Marka EOS zapewne każdemu bardzo dobrze jest znana z bardzo popularnych balsamów do ust. Sama posiadam kilka zapachów i bardzo je lubię. Marka na polskim rynku sukcesywnie rozwija swoją działalność wprowadzając nowe produkty do pielęgnacji ciała. Nawilżające balsamy do ciała, które już wkrótce pojawią w perfumeriach Douglas będą dostępne w dwóch delikatnych wersjach zapachowych: orzeźwiających kwiatów jagody (berry blossom) i zmysłowych, delikatnych płatków kwiatów (delicate petals). Moja wersja zapachowa bardzo przypadła mi do gustu ale na pewno będę chciała również sprawdzić tą drugą.

Balsam do ciała EOS Berry Blossom mimo dość gęstej formuły jest bardzo lekki podczas rozsmarowywania. Uwielbiam moment aplikacji, świetnie się wchłania i pozostawia po sobie przyjemny, subtelny, nienachalny zapach. Mimo swojej pozornej lekkości doskonale nawilża moją suchą skórę i utrzymuje to nawilżenie aż do kolejnej kąpieli. Po aplikacji mogę swobodnie włożyć ubranie bez obaw, że się otłuści od tego produktu. Jestem bardzo zadowolona z tego balsamu i z przyjemnością sięgnę po drugą wersję zapachową.

Balsamy zamknięte są w Eleganckim opakowaniu, które świetnie wkomponuje się w dekorację łazienki, stolika nocnego czy biurka. Dostępne są w dwóch rozmiarach: 350ml z pompką idealne do łazienki albo jako element wystroju domu i 200ml w wersji podręcznej do torebki. Balsamy EOS wyprodukowane są tylko z naturalnych składników takich jak masło Shea, witamina E i olej z awokado. Dzięki lekkiej i delikatnej formule, wchłaniają się natychmiast zapewniając długotrwałe nawilżenie i miękką skórę aż do 24 godzin. Konsystencja balsamu jest gęsta, ale nie pozostawia tłustych plam zapewniając uczucie świeżości. Balsamy do ciała EOS przeznaczone są do wszystkich rodzajów skóry i są przetestowane dermatologicznie.

104 komentarze
Ech, jak wiesz mam wielką słabość do balsamów 😀
Ja muszę w końcu zacząć regularniej dbać o ciało 🙂 Bo z balsamami coś mi ostatnio nie po drodze, nie mogę znaleźć swojego ideału 🙂
Ale zapach jagód <3 bardzo kuszący balsam 🙂
Ja znalazłam coś bliskie ideału jeśli chodzi o nawilżanie i jest to neutrogena w pudełku z czerwoną nakrętką, ale ja mam bardzo suchą skórę i rzadko coś daje radę jeśli chodzi o nawilżenie na dłuższy okres.
A ja nie mam właśnie aż tak suchej skóry i szukam czegoś przyjemnego co się będzie ładnie wchłaniało 🙂
Kiedyś do Agusi dostałam z Organique taki balsam melonowy i pamiętam, że mi się podobał 🙂 Spoko był 🙂
Ta neutrogena nie jest tłusta a naprawdę dobrze nawilża, tylko raczej nie ma zapachu. Ja czasami tak robię, że nakładam neutrogenę a po chwili na to coś zapachowego:)
Ja dostałam od Agi grapefrutowy jogurt do ciała za Stendersa i też jestem zadowolona. Ciekawią mnie natomiast te masła z The body shop.
Masełka są super, pięknie pachną i ładnie nawilżają ☺
Tą Neutrogenę wobec tego zobaczę w Rossmannie jak będę następnym razem 🙂 Dzisiaj byłam w D i S tak rzucić okiem na to i owo, widziałam te balsamy Eosa w Douglasie dzisiaj 🙂 Ale nie wzięłam póki co 🙂
Stendersa nie znam w ogóle 🙂
Stenders mam kremik do rąk, bardzo fajny☺
Muszę kuknąć za nim 🙂 Ogółem popatrzeć, co marka ma ciekawego 🙂
Ja mam zamiar popróbować właśnie maselek i żeli, jest teraz tez nowa linia modelujące podobno fajan☺
Ja chętnie bym popróbowała nowości, ale muszę dać trochę na wstrzymanie 😉 Raz, ze finanse, a dwa, że póki co mam jeszcze jakiś zapas do zużycia. Chociaż tyyyleee bym kupiła, gdybym mogła 😛
Ja też chciałabym wszystko ☺ ale ostatnio postanowiłam, że nie będę robić zapasów (no chyba , że będzie mega promo ), bo wychodzi jakaś fajna nowość a tam kilka rzeczy do zużycia i żal kupować.
Ooo no właśnie 🙂 Teraz też ciut żałuję, bo tyle nowości się pojawia a głupotą byłoby kupować 🙂 No ale nic, trzeba pozużywać, później się będzie na bieżąco kupować 🙂
Dokładnie, ja teraz kupuje co potrzebuje, bardziej chce w ciuchy zainwestować
A ja dalej wolę patrzeć na kosmetyki niż ciuchy 😛 Choć samej przydałaby mi się jakaś cieplejsza kurtka na zimę 🙂 Muszę oddać buty do szewca żeby mi lekko cholewki w kozakach dopasował i koszulę zanieść do krawcowej
Ja mam braki w zimowych niestety, a kosmetyki tez uwielbiam kupować ☺teraz tez chcę zainwestować we włosy, znalazłam super salon gdzie pracują na joico i będzie mnie ta przyjemność trochę kosztować?do,tej pory chodziłam do salonu, gdzie ę używali byle jakich farb i mam efekty?
no musiały byśmy nie być kobietami co by nie patrzeć na ładne rzeczy, a do tego salon fryzjerski i to dobry to też nie łatwa rzecz
Dokładnie ☺
Ja z rok temu zmieniłam fryzjera i ładnie mi włosy wyprowadził. Przede wszystkim ściął mi do równej długości i lepiej się układają 🙂 Pracują na Kevinie, wcześniej na Wellatonie (?) mi chyba farbowali i czuć różnicę 🙂 Ale też płacę sporo :/
i używasz dobrych kosmetyków do włosków
Saryna <3
Chociaż teraz wykańczam linię niebieską z Sensai i też lubię 🙂
no nie tylko, ale kosmetyki są super, ja na razie kończe Kerastase, lepiej mi podeszłą a do tego Lanza-odżywka 😉
Ja tą zieloną serię Kerastase na pewno na start wezmę, z Twojego polecenia ;* A i o tej Lanzie pamiętam cały czas 😉
😉 mnie się włoski poprawiły a teraz jak ponownie tylko szampon używałam i odźywki innej firmy to był problem z rozczesaniem końców kołtony się robiły
U mnie po odżywkach też tak najczęściej jest.. jeśli chodzi o moje włosy to jednak najlepiej im robią maski..
ja wracam i kończę zieloną therapiste Kerastase a później mam szampon z Davines, Lanza są jeszcze i resztki Kerastase, także najszybciej do kupienia będzie odżywka lub maska
Ja tą Therapiste na pewno będę brała jako pierwszą serię 🙂 I jeszcze Alternę Anusia mi polecała, muszę rzucić okiem 🙂
ja z Alterny miałam serię zieloną z bambusem i coś przed prostowaniem, odżywki mi nie podeszły tak jak i szampon kawiar
A Ania własnie chyba tą serię z kawiorem polecała, muszę ją dopytać 🙂 A oni mają tylko odżywki, nie mają masek?
nie pamiętam, chyba serie droższe mają, kaviar miałam do blond ale mi nie podeszłą a może to wina farbowania
Znając mnie pewnie się skuszę, jak sama na sobie nie przetestuję to się nie dowiem.. w razie czego Ania lubi, to będę wiedziała komu oddać jak się u mnie nie sprawdzi 🙂
😉
Kochana, a jakąś szczotkę do włosów mogłabyś polecić? Co najlepiej stosować do włosów? Z włosiem dzika się nada? Bo wiem, że takie standardowe, plastikowe niszczą włosy
ja mam do rozczesywania włosów grzebień z szerokimi ząbkami, szczotki używam już po wysuszeniu używam właśnie szczotki z dzika z wypustkami super wygładza i masuje, później do wygładzenia szczotki z dzika, mam też rózne tengle teezer 😉 te co mam i używam są na insta są też takie których nie używam no bo sobie coś nowego dapnęłam
Muszę się przerzucić wobec tego 🙂
😉
Ja polecam tą serię CAVIAR MOISTURE , którą byłam zachwycona, ale wiem, że tych kawiorowych jest więcej rodzajów. Maskę też miałam, ale bardziej zadowolona byłam z odżywki.
O dzięki wielkie 🙂 Już zapisuję 🙂
Na Alternę koniecznie !!! :))
To ta z kawiorem mówiłaś seria?
No niestety jakość kosztuje ☺a pewnie jeszcze zaproponują mi specjalną pielęgnację i ja standardowo się zdecyduję.
Termin mam dopiero za dwa tygodnie, tyle klientów mają.
A to jak trzeba czekać na termin, to znaczy, że dobry fryzjer Kochana 🙂
Ja jak zapasy wykończę do włosów to chcę zacząć poznawać serie z Kerastase czy Loreala 🙂
Tez tak myślę ☺to jak z restauracją, tam gdzie dużo ludzi to tam dobre jedzenie ☺
Kerastase coś miałam , ale chętnie sprawdziła bym więcej ☺
Pewnie, że tak 🙂
Ja z Kerastase mam tylko olejek do włosów, czy tam serum 🙂 Ja także mam chęć na więcej 🙂
Kochana najpierw zużywamy co mamy ?
Hihihi wiem, wiem ;* Taki jest plan 🙂
Teraz zrobiłam tylko wyjątek jak z Agą się widziałam i obie capnęłyśmy te maski węglowe w TBS i ja dodatkowo szampon i odżywkę bananową do włosów. I zamierzam tylko tą acai wziać jeszcze, a później ostro zabieram się za zużywanie 🙂 Chociaż ja mam wrażenie, że mi strasznie wolno to wszystko schodzi..
Kochana, bo te kosmetyki są wydajne dlatego nie ma sensu robić mega zapasowe.
Najgorsze tylko to kuszenie w necie 😉 Dziewczyny pokuszą czymś nowym, co koniecznie chce się mieć, a później stoi bo trzeba zużyć co się zaczęło, a w międzyczasie znowu znajduje się coś nowego, co koniecznie trzeba mieć.. błędne koło 😀
też to Andziu przerabiam nie jesteś sama z tym problemem
No, ale nie ma wyjścia 🙂 Trzeba się trzymać postanowienia 🙂 Chociaż nie ukrywam, ze czasem zdarza mi się zgrzeszyć 🙂
😉
Dokładnie ☺
no pewnie bo będzie zalegało na półce 😉
Z jednej strony fajnie, ale z drugiej szkoda, bo tyle nowości się pojawia.. 😛
😉
Wiem, ale pomyśl Kochana ile kasy stoi Ci na półce ☺
Prawda 🙂 ;* to w tbs tylko maskę capnę i coś do ciała, bo wbrew pozorom do ciała nie mam nic sensownego 🙂
ja drapnę i to na pewno tę serię czerwoną Loreal pro fiber 😉
Ja z Loreala znam tylko serię do prostowania włosów, Lisse coś tam? Taka fioletowa seria, muszę wykończyć swoją drogą 🙂
Andziu to jest ta seria profesjonalna z tym że one są chemią naszpikowane
Mówisz o tej Pro fiber, czy tej do prostowania?
pro fiber 😉
Wypróbuj Kochana, odżywiać włosy na pewno coś odżywia 🙂
Te organique bardzo lubię, a miałaś masełka tbs?
Z Organique miałam tylko to jedno, melonowe 🙂 A z Tbs jedynie próbaska masełka Moringa? czy jakoś tak 🙂 Tbs dopiero poznaję 🙂
Jak tam Kochana? Byłaś na weekendzie zniżek? Upolowałaś coś?
Aha☺nie Kochana, nie byłam , lepszy weekend zniżek będzie od 7-9 .10 , wklejam link
http://salesandshopping.pl/wydarzenia/stylowe-zakupy-w-calej-polsce-7-9-pazdziernika-2016-13242/
A Ty byłaś?
też lecę 😉
:)))
Nie Kochana, nie byłam 🙂 W zasadzie prócz TBS nie miałam żadnych planów 🙂 W ogóle wkurzona jestem, bo powinnam wypłatę dostać, a dostanę po weekendzie :/
Byłam dziś jedynie w S i D tak pochodzić chwilę, zobaczyć kilka rzeczy 🙂
Już idę lukać na stronke :*
Kurcze, ,często tak się dzieje niestety ?u mnie też tak bywa.
Rabaty mają być w Twoim Stylu i Grazi, a na tej stronce są info o wszystkich weekach .
Tak 🙂 Mam też z TBS tą książeczkę z promo i faktycznie od poniedziałku 1 + drugi za 10 zł jest 🙂 Ale tylko na twarz i akcesoria do pielęgnacji twarzy 🙂
Tak, dlatego właśnie myślę o maseczce węglowej ☺a Ty kupiłaś ta acai?
Będę po weekendzie szła Anusi kupić chyba maski i jakieś masełka, to sobie capnę tą Acai 🙂 Jak Ci się ona sprawuje?
Węglową bierz Kochana, naprawdę rewelacja! 🙂 Albo załatw sobie najpierw próbkę, przetestuj 🙂
Mam probeczkę i tej węglowej i ryżowej, zdecydowanie będę wolała węglową ☺
Ta acai jest fajna, ładnie wygładza ja mam ostatnio bardzo przesuszoną cerę i zastanawiam si ę czy to nie przez krem le lift chanel.
Ja miałam tą ryżową w próbce też i mi pasowała nawet 🙂 nie jest co prawda tak dobra jak ta węglowa ale też ładnie mi oczyściła skórę 🙂
Ale węglową bierz bezapelacyjnie, rewelacja jest 🙂
Tą acai na pewno wezmę 🙂 A ten Le Lift myślisz, ze przesusza? Ja go mam, czeka w kolejce
Będę brać, chociaż mam czarną i białą gg☺
A którą wersje le lift masz? Ja mam creme i mam wrażenie , że to jednak po nim?na noc naklada m jeszcze shiseido maseczkę tą nocną, a na dzień emulsje na krem z Heleny Rubenstain z vit c, bez tego usycham.
Ojć :/ Ja też mam tą środkową, Creme.. No ale zobaczymy.
A mi dzisiaj w S własnie polecali bardzo Helene z witaminą C, ale serum 🙂
Kwestia cery, może u Ciebie sprawdzi się inaczej, pod spód daje jeszcze lotion sisley.
A który Kochana , ten pomarańczowy ?
Możliwe.. ja odkąd stosuję wieloetapową pielęgnację, tzn. tonik, serum i na to krem to zapomniałam co to przesuszenie cery. Nawet teraz klima w pracy mi nie straszna 🙂 Ale ciekawa jestem, jak będzie jak przyjdą chłody.. trzeba się będzie mocniej nawilżać chyba 😉
Tak Kochana, takie serum w pomarańczowym opakowaniu 🙂 Miałaś? Warte zakupu?
Właśnie o nim mowię, ale to jest taki buster, stosuje się go na dzień na pielęgnację, mam go i w sumie dopiero teraz zaczęłam go stosować jak poczułam to,przesuszenie, latem miałam problem z wchłanianie m ☺
Hmm.. to może na razie odpuszczę… Strasznie mi dziś wciskali tą Helenę, albo to z wit C albo Powercella…
Jak nie potrzebujesz to nie kupuj, na pewno nie jest to serum . Produkt fajny , ale nie niezbędny, o to cos takiego jak ten nowy sisley co Aga ostatnio pokazywała.
Ja dzisiaj właśnie poszłam po próbki tego z Sisleya Double coś tam… i serum z Dr Brandta ale tak mi dziewczyny odradzały, że hej.. że za młoda, że skóra się rozleniwi itp.. ale próbki mam, przetestuję i sama decyzję podejmę 🙂
kurcze jak czytam to ja jestem chyba bez maseczkowa tj używam ale jedną no może dwie tygodniowo zdarzy się że używam je po kolei
Malgoniu ja codziennie, a nawet czasami dwie ☺
😉
fajne też było ananasowe, ale ja go używałam w lecie także nie wiem jak zachowa się teraz 😉
Ooo chętnie sprawdzę☺ ja musze mieć konkretny nawilżacz chociaż nie lubię masła shea bo mnie zapycha tak jak olejki.
Miałam kiedyś ten balsam do ust fajny, ale nie pamiętam żeby była to miłość:) ale balsam do ciała chętnie wypróbuję.
Widziałam dzisiaj te balsamy w D, niestety nie było żadnego testera, co by można było sprawdzić zapach 🙂
🙂 musiałabyś spróbować Kochana 🙂
Wygląda ciekawie, ale ja raczej używam maselek, balsamy nie dają u mnie, rady☺
Ja masła też lubię ale częściej jednak zimą używam 🙂
Widziałam, ale płyn do kąpieli, odżywek nie widziałam, ja używam oliwek do mycia jak na razie i do tego oliwki dla dzieci także jest oki aha mam jeszcze Dove-nie dokończone pudełko 😉
To masz jeszcze troszkę 🙂
Brzmi bardzo interesująco – pora na zakupy 😉
Polecam Aguś :*
Już oglądałam ten balsam w Douglasie, pachnie ślicznie. Pewnie go kupię niebawem, jednak teraz zabrałam się za zużywanie tego co mam (tylko ta szalona ilość powstrzymuje mnie przed zakupem kolejnych kosmetyków do ciała;)
Uwielbiam za zapach i działanie 🙂 hihi wiem coś o tym 🙂
Nie wiem co się stało, ale nie umiem się odnaleźć w nowej odsłonie bloga
Kochana,już powinno być dobrze 🙂
Pierwszy raz go widzę, ale przy okazji mu się przyjrzę 🙂 Miłych snów i przyjemnego poniedziałku :**
Koniecznie Kochana , sprawdź polecam 🙂
Ciekawi mnie… ale ciągle EOS jest mi obcy. Aż trudno uwierzyć, że jeszcze nie miałam żadnego eoska 🙂