Kosmetyki antycellulitowe – Sisley Cellulinov

Sezon walki z cellulitem u mnie trwa całorocznie z małymi przerwami podczas urlopu. Pewnie wiele z Was szuka innowacyjnego kosmetyku, który będzie w stanie rzeczywiście poprawić wygląd skóry, utrzymać gładszą i lepiej napiętą skórę. Problem cellulitu dotyczy większości z nas i nieważne czy przy okazji walczymy z otyłością czy jesteśmy chudzinki. Od kilku lat dbam o to aby nie tylko moja cera wyglądała dobrze ale i skóra reszty ciała. Przerobiłam już tony kosmetyków , które wspierają mnie w tej nierównej walce 😉 Mam swoich ulubieńców i takie kosmetyki do których wracam od lat. Ciągle testuję nowości  i przyznaję się ,że jestem uzależniona od tego typu kosmetyków. W kolejnych wpisach “Kosmetyki antycellulitowe” pokażę Wam moich ulubieńców.

Kosmetyki antycellulitowe
Kosmetyki antycellulitowe

Oczywiście, nie ma cudownego środka , przynajmniej ja takiego nie znam. ,Aby skóra wyglądała dobrze i bez oznak cellulitu potrzebna jest odpowiednia dieta i dużo ruchu. Więc po co używać kosmetyki na cellulit skoro i dieta i ruch … No właśnie 🙂 Używając takich preparatów skóra jest dobrze napięta ,a objawy cellulitu są mniej widoczne. Oczywiście nie każdy kosmetyk w takim samym stopniu pozwoli uzyskać taki efekt ale ja znam kilka , które naprawdę świetnie działają i dziś opowiem Wam o moim faworycie, najlepszym kosmetyku antycellulitowym , który miałam okazję używać 🙂

Sisley Cellulinov
Sisley Cellulinov

Sisley Cellulinov powstał w oparciu o badania jakie laboratoria Sisley prowadziły nad wyszczuplaniem z wykorzystaniem potężnych właściwości składnika aktywnego : ekstraktu z pestek owocu longan , który skutecznie wpływa na wygląd skóry dotkniętej cellulitem.

Sisley Cellulinov
Sisley Cellulinov

Sisley Cellulinov łączy  w sobie 2 działania wyszczuplające aby zahamować rozwój cellulitu i wygładzić nierówną powierzchnię skóry :

1) Ograniczenie zasilania komórek tłuszczowych dzięki zawartości ekstraktu z pestek longana ( owoc tropikalny z drzewa pochodzącego z Chin ) ogranicza proces tworzenia nowych naczyń krwionośnych oraz przestawia komórki tłuszczowe “na dietę” co ogranicza ich rozrost.

2) Przeciwdziałanie rozrostowi tkanki tłuszczowej , ekstrakt z pestek longana współdziałając z ekstraktem z lotosu indyjskiego hamuje ilościowy i wielkościowy rozrost nowych komórek tłuszczowych.

Sisley Cellulinov
Sisley Cellulinov

 Sisley Cellulinov ponadto w składzie zawiera :

Ekstrakt z krasnorostów , które hamują magazynowanie substancji tłuszczowych

Bogate w morskie oligosacharydy roślinne algi w połączeniu z ekstraktem z indyjskiego lotosu, kofeiną i cedrolem ( kamforą cedrową) spowalniają syntezę tłuszczów i przyspieszają ich eliminowanie

Ekstrakt z miłorzębu dwuklapkowego o właściwościach tonizujących , skutecznie przeciwdziała zastojom płynów w tkankach, które zwykle występują w skórze dotkniętej cellulitem.

Ekstrakt z soi i miechunki , usprawniają syntezę kolagenu ograniczając wiotczenie skóry

Ekstrakt z lotosu indyjskiego i cedrol przeciwdziałają zatrzymywaniu wody w skórze i zastojom płynów w tkankach.

Masło Karite , olej słonecznikowy i rzepakowy o działaniu nawilżającym i naprawczym .

Sisley Cellulinov
Sisley Cellulinov

Sisley Cellulinov zamknięty w eleganckiej tubce kryje w sobie kremową , gęstą konsystencję , która wtapia się w skórę ułatwiając przedłużony masaż, który zgodnie z zaleceniami Sisley powinien być wykonywany dwa razy dziennie zdecydowanymi ruchami w kierunku z dołu do góry.

Sisley Cellulinov
Sisley Cellulinov
Sisley Cellulinov
Sisley Cellulinov

Sposób wykonania masażu zgodny z zaleceniami Sisley :

Uda i pośladki :

– obejmując oburącz udo usiskamy zdecydowanym ruchem przesuwając dłonie ku górze , co działa drenująco , następnie dłońmi zwiniętymi w pięści wykonujemy energiczne, koliste ruchy

Brzuch :

lekko podszczypujemy odklejając skórę , a następnie spinając mięśnie brzucha kładziemy dłonie na płasko wokół pępka i przesuwamy je na zewnątrz , wygładzającym ruchem . Na zakończenie okrężnymi ruchami masujemy biodra.

Sisley Cellulinov ma delikatny, nienachalny zapach , gęsta konsystencja gwarantuje dużą wydajność produktu , mimo takiej konsystencji doskonale rozprowadza się na ciele dając od razu poczucie komfortu. Skóra jest bardzo dobrze nawilżona i jedwabiście gładka. Po dwóch tygodniach regularnego używania skóra jest dużo bardziej sprężysta , lepiej napięta i jędrniejsza. Ciało wygląda zdecydowanie smuklej. To co pokochałam najbardziej to to ,że od razu po nałożeniu skóra jest wygładzona , miękka i bardzo przyjemna w dotyku. Kosmetyk ten nie ma składników termoaktywnych , które mogłyby w jakiś sposób dawać uczucie dyskomfortu. Sisley Cellulinov doskonale się wchłania nie pozostawiając żadnej tłustej warstwy, zaraz po masażu można swobodnie nakładać ubranie. Moja skóra pokochała ten kosmetyk i z największą przyjemnością sięgnę po kolejne opakowanie 🙂 Serdecznie polecam !

 

 

 

 

 

Autor

72 komentarze

  1. Sisley jak zwykle…..skład godzien mercedesa wśród kosmetyków 🙂
    Ja próbuję znaleźć kosmetyk doskonały. Sęk w tym ,że zbyt wiele kosmetyków używam i do nich nie wracam więc trudno oczekiwać spektakularnych rezultatów.

    • to prawda:) powiem Ci ,że działanie tego kosmetyku przeszło moje najśmielsze oczekiwania 🙂 ja wracam, jak coś mi podpasuje to sięgam po kolejne opakowanie , a czasami kupuję nawet po dwa od razu ,żeby mieć ciągłość , a masz jakieś swoje ulubione w tej kwestii Aguś?

  2. Mimo, że jestem raczej szczupła to cellulit mam od dziecka i to niestety chyba złe geny 😛 Używałam różnych specyfików i nic nie działa więc przestałam 😛 Szczezrze mówiąc bałabym się wydac tyle pieniążków bo mam przświadczenie , że i tak nie pomoże…

    • no niestety cellulit nie wybiera, znam wiele bardzo szczupluśkich osób które walczą z cellulitem, u mnie największe efekty daje dieta , mało kawy i ćwiczenia, o ile z pierwszym radzę sobie, o tyle nie jestem wyzbyć się z jadłospisu kawy , a już od ponad pół roku nie ćwiczę :/ trza się zabrać za siebie 🙂

      • Też mam słomiany zapał do ćwiczeń 🙁 Z kawy raczej ciężko zrezygnować…
        Jedyny okres kiedy nie miałam cellulitu , to początek tego roku kiedy baaardzo schudłam i ważyłam 49 kg , ale to schudnięcie niekontrolowane i nie wiem czemu tak się stało . Obecnie mam koło 60 kg i cellulit wrócił niestety…

          • No 170 😛 Ale to było nie planowane i do tej pory nie znam przyczyny 😀 Ja za ćwiczenia się zabieram średnio raz na 2 miesiące , mam świetny plan ćwiczyć codziennie a potem albo zapominam w natłoku innych zajęć albo zakwasy mnie dobijają 😛 A przed ciążą nie narzekałam na swoje ciało i nigdy nie ćwiczyłam , ale teraz to by sie troche przydało 😀

          • Właśnie badania miałam wszystkie ok , tarczyca o dziwo też 😛
            Widziałam wiele dziewczyn co wyglądają super po dziecku i to nie jednym i tak sie zastanawiam czy to dobre geny czy po prostu dieta i ćwiczenia 😀

          • to dobrze, że w badanaich nic nie wyszło, nie ma się czym martwić w takim razie 🙂

            Ja też się zastanawiam ale myślę też wiele geny robią 🙂

  3. Cellulitu raczej nie mam, ale do smarowania brzucha(który mimo diety i ćwiczeń jest ciągle ciut za duży) przyda się, używam serum Eveline, ten piekielnie rozgrzewający, ja już do niego przyzwyczaiłam się i jakoś to rozpalenie znoszę:)

  4. Ach, cena jaka przyjazna! ledwo 730 złotówek krzyczy Sephora.
    Sporą zasługą polepszenia stanu skóry jest po prostu sam masaż, który wykonuje się tutaj 2 razy dziennie. Większość osób z umiarkowanym cellulitem byłoby go w stanie zwalczyć masażami, napięciami mięśni, zmianą diety i naprzemiennymi silnymi prysznicami. W przypadku silniejszego cellulitu zaś i tak bardziej opłaca się wyeliminować go w gabinecie kosmetycznym i utrzymywać efekty, niż za tę samą kwotę trochę ujędrnić sobie skórę.
    Nie widzę zatem plusów, które miałyby skusić kogoś do wydania tak ogromnej kwoty na krem do ciała.

    • na tyle ile mogę masuję, kupiłam sobie nawet bańki chińskie, które świetne efekty dają ale takie sińce mi się robią ,że masakra :/ ja mam niewielki więc myślę, że regularne ćwiczenia na pewno dałyby świetny efekt, rok regularnie ćwiczyłam i skóra zupełnie inaczej wyglądała 🙂 muszę się ponownie zmobilizować 🙂

  5. Boje się kosmetyków na cellulit, wiem że brzmi dziwnie. Po chłodzącym z firmy Perfecta nabawiłam się widocznych naczynek więc teraz już cały czas mam przeciwwskazania do stosowania takich kremów, choć nie tylko ich.

  6. Kurde no, ja jakoś nie mogę się przekonać do działania takich kosmetyków:) ale może powinnam wreszcie dać im szansę się wykazać? tzn. coś tam, kiedyś stosowałam ale bez większego zaangażowania:)
    kusi mnie seria wyszczuplająca od Phenome ale tym cudem również bym nie pogardziła…obawiam się jedynie, że cena mogłaby mnie nieco zaszokować:)
    Buziaki 🙂

  7. A ja uwielbiam eksperymentować w tej materii ! 😀 Ostatnio odkryłam że zbawienne działanie na cellulit ma WODA ! 😀 Nie jestem zwolenniczką picia wody, ale ostatnio pochłaniam po 2-3 litry dziennie i widze poprawę skóry ! A cellulit bez wspomagania jest mniejszy 1 😀

  8. Miałam go okazję przetestować podczas spotkania w Douglasie i po kilku rozmowach czuję, że sięgnę po niego po ciazy. Niby cellulit taki typowy mi się nie pohawił, ale też nigdy go już miałam, czuję za to, ze tak jakby podchodzę wodą i te uda chcąc nie chcąc są troszkę większe wiec jakiś pogromca niedoskonałości będzie potrzebny 😉 Chocuaz buźka powinna byc w tym wypadku taka : ;( 😉

  9. No niestety przydałby się 😉
    ale na ten moment to ja się muszę zmobilizować aby wrócić do jakiś ćwiczeń, chociaż w domu. Bo widzę jak skóra mi się zmieniła, na gorsze niestety 🙁

  10. najlepsze połączenie to ćwiczenia i dobry produkt 🙂 lubię wszelkie olejki jak i wciąż próbuję nowych ujędrniających itp. bardzo chwalę sobie również szczotkowanie ciała, tylko z tym mam sezony – raz szczotkuję sumiennie, potem leży to odłogiem i znów wracam 🙂

Write A Comment