Relaksujący balsam do stóp Pat and Rub

Seria relaksująca o uspokajającym aromacie jest moją ulubioną serią naturalnych kosmetyków Pat & Rub . Olejek z trawy cytrynowej ma właściwości wygładzające i oczyszczające skórę w połączeniu z zapachem kokosa relaksuje zmysły i ciało 🙂
Relaksujący balsam do stóp Pat and Rub odnawia i regeneruje skórę spierzchniętą i popękaną. Usuwa twardy naskórek, wygładza , nawilża i łagodzi podrażnienia .

Relaksujący balsam do stóp Pat and Rub zamknięty jest w plastykowej buteleczce z pompką o pojemności 100ml, pompka działa bardzo sprawnie, nie zacina się , dozuje taką ilość kosmetyku jaką sobie życzymy 🙂 Opakowanie typu airless dzięki , któremu zużywamy balsam do końca a użytkowanie jest bardzo higieniczne 🙂

w składzie znajdziemy :
- masło shea* – nawilża i zmiękcza
- masło awokado* – natłuszcza i regeneruje i chroni przed czynnikami zewnętrznymi
- ekstrakt z rozmarynu* – działa antyseptycznie i ujędrniająco
- ekstrakt z zielonej herbaty* – działa przeciwzapalnie, zwalcza wolne rodniki
- olejek z trawy cytrynowej* – poprawia wygląd skóry: wygładza i oczyszcza
- naturalna witamina E* – wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża
- witamina A – regeneruje, stymuluje, odżywia
- mocznik – nawilża i zmiękcza naskórek
- inne roślinne substancje natłuszczające i nawilżające*
*surowce naturalne i z certyfikatem ekologicznym
Przyjemna, kremowo- masełkowa konsystencja , dość dobrze się wchłania, po aplikacji należy jednak chwilę odczekać aby całkowicie się wchłonął, w zależności od potrzeb można spokojnie nałożyć kolejną warstwę bez obawy , że ta następna się nie wchłonie, ja często przed samym snem dokładam jeszcze jedną warstwę , grubszą i tak zasypiam 🙂 . Zapach jest przyjemny, intensywny za sprawą trawy cytrynowej, ale kokos, który uwielbiam tez jest wyczuwalny i utrzymuje się kilka godzin:) Skóra stóp jest rzeczywiście wygładzona, miękka i delikatna:). Wcześniej nie przywiązywałam aż tak dużej uwagi do zapachu kosmetyku do stóp , dziś jednak , po zakosztowaniu tego balsamu zrobiłam się bardziej wybredna i wiem ,że nawet w kosmetyku do stóp zapach musi być przyjemny :)Balsamu można również używać do szorstkiej skóry na łokciach i kolanach, próbowałam i polecam 🙂

Balsam można kupić na stronie Pat & Rub w cenie 39 zł lub w perfumeriach Sephora, polecam zaglądać na stronę sklepu internetowego Pat & Rub gdyż często są fajne akcje promocyjne i atrakcyjne rabaty 🙂
42 komentarze
Wygląda zachęcająco :)))
ja całą tą serię bardzo lubię i nie mogłam się oprzeć mimo kilku innych balsamów do stóp aby go nie wypróbować 🙂 polecam 🙂
Mam zapisany na liście zakupów balsam z tej serii. Mam nadzieję, że też się sprawdzi.
dla mnie ta seria jest najlepsza, ,może wynika to z kompozycji zapachowej 🙂
Bede musiała przetestować. Może przez weekend jak uda mi sie wygospodarować trochę czasu poprzeglądam ich stronę internetową i coś dla siebie wypaczę. Chociaż na chwile obecna kuszą mnie wszędzie chwalone ekoampulki.
mi ampułki nie podpasowały:/, jutro od 19 do 24 ma być fajna akcja w sklepie internetowym 🙂 kilka produktów -50% przyczaj 🙂
Coś dla mnie, od dawna używam przypadkowych kremów do stóp, czas to zmienić. 🙂
ja też ostatnio zmieniłam podejście 🙂
Stosowałam z tej serii balsam do rąk, uwielbiam ten cudny zapach 🙂 Chętnie więc wypróbuję też na stopki 🙂
ja właśnie zdenkowałam balsam do dłoni:) kolejny w zamówieniu 🙂 ten do stópek również wart uwagi:)
Nie miałam jeszcze produktów do stóp z P&R, jednak ten zapach jest najwspanialszy ze wszystkich serii 🙂
🙂 ufff myślałam,że tylko mi się on tak podoba 🙂
Nie mam właściwie problemów ze stopami, ale zapachy tych kosmetyków są powalające, więc chyba się skuszę. Tym bardziej, że dziś promocja 🙂
No właśnie , promocja była ale jak ja zabrałam się za zamówienie to już nie było tego co chciałam :/
Ja też niczego nie zamówiłam, bo nie było tego na czym mi zależało. A myślałam, że w czasie promocji wrzucą te produkty. 🙁
ja już nawet chciałam zamówić coś innego niż te produkty, które były o 50 % taniej i też nie było 🙁
Miałam tak samo jak Ty i w sumie skończyło sie na 0. Ale wcześniej zamówiłam sobie to masło i scrub otulające, choć jeszcze nie otworzyłam, bo kończę to co otwarte.
Ja za bardzo nie stosuje preparatow do stop, tak jak i specjalnych peelingow. Jakos mam takie dziwne przeczycie, ze to taki chwyt marketingowy 😛 i rownie dobrze mozna by bylo uzyc zwyklego balsamu do ciala.
może u chwyt ale ja lubię mieć coś extra dedykowane do jakiejś części ciała:)
Ja jakos wiesz, nie umiem sie przestawic i myslec o tym w taki sposob. A moze to tez troche wynika z lenistwa 😛 nie musze przynajmniej specjalnie nakladac innego kremu 🙂
może Cię kiedyś najdzie 🙂
Kompletnie nie znam produktów P&R miałam raz próbkę masła o tym zapachu i gryzło mnie w nos.
Polecasz inny jakiś fajniejszy zapach ?
często się spotykam z opinią, że nie do końca odpowiada ten zapach, fakt jest intensywny, ale ja lubie takie mocne zapachy:) myślę, że mogłaby Ci się spodobać seria otulająca:)
no może to coś dla mnie… 🙂
To coś dla mnie .
🙂
Ta linia zapachowa mnie jakos nie ciagnie. Bardziej zurawinowa i otulajaca.
Otulająca jest też świetna ale chyba powoli ją wycofują :/
Byłam z niego bardzo zadowolona, aż tęsknię;) A teraz mi Mikołaj sprawił radochę i przywlókł krem do rąk z tej serii, mojej ulubionej, jak na razie:)
🙂 to też moja ulubiona 😀
mam ten balsam w wersji hipo i też się lubimy 🙂
ja jeszcze hipo nie poznałam ale po Twojej recenzji balsamu do ciała nabrałam ochoty 🙂
spróbuj koniecznie, to moja ulubiona seria.. nie licząc otulającej, ale tutaj asortyment ubogi 😉
zastanawiam się czy masło czy balsam, i czekam teraz na nową promocję 🙂 będzie szaleństwo 🙂 otulającą bardzo lubię , mam nadzieję, że jeszcze się nie skończy 🙂
też na to liczę, bo to chyba jedna z popularniejszych serii.. moja na pewno ulubiona 🙂
masła są fajne, ale spróbuj balsam.. równie świetnie nawilża, a fajna butla i fajne dozowanie 🙂
no właśnie te butle mają fajne, mam ten na cell i bardzo praktycznie i higienicznie mi się używa:),
no właśnie 🙂 a balsam w kwestii nawilżenia niewiele różni się od masła 🙂
Dosyć bogato naszpikowany fajnymi składnikami 😉 A mocznik to jeden z moich ulubionych składników we wszelkich mazidłach 🙂
ja Kochana nie znam się 😉 albo mi coś służy albo nie, ale chciałabym się znać na składach , może jakby moja skóra była kapryśna to bym więcej przykładała do tego uwagi:)
Też się za bardzo nie znam, bo rozpoznaje tylko niektóre składniki i staram się uczyć nowych, bo jednak z taką wiedzą łatwiej mi kupować, a z moją cerą mam same problemy i to od zawsze. Też bym chciała mieć taką cerę jak Ty, gładką i pięknym kolorze, co wszystko lubi 🙂
Ja z tej serii kupiłam tez masło i scrub do ciała. Wszystko rewelacja 🙂
Ja z tej serii mam balsam do rąk. Skład ma praktycznie identyczny jak ten do stóp. Trochę mnie to dziwi. Po co produkować 2 produkty o różnym zastosowaniu a o takim samym składzie.