EOS
Balsamy do dłoni

GŁADKIE I PRZYJEMNE DNI Z NOWYMI BALSAMAMI EOS DO RĄK

Dłonie często są pierwszą częścią ciała, którą widzimy, gdy na kogoś patrzymy. Dlatego stosowanie peelingów, nawilżających i kojących preparatów do rąk stanowi istotny element zabiegów pielęgnacyjnych.

Jesień i zima, to ta pora roku, która potrafi dokuczyć nie tylko skórze ale także całemu ciału poprzez zmiany temperaturowe, przesuszenie skóry przy kaloryferach i odmrożenie na lodowatym wietrze, które szczególnie dają się we znaki osobom, u których zaostrza się wiele dermatologicznych problemów. Zimą nasza skóra narażona jest na zmienne warunki otoczenia. Z jednej strony, działają na nią ujemne temperatury, i zimny wiatr – z drugiej, gorącą aura przegrzanych mieszkań. W takich warunkach, bardzo szybko pogarsza się kondycja skóry – staje się ona przesuszona i szorstka, zaczerwieniona i popękana.

Krem do rąk to kosmetyk bez którego nie wyobrażam sobie codzienności. Praca w rękawiczkach kilka godzin dziennie , środki dezynfekcyjne i bardzo częste mycie rąk sprawiają ,że moja skóra na dłoniach jest w ciągłym “stresie” . W każdym miesiącu zużywam około 3-4 opakowania kremów do rąk. Nie mam swojej ulubionej marki, ale jest kilka kremów , które bardzo polubiłam i często po nie sięgam. Moja “zapasowa” szuflada jest regularnie uzupełniania o nowe sztuki. Czasami kupuję nawet po dwa opakowania od razu tego samego kremu. Krem do rąk mam wszędzie, w sypialni, w kuchni, w torebce i w pracy. Zawsze gdzieś w zasięgu wzroku i ręki. Pewnie większość z Was ma podobnie i w ogóle mnie to nie dziwi , uważam ,że wiek zdradzają nie tylko zmarszczki na twarzy i szyi ale także dłonie.

 

NOWE BALSAMY EOS DO RĄK

Marce EOS zdecydowanie zależy, żeby nasze dłonie były gładkie i delikatne, dlatego przygotowała kolejną nowość – kojące i nawilżające balsamy do rąk dostępne w trzech wersjach zapachowych: orzeźwiające kwiaty jagody (berry blossom), świeży ogórek (cucumber) i delikatne świeże kwiaty (fresh flowers).

Balsamy do rąk EOS wykonane są z naturalnych składników takich jak odżywcze masło Shea, łagodzący i kojący aloes, dbająca o zdrowy wygląd witamina C i E oraz nawilżający, bezglutenowy ekstrakt z owsa, który chroni delikatną, suchą i wrażliwą skórę. Dzięki lekkiej i delikatnej formule, kremy wchłaniają się natychmiast, zapewniając długotrwałe nawilżenie oraz miękką, elastyczną i promienną skórę dłoni. Balsamy EOS są hipoalergiczne, nie zawierają parabenów, wazeliny i glutenu, ponadto są odpowiednie dla wszystkich rodzajów skóry i przetestowane dermatologicznie. Uwielbiam te balsamy za wszystko! Bardzo dobrze nawilżają skórę dłoni i pielęgnują skórki wokół paznokci. Nawilżenie utrzymuje się bardzo długo w porównaniu z innymi tego typu produktami. Momentalnie się wchłaniają nie pozostawiając po sobie żadnego tłustego filmu. Przyjemność nakładania na dłonie jest naprawdę wielka.

 

GŁADKIE I PRZYJEMNE DNI Z NOWYMI BALSAMAMI EOS DO RĄK
Balsamy do rąk EOS

Oprócz delikatnych zapachów i wysokiej jakości składników odżywczych, balsamy do rąk EOS posiadają piękne opakowania. Zostały one zaprojektowane tak, by mieścić się w damskiej torebce czy kieszeni, a także stanowić unikatowy element dekoracji łazienki czy toaletki.

EOS
Balsamy do dłoni

Dostępne od września 2016 w Perfumeriach Douglas Polska i na douglas.pl

Pojemność: 44ml
Cena: 25 zł

#eosprodukcts

Autor

96 komentarzy

      • Kochana całkiem nieźle 🙂 Zaczął się fatalnie 🙂 Dasz wiarę, że poszłam wczoraj spać chwilę po 21, a dzisiaj zaspałam? 😀
        Zjadłam właśnie obiad, no i czekam na 16:30 już 🙂

        • ooo ale ładny sen był :))) taka śpiąca byłaś ?
          hihi, potem pewnie zakupy i odpoczynek 🙂 my w drodze, wzięłam ze sobą lapka bo muszę popracować na BD, trochę już wrzuciłam więc jakby CI się nudziło to jest kilka nowości 🙂

          • Angelika

            No ładny, z drobną przerwą ok 1 w nocy 🙂 bo się przebudziłam na chwilę. Wczoraj śpiąca byłam, a i sama się do kitu czułam, głowa bolała, na nic siły nie miałam 🙂
            Akurat po pracy wracam na chwilę do domu, wstawię pewnie pranie, coś zacznę ogarniać, a na zakupy pojedziemy dopiero wieczorem, bo mój będzie chciał jeszcze do galerii podjechać bo ma jakąś część do kompa do odebrania
            Lecę Kochana! ;* Takie wiadomości to lubieę 🙂

          • bo już chwilę pospałaś 🙂 mnie właśnie zaczęła boleć ale już wzięłam tab na moigrenę 🙂
            aha 🙂
            :)))

          • Angelika

            No akurat mój M. mnie przez przypadek przebudził 😛 Mnie rano też pobolewała, zaczął w Warszawie deszcz lać, to i głowa mi przeszła..
            Czytam właśnie o tych maseczkach z -417, z tych przedstawionych przez Ciebie mam tylko tą regenerującą, na magnes i taką oczyszczającą, w niebieskiej tubce. Obie bardzo lubię i mam ogromną chęć przetestować te pozostałe przez Ciebie pokazane 🙂

          • Renata A.

            No właśnie Kochana , miałam Cię pytać jak ta na magnes się sprawdza?
            Widziałam , że dr Brand tez taką wprowadził ale w Pl jeszcze nie ma.

          • Angelika

            Kochana, tą na magnes bardzo lubię, ale ma niestety jedną i jedyną wadę – bardzo ciężko się nakłada (opiłki się zbijają) w efekcie czego za dużo się jej zużywa :/
            Też widziałam zajawkę, ciekawa jej jestem, ale nie wiem czy kolejną taką kupię 🙂

          • Angelika

            Kochana, u mnie jest to nawilżona, ukojona i zrelaksowana cera. Odzyskuje blask i wycisza się. Po ściągnięciu magnezem zostaje delikatna, lekka olejowa warstewka, ale mam w zwyczaju przetrzeć później twarz jeszcze wacikiem z wodą czy tonikiem, by zetrzeć resztki opiłek (czasami coś zostaje) i wtedy już tej warstewki nie ma 🙂

          • Renata A.

            To może odpuszczę skoro jest nadmiar olejku. Ja generalnie teraz musze się chyba przestawić na profesjonalną pielęgnację n a przebarwienia isclinical czy skinceuticals.

          • Angelika

            Kochana, musiałabyś przetestować na sobie, ale ma sporo olejków w sobie 🙂 Może weź próbaska?

          • Renata A.

            To dobrze Kochana , ze mówisz ☺Jeżeli ma olejki,to nie ma sensu nawet próbować, zaraz miałabym mega zapychana cerę.Nie będę ryzykować, bo później walka nie jest łatwa.

          • Angelika

            No dzisiaj ciut lepiej, ale ostatnio jakaś niedospana chodzę.. jutro zamierzam porządnie odespać 🙂

          • Renata A.

            Prze tą pogodę, ja też mam problem ze wstawaniem.

          • Sasza Anna

            Dzisiaj wreszcie jadę do S zrealizować kupon :))

          • Angelika

            Oo super Kochana ;* I na co ostateczny wybór padł? Na Chanela, czy zdecydowałaś się na coś innego?

          • Sasza Anna

            raczej Chanel, chyba, że coś mi się odmieni w samej S:)

          • Angelika

            Pochwal się Kochana koniecznie później 😉

          • Sasza Anna

            napiszę sms wieczorkiem:)
            Wczoraj też dotarła moja maseczka :)) i od razu z niej skorzystałam:)

          • Angelika

            Cieszę się bardzo 🙂 i raz jeszcze gratuluję zakupu 🙂
            Kochana, a jak reszta rzeczy? Jak to serum na noc? Zadowolona jesteś?

          • Sasza Anna

            tak z tego serum tak:)
            Pomadki Sisleya na razie nie używam bo kończę tą poprzednią:) A róż fajny, chociaż dla mnie troszkę za złoty:)

          • Angelika

            Nie znam tego różu w ogóle, jak będę w S następnym razem, choć pewnie dłuugo nie wejdę :P, to rzucę na niego okiem, na ten kolorek 🙂

          • Sasza Anna

            różowo-brzoskwiniowy i faktycznie uniwersalny, powinien Ci się podobać.

          • Sasza Anna

            no ale Sisley moim zdaniem fajniejszy, ale sprawdź sama 🙂

          • Angelika

            A to faktycznie 🙂 Orchidea cudna 🙂

          • Sasza Anna

            🙂 coś kupię na pewno i się pochwalę na Insta:)

          • Renata A.

            To już czekam ☺może w końcu założę insta, chyba tak można ze się zdjęć nie dodaje.

Write A Comment