REGENERACJA DŁONI PO ZIMIE

Dłonie często są pierwszą częścią ciała, którą widzimy, gdy na kogoś patrzymy. Dlatego stosowanie peelingów, nawilżających i kojących preparatów do rąk stanowi istotny element zabiegów pielęgnacyjnych.

Zima, to ta pora roku, która potrafi dokuczyć nie tylko skórze ale także całemu ciału poprzez zmiany temperaturowe, przesuszenie skóry przy kaloryferach i odmrożenie na lodowatym wietrze, które szczególnie dają się we znaki osobom, u których zaostrza się wiele dermatologicznych problemów. Zimą nasza skóra narażona jest na zmienne warunki otoczenia. Z jednej strony, działają na nią ujemne temperatury, i zimny wiatr – z drugiej, gorącą aura przegrzanych mieszkań. W takich warunkach, bardzo szybko pogarsza się kondycja skóry – staje się ona przesuszona i szorstka, zaczerwieniona i popękana.

English Home

Jestem gadżeciarą i lubię się otaczać ładnymi rzeczami. Jakiś czas temu trafiłam w jednej z galerii na sklep English Home, w którym wybrałam sobie ładnie ręczniczki do dłoni i koszyk, w którym są wszystkie kosmetyki do pielęgnacji dłoni. Sklep ma bogatą ofertę, nie wszystko wpisuje się w moje upodobania ale z przyjemnością zaglądam do tego sklepu i nigdy z pustymi rękami nie wychodzę. Są bardzo często promocje i obniżki nawet do 50% więc zachęcam do zajrzenia do tego sklepu. Ręczniczki są estetycznie wykonane, duży wybór kolorów i wielkości. Bardzo dobrze zbierają wodę, a po kilku praniach nadal wyglądają jak nowe.

KROK PIERWSZY - HIGIENA

Carex , Bath and Body Works

Częste mycie skraca życie ? hmm w przypadku mycia dłoni to powiedzenie chyba jednak się nie sprawdza, ja przynajmniej tak nie eksperymentuje i regularnie myję dłonie.

Mydła Carex bardzo lubię i chętnie po nie sięgam gdyż prócz właściwości antybakteryjnych i myjących mają również właściwości pielęgnacyjne i wspierają naturalną barierę ochronną skóry.

Carex Pure Blue zawiera dodatkowo składniki nawilżające.

Jeśli jestem poza domem albo miejscem, w którym mogłabym umyć dłonie sięgam po żele antybakteryjne Bath and Body Works. Są dostępne w różnych wersjach zapachowych i działają najlepiej ze wszystkich znanych mi tego typu kosmetyków. Najmniej przesuszają dłonie choć oczywiście w pewnym stopniu robią to także.

Carex , Bath and Body Works

KROK DRUGI - ZŁUSZCZANIE NASKÓRKA, PEELINGI

Peelingi do dłoni używam od kiedy kilka lat temu trafiłam na peeling marki P2. Marka dostępna jest w sieci drogerii DM. Genialny dwufazowy peeling do dłoni, który złuszcza martwy naskórek dostarczając jednocześnie nawilżenia gdyż drobiny złuszczające zatopione są w oliwce. Gdybyście mieli okazję zachęcam do zakupu tego peelingu.

Drugim peelingiem z którym się zaprzyjaźniłam, a poznałam dzięki Kochanej Justyś:* jest cukrowy peeling marki Paloma z olejkiem makadamia i migdałowym. Również bardzo dobrze wywiązuje się ze swojego działania.

Moim najnowszym odkryciem jest peeling parafinowy z mikrogranulkami do dłoni marki Ziaja. Dość małe drobinki ścierające wydają się na początku słabym środkiem ścierającym, niemniej jednak uwierzcie mi ten peeling ma moc. Plus za dużą pojemność i niską cenę.

ZIAJA, PALOMA, P2
ZIAJA, PALOMA, P2

Jeśli nie dysponujecie żadnym peelingiem dedykowanym dłoniom spokojnie możecie użyć peelingu do ciała. Ja często wykorzystuję miniatury peelingów do ciała. Bardzo przyjemnie również na dłonie działa peeling marki Clarins Exfoliating Body Scrub For Smooth Skin.

Peelingi wykonuję 2-3 w tygodniu, pora dnia nie odgrywa znaczenia.

ZIAJA, PALOMA, P2, Clarins

KROK TRZECI - REGENRACJA, ODŻYWIANIE, NAWILŻANIE

SISLEY, KIELH'S, BATH AND BODY WORKS

Kremów do dłoni u mnie zawsze pod dostatkiem, w każdym praktycznie miejscu w którym spędzam najwięcej czasu krem do dłoni jest. Dotyczy to również torebki.

Nie mam swoich ulubionych. Choć są takie po które sięgam częściej.

Kremem, który mnie zachwyca z każdym użyciem jest krem do dłoni marki SISLEY Confort Extrême z ekstraktem z hakorośli. Genialnie nawilżający, odżywczy, regenerujący, ochronny. Doskonale się wchłania i daje na długo poczucie komfortu.

Kremy do rąk marki Kielh’s również bardzo wpisują się w potrzeby mojej skóry na dłoniach , małe tubki idealnie pasują każdej torebki. Jedyne do czego mogę się przyczepić to podobnie jak z kremami marki Loccitane małe zakrętki czasami potrafią wyprowadzić z równowagi. Obydwie marki mają świetnej jakości kremy do rąk, które mimo bogatej formuły świetnie się wchłaniają i utrzymują nawilżenie na kilka godzin.

Często też sięgam po kremy do rąk marki Bath and Body Works, kupują mnie przede wszystkim cudownymi zapachami i wyglądem opakowania. Dobrze nawilżają i pielęgnują skórę dłoni. Byłabym ostrożna w przypadku osób z wrażliwym nosem gdyż zapach jest bardzo intensywny i długo towarzyszy.

SISLEY,RITUALS, DOUGLA

Bogate kremy do dłoni używam na noc lub pod bawełniane rękawiczki jako maski.

Z reguły bardzo treściwa konsystencja, bogaty skład pielęgnacyjny i dłuższy czas wchłaniania sprawia,że po tego rodzaju kremy sięgam właśnie w dwóch wyżej wymienionych sytuacjach.

Moim ulubionym kremem na noc jest krem marki SISLEY Soin des Mains Global Anti-Age SPF 10 . Jest to  odmładzający krem do pielęgnacji dłoni , który został specjalnie opracowany, aby przeciwdziałać oznakom starzenia się skóry dłoni. Jego formuła zapewnia kompleksowe działanie: rozjaśnia i przeciwdziała przebarwieniom (wyciąg z płatków nasturcji), ujędrnia i odmładza (wyciąg z pestek jabłka) oraz regeneruje. Wyciągi z hakorośli i lukrecji działają dobroczynnie, zapewniając skórze elastyczność i miękkość.  Ten krem mimo bogatej formuły świetnie się wchłania i z przyjemnością sięgam po niego również w ciągu dnia.

Krem do dłoni Ritulas Ginko’s Secret to krem, który miałam okazję poznać dzięki Kochanej Anusi-Saszce. To Ona mi sprawiła pierwszy krem do dłoni tej marki, a ja zdążyłam się w między czasie poznać jeszcze z innymi wersjami. Każdy świetnie nawilża i wygładza skórę pozostawiając ją gładką i miękka.

Kolejne moje odkrycie dzięki Kochanej Angi, ta wersja kremu do rąk marki Douglas to nowość jeśli chodzi o linię zapachową. Jakiś czas temu w prezencie dostałam od Angi wersję żółtą i na tyle mi przypadł do gustu ten krem,że uzupełniłam zapasy o kolejne pozycje. Chwilę mu trzeba dać na całkowite wchłonięcie ale działania jest bardzo dobre.

Gdy nie mam nic innego pod ręką, a jestem w np w podróży, zachowując elementy higieny sięgam po masełko do ust, które akurat mam w zasięgu. Bardzo dobrze sprawdza się każde masełko do ust jakie byście nie użyły. Tu masełko EOS , które polubiłam za formę podania i cudowny zapach.

RITUALS, SISLEY, DOUGLAS

Dwa razy w tygodniu nakładam maskę na dłonie. Najlepsze są te, które są “zapakowane” w rękawiczki, a jeszcze lepsze te, podczas których działania można pobuszować w sieci na padzie lub komórce. W tych,  które dziś Wam polecam można swobodnie pisać na ekranie dotykowym.

Jakiś czas temu kupiłam na spróbowanie maski do dłoni marki Sephora .

Para nasączonych rękawiczek, których formuła nie spływa w trakcie nakładania,
zainspirowane zostały azjatyckimi rytuałami piękna, maseczki do rąk Sephora są skutecznym rozwiązaniem każdego problemu :
– Maseczka do rąk Avocado: Odżywcza, naprawcza
– Maseczka do rąk Arganowa: Przeciwstarzeniowa, wyrównująca koloryt
– Maseczka do rąk Aloes Ultra nawilżająca, upiększająca

Każda z tych masek bardzo mi pasuje i sięgam po nie regularnie. Cena 15zł za parę.

Kolejna maska w takiej formie to maska marki Starskin, tę markę dopiero poznaję, testuję różne produkty i póki co jestem zadowolona.

STARSKIN Hollywood Hand Model to odżywcza dwuwarstwowa maseczka do rąk w postaci rękawiczek. Intensywnie odżywiająca i regenerująca delikatną, podatną na starzenie skórę dłoni. Intensywnie działające serum na bazie głęboko nawilżającego masła shea oraz mieszanki 16 naturalnych składników i olejków roślinnych dokładnie wnika w skórę dłoni dzięki innowacyjnym dwuwarstwowym rękawiczkom. Szczelnie otulające dłonie dwuwarstwowe rękawiczki pozwalają uzyskać efekt sauny, dzięki czemu zawarte w nich serum wchłania się intensywnie, a zarazem delikatnie. Ta maska działa zdecydowanie lepiej w porównaniu do masek z Sephory, ale cena jest też wyższa, para 39,90zł.

KROK CZWARTY - MASKI

SEPHORA , STARSKIN
Sephora , Starskin

KROK PIĄTY - PIELĘGNACJA SKÓREK

SEPHORA, DIOR, CLARINS, RITUALS, EOS

Skórki, ach te skórki, czy tylko ja się zmagam ze skórkami?

Od kiedy pamiętam przesuszone skórki zawsze były zmorą moich dłoni. Przerobiłam już naprawdę wiele preparatów i nie znalazłam złotego środka. Jak widzicie nie zdjęciu obok, mam dość duży wybór ale nic nie działa długotrwale i praktycznie codziennie muszę wcierać w skórki jakiś z produktów.

Z kosmetyków gotowych, strikte przeznaczonych do pielęgnacji skórek najbardziej polecam kosmetyki Dior , jest to mój ulubiony Dior Huile Abricot w tubce z wygodnym pędzelkiem i masełko do skórek Dior Creme Abricort. Obydwa produkty bardzo dobrze pielęgnują skórki, natłuszczają i nawilżają.

Bardzo też polubiłam olejek Sephora Instant nail & cuticle care. Dość wygodna forma podania tego olejku. W środku w pojemniczku oprócz olejku jest gąbeczka, wsadzamy paluszek po paluszku i natłuszczamy. Działa dobrze ale zdecydowanie krócej niż kosmetyki Dior.

Jeśli nie macie ochoty kupować preparatów celowanych na skórki wokół paznokcia możecie odżywić skórki każdym olejkiem do ciała jaki macie w posiadaniu. Często smarując ciało olejkiem Clarins Contour Body Treatment Oil czy olejkiem Rituals Shanti Chakra, którym rozradowała me kosmetyczne serce Justysia z bloga Justyna ma kota, poświęcam jeszcze chwilę by kilka kropel wmasować w skórki.

Świetnym sposobem domowym jest wykorzystanie oliwek, olei roślinnych jakie mamy w domu. Może to być oliwa z oliwek, olej z jakiś roślin czy też olej kokosowy.

Oliwę czy olej kokosowy najlepiej delikatnie podgrzać , przelać do miseczki, wcisnąć sok z połowy cytryny i na chwilę zanurzyć czy całe dłonie czy też końcówki palców.

 

Bardzo ciekawa jestem tego jak Wy sobie radzicie z przesuszoną skórą dłoni i ze skórkami. Koniecznie podzielcie się swoimi sprawdzonymi sposobami, zabiegami ….

 

Oliwa z oliwek
Autor

190 komentarzy

  1. Kremy do rąk mam w każdej kosmetyczce i w każdym pomieszczeniu ☺niestety nie mogę trafić na idealny, jedne Lubie mniej inne bardziej ale ideału nie ma. Fajne są kremy z Koresa, lubię też ten który dostałam od Ciebie Aguś bbw fajnie nawilża i cudnie pachnie☺peeling dłoni robię przy każdym peelingu ciala.Co słychać?

    • Kochana, ja muszę sprawdzić te kremiki Korres w takim razie 🙂
      u mnie jakoś idzie 🙂 powoli przyzwyczajam się do nowych nawyków żywieniowych i nie jest najgorzej, wiesz jak jest, praca, potem zakupu ogarnąc, dom coś na bloga napisać i tak mija dzień 🙂
      A u Cię ? mam nadzieję ,że czujesz się już lepiej i wszelkie bóle odpuściły 🙂

      • Myślę że warto zerknąć na tego Koresa ☺
        Kochana u mnie podobnie praca, dom, zakupy i tak na okrągło.
        To czego teraz nie możesz jeść? Ciężko się przestawić?
        Póki co odpuscily ☺idę w piątek na specjalny peeling kwasowy na moje przebarwienia, ciekawe czy choć trochę pomoże.

        • Zerknę, zerknę 🙂 a coś jeszcze polecasz poza tą maską oczyszczającą ?
          Nie jem glutenu, nabiału, drożdży, warzyw strączkowych …. na początku było ciężko, bo trzeba sprawdzać każdy produkt , etykietkę czy nie ma przypadkiem czegoś co szkodzi ale już się ogarniam w temacie ;0
          na pewno pomoże ale już Kochana od razu filtry nakładaj 🙂 coś jeszcze będziesz robić ?

          • Renata A.

            Ale którą oczyszczającą? Ja Kochana o kremie do rąk mówię ?
            Łoj to sporo wypadło z diety, a serek żółty na pizzy tez nie?
            Przez parę dni będę si ę mega luszczyc,,wiec biorę pon wolny, może w końcu uszy przebije ☺

          • ja wiem Kochana że o kremie do rąk, ale ja znam tą maskę oczyszczającą co polecałaś i pytam co jeszcze 🙂
            Pizzy w ogóle nie 😛
            a no tak 🙂 choć powiem Ci że ja po kwasach nie łuszczę się jakoś bardzo 🙂
            Koniecznie uszka przebij 🙂

          • Renata A.

            Aaa, jakaś niekumata jestem☺Kochana podobno maseczki do włosów i balsamy do ciała są fajne, miałam też prybki kremów i były ok.
            Rany ja uwielbiam pizze, nie wiem czy bym się przedstawiła, ale Twoje dania wyglądają przepysznie.
            Ten kwas mocny będzie 80%, mocne złuszczanie bo to peeling chemiczny, oby coś poradził na te moje plamy.

          • Małgosia

            😉 ha ha fajnie, będą miśki w uszach jak się wygoją

          • Renata A.

            Ha, będą miski po to właśnie przebije uszyska ☺

    • Powiem Ci Kochana,że sama się zdziwiłam jak wszystko pozbierałam, choć i tak nie wszystkie kremy są na zdjęciach 😛
      Ja przestałam używać żelu do skórek SH bo mi tak rozmiękczał płytkę paznokcia że walczę do dziś z bruzdami 😛

          • Maaasakra, aż mnie to mierzi:P ale na pocieszenie zajączek kliknął dziś dla Ciebie prezent hehe

          • hihih mój już prawie spakowany i za chwilę kicać będzie 😀 już się cieszę Kochana ale wiesz, wystarczy,że jesteś :D:*

          • Kochana :***
            Ja mam taką samą nadzieję , hihih :))) już przebieram nóżkami w takim razie 🙂

          • Nigdy nie wiadomo bo troszkę tego masz:D ja sobie właśnie kudełki ufarbowałam. Nienajgorzej wyszły, ciekawe ile się kolor utrzyma 😀 bo brązy jakoś się lubią spierać 😉

          • 🙂 Kochana już sama pamięć jest radością 🙂 :*
            Ja ma teraz brąz na włosiu ale muszę jednak ciemniejsze robić bo na odroście widać ze to brąz 😛 zawsze robię chebanowym brązem a nie było i wzięłam ciemną czekoladę i tak nie do końca 🙂

          • A bo Ty masz ciemniejsze naturalne:) ja od góry mam takie “szaraczki”, mysi blond czy coś heh. Takie brzydalki 😀 Wzięłam czekoladowy nugat i wyszedł taki brąz z ciepłymi refleksami. W sumie sama nie wiedziałam co chciałam, ale akurat kupiłam taką do 28 myć więc stwierdziłam, że co by nie wyszło tragedii nie będzie:D A Ty jakimi farbami robisz?

          • Ja używam też jeszcze póki co zmywalną Casting 🙂 musi być piękny ten Twój kolor bo nazwa brzmi cudownie 🙂

          • Teraz Casting pierwszy raz zrobiłam, a tak to najcześciej robiłam te trwałe. Przeróżne syoss, wellaton, Garnier etc

  2. Ja niestety w ogóle zapominam o dłoniach jeśli chodzi o pielęgnację, odkąd czytam Twojego bloga to i tak częściej je kremuję, ale jeśli chodzi o coś więcej to już jest problem. Mam nawet dwa peelingi do rąk ale jeszcze nie zdążyłam ich użyć:))
    Jak Twój dzień?

    • ta część pielęgnacyjna trochę też u mnie uboga bo zapominam bardziej na noc jak spać się kładę to po kremuję, maska też już leży od jakiegoś czasu

    • Kochana, ja nie wiem jak Ty dajesz radę , ja bym miała wiór wiórowaty 😛
      Cieszę się że choć odrobinę wcierasz 🙂
      Kochana od rana w biegu cafe 😛 rano przygotowałam wpis ten , potem zabiegi potem zakupy , sprzątanie i gotowanie i dopiero usiadłam 😛

      • Kochana też mam wiór wiórowaty:). A jakie zabiegi i jakie zakupy?
        Wczoraj byłam u tego angiologa i z moimi żyłami szyjnymi wszystko w porządku. Pan Doktor stwierdził, że daje głowę, że te bóle głowy mam od kręgosłupa i mam iść do jakiegoś rehabilitanta. Także dziś zadzwoniłam do jednego pana rehabilitanta u którego już byłam i jestem umówiona jutro na telefon w celu umówienia wizyty.

        • Kochana chodzę na masaże 🙂
          zakupy spożywcze, do perfumerii mam wstęp zabroniony 😛
          Kochana to się bardzo cieszę 🙂 miałam wczoraj pisać do Ciebie ale tak pożxno wrociłam ze padlam 😛
          super, weź się za to bo to i głowa boli i kiepskie samopoczucie 😛

          • Sasza Anna

            no właśnie kiepskie samopoczucie:( i ból głowy to ostatnio u mnie normalka.
            Ty wstęp do perfumerii zabroniony, nie wierzę:)))
            Lepiej się pochwal nowymi nabytkami i nie mam na myśli ręczników.

          • ja Cię podziwiam Kochana, że i tak funkcjonujesz, nie wiem czy bym dała radę z bólem w dzień w dzień :/
            no muszę trochę przystopować 🙂 pozużywać to co mam 🙂
            hihi 🙂 Kochana dziś tylko spożywka, muszę wrzucić tego Diora z soboty na insta ale dziś brakło mi czasu 🙂

          • Sasza Anna

            Kochana jeśli sądzisz, że uwierzę, że przystopujesz, to grzeszysz:))). Kochana to byś nie mogła nic kupić w najbliższej pięciolatce:).
            Ja też mam nadzieję, że ten rehabilitant coś pomoże bo już mnie ten ból łba zaczyna wkurzać.

          • hihi bo ja grzeszna dziołcha jestem 🙂 hihih to też prawda 🙂 jak Ty mnie znasz 🙂
            Kochana trzymam mocno kciuki i tulę do serca aby ulżyło 🙂

          • Sasza Anna

            Kochana a ja rozumiem, że adres gabinetu nadal obowiązuje? I chciałam zapytać czy miałaś jakieś uczulenie po odżywce Optilash bo czytałam, że się może zdarzyć.

          • Tak Kochana , nigdzie się nie wyprowadzam póki co 🙂 nie nie miałam nic 🙂 a używam już 3 miesiąc?

          • Sasza Anna

            Kochana a jak z wydłużeniem bo nie ukrywam, że na tym mi najbardziej zależy:)

  3. Fajna kolekcja te ręczniczki są super, widziałam do twarzy fikuśne i malutkie, czy dostałyście też kod na noc VIP do Sephory? Aha ten tusz z Sisley jest fajny rzęsy miękkie wywinięte i wydłużone do nieba ,ale ciut rzadkawe ;-), piękny czarny kolorek, szczoteczką uczę się operować, ale nie spodobał mi się pojemniczek, ostatnio takie smukłe pojemniczki miałam a tu taki pękaty mi się zdarzył 😉

      • A co tam potrzeba? Pisz śmiało, czekam ;* Póki co nic nie dostałam jeszcze 🙂
        Naprawdę super 😉 Widać Kochana, że się napracowałaś ;* Jak dzionek? Dzisiaj chyba wolne miałaś z tego co mówiłaś?
        Kochana w pracy dosyć szybko, dużo dziś pracy, co chwila za czymś ganiałam, po pracy wskoczyłam na szybko do Złotych, no i od dziś zaczął mi się kolejny kurs angielskiego, więc wtorki i czwartki mam zajęte wieczorami. Dopiero co usiadłam do kompa, tyle co zjedliśmy i szybki prysznic zdążyłam wziąć

        • Nic Kochana, tak z troski co u Cię 🙂
          Kochana rano pisałam wpis, potem masaż, potem zakupy, sprzątanie , gotowanie i po 20 dopiero usiadłam 🙂
          co ze Zlotych przytargałaś ?
          Aha, no to teraz czas jeszcze bardziej wypełniony ale dobrze będziesz perfekcyjnie znała język, czego mi bardzo brakuje 🙂

          • Angelika

            ;* Jakby co pisz śmiało, z czymkolwiek, dla Ciebie zawsze znajdę czas ;*
            A to też Ci dzisiaj szybko dzień zleciał 🙂 Przynajmniej miałaś chwilę relaksu 😉
            Prawdę mówiąc nic specjalnego, jedynie peelingi Collistara, bo w fajnej cenie są teraz na wyprzedaży w D 🙂 Natomiast dziś jest noc wyprzedaży w S online i tak sobie myślę o tym i owym 🙂 Niestety dziś mi czasu zabrakło, bo musiałam wracać, a kolejka była spora.. chciałam kremiki do rąk wziąć z BBW.. i teraz żałuję (patrząc po Twoim cudnym asortymencie:P), że nie wzięłam.. ale to innym razem, trudno 😉
            Oj do tej perfekcji to mi jeszcze wieeeele brakuje 😉 Kochana, pamiętaj, że nigdy nie jest za późno 😉 Gdybyś myślała o podjęciu nauki ;*

          • Dziękuję Kochana :****
            oj bardzo nie wiem kiedy , cyk i już wieczór późny 🙂 tak trochę gonitwy ale też chwila przyjemości 🙂
            tak , właśnie wziełam w tej dobrej cenie ten peeling ostatnio 🙂
            o czym o czym ? mów szybciutko 🙂
            Kochana toż te promo w BBW są non stop 🙂 nie uciekną chyba że nie masz nic w zapasie, ale te kremy Doglas są też fajne 🙂
            Wiem, wiem ale Kochana jak dobę rozciągnąć ?

          • Angelika

            :*;*:*
            Kochana, myślę o kremie do stóp z Originsa, masce nocnej oraz Maskimizerze (ostatnio na stronie s. się pojawiło jakieś cudeńko pod maski 😛 a ja, jako maseczkowy potwór muszę go mieć), a także myślę o pudrze Burberry, bo okazało się, że ostatnio konsultantka zamiast pudru sprzedała mi podkład w kompakcie
            A Ty jakieś plany poczyniłaś?
            No to prawda, jest cały czas 🙂 Kremy z Douglasa też bardzo lubię 😉 Ale ciekawa jestem tych z bbw 🙂 I to bardzo 🙂
            Oj nie wiem… ale jak się dowiesz, to podziel się patentem 😀 Mi też by się przydało dobę wydłużyć 🙂

          • 🙂 a który Maximizer ? pod tusz czy do ust ? ja w sobotę kupiłam do ust bo już mi się jakiś czas temu skończył 🙂 tak widziałam to cudeńko, Małgosia też nie poluje 🙂 ale coś pisała niżej że chyba nie ma już w S 😛
            oj ale oddalaś ?
            to może jeszcze w tyg oblecisz te BBW 🙂
            hihi ok, masz to jak w banku Kochana 🙂

          • Angelika

            Kochana Maskimizer, a nie Maximizer 😀 Hihihi 🙂 Chodzi mi o mgiełkę pod maseczki z Originsa 😉 Nowość, niedawno pojawiła się na stronie Sephory 🙂
            A maximizera z Diora mam pod tusz, musze go w końcu zacząć używać 😀
            Nie, nie oddałam, bo już go zdążyłam wymiziać :/ Ale trudno 😉 Na lato będzie jako leciutki podkład 😉 A puder dokupię 🙂 W weekend testowałam bazę z podkładem Burberry, ciekawa jestem jak będą się sprawowały przy całodziennym noszeniu, ale na te kilka godzin co miałam, to jestem póki co zadowolona 🙂

          • aaa 🙂 tak to ja też o tym mówię w drugiej cześci 🙂 właśnie Małgosia coś pisała że nie ma online :/
            zacznij koniecznie , cuda robi 🙂
            ale możesz złożyć reklamację że np uczula czy coś 😛
            Ta baza fajna jest 🙂 lekka i ladnie rozświetla 🙂 właśnie mam już w przygotowaniu recenzję 🙂

          • Angelika

            Muszę zacząć wobec tego 🙂
            Eee chyba nie będę się w to bawiła 🙂 Zostawię, zużyję jako podkład/puder.. jako puder też go można stosować, ale lekko psuje delikatność makijażu 🙂 Ten podkład z serii Fresh Glow też fajniutko się zapowiada 🙂
            Ojj na recenzję czekam 😉

          • 🙂 A nie jest za lekki ten podkład dla Ciebie ?
            Będzie będzie 🙂 jeszcze nie wiem kiedy się nią ogarnę na cacy ale w planie jest 🙂

          • Angelika

            Jak go przykryłam tym podkładem jako pudrem to było całkiem zacnie 😉 Tylko, że malowałam się wieczorem na kilka godzin, nie testowałam go jeszcze w pracy w klimie i ogółem nie nosiłam cały dzień 🙂 Się zobaczy 🙂
            Na pewno będzie super ;*

          • aha 🙂 u mnie ładnie wygląda ale kolor mówiłam Ci słaby i musze sobie wziąć inny 🙂
            jesu Ty Kochana teraz w klimie siedzisz ?
            🙂

          • Angelika

            Mówiłaś, pamiętam 🙂 Ja najjaśniejszy wzięłam i w sumie jest git 🙂
            No niestety tak.. ja pracuję w biurowcu, okna od sufitu do podłogi, ale żadne się nie otwiera, więc klimę mamy 24/7, stąd mój ból… 😀
            Wiecznie suche usta itp :/

          • 🙂 nie dałabym rady ani minuty 🙂
            oj nie fajnie :/
            nie nawidzę klimy , też będziemy zakładać w domu, ale na czas jak mnie nie będzie w chałupie będzie chulać 🙂

          • Angelika

            Ja też nienawidzę :/ u mnie jeszcze czasem potrafi tak strasznie wiać po plecach, że muszę się opatulać kocykiem lub swetrem.. teraz jak gdziekolwiek czuję, że klima na mnie wieje (np w aucie), to się odruchowo okrywam :/ Ale u mnie w budynku nikt nie potrafi jej dostosować.. A w domku klima fajna rzecz 😉

          • moje zatoki padły by po jednym dniu :/
            ja nie jestem chętna ale jak przyjdą upały to nie ma wyjścia, choć przed snem trochę schłodzić :0

    • Kochana mam do Ciebie wielką prośbę, pisałaś kiedyś, że kupiłaś w sklepie rehabilitacyjnym specjalną poduszkę dałoby radę żebyś podesłała mi jakąś fotkę:)

      • Kochana, ja mam poduszkę rehabilitacyjną z firmy Reha Fund. Tak wygląda, ale czy to jest model dokładnie ze zdjęcia to nie wiem (mam ciut inną poszewkę): http://www.rehafund.pl/sites/default/files/611.jpg
        Niemniej jednak jak będziesz kupowała to koniecznie w sklepie rehabilitacyjnym /z produktami medycznymi itp.. nie żadne markety itp.. to będziesz miała gwarancję, że kupisz porządną. Ona max do 100 zł powinna kosztować. Przynajmniej ja wtedy za swoją dałam 70 czy 90 zł..
        Zainwestuj proszę.. ja też miałam kiedyś takie okropne codzienne bóle głowy.. wszystko przez spięcie mięśni szyjnych i na karku.. teraz bóle mi z rzadka dokuczają 🙂

        • no właśnie chyba będę musiała w nią zainwestować:) bo te bóle stały się już zbyt upierdliwe:)
          Pojutrze jestem umówiona wstępnie z rehabilitantem i zobaczymy.
          A ja czytam, że Ty znowu noc szaleństw planujesz:))? no ale Ci powiem, że ja tą maską na noc Origins jestem zachwycona i też chętnie bym wypróbowała więcej. Najbardziej mnie kusi krem nawilżający ta bogata formuła.

          • Angelika

            Zainwestuj Kochana, myślę, że Ci dużo pomoże taka poducha ;*
            A właśnie, miałam zapytać.. czy miałaś może z Origins oczyszczającą? Mam miniaturkę gdybyś chciała?

          • Sasza Anna

            ja miałam jakąś od Agusi miniaturę oczyszczającej i byłam zadowolona, ale nie pamiętam której:)

          • Angelika

            Ja mówię o tej Clear Improvement Active Charcoal Mask To Clear Pores, sprawdź czy może tą miałaś? 😉

          • Sasza Anna

            nie tej na pewno nie miałam bo mi się wydaje, że ja miałam coś z różą, ale może to była pianka do mycia. Kompletnie nie pamiętam, musiałabym Agi podpytać. W Poznaniu Origins jest chyba tylko w dwóch perfumeriach niestety:(.
            Na allegro pojawiły się balsamy Rituals:)

          • Angelika

            Kochana, to ja Ci podeślę 🙂 To sobie przetestujesz ;*

          • Angelika

            Ja z tą daję radę 🙂 Jakbym wiedziała, że taka niepozorna podusia tak poprawi mi komfort życia, to kupiłabym ją o wiele wiele wcześniej 🙂

          • Małgosia

            to prawda, idę z pieskiem na spacerek krótki 😉

          • Angelika

            A ja jestem w pracy, więc w sumie nigdzie się nie ruszam 🙂
            Jak Ci mija dzień?

          • Małgosia

            w miarę spokojnie przynajmniej jak na razie, mamy nowy narybek w pracy i to w mojej grupie, małe urwisy, krzykacze i uparciuszki 😉 także jak było to mogę stwiedzić jutro po ranku 😉

          • Angelika

            Rozumiem 🙂 Życzę wytrwałości wobec tego 😉 U mnie dzisiaj na szczęście (póki co) spokojnie 🙂 Także siedzę w necie sobie buszuję i piję kawkę 🙂

          • Małgosia

            a to fajnie, ja nigdy nie wiem co mnie czeka, pracuje z drugim człowiekiem i do tego nie dużym a pomysły w głowach potrafią mieć różne czyli oczy dookoła głowy

          • Małgosia

            ja pracuje w SOSW 😉 czyli bywa z nimi różnie 😉

          • Angelika

            No to masz Kochana bardzo ważną i odpowiedzialną pracę ;*

          • Małgosia

            każda z nas ma odpowiedzialną pracę Kochana 😉 a jeszcze koleżanka prosiła o zamiankę także zamiast niedzieli idę do pracy w sobotę na popołudnie do wieczorka 😉

          • Małgosia

            i właśnie piesek wlazł mi pod nogi i sobie siedzi a ja za niedługo do pracy sunę tj na 12;30

          • Angelika

            Pewnie chce żebyś została dziś w domku 🙂
            Ja już czekam na 16:30, w domu mam dziś pełno roboty

          • Małgosia

            😉 to ja w miarę posprzątane, ogarnięte 😉 nie spinam się że święta, i po świętach a samopoczucie też ważne, no okna umyć trzeba ogarnąć i będzie oki

          • Angelika

            Ja w domu mam względnie czysto, bo robiliśmy ostatnio porządki, a o świętach jeszcze nie myślę 🙂
            Chciałam nam dzisiaj po prostu pity ogarnąć i kilka jeszcze papierkowych spraw mnie czeka

          • Małgosia

            ano widzisz to poważna sprawa, ja mam już rozliczone jeszcze Kacpra i jade oddać, no ja już zmykam ale jestem dostępna na komórce chyba że w szafce zostawie albo dzwonki wyłączone to wtedy klapa

          • Angelika

            Kochana to miłego dzionka Ci życzę ;*

  4. Ja bym dorzuciła tu krem z filtrem, zdarza mi się też na dłonie nakładać serum z witaminą C 😉 Mam też problem ze skórkami, który powraca co jakiś czas zwykle albo po zimie, albo po okresie jakiegoś osłabienia organizmu, to wtedy oprócz dołączenia wit.A+E i omega3 do suplementacji rządzi u mnie Cuticle Remover Sally Hansen (+ olejki, wiadomo) i kąpiel parafinowa, a jak jest źle to maść Tribiotic. Ale jak ktoś ma naprawdę zniszczoną/zaniedbaną skórę dłoni (szorstką itd.) to powierzchowne peelingi i natłuszczanie nie pomogą, wtedy trzeba np. peelingi kwasem mlekowym/migdałowym, by zobaczyć różnicę na dłużej.

    • Ja mam w tej gromadce jeden z filtrem właśnie ( Sisley 10SPF ) w sumie nie wiem nawet czy są z mocniejszym filtrem 🙂 Serio maść Tribiotic pomaga ? pierwszy raz słyszę o takim jej zastosowaniu 🙂 a kąpiel parafinową jak robisz ? a pomyślę o tych kwasach również 🙂 Kochana , bardzo dziękuję za tak wiele cennych wskazówek :*** pozdrawiam ciepło :*

  5. Ależ piękny zestaw! U mnie niestety mydła carex bardzo wysuszały dłonie, ale odkąd sięgam po mydła yope jest zdecydowanie lepiej. Uwielbiam kremy do rak loccitane, zaciekawiłas mnie tymi kremami kiehls:) od siebie polecam scrub do dłoni Phenome:)

    • 🙂 u mnie te mydła nawet nie przesuszają, ale w sumie po każdym myciu dłoni i tak kremuję 🙂 Muszę się zapoznać z ofertą Yope, już kilka razy na blogach widziałam ale nie miałam okazji używać 🙂
      Kilehs świetnie się wchłaniają 🙂
      Tak Kochana, mam ten peeling Phenome na liście zakupowej 🙂 dziękuję za polecenie :*

  6. Ileż cudowności pokazałaś w jednym miejscu – chciałbym wszystkie 🙂
    Ja również staram się na ile to możliwe dbać o dłonie i dostarczać im składników nawilżających i regenerujących. Kremów do rąk Ci u mnie dostatek, nawet nie będę próbowała zliczyć 🙂 Ostatnio chwalę sobie Dove z tej nowej serii, bardzo lubię czerwony evree i Garnier, no i patandruby 🙂 Dwa razy w tygodniu funduję dłoniom SPA w rękawiczkach, najczęsciej te z Beauty Formulas, uwielbiam ten brzoskwiniowy zapach tuż po aplikacji 🙂 Miałam kiedys peeling z Paloma i bardzo miło wspominam, teraz raczę dłonie peelingiem z Biolove, marka dostępna w Kontigo, nabyłam peeling i krem do rąk o naturalnym składzie o zapachu malin – cudo, polecam, szczególnie peeling 🙂
    Miłego wieczorku Aguś :***

    • hihi, no dużo tego Aguś mam 🙂
      ja też nie próbuję ich zliczać , bo są wszędzie i przy każdej okazji dokupuję kolejne opakownia 🙂
      Ja muszę wypróbować polecany przez Ciebie DOVE 🙂 Te rękawiczki od Ciebie zużyłam i byłam bardzo zadowolona 🙂
      sprawdzę również ten peeling BIOLOVE 🙂 maliny , mmmm pycha 🙂

      Aguś , dobrej nocy i dobrego dnia jutro :*

Write A Comment