
Miałaś okazję coś wypróbować?
HIHIHI 😀
Kochana, mam cienie 4 z szarościami, cień pojedyńczy czarno-szary , błyszczyk i lakier 🙂
ten lakier na pewno cudny bo chyba granat???? Mnie bardzo podobają się te granaty i miła być jakiś granatowy liner.
niebieski jaskrawy ale cudnie wygląda 😀
no to czekam:)) na fotki:) bo, że ładnie będziesz wyglądać w nowym makijażu Chanel to jestem pewna:)
😀 Kochana jesteś :****
Ja nie jestem kochana tylko mam dobry gust i dobrze widzę:) to jest fakt a nie żaden komplement:)
😀 jesteś niemożliwa:D :***
szczera:)) moja Droga szczera:))
No co ja się będę z Tobą spierać Kochana ? 😀
Jak ciuszki ? wrzucisz coś na Insta ?
Kochana jutro mam porobić fotki, ale nie wiem czy dam radę. A jakie jest Twój ulubiony kolor?
A to na spokojnie, ciekawa jestem co przywiozłaś 🙂 ja Kochana teraz już chyba nie mam ulubionych kolorów, każdy lubię 🙂
Część dałam koleżance do pokazania:) Przywiozłam piękne swetry boucle, ale już się sprzedały bo wzięłam tylko dwa:( bo były dość drogie, ale wrzucę swój żebyś sobie zobaczyła.
super,wrzuć koniecznie nie wiem jak takie swetry wyglądają 🙂
Aguś wrzuciłam ten mój, ale zdjęcie nieciekawe. Jutro może uda mi się pstryknąć ładniejsze:)
🙂
Moje ulubione to D&G 3 L’Imperatrice i Dior Sensuelle <3
Muszę sprawdzić te zapachy 🙂
Ciekawam, który Ci się bardziej spodoba.
D&G już chyba miałam przyjemność obwąchać ale tego Dior nie znam 🙂
Dior to jest starsza wariacja odnośnie zapachu Addict, którą pokazałaś.
już kiedyś mi o nim pisałaś 🙂 będę musiała zakosztować 🙂
Mnie podoba się on najbardziej ze wszystkich trzech wariantów, które powstały.
🙂 może po weekendzie zajadę do perfumerii ::D
U mnie największym ulubieńcem tego lata jest Clinique Happy in Bloom 🙂 Uwielbiam go 🙂
A wąchałam u Ciebie i mi się też podoba 😀
Kocham ten zapach !
W tym roku latem najczęściej sięgałam po klasyczną wersję CHANCE Diora i Dolce Vita, choć ta druga lepiej wypada zimą – ale tak lubię, że czasem dla przyjemności psikam 🙂 W ostatnim czasie polubiłam bardzo mgiełkę BIOTHERM Eau Fraiche, która mnie wprost zachwyciła 🙂 to połączenie rosy, jaśminu, trawy – świeża i czysta, no i po niej nie mam już takiego zapału do mgiełki Sea Island Cotton B&BW, którą swego czasu się zachwycałam, choć dalej lubię 🙂
Z Twojego zestawienia muszę poznać zapach ANGEL Eau Sucree, lubię wersję klasyczną 🙂
Pierwsze pozdrowionka wrześniowe 🙂 i Buziaki 🙂
Ja też mam takie zapachy , które noszę głównie zimą ale latem się spsikam bo mi się zachce 🙂
Ja już pewnie na następne lato się skuszę na te mgiełki Biotherm 🙂 są piękne !
Kochana tulę na miły wrześniowy, pierwszy wieczór :***
Przyznam Ci się, że ja raczej nie dzielę swoich perfum na letnie i zimowe. W sumie latem potrafię się nawet Addictem potraktować jak mnie najdzie. Inna sprawa, że nue wszyscy mnie za to kochają;) Ciekawa jestem bardzo, jak cukrowy Aniołek bedzie się zachowywał zimą. Nad tymi perfumami DKNY ciagle sie zastanawiam. Muszę jeszcze potestować 🙂
ja też nie dzielę, to zestawienie to w sumie zapachy, które najczęściej używałam latem 🙂
No trzeba poczekać z tym Sucree , choć do zimy mi się nie spieszy :)))
Ja uwielbiam te DKNY 😀
Same pyszności dziś ☺chance to chyba najbardziej podoba mi się tendre, chociaż mój zielony tez jest piękny. Hermesy kuszą mnie chyba wszystkie, a jeszcze żadnego nie miałam. Co tam Kochana u Ciebie, ja jestem dziś tak padnięta, ze nawet chyba nie poćwiczę.
ja też najbardziej lubię Tendre , choć ten używałam tego lata częściej 🙂
Ja Kochana wczoraj cały dzień w robocie, dziś cały dzień w domu ale mnóstwo pracy miałam z wpisem z kolekcją Chanel i siedziałam, siedzę w sumie nadal i dziubię 🙂
Duchota taka że nie da się oddychać 😛
No to faktycznie. Ale czekamy z niecierpliwością 🙂
U nas dzisiaj chłodno, 17 st i deszcz?
🙂 Już jest :))
U mnie też dziś chłodno ale przyjemnie po wczorajszym dniu 🙂
Perfumy, z tych które wymieniłaś i które mi także towarzyszyły tego lata do Dior Addict Eau Fraiche. A poza tym podobają mi się także Chanel – wszystkie 3 z akcentem na Tendre oraz Atelier Cologne. Ja tego lata lubiłam także mgiełki Biothermowe oraz D&G Light Blue, mgiełkę Collistar.
😀
U mnie też Tendre na prowadzeniu 🙂
Już dawno miałam sobie kupić D&G i jakoś ciągle coś innego wpada mi do koszyka 🙂
Buzia Anusia na miły wieczór :**
Dziękuje i Tobie przesyłam***
:****
Jeśli jesteś fanką Angela, to ciekawi mnie, czy podoba Ci się również TM Innocent (nie Angel Innocent, tylko właśnie osobny zapach Innocent edp)? Ma w sobie podobieństwo do Angela, ale jednocześnie jest jednak inny, sama za Angelem nie przepadam, a Innocent ubóstwiam….
Kochana, tego nie znam ale mam na liście do sprawdzenia i jak mówisz ,że jest podobny to pewnie kupię :)))
Mam w sobie taką Angelową nutę, ale jednocześnie jest jedyny w swoim rodzaju i pełen niespodzianek 🙂 Polecam spróbować 🙂
Żałuję, że nie znam żadnego osobiście ;( Wąchałam DKNY z początku mi się nie spodobał ale przy drugim razie było lepiej 😉 Dziś się zakochałam w Burberry Body i wiem, że tydzien czy dwa sobie go kupię ;****
:)))
Piękny jest Burberry Body <3 już zazdraszczam 😀
Podzielę się z Tobą ;D
Kochana Ty moja :*****
Także wiesz jak coś a znajdę jakiś flakon to naprawdę Ci oddam a co! 😀 ;***
Kochana, ale nie żartuj sobie, ja wezmę sobie wcześniej próbeczkę 🙂 jak mi się zawidzi to kupię 🙂
😀 ;**
Z powyższych lubię tylko Ogródek Nilowy. Angela (wszystkie wersje) unikam jak mogę, nie lubię ani na sobie ani na innych. A mój ulubiony zapach na lato to pszczółki Guerlain – Pamplelune 🙂
🙂 ja się czaję na te pszczółki Guerlain 🙂 z mandarynką mi się bardzo podoba 🙂
Moj letni zapach to Atelier Cologne Ardent, choć często też psikam się Bathiną 🙂
Ja muszę się w wąchać w takim razie w Ardent, mam próbeczkę, jutro zarzucę 🙂
A Ty znasz mgiełki Biotherm Kochana ?
Znam. Teraz mam biotherm pure,wcześniej miałam oceane. Sa świetne
będę musiała się rozjerzeć za jakąś dla siebie 🙂
Jak już zapewne wiesz, mamy sporo wspólnych ulubieńców 🙂 Przymierzałam się kiedyś do ogródków Hermesa, są bardzo ciekawe i nietuzinkowe.
Muszę powąchać Mandarine Glaciale i przypomnieć sobie Addict Eau Fraiche.
Po Twojej rekomendacji warto brać w ciemno 🙂 Buziaki :***