ORGANIQUE
OLEJ DO KĄPIELI I MASAŻU PINAKOLADA
Olejki zarówno do twarzy jak i do ciała uwielbiam i chętnie po nie sięgam. To naturalna alternatywa dla balsamów do ciała, która skutecznie nawilża, odżywia i wygładza skórę. Wybór olejeków jest obecnie tak duży, że możemy wybierać decydując się na konkretny zapach, skład czy działanie. Dla mnie najważniejsze jest aby olejek szybko się wchłaniał, nie pozostawiał tłustego filmu, nawilżał i wygładzał skórę. Olejek, który dziś polecam to olejek na pewno dobrze Wam znanej marki Organique, której produkty niejednokrotnie gościły u mnie na blogu. Bardzo lubię tę markę za jakość i piękne zapachy. To właśnie często zapach jest jednym z elementów jakim się kieruję przy wyborze kosmetyków do pielęgnacji ciała.



ORGANIQUE olejek do kąpieli i masażu Pinacolada został skomponowany na bazie oleju słonecznikowego (nazwa łacińska Helianthus znaczy słoneczny kwiat), bogatego w kwasy tłuszczowe i witaminy, który wzmacnia, zmiękcza, normalizuje i nawilża skórę. Egzotyczny aromat koktajlu ananasowego, uwalniany w trakcie kąpieli lub masażu, orzeźwia i dodaje pozytywnej energii. Uwielbiam ten zapach i zawsze kiedy sięgam po ten olejek przywołuję we wspomnieniach upalne lato… Olejek bardzo dobrze się wchłania należy jednak uważać z ilością, jeśli użyjesz więcej niż powinnaś i olejek nie chce się wchłonąć do końca zbierz jego nadmiar papierowym ręcznikiem. Olejek bardzo dobrze nawilża i natłuszcza skórę. Skóra staje się miękka, gładka, a nawilżenie utrzymuje się bardzo długo. Olejek możesz użyć również do kąpieli dodając do ciepłej wody. Piękny zapach jaki towarzyszy aplikacji lub unosi się w łazience podczas kąpieli gwarantuje chwilę przyjemnego relaksu i odprężenia. Polecam !
56 komentarzy
Nie cierpię olejków, ewentualnie tylko do włosów ale wole nie.
Miłego dzionka ?
uuu szkoda 🙂 ale rozumiem 🙂 ja bardzo lubię do wszystkiego :))
Kochana, przyjemności na dziś, ja mam ciężki dzień ale jutro już wolne :)))
Dziękuję ☺ fajnie masz☺
Ciekawy ten olejek 🙂 Do kąpieli chętnie, do ciała musiałabym zobaczyć na sobie 🙂 Ale już sam zapach ananasa mnie kusi 🙂 W ogóle muszę w końcu się udać do Organique 🙂
Kochana, zapach obłędny 🙂 a czas na kąpielki teraz jest idelany 🙂
Kochana, w sklepie , w którym zamawiałam ostatnio te kulki nie ma jeszcze 😛 trzymam rękę na pulsie :*
Oj, żebyś wiedziała 🙂 Ja taka przemarznięta do domu wracam, że wieczorami gorąca kąpiel jak najbardziej wskazana 🙂
Oki Kochana ;* Nie naciskam, z ciekawości napisałam 🙂
🙂 ja też jakaś zmarznięta chodzę i już po domu w ciepłym dresiku 🙂
Muszę sobie jakieś piżamki fajne kupić 🙂
Kochana, ja wiem że nie naciskasz, sama siedzę jak na szpilkach , hihih 🙂
Ja o piżamach też myślałam ostatnio, na długi rękaw. Ale nie spotkałam nigdzie fajnych. Lubię te z intimissimi, ale jeszcze nie ma 🙂
Hihihi ;* A Ty coś Kochana więcej z tej kolekcji będziesz brała?
a w OYSHO ? ja tam ostatnio fajną kupiłam 🙂 pokazywałam na Insta z Monsterami 🙂 tam może właśnie się wybiorę w week 🙂
Kochana, myślę o tej pomadce , bo ten puderek do ciała choć pięknie wygląda nie wiem czy mi jest aż tak niezbędny a kosztuję trochę … ale jeszcze pomyślę 🙂 a TY?
W Oysho nie byłam, ale dobry pomysł, podskoczę 🙂 Zaraz polecę do Ciebie na insta odświeżyć pamieć, bo chyba gdzieś mi umknęło 🙂
Ja na razie ten puder odpuszczam. On co prawda pięknie i cudnie wygląda, ale z drugiej strony po co mi 🙂 Trochę bezsensowny wydatek na stanie na półce i sporadyczne używanie 🙂
Koniecznie Kochana bo tam są cuda :))) ja uwielbiam ten sklep 🙂
Dla ozdoby pięknie 🙂 no ja jeszcze myślę :))
Muszę się przejść 🙂
Ja siedzę własnie w robocie, coś mi zimno, kicham, normalnie czekam, albo minie, albo mnie rozłoży choróbsko 🙂
Oj Kochana, pij herbę i się rozgrzej, ja właśnie zaparzyłam 🙂 ale coś mnie migrena łapie chyba…..
Piję cały czas Kochana ;* Może przez te zatoki wczorajsze? :/
bardzo możliwe, a nawet przez leki na zatoki … ja w ogóle nie biorę przeciwbólowych i zawsze jak wezmę migrena mnie łapie NLPZ mogą ją wywoływać niestety …
Może coś zapodaj, mi pomaga bardzo aspiryna complex 🙂
Ajć :/ no to masz Kochana problem z tymi zatokami :/
Na razie jadę tylko na większej dawce witaminy C i ciepłej herbie 🙂 Ogółem dobrze się czuję, to póki co jeszcze się nie faszeruję. Ale powiem Ci, że mnie też chyba głowa zaczyna ćmić..
Ja nie lubię olejków, ale organique ma fajne rzeczy do ciała ☺
Ja też nie przepadam ale akurat do kąpieli bardzo lubię:)
Ja też 🙂
Znowu tylko my?
Najwidoczniej Kochana ;*
Właśnie zasiadłam do kompa, nałożyłam maskę na paszczę, kubek herbaty i pełen relaks 🙂 Jeszcze tylko jutro i upragniony weekend 😉
A jaką nałożyłaś? ja może później też coś zarzucę, jak wrócę po ostatnim spacerze z Tośką.
Teraz siedzę z Yonelle, wcześniej nałożyłam łagodzącą Originsa. Odkąd się tak chłodniej zrobiło, delikatnie mi podrażniło cerę
ja może zarzucę Acai i jakąś nawilżającą:)
Uwielbiam zapach tej Acai <3
Delikatny ☺
mi też się podoba zapach:). Ja jestem ciekawa tej maski łagodzącej Origins, ale się wstrzymam na razie z zakupem:), Poczekam aż mi otworzą Origins w Poznaniu.
Jeśli mam być szczera (ja mam tą zieloną Dr Weil’a), to lepiej jakbyś dołożyła do tej łagodzącej z Eisenberga, dużo lepsza 🙂 Ta z Origins nie łagodzi tak dobrze, jakbym tego chciała
Ale to już chyba nie w tym roku:) chyba, że mi się ją uda upolować w jakieś fajnej cenie:)
Na pewno się uda Kochana któregoś dnia ;*
Mam nadzieję, jestem cierpliwa. A okazje jak wiemy się zdarzają:)
A to Cię rozumiem, bo sama jestem bardzo niecierpliwa, zwłaszcza, jeśli o kosmetyczne rzeczy chodzi 😉
Zdarzają, a Twoje wczorajsze zakupy są tego najpiękniejszym przykładem ;*
A ja miałam dzisiaj pomidora tony moly☺
Oo i jak ta maska?
Nawet ok, niby nie widać mega efektu ale coś robi na pewno bo lekko szczypie.
a ja weszłam na stronę a tam cisza 😉
Ja za takimi oleistymi, niewchłaniającymi się formułami do ciała też nie przepadam za bardzo, ale staram się przekonać 🙂 Gdzieś ostatnio wyczytałam, że smarowanie olejkiem skóry zaraz po kąpieli, na jeszcze wilgotną skórę, powoduje szybsze i efektywniejsze wchłanianie się kosmetyku. Jeszcze nie próbowałam tego sposobu, na dniach, jak się zbiorę to zobaczę czy to prawda 😛
A z Organique tak naprawdę znam tylko masełko melonowe, kiedyś od Agi dostałam w prezencie i się rozkochałam, muszę właśnie po nie wrócić 🙂
Kochana tak chłopski rozum olej z wodą? Jak dla mnie to się będzie slizgać ale spróbuj, ,zawsze to własne doświadczenie ☺
Ja kupiłam ostatnio winogronowe anty age masełko i krem do rąk, fajne tylko ze intensywnie pachnie.
Też o tym myślałam, nie znam się w sumie, ale wytłumaczone było to tak, że skóra nie wciągnie oleju, bo ma za duże cząsteczki, a ponieważ woda ma małe, które łatwo przenikają przez komórki skóry, to woda rzekomo transportuje ten olej wgłąb. Z ciekawości spróbuję kiedyś 😛
A kremik pamiętam jak Aga recenzowała, nigdy go nie miałam, ale mam ochotę 😉
Jak spróbujesz daj znać Kochana, mnie olejki zapychają na całym ciele wiec nie stosuję, mniam jak mogę.
Fajna ta seria, tylko Kochana powąchaj ja bo naprawdę mocny zapach, a pamiętam ze nie lubisz intensywnych .
Powącham na pewno przed zakupem 🙂 Ale skoro mówisz, że taki mocny i intensywny to dwa razy przemyślę 🙂
Mnie na szczęście chyba nie zapychają (przynajmniej nie wszystkie), na twarzy również, choć na twarzy mam niestety tendencję do zapychania, więc u mnie maska mocno oczyszczająca konieczna dosyć często 🙂 Najgorzej mam po silikonach i parafinie, tej drugiej unikam jak ognia bo mi robi pogrom na twarzy 🙂
U mnie silikon tez tak działa, parafina nie wiem bo nigdy pod tym kątem nie patrzyłam ale pewnie też ma wpływ.
:*
Przyjemnego dnia Kochana ;* już piątek ;*
Wzajemnie ☺ nareszcie, ja jeszcze kawusie i lecę do pracy ☺
Ja już w pracy, odliczam 8 godzin 😀
Zleci, u nas zapowiada się ładny dzionek ☺
Tak, ja zawsze tak robię Kochana , na wilgotne ciałko :)))
No no i znowu coś co znam:)
Z tej serii lubie tez piankę 🙂
Ja pianki jeszcze nie miałam ale chętnie wypróbuję 🙂
hhihi może będzie więcej takich kosmetyków, na pewno 🙂
Jak do kąpieli to ja bardzo chętnie:) zwłaszcza, że jeśli się dobrze orientuję to jest olejek o moim ukochanym zapachu mrożonej herbaty.
Ania kupiłaś juz ten puderas? Ciekawa jestem opini ☺
jeszcze nie:)
Tak mnie nakręcił na niego, że teraz cały czas myślę który bym chciała. Myślę tak jak Ty o 20 lub 30 ☺
ja jeszcze nie wiem, który:) muszę dopiero dopasować. Ale poprzednio miałam Vitalumiere Eclat nr BA30 .
To nie znam go, mnie właśnie się skończył dior:)) mam jeszcze sisley ale ten chanel ciągnie mnie ogromnie , miałam podkład les beiges i byłam zachwycona ☺
Nie miałam, jest tyle jeszcze do sprawdzenia produktów że nie ma na razie szans na zakup, fajny opis fotki również a do tego ciekawa forma ;-), zrobiłam łazanki z mięskiem i kapustką przy piątku i sunę na kilka godzin do pracy 😉