
Przyszłość pielęgnacji urody według DIOR to formuły sprowadzone do kwintesencji skuteczności, pozbawione zbędnych dodatków, bardzo zmysłowe i oferowane w ekoodpowiedzialnych opakowaniach.
Przekonanie: Natura jest źródłem składników aktywnych, które odgrywają zasadniczą rolę dla urody i zdrowia skóry. W oparciu o naturalny skład i odpowiednio dobrane stężenie DIOR LIFE zapewnia kompleksowe, trwałe i nie naruszające naturalnej równowagi nawilżenie.
Odkrycie: Naukowcy Dior zastosowali holistyczne podejście do skóry jako żywego narządu oraz uwzględnili fizjologiczną florę zewnętrznej warstwy skóry, która warunkuje jej naturalną urodę. To rewolucyjne podejście do skóry nosi nazwę metagenomiki.
Obietnica: DIOR LIFE zobowiązuje się do przestrzegania równowagi skóry i środowiska, wyeliminowania parabenów ze wszystkich produktów, zmniejszenia do minimum zawartości silikonu i pochodnych petrochemicznych oraz do zapewnienia maksymalnych odczuć zmysłowych, a także do stosowania ekologicznych opakowań poprzez usunięcie wszelkich zbędnych elementów takich jak ulotki, wkładki z falistej tektury czy celofan, obniżenie wagi szkła i stosowanie farb drukarskich naturalnego pochodzenia. Dzięki tym zabiegom oddziaływanie na środowisko zostaje zmniejszone o 30%.
Wyprzedzając nowy nurt w kosmetyce, Dior proponuje program pielęgnacyjny, który jest w pełni autentyczny, minimalistyczny i przede wszystkim naturalny.
Naturalność jako nowy wymiar LUKSUSU. Nowe pokolenie, które jest postrzegane jako net generacja, jednocześnie potrafi wykazać zaangażowanie, ceni dobre marki oraz szuka nowej drogi w oparciu o jasno określone wartości i cele. Paradoks staje się wyznacznikiem niezależności przypisywanej pokoleniu Y czyli milienialsom. Wspólną dewizą tych wyzwolonych umysłów jest konsumpcja zgodna z zasadą „mniej czyli lepiej”. Prawdziwa wolność jest pozbawiona niepotrzebnego nadmiaru. A prawdziwa wiedza polega na rozumieniu istoty rzeczy. Te nowe wyzwania odnoszą się również do skóry.
Nowy trend: NATURALNA uroda. Bez kamuflażu. Bez modelowania rysów twarzy. Naturalny styl triumfuje. Zdrowa cera dzięki zdrowej diecie. Mniej obciążający program pielęgnacyjny pozwala uzyskać efekt świeżej, żywej cery, która jest tak atrakcyjna, że nie potrzebuje już makijażu. Współczesne młode kobiety wychowały się w epoce nagości i w kulcie perfekcyjnej skóry. Dior oferuje im kwintesencję natury DIOR LIFE i skórę, która oddycha i cieszy się ŻYCIEM.
MOTTO DIOR LIFE: PRZYJEMNOŚĆ
Radosny nastrój bezpośrednio wpływa na naszą urodę i dlatego DIOR LIFE niesie nie tylko obietnicę naturalności, lecz także zwielokrotnionej przyjemności. Program pielęgnacyjny wywołuje dobre samopoczucie od rana do wieczora. Energetyczne, kolorowe konsystencje sprawiają, że poranna toaleta skóry dodaje energii na cały dzień, duet kremów nawilżających o wyjątkowo świeżej konsystencji sorbetu zapewnia skórze odpowiednie nawodnienie, a trzy maski o natychmiastowym działaniu oraz skuteczne produkty do demakijażu nie naruszają fizjologicznej flory skóry. WYJĄTKOWEJ przyjemności stosowania towarzyszą rezultaty coraz bardziej widoczne z każdym dniem

DIOR HYDRA LIFE
Nowe, minimalistyczne pokolenie wyznające zasadę „mniej znaczy lepiej” poszukuje autentyczności. Pragnie wolności. Chce żyć zdrowo, bardziej świadomie i w poszanowaniu środowiska.
Świat się zmienia. Dior tworzy koncentrat naturalności Dior LIFE. Minimalistyczne formuły mają optymalną skuteczność i są oferowane w ekologicznych opakowaniach.
Sorbetowy krem w kolorze pięknego błękitu, maski o konsystencji żelu, balsamu i glinki, pudrowy peeling… Przyjemność ma wiele twarzy. Zmysłowe produkty pielęgnacyjne DIOR LIFE z każdym dniem wzmacniają naturalną barierę ochronną skóry. Skóra jest świeża, głęboko nawilżona, tryskająca energią. Olśniewa naturalną urodą.
Linia, którą dziś Wam polecam w całości bardzo przypadła mojej cerze do gustu. Piękne, minimalistyczne opakowania, świetna jakość produktów i zauważalne efekty po każdorazowym użyciu wyprowadzają tę linię na bardzo wysoką pozycję w moim osobistym rankingu pielęgnacyjnym. Każdy z produktów jaki dziś prezentuję spełnia moje oczekiwania i gwarantuje mojej cerze bardzo dobry wygląd.
Produkty do oczyszczania cery szczególnie przypadły mi do gustu.
DIOR HYDRA LIFE – TIME TO GLOW ULTRA FINE EXFOLIATING POWDER
Bardzo drobny puder złuszczający, przywracający promienny blask zaskakuje, przekształcając się w piankę, która zapewnia naturalny, smakowity peeling. Wyciąg cukrowy wyrównuje powierzchnię skóry, a ziarenka lotosu wygładzają ją. Skóra odzyskuje wewnętrzną równowagę, cera jest promienna. Ten puder o wiele lepiej wypada w porównaniu do podobnego produktu z marki Sensai Kanebo. Działanie takie samo ale cena niższa.
Jest to produkt, który możesz często stosować bez ryzyka podrażnienia cery. Puder ma naprawdę bardzo delikatne drobinki ścierające i nie wywołuje zaczerwień po użyciu. Delikatnie ale skutecznie złuszcza naskórek i przygotowuje cerę do przyjęcia kolejnych kroków pielęgnacyjnych.



Kolejne dwa produkty, to produkty po które również bardzo chętnie sięgam i tak mi się spodobały, że z pewnością ponowię w zakupie.
DIOR HYDRA LIFE Lotion to Foam – Fresh Cleanser
To świetny tonik w formie oczyszczającej, świeżej pianki. Każdego ranka, możesz jednym, prostym gestem oczyścić skutecznie cerę. Produkt zapewnia skuteczne mycie pianki i ożywczą świeżość toniku. Formuła zawierająca białą herbatę i saponiny (naturalne środki myjące) o wodnej konsystencji przekształca się w aksamitną piankę, zapewniając skuteczne oczyszczanie skóry. Skóra jest czysta,, a jej funkcje życiowe pobudzone. Uwielbiam!
DIOR HYDRA LIFE Oil To Milk – Makeup Removing Cleanser
Moja cera szczególnie upodobała sobie olejki. Ten olejek w formie intensywnego mleczka do demakijażu cudownie oczyszcza cerę, wywołując niepowtarzalne wrażenie zmysłowe. Gęsty olejek o wysokiej zawartości wyciągu z bardzo odżywczych, słodkich migdałów przekształca się w kontakcie z wodą w miękką, mleczną emulsję. Oczyszczona skóra odczuwa komfort, staje się gładka i aksamitna. Produkt skutecznie usuwa makijaż wodoodporny. Absolutny hit w demakijażu.

Maski wielbię i nie wyobrażam sobie mojego kosmetycznego świata bez nich ! Dwie maski, które dziś bardzo polecam świetnie się spisują i dają bardzo widoczne efekty już po pierwszym użyciu.
DIOR HYDRA LIFE Pores Away – maska z różowej glinki wygładzająca cerę
Niezwykle lekka, kremowa, w naturalnym, różowym odcieniu. Jej formuła wyrównuje powierzchnię skóry, zmniejsza widoczność porów, matuje cerę. Naturalne składniki mineralne oraz wyciąg z oleju jojoba pomagają przywrócić równowagę skóry i jej fizjologiczną florę. Formuła przybierająca postać emulsji ma właściwości odświeżające. Skóra po jej użyciu, wygląda pięknie i ma perfekcyjny wygląd z daleka i z (bardzo) bliska.
DIOR HYDRA LIFE Extra Plump – maska ujędrniająca w postaci kremowego balsamu
To niezwykle odżywczy koktajl dla skóry. Kompozycja olejku z sosny wejmutki oraz substancji ujędrniających pochodzenia naturalnego uwalnia aktywne składniki, które odżywiają i przywracają naskórkowi jędrność i gęstość. Kremowa, lecz jednocześnie lekka konsystencja bitej śmietany w brzoskwiniowym odcieniu pieści i otula skórę. Skóra jest intensywnie odżywiona, w widoczny sposób bardziej jędrna i zbita.



DIOR
HYDRA LIFE
DIOR HYDRA LIFE Fresh Hydration – Sorbet Crème
Koncentrat natury i skuteczności w lekkiej jak piórko konsystencji oraz świeżość nowej generacji. Cudownie sorbetowa formuła kremu ,który zapewnia nieporównywalne uczucie odświeżenia skóry. Formuła wzbogacona w wyciągi z malwy i z liści Haberlea natychmiast odżywia skórę i pobudza zdolność samonawilżania, wzmacniając z każdym dniem jej naturalną równowagę. Uwielbiam ten krem i za każdym razem jak go nakładam mam wielką przyjemność. Nie tylko pięknie pachnie ale też mimo swej subtelnej formuły świetnie nawilża cerę i daje jej poczucie komfortu.
DIOR HYDRA LIFE Deep Hydration – Sorbet Water Essence
Po raz pierwszy trzy działania w jednej, wyjątkowej formule Dior: intensywnie nawilżające serum, odświeżający i naprężający efekt toniku oraz promienny blask przywrócony łagodnym peelingiem. Zawierająca wyciągi z malwy i z liści Haberlea oraz naturalne kwasy owocowe esencja 3 w 1 o niebieskiej, półprzezroczystej, wodnej konsystencji oblewa twarz falą świeżości, przywracając jej świetlistość. Powierzchnia skóry staje się bardziej równomierna, a cera gładka i rozjaśniona. Skóra odzyskuje naturalny, promienny blask. Niezwykle skuteczny produkt, który pięknie rozświetla cerę, uwielbiam od pierwszej aplikacji.
21 komentarzy
Serum i krem-sorbet uwielbiam za wszystko! Za zapach, za kolor, za opakowanie, za cudowne nawilżenie, rozświetlenie, ukojenie cery, za super wchłanianie. No ideał 🙂
Marzę jeszcze o maskach i produktach do oczyszczania z tej serii 🙂
A Ty miałaś zużywać zapasy, ale widzę, że nie dałaś rady i zakupiłaś te cuda.
😉
No ale nie mam racji? 🙂 Chociaż Ciebie też widzę kusi.
tak, ale mnie to bardziej Aniu kolorówka kusi
no to mnie zdecydowanie pielęgnacja 😉
Hihi Kochana toteż zużywam 😀 I to sukcesywnie 🙂 Wzięłam się nawet za zużywanie olejków – zużywam do włosów i ciała, co nigdy mi się w sumie nie zdarzało 😛
Kochana jakoś Ci nie dowierzam :)) dlatego pochwal się co tam nabyłaś ostatnio.
Mi tak w sumie to obecnie potrzebny jest tylko tonik i nawet sobie kupiłam na allegro Esthederm, ale niestety rozlał się w podróży:( a kobieta nie ma więcej. Ostatnio w Rossmanie pokazały się kosmetyki japońskiej firmy Hada Labo i ponoć jest świetny tonik nawilżający.
Ojej no co Ty? :/ Ale to ona źle zabezpieczyła, czy w transporcie jakieś turbulencje były? :/
Kochana nie znam, ani nie widziałam nawet tej marki… ale lecę poczytać co i jak 🙂
Dobre, naprawdę dobre toniki takie drogeryjne ma Bielenda, ale te z linii Skin Clinic, mają super składy i ogółem są fajne 🙂 Często ten w Rossmannie kupuję właśnie 🙂
Tego akurat się nie dowiem, pan z inpostu twierdził, że przesyłka była źle zabezpieczona, a pani, że wszystko było ok.
Zerknę na tą Bielendę, bo lubię tą firmę, ale teraz kusi mnie ten Hada Labo.
A mi się wydawało, że ja Ci wysyłałam odlewkę tego toniku, ale może posyłałam Adze, a teraz nie pamiętam.
Przykro mi :/
Nie Kochana, chyba nie mi 🙂 nie kojarzę w ogóle :/
Patrzę właśnie na tą Hada Labo 🙂 Wyglądają ciekawie te kosmetyki przyznam 😉
no właśnie:) i ma fajne recenzje. Z resztą reklama na toniku jest taka, że na świecie ten tonik jest kupowany co dwie minuty:))
Ten Esthederm też jest fajny, polukaj na tą firmę.
Oo to nie wiedziałam 🙂 przyjrzę mu się w takim razie 🙂
kurcze, źle zabezpieczyła, buteleczke powinna zabezpieczyć przez ewentualnym rozlaniem i owinąć porządnie, a Pan z Inpostu powinien od razu zrobić reklamacje, nie powinno się tak stać, no w sumie i Ty i tamta kobieta jesteście stratne, a szkoda, zawsze mam obawy pomimo dokładnego zabezpieczenia przesyłek
Piękne to wszystko i w takich kolorowych opakowaniach ;-), opis super, rozum mówi-stopuj a oczy-bierz 😉
Hihihi to prawda Małgosiu ;* Aga dziś mocne kuszenie zapodała 🙂
😉
Bardzo poproszę o takie pudełeczko 🙂 bo na wszystko mam ochotę. A ta maska do spania też by się przydała na migreny.
;-).
Bardzo lubię kremy Diora 😉 Ściskam Kochana i życzę udanego weekendu :*
Miałam probki tych masoczek, faktycznie super☺