IOSSI

IOSSI

Marka IOSSI to marka, której produkty do pielęgnacji składają się z naturalnych i organicznych olejów i maseł, samodzielnie przygotowywanych ekstraktów roślinnych i olejków eterycznych. Komponentów szukana są zarówno na rodzimych łąkach jak i w najdalszych zakątkach świata.

Z Afryki pochodzi organiczne masło shea, które jest ważnym składnikiem naszych kosmetyków. Z Bułgarii importowany najlepszy olejek lawendowy. Olej z dzikiej róży, który jest używany pochodzi z najlepszych upraw róż na świecie zlokalizowanych w Chile. Aromatyczne drzewo sandałowe i paczula płyną z dalekich Indii. A olej lniany i konopny znajdujemy w naszych polskich tłoczniach ekologicznych. Starannie wyselekcjonowane składniki najwyższej jakości to coś co charakteryzuje IOSSI.

IOSSI Olejek do demakijażu –  Śliwka i Morela

Formy olejkowe uwielbiam. Zarówno w pielęgnacji ciała jak i twarzy bardzo się u mnie sprawdzają i chętnie po nie sięgam. Produkt, który dziś Wam polecam, to olejek w 100% naturalny do demakijażu o subtelnym zapachu pestek śliwek. Bardzo dobrze oczyszcza, usuwa zanieczyszczenia, nawilża i odżywia skórę. Ze względu na swoje regenerujące właściwości polecany przede wszystkim do cery dojrzałej, suchej i wrażliwej.

Zawarty w nim olej z pestek śliwek, to nie tylko źródło niezwykłego zapachu ale środek który działa antyoksydacyjnie i przeciwzmarszczkowo. Wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, przyspiesza regenerację naskórka i pobudza krążenie krwi. Zawarty w olejku olej z pestek moreli dostarcza skórze nienasyconych kwasów tłuszczowych, dbając o jej dogłębne nawilżenie i wygładzając naskórek.

Kilka kropli olejku nakładam na wacik. Wystarczy niewielka ilość aby dokładnie oczyścić okolicę oka z makijażu, nawet wodoodpornego i oczyścić cerę. Cudownie nawilża i wygładza skórę. Jestem zauroczona tym produktem i na pewno sięgnę po kolejne opakowanie.

 

IOSSI
IOSSI

IOSSI Serum rozświetlające. Dzika róża, geranium, cyprys, witamina E i C

To serum ma postać lekkiego olejku. Zawiera olej z dzikiej róży – remedium dla skóry suchej i spiętej, skwalan – zapobiegający przedwczesnemu starzeniu się skóry, naturalny środek zmiękczający i łagodzący oraz olejek cyprysowy, który poprawia ukrwienie oraz gospodarkę wodną skóry, a ponadto koi i działa relaksująco. Wyjątkowy zapach serum to zasługa olejku z geranium, który rozbudza zmysły przygotowując je na wyzwania nadchodzącego dnia. Jest to bardzo przyjemne serum w stosowaniu. Idealnie nawilża cerę, nie zapycha jej i przygotowuje na przyjęcie kolejnych kosmetyków.

Używam tego serum na noc, zawsze wtedy kiedy moja cera jest zmęczona i przesuszona. Zapach jest różany ale nie jest to zbyt intensywne doznania olfaktoryczne. Efektów rozświetlających nie zanotowałam ale bardzo polubiłam za świetne właściwości odżywcze i nawilżające.

IOSSI

IOSSI  Peeling do ciała – Energetyzująca mandarynka i pomarańcza

Peelingi do ciała kocham nieustającą miłością. Zawsze z przyjemnością sięgam po nowe, nieznane mi aby je ocenić i porównać do tych, które lubię i używam od lat.  Peeling z mandarynką i pomarańczą uwodzi od samego początku przepięknym zapachem! Jest to peeling cukrowy z olejkami cytrusowymi, który doskonale złuszcza martwy naskórek, pobudza mikrokrążenie i wygładza skórę pozostawiając ją nawilżoną i elastyczną. Odżywiona nim skóra odzyskuje swój blask i pozostaje na długo gładka i subtelnie pachnąca.

Zawarte w nim organiczne masło shea głęboko odżywia i przywraca elastyczność skórze natomiast olejki ze słodkiej pomarańczy, cytryny, grejpfruta i mandarynki nie tylko energetyzują ale także zapobiegają powstawaniu cellulitu i chronią przed rozstępami. Nie jest to peeling typu mocny zdzierak ale na tyle skutecznie wygładza, że z przyjemnością po niego sięgam i za każdym razem rozkoszuję się zapachem, który na ciele utrzymuje się dość długo.

IOSSI Masło do ciała – Mandarynka i Bergamotka

Masła do ciała to produkt, po który chętnie sięgam zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Uwielbiam ich bogate konsystencje, które zapewniają komfort mojej skórze. To masło do ciała o konsystencji lekkiej pianki i delikatnym zapachu mandarynki z bergamotką skutecznie pielęgnuje skórę pozostawiając ją odżywioną, przyjemną w dotyku i elastyczną. Kompozycja zawartych w nim organicznych maseł, olei i olejków eterycznych ma za zadanie dogłębnie nawilżyć skórę, zregenerować i ochronić przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.

Zawiera organiczne masło shea, odpowiedzialne za utrzymanie odpowiedniego nawilżenia skóry i jej ochronę oraz olej krokoszowy, źródło witaminy E, pomagający skutecznie zmiękczyć skórę i utrzymać jej jędrność. Eteryczne olejki mandarynkowy i bergamotkowy tworzą kompozycję, która wnika głęboko poprawiając ukrwienie skóry i uelastyczniając a połączenie ich zapachów działa kojąco i poprawia nastrój. Masło jest bardzo esencjonalne – niewielka ilość wystarczy by na ciele pozostał przyjemny filtr, który chroni ją przez wiele godzin.

IOSSI

IOSSI Olejowy zabieg dla włosów suchych –  Makadamia i Czarna Porzeczka

Ten olejek to hit mojego olejowania włosów. Pokochałam już od pierwszego użycia i jestem bardzo zadowolona z efektów jakie daje! Skutecznie nawilża, wygładza i przywraca połysk włosom suchym. Wnikając głęboko odbudowuje strukturę i chroni włókno włosa. Sprawia, że włosy stają się zdrowsze, błyszczące i przyjemne w dotyku aż po same końce.

Głównym jego składnikiem jest olej makadamia, szczególnie ceniony za właściwości odbudowywania i nawilżania, nieoceniona pomoc dla włosów kruchych i łamliwych, zmęczonych częstym farbowaniem oraz dla suchych końcówek. Olej abisyński zapewnia włosom blask, miękkość i ochronę oraz sprawia, że się łatwo rozczesują, natomiast olej z nasion czarnej porzeczki – cenne źródło antyoksydantów – działa przeciwzapalnie, poprawia ukrwienie skóry głowy i łagodzi podrażnienia. Ma przyjemny ziołowy zapach. Nakładam go na całą noc na skórę głowy i na całą długość włosów.

 

IOSSI
Autor

138 komentarzy

  1. Fajne i ciekawe chociaż ja nie do końca ani peelingowa ani maseczkowa nie jestem chociaż używam, ale nie za często wszystko ciekawe i kolorowe super opisane i przyciągające zarówno wzroki, uwagę i myśli ;-), natomiast pielęgnacja ciała jak i kolorówka to już inna bajka tak jak włosomaniactwo u mnie ;-), lubię kawowe peelingi jak chyba jednak cukrowe, solne wysuszają mi skórę, piję kawuńcie to czytam i myszkuję a później żywieniowe zakupki wchodzą na tapetę, a do tego brzusio boli i wcale mi to nie pasuje no ale przejdzie ;-), ulgę niekiedy przynosi masaż bańką chińską 😉

          • Angelika

            No kulki też taki impuls 🙂 Bo miałam w sumie ich nie brać, a wziąć maskę 🙂 No ale skoro znalazłyście online w polskiej perfumerii w normalnej, niezawyżonej cenie, a i jeszcze się okazało, że w S. jest no to coś mnie podkusilo i wzięłam 🙂 pewnie jakbym się wstrzymała jeden czy dwa dni to już bym nie kupiła bo by brakło 🙂

          • Małgosia

            Andziu to wtedy byś dopiero szukała przynajmniej ja tak mam 😉

          • Angelika

            No właśnie.. masz rację Kochana ?

          • Renata A.

            A te z letniej edycji bralyscie też?

          • Renata A.

            Kochana nadal są na stronie Douglas, w takim różowym pudelku.

          • Angelika

            Kochana, kuleczek w różowym opakowaniu nie widzę niestety :/ Z wiosennej kolekcji mam jedynie te prasowane meteoryty, te Meteorites Voyage Compact

          • Małgosia

            przecież pracujemy to coś od życia nam się należy

          • Renata A.

            Oczywiście Kochana ☺była, dzisiaj z Werką w Pogorii na zakupach, kupiłam sobie tylko sukienkę w Mohito, a tak to W pokupowała różności ☺

          • Małgosia

            no właśnie, nasze dzieciaki więcej niekiedy mają niż my 😉
            a ja dzisiaj okna myłam 😉

          • Angelika

            A myśmy dzisiaj jeździli po mieście sprawy załatwiać, wieczorem robiłam paszteciki z grzybami, chwilę temu skończyłam gotować, zmywać, myć się itp 🙂

          • Małgosia

            pięknie spędzony czas, a i sprawy pozałatwiać watro zawsze to raźmiej we dwoje ja z reguły sama jeżdże

          • Angelika

            ? musieliśmy tylko do domu wracać z mojego zakręcenia, bo nie wzięłam potrzebnych rzeczy ?

          • Małgosia

            o to szkoda, wybieraliście się dzisiaj dokądś?

          • Angelika

            Nigdzie daleko 🙂 musieliśmy jechać sprzęt dla rodziców odebrać, a nie wzięłam dokumentów ze sobą, zakupy robiliśmy i nam się zeszło 🙂

          • Małgosia

            ups trzeba będzie odebrać jutro

          • Angelika

            Nie Kochana, wróciliśmy do domu po prostu i pojechaliśmy znowu 🙂 A przypomaniałam sobie dopiero pod sklepem :/

          • Małgosia

            no to ból, współczuję, no ale był spacerek z pewnością nerwowy i do tego zimno brr

          • Angelika

            nie aż tak bardzo, mój mi miał przypominac wiec w sumie po czesci jego wina 😛

          • Angelika

            Prawda Kochana ;* Ostatnio to się wszystkie porozpieszczałyśmy troszeczkę 🙂

          • Małgosia

            😉 no jak sytuacja tego wymagała 😉

          • Angelika

            No właśnie ? Chciejstwa się produkują w trybie natychmiastowym ?

          • Małgosia

            tak to prawda, ale trzeba je stopniować dzielić na ważne i ważniejsze 😉

          • Angelika

            Ale jak Małgosia zauważyła – należy nam się ??

          • Małgosia

            Andziu te też mam tzw suche ,ale nie dopisałam że ten antycelulitowy też za jego zapach 😉

          • Angelika

            A to tego antycellulitowego nie znam?

          • Małgosia

            ja już kolejną buleleczke zużywam zapach ziołowy 😉

          • Angelika

            Ja do swojego muszę wrócić, bo go poużywałam chwilę i poszedł w kąt

          • Małgosia

            używam go razem z bańką chińską, czekam jutro na jakiś sygnał że przysyłają kulki do tego jeszcze bluza z nun.mi, książka będzie dopiero po 10 tym

          • Angelika

            Ja póki co czekam na ciepłą wodę, bo nic nie można zrobić :/ a chciałam dzisiaj sobie dłuższą kąpiel wziąć :/
            Jutro też na kuriera czekam, ale bez dobroci niestety 😛 Jedynie ma mi przywieźć umowę przedłużeniową na abonament

          • Małgosia

            oj to nie fajnie że woda zimna, bo grzać w garnkach to dużo roboty ale się da, na internet, podpisaliśmy w czwartek, fachnan nie przyszedł w czasie który był zaklepany i raczyli zadzwonić że ma przyjść jutro to chyba ostatnia przedłużana umowa z neostradą, niech wejdzie światłowód to z pewnością zrezygnuję z neostrady

          • Angelika

            No niestety tak to z nimi bywa :/ do mnie z orange też nie łaska było zadzwonić, sama musiałam dzwonić pytać kiedy jakąś ofertę mi przedstawią

          • Małgosia

            to mnie męczyli chyba już przed wakacjami ale żeby zadzwonić na komórke że fachman jest zajęty to nie raczyli a telefon mieli podany

          • Angelika

            tak to już z nimi bywa Kochana.. zwłaszcza, jak już jesteś stałym klientem :/

          • Małgosia

            tak od prawie 40 lat, rodzice się załapali bo słup akurat stoi obok mojego domku, za to że che fakture papierową to płacę 10 zł do tego 1 za dekoder to im już podarowałam jak polsatowi bo jak się zepsuje to niech sobie go wezmą a tak to było zawsze pod górke, także miało być 40 a jest 50 😉

          • Renata A.

            Dlatego czasami jeżeli jest możliwość poczekać na kuriera płacić przy odbiorze, wtedy jest szybciej.

          • Małgosia

            i chyba to jest opcja najlepsza, niech się oni martwią, zesztą na tunikę bluzę też czekam już 10 dni

          • Renata A.

            ☺Jak dzionek? JA dopijam kawkę i lecę do fryzjera.

          • Małgosia

            to dopiero dzisiaj? ja byłam w piątek 😉 też śniadanko po vibrze czekam aż raczą z neostrady ruszyć się i przyjechać do internetu i kawka i owszem też będzie

          • Renata A.

            Takie terminy mają, a ja byłam trzy tygodnie temu a odrosty mam na prawie 1 cm.

          • Małgosia

            z jednej strony dobrze a z drugiej kasa, a tam co mówiłaś?

          • Renata A.

            No niestety trochę kosztuje ?tak Atelier Urody w DG.

          • Małgosia

            Reniu o cenę nie pytam, ale jak usługa wykonana super to tylko się cieszyć, a jak buzia?

          • Renata A.

            Kochana żadna tajemnica 160-180 zł ale co trzy tygodnie ?dla mnie to dużo. ALE fakt , że zdecydowanie lepiej niż tam gdzie chodziłam wcześniej. Buzia juz ok,tyle że mi trochę wyprysków wyszło ale to przed okresem .

          • Małgosia

            no fakt ja chodzę co 6-8 tygodni ale płacę 110-120 no pewnie, mnie powychodziły łotry też na buzi ale to fakt może i przy tych nieprzyjemnych dniach, nałoże dzisiaj maskę zieloną z Sephory i będę straszyć 😉

          • Renata A.

            U mnie na ciemnych to siwe odrosty widać z daleka?

          • Angelika

            Jeju :/ ja to bym chciała tyle płacić :/ u mnie niestety dużo drożej jest :/ Ale na szczęście odpada mi chodzenie raz na 3 tygodnie, tylko chodzę średnio co 1,5 miesiąca

          • Małgosia

            😉 no właśnie duże miasto i się płaci

          • Angelika

            no niestety :/
            U mnie dopiero ciepłą wodę puścili.. zaraz się zabieram za jakieś porządki i pranie, bo wczoraj absolutnie nic nie zrobiłam 🙂

          • Małgosia

            o to fajnie, robiłaś robiłaś tylko inne rzeczy 😉 i innymi sprawami się zajmowałaś, od samego rana jak diabełek tasmański się zachowuje już podzwoniłam i popisałam, co do kulek kase mieli ale nie wiadomo dlaczego dopiero dzisiaj wyślą, tunika-bluza dojdzie może w środe też, internet też wielka niewiadoma podałam nr tel i mają dzwonić i tak po kolei wszystkim delikatnie się ‘oberwało”

          • Angelika

            Oj to szkoda, te kulki mogli chociaż wysłać.. No ale za to środę będziesz miała super 😉
            Ja dostałam rano smsa ze będzie dziś próba doręczenia tej umowy z orange, ale nadal nikt nie przyszedł..

          • Małgosia

            no właśnie, wpłata za kulki była w piątek i sobie chyba zapomnieli no przecież nie będe wszędzie dzwonić, mają coś dorzucić ciekawe co?, a bluza to inna bajka 11 dzień czekam wysłane w czwartek i jakoś dojść nie może, z tym że już zamawiałam kiedyś u tej samej projektantki i nie czekałam aż tak długo

          • Małgosia

            mam nowy ruter i nowy internet tj szybszy 😉

          • Angelika

            Super Kochana? Przynajmniej tyle Ci dzisiaj przyszło? A ja dzwoniłam do swojego kuriera i umowa ma być dopiero w środę

          • Małgosia

            no tak jak moje kulki i bluza 😉 ale dobrze że zadzwoniłam bo do końca nie mieli sprecyzowane kiedy do mnie przyjdą wiedział że w piątek o określonej godz ale czegoś tam nie zrobili do końca i tak się ciągnęło, a że ze mnie diabełek no to mam w końcu internet ale reszty nie ;-(

          • Małgosia

            na stronce widnieje-wysłane no to może jutro u mnie będą

          • Małgosia

            i ostatnią maskę z Yonelle dorwałam, powyskakiwały mi jakieś trutnie na buzi i się ratuję Sephorową-wyglądałam jak Fiona i teraz nałożyłam właśnie czerwoną z Yonelle

          • Angelika

            Super Kochana, to miałaś farta, ze była dostępna jeszcze jedna sztuka bo cena naprawdę super 😉
            Ja już też po kąpieli, zrobiłam sobie takie mini domowe spa 🙂

          • Angelika

            Też dzisiaj o niej myślałam, ale ostatecznie stanęło na głębokim oczyszczeniu maską z tbs, a teraz mam nawilżającą z guerlaina

          • Renata A.

            Czyli na jedno wychodzi ?zrobiłam dzi s isaj sombre, ciemny brąz z czerwienią ☺

          • Angelika

            Ooo ciekawa jestem 🙂
            Ja pofarbowałam swój blond na bliżej nieokreślony odcień brązu, końce będę miała ciut jaśniejsze, czekam właśnie na pierwsze umycie głowy bo się kolor z końców ma lekko sprać, toner w sensie 🙂

          • Angelika

            Zobaczę jutro w świetle dziennym, ale dziś w kąpieli trochę koloru jeszcze spływało 😉 Sama nie wiem, jaki kolor bym chciała, kombinuję non stop 🙂

      • Kochana puderek wypróbowany ale jakoś mi trudno na razie wyrazić swoje zdanie na jego temat, nadal mam wrażenie, że jest troszkę za jasny. Ale mam obecnie zepsute światło w łazience, a tam mi najlepiej zawsze się ogląda makijaż. Dam Ci znać po drugim podejściu. A Ty już wykorzystałaś bon urodzinowy?

        • No ciekawa jestem jakie będziesz miała wrażenia ☺Kochana ja jeszcze musze chwilkę poczekać na bon, myślę że przyjdzie na dniach☺ale mam tyle planów na zakupy w S , że po prostu nim doplacę. Przeglądałam swoje stare smsy z S i w zeszłym roku był rabat 20% chyba od 12.11 lub 10.11, wiec wytrzymam się z zakupami do tego, czasu ☺

          • Sasza Anna

            Kochana ale za ten bon możesz kupić jedną rzecz, której nie obejmuje promocja.

          • Renata A.

            Tak wiem, ale przy paru rzeczach obojętne do czego płacę, a resztę wezmę z promo☺

          • Angelika

            Kochana, mi wczoraj pani w S zdradziła, że ok 15.11 prawdopodobnie, na 99% będzie rabat 20% 🙂 Więc wstrzymaj się może chwilkę 🙂

          • Renata A.

            Tak właśnie wyczytałam ze swoich starych smsow ☺

          • Angelika

            Planujesz coś kupować?
            Ja to już chyba pościć będę

          • Renata A.

            Kochana , a co mogłabyś jeszcze kupic?wszystko juz masz☺oj , ja chcę sporo, z nowej serii guerlain chciałabym podkład, korektor i ten pedzel, no i perfumy salimar niebieskie ☺a i widziałam a limitowaną signorine, jeszcze nie wąchalam, ale juz z opisu bym chciała.

          • Małgosia

            😉 rośnie chciejstwa lista 😉

          • Angelika

            Na pewno coś by się znalazło 🙂 Zwłaszcza, że ten pędzel i podkład to sama bym chciała 😀 ;*

          • Renata A.

            A nie brałaś go jeszcze? Ja jeszcze chce ten puderek chanel co Ania kupowała, tylko musze wziąć sobie ciemniejszy 30☺

          • Angelika

            Jedynie próbkę 🙂 Podkładu nie zdążyłam kupić i na razie chyba się jednak wstrzymam, może na vipach w styczniu -30% sobie wezmę

          • Renata A.

            Pewnie ☺masz sisley i golda wiec spokojnie Ci wystarczą ☺

          • Angelika

            Żeby tylko to byłoby fajnie, a tu mi się nazbierało kilka 🙂 Denek nie widać, no moze w jednym 🙂 A tu cały czas nowościami kuszą 🙂

          • Renata A.

            Kochana wykanczaj, szkoda kasę wyrzucać.

          • Małgosia

            to jest jakiś nowy, ja do tyłu z pędzlami, jak z krótką rączką to nie dla mnie, do podkładu jest fajny tj fajnie wygląda

          • Małgosia

            😉 tak byłam i widziałam, ciekawy i milusi

          • Angelika

            Kochana do podkładu z Guerlain 🙂
            Agusia na BD pokazywała nowości z Guerlain, kuknij sobie, ładny jest bardzo 🙂

          • Małgosia

            jest ładny to fakt oglądałam na stronce Sephory, mnie nadal zaprząta myśli pędzel do pudru sypkiego

      • Reniu, ja ostatnio próbowałam tego olejku Tbs, na mokro, co się nie wchłonęło (mam na myśli wodę) to lekko docisnęłam ręcznikiem, na to masełko z tej samej serii i jestem zachwycona ? Raz na tydzień teraz robię sobie takie mini spa w zaciszu własnej łazienki ? Na szczęście olejki na ciele mnie nie zapychają, ale już na twarzy muszę uważać

          • Małgosia

            to jakieś uczulenie na składnik czy sam w sobie olejek?

          • Małgosia

            aha czyli delikatne substancje balsamy a do skórek u pazurków też nie?

          • Renata A.

            Do skórek miałam z sally Hansen taki żel, ale on zmiękcza płytkę, wiec skórki obcinać po kąpieli jak są namoczone ☺

          • Małgosia

            oj lepiej odsuwać, obcinane z większą siła narastają, czyli nic takiego w pisaku nie miałaś

          • Małgosia

            dzwoniłam do perfumerii internetowej bo kase mieli w piątek już a kulek nie wysłali, a że ze mnie diabełek tasmański jak coś nie idzie no to telefon w łapke i dawaj, ale byłam grzeczna ja tylko wyłaszczam co mnie interesuje i co z tym fantem dalej obiecali dołożyć coś w ramach przerosin

          • Renata A.

            Super, Kochana tak trzeba , ja też tak robię zawsze ☺

          • Małgosia

            ale byłam grzeczna, bo można jeszcze u nich skorzystać jakby co nie było w Sephorze 😉

          • Renata A.

            Jasne, o to chodzi trzeba grzecznie ale stanowczo ☺

          • Małgosia

            żebym to jeszcze tak ze swoim prywatnym, a tak to on mnie wkurza

          • Angelika

            No zadowolona jestem, skóra była mega nawilżona do kolejnego mycia i taka nie wiem.. jakby “wypełniona” od wewnątrz, super efekt 🙂 Ale to może kwestia kosmetyków. Chociaż będę próbowała jeszcze tego sposobu z innym olejkiem, zobaczymy 🙂

  2. Od jakiegoś czasu przyglądam się tej marce, bo zapachy brzmią strasznie kusząco… Ale nie miałam jeszcze okazji spróbować. W pierwszej kolejności pewnie zdecyduję się na scrub. 🙂 Ten mandarynkowo-pomarańczowy chyba będzie super na czas okołoświąteczny.

Write A Comment