ORGANIQUE Anti-Age galaretka do mycia ciała
Linia Anti – Age to moja ulubiona linia marki Organique. Przecudowny zapach świeżych, soczystych winogron…. Moją przygodę z tą linią rozpoczęłam od maski do włosów, o której Wam pisałam →TUTAJ ←, po zachwytach nad tą maską, koniecznie musiałam sprawdzić jeszcze masło do ciała, które również już opisywałam →TUTAJ← i ono okazało się hitem w mojej pielęgnacji ciała. Tuż przed wyjazdem na urlop myślałam o tym jaki żel pod prysznic ze sobą zabrać, chciałam aby butelka była nie za duża i zgrabna, przez co też łatwa do zapakowania już i tak w wypełnioną po brzegi moją wakacyjną kosmetyczkę. Wybrałam galaretkę do mycia ciała Organique z linii Anti-Age.
Kosmetyk do mycia ciała pod prysznicem musi ładnie pachnieć, to pierwsze na co zwracam uwagę podczas zakupów. W przypadku tej galaretki zapach kupuje mnie od razu. Nie ma sztuczności, jest świeżo i przyjemnie. Kolejnym ważnym elementem aczkolwiek często dopiero sprawdzanym podczas używania jest poziom nawilżenia. A może nawet nie nawilżenia bo od tego typu kosmetyków nie mam wygórowanych wymogów ale to aby nie przesuszał mi już i tak suchej skóry. Galaretka Organique Anti-Age nie przesusza i dość dobrze nawilża. Po umyciu skóra jest miękka i gładka. Moja skóra i ja czujemy się komfortowo.


Jest to jeden z moim ulubionych uprzyjemniaczy pod prysznicem. Zapach wypełnia łazienkę jeszcze długo po tym jak już skończymy kąpiel. Na ciele ten zapach nie utrzymuje się jakoś szczególnie długo. Używając po kąpieli masło do ciała z tej samej serii możecie być pewni utrzymania zapachu na długo. Dla bardziej wrażliwych nosów może to być jednak za wiele…. Ale myślę ,że używanie samej galaretki będzie przyjemnością już samą w sobie ….
Cena nie jest również jakoś wygórowana, oczywiście porównując do żeli pod prysznic jakie możemy kupić w drogeriach, a korzystając z licznych promocji dodatkowo wydaje się być wysoka , 250ml/31,90 zł. W przypadku tego kosmetyku nie żałuję żadnej wydanej złotówki gdyż jakość, wydajność i sensoryczne doznania są na bardzo wysokim poziomie. Żałuję ,że nie ma większych pojemności opakowań tych galaretek, mimo ,że lubię zmieniać ten zapach mógłby towarzyszyć mi dłużej.



118 komentarzy
Kochana przede wszystkim PRZEPIĘKNE zdjęcia! Jeju, aż ma się ochotę rzucić to wszystko i jechać na łono przyrody gdzieś! 😀 🙂 🙂
A galaretką – jak zawsze – skutecznie mnie zaciekawiłaś i tym samym wpisałaś mi kolejną pozycję na moją chciej-listę 😀 A tak na serio, muszę się zacząć częściej rozglądać po Phenome, BBW czy Organique, bo tam takie cudeńka mnie omijają :/
Także tak…. we wtorek uderzam do złotych do Organique’a i dla Ciebie do BBW 😀
Kochana, pięknie dziękuję za miłe słowa 🙂 mam nadzieję, że będą zdjęcia jeszcze lepsze bo od dziś będę testować nowy sprzęcior :))))
Ja kupię ją ponownie jak tylko wybiorę się do Organique 🙂 Lubię i Organique i Phenome choć wielką fanką kosmetyków naturalnych nie jestem 🙂 BBW kocham !
A właśnie zapomniałam Ci napisać odnośnie BBW , nie spieszy mi się jakoś bardzo, jak będziesz tak przy okazji to zajrzyj 🙂 na pewno bym chciała pianki do mycia łapek 🙂 w zależności jaka będzie promo na nie, dam Ci znać ile i jakie 🙂
mam teraz balsam do ciała i jestem zadowolona choć w przyszłości będę chciała wypróbować tą masełkową formę bo trochę mi nawilżenia brakuje np po nocy , jak na wieczór się nabalsamuję 🙂 ale też teraz mam skórę przesuszoną opalaniem 🙂
Kochana ja pójdę przed angielskim we wtorek, to zbadam co i jak i zadzwonię do Ciebie od razu. Jak się na coś zdecydujesz to Ci od razu wezmę 🙂 Chyba, że u siebie masz i u siebie kupisz?
Ja też wielką fanką kosmetyków naturalnych nie jestem, jednak lubię nowości testować 😀
My też dziś rozmawialiśmy właśnie, że jakiś nowy, lepszy aparat musimy sobie sprawić 😀
Kochana, spokojnie, nie ja u siebie nie mam, BBW jest tylko w Wawie, stąd taki ból 😛
:))) to się doskonale rozumiemy 🙂
Zaraz będę testować 😀
A Ty jakąś zwykłą “małpkę” masz, czy coś większego, profesjonalnego? Pytam z ciekawości tylko 🙂 Jakbyś mogła jakąś dobrą małpkę polecić to byłabym wdzięczna :):)
Spokojnie, ja i tak we wtorek będę po 17:00 🙂
Kochana ja mam profesjonal , nie mam rozeznania bo ten starszy to lustrzanka , ale mam taki mały poręczny kompakt olympus 🙂 jak będziesz chciała cos wiecej to dawaj znac 🙂
Mam nadzieje ze nie będziesz Specjalnie tam cisnąć 🙂
Specjalnie, czy niespecjalnie, i tak będę musiała wolną godzinę spożytkować jakoś 😀 Poza tym chcę zobaczyć tą serię Anti-aging, bo już jakiś czas temu mi do włosów tą serię polecałaś 🙂 🙂 Swoją drogą, Sisleyouth jest teraz za 399zł w promocji w S, zastanawiam się czy nie zrobić zapasu 🙂
Jestes Kochana
:):) Ja chyba na razie też spasuję, choć faktycznie – cena kusi, mogłaby być taka na stałe 😀
Na razie mam fazę na ten olejek z EIS :):) <3
Kochana podobno te promocje w S są tylko do dzisiaj, właśnie byłam i tak mi powiedziano
Kochana, ten olejek dwufazowy co rozmawiałyśmy to jak wróciłam po niego to już go nie było. Agnieszka mi kupi u siebie i prześle 🙂 <3
Ja póki co muszę wystopować z zakupami 😛
Tak to bywa niestety
NIestety tak jest :/ i w przypadku wyprzedaży w S niestety trzeba robić tak, ze jak coś wpadnie w oko, to brać od razu, bo niestety, ale szybko się wyprzedają rzeczy :/
Na szczęście dla mnie Agnieszce się udało u siebie ten olejek dorwać, w Warszawie już wyprzedany.. pocieszyłam się za to różem z Sisleya i dwoma sukienkami za to :D:D:D Ogółem, to powinnam kartę zostawiać w domu…. 😀
Racja:))A to poszalałaś:))) Ja upolowałam chanel hydramax kremik i ten chance, a dzisiaj kupiłam Pupę na cellu, bo rybacik 20% na pielęgnację był do dziś☺
Chciałam jeszcze podkład guerlain gold, ale w promo był taki dość ciemny wiec wzięłam tylko próbkę 🙂
Od 11 mamy rabaty na maseczki, masz jakąś w planach? Ja myślę o sisley tej z czarnej róży, miałaś?
Kochana mam tą z czarnej róży i serdecznie polecam! 🙂 Działa cuda <3 I robi naprawdę dobrze skórze 😀 Poza tym jej regularne stosowanie to taka inwestycja w zachowanie jak najdłużej młodego wyglądu skóry 🙂 Ja raczej nic nie będę kupowała z maseczek, bo mam dość spory zapas, chyba że ewentualnie białą z Glamglow, bo ona mi najszybciej schodzi 🙂 Muszę popatrzeć może za jakimiś innymi maseczkami, coś polecasz w szczególności? 🙂
Ładne skarby upolowałaś! 🙂 Dużo było kolorówki na wyprzedaży zarówno w S jak i D, szkoda tylko, że właśnie same ciemne odcienie… Zgłupieli tam chyba :/ Był podkład z Sisleya w super cenie, ale oczywiście najciemniejszy kolor :/ Szkoda, bo potrzebuję jeszcze jeden na lato, ciut ciemniejszy od tego co teraz mam 🙂
Kurcze, kuiście mnie z Agą na tą maseczkę
O widzisz! Tak! Muszę kupić tą remodelującą z Eisenberga 😀 Dzięki za przypomnienie :* Muszę sobie zapisać aby nie zapomnieć 🙂
A tą z róży polecam Kochana serdecznie. Ona jest mega treściwa, dlatego ja ją zmywam po upływie 20 min, ale pięknie nawilża, ujędrnia i rozjaśnia twarz 🙂 I cudownie pachnie… więc nic tylko leżeć, relaksować się i aromatyzować się 😀
A ja bladzioch jestem… wczoraj się samoopalaczem wysmarowałam, ale nadal potrzebuję jasnych kolorków na twarz 🙂
Zmywasz ją? ja właśnie czytam, że nadmiar zbiera się płatkiem i już ☺a jak Ci pasuje ta z yonelle?, bo ją też bardzo lubię 🙂
Ta z eisa jest mega, no i jeszcze pod oczka ją można
Zmywam lub najczęściej przecieram płatkiem 🙂 Dla mnie jest za treściwa jeszcze, żeby ją pozostawić na skórze np na całą noc 🙂
Z Yonelle najbardziej lubię ten Beauty Elixir, świetny jest 🙂 Ale ta czerwona maseczka też dobra 🙂
Z Eis będę musiała ją kupić 🙂 Bo kusicie Dziewczyny nią, oj kusicie 🙂 :):) A tą białą z Glamglow wypróbuj Kochana, jeśli zależy Ci na mocnym oczyszczeniu skóry 🙂 Pięknie oczyszcza i rozjaśnia skórę 🙂
Nakręcamy sie wzajemnie to fakt
Hihihi to prawda 😀 Ja to bym w totka chciała wygrać 😀
Ja tez, tylko ze jakoś szczęścia nie mam
Hehehe to tak jak ja 😀 Ale może kiedyś 😛
Ale bym się obkupila
Ja sobie ostatnio kupiłam sandałki na lato, dziś 2 sukienki do pracy 🙂
A ja też bym się obkupiła 😀 Pewnie jak weszłabym do Sephory to któraś z Pań by cały obrót miesięczny wyrobiła 😀 😀 😀
Ha ha dokładnie
Na szczęście za marzenia się nie płaci 😀 🙂 Jeszcze 20 min i kończę pracę na dziś 🙂 I całe szczęście, bo mam już na dziś serdecznie dość 😛
:)) ja juz po, tez miałam dosyć przede wszystkim temperatury, a tu podobno cały tydzień gorący, w któryś dzień ma być nawet 38 stopni – to już przasada, nie wie jak dam radę
Nie macie klimy u siebie w pracy? U mnie w pracy na szczęście jest, ale temperatura na zewnątrz ponad 30 stopni… prawie 40 stopni ma być podobno w sobotę 😀
Ja pracuje mobilnie, pracuje z lekarzami i muszę dojeżdżać od poradni do poradni czy szpitala . Niby w samochodzie klima, ale jak wysiadam co chwile to się nie zdąży wychłodzić i czasami wymiekam, dzisiaj od gorący boli mnie bardzo glowa
Ojej :/ Może weź sobie chłodniejszą kąpiel czy coś, dla relaksu
Chyba faktycznie zaraz zrobię sobie jakiś rytuał relaksacyjny☺
Trzeba Kochana, trzeba 🙂 na pewno się samopoczucie polepszy 🙂
Cżytam jeszcze o pudrach, kończy mi się transparentny z kanebo i chce go czymś zastąpić ☺masz może coś godnego polecenia? Czytałam o la premier i sisleyu.
Kochana z Sisleya nie miałam jeszcze żadnego sypkiego pudru, choć czaję się na któryś 🙂
Z Kanebo mam i z La Prairie, ale ten z Kanebo chyba bardziej lubię mimo wszystko…
To dobrze, że zapytałam, bo la preile droższy przecież 🙂 pooglądać ten z sisleya jeszcze, a jak coś to wrócę do kanebo ☺
Kochana ale sprawdź sobie ten La Prairie też, bo on nie jest zły 🙂 On ma łącznie 66 gram, główny puder ma 56gram, a mała puderniczka do torebki 10gram. Cały komplet kosztuje ok 350 zł a starcza na wieki.. Ja używam swój od niecałego roku i jeszcze do połowy nie doszłam 🙂
Na Sisleya również muszę rzucić okiem 🙂
A to sprawdzę na pewno, nie wiedziałam że tam taka pudernisia jeszcze jest ☺
Sprawdź Kochana, porównaj z Kanebo, niewykluczone, że La Prairie Ci się spodoba bardziej 🙂
Mi też by się przydał 🙂
u mnie dziś żar jak cholera 🙂 ale dobrze ,że już jestem po robocie 🙂
A to też prawda 🙂 ja właśnie z roboty wróciłam 🙂
I jak Kochana samopoczucie? Żyjesz? 🙂
nawet nie dobrze się czuję , dziękuję ,że pytasz :* ciężki dzień ale jakoś minął choć mi się dłużył, pacjenci opowiadali o planach wakacyjnych a ja już po 😛
Oj 😛 Po urlopie jednak ciężko się przestawić na codzienne życie :/ zwłaszcza w pełni sezonu urlopowego :/
Mi nawet szybko zleciało, ale siedzieć tam mi się za cholerkę nie chciało 😛
ja miałam 20 min przerwy to na kawę z jęzorem na wierzchu poleciałam , ale tak mi się zachciało takiej kupczej ,że musiałam 🙂
Znam ten ból 😀 A pisałam Ci nawet na insta, że też bym się napiła kawki z maka, taką mi ochotę zrobiłaś 😀 Ale do najbliższego to muszę jechać specjalnie 😀 bo nam zamknęli jednego w centrum :/
marzenia się spełniają 🙂
ooo jakie sukienusie Kochana capnęłaś ?
Podesłałam Kochana mmskiem 🙂
ja nie wiem co bym chciała mając taką kasę 🙂
Ja bym brała same rarytasy☺
a ja nie gram 😛
ja też o tym marzę 🙂
W sumie kto nie marzy 😀 Tylko szczęścia jak widać coś nam brak 😀 No ale nic… trzeba wygrać i szturmem zdobyć Sephore 😀
hhihi, Kochana, jak wygramy to sobie same perfumerię otworzymy 😀
No proste! Że też nie pomyślałam 😀 Siedziałabym w niej chyba cały dzień i noc 😀
ja też ! mogłabym układać, przekładać , wszystko !
Hahaha ok 😀 Bedziemy dbały i pucowały, a w nagrodę będziemy miały ‘darmową’ pielęgnację i makijaż :D:D:D
Dokładnie 🙂 trza grać 🙂
To ja też chcę :))
😀 ;*
Ja zostawiam ostatnio na noc cieniutką warstwę i powiem Ci już tak robię z każdą praktycznie maską poza GG 🙂 nic mi się nie dzieje 🙂
Tak można, o ile maseczki nie zasychają☺
takie odcienie Kochana, bo pewnie im nie zeszły 😛
Pewnie tak 😛 Ale szkoda, że nie objęli promocją wszystkich odcieni, mieliby większy obrót 😀 WIęc i tak by im się opłaciło, i tak 😀
czasami mają dziwną politykę 😛
Jaki różyk capnęłaś Kochana ?
Orchideę, ale tym razem różową 😀 😀 Jakoś tak za mną chodziła, chodziła i mnie namówiła!
hahah 🙂 ale super ! ja tą też muszę mieć ale to za jakiś czas 🙂 muszę coś pomyśleć o pielęgnacji najpierw 🙂
😀 Ja stwierdziłam, że pal licho 😀 I tak bym ją kupiła i tak, więc czy teraz czy później bez różnicy 😀 Po drodze jeszcze dorwałam dwie kiecki na lato, więc tym lepiej, będę miała w czym do pracy śmigać. A lista z pielęgnacją to mi rośnie i rośnie 😀 Już na moją listę do poznania wskoczyła seria Dior Capture Totale (ta różowa) – serum, krem pod oczy i krem do twarzy, chciałabym także jakiś krem do oczu z Eisa i Chanela Sublimage 🙂
Może jakieś rabaty będą 🙂 a gdzie kiecki kupiłaś , jakie ?
Miałam Dior DreamSkin i super 🙂 krem pod oczy chętnie bym przytuliła ale póki co kończę zapasy 🙂
Jakiś sklepik niedaleko mojej pracy otworzyli, jakiś no name 🙂 Ale ciuszki nawet ładne mają 🙂 Prześlę Ci zaraz mmskiem może.
Ja DremSkina też mam, ale nie krem tylko ten taki jakby korektor do twarzy/baza pod makijaż 😉 I bardzo go lubię 🙂
Ja bym wszystko tulała jak Matka Teresa swoje dzieci 😀
tak, ja też miałam właśnie tą bazę 🙂
hhihi, ale się uśmiałam 😀
😀 Się śmiejesz, a też byś tulała! 😀
To kolejna pozycja u mnie do zakupu, tylko ze ja chcę obie bo jeszcze nie mam:))
Ja mam obie i z czystym sercem polecam 🙂 🙂
Nie oddałabym ich teraz za żadne pieniądze 😀
Nie dziwię się
Nie znam, ale jak będzie 20% zniżki na całe zakupy z okazji urodzin to chętnie kupię i wypróbuję :3. W ogóle muszę sobie zrobić listę kosmetyków Organique, które mnie kuszą i je kupić 😀
Ja tez czekam na taki rabat ale do października jeszcze 🙂 trzeba zaglądać bo czasami niektóre linie sa w promocji 🙂
Hihi ja mam zawsze pełna liste potrzeb w Organique 🙂
Ależ zdjęcia robią wrażenie 🙂 Cudo 🙂 Super dostosowałaś też szablon 🙂
Galaretki nie znam, choć przyglądałam się jej jak ostatnio byłam w salonie Organique – pomyślałam, eee, 30zł, a teraz żałuję 😉 na pewno będzie ku temu jeszcze niejedna okazja, więc chętnie go kupię 🙂
Buziaki Aguś :*)
Ciesze sie ogromnie Agus :**** musiałam zmienić bo mam dobrej jakości Zdjęcia i sie cisnęły jak był sidbar:) Kochana cena jest jaka jest ale warto 🙂 Kochana okazja na pewno bedzie , kto jak kto ale my sobie potrafimy znaleźć okazje :))
Tule na dobra noc Agus :***
A nie mówiłam, że Ci będzie pasować?:)
No mówiłaś Kochana 🙂 jest super ! polecasz jeszcze jakiś żel z O?
Ja to najczęściej kupuje pianki peelingujące:) z żeli miałam jeszcze Botanic Garden Orchidea&Curacao – ładnie wyglada i dość intensywnie pachnie. Ale ma wnerwiającą pompkę z małą dziurką:D i z działania mi bardziej pasuje ta galaretka;) choć mało wydajna, ale cóż i tak miło;) Mam jeszcze żel peelingujący melon, ale jeszcze nie używałam…
Sprawdzę na pewno tego Botanica zapachowo, a szkoda, że ta pompka tak słabo działa 😛
Ciekawa jestem też tego żelu peelingującego 🙂
Brzmi super, Kochana 🙂 Kurcze, musze pamietac, zeby zajsc do Organique jak bede w centrum – bo juz sporo kosmetykow mam od nich na liscie do kupienia, ale jakos nie moge tam dotrzec 😛 P.S. Cudne zdjecia zrobilas, to na urlopie jeszcze? 😉
:)))
Tak Kochana to jeszcze urlopowe wspomnienie :))) dziekuje za miłe słowa
Oj kusisz Kochana 🙂 Ja z Organique niewiele kosmetyków miałam, bo chyba tylko zestawik do rąk, ale trzeba przyznać, że zapachy i działanie mają idealne 🙂
Te kremy do łapek sa super! 🙂 jak skończę te co mam teraz powtórzę zakupy z tymi kremami :))
Nie znam tych galaretka, ale ja swojego prysznicowego ulubieńca znalazłam wsród oferty Clareny. Znam za to zapach tej serii i musze sie zgodzić, jest naprawde cudny 😉 Kochana, te Twoje wakacyjne zdjecia sprawiają, że moj urlop wydaje sie byc jeszcze bardziej odległy ;P
Ja nie znam oferty Clareny 🙂 ale przy okazji obadam bo widziałam sklep w jednej z galerii :))
Kochana a kiedy sie wybierasz ? Ja juz Ci zazdraszczam :))
Organique bardzo polubiłam, cudne zapachy, przyjemność stosowania maxymalna:) wiec musze sprawdzić i galaretkę:)
buziaki ***
Ja tą wersje ponowię w zakupie na pewno 🙂 ale i inne tez mnie kusza 🙂
Anusia miłego poniedziałku
Uwielbiam Organique, piękne zapachy i z przyjemnością pozwolę się skusić na tą galaretkę 🙂 Buziaki na miły poniedziałek :**
Kochana polecam serdecznie 🙂 buzia na miły początek tygodnia
Jak jest z serii anti-age to już ją bardzo lubię ze wzglądu na zapach, a na poważnie ostatnio zakochałam sie w żelach pod prysznic Dove i niesądzę, żeby ta miłość szybko minęła.
Taaak mi zapach tez wielce sie podoba :)) nie miałam żadnego chyba Dove 🙂 jakas seria szczególnie ? Bo domyślam sie ze jest ich wiele 🙂
Bo ja wiem …..wsadzam nos w butelke i wiem czy mi się podoba czy nie. Teraz mam z migdałami i hibiskusem i jest bardzo fajny, natomiast z pistacją zapach utrzymuje się na skórze jeszcze długo po kąpieli.
Pistacja mogłaby mi się bardzo spodobać 🙂 obwącham przy najbliżeszej okazji 🙂
Na bank coś wyniuchasz …..jest jeszcze masło shea chyba z wanilią <3
o wanilia też może mi podpasować 🙂 jeju ledwo na oczy paczam po dzisiejszym dniu ale już w domciu 🙂
daj spokój :-* jutro trochę odsapniesz 🙂
Z tej serii to jeszcze nic nie miałam, podjadę za jakiś czas to pewnie się skuszę :)) teraz mam piankę peelingującą org i żel biothermu , a na później piankę rituals☺
Ja kupiłam olejek pod prysznic Rituals 🙂 ale jeszcze nie używałam a Ty z pianki zadowolonas ?
U mnie też jeszcze czeka w kolejce
Kochana ja tez mam czerwona serie i zapach mi sie bardzo podoba 🙂 masełko mam ale czeka u mnie tez w kolejce :))
To dawaj znac Kochana jaka pupa po Pupie 🙂 mam kupon do Douglas to moze bym wzięła 🙂
Nie nie znam tego podkładu a to jakas nowość ?
Pochwalę się na pewno
Renata musisz spróbować, jest super – ale naj naj naj wszystko to zlota seria Organique:)
Dziekuję☺z organique mam tonik złoty jest ok, próbowałam tez peeling, ale po pierwszym razie mnie za pcha 🙁
tonik u mnie wisi na liście 🙂 otworzyłam teraz drugie opakowanie toniku Biotherm, seria różowa i jestem mega zadowolona 🙂
Super, biothermu jeszcze nie miałam, w zapasach mam shiseido ))
Ja masełka z TBS też bardzo lubię , chyba najbardziej zapachowo mi leży mango 🙂
A to wiem który ale nie miałam okazji Kochana używać :/
Nie miałam jeszcze tej galaretki, ale zapach serii Anti-Age bardzo lubię, a maska, o której zresztą wspomniałaś, jest genialna 🙂
Ciekawi mnie taka forma 😉
Miałam galaretkę z serii Sensitive i bardzo miło ją wspominam 🙂 Nie mogłam przestać jej wąchać 😀
Świetne są te galaretki! Ja niedawno zdenkowałam galaretkę z serii energetyzującej i także zachwycałam się zapachem 🙂
Buzialki, Kochana moja!