NOWOŚĆ ORGANIQUE linia TERAPIE SPA Anti-Age Grape
Markę Organique bardzo lubię i z przyjemnością sięgam po kosmetyki jakie marka nam oferuje. Wypatrując nowości trafiłam ostatnio na nowość ORGANIQUE TERAPIE SPA Anti-Age Grape. Już od samego momentu powąchania tej linii wiedziałam, że nie odpuszczę! Zapachy Organique mocno mnie kupują i tym razem też tak było.
Linia ORGANIQUE TERAPIE SPA Anti-Age Grape to 3 kosmetyki do pielęgnacji ciała wśród której znajdziemy, peeling do ciała, serum i masło do ciała, a także krem do rąk. Ja zdecydowałam się na zakup trzech produktów:

ORGANIQUE TERAPIE SPA ANTI-AGE krem do rąk

Krem zamknięty jest w tubce o pojemności 70ml ma seledynowe zabarwienie i jedwabistą konsystencję. Zapach jest bardzo intensywny, na tyle, że gdy mój mąż użyje go wcześniej będąc już w sypialni, ja wchodząc wiem, że używał. Osoby wrażliwe na intensywne zapachy powinny wcześniej sprawdzić w sklepie firmowym. Jest to zapach bardzo słodkich winogron.Krem przeznaczony jest do pielęgnacji przeciwstarzeniowej każdego rodzaju skóry. Zawiera bogatą kompozycję synergicznie dobranych składnikow: olejów, ekstraktów i substancji łagodzących. Zapewnia intensywną odnowę, regenerację i nawilżenie. Wyrównuje koloryt skóry, zapobiega procesom starzenia i walczy z jego objawami, chroni przed stresem oksydacyjnym. Mi zapach bardzo się podoba i absolutnie nie przeszkadza. Krem bardzo szybko się wchłania i pozostawia gładką skórę. Nawilżenie jednak mogłoby być lepsze.
ORGANIQUE TERAPIE SPA ANTI-AGE peeling do ciała

Peeling do ciała stanowi pierwszy, wstępny etap intensywnej kuracji przeciwstarzeniowej, każdego rodzaju skóry. Nasycony odżywczymi olejami zapewnia wygładzenie, delikatne natłuszczenie i ochronę przed stresem oksydacyjnym. Kryształki cukru i drobinki pestek winogron delikatnie masują i złuszczają zrogowaciały naskórek. Po peelingu skóra nabiera blasku, jest miękka i pięknie pachnie słodkimi winogronami. Peeling zamknięty jest w typowym dla peelingów tej marki plastykowym słoiczku o pojemności 200ml. Peeling nie należy do mega zdzieraków ale działa całkiem przyzwoicie i z przyjemnością go używam. Te drobinki z pestek winogron są dość wyczuwalne i zwiększają właściwości peelingujące produktu. Po użyciu, skóra jest gładka i dobrze nawilżona, na tyle, że nie ma potrzeby od razu używać balsamu czy masła utrzymującego odpowiedni poziom nawilżenia. Zapach przyjemny, dużo mniej intensywny niż w przypadku kremu do rąk.

ORGANIQUE TERAPIE SPA ANTI-AGE serum do ciała

ORGANIQUE TERAPIE SPA ANTI-AGE serum do ciała zamknięte jest w butelce o pojemności 100ml z dozownikiem typu pompka. Zawiera wysoką koncentrację synergicznie dobranych ekstraktów roślinnych. Zapewnia intensywne nawilżenie, odnowę i regenerację. Zapobiega procesom starzenia i walczy z jego objawami, chroni przed stresem oksydacyjnym. Serum ma lekką, kremowo-żelową konsystencję i zapach dojrzałych, słodkich winogron. Zdecydowałam się na zakup serum a nie masła gdyż upały jakie niedawno były skutecznie odciągały mnie od stosowania maseł i bogatych balsamów do ciała. Serum momentalnie się wchłania, intensywnie pachnie i ten zapach utrzymuje się dość długo co mi osobiście bardzo się podoba. Używany zaraz po peelingu z tej samej serii daje mojej skórze odpowiedni poziom nawilżenia choć na pewno nie tak duży jak masła. Serum jest bardzo wydajne.

Jestem zadowolona z tych kosmetyków. Najsłabszym ogniwem jest krem do rąk. Do pielęgnacji nocnej się nie daje u mnie gdyż ja muszę na noc na dłonie nałożyć coś naprawdę mocno nawilżającego i regenerującego. Natomiast do używania w ciągu dnia, kiedy często smaruję dłonie dobrze się spisuje. Peeling na pewno powtórzę w zakupie, a serum zastąpię masłem z tej linii jak tylko je skończę choć uważam,że jest to bardzo dobry produkt. Nie mniej jednak w okresie jesienno-zimowym lubię konkretne formuły kosmetyków do pielęgnacji ciała.
Mieliście okazję używać jakiś kosmetyk z tej linii ? jakie są Wasze wrażenia ?
184 komentarze
Zastanawiałam się nad masłem lub peelingiem bo krem do rąk to jednak wolę lekko pachnący;) ale na razie nie kupiłam bo zapach bardzo przypomina mi linie anti age, która lubię w sumie, ale myślałam ze nowa seria to będzie bardziej odkrywczy zapach;) a dla mnie on jest powielony;)
one są mega pachnące !!! sama jestem w szoku, choć mi to osobiście nie przeszkadza 😀
Tak ten zapach jest prawie identyczny 🙂
Trochę dziwne, że taki podobny zapach no nie? Ja bym chciała peeling korzenny to bym miała do kompletu z masełkiem które na mnie czeka i bosko pachnie 😀
dziwne, ja też myślałam ,że będzie inny ale co zrobić ?
jak nie przepadam za korzennymi zapachami tak ten Organique bardzo mi podpasował 🙂
No dziwne, ale na szczęście ładny:)
Ja korzennych nie lubię i nawet nigdy nie chciałam wąchać tego z organique, ale kiedyś powachałam i jest wyjątkowy. Wcale nie taki typowo korzenny
taaak, ja uwielbiam ten zapach 🙂
Dokładnie tak samo mam i tak samo miałam z tą linią :)))
Jakaś nowa seria,chętnie wypróbuję. 🙂 Uwielbiam konsystencję i serum i masełka, już mnie kusi 😀 Buziaki na miłą niedzielę :**
Tak, nie dawno pojawiła się w sprzedaży choć już znowu coś nowego jest ale jeszcze nie miałam okazji sprawdzić 🙂
Buziaki na miły wieczór Kochana :***
Trzeba sprawdzić ☺jak week Kochana? Ja kiełbaski tydzień temu mialam☺
koniecznie 🙂
Kochana, bardzo przyjemnie 🙂
Wczoraj byliśmy u moich przyjaciół ze studiów jeszcze 🙂 było ognisko, grill… pięknie spędzony czas 🙂
A dziś jak to niedziela, trochę leniwa a trochę pracowita 🙂
Jak Twój week ?
To super:)
Mój week bardzo leniwy, trochę zakupów, porządków i odpoczynek☺
Bardzo ciekawa jestem całej tej linii do ciała. Zapach winogron mnie kusi, a ostatnio też zaczęłam zwracać uwagę na wszystko co anti-aging w pielęgnacji ciała 🙂
Kochana, musisz powąchać czy nie będzie za mocny to zapach dla Ciebie bo jest naprawdę mega :)))
hihih
ja cały czas wypatruję wszystkiego co Anti-Age 🙂
Jak week ?
Ja dopiero zaczęłam na to zwracać uwagę 🙂 Bo w sumie, tak się dba o twarz, to dlaczego zaniedbywać ciało? :):)
Kochana zajrzę do Organique’a niedługo, bo już pokusiłaś mnie kilkoma rzeczami stamtąd 😀
U mnie weekend spokojnie, wczoraj spałam pół dnia, średnio się czułam, dziś już wszystko w normie, musiałam ogarnąć trochę w mieszkaniu. I tak mi zleciało.. A jutro do pracy :/ Tak bardzo nie chcę tam iść :/ 😀
A jak u Ciebie?
no właśnie ciało też trza traktować Anti-Age 😀
My wczoraj byliśmy u przyjaciół ze studiów na ognisku , było cudnie 🙂 a dziś jak to niedziela, trochę leniwa a trochę pracowita :))) zdjęcia, porządki w pokoiku do makijażu <3
Wierzę Ci ,że Ci się nie chce, mi też się nie chce choć miałam piątek i trochę odpoczełam 🙂
Dasz radę Kochana 🙂
Dzięki Kochana ;*;*
Ja dzisiaj też coś w swoich kosmetykach ogarniałam, pędzle umyłam itp 🙂 Dzisiaj jakieś maski chyba zarzucam sobie 😉
:)))
ja się jeszcze nie ze wszystkim ogarnęłam ale już mogę wejść do pokoju ?
Ja też dziś się będę maseczkować 🙂 dziś idzie u mnie maska ujędrniająca Shiseido 🙂
ja robiłam wczoraj z Yonelle
ja dziś jestem strasznie leniwa choć trochę udało mi się zrobić 🙂
gorąco dzisiaj było
oj bardzo 😛 ale już jest chłodzik 🙂
😉
I jak ta Yonelle się sprawdza u Ciebie?
coś mnie zapycha ale nie jestem pewna czy to po masce, czy serum czy niedoczyszczona buzia
Hmm, ta maseczka ma raczej działanie m.in. złuszczające, więc nie wiem czy ona mogłaby zapchać.. Chociaż kto wie 🙂 Spróbuj Kochana jeszcze jej po uprzednim porządnym doczyszczeniu buźki 🙂
coś w niej jest bo jak nałożyłam to mrowienie delikatne było
Tak tak, mnie też za pierwszym razem szczypało delikatnie 🙂 Daj jej jeszcze szansę 🙂
pewnie że dam, buzia jest delikatna, napięta po tych wszystkich smarowidełkach, do ciała kupiłam jeszcze Elancyl przeciw rozstępom ciekawy zapach i szybko się wchłania
Dobrze, niech działają jak należy 🙂
Elancyla nie znam jeszcze 🙂
są fajne produkty, Agnieszka też niekiedy o nich pisze, mnie ciągnie jeszcze Clarins ale jak już wszystko antycelulitowe pokończe
Ja jakiś czas temu Cellulinov z Sisleya kupiłam, niedługo biorę się za jakieś ćwiczonka, to i jego zacznę używać. Agnieszka go kiedyś opisywała, podobno świetny 🙂
😉 dobrze nam tu bo informacjami wymieniać się możemy 😉
Dokładnie 🙂 Ja dzisiaj pierwszy raz umyłam włosy po wizycie u fryzjera i rozjaśnianiu włosów, zmyłam właśnie maskę Saryny do włosów farbowanych/rozjaśnianych itp, zobaczę jeszcze jak wysuszę włosy, ale pięknie pachnie i włosy takie mięciutkie już przy samym zmywaniu 🙂
jak na razie skończyłam odżywkę do kręconych, mam kupioną maskę do kręconych i jeszcze wcześniej była na objętość szampon mam p/wypadaniu i trochę jeszcze do kręconych a następna seria właśnie do farbowanych będzie i dopiero później zdecyduje która seria będzie odpowiednia 😉 oby było jak najlepiej
Na pewno będzie Małgosiu 🙂
😉
Ona tak działa, ma w składzie kwasy które zluszczaja, raczej to zapachanie to nie po niej.
super, a j myślałam że coś źle zrobiłam, mam cerę mieszaną to dobrze jak ma właściwości złuszczające
Jakaś nowość? Nie wiem zupełnie o jaką może chodzić 🙂 Ja myślę o białej i niebieskiej Glamglow dziś 🙂
Nie Kochana, nie nowość 🙂 Firming Massage Mask Shiseido, bardzo ją lubię , trochę się nią masuję 🙂
O to super zestaw przed Tobą 😀
Zaraz idę zmywać białą 😀 I Sarynę z włosów 😀
Później jeszcze Sisleyem pod oczy planuję. Kurcze, nie chce mi się już nic dziś 😀
Dobrze się składa, bo ja właśnie jestem w drodze do stoiska Organique, więc sobie oglądnę z bliska te cudeńka 🙂 Ja wybieram raczej dyskretniejsze zapachy kosmetyków, gdyż mój ukochany nie toleruje mocnych zapachów 😉 Ale chętnie obwącham sobie tą linię zapachową, bo lubię wiedzieć, co w trawie piszczy 😉
Buzialki :-* * *
Kochana i jak upolowałaś coś ?
Aguś kupiłam masło Sensitive oraz masło z serii kawowej 🙂
Poznałam już zapach tych kosmetyków i z miejsca się zakochałam:) 🙂 Kupię najprawdopodobniej serum do ciała.:)
🙂 mi się zapach wielce podoba , a serum bardzo odpowiada, na zimę pewnie za słabe ale teraz podczas upałów super 🙂
Ależ to wszystko kuszące, jak większość asortymentu Organique! Dawno nie byłam – u mnie dawno w odniesieniu do Ogranique, czytaj 2-3 tygodnie 🙂 ostatnio hurtem wykupywałam maski algowe. Ta seria obiła mi się już o oczy, a le nie miałam przyjemności poznać 🙂 Oczywiście, że mam ogromną ochotę, hmm, winogrona, już to sobie wyobrażam 🙂
Buziaczek 🙂
to prawda Aguś 🙂
Powąchaj koniecznie , pachnie pięknie ta seria :)))
Ściskam na miły wieczór Aguś :**
Przy okazji zakupów w Organique dostałam próbkę masła do ciała- właśnie tego winogronowego. Zużyłam ją dokładnie tydzień temu:) i tak: zapach mocny, intensywny i ładny, w dodatku długo się utrzymuje, ale nie jestem jednak fanką winogron. Natomiast właściwości nawilżające tego masełka mnie kupiły:) Tak więc planuję zakup masła do ciała w przyszłości, ale wybiorę inny zapach, mniej intesywny i raczej kwiatowy. Najpierw jednak muszę kupić nowy peeling do ciała i bardzo prawdopodobne, że będzie to Organique lub Bielenda – w ramach wypróbowania czegoś nowego. Ach, i jeszcze Geomar mnie kusił…
ja też wielką fanką nie jestem ale ten zapach mi się bardzo podoba 🙂 pachnie tak samo jak moja ulubiona linia do włosów Anti-Age Organique , znasz może ?
Geomar polecam :))) choć te peelingi Organique też bardzo lubię 🙂
Anti Age wąchałam raz w sklepie, ale muszę chyba sobie przypomnieć jeszcze raz jak pachnie:) ale nie używałam tej linii.
Geomar miałam dawno temu ten klasyczny zielony i był podobny do Collistara też zielonego. A teraz myślałam o tym różowym właśnie lub o cytrynowym może. A Organique to mnie kusi jasno różowy Bloom Essence.
miałam też ten Bloom Essence ale jakoś słabiej wypada u mnie niż te z tych mniejszych słoiczków :)))
Ja na ten cytrynowy Geomar też się pewnie skuszę :))))
ale wypada słabiej w sensie złuszczania? bo ma mniejsze drobinki?
A różowy Geomar tak porządnie działa jak Collistar czy jednak słabszy?
Opakowania jak zwykle wyglądają nienagannie, a delikatna grafika nastraja do zakupu. Z tego trio najbardziej zaciekawił mnie scrub – lubię tego typu produkty :]
:))) to prawda, lubię tą ich prostotę 🙂
wypróbuj koniecznie 🙂
Kusi mnie ten scrub tym bardziej, że ja bardzo lubię cukrowe:)
:))) byłabyś Anusia zadowolona, Kochana jak zakupy w Ł?
Dobrze:) Chociaż w tych hurtowniach już głównie jesień. Jak tylko się zbiorę to wrzucę fotki na Insta. Przywiozłam ładne swetry kardigany chociaż to głównie over size. A jak Twój weekend? widziałam, że się smacznie bawiłaś:)
🙂 no już jesień w sklepach też 🙂
Kochana, super, wczoraj wypad do przyjaciół na ognisko a dziś leniwie, jutro niestety robota 🙂
widziałam, wąchałam, fajny, ale na razie go nie brałam, opis fajny, ciekawe produkty, mnie interesował ten najnowszy produkt z masłem shea, ale tak przekonywująco piszesz że trzeba by było się na coś skusić
hihi Małgosiu Kochana, dziękuję :***
Ja właśnie tych najnowszych nowości nie widziałam jeszcze 🙂
Jak minął dzionek ?
w kinie byliśmy na filmie, fajnie było jedzonko przy okazji na mieście i jakoś zleciało
pomalowałam pazurki odżywką dwukrotnie do tego raz lakierem i tą nawierzchniówką z Orly seria EPIX i jak na razie się trzymają
Kochana a co oglądaliście ?
piękny ma kolor ten lakier a Ty masz śliczne pazurki 🙂
pod odżywką to i owszem, część porozdwajana, są miękkie oczywiście nie wszystkie,
nic nie widać Kochana 😀
😉
😀
ciekawy skład ma ta odżywka z OPI dość ciężko ją dostać bo jest wykupiona natrafiłam na nią w Douglas i ją kupiłam, jeszcze polowanko zrobię na inny kolorek lakieru i tę odżywkę z wapniem z ORLY widziałam kolorówkę Chanel ciekawa-nie powiem że by mi się nie podobało ale ja już granatowy lakierek z /Dior mam
ja mam ten blyszczyk do ust, super jest ! mam lakier niebieściutki i paletkę cieni z szarościami i pojedyńczy cień czarno-szary 🙂
dziś pokazywałam makijaż na Insta z nim 🙂
szarości owszem ciekawe
😀
testy były na łapce
🙂 a lubisz u siebie na oku szarości ?
nie wszystkie, mam z Dior trójkę smoky, ale mnie się jakoś osypuje ciut, mam pink z trójek Dior , granat z Dior pojedynczy i czwóreczkę w brązach poese z Chanel
ta Poese z Chanel jest piękna 🙂
ten przeźroczysty i powiększający z Chanel?
tak 🙂
😉
klucz do wieczności
a to nie słyszałam , dobry ?
A co pojedliście ?
ja miałam sałatke z mięskiem i serkiem a dzieciaki Iza frytki,coś zwijane aha z sereami a Kacper frytki i jakieś naleśniki z serem mięskiem i oczywiście cola dla obydwóch
jak dla mnie film był fajny
to zapamiętam tytuł 🙂
my czekamy na 2 odcinek 3 sezonu Wikingów, dziś ma być 🙂
no to ja też kuknę ale ja mam polsat
to będzie na History, masz ?
już zaglądam, mam
ale widzę ,że to seria którą już widzieliśmy, myślałam że to nowe odcinki 🙂
ja oglądam dopiero teraz
😀
aha szczotka ciut przylizuje włoski
ale polecasz ją Kochana ?
ja już jedną mam wprawdzie z Gordona chyba ale jest węższa i służy do rozczesywania włosów po nałożeniu preparatów stylizujących,, ta jest dwa razy większa i fajnie mi się nią czesze włosy ale za wcześnie by coś o niej jeszcze powiedzieć i polecić
oki, to poczekam aż chwilę jeszcze poużywasz , ja mam póki Tange Teezer 🙂
jest ich też kilka już w kolekcji łącznie z tą do stylizacji chociaż na razie jej nie używam 😉
a to nie wiedziałam, że jest jakaś do stylizacji 🙂
ktoś ją opisywał chyba na fb
wrzuce na insta
oki , muszę zobaczyć jak ona wygląda 🙂
Muszę iść powąchać te delicje 🙂
wiem, że lubisz Aguś serię Anti- Age więc ta też powinna Ci zapachowo podpasować 🙂
aż się boję wchodzić do tego sklepu 🙂
hihhiih, znowu coś nowego się pojawiło ale jeszcze nie widziałam 🙂
ja tam ostatnio nie wchodzę, bo właścicielka, która często ostatnio sama obsługuje, jest niemiła!
to dlatego nie będzie mieć kientów
i zawsze są tam pustki!
a szkoda bo jakby zainteresowała klientów produktami to i interes by się lepiej kręcił
swoim postępowaniem odstraszyła wiele klientek, co wiem niestety od osób tam pracujących, ponad to wycofała ze sprzedaży Yankee Candle i cos ogólnie jest nie tak…….
to nie znam, a szkoda bo zamknie się stoisko i trzeba będzie po necie szukać a tak to i dotknąć można i dostać testerek bo przecież nie wszystko będzie pasować zawsze się wraca po nowinke i po coś sprawdzonego
szkoda gadać………
😉
na fb jest niby wiem że jest już na sklepie bo dzwoniłam a jak poszłam zapytać to oczy dziewczyna zrobiła i kogo tu słuchać
Winogronowy zapach – brzmi pysznie! Nie dziwię sie, ze przypadło Ci do gustu ;***
Jest pyszny 😀
:**
Musze sobie sprawić jakiś kosmetyk o takim zapachu! ;*
Zamówiłam Smashboxowy róż *.* i teraz tak patrzę na Twoją prezentację i myślę sobie co ja z nim pocznę ;D
🙂
Kochana na jaką moją prezentację ? i jaki różyk wziełaś ?
Ten sam co Ty a raczej puder rozświetlający Baked Starblush ;D
aaaaa BOSKO!!!! on jest przepiękny jak już denkuje 😛
o.O to jestem w szoku 😀
Jak szalec to szaleć, dokoptowałam sobie do tego pierwszą moją pomadkę Maca także ten tydzien będzie fantastyczny ;D
🙂
Ja już się sama cieszę na te Twoje cudeńka 😀 :******
Ja małe dzieci ;D ale mój portfel dziś zapłakał ;( buu za to od Karola dostanę perfum, znaczy oznajmił mi ‘dostaniesz pieniądze pojedziemy do S i sama wybierzesz jaki, a ja pójde sie odstresować’ ;D
a masz już coś wybranego z zapachów ?
Cavalli ‘Paradiso’ marzy mi sie od marca i mam zamiar go kupić i żadna inna próbka, tester czy podpowiedz mi nie powinna tego zakłócić ;P Ale zakładam, że zmienię zdanie jak wejdę do S ;P
piękny jest ten Paradisco 😀
Ale w S możesz zmienić zdanie tyle nowości 🙂
No właśnie tego sie obawiam ;D Piękna ta Twoja bluzeczka! uwielbiam takie kolory! ;D Poza tym co masz na ustach przy cieniu Mac ( na insta) ;)?
To pomadka EL 🙂 dziękuję 🙂 ja też lubię takie jaskrawce, mam nadzieję że się będzie dobrze nosić 🙂
Oby 😉 Ona ma wycięcie z tyłu? 🙂 O podoba mi sie kolorek tej El 😉 Chyba założe Insta ;D ale nie wiem nie wiem ;D
tak ma wyciecięcie a koło szyji cieniutki paseczek 🙂
Zakładaj, nawet się nie zastanawiaj :*** 😀
Musisz ją ubrać koniecznie i pokazać ;D
Pomyślę, chociaż dziś mam taki dzień, że nawet Karola wywaliłam i kazałam jechac do domu ;D chociaż dziwię się, ze on mi dziś nic nie powiedział ;O ;D
Bo krem to ala krem i serum w jednym 😀 ale fakt, są mocniejsze produkty. Ja na wieczór do rąk lubię masło shea 🙂
no właśnie i chyba mi brakuje w nim takiego kremu , kremu 😀 będę musiała coś kupić z tym Shea :):**
Miłe Panie spokojnej nocy życzę 😉
czy serum pod serum Shiseido na twarz mogę również stosować na okolice oczu? Wiem że jest to nowe konkret pod oczy ale jakby można to po co mi dwa
Można, miałam i stosowalam☺fajnie działa ☺teraz mam ten lift z eisa i jestem zachwycona.
Witam Reniu, czytałam o nim, ciekawy wart zainteresowania, ja jeszcze mam z Clarins ten złoty, czerwony na przebarwienia i z EL też jeszcze jest
A z EL to jakie serum masz? 🙂
takie w małej brązowej buteleczce na noc
c
A wiem które, lubię je 🙂 A Tobie pasuje?
smaruje nim nie często ale jest ok.
🙂
za duży wybór i na zmianę smaruję 😉
Oj, dokładnie 🙂 W efekcie czego uzbierało mi się kilka tych ser z EL i czekają na swoją kolej, a przynajmniej póki używam pielęgnacji z innych marek
ja grzecznie, systematycznie zużywam, ale nowe też coś tam zawsze wpadnie w łapki
ostatnio kupiłam błyszczyk i cienie się mi podobają te co Agnieszka na insta miała, testy były na łapce
O których cieniach mówisz? O tych żywych, kolorowych z Shiseido? 🙂 Ostatnio patrzyłam na nie 🙂
Ja już też teraz staram się zużywać na bieżąco tą pielęgnację 🙂
Chanel szarości, bardziej stonowane barwy na powiekach noszę 😉
jutro nowy rok szkolny, trochę przytłacza, na koniec roku się cieszymy, na Nowy Rok też ale jak przychodzi jesień i rozpoczęcie szkoły to wtedy czuję że jestem o rok starsza 😉
Rozumiem, też lubię szarości 🙂 Ale nie mam się gdzie malować nimi 🙂
a do pracy? delikatnie
No do pracy właśnie delikatnie, choć jeśli mam być szczera, to makijaż oczu często ograniczam do tuszu do rzęs 🙂
bywało i tak,ale od jakiegoś czasu maluję
Ja raczej tylko na większe wyjścia 😉
jak się przyzwyczaiłam do cieni że mam oczy wymalowane to później jak nie zdąże i nie pomaluje to jakoś dziwnie
dzisiaj już zmykam bo jutro na rano do pracy budzić dzieciaki 😉 i do szkoły 😉
Rozumiem 🙂 też tak kiedyś miałam 🙂
😉
po demakijażu nałożyłam maskę z Yonelle, są miejsca gdzie jeszcze jakieś pozostałości zapchania są ale już lepiej
Może jakiś delikatny peeling przed by pomógł?
był enzymatyczny dlatego wszystko razem pomaga
O, to super 🙂 Taki mechaniczny mógłby chyba skórę podrażnić, a maska wtedy niezbyt wskazana 🙂
Ja dziś zaaplikowałam nawilżającą maseczkę z Sisleya. Dziś pierwszy dzień w klimie po dwutygodniowym urlopie i skóra woła pić
to nie tylko skóra ja nie mogłam dojść do siebie po dzisiejszym gorącu, ja też pracę zaczęłam, dobre się skończyło ;-(
ale fajnie było wrócić ponownie
Ojj, to łączę się w bólu 😛 Mi się dziś nie chciało iść do pracy, ale szybko na szczęście minęło, trzeba było nadrobić kilka spraw 🙂
będziemy marzyć o następnym urlopie 😉
Oj ja już marzę 😀
jak dla mnie to dłuższe wolne może w ferie chyba że wymyślą coś
☺Ja to się nigdy odnaleźć nie mogę po urlopie.
😉 powoli wdrażamy się w trybiki pracy 😉
Małgosiu, a Ty tą maseczkę z Yonelle masz pełnowartościowy słoiczek czy miniaturę 20 ml?
tę małą tubkę także dość szybko ją skończę 😉
A powiedz mi proszę, dawno kupowałaś? One są jeszcze w sprzedaży? Bo ta moja mała tubka też się skończy niedługo, myślę nad zakupem jeszcze jednej lub dwóch 🙂
w wakacje jakoś jak na promocji były a że inne jeszcze są to jej nie używałam zabrałam na wakacje ale tam się nie sprawdziła
teraz już zaczyna działać i jest fajnie
Aha, ciekawa jestem czy jeszcze są. Na stronie Douglasa już ich nie ma. Muszę zajrzeć
w weekend była promocja na kolorówkę w Douglasie
nie zwracałam na nią uwagi bo tylko odżywkę z OPI kupiłam
Z kolorówki tak naprawdę czaję się póki co na róż z Sisleya, już nawet nie chcę patrzeć na inne rzeczy 😀
Kochana dotarła do mnie ta maseczka nano, może ją dzisiaj jeszcze nałożę. Zastanawiam się czy mogę ją zostawić na noc?
ja kupiłam na allegro i chyba jeszcze są, cena jak w D:)
Producent zaleca zostawić ją na całą noc, także jak tylko masz zdrową skórę bez podrażnień itp to możesz śmiało zostawić na noc 🙂
Daj koniecznie znać jak się sprawdziła 🙂
dam na pewno i mam nadzieję, że się sprawdzi:) A jak po weekendzie, czytam , że pierwszy dzień w pracy:(
A jak się spisuje to Kanebo? Tej esencji używasz jako serum?
Kochana, tak, dziś pierwszy dzień w pracy po ponad dwutygodniowej przerwie 😀
Tej nowej esencji z Kanebo jeszcze przyznam nie miałam okazji używać, kończę pielęgnację Sisleya póki co 🙂
Natomiast tą serię extra intensive (esencję i krem) można używać albo solo, albo w połączeniu z lotionem i emulsją z serii Cellular Performance. W kolejności: 1) lotion, 2) emulsja, 3) kropla dosłownie emulsji i 4) krem – tak mi zalecano w Douglasie. Będę testowała pewnie w okolicy jesieni-zimy, myślę, że powyższe połączenie w takie chłodniejsze dni sprawdzi się idealnie 😉
Miałam kiedyś odlewki z tej esencji i kremu i chwilę testowałam przez dwa dni i konsystencje bardzo fajne 🙂 Przyjemne kosmetyki, nie powiem że nie 🙂
przyjemne, ale strrraasznie drogie:( Ja kiedyś miałam kilka miniatur esencji tej CP i byłam bardzo zadowolona.
No niestety :/ Z tą serią nową niestety cenowo przesadzili i to mocno uważam :/ A esencja i lotion z CP jest super i cenowo już nie wypada tak mega tragicznie. Zwłaszcza te mniejsze pojemności, które i tak starczają spokojnie na kilka miesięcy
A maseczkę juz używałaś? Ciekawa jestem jak i co ☺
Maski użyłam raz i bardzo mi się podoba 🙂 Ona taka całonocna jest, ma 75 ml więc całkiem niemało. Fajnie nawilża, napina i odżywia buźkę 🙂
O, to pewnie ciężki powrót ?
No niestety, choć w sumie miałam tyle roboty, że nie miałam czasu użalać się nad sobą 😀
Nie ma już raczej, chyba że gdzieś jeszcze jakieś pojedyncze sztuki, ale wątpię. Tez szukałam pomimo, że mam słoiczek.
Dzięki Kochana, no pewnie już ich nie będzie
winogronko <3 pycha <3 wszystkie 3 produkty z ogromna checia bym brala :)))
milego wieczorku :*
Na pewno obadam tą nową serię, bo uwielbiam ten zapach winogron. Jest taki sam jak w przypadku maski do włosów tej marki?
Jeszcze nie miałam przyjemności bliżej zapoznać się z tą linią, a bardzo żałuję bo Organique uwielbiam zwłaszcza linie Grecką (pięknie pachnie winogronami słodkimi) więc myślę,że ta nowość też zdobędzie moje serce, a raczej nos :D!