Nowa maseczka Estee Lauder Revitalizing Suprem Global Anti-aiging mask boost
Maski do twarzy używam regularnie już od kilku lat. Podobnie jak cała moja pielęgnacja są odpowiednio dobrane i ukierunkowane na różne działania. W mojej maseczkowej kolekcji są maski oczyszczające, maski nawilżające , maski typu “bankietówka” ale z racji na wiek także i maski działające przeciwstarzeniowo . Moja cera nie jest cerą problematyczną ale w związku z tym, że mało śpię i intensywnie pracuję wymaga odpowiedniej dawki składników rewitalizujących i odżywczych. Dobry wygląd cery to nie tylko zminimalizowanie zmarszczek ale także wyeliminowanie oznak zmęczenia. Dzięki domowym zabiegom : dobrze dobranej pielęgnacji , stosowaniu różnych wspomagaczy typu maski udaje mi się oszukać wiek i wyglądać na wypoczętą. Dziś opowiem Wam o wielofunkcyjnej masce to twarzy , która nawilżając, rewitalizując i odżywiając wspomaga walkę z upływającym czasem ale także sprawia ,że momentalnie cera nabiera dobrego wyglądu.
Nowa maseczka Estee Lauder Revitalizing Suprem Global Anti-aiging mask boost

Cała linia kosmetyków Estee Lauder Revitalizing Supreme Global Anti-Aging bardzo przypadła mi do gustu, uwielbiam krem pod oczy , który używam na dzień a już Wam wcześniej o nim pisałam, bardzo lubię krem do twarzy . Marka Estee Lauder wychodząc na przeciw fanom tej linii wprowadza nowy produkt. Maskę do twarzy przeciwdziałającą oznakom starzenia , która zawiera formułę nasyconą IntuiGen Technology™ – inteligentną technologią wielotorowo wspierającą walkę skóry z procesem starzenia i aktywizującą jej naturalny potencjał odmładzający.

Maska zamknięta w poręcznej tubce, kolorystycznie nawiązująca do pozostałych kosmetyków tej linii zawiera 75ml dobroczynnego produktu. Przyjemna, jedwabista konsystencja maski , w kolorze blado różowym otula twarz subtelnym, świeżym ale nienachalnym zapachem.

Nowa maseczka Revitalizing Supreme Global Anti-Aging Mask Boost błyskawicznie zapewnia skórze głębokie nawilżenie, które zawdzięczamy połączeniu substancji nawilżających o właściwościach odżywczych, obejmujących m.in. kwas hialuronowy, przywracających cerze uczucie komfortu, jędrność i sprężystość. Miękka i gładka skóra optymalnie odbija światło zyskując promienny blask, a ekstrakty ze słonecznika i ogórka wzmacniają jej naturalną barierę ochronną, pozwalając skuteczniej zwalczać oznaki stresu i zachodzących w miarę upływu czasu uszkodzeń.
W skład formuły wchodzi ekstrakt z kwiatu zatrwianu, który intensywnie wspomaga zachodzący w skórze proces wytwarzania energii, ożywiając cerę i odnawiając jej zasoby energetyczne. Ten niezwykle silnie działający wyciąg roślinny dostarcza zmęczonej po wypełnionym wysiłkiem dniu skórze energii niezbędnej do regeneracji .
IntuiGen Technology™ wspomaga naturalnie zachodzącą aktywację różnorakich mechanizmów odmładzających. Ta inteligentna technologia przywraca skórze jej wrodzoną zdolność do odzyskiwania młodego wyglądu. Z czasem cera zyskuje jędrność i sprężystość, a zwiększona elastyczność nadaje jej młodzieńczą gładkość.
Używając tą maseczkę 2 razy w tygodniu obserwują znaczną poprawę jeżeli chodzi o jędrność i sprężystość skóry .Cera staje się wygładzona , a ziemisty odcień cery towarzyszący zmęczeniu znika. Zaraz po nałożeniu maseczki cera odzyskuje energię, promienny i wypoczęty wygląd oraz odpowiedni poziom nawilżenia. Nakładam maskę na 15 minut po czym wykonując delikatny masaż zmywam wodą. Co drugi tydzień jednorazowo używam jej jako kremu pielęgnacyjnego, pozostawiając cienką warstwę na noc. Rano efekt jest świetny, Cera wygląda na bardzo wypoczętą mimo , że godzin snu nie było więcej niż zwykle. Jest bardzo dobrze odżywiona i nawilżona. Gładka i elastyczna. Jestem bardzo zadowolona z efektów działania tej maski. Ten kosmetyk wpisał się na listę moich ulubionych maseczek do twarzy.

Produkt został przetestowany dermatologicznie i okulistycznie, nie wywołuje trądziku i jest odpowiedni dla wszystkich rodzajów skóry.
[tabs type=”horizontal”][tabs_head][tab_title]:)[/tab_title][/tabs_head][tab] Macie swoje ulubione maseczki , które sprawiają, że i wygląd i samopoczucie się Wam poprawia ? znacie linię Revitalizing Estee Lauder? [/tab][/tabs]

34 komentarze
Zacznijmy od tego ,że ja bardzo lubię marke Estee Lauder. Tej maseczki jeszcze nie znam ale miałam kiedyś fantastyczny krem nawilżający. Co do maseczek poprawiających wygląd cery to moja DIY niebieska glinka spisuje się znakomicie.
Jaki to był krem? Znasz może jakiś super na noc, anti-aging?
Z EL miałam Hydretionist. A teraz używam Hydrogenic z Eris, bo po kuracji Effalclar mam tak przesuszona buzię,że sobie poradzić nie mogę, a ten krem nieźle się spisuje. Występuje również w wersji przeciwzmarszczkowej.
Mnie kusi zestaw anti-a z Clarins lub Korres, tylko że Korres jest do suchej i już online nie ma. Kosmetyków Eris nie kupuję.
Nie lubisz Erisków? U mnie bardzo dobrze się sprawdziły.
Daj znać ,który zestaw z Clarinsa masz na oku.
Nie lubię, nie kupuję nic z tej marki. Kusi mnie zestaw na noc Clarins Multi Regenerante (czy jakos tak), ale trochę drogo jak dla mnie.
Teraz w zestawie świątecznym krem na dzień jest większy, a ten na noc mini. Miałam próbki i bardzo mi podpasowały te kremy.
i ja i ja Aguś ! kocham serię ANR 🙂 ale wiele innych kosmetyków też mi bardzo pasuje 🙂
Marka EL kojarzy mi się z taką zadbaną kobietą 🙂
Nie znam ale z EL jest jeszcze inna,przeciwzmarszczkowa i liftingująca w takiej różowej tubce,która podobno jest warta uwagi.
Liftingująca to też coś dla mnie 😉
Widziałam cenę, to chyba podziękuję 😉
Ja maseczki bardzo lubię 😉 Ja ostatnio odkryłam fajną maseczkę – bazę z Dermiki , z resztą dziś będzie na blogu 😛 Myślę , że w Twoim guście , bo rozświetlająca 🙂
🙂 wpadnę na pewno , jak się tylko tu ogarnę chwilę mnie nie było i mam wszędzie zaległości 🙂
Uwielbiam kremy Estee Lauder, maseczki też. 🙂 Ściskam. :**
Ja też bardzo lubię 🙂
Buzialek Kochana Moja :*
Nie miałam jeszcze maseczki EL,ale bardziej mi sie marzy niebieska glamglow:D
ja również dopisze się do tego komentarza, glamglow siedzi w głowie, tylko już nie wiem który kolor, bo różne opinie słyszałam 😉
W sumie czytałam juz rożne opinie, ale i tak chciałbym wypróbować na sobie 😀
najlepiej wypróbować na sobie 🙂
Kochana w zależności od potrzeb 🙂
🙂 Niebieska jest świetna, zresztą ja kocham każdą !
Dużo pracy, mało snu – ta maseczka jest pewnie w sam raz dla mnie 😉
Nie miałam jeszcze przyjemności stosowania tej serii, ale będę pamiętać o masce 🙂
Całusy, Kochana!
🙂 Ty masz podobnie Kochana jak ja 🙂
Ściskam najcieplej Kochana :*
Będę pamiętać bo jakoś Estee Lauder darzą zaufaniem. Na razie używam sobie Glam Glow i trochę nam jeszcze razem zejdzie 😉
Ja się nie zawiodłam na żadnym kosmetyku 🙂 GG kocham, ale to już chyba każdy wie 🙂
W tej chwili mam trzy ulubione maski – silnie nawilżającą Clinique, Clarins Beauty Flash Balm i białą glinkę z Organique. Na liście jest jeszcze kilka innych chociaż pielęgnację Estee Lauder bardzo lubię.
Tak, ta Clinique jest świetna 🙂 Clarins Beauty też bardzo lubię 🙂 a z Organique jeszcze nie miałam 🙂
O, ta maseczka mnie zaciekawiła. Lubię nawilżanie i jeszcze anti-aging do tego, to jest to. Moja ulubiona, jak do tej pory, to niezmiennie maseczka nawilżająca z Clinique.
🙂 jest godna uwagi na pewno 🙂 Tą z Clinique też uwielbiam 🙂
Mam w zapasie z Phenome i z Organique, wiec na razie muszę sie powstrzymac 😉
A własnie chciałam pytać czy do cery mieszanej można używać 😛
Strasznie mnie kuszą kosmetyki estee lauder, ale póki co nie miałam przyjemności używania 🙁
Nie znam marki w ogóle, ale kusi mnie. Muszę poprosić w Douglasie o jakieś próbki by chociaż zmacać w warunkach domowych ….