
Od wieków mieszkańcy Japonii obchodzą doroczne święto kwitnącej wiśni, zwanej także Sakura. Oznacza ono przebudzenie się natury i stanowi symbol ulotności piękna oraz zachętę do cieszenia się życiem. Zainspirowana tą tradycją kolekcja RITUALS The Ritual of Sakura łączy słodycz kwiatu japońskiej wiśni z odżywczym organicznym mlekiem ryżowym.
Firma Rituals Cosmetics na dobre rozgościła się w perfumerii Sephora, kusząc swoją ofertą i świetnymi zestawami. Mega luksusowe opakowania produktów, genialne formuły i bardzo dobra jakość.
Marka głosi, że szczęście zbudowane jest na drobnych rzeczach. Produkty Rituals zmieniają Twoją codzienną rutynę w chwile czystej przyjemności, dzięki wspaniałym i bogatym produktom. Celem marki jest sprawić, by każdy drobiazg miał znamiona luksusu. Ta prawdziwa pasja znajduje swój wyraz w każdym z produktów RITUALS.



Moja skóra kocha olejki i ten olejek pod prysznic też sobie bardzo upodobała! Ja te olejki już znam od jakiegoś czasu i jest to naprawdę świetny produkt myjący do ciała. Zamienia się w bardzo delikatną piankę która otula ciało cudownym zapachem i sprawia się skóra staje się mięciutka i gładka. Obydwa produkty, piankę i olejek bardzo serdecznie polecam.

Peeling do ciała na bazie cukru organicznego o relaksującym zapachu wiśni to także jeden z moich ulubionych produktów tej marki, po który bardzo chętnie sięgam .Peeling do ciała na bazie luksusowej kombinacji cukru organicznego i olejków zmiękczających — delikatnie i dogłębnie usuwa martwy naskórek . Dzięki specjalnej formule odżywia i nawilża nawet bardzo suchą skórę. Skóra po użyciu tego produktu jest bardzo gładka, dobrze nawilżona i jędrna.
Jeśli szukacie wyjątkowego prezentu dla przyjaciółki, koleżanki albo MAMY na DZIEŃ MATKI to koniecznie przyjrzyjcie się fajnym zestawom prezentowym marki RITUALS – przypominam tym samym o trwającej akcji rabatowej :
15% rabatu przy zakupach za min 200zł – kod 15G517
20% rabatu przy zakupach za min 420zł – kod 20G517
Przetestowałam praktycznie w całości całą linię THE RITUAL OF SAKURA i jestem jak zawsze w przypadku produktów tej marki bardzo zadowolona i rozochocona na więcej. Cała linia ma przepiękny zapach, którym z przyjemnością się otaczam. Moim ulubionym produktem jest pianka pod prysznic , a w zasadzie pieniący się żel pod prysznic na bazie odżywczego mleka ryżowego o zapachu kwiatu wiśni. Wzbogacona ekstraktami z organicznego mleka ryżowego, które odżywia skórę i nadaje jej jedwabistą gładkość, oraz kwiatu wiśni, który jest w Japonii symbolem czystości. Uwielbiam za formułę, świetne właściwości myjące i zapach.

Kolejne dwa produkty to produkty do pielęgnacji dłoni. Mydło w płynie do mycia rąk. Zawarte w mydle odżywcze naturalne mleko ryżowe zmiękcza skórę, a kwiat wiśni nadaje jej wyjątkowy zapach jak z resztą całej linii. Mydło dość dobrze się pieni i wykazuje bardzo dobre właściwości myjące. Jest to produkt bardzo wydajny. Kojący balsam do rąk to produkt, który moja skóra na dłoniach sobie bardzo upodobała. Naturalne składniki na bazie mleka ryżowego i kwiatu wiśni zapewniają kremową konsystencję i zachwycający słodki aromat. Krem świetnie się wchłania i na długo nawilża skórę dłoni, wygładzając ją i zapewniając poczucie komfortu.

22 komentarze
Cała seria bardzo mi się widzi 🙂
A miałaś już coś Kochana ?
Kochana, jeszcze nie, ale mam olbrzymią chęć na wszystko, zwłaszcza ten olejek myjący do ciała 🙂
Oj tak olejek boski 🙂
Ty jeszcze Kochana w pracy ?
Wierzę na słowo 🙂 Przy okazji kupię 🙂
Kochana, właśnie się pakuję i zaraz wychodzę 🙂 Na szczęście bo już coś tu dzisiaj usypiam, głowa mnie lekko zaczęła ćmić w dodatku
🙂 polecam ale piankę też musisz wypróbować 🙂
ooo to już :)) mnie też dziś bolała i te plecy mi nie dają spokoju, mam nadzieję że dziś uda mi się rehabilitanta umówić 🙂
Może na wieczór jeszcze coś przygotuję to pogadamy 🙂
O to trzymam kciuki Kochana ;* żeby się udało umówić ;*
Byłoby świetnie 🙂
No ma mi dać zna koło 17 więc czekam jak na szpilkach 🙂
Ok, coś przygotuję jeszcze, bo materiału mam na full 🙂
Kochana i jak? Udało się?
Uuuu przebieram nogami 😀 ;*
Nawet miałam tą serię i w sumie fajnie, że wprowadzili do S:) Marzy mi się seria pomarańczowa:)
🙂 ja pomarańczową wielbię :))
Ja z wielką chęcią wypróbowałabym olejek ale ten pomarańczowy bo uwielbiam piankę z tej serii. Mimo, że nie jestem wielbicielką olejków to Rituals mnie kusi bardzo.
Ja linię pomarańczową też bardzo lubię :))
Oj ten olejek na pewno Tobie podpasuje 🙂
Kochana przy bardziej sprzyjających okolicznościach na pewno go kupię:) i jeszcze na masło mam ochotę:)
I jak rehabilitant – masażysta dotarł?
:))) masełko też fajne 🙂
ma mi dać znać ok 17 🙂
oj to żeby dotarł, może Ci trochę ulży:)
A mój łeb boli i boli :((
Kochana ostatnio pytałam, ale już zniknęłaś z bloga więc pytam jeszcze raz:) czy ten puder Chanel z nowej kolekcji rożni się czymś od tego klasycznego czy tylko kolorami?
Mam nadzieję Kochana 🙂
mnie już nie boli, kup sobie tę Migea, naprawdę daje dobry efekt, a jak wiesz ja to mam migreny 🙂
Kochana, a nie wiem… ale chyba nie, chyba tylko kolory, choć może formuła udoskonalona , wiesz jak to jest zawsze coś się da ulepszyć 🙂
Naprawdę ta Migea jest dobra? Ona tylko na stwierdzoną migrenę jest, czy na silniejszy ból głowy również?
trzeba będzie chyba też kupić fala migrenowa u mnie też się pjawiła
Piękne fotki i super opis, fajnie że można już stacjonarnie dostać kosmetyki do pielęgnacji Rituals, jeszcze mam z pomarańczowej serii balsam
Wypóbuję, zwłaszcza piankę 😉 ja miałam styczność tylko z czerwoną serią i z kremem do ciała 😉
Ciesze się ,z e rituals jest w końcu w pl☺uwielbiam masełka i pianki ☺