Dior Capture Totale Eyes Essential
Od kiedy moja pielęgnacja skóry pod oczami zaczęła wymagać więcej “zachodu” regularnie, dwa razy dziennie sięgam po serum po oczy. Nie mam momentu abym jakiegoś nie używała razem z kremem pielęgnacyjnym. Aby skóra nie przyzwyczajała się do jednego kosmetyku zmieniam co jakiś czas swoją pielęgnację. Mam kilka ulubionych ser pod oczy. Pisałam Wam już o serum pod oczy Guerlain i Estee Lauder. Przyszła pora na serum pod oczy Dior Capture Totale Eyes Essential. To już moje drugie opakowanie i na pewno nie ostatnie.

Serum zamknięte jest w bordowym flakonie z pompką, która dozuje odpowiednią ilość kosmetyku. Ma dość rzadką , płynną konsystencję przez co jest to produkt bardzo wydajny. Jedna porcja w zupełności wystarcza na skórę pod obydwoma oczami.

Dior Capture Totale Eyes Essential to serum, którego działanie skupia się przede wszystkim na naprawie widocznych uszkodzeń skóry po 6 tygodniach , które powstawały przez 1 rok procesu starzenia. Stosując to serum skóra odzyskuje szybkość regeneracji charakterystyczną dla młodej skóry. Działa detoksykująco , eliminując toksyny w głębi aż do komórek macierzystych. Działa również anty-zmęczeniowo : redukuje opuchnięcia, oznaki zmęczenia i zasinienia wokół oczu , a skóra staje się bardziej odporna na proces starzenia.
Dior Capture Totale Eyes Essential pobudza skuteczność składników przeciwstarzeniowych zawartych w nakładanych na niego kosmetykach pod oczy. Jest kompatybilne nie tylko z kosmetykami marki Dior.
Serum bardzo szybko się wchłania , nie pozostawia żadnej tłustej warstwy. Po kilku sekundach można swobodnie nakładać krem pielęgnacyjny. Nałożony krem nie roluje się na tym serum i wchłania normalnie.

Bardzo chętnie sięgam po to serum ze względu na tą kompatybilność z innymi kosmetykami. Nie mam swojego ulubionego kremu pod oczy z Dior natomiast to serum używam z kremami pielęgnacyjnymi jakie obecnie używam nie martwiąc się ,że coś może nie zagrać. Ciężko jest mi określić działanie samego serum gdyż zawsze stosuję razem z kremem pod oczy. Ale tak ma nie tylko w przypadku tego serum ale i każdego innego jakie używam. Myślę ,że efekty jest to po prostu wypadkowa działania i serum i kremów jakie używam. Jedyne co zauważam to to, że skóra pod oczami rzeczywiście jest w dużo lepszej kondycji od kiedy do codziennej pielęgnacji wprowadziłam takiego typu kosmetyki.
Razem z nowym opakowaniem serum pod oczy zaczęłam używać serum do nowe serum do twarzy Dior One Essential.
Serum Dior One Essential zawiera nową formułę , która w składzie ma wyciąg z Czerwonego Hibiskusa pochodzącego z Ogrodu Dior w Burkina Faso i eliminuje w 100% toksyny występujące w komórkach oraz przywraca skórze życiową energię.
Serum do twarzy Dior One Essential zamknięte jest w eleganckim, szklanym flakonie , kolorytsycznie nawiązującym do serum pod oczy.

Delikatna , jedwabista konsystencja w bladoróżowym kolorze świetnie się wchłania dając od razu poczucie komfortu skórze. Skóra staje się promienna, gładka, nie pozostawia tłustego filmu. Subtelny , nienachalny zapach towarzyszy aplikacji po czym znika.

To serum używam już od jakiegoś czasu . Moja cera tak samo jak po serum pod oczy wygląda znacznie lepiej. Nigdy wcześniej nie miałam serum do twarzy o tak silnych właściwościach detoksykacyjnych . Myślę, że moja cera właśnie tego potrzebowała. Czekam na dalsze efekty jeśli chodzi o to serum. Mam nadzieję, że moja cera się tak z nim polubi ,że będę podobnie jak w przypadku serum pod oczy do niego wracać 🙂
Ciekawa jestem czy używacie serum pod oczy czy tylko krem ?
65 komentarzy
Jeszcze nigdy nie miałam serum pod oczy bo do twarzy owszem
Polecam zacząć używać 🙂
Uwielbiam sera Diora, tego jeszcze nie miałam ale musi być świetne. 🙂 Buziaki. :****
🙂 mi się spisuje bardzo dobrze 🙂
buzialek Kochana :*
Wierzę kochana, kosmetyki tej marki są rewelacyjne. 🙂
Świetne jest to serum. Miałam próbeczki i jestem nim oczarowana.
🙂 weź koniecznie tego do twarzy 🙂
Używam pod oczy tylko kremu, ale powoli myślę, aby wprowadzić też serum, bo latka lecą 🙂
a im szybciej zaczniesz używać tym dłużej zachowasz piękną skórę pod oczami 🙂
Też mam to serum (to znaczy w sumie oba, ale to do twarzy musi poczekać ;)). Ale to pod ślepka stosuję od kilku tygodni i jest super! To moje drugie serum pod oczy, ale chyba już będę stosować forever 😀
🙂 ja już drugie opakowanie mam i chętnie do niego wracam 🙂 z resztą wiesz jak jest, kocham pielęgnację pod oczy i gdyby można było coś jeszcze poza serum i kremem nakladać nakładałabym z przyjemnością 🙂
Nie mam zadnego serum pod oczy.
Ale dostalam probki nowego serum EL i nie zawaham sie ich uzyc 🙂
EL bardzo lubię i serum i krem pod oczy 🙂
Nie używam a powinnam :/
Myślałam ,że używasz 🙂
Ja na razie używam tylko kremy 🙂 Albo jeszcze żele, ale to z zupełnie innej półki cenowej. Może kiedyś wypróbuję 🙂 Na razie jeszcze nie potrzebuję wzmocnienia do kremów 😉
🙂 dobrze ,że kremy już używasz 🙂
U mnie do tej pory był tylko lekki krem, ostatnio myślę intensywnie nad czymś bardziej treściwym do stosowania na noc. Chyba już wspominałam u Ciebie, że mam w zapasach serum pod oczy z Yonelle, ale wciąż czeka na swój debiut 🙂
Polecam EL ANR , świetny treściwy i dobrze robi skórze 🙂
Ciekawi mnie Yonelle , nie znam zupełnie marki 🙂
Ja nic, wstyd się przyznać 😉 to serum musi być genialne 😉
🙂 jak to zupełnie nic ?
Kiedyś właśnie wspomniałaś, że zawsze używasz serum pod krem i wtedy własnie wymyśliłam, że i ja już powinnam podciągnąć swoją pielęgnację oka i teraz pod krem kładę olej który ma działanie przewizmarszczkowe. Narazie ograniczam się do tego, myślę że za kilka lat przejdę na bardziej profesjonalne sera (tak to się w ogóle odmienia? haha) 😀
🙂 tak zawsze używam, marki zmieniam ale serum musi być 🙂 Ja olejku nie próbowałam ale myślę ,że też by się u mnie spisał 🙂 a jakiś konkretny polecasz ? nie wiem jak to się odmienia ale wszyscy wiedzą o co kaman 🙂
Wiesz co, po oleju ze słodkich migdałów moja skóra jest chyba najbardziej mięciutka i czuć to nawet rano jak się wstanie. Tylko trzeba mieć na uwadze że ten olej się długo wchłania i wtedy kładłam krem na taki niewchłonięty olej jeszcze. Ale efekt super.
Teraz testuję też taką mieszankę olei od Evree i spisuje się całkiem nieźle, ale jeszcze sobie wyrabiam opinię 🙂
brzmi smakowicie 🙂 muszę spróbować z olejkiem jaki ja mam 🙂 ciekawa jestem efektów 🙂
Czekam w takim razie na opinię 🙂 :*
Ciekawe te serumy 😉 Ja też staram się używać, choć nie tak regularnie, niestety, jak Ty. :)*
:)) ale używasz 🙂 no 😀
No coś tam używam 😉 Raczej są to próbki niż pełnowymiarówki, ale takie życie, cóż poradzic ;]
jak będę miała coś z ciekawych próbek to Ci podeślę 🙂 :*
Jesteś kochana, nie chciałabym Cię kłopotać :)*****
Jak coś będę miała to nie ma problemu 🙂
:)**********
Ja też używam, po to chciałam siegnąć, ale Pani Sephorzanka stwierdziła, ze jeszcze nie dla mnie wiec jej posłuchałam i chyba trochę żałuje 😉
muszę poszukać może gdzieś próbki kupię by sprawdzić jak serum u mnie wypadnie, Twoja opinia mocno mnie kusi.
Kochana, ja używam tego serum Guerlaina, o którym kiedyś pisałaś. Zresztą to właśnie po tym poście zdecyowalam się na zakup 🙂 Używam drugiego opakowania, kocham to serum. Ale może na zmianę kupię kiedyś coś innego, aby yak jak napisałaś nie przyzwyczaić skóry 🙂
Buziaki Aguś!
To jest najlepsze serum jakie miałam okazję używać 🙂 zdecydowanie 🙂
Ja zmieniam ale wracam po jakimś czasie znowu do tych co wcześniej używałam 🙂
Tulusiam Kochana :*
Zastanawiam się nad zakupem serum pod oczy. Jakbyś miała polecić, które z tych trzech: to, Estee ANR, czy Guerlain jest najlepsze, to które byś wybrała? 🙂
Zdecydowanie Guerlain 🙂 mega nawilżenie 🙂 tylko cena zabija bo coś koło 400 zł ale warto 🙂
Wiem właśnie, G. jest akurat z nich wszystkich najdroższe niestety… Chociaż mówisz, że tylko nawilżenie daje? Hmmm…Ja bym chciała, żeby coś więcej dawało, to znaczy wiem, że jeszcze na serum pod oczy zawsze idzie krem, ale chciałabym dostać wygładzenie zmarchów:)
Nie tylko nawilżenie, ale…. dobre nawilżenie to już sukces jeśli chodzi i wygładzenie zmarszczek, przynajmniej u mnie się sprawdza. Mega wygładzenie na pewno dadzą kremy napinające. Dla mnie kremem , który się świetnie sprawdza jest Shiseido Benefiance , ale nie ten Wrinkle 24 tylko pierwotna wersja 🙂
Czyli może faktycznie powinnam zaryzykować tego Guerlain? 🙂 W sumie sprawdzić można, jak się spisze to świetnie, a jeśli nawet nie to przecież kiedyś się skończy i wtedy już nie kupię 🙂
Za Shiseido Benefiance też się rozejrzę:)
ja tez ide obadac sh benefiance. Mam probke bioperformance, ale podobno benefiance lepszy 🙂
Obadałam w internetach i kurde cena jest nawet wyższa niż to serum z Guerlain:/
Egh:/ tak duzo potrzeb… 😉
Od dawna mam ochotę na serum do twarzy, ale czekam na 30% do Grudnia w S 🙂
🙂 a to 30 % będzie na all ?:)
Wlasnie, wlasnie?:-) )))
Tak na wszystko 🙂
właśnie zamierzam zacząć Aga… mam z Femi i czeka na swą kolej, jak tylko wykończęaktualny krem, sięgam po to serum..
A ta flaszeczka ach jaka piękna! I w moim ulubionym kolorze:D
:*
🙂 super, ciekawa jestem jak Ci się spisze 🙂
Flaszka ładna , to prawda 🙂
Buzialek Kochana :*
ja także, nie mogę się już doczekać, kiedy zacznę:)
Miłego dnia Aga!
Ja pod oczy używam tylko kremu, ale od dawna mam ochotę na jakieś serum. Zima to chyba dobry okres żeby w jakieś zainwestować. Podczas zakupów będę miała na uwadze tego Diorka 🙂
ja używam całorocznie ale faktycznie zima sprzyja nakładaniu większej ilości kosmetyków, przynajmniej u mnie 🙂
Oj widać to uzaleznienie od kremów ocznych 😛 Kiedyś pewnie i mnie przekonasz 😉
ogromne uzależnienie 🙂
Już chyba kiedyś pisałam, że ja akurat używam tylko kremu, ale od jakiegoś czasu zbieram się żeby wspomóc się czymś jeszcze. Na początek z czystej ciekawości czy widać różnicę, a później zobaczymy 😉
Dokładnie,musisz sprawdzić jak zadziała u Ciebie zestaw serum plus krem 🙂 ja już inaczej nie mogłabym 🙂
Serum pod oczy mialam i bylam zadowolona 🙂 drogi produkt ale bardzo wydajny 🙂
Buziaki :*****
Kiedyś stawiałam przede wszystkim na dobry krem pod oczy, a ostatnio zaczęłam się również przekonywać do ser. Niestety nie udało mi się trafić jeszcze na produkt idealny. Kto wie może Dior byłby w stanie zapewnić mi efekt WOW 🙂
Jejku, z braku czasu na cokolwiek jakie mam zaległości w Twoich postach !! 🙂
Serum brzmi na prawdę świetnie – póki co używam tylko kremików, ale miałam możliwość wypróbowania serum z jadem pszczelim ( i po tej próbie prawie miesięcznej stwierdziłam że jak będę milionerką to zakupię !! 😀 ) ;D
Bardzo lubie dobre serum czy to do twarzy czy pod oczy 😉 co prawda Diora nigdy nie miałam ale może kiedyś sięgnę i po nie 😉
Ja na razie pod oczy używam tylko kremiku, który u Ciebie wygrałam 😀 <3
Czekasz aż serum się wchłonie czy od razu na nie krem nakładasz? Oglądałam to serum, ale cena mnie zniechęciła, jednak czytam u ciebie, że jednak warto.
Hmm, zastanawiam się jak Ty to robisz, że w takim tempie zużywasz kosmetyki. U mnie krem pod oczy czy serum z wysokiej półki starcza na jakieś 4-5 miesięcy. Szczerze mówiąc przeciętna kobieta, która nie używała wcześniej kosmetyków z wysokich półek może być naprawdę oszołomiona I może pomyśleć sobie “mnie nigdy nie będzie na to stać”, a przecież tak to nie wygląda. Podejrzewam, że raczej próbujesz każdego kosmetyku ale nie jesteś napewno w stanie zużyć po kilka fiolek. Lat by Ci nie starczyło przecież 😉 Pozdrawiam i jestem pełna podziwu dla pięknych make up- ów.