Guerlain Super Aqua tonik nawilżający

Większość Was zna już bardzo dobrze moje rytuały pielęgnacyjne , a zwłaszcza oczyszczające.Przy okazji każdej tego typu recenzji podkreślam jak ważnym etapem w mojej pielęgnacji jest tonizowanie cery. Nie wyobrażam sobie nie użyć tonika. Musi być i już. W tej dziedzinie nie mam swoich ulubieńców, każdy jaki wybieram, wybieram z dużą dokładnością i nie są to przypadkowe zakupy. Z reguły celuję w te nawilżające i dziś opowiem Wam właśnie o najlepszym toniku nawilżającym jaki miałam okazję używać. Linię Aqua Guerlain znam już dość dobrze , kocham serum pod oczy i krem na noc. Są to kosmetyki na , które nie żałuję żadnej złotówki.

GUERLAIN SUPER AQUA to linia kosmetyków zapewniających kompleksową pielęgnację skóry. Wzmacniają barierę utraty nawilżenia przez skórę i pobudzają w ten sposób jej zdolność wiązania wilgoci.Ponadto produkty te działają ochronnie i wzmacniają odporność skóry na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych.

Uważa się , że do nawilżenia skóry najlepiej nadaje się woda ale jeśli dodatkowo zostanie ona oczyszczona z toksyn jej działanie nawilżające będzie jeszcze doskonalsze. Laboratoria Guerlain licznymi badaniami dowiodły, że zanieczyszczona woda w przestrzeniach międzykomórkowych prowadzi do pogorszenia się stanu skóry i powstawania zmarszczek. Wodę należy oczyścić aby wspomóc działanie przeciwzmarszczkowe . Takie odkrycia marki Guerlain doprowadziły do stworzenia kompleksu AQUACOMPLEX – kompozycji aktywnych składników pochodzenia roślinnego i biotechnologicznego .

Guerlain Super Aqua tonik nawilżający to kosmetyk, którego zadaniem jest wzmacnianie bariery utraty nawilżenia przez skórę i pobudzanie w ten sposób jej zdolność wiązania wilgoci. Dzięki temu  skóra doznaje optymalnego nawilżenia, doskonale się regeneruje, a w dotyku staje się miękka i gładka i pełna blasku. Działa również ochronnie i wzmacnia odporność skóry na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zamknięty w pięknym , przykuwającym uwagę opakowaniu z pompką o pojemności 150 ml. Taka forma podania jest bardzo wygodna i życzyłabym sobie aby większość kosmetyków miała takie rozwiązania.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Guerlain Super Aqua tonik nawilżający ma płynną postać ale nie jest to taka typowa wodna formuła, jest ciut bardziej gęsta niż standardowe kosmetyki tego typu. Ma delikatnie błękitne zabarwienie. Od momentu pierwszej aplikacji pokochałam za cudny zapach. Jest przyjemnie ale nie nachalnie i drażniąco.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Skóra zaraz po użyciu toniku staje się mięciutka, gładka i dobrze nawilżona. choć rzadko mi się to zdarza, ale czasami tak, nawet jak nie użyję kremu pielęgnacyjnego tonik ten utrzymuje nawilżenie tak ,że nie pojawiają się suche skórki, a cera wygląda zdrowo i promiennie. Kosmetyk ten wchłania się stopniowo , na początku tworzy delikatną warstwę, potem już czuć tylko woal , który poc chwili wnika w skórę pozostawiając ją bardzo przyjemną w dotyku. Zapach utrzymuje się dłuższą chwilę. Każda porcja kolejnych kosmetyków pielęgnacyjnych wchłania się tak samo jak przy użyciu innych toników. Tonik ten współgra mi z innymi kosmetykami pielęgnacyjnymi. Nie podrażnia, nie zapycha porów . Jak wspominałam wyżej, dla mnie to tonik idealny i gdyby cena była bardziej przyjemna dla portfela stałby się stałym elementem mojej codziennej pielęgnacji. Wydajność tego produktu jest zadowalająca, przy regularnym używaniu rano i wieczorem wystarczył mi na 1,5 miesiąca. Myślę, że ta bardziej gęsta formuła decyduje o wydajności i gdybym nakładała go dłońmi ,a nie na waciku wynik byłby jeszcze lepszy. Moje opakowanie już zdenkowane, na pewno wrócę do niego ponownie i jeśli szukacie świetnego toniku nawilżającego ten będzie strzałem w 10 !

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Macie swoje ulubione toniki? jakie właściwości poza tonizowaniem dyktują Wasze wybory ?

Autor

128 komentarzy

          • Hicior…..tylko ceny tej serii! Teraz jestem w trakcie testowania i zużywania próbek kremów pod oczy ……..i najlepszy jak do tej pory był Clinique All about eyes rich :-/

          • no ceny są wysokie , ten tonik 195zł 😛 już krem dobry można kupić :/
            Tak Ci bardzo pasuje ten Rich ? super, ja lubię ale jednak dla mnie działanie tylko nawilżające 🙂

          • On dzięki zawartości masła shea wysoko w składzie, natłuszcza, nawilża ,ale nie pozostawia takiej lepkości na skórze. Świetny jest, ale za taką kasę oczekuję odrobinę więcej. Jak się wkurzę to sobie kupię półprodukty i sama coś ukręcę :-/

          • no właśnie ja prócz świetnego nawilżenia nie widzę innego działania 🙂 bardzo go lubię jednak 🙂
            Kręć i dawaj przepisa Aguś 🙂

          • Jeszcze chwilę, bo jeszcze mam sporo próbek do wyciapania. Swoją drogą źle zrobiłam ,że nie mam tabelki do tych próbek z moimi spostrzeżeniami. Ale jak będę kręcić to Cię poczęstuję 🙂

          • a to dobry pomysł ,żeby właśnie sobie spisywać 🙂 sama muszę o tym pomyśleć , choć ostatnio nie mam wiele próbek 😛

          • Ja od jakiegoś juz czasu robiłam sobie tabele z nazwami i numerami testowanych podkładów, drugą mam z kremami BB – to później bardzo ułatwia życie 🙂

          • przemawia to do mnie, muszę tylko próbek nazbierać 🙂 Aguś jutro puszczam paczkę do Cię 🙂

          • Oj tupam nóżkami i doczekać się nie mogę. Niekoniecznie musisz mieć próbek. Tabelę z podkładami mam na pulpicie chyba ze 3 lata, bo cały czas coś przybywa 😛

  1. Tę serię znam z Twoich postów 🙂 Sama również lubię toniki nawilżające. Moim ulubieńcem, choć o właściwościach łagodzących, jest PAT&RUB. Mam też w planach ich drugą wersję AOx. Ponadto całkiem fajnie sprawdził się u mnie tonik nawilżający Fitomed i Clochee.

    • to prawda 🙂
      ja kupiłam sobie krem z 10% kwasem migdałowym 🙂 z Pharmaceris 🙂
      Wodę Caudalie też miałam i byłam zadowolona 🙂
      Z Organique nie miałam jeszcze nic do pielęgnacji twarzy ale mam w planie kupić peeling enzymatyczny i być może właśnie tonik 🙂

  2. obecnie używam z Phenome z serii jabłuszkowej ;-),
    z Caudaile miałam piankę do mycia twarzy, używam teraz żeli i płynu micelarnego z Vichy fajny ale jak dla mnie bezzapachowy ale ma pompkę, lepszy był dla nie pod kątem zapachu La Roche Pasay Physiologii

  3. Wiesz jaka jest wydajność przy nakładaniu dłońmi? 6 miesięcy! Mialam go, rewelacyjnie i u mnie sie spisywał. Znacznie lepszy od tomiku Abielle Royale, ale to wciaz nie jest przepustka, by stał sie ulubieńcem wsród tonikow do twarzy.

    • ja w sumie kupiłam po recenzji Agnieszki tonik i żel z Phenome do tego przyczepiło się później serum jabłuszkowe, peeling i baza na naczyńka,a z Organique mam maseczke z ananasa i papaji, peeling enzymatyczny- to ostatnie zakupy olej kokosowy i szampon agranowy 😉 toniku nie miałam

        • tak, ślicznie pachną, używam ich wprawdzie od niedawna więc dużo o nich nie powiem, dokupiłam do serii jabłuszkowej serum, a że skóra się dla mnie trochę świeciła- to używam go na noc po demakijażu a na dzień mam bazę soothing na naczyńka pod podkład go nakładam i jest ok. troche po kilku godz. odczuwam dyskonfort w postaci świecącego się nosa, będę musiałam zaopatrzyć się w coś matującego

          • Małgosia

            nie kupowałam tych kosmetyków jednocześnie bo mój budżet doznał by uszczerbku, ale jakoś się uzbierało tego wszystkiego, teraz testuję tę bazę ze smashboxa co ją recenzowałą Agnieszka dostałam też próbkę photo finish, no zobaczę jak będzie ona działać u mnie

          • Renata A.

            no właśnie ta baza też mi się spodobała, ale chciałabym najpierw wypróbować diora – są w dwóch wersjach

          • Małgosia

            z Dior, Chanel czy Guerlain nie miałam pielęgnacji może dlatego że moja skóra jest wrażliwa i nie wszystkie kosmetyki z nią współpracują, miałąm raczej kolorówkę ewentualnie manicure- lakiery, odżywki, olejki do skórek

          • Renata A.

            czytałam o tej Diorkowej, podobno jest bardzo dobra (jedna rozświetlająca,, a druga maskująca pory )

          • Małgosia

            nie powiem- ciekawe trzeda będzie spróbować, ja bardziej chyba potrzebuję matującej, nie lubię podkładów matujących bo jakieś płaskie, chociaż z Kanebo mam jeden puder wykończeniowy w kamieniu- matujący

          • Renata A.

            ja też nie używam matujących, wyglądam nieciekawie, cera jest taka ziemista, niefajna, więc baza matująca powinna się sprawdzić

          • Małgosia

            będzie trzeba na polowanko wyruszyć i zdobyć próbki-testery

          • Renata A.

            dokładnie, ja teraz będę testować bazę guerlain meteorytki, dostałam przy zakupach baby glow, a o te poproszę nast. razem

          • Renata A.

            a co do Kanebo to mam transparentny, sypki, nawet ok, ale nakładam na niego jeszcze meteoryty

          • Małgosia

            Kanebo jest jedną z niewielu firm w której można kupić same wkłady czy to do pudru, linera lub kredki do brwi- fajne rozwiązanie, w Guerlain można było kupić wkłady do pudru

          • Renata A.

            do kredek też, no widzisz nie słyszałam o tym, a że do pudrów to wiem

          • Małgosia

            to był liner do kresek i można było do niego naboje dokupować, tak samo była kredka ołówek do brwi też można było dokupić wkład- fajna sprawa

          • Renata A.

            a pewnie, ze tak, zawsze to jakaś oszczędność

          • Małgosia

            bo w sumie jak coś porządnie zrobione po skończeniu produktu lądowało w worku na śmieci tyle że puderniczke do podkładu i pudru trzeba było kupić w Kanebo osobno a i tak frajda była

          • Renata A.

            ja mam teraz kompakt Chanel z wymiennym wkładem, dobrze że jest taka opcja

          • Renata A.

            Vitalumier:) w ogóle lubię tę serię:))

          • Małgosia

            nałożyłam ją wprawdzie na umalowaną twarz ciut jak dla mnie rozjaśnia no może inny odcień dostałam tester i nałożę go na pielęgnację, z tego co się dowiedziałam to baby glow nie jest limitowanka to sobie zafunduje na porę letnią tak jak Sisley mi się spodobał pomadka ołówek,

          • Renata A.

            a to fajnie, ale na lato to kupię jakiś typowy bb z wysokim filtrem np . clinigue ma 30

          • Małgosia

            dobrze że jest jeszcze czas ,ale pomyśleć trzeba teraz, jest duży wysyp nowości człowiek się zaczyna gubić fajne to wszystko kolorowe i pachnące no a po drodze Walentynki no i zajączek na święta :-))

          • Renata A.

            wszystko kusi, a tu niestety portfel dyktuje ograniczenia:)

          • Małgosia

            niestety, dobrze że mój men nie wie do końca ile na to wydaje bo by budżet ograniczył po mimo że ja pracuje

          • Renata A.

            :))) mój niestety wszystko wie, mamy współne konto i czasem marudzi

          • Renata A.

            muszę przekazać mężowi dyskretnie co też mi się podoba:))

          • Małgosia

            teraz kosmetyki a, później ubrania no bo przecież wiosna i lato i buty bo te też potrzebne

          • Małgosia

            szukam czegoś pod oczy i na powieki no i chyba znalazłam polska firma Yonelle ma serum takiego jak szukam i krem cc, chyba ja tym razem się skuszę na lato zamiast pudru lub jako dodatek, bo ma zaledwie 10

          • Renata A.

            a stosowałaś już coś z Yonelle, ja miałam tylko próbki i ciężko m i ocenić, a też potrzebuję coś skutecznego pod oczy

          • Małgosia

            nie miałam nic, firma chyba od niedawna jest ponoć w Douglas, spróbować na pewno spróbuję, używałam z Sensiliss ale że nie stosowałam często to i wypowiedzieć mi się jest trudno, pamiętam że natłuszczał i denerwowało mnie to że później miałam oczy jak miś panda, dzisiaj raczej się nie wybiorę bo mi drogi zasypało, na śląsku śnieżek sypie z przerwami

          • Renata A.

            ja wyglądam przez okno i nie wiem który samochód mój:) tyle śniegu:)))

          • Renata A.

            na sensillis też miałam ochotę, ale w aptece nigdy próbek nie ma i nie wiem czy warto próbować

          • Małgosia

            lepiej sprawdzić i poczytać, apteczna firma dość droga, kremik w tubce, natłuszczał, potem przeszłam na sesdermę ale już pielęgnacja twarzy miałam okazję kupić serum razem z pielęgnacją resvraderm i był jeszcze jeden ale że go zużyłam i dozownik wyrzuciłam to nie pamiętam cena też dość wysoka lepiej te kremy miło wspominam

          • Renata A.

            mialam też ten zestaw z sesdermy:) teraz chcę coś mocno ujędrniajacego

          • Małgosia

            na wiosnę skłaniam się ku firmie Yonelle zobaczę, fajne mają rozwiązania z tym radełkiem czy coś tam wdepnęłam na ich stronę, poczytałam na wizażu zapowiada się nawet, nawet

          • Małgosia

            z sesdermy ten ostatni kupowałam w aptece doz był to
            Fillderma One Wrinkle Filling Cream krem wypełniający zmarszczki fajne rozwiązanie bo z pompką

          • Małgosia

            polowanko robię na krem pod oczy z avocado z Kliehs, ale kupię dopiero jak otworzą sklep internetowy bo do Warszawy po krem nie pojadę- więcej za przejazd bym zapąciła,szkoda że nie ma gdzieś tej firmy na śląsku lub w Krakowie to jeszcze jestem w stanie ogarnąć

          • Renata A.

            kiedyś pomyziałam się w S. i spodobały mi się, muszę wziąć próbeczki

        • fajna i jestem zadowolona, zapach piękny pielęgnacja też super, bazy na dzień używam na całą twarz i nawet powieki się załapią u mnie się ciut mniej przetłuszczają, fajny jest też peeling ma malutkie drobinki, zapach wyczuwam intensywniejszy po nałożeniu, używać go będę raz w tygodniu zamiennie z enzymatycznym

  4. Ja mam obecnie mgielke Omorovicza, nie wiem czy znasz. Zazwyczaj uzywam La Prairie z serii Advance Marine Biology (tonik-serum), Guerlain Super Aqua tez bardzo lubie. Wogole ta serie cala kocham, tak jak i Abeille Royale. Czasem w koszyku znajdzie sie Chanel, czasem Guerlain z serii Blanc de Perle. Roznie z tonikami u mnie bywa. Nie przywiazuje sie jakos szczegolnie, choc po La Prairie siegam najczesciej.

    • a wiesz, że ja nawet nie wiem co to za firma ?:) zaraz wyguglam 🙂 Na ten LP mam wielką chęć , pamiętam jak mi o nim opowiadałaś 🙂 mi seria Aqua póki co najbardziej przypadała do gustu choć nie znam jeszcze wszystkich 🙂 Z Chanel lubię ten różowy:)

  5. Ja też nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez toniku 🙂 Ja w tonikach przede wszystkim stawiam na nawilżanie, działanie przeciwtrądzikowe (okresowo) i bardzo cenię – ze względu na swój wiek – właściwości przeciwstarzeniowe. Dlatego obecnie zużywam Pharmaceris oczyszczający płyn bakteriostatyczny z kwasem migdałowym na zmianę z Natura Siberica tonikiem odmładzającym Anti-Age. Oba bardzo lubię, niestety moja skóra już chyba na dosyć złuszczania jesienno-zimowego, bo reaguje przesuszeniami, z którymi świetnie radzi sobie rosyjski specyfik – uwielbiam jego skuteczne i niezwykle przyjemne dla mnie działanie – tonizowanie to chyba najbardziej przeze mnie lubiany etap pielęgnacji 🙂 Z serii Super-Aqua bardzo polubiłam serum pod oczy, więc swoją opinią tylko mnie jeszcze bardziej zachęciłaś do zakupu toniku, który pewnie zagości u mnie na okres wiosenno-letni, a moja skóra podziękuje mi za super nawilżenie po zimowym złuszczaniu. Uwielbiam Twoje rzetelne i wyczerpujące recenzje 🙂 Dziękuję :))

    • Buziak za podobne odczucia pielęgnacyjne 🙂 a masz swój ulubiony, który polecasz a działa przeciwstarzeniowo , bo ja nie zwracałam uwagi na takie 🙂 Coraz więcej kosmetyków Natura Siberica mi pasuje 🙂 Ja też tonizowanie lubie, większość toników jakie używam pięknie pachnie , a to uprzyjemnia nie lubiany przeze mnie demakijaż 🙂
      To serum pod oczy z serii Aqua to najlepsze serum jakie miałam 🙂 jak skończę swoje zapasy ponownie je kupię 🙂
      Tonik polecam tak samo jak i krem na noc, świetny produkt 🙂
      Kochana, nawet nie wiesz jak miło mi czytać takie słowa , to ja dziękuję ,za to ,że jesteś i czytasz 🙂 :*

  6. Uwielbiam toniki – stanowią nieodłączny element pielęgnacji mojej cery. Do niedawna nie miałam swojego ulubionego produktu z tej kategorii. Lubię Clarinsa, Shiseido, zadowolona byłam również z tego, który przedstawiłaś. Ale ja jestem wieczną poszukiwaczką. Nawet jak produkt jest ok to i tak “szperam” – może znajdę jakiś lepszy ? I znalazłam :-). Trafiłam przypadkowo na stronę z kosmetykami ILUA. Skupię się tylko na toniku chociaż pokochałam całą serię. Tonik nie dość, że rewelacyjnie nawilża to jeszcze skutecznie walczy z zaczerwienieniami na policzkach. Opakowanie to czarna szklana butelka typu spray co pozwala mi również na używanie toniku w ciągu dnia zamiast wody termalnej :-). Ma bardzo delikatny zapach i jest naprawdę wydajny.

    • to tak jak u mnie , i zużywam ich duże ilości 🙂 Z Clarins lubię wodę brzoskwiniową 🙂 uwielbiam ją wręcz 🙂 Czyli mamy podobnie 🙂 ja też mimo tego ,że mam swoich ulubieńców w różnych dziedzinach kosmetycznych ciągle szukam i sprawia mi to wielką frajdę 🙂
      A ILUA nie znam 🙂 opisem bardzo mnie przekonałaś, a gdzie to można zamówić, kupić ? masz jakiś sprawdzony sklep ?

      • Tylko w jednym miejscu można kupić kosmetyki ILUA :
        http://www.ilua.eu
        Nie pamiętam podczas szukania jakiego produktu trafiłam na tę stronę ale przepadłam :-). I strona mnie urzekła i kosmetyki – chociaż nie ukrywam, że do produktów naturalnych podchodziłam z “pewną dozą nieśmiałości” :-))). Zaczęłam od kremów…teraz mam już komplet. Są naprawde świetne. Mam cerę mieszaną, na policzkach zaczerwienienia ( teraz już mocno “uspokojone” a używam ILUĘ od miesiąca ).

  7. Ja teraz uzywam toniku oliwkowego z wit.C Ziaji bo odpowiada mi psikacz i jego zapach. Nie mam ulubieńca w tej kategorii ale na pewno moj ulubieniec nie mógłby zostawiac klejącej warstwy.

  8. Na razie podchiodze to tego w ten sposób” ma robić to co musi” więcej nie wymagam 😉 Lubiłam tonik z Tołpy białe kwiaty, teraz mam Ziaja liście zielonej oliwki 😉 I uważam że nie ważne czy wydam na niego 5,20 czy powiedzmy 80 zł to i tak większość ma podobne działanie 😉

  9. Ja nie używam toników, bo u mnie robią za pożywkę dla spragnionych “witaminek” bakterii. 🙁 Po umyciu twarzy stosuję dwa rodzaje serum i krem i skóra nie wygląda na nieszczęśliwą, więc chyba nie potrzebuję toniku – sama nie wiem. 🙂
    Natomiast masz olbrzymią rację, jeśli chodzi o czystość wody. Jestem biofizykiem i badam przeróżne roztwory. Każdego dnia obserwuję, że jakość badań zależy przede wszystkim od czystości wody, w której próbki zostały przygotowane. I nie mówię tu o oczywistej czystości typu woda destylowana czy dejonizowana, ale o o tym, że po drodze, kiedy jest transportowana do ostatecznego pojemnika, może ulec zanieczyszczeniu, którego byśmy się w ogóle nie spodziewali. Nawet z najbardziej sterylnego pojemnika, jeśli zbudowane jest z nieodpowiedniego materiału, wypłynie nam brudna woda, której właściwości będą się diametralnie różniły od wody naprawdę czystej. A czysta woda to właściwość, która wbrew pozorom jest trudna do osiągnięcia. Także twórcy toniku spisali się na medal, zwracając na to uwagę! 🙂

Write A Comment