Zużycia 🙂 co lubię, co polecam 🙂

Zawsze ciężko się zebrać do takiego wpisu 🙂 niby nic twórczego ale jak się uzbiera tyle pustych opakowań to czas najwyższy.Staram się jak najdłużej trzymać puste opakowania i zbiorczo , wedle przeznaczenia poustawiać na zdjęciach ale czasami jestem zmuszona do opróżnienia koszyka bo się nie mieści , stąd też np płyny Biodermy są w rzeczywistej ilości jaką zużyłam ,a nie jedna flaszka na kilku zdjęciach.  Jak zwykle u mnie , najwięcej zużyć dotyczy żeli pod prysznic i do rąk , w poprzednim poście denkowym już się głośno zastanawiałam czy taki “brudasek” jestem czy “czyścioszek” wniosków nadal brak, zużywam , tak po prostu 😉
OLYMPUS DIGITAL CAMERAOd pewnego czasu ulubione żele do rąk z Bath and Body Works – praktycznie każdy zapach mi się bardzo podoba i nie mam swojego ulubionego, z reguły wybieram jednak te owocowe 🙂

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Żele pod prysznic Balea , również bardzo lubię i jak mam tylko okazję robię mały zapas, cena , jakość dobra, zapachy piękne , w przypadku tych żeli również nie mam swojego ulubionego , często kupuję limitowane edycje .

Żele pod prysznic Bath and Body Works kocham , te również przy każdej możliwej okazji dokupuję mimo, że zawsze w zapasie jakieś są:)

Pianka do golenia Balea – świetna cena i jakość, zapachowo również jest w czym wybierać i po te sięgam najchętniej

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Żel pod prysznic Locherber o zapachu Vanilii , bardzo przyjemny zapach i przyjemna konsystencja, pełna recenzja w przygotowaniu 🙂

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Żel pod prysznic Dushdas , te żele kupuję rzadko, musi mi się mocno zapach spodobać tak jak w przypadku tego na zdjęciu, nie wiem co ale nie do końca mi chyba konsystencja odpowiada, trochę za gęsta i ciężko się z opakowania już w połowie wydobywa.

Płyny do higieny intymnej, w sumie ani firma ani rodzaj nie ma dla mnie znaczenia, nie borykając się z żadnymi problemami , kupuję taki jaki mi wpadnie w ręce albo częściej nawet taki jaki jest akurat w promocji 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kolejne kosmetyki, które zużywam w dość dużej ilości to płyny micelarne i wszelkie czyścidła do twarzy.

PB050073_Fotor_Collage

Płyn micelarny Bioderma z serii Sensibio , uwielbiany od lat i zawsze w zapasie, najchętniej kupuję w dwupakach.

Krem do mycia twarzy Paula’s Choice, recenzja w przygotowaniu . Choć nie znam jeszcze wszystkich produktów tej marki, te które miałam okazję używać bardzo lubię , recenzję toniku możecie przeczytać →→→ Tonik Paula’s Choice ←←← 

Maska oczyszczająca do twarzy Nuxe z płatkami z róży, bardzo fajna i wydajna maseczka, cera po jej użyciu jest wygładzona i dobrze oczyszczona, może być alternatywą dla maseczki Glam Glow zielonej .

Pianka do mycia twarzy Shiseido z serii Ibuki, bardzo lubię te pianki Shiseido, każda wersja jaką miałam okazję używać spisuje się świetnie 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Delikatnie peelingujący żel do mycia twarzy Estee Lauder Perfectly Clean – uwielbiam, za działanie , za zapach i wydajność. Świetnie się spisuje ze szczoteczką Clarisonic, o czym Wam pisałam →→→ Oczyszczanie twarzy ←←← 

Drobnoziarnisty peeling Galenic, doskonały nawet do codziennego używania, mleczna konsystencja w której zatopione są bardzo delikatne drobinki, nie wiem ile już opakowań miałam i za każdym razem chętnie ponownie go kupuję 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tonik do twarzy Dior Lotion Tendre  z wyciągiem z piwoni, to również kolejne opakowanie  i nie ostatnie , przeznaczony do cery bardzo wrażliwej. Uwielbiam !

Tonik do twarzy marki Locherber – bardzo mi pasował również ten tonik, mógłby mieć większą pojemność , recenzja w przygotowaniu

Woda winogronowa Caudalie, o ile na początku mojej przygody z tą wodą chętnie po nią sięgałam tak po jakimś czasie zapomniałam o niej i dość duża ilość się przeterminowała …

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Serum do twarzy to podstawa mojej pielęgnacji, wierzę w jego działanie i mam nadzieję widzieć efekty za kilka lat:)

Serum Dior One Essential zarówno to pod oczy jak i to do twarzy z pewnością pojawią się jeszcze nie raz na mojej półce, moja cera bardzo lubi tą serię , a pisałam Wam o niej →→→Dior One Essential ←←←

Peeling do twarzy EISENBERG EXFOLIANT CREME DOUCEUR  z linii Pure White , jeden z lepszych peelingów jakie miałam okazję używać ! POLECAM ZAJRZEĆ DO SEPHORY – JEST TERAZ W DOBREJ CENIE , BYŁO 259ZŁ A JEST 74,90 !!! Recenzję znajdziecie →→TUTAJ←←

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Glam Glow maseczka pod oczy GlamGlow, BrightMud Eye Treatment Mask, uwielbiam każdą maskę Glam Glow, te pod oczy również 🙂 opisywałam ją →→→TUTAJ ←←←

Maseczka pod oczy Shiseido , świetne ! Pisałam o niej →→→ Shiseido Benefiance WrinkleResist24 Pure Retinol Express Smoothing Eye Mask ←←←

Miniaturka kremu nawilżającego Biotherm, lubię tą serię w okresie okołowakacyjnym chętnie kupuję w zestawie podróżnym .

Kremy do rąk, to kolejna pozycja w denkowym koszyku , która zawsze jest u mnie na bogato 😉

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Krem do rąk TBS  w mojej ulubionej wersji o zapachu mango:)

Krem do rąk Cath Kidston , bardzo przyjemny krem , w który zaopatruję mnie Kochana Sonia z bloga Pączek w Pudrze , zawsze przy okazji paczuszki niespodzianki dostaję 🙂 dziękuję Kochana ♥♥♥

Krem do rąk Laura Mercier, Creme Brulee , kocham te kremy do rąk, to już moje drugie opakowanie, o wersji figowej pisałam →→→ Laura Mercier Fresh Fig krem do rąk ←←←

Krem do rąk Kozie Mleko, ulubiony krem do rąk mojego męża 😉

Oliwka do skórek P2  One Drop, uwielbiam i to już kolejne opakowanie , a w użyciu następne 🙂

Żel do skórek Sally Hansen – najlepszy jaki miałam okazję używać !

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Krem do rąk Natura Siberica, rokitnikowy odżywczo-ochronny. Jestem miło zaskoczona rosyjskimi, białoruskimi kosmetykami, przygotowuję wpis o moich faworytach , wśród nich na pewno znajdzie się ten krem do rąk, pachnie landrynowo i bardzo dobrze dba o nawilżenie dłoni.

Masło do ciała The Body Shop mango , moja ukochana wersja zapachowa, uwielbiam te masła i z przyjemnością używam .

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Masło do ciała o zapachu kokosowym  BBW , ślicznie pachnie i ma ciekawą , żelowo – kremową konsystencje, pierwszy raz się z taką spotkałam, recenzja również w przygotowaniu .

Masło do ciała Clinique Deep Comfort, jedno z ulubionych maseł, skóra jest cudownie miękka i świetnie nawilżona po użyciu tego kosmetyku. Polecałam Wam →→→ CLINIQUE DEEP COMFORT BODY BUTTER ←←←

Balsam do stop Pat & Rub z serii relaksującej, lubię tą serię z trawą cytrynową, a pisałam o nim →→→ Balsam do stóp Pat&Rub ←←←

 

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Elancyl  Eau D’eclat mgiełka do ciała , przyjemny zapach i dobre działanie nawilżające 🙂

Phenome serum antycellulitowe Smoothing Body Serum, bardzo przyjemny kosmetyk, który ładnie wygładza i napina skórę a jego aplikacja jest czystą przyjemnością, recenzja w przygotowaniu .

Peelingująca pianka do mycia ciała Organique Pinacoloda, moja ulubiona wersja zapachowa 🙂 a wszystkie pokazywałam →→→ TUTAJ ←←←

PC090108_Fotor_Collage 222

Peeling do ciała EISENBERG Gel Exfoliant Corps , przyjemny peeling do ciała, dość delikatny w dotyku ale działający tak jak powinien, recenzja również w przygotowaniu .

Zmywacz do paznokci Inglot, tak jak mówiła wielokrotnie Aga z bloga Lepsza wersja samej siebie, świetny ! i w przyzwoitej cenie 😉

Phenome Peeling do ciała Nourishing,  bardzo mi pasuje i na pewno na tym opakowaniu się nie skończy , pisałam Wam o nim →→→ TUTAJ←←←

PB050073_Fotor_Collage 2

Bananowy szampon do włosów TBS, tą serię opisywałam →→→ TUTAJ←←←

Szampon Klorane  , uwielbiam i ta seria się u mnie świetnie spisuje jako kuracja przeciw wypadaniu włosów

Maska FITOKOSMETIK do włosów farbowanych z olejkiem arganowym, rewelacyjna , to moje kolejne odkrycie kosmetyczne wśród kosmetyków zza wschodniej granicy.

Szampon wzmacniający do włosów Marlies Moller, jakbym miała okazję kupić w takiej dobrej cenie w jakiej kupiłam to kupię 🙂

Maska do włosów miodowa Momb Cosmetics , prezent od Soni , dobrze mi się spisywała, nawet zapach miodu, za którym nie przepadam nie przeszkadzał mi .

Maska naprawcza  Loreal z linii Professionalle , bardzo dobra maska ! włosy wyraźnie zregenerowane i odżywione

Olejek do włosów Biovax , przyjemny, ładnie pachnie choć zdecydowanie bardziej wolę Kerastase 🙂

Jak zwykle najmniej zdenkowanych kosmetyków kolorowych ale coś tam w koszyku wylądowało 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tusz do rzęs Giorgio Armani Eyes To KILL – ulubiony !!! recenzję znajdziecie →→→ TUTAJ←←←

Błyszczyk do ust Dior LIPGLOW , błyszczyki Dior świetnie u mnie się spisują już od wielu lat 🙂

Jeśli wytrwaliście do końca to gratuluję! Sama się umęczyłam 😉

[tabs type=”horizontal”][tabs_head][tab_title]:)[/tab_title][/tabs_head][tab]Jak Wasze zużycia ? znacie coś z moich kosmetyków? [/tab][/tabs]

 

 

Autor

103 komentarze

  1. Ja ostatnio wiele rzeczy testuję, także zużycia mam raczej marniutkie……wywalane na bieżąco 🙁

    Ale powiem Ci że mam chyba 2 nowe perełki 🙂 Po pierwszych użyciach jestem ogromnie zaskoczona i zadowolona.

    P.S. Zmywacz jest najlepszy ever 🙂 :-*

          • Pech polega na tym,że akurat ten krem nie jest na wyprzedaży, a porównać go mogę do Shiseido Benefiance Concentrated tylko nie jest taki tłusty i doskonale sprawdza się na dzień pod makijaż.

          • To jest prawdziwa petarda. Ja mam cerę dojrzałą, która potrzebuje już więcej 🙂 Krem ma tak bogatą konsystencję, że nie nadaje sie na dzień. Za to nocą regeneruje skórę, prasuje zmarszczki i tak odżywia skóre,że rano jest mięciutka, sprężysta i już niewiele jej potrzeba. Poza tym słoiczek starczył mi na 10 m-cy używania. Wg mnie warto! ,ale weź sobie próbkę, bo nie wiem czy jego bogata konsystencja będzie Ci odpowiadała.

          • no właśnie mnie ta konsystencja trochę powstrzymuję bo jak mam zbyt ciężki krem to robią mi się czasem krostki pod oczami. Wtedy pani mi proponowała, ale akurat nie było testerów, żeby zrobić próbkę i dała mi Sisley (taki sobie). Wydajność to wiesz, pewnie bym nawet nie zdążyła zuzyć w terminie bo nawet miniatura Clinique wystarcza mi na długo:D dla mnie te kremy pod oczy mają za duże opakowania:D

          • On ma 12 m-cy także spokojnie się wyrobisz, ale tak jak pisałam najpierw próbka, bo jest naprawdę gęsty i treściwy.
            Zgadzam się , że powinny mieć mniejsze opakowania, choćby i 10 ml. Ja używałam do tej pory kremów Lancome, wydajność nieziemska, na opakowaniu znaczek 6 m-cy. No kurde…..nieporozumienie jakieś!!!!!!

          • ja jeszcze nigdy żadnego pełnowymiarowego nie zużyłam, chyba za mało nakładam haha:D dla mnie by wystarczyły kremy 5-7ml i niech by wtedy były tańsze o. Muszę poprosić o próbke, choć po świętach to na pewno znany text nie mamy:D

          • Ha ha ha ja trafiłam na pełniusieńki, nowy tester 🙂
            Ale co do ilości to masz rację. Wtedy można by częściej testować inne marki. A tak kupisz jeden i rok czasu z głowy 😛

          • no wydajność fajna rzecz, ale jak już się za długo używa to się odechciewa nawet jeśli jest dobry… 😀
            W każdym razie dzięki za odp i szczęśliwego nowego roku!:)

          • Miałam próbkę tego serum i faktycznie było super już po użyciu takiej małej ilości.

  2. Gratuluję zużyć:) Znam masełko mango z TBS, które bardzo mi się podobało oraz kilka żeli pod prysznic z Balea – kokos & nektarynka to jeden z moich faworytów:) Ja też zużywam dużo żeli i myślę, że to zależy bardziej od ich konsystencji niż od częstotliwości mycia 😛

    • dziękuję Kochana 🙂
      Mango to moja ukochana wersja zapachowa:)
      Kokos lubię w każdej postaci i często wybieram także kosmetyki, które pachną właśnie kokosowo 🙂
      Masz rację, żele Balea zużywam bardzo szybko są rzadkie ale pięknie pachną, cena niska więc nie można narzekać 🙂
      Żele BBW są natomiast gęste i bardziej wydajne 🙂

  3. Kupiłam Diorka, ale fluid do ust 😀 Do B&BW muszę się chyba przełamać… Żele Locherber – uwielbiam <3 W ogóle w Locherber zdecydowanie bardziej podchodzi mi pielęgnacja ciała niż twarzy… no chyba, że mowa o ich kremie za 500 stówek, miałam próbki… Rewelka jak dla mnie 😀

    • 🙂 jak Ci się spisuje Fluidek ? Nie lubisz BBW? jakbym miała na stałe dostęp to bym była stałym bywalcem i klientem 🙂
      Ja pielęgnacji twarzy prócz peelingu do twarzy i toniku z Locherber nie znam :/

      • Fluidek jest cudny, ale czy drugi raz bym go kupiła?….hmmmm…. bo np. błyszczyk od YSL z powodzeniem jeszcze raz bym wzięła 😀 BBW nooo nie lubię, ale ja się czasem tak uparcie uprzedzam – taka wada, ale spoko – pracuję nad tym i walczę 😀

  4. Wczoraj przyszedł do mnie błyszczyk Diora w odcieniu 653 Rose Surprise 😉 Cudowny kolor a czaiłam się na niego kilka miesięcy. Z Twojego denka kojarzę jeszcze maskę pod oczy Glam Glow 😉 Miałam jedynie próbkę ale wystarczyła mi na kilka zabiegów i rzeczywiście aż ciężko uwierzyć w efekty jakie potrafi dać 😉 Jest niesamowita.

  5. Bardzo fajne denko, aż przyjemnie popatrzeć 🙂 U mnie Bioderma także gości w każdym denku, jie potrafię się bez niej obejść. Widzę tu mnóstwo pachnących wspaniałości pod prysznic -jak ja uwielbiam otaczać się takimi pachnidełkami kąpielowymi 🙂 Zresztą wszystko wydaje się być interesujące i cieszę się, że tak dobrze się u ciebie sprawdza 🙂 całuski, Kochana!

  6. przede wszystkim muszę w końcu pokusić się o jakiś krem do rąk TBS, tyle się o nich naczytałam już dobrego, a wśród kremów do rąk bardzo lubię wszelkie nowinki i piękne zapachy 🙂 ciekawi mnie również od jakiegoś czasu Klorane – pewnie ulegnę w końcu
    natomiast co do Biodermy miałam buteleczkę w podróżnej pojemności i Garniera na tym samym wyjeździe – nie widzę różnicy w działaniu w moim przypadku

    • Koniecznie choć mam zastrzeżenia jeśli chodzi o pojemność i cenę jaką trzeba zapłacić :/ ale poza tym są bardzo fajne 🙂
      Klorane , to jedna z marek aptecznych po które sięgam najczęściej, uwielbiam serię na wypadanie włosów, działa u mnie cuda 🙂 dziś będę pisać o masce do włosów z Mango – świetna 🙂
      Ja nie znam natomiast Garniera ale już kilka dobrych opinii czytałam i muszę się w końcu pokusić 🙂

  7. Znam co nieco z Caudalie i Phenome, Organique bardzo lubię, a LM kusi mnie zapachami. Zmywacz z Inglota jest faktycznie bardzo dobry, natłuszcza paznokcie. Kiedyś muszę też zainwestować w tusz od GA 🙂

  8. Chyba mnie przebiłaś 😉 Kilka pozycji znam z doświadczenia: Bath & Body Works, chyba każda dziewczyna mieszkająca lub bywająca w stolicy (bo chyba tylko tutaj je kupić) zna te kosmetyki i poleca. Z kolei Balea okazuje się być tańszym odpowiednikiem, i choć przyznaję, że nie miałam jeszcze żadnej pozycji to w końcu muszę się skusić, szkoda, że nie dostępne u nas, ale ja widuję na pobliskim bazarku na stoisku z niemieckimi kosmetykami, więc muszę się przyjrzeć co tam mają 🙂
    Micel z Biodermy również bardzo lubię i podobnie jak Ty robię zapasy w dwupaku.
    Kremy do rąk Ziaja lubi również mój mąż, choć ostatnio podkrada mi PUT&RUB – u mnie z kolei seria z orzeźwiająca nie do końca mi podeszła z zapachem 😉
    Podobnie jak Ty, jestem również na etapie poznawania rosyjskich kosmetyków i mam już swoich faworytów 🙂
    Muszę w końcu skisić się na wodę winogronową – strasznie mnie intryguje 😉 Aha, i koniecznie muszę sobie w główce zakodować maseczkę oczyszczającą a płatkami róży NUXE – będzie moja … 😉
    Zawitał Nowy 2015 już Rok, więc życzę Ci pomyślności i wszelkiego dobra w nim 🙂
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Ja jak tylko jestem w Wawie, zawsze coś przytargam z BBW 🙂 Balea jest dużo tańszym odpowiednikiem ale jakość też dużo gorsza niż BBW :/
      Micel Biodermy chyba najbardziej opłaca się kupić w dwupaku 🙂
      A wiesz , że mój też lubi i też podkrada Patkowe kremy do rąk 🙂 lubi serię otulającą 🙂
      Ciekawa jestem Kochana czy pokryją się nam ulubione pozycje z rosyjskich kosmetyków 🙂
      Mnie już jakoś nie kusi Caudalie, może jeszcze na coś się kiedyś skuszę ale nie mam parcia 🙂
      Maskę Nuxe polecam, to już moje kolejne zużyte opakowanie 🙂

      Kochana, i ja Tobie życzę wszystkiego co najpiękniejsze w Nowym Roku, spełnienia marzeń i realizacji planów w zdrówku i miłości !
      Tulę :*

  9. Jeśli chodzi o B&BW wolę pianki do mycia rąk, chociaż bardziej wysuszają, a żele antybakteryjne kocham miłością wielką i niezmienną 🙂
    TBS również bardzo lubię i mam kremy do rak, mają teraz fajne promocje, że są 3 zapachy w opakowaniu tylko za 39 zł 🙂 tak samo balsamy do ciała 🙂 moje ulubione zapachy to kokos, czekolada, masło shea, ale ostatnio wąchałam również jagodę i przepadłam 😀 mango róznież mnie kusi i grejpfruit, ale to na lato 😉

  10. Sporo kosmetyków, które mnie ciekawią.
    Żel do skórek SH znam i sama bardzo lubię. Ostatnio jednak gdzieś mi się zapodział i muszę kupić kolejną flaszeczkę 😉 bo bez tego to jakoś dziwnie mi….

Write A Comment