NOWE PIANKI GLAMGLOW – CZARNA I ZIELONA !

Jakiś czas temu pokazywałam Wam już dwie pianki do mycia twarzy → GLAMGLOW PIANKI DO MYCIA TWARZY NIEBIESKA I BIAŁA←  . Kilka dni temu w perfumeriach pojawiły się kolejne pianki, które zasiliły szeregi GLAMGLOW.

Tak, jestem GLAMGLOWmaniaczką i każda nowość pojawiająca się w szeregach marki sprawia, że moje kosmetyczne serce zaczyna szybciej bić. Opisy wszystkich masek do twarzy GLAMGLOW znajdziecie u mnie na blogu. Dla tych co jeszcze nie mieli okazji ich poznać zostawiam link do recenzji zbiorczej, w której umieszczony jest również filmik  :

→MASKI GLAMGLOW ←

Oczyszczanie twarzy pewnie nie tylko dla mnie ale i dla większości z Was jest tym etapem w pielęgnacji, którego sobie nie odpuszczamy. Marka GLAMGLOW wychodząc na przeciw oczekiwaniom coraz bardziej wymagających klientów proponuje już w tym momencie cztery pianki do mycia twarzy, prócz wspomnianych wyżej, białej i niebieskiej są już dostępne zielona i czarna i właśnie dziś o nich słów kilka.

PIANKI GLAMGLOW
PIANKI GLAMGLOW
PIANKI GLAMGLOW

GLAMGLOW YOUTHCLEANSE™ Pierwsza na Świecie Eksfoliująca Pianka do mycia twarzy typu „Mud-to-Foam”

GLAMGLOW YOUTHCLEANSE™  Eksfoliująca Pianka do mycia twarzy
P8260356

GLAMGLOW YOUTHCLEANSE™

GLAMGLOW YOUTHCLEANSE ™ to pierwszy na świecie preparat do mycia twarzy typu Mud to Foam” który zmienia konsystencję – z błota, znanego Wam z masek GLAMGLOW®, w obfitą pianę, aby rozpuścić makijaż i zanieczyszczenia, usunąć obumarłe komórki oraz łagodnie złuszczać, oczyszczać i odnawiać skórę. Dla bardziej młodzieńczej, pełnej blasku i super promiennej cery.

Czarna pianka do mycia twarzy GLAMGLOW YOUTHCLEANSE™ ma postać błota o szarawym zabarwieniu i zawiera delikatne, wyczuwalne drobinki ścierające. Ma przyjemny zapach, bardzo podobny do zapachu czarnej maski. Podczas masażu twarzy tą pianką drobinki ścierające działają trochę jak peeling, nie jest to działanie agresywne ale wyczuwalne na tyle, że osoby mające problem z naczynkami powinny zachować większą ostrożność. Pianka bardzo dobrze się pieni i bez problemu spłukuje. Cera po umyciu jest świetnie doczyszczona, bardzo gładka i napięta. Widoczność porów zminimalizowana podobnie jak po użyciu czarnej maski.

Myślę, że ta pianka doskonale się będzie spisywać u osób z cerą suchą, normalną i mieszaną.

P8260354
P8260366
P8260370
P8260371

Moc YOUTHCLEANSE TM pochodzi z:

* Francuska glinka: stymuluje odnowę komórkową, rewitalizuje

* Scrub Mikroalgowy: delikatnie złuszcza skórę

Kwas Fitowy Extreme: eksfoliuje, aby przywrócić skórze promienność

* Brazylijskie Super-owoce: Acai, Guarana & Acerola, silne antyoksydanty

* Witamina C: przyspiesza naturalne procesy odnowy skóry

* Siemię lniane & QuinoaBogate w omega-3 – niezbędne kwasy tłuszczowe: dla kondycji i zdrowia skóry.

* TEAOXI® Green Tea Leaf Powder*Dostarcza super-antyoksydanty EGCG & polifenole, aby chronić przed wolnymi rodnikami, działając symbiotycznie z mielonymi liśćmi Ginkgo Biloba, aby optymalizować naturalny proces odnowy skóry.

* Sproszkowane liście zielonej herbaty

2-3 pompki pianki nakładam na suchą skórę, delikatnie masuję opuszkami palców, następnie zwilżam ręce wodą i masuję krągłymi ruchami, aby stworzyć pianę. Po chwili spłukuję obficie ciepłą wodą.

GLAMGLOW POWERCLEANSE™ Pierwsza na Świecie Podwójnie Oczyszczająca Pianka Do Mycia Twarzy Typu „Mud-to-foam”

P8260333
P8260351
P8260363

Błoto & Olej w GLAMGLOW POWERCLEANSE™ rozdzielono dla zachowania ich mocy. Gdy połączone w dłoni, za jednym gestem zmieniają się w łagodną, lecz efektywną pianę, która zapewnia wyjątkową, podwójną eliminację nagromadzonych: make-up’u, sebum i zanieczyszczeń. Pozostawia skórę twarzy czystą i odżywioną kwasami tłuszczowymi i minerałami.

P8260361

Dwie postacie :

P8260373

Zmieszane

P8260374

Zmieszane

P8260376

Moc POWERCLEANSE™ pochodzi z: 

* Olej z opuncji figowej & Olej z Tangerynki: łagodnie oczyszczają i odżywiają skórę

* Zielona Glinka Mineralna Bio & Delikatna Czysta Glinka Kaolinowaoczyszczają i detoksykują skórę

* Ceramidy z Otrębów Ryżowych, Fosfolipidy Sojowe & Lipidy Owsianezapewniają 3 wymiarowe działanie naprawcze: dla zdrowszej, odnowionej skóry

* TEAOXI® Velvet Mullein Leaf*: dostarcza odżywcze kwasy tłuszczowe, minerały & saponiny

* sproszkowane liście dziewanny

Zielona pianka GLAMGLOW POWERCLEANSE™ jest bardzo delikatna i od kiedy jej używam stała się moją ulubioną spośród wszystkich 4 jakie mam. Cechuje ją prócz bardzo dobrych właściwości oczyszczających najładniejszy zapach. Jej delikatność ale i skuteczność działania sprawia że sięgam po nią dwa razy dziennie bez obaw o podrażnienia. Używam jej mieszając do formy w równych proporcjach. Po oczyszczeniu cera jest wygładzona, choć nie tak jak w przypadku pianki czarnej czy białej. Cera jest miękka, odświeżona i promienna.

Myślę, że ta pianka świetnie się spisze się przy cerach bardzo suchych, suchych i wrażliwych.

P8260368

Na uwagę zasługują również opakowania, w jakich otrzymujemy pianki. Kartonowe, estetycznie wykonane możemy wykorzystać do przechowywania na przykład wysokich pędzli lub do ich transportu podczas podróży.

Uprzedzając Wasze pytania, bo podejrzewam ,że takie padną, zrobię małe podsumowanie wszystkich pianek do mycia twarzy GLAMGLOW.

* Biała pianka do mycia twarzy GLAMGLOW – moim zdaniem to pianka, która najlepsze efekty oczyszczające przyniesie cerom mieszanym i tłustym. Ja tą piankę używam raz w tygodniu jak mam potrzebę solidnego oczyszczenia twarzy. Wielkim fanem tej pianki jest mój mąż, który ma cerę mieszaną w kierunku tłustej. Od kiedy używa tą piankę stan Jego cery znacznie się poprawił. Pory są dużo mniej widoczne a cera mniej się przetłuszcza. 

* Czarna pianka do mycia twarzy GLAMGLOW – moim zdaniem pianka bardzo dobrze będzie się spisywać u cer suchych, normalnych i mieszanych. Przy mojej suchej cerze nie robi mi żadnej krzywdy, nie przesusza cery dodatkowo. Jest idealna kiedy nie mam czasu na użycie czarnej maski, a mam potrzebę by moja cera się wygładziła, a widoczność porów się zmniejszyła.

* Niebieska pianka do mycia twarzy GLAMGLOW – moim zdaniem to pianka, która najlepsze efekty oczyszczające, łagodzące i nawilżające przyniesie cerom suchym i bardzo suchym. Cery mieszane i tłuste mogą mieć niedosyt. Jest to bardzo delikatna pianka, która dobrze nawilża i łagodzi podrażnienia. Tą piankę zużyłam już w całości i na pewno do niej powrócę.

* Zielona pianka do mycia twarzy GLAMGLOW – moim zdaniem pianka świetnie się sprawdzi przy cerach normalnych, bardzo suchych i suchych. Delikatne ale skuteczne właściwości oczyszczające i piękny zapach plasują tą piankę na pierwszą pozycję spośród wszystkich.

Autor

191 komentarzy

      • Ja najchętniej wszystkie chciałabym przetestować 🙂 Ta zielona najbardziej chyba kusi ze względu na te dwa dozowniki 🙂
        Dziekuję i wzajemnie :* Ja żadnych planów, zaczynam robić coś koło siebie dzisiaj 🙂

          • Angelika

            Pewnie tak 🙂 I tak sobie muszę większą torebkę kupić.. ostatnio myślałam, że mniejsza sprawi że nie będę nosiła ze sobą tyle rzeczy, kupiłam małą i teraz się męczę bo mieści tylko portfel i parasolkę :D:D

          • haha, Kochana tą z Kazar też masz piękną 🙂 ja tą co kupiłam to mam taką w sam raz 🙂 padzik wejdzie i portfel i komórka 🙂

          • Angelika

            Mi się ta Twoja karmelowa z Tous podoba, taka dość miękka jest, szybko można w niej znaleźć wszystko 🙂

          • Angelika

            Oki, jakby co zgłoszę się do Ciebie :):)

          • Angelika

            Oki 🙂 Póki co i tak jeszcze nic nie kupuję. Ale do sklepu na dniach się wybieram zapoznać z asortymentem – tym razem głównie przyjrzeć się biżuterii 🙂

            Kurcze ale mi się już dziś nic nie chce 😀 Pralka się robi, zjadłam sobie zupy właśnie i mi odebrała siły a chciałam ogarnąć trochę szafę 😀

  1. Aguś, a więc zielona?? Pragnę jej strasznie!!!! chociaż przygarnęłabym każdą. A jakie plany na resztę dnia? Aguś a zamiast tak jeździć do tej stolicy może się wybierzesz kiedyś do Poznania? Miłego dnia.

    • Anusia, dla mnie zielona pianka jest NAJ :))))
      Wróciłam z zakupów i jeszcze mam troszkę do ogarnięcia w domciu ,ale już odpoczywam powoli 🙂
      Oj pewno ,że się wybiorę , może się skrzykniemy z dziewaczynami 🙂
      Jak Twój dzień?

      • Aguś u mnie dzień jak co dzień:) Nie mogę się doczekać co tam nakupowałaś.
        Jak zużyję ten żel pilingujący z EL to na pewno się skuszę na piankę GG.
        Dzisiaj weszłam na stronę Sephory a tam pokazało się Atelier Cologne i nawet są takie wersje podróżne, minus jest taki, że w Poznaniu w stacjonarnych sklepach nie ma w ogóle Atelier Cologne:(( i nawet nie ma gdzie powąchać. A kusi ta magnolia:))

          • Sasza Anna

            o to jakbyś dała radę z tego Ac to byłabym wdzięczna, boję się trochę brać w ciemno.
            Czekam na foty, mam nadzieję, że nie będę się skręcać z zazdrości do świtu.

          • Sasza Anna

            to straszne:((( może jakoś przeżyję. No chyba, że odwiedziłaś Tousa.
            Ja w niedzielę jadę do Łodzi po jakieś ciuchy do sprzedaży, jak będzie coś fajnego to wrzucę na Insta może Ci się coś spodoba.

          • taaaak Tousik 🙂 właśnie wrzuciłam na Insta 😀
            Wrzuć na Insta pewno pooglądam 🙂

          • Sasza Anna

            już widziałam i skomentowałam ten Twój zakup (ten komentarz napisałam z przekąsem).
            A Ty jaki rozmiar nosisz? Ja i tak przywożę zawsze całą rozmiarówkę, ale niektóre rzeczy można kupować pojedynczo.

          • ja s albo xs 🙂 ale to wiesz, jak będzie mi się coś podobać to wybiorę z tego co przywieziesz, nie kupuj specjalnie takich rozmiarów 🙂

          • Sasza Anna

            pytam z ciekawości, ja akurat jestem wysoka ale mam przyjaciółki w rozmiarze xs, więc nie ma problemu:)
            A jak tam dalszy ciąg zakupów, mnie by usatysfakcjonował ten jeden:)

          • Sasza Anna

            tak no jak widzę jakie Ty zakupy robisz to od razu z grubej rury:) od razu ostrzegam, że ciuchy, które przywożę to nie żadne markowe, ale (mam nadzieję) fajne i dobre gatunkowo.

          • A Ty je gdzie sprzedajesz ? Ja nie kupuję tylko markowych 🙂 jak coś mi się spodoba to biorę 🙂

          • Sasza Anna

            Kochana zamierzamy wystawiać na allegro, ale będę też wrzucać na Insta. Jak Ci się coś spodoba to wyślę Ci przez kuriera, jak nie będzie Ci pasować to odeślesz. Miałyśmy dużo fajnych tunik na lato, ale to rozsprzedałam po znajomych:)
            A zmieniając temat to obejrzałam sobie makijaż Chanel na jesień w internecie i przepadłam, moje kolory- granaty.

          • 🙂 super wrzucaj, będę pokazywać też znajomym 🙂
            Podaj link chętnie zobaczę 🙂

          • Sasza Anna

            Kochana ja wpisałam w google i weszłam w grafikę:)

          • Sasza Anna

            tak sobie myślałam, że szkoda, że wszystkie nie możemy się spotkać i zrobić taką wielką wymianę nieużywanych kosmetyków:)

  2. Muszę w końcu wypróbować maseczki i te cuda o których piszesz z GG ! 🙂 Ciekawe czy w Sephorze panie są skłonne zrobić choćby malusieńką próbke. żeby od razu nie kupować całego opakowania… Bo z tymi maseczkami to ponoć jest tak, że albo jest zachwyt i wielkie wow, albo lekkie rozczarowanie. Buziaki :***

    • Kochana, koniecznie ! jak tylko będziesz u mnie to Ci sama nałożę :))))
      Myślę ,że może być problem z próbeczkami tych pianek, ale zapytaj Kochana 🙂
      Ja kocham od lat, zanim jeszcze tak głośno się o nich zrobiło 🙂
      Buzialek :***

  3. Aguś stoi na straży wszystkich nowości, które wchodzą na rynek, bravo, za to właśnie uwielbiam do Ciebie zaglądać 🙂
    Kiedyś pisałam już, że jeśli skuszę się na glamglow – maski – to wybiorę białą, do dzisiaj jeszcze nie dane mi było sprawdzić jej działania na sobie, ale z pianką mam podobne przeczucia, chyba biała byłby najlepsza dla mojej cery 🙂 Myślę, że kiedyś z tym duetem się poznam 🙂
    Buziaki ;*)

    • ma się rozumieć Aguś :))) cieszy mnie to bardzo 🙂 możesz być na bierząco, no prawie 😉
      Ja białą z masek najbardziej lubię , kocham wręcz 🙂
      Biała pianka mogłaby się sprawdzić ale czarna również 🙂
      Kochana przyjemności na nadchodzący week :***

  4. Witam z firmy glam glow mam jakś preparat w srebrnym i turkusowym opakowaniu, nie używany- postaci testerka.czytało mi się bardzo fajnie, ciekawie opisane i fajne fotki, 😉

          • Małgosia

            fajne sandałki, pewnie że tak, ja jestem trochę dzisiaj przytłumiona na 9.00 byłam w pracy a konferencja po 16 się skończyła i nici z fryzjera bo wyjść się nie dało bo jak miałam powiedzieć idę sobie fryzurkę strzelić ja do Silesii podjadę może jutro 😉

          • Małgosia

            tak to prawda każdy z nas tak ma ale będzie dobrze, dzieciakom zapewne też się nie chce wracać, ale życie toczy się dalej i lepiej się uczyć i coś umieć niż tkwić w miejscu, mnie czeka teraz następny stopień także też mi się troche nie chce ale jestem pozytywnie nastawiona i myślę że będzie ok

          • Małgosia

            przez trzy lata? to łapki boleć będą 😉

          • Renata A.

            Dam rade? a to teraz mianowanie czy dyplomowany?

          • Małgosia

            dość późno zaczęłam bo miałam przerwę w nauce ale jakoś po trochu idę do przodu 😉

          • Angelika

            Trzymam kciuki za Ciebie Kochana i przyznaję Ci 100% rację 🙂

          • Małgosia

            oj to fajnie ale przez trzy lata to by łapki bolały, ale duchowa pomoc się przyda 😉

          • Angelika

            Choćby bolały to i tak będę trzymać! :):)

          • oj szkoda, że nie udało Ci się z tym fryzjerem, ja dziś włosy ufarbowałam 🙂
            co tam w Silesi będziesz kupować Kochana ?

          • Małgosia

            nie wiem bardziej pokukam w tym sklepiku happymum

          • Małgosia

            z białym paseczkiem u dołu,
            nałożyłam maseczkę z serii hollywood z glam glow tyle że nie wiem ile mam ją na dziubku trzymać

          • Renata A.

            Ja w niedziele do fryzjera podjadę, już mi odrosty widać.

          • Małgosia

            jak dzieciaki do szkoły chcą iść? z kolegami to i owszem ale trzeba się znowuż uczyć 😉

          • Renata A.

            Wogole, ja już się boje, znowu będą nerwy rano bo j” jeszcze chwila…..”masakra

          • Małgosia

            będzie dobrze nie ma się co niepotrzebnie napędzać myślami złymi
            a jak syn?

          • Renata A.

            Tak jest zawsze niestety, zastanawiam się jakby sobie radzili jakbyśmy pracowali od 7 czy 6.

          • Małgosia

            dali by sobie świetnie radę, uwierz dzieciaki są cwane i dostosowują się do nowych warunków szybciej niż my

          • Renata A.

            Chyba masz rację, może mieli by wtedy większą motywację

          • Małgosia

            w Sephore i w Douglasie też byłyście jest coś ciekawego?

          • kurka ja coś do tych kombinezonów nie pasuję 🙂
            ja mam toaletkę z Ikea 🙂 ale bez lusterka, bardzo ją lubię :)))

          • Małgosia

            na insta dam wprawdzie z gazetki ale fajne

          • Renata A.

            Ja nie mam miejsca na toaletkę niestety ?

          • Renata A.

            Byłyśmy Kochana, ale córa mnie tak ciągnęła ze nic nie mogłam pooglądać, jutro sama do S podjadę.

          • Małgosia

            silesia jest lepiej zaopatrzona chociaż w M! też ciekawe

          • Renata A.

            Niby tak, ale ja i tak wolę te swoje mniejsze S. Jakoś tak przytulnie mi tam.

          • Małgosia

            bo tam nas znają i wiedzą czego oczekujemy a w większych jesteśmy anomimowe

          • Renata A.

            Dokładnie i w tych większych wciskają niekoniecznie to co byśmy chciały.

          • Renata A.

            W końcu na płaskim , a nie na szpilce 🙂 białe ala japonki z kamyczkami przez środek, nawet ładne )

          • Małgosia

            to ładne, wrzucisz Reniu na blog

            ja się zraziłam do japonek po klapkach z Inblu już nie jedne miałam ale tym razem to jakaś porażka

          • Renata A.

            Kochana tych nie ściągnę ze strony, a swoim telefonem fotki nie zrobię.

          • Małgosia

            szkoda, chętnie do Aldo wejdę pokukam

          • Małgosia

            ah to już chyba wiem widziałam tam buty adidasy na koturnie w kolorku czarnym

          • ja dziś mierzyłam fajne baleriny w Venezii ale jak się już namyśliłam to mi się nie chciało wracać na drugi koniec Galerii , podjadę w tygodniu 🙂

          • Angelika

            Makijaże super 🙂 Byłyśmy we trzy tylko więc całkiem spoko, wszystko na Sisleyu 😉
            A u Ciebie jakieś zakupki były? 🙂

          • a czym byłyście malowane ? palety czy pojedyncze cienie ?
            U mnie udane, jak się ogarnę wrzucę na Insta 😀

          • Angelika

            Czekam, czekam i jeszcze raz czekam! :D:D:D
            Myśmy się same malowały, Pani pokazywała i tłumaczyła tylko jak i dlaczego 🙂 Pojedynczymi cieniami Kochana 🙂 Napalona jestem na róż z Sisleya (taki klasyczny, nie Orchidea).

          • Angelika

            Pani nam wybierała. Obie miałyśmy jako bazę nr 1 z cieni, ja miałam później kolor nr 9, a Weronika chyba 2-jkę.
            A odcień różu miałam Peach, Weronika Mango i chciałabym któryś z tych właśnie 🙂

          • Małgosia

            i kolejna zachciewajka na liście 😉
            a ja jadę jutro odebrać maskę do kręconych i szczotkę z dzika taką szeroką do rozczesywania o tej co wspominałam to jej w końcu nie mam ale będe mieć płaską szeroką i dużą

          • Angelika

            Eh, nic nawet nie mów Małgosiu 😛 To się nigdy nie skończy z tymi zachciewajkami :):)

          • Małgosia

            oj lista się wydłuża a za nim kupie to następne są i jeszcze do tego nowinki 😉 jak dla mnie to powinny być malutkie opakowania 😉

          • Angelika

            Albo o połowę tańsze 😉
            Oj wydłuża się i to bardzo. Masz rację.. ledwo jedno kupisz, już jest drugie do kupienia 😀

          • ooo bierzesz sobie tą szczotkę ? super, daj koniecznie znać może i ja bym wzięła 🙂

          • Renata A.

            A gdzie Ty Kochana byłaś na tym makijażu? Tez bym się wybrała, tylko nie lubię się umawiać, bo nigdy nie wiem czy mi coś nie wypadnie.

          • Angelika

            Kochana, w Douglasie. Z tym, że zostałyśmy z Weroniką zaproszone tak “o”, podeszła do nas Pani z propozycją i nas zapisała

          • Małgosia

            kusicie z Agnieszką tym Sisleyem ale fajnie 😉

          • Renata A.

            Tez czasami tak mam , ale później musze odmawiać, wiec teraz się nie umawiam.

          • Renata A.

            A to na pewno, może kiedyś się uda:)

          • Angelika

            Trzymam kciuki 🙂 Zawsze to jakaś nowinka się trafi 🙂

          • Renata A.

            🙂 a znowu będę wszystko chciała

          • Angelika

            Znam ten ból, może faktycznie lepiej w ogóle nie wchodzić do D czy S? 😀

          • Angelika

            Ojj tak :):):) Najgorsze, że pewnie kupię któryś niedługo 😀

          • to Kochana akurat najlepsze , hihih, ja dziś do żadnej perfumerii nie wstąpiłam 🙂

          • Angelika

            Oo, to super! :):) Ja dzisiaj kupiłam tylko kilka mrożonek :D:D:D

          • Weronika

            Te cienie sa mega trwale. Zero zbierania sie w zalamaniach. Bez bazy.

          • Angelika

            Dokładnie, potwierdzam 🙂 Jakościowo świetne 🙂 W sumie nigdy jakoś na nie nie zwracałam uwagi.. do dziś 😀
            Myślisz o tym różowiutkim? 😉

          • Weronika

            Musze nqlozyc na powiwke. U Ciebie do ciemnej teczowki wygladal bosko

          • Angelika

            W sumie fajny był, taki delikatny, lekko perłowy 🙂

          • Weronika

            Taki wielowymiarowy, kolor nie byl plaski. Fajny.

          • Angelika

            Teraz zaczęłam i o tych cieniach intensywnie myśleć…. aaaa 😀

          • Weronika

            Znowu bedziemy musialy sie spotkac i tam kroki skierowac:-)

          • Angelika

            Hihihi 😀 Będziemy musiały ;* Ja któregoś pięknego dnia i tak wrócę tam po róż… bo “chodzi” za mną jak szalony 😛

          • Weronika

            No to pozostaje wybrac-peach czy mango:-)

          • Angelika

            Nałożę sobie mango na jeden policzek, na drugi peach i będę decydować 🙂 Oba mi się jednak bardzo podobają 🙂 U Ciebie to mango fajnie Ci pasowało do urody 🙂 Ale ten bronzer kurcze takie mi placki widoczne zostawił, że szok. A w Douglasie zupełnie go nie było widać

          • Weronika

            Mi tez zostawil. Moze tym wachlarzem ciezko go dobrze nalozyc?
            Ja mango juz znam, myslalam o nim jakis czas temu:-)

          • Angelika

            Możliwe.. jak w domu go nakładałam na całą twarz, to takich placuchów nie miałam.
            Będziesz kupowała Mango, czy raczej odpuszczasz sobie róże? Mnie strasznie złapał za serce, Orchidea jednak daje zupełnie inny efekt 🙂

          • Weronika

            Mam na razie przesyt , jesli chodzi o roze, bo mam palete z roznymi kolorami i jeszcze kolko rozy w kremie:-) jest w czym wybierac:-)
            Bede myslala o Coralu:-) i tez o kredce do oczu i cieniu moze:-)

          • Angelika

            Ja jeszcze te cienie moooże… Chociaż jeden 🙂 One takie delikatne, do pracy w sam raz 😉 Jeszcze zaraz wyjdzie ten liner do kresek i puder i po nas 😀

          • Weronika

            Po nas jak nic:-) ale co zrobic,raz sie zyje:-)
            Kolorowych snow Angie****

          • Angelika

            Dokładnie 😉
            Też lecę do łóżka. Dobranoc Kochana, kolorowych ;*

          • Weronika

            Nawet silownie przetrwal nienaruszony, naprawde jestem pod wrazeniem.

          • Weronika

            Namow Aga nasza Angie na ten cien, ktory dzisiaj dobrala jej Pani Konsultantka. Pieknie wygladala !

Write A Comment