NOWE PIANKI GLAMGLOW – CZARNA I ZIELONA !
Jakiś czas temu pokazywałam Wam już dwie pianki do mycia twarzy → GLAMGLOW PIANKI DO MYCIA TWARZY NIEBIESKA I BIAŁA← . Kilka dni temu w perfumeriach pojawiły się kolejne pianki, które zasiliły szeregi GLAMGLOW.
Tak, jestem GLAMGLOWmaniaczką i każda nowość pojawiająca się w szeregach marki sprawia, że moje kosmetyczne serce zaczyna szybciej bić. Opisy wszystkich masek do twarzy GLAMGLOW znajdziecie u mnie na blogu. Dla tych co jeszcze nie mieli okazji ich poznać zostawiam link do recenzji zbiorczej, w której umieszczony jest również filmik :
Oczyszczanie twarzy pewnie nie tylko dla mnie ale i dla większości z Was jest tym etapem w pielęgnacji, którego sobie nie odpuszczamy. Marka GLAMGLOW wychodząc na przeciw oczekiwaniom coraz bardziej wymagających klientów proponuje już w tym momencie cztery pianki do mycia twarzy, prócz wspomnianych wyżej, białej i niebieskiej są już dostępne zielona i czarna i właśnie dziś o nich słów kilka.


GLAMGLOW YOUTHCLEANSE™ Pierwsza na Świecie Eksfoliująca Pianka do mycia twarzy typu „Mud-to-Foam”


GLAMGLOW YOUTHCLEANSE™
GLAMGLOW YOUTHCLEANSE ™ to pierwszy na świecie preparat do mycia twarzy typu „Mud to Foam” który zmienia konsystencję – z błota, znanego Wam z masek GLAMGLOW®, w obfitą pianę, aby rozpuścić makijaż i zanieczyszczenia, usunąć obumarłe komórki oraz łagodnie złuszczać, oczyszczać i odnawiać skórę. Dla bardziej młodzieńczej, pełnej blasku i super promiennej cery.
Czarna pianka do mycia twarzy GLAMGLOW YOUTHCLEANSE™ ma postać błota o szarawym zabarwieniu i zawiera delikatne, wyczuwalne drobinki ścierające. Ma przyjemny zapach, bardzo podobny do zapachu czarnej maski. Podczas masażu twarzy tą pianką drobinki ścierające działają trochę jak peeling, nie jest to działanie agresywne ale wyczuwalne na tyle, że osoby mające problem z naczynkami powinny zachować większą ostrożność. Pianka bardzo dobrze się pieni i bez problemu spłukuje. Cera po umyciu jest świetnie doczyszczona, bardzo gładka i napięta. Widoczność porów zminimalizowana podobnie jak po użyciu czarnej maski.
Myślę, że ta pianka doskonale się będzie spisywać u osób z cerą suchą, normalną i mieszaną.




Moc YOUTHCLEANSE TM pochodzi z:
* Francuska glinka: stymuluje odnowę komórkową, rewitalizuje
* Scrub Mikroalgowy: delikatnie złuszcza skórę
* Kwas Fitowy Extreme: eksfoliuje, aby przywrócić skórze promienność
* Brazylijskie Super-owoce: Acai, Guarana & Acerola, silne antyoksydanty
* Witamina C: przyspiesza naturalne procesy odnowy skóry
* Siemię lniane & Quinoa: Bogate w omega-3 – niezbędne kwasy tłuszczowe: dla kondycji i zdrowia skóry.
* TEAOXI® Green Tea Leaf Powder*: Dostarcza super-antyoksydanty EGCG & polifenole, aby chronić przed wolnymi rodnikami, działając symbiotycznie z mielonymi liśćmi Ginkgo Biloba, aby optymalizować naturalny proces odnowy skóry.
* Sproszkowane liście zielonej herbaty
2-3 pompki pianki nakładam na suchą skórę, delikatnie masuję opuszkami palców, następnie zwilżam ręce wodą i masuję krągłymi ruchami, aby stworzyć pianę. Po chwili spłukuję obficie ciepłą wodą.
GLAMGLOW POWERCLEANSE™ Pierwsza na Świecie Podwójnie Oczyszczająca Pianka Do Mycia Twarzy Typu „Mud-to-foam”



Błoto & Olej w GLAMGLOW POWERCLEANSE™ rozdzielono dla zachowania ich mocy. Gdy połączone w dłoni, za jednym gestem zmieniają się w łagodną, lecz efektywną pianę, która zapewnia wyjątkową, podwójną eliminację nagromadzonych: make-up’u, sebum i zanieczyszczeń. Pozostawia skórę twarzy czystą i odżywioną kwasami tłuszczowymi i minerałami.

Dwie postacie :

Zmieszane

Zmieszane

Moc POWERCLEANSE™ pochodzi z:
* Olej z opuncji figowej & Olej z Tangerynki: łagodnie oczyszczają i odżywiają skórę
* Zielona Glinka Mineralna Bio & Delikatna Czysta Glinka Kaolinowa: oczyszczają i detoksykują skórę
* Ceramidy z Otrębów Ryżowych, Fosfolipidy Sojowe & Lipidy Owsiane: zapewniają 3 wymiarowe działanie naprawcze: dla zdrowszej, odnowionej skóry
* TEAOXI® Velvet Mullein Leaf*: dostarcza odżywcze kwasy tłuszczowe, minerały & saponiny
* sproszkowane liście dziewanny
Zielona pianka GLAMGLOW POWERCLEANSE™ jest bardzo delikatna i od kiedy jej używam stała się moją ulubioną spośród wszystkich 4 jakie mam. Cechuje ją prócz bardzo dobrych właściwości oczyszczających najładniejszy zapach. Jej delikatność ale i skuteczność działania sprawia że sięgam po nią dwa razy dziennie bez obaw o podrażnienia. Używam jej mieszając do formy w równych proporcjach. Po oczyszczeniu cera jest wygładzona, choć nie tak jak w przypadku pianki czarnej czy białej. Cera jest miękka, odświeżona i promienna.
Myślę, że ta pianka świetnie się spisze się przy cerach bardzo suchych, suchych i wrażliwych.

Na uwagę zasługują również opakowania, w jakich otrzymujemy pianki. Kartonowe, estetycznie wykonane możemy wykorzystać do przechowywania na przykład wysokich pędzli lub do ich transportu podczas podróży.
Uprzedzając Wasze pytania, bo podejrzewam ,że takie padną, zrobię małe podsumowanie wszystkich pianek do mycia twarzy GLAMGLOW.
* Biała pianka do mycia twarzy GLAMGLOW – moim zdaniem to pianka, która najlepsze efekty oczyszczające przyniesie cerom mieszanym i tłustym. Ja tą piankę używam raz w tygodniu jak mam potrzebę solidnego oczyszczenia twarzy. Wielkim fanem tej pianki jest mój mąż, który ma cerę mieszaną w kierunku tłustej. Od kiedy używa tą piankę stan Jego cery znacznie się poprawił. Pory są dużo mniej widoczne a cera mniej się przetłuszcza.
* Czarna pianka do mycia twarzy GLAMGLOW – moim zdaniem pianka bardzo dobrze będzie się spisywać u cer suchych, normalnych i mieszanych. Przy mojej suchej cerze nie robi mi żadnej krzywdy, nie przesusza cery dodatkowo. Jest idealna kiedy nie mam czasu na użycie czarnej maski, a mam potrzebę by moja cera się wygładziła, a widoczność porów się zmniejszyła.
* Niebieska pianka do mycia twarzy GLAMGLOW – moim zdaniem to pianka, która najlepsze efekty oczyszczające, łagodzące i nawilżające przyniesie cerom suchym i bardzo suchym. Cery mieszane i tłuste mogą mieć niedosyt. Jest to bardzo delikatna pianka, która dobrze nawilża i łagodzi podrażnienia. Tą piankę zużyłam już w całości i na pewno do niej powrócę.
* Zielona pianka do mycia twarzy GLAMGLOW – moim zdaniem pianka świetnie się sprawdzi przy cerach normalnych, bardzo suchych i suchych. Delikatne ale skuteczne właściwości oczyszczające i piękny zapach plasują tą piankę na pierwszą pozycję spośród wszystkich.
191 komentarzy
Widzę, że zielona , na którą mam ochotę ma w składzie również olej z opuncji figowej 🙂 Jest moc!
Twoja ulubiona opuncja :))))))
Nie chcę jeszcze wydawać ostatecznej opinii, ale wychodzi na to , że ten olejek jest najlepszą rzeczą, którą miałam okazję używać.
🙂 mas piękną teraz cerę 🙂
Dzięki Słońce :-* Mam wrażenie, że plamy rozpuszczają się od środka. Coraz więcej osób mówi mi komplementy odnośnie wyglądu i pyta co zrobiłam z przebarwieniami.
Ja jestem pod wrażeniem 🙂 na zdjęciu z cudnym bronzerem MJ nie masz żadnych przebarwień 🙂 pięknie 😀
Muszę się za recenzję zabrać. On taki wydajny, że w tym roku chyba go nie skończę 😛
napisz koniecznie, muszę coś więcej poczytać :))
Zrobię, zrobię 🙂 Lierac wystawił na FB moją recenzję serum na przebarwienia 🙂 Juuuuupi!
Gratuluję Aguś 🙂 :*******
Pochwal się co stosujesz? Dla mnie te przebarwienia to udręką.
Jak pisałam wyżej. Niechcący wpadł mi w oko olejek z opuncji figowej. Na początku podeszłam do niego z ogromną rezerwą, ale teraz po 2 miesiącach jak słyszę komplementy odnośnie stanu cery i zapytania co zrobiłam z przebarwieniami to chyba działa 🙂 Kurację prowadzę nadal i mam nadzieję na jeszcze lepsze efekty.
Ojj tak, ta zielona musi być moja ❤️ Nawet nie wiedziałam, ze ona jest podwójna ?
Ściskam na przyjemny dzień Kochana ?
Dla mnie zielona najlepsza ale czarna też fajna 🙂
Kochana, a ja już teraz ściskam na miły wieczór, jakieś plany ?
Ja najchętniej wszystkie chciałabym przetestować 🙂 Ta zielona najbardziej chyba kusi ze względu na te dwa dozowniki 🙂
Dziekuję i wzajemnie :* Ja żadnych planów, zaczynam robić coś koło siebie dzisiaj 🙂
🙂
:*** ja się ogarnęłam z jedzonkiem 🙂 zaraz muszę rozpakować toboły 🙂
… i wstawić na Insta 😀
Oczywista 🙂
I jak mija wieczór?
Kochana, ogarnęłam się z fotami 🙂 wrzuciłam na Insta pierwszą porcję 😀
Lece tam! 😀
😀
Zazdrooo :D:D:D :*:*
Kochana, kiedyś pewnie zapolujesz na tą większą 🙂
Pewnie tak 🙂 I tak sobie muszę większą torebkę kupić.. ostatnio myślałam, że mniejsza sprawi że nie będę nosiła ze sobą tyle rzeczy, kupiłam małą i teraz się męczę bo mieści tylko portfel i parasolkę :D:D
haha, Kochana tą z Kazar też masz piękną 🙂 ja tą co kupiłam to mam taką w sam raz 🙂 padzik wejdzie i portfel i komórka 🙂
Mi się ta Twoja karmelowa z Tous podoba, taka dość miękka jest, szybko można w niej znaleźć wszystko 🙂
Kochana, jeszcze dziś ją u mnie widziałam :))
Oki, jakby co zgłoszę się do Ciebie :):)
Daj znać jakbyś chciała, jedna się uchowała 🙂
Oki 🙂 Póki co i tak jeszcze nic nie kupuję. Ale do sklepu na dniach się wybieram zapoznać z asortymentem – tym razem głównie przyjrzeć się biżuterii 🙂
Kurcze ale mi się już dziś nic nie chce 😀 Pralka się robi, zjadłam sobie zupy właśnie i mi odebrała siły a chciałam ogarnąć trochę szafę 😀
Zielona i czarna to moje faworytki ☺aktualnie mam shiseido benefiance – super, i buki i clarinsa którą męczę od początku roku.
Benfiancowe też lubię :)))))
Aguś, a więc zielona?? Pragnę jej strasznie!!!! chociaż przygarnęłabym każdą. A jakie plany na resztę dnia? Aguś a zamiast tak jeździć do tej stolicy może się wybierzesz kiedyś do Poznania? Miłego dnia.
Anusia, dla mnie zielona pianka jest NAJ :))))
Wróciłam z zakupów i jeszcze mam troszkę do ogarnięcia w domciu ,ale już odpoczywam powoli 🙂
Oj pewno ,że się wybiorę , może się skrzykniemy z dziewaczynami 🙂
Jak Twój dzień?
Aguś u mnie dzień jak co dzień:) Nie mogę się doczekać co tam nakupowałaś.
Jak zużyję ten żel pilingujący z EL to na pewno się skuszę na piankę GG.
Dzisiaj weszłam na stronę Sephory a tam pokazało się Atelier Cologne i nawet są takie wersje podróżne, minus jest taki, że w Poznaniu w stacjonarnych sklepach nie ma w ogóle Atelier Cologne:(( i nawet nie ma gdzie powąchać. A kusi ta magnolia:))
hihi, już się ogarniam , już , już :))))
Warto spróbować czegoś innego 🙂
Kochana dziś nie zajrzałam do S po pojemniczki ale pamiętam o Tobie i jak dorwę zrobię CI odlewki 🙂
o to jakbyś dała radę z tego Ac to byłabym wdzięczna, boję się trochę brać w ciemno.
Czekam na foty, mam nadzieję, że nie będę się skręcać z zazdrości do świtu.
oj, nie ma nic kosmetycznego :)))
to straszne:((( może jakoś przeżyję. No chyba, że odwiedziłaś Tousa.
Ja w niedzielę jadę do Łodzi po jakieś ciuchy do sprzedaży, jak będzie coś fajnego to wrzucę na Insta może Ci się coś spodoba.
taaaak Tousik 🙂 właśnie wrzuciłam na Insta 😀
Wrzuć na Insta pewno pooglądam 🙂
już widziałam i skomentowałam ten Twój zakup (ten komentarz napisałam z przekąsem).
A Ty jaki rozmiar nosisz? Ja i tak przywożę zawsze całą rozmiarówkę, ale niektóre rzeczy można kupować pojedynczo.
ja s albo xs 🙂 ale to wiesz, jak będzie mi się coś podobać to wybiorę z tego co przywieziesz, nie kupuj specjalnie takich rozmiarów 🙂
pytam z ciekawości, ja akurat jestem wysoka ale mam przyjaciółki w rozmiarze xs, więc nie ma problemu:)
A jak tam dalszy ciąg zakupów, mnie by usatysfakcjonował ten jeden:)
Kochana, wrzuciłam jeszcze bluzeczkę ale to widziałaś 🙂
tak no jak widzę jakie Ty zakupy robisz to od razu z grubej rury:) od razu ostrzegam, że ciuchy, które przywożę to nie żadne markowe, ale (mam nadzieję) fajne i dobre gatunkowo.
A Ty je gdzie sprzedajesz ? Ja nie kupuję tylko markowych 🙂 jak coś mi się spodoba to biorę 🙂
Kochana zamierzamy wystawiać na allegro, ale będę też wrzucać na Insta. Jak Ci się coś spodoba to wyślę Ci przez kuriera, jak nie będzie Ci pasować to odeślesz. Miałyśmy dużo fajnych tunik na lato, ale to rozsprzedałam po znajomych:)
A zmieniając temat to obejrzałam sobie makijaż Chanel na jesień w internecie i przepadłam, moje kolory- granaty.
🙂 super wrzucaj, będę pokazywać też znajomym 🙂
Podaj link chętnie zobaczę 🙂
Kochana ja wpisałam w google i weszłam w grafikę:)
Lecę 🙂
tak sobie myślałam, że szkoda, że wszystkie nie możemy się spotkać i zrobić taką wielką wymianę nieużywanych kosmetyków:)
Muszę w końcu wypróbować maseczki i te cuda o których piszesz z GG ! 🙂 Ciekawe czy w Sephorze panie są skłonne zrobić choćby malusieńką próbke. żeby od razu nie kupować całego opakowania… Bo z tymi maseczkami to ponoć jest tak, że albo jest zachwyt i wielkie wow, albo lekkie rozczarowanie. Buziaki :***
Kochana, koniecznie ! jak tylko będziesz u mnie to Ci sama nałożę :))))
Myślę ,że może być problem z próbeczkami tych pianek, ale zapytaj Kochana 🙂
Ja kocham od lat, zanim jeszcze tak głośno się o nich zrobiło 🙂
Buzialek :***
Aguś stoi na straży wszystkich nowości, które wchodzą na rynek, bravo, za to właśnie uwielbiam do Ciebie zaglądać 🙂
Kiedyś pisałam już, że jeśli skuszę się na glamglow – maski – to wybiorę białą, do dzisiaj jeszcze nie dane mi było sprawdzić jej działania na sobie, ale z pianką mam podobne przeczucia, chyba biała byłby najlepsza dla mojej cery 🙂 Myślę, że kiedyś z tym duetem się poznam 🙂
Buziaki ;*)
ma się rozumieć Aguś :))) cieszy mnie to bardzo 🙂 możesz być na bierząco, no prawie 😉
Ja białą z masek najbardziej lubię , kocham wręcz 🙂
Biała pianka mogłaby się sprawdzić ale czarna również 🙂
Kochana przyjemności na nadchodzący week :***
Bardzo lubię taką formę oczyszczania lecz tych hollywodzkich jeszcze nie miałam!:)
🙂 polecam Eweluś zakosztować 🙂
Witam z firmy glam glow mam jakś preparat w srebrnym i turkusowym opakowaniu, nie używany- postaci testerka.czytało mi się bardzo fajnie, ciekawie opisane i fajne fotki, 😉
Pewnie maseczki, , bardzo fajne. Wypróbuj koniecznie.
z serii Hollywood,
☺właśnie wróciłyśmy z Werką z Silesii, kupiłam sobie tylko sandałki w Aldo i koszulki w Diversie☺
fajne sandałki, pewnie że tak, ja jestem trochę dzisiaj przytłumiona na 9.00 byłam w pracy a konferencja po 16 się skończyła i nici z fryzjera bo wyjść się nie dało bo jak miałam powiedzieć idę sobie fryzurkę strzelić ja do Silesii podjadę może jutro 😉
🙂 ciężkie powroty do pracy,
tak to prawda każdy z nas tak ma ale będzie dobrze, dzieciakom zapewne też się nie chce wracać, ale życie toczy się dalej i lepiej się uczyć i coś umieć niż tkwić w miejscu, mnie czeka teraz następny stopień także też mi się troche nie chce ale jestem pozytywnie nastawiona i myślę że będzie ok
Masz racje 🙂 to trzymam kciuki
przez trzy lata? to łapki boleć będą 😉
Dam rade? a to teraz mianowanie czy dyplomowany?
ostatnie-dyplomowanie
Ooo, to super, dasz radę na pewno?
dość późno zaczęłam bo miałam przerwę w nauce ale jakoś po trochu idę do przodu 😉
Tak trzymać ☺
😉
Trzymam kciuki za Ciebie Kochana i przyznaję Ci 100% rację 🙂
oj to fajnie ale przez trzy lata to by łapki bolały, ale duchowa pomoc się przyda 😉
Choćby bolały to i tak będę trzymać! :):)
😉
to prawda 😛
oj szkoda, że nie udało Ci się z tym fryzjerem, ja dziś włosy ufarbowałam 🙂
co tam w Silesi będziesz kupować Kochana ?
nie wiem bardziej pokukam w tym sklepiku happymum
a tak mówiłaś o nim, że fajne mają tam ciuszki 🙂
stamtąd mam tunikę granatową
no tak 🙂
z białym paseczkiem u dołu,
nałożyłam maseczkę z serii hollywood z glam glow tyle że nie wiem ile mam ją na dziubku trzymać
Ja w niedziele do fryzjera podjadę, już mi odrosty widać.
😉
jak dzieciaki do szkoły chcą iść? z kolegami to i owszem ale trzeba się znowuż uczyć 😉
Wogole, ja już się boje, znowu będą nerwy rano bo j” jeszcze chwila…..”masakra
będzie dobrze nie ma się co niepotrzebnie napędzać myślami złymi
a jak syn?
Tak jest zawsze niestety, zastanawiam się jakby sobie radzili jakbyśmy pracowali od 7 czy 6.
dali by sobie świetnie radę, uwierz dzieciaki są cwane i dostosowują się do nowych warunków szybciej niż my
Chyba masz rację, może mieli by wtedy większą motywację
Dokładnie 🙂
w Sephore i w Douglasie też byłyście jest coś ciekawego?
kurka ja coś do tych kombinezonów nie pasuję 🙂
ja mam toaletkę z Ikea 🙂 ale bez lusterka, bardzo ją lubię :)))
na insta dam wprawdzie z gazetki ale fajne
zaraz sprawdzę Kochana 🙂
Ja nie mam miejsca na toaletkę niestety ?
Byłyśmy Kochana, ale córa mnie tak ciągnęła ze nic nie mogłam pooglądać, jutro sama do S podjadę.
silesia jest lepiej zaopatrzona chociaż w M! też ciekawe
Niby tak, ale ja i tak wolę te swoje mniejsze S. Jakoś tak przytulnie mi tam.
bo tam nas znają i wiedzą czego oczekujemy a w większych jesteśmy anomimowe
Dokładnie i w tych większych wciskają niekoniecznie to co byśmy chciały.
ooo jakie sandałki ?
W końcu na płaskim , a nie na szpilce 🙂 białe ala japonki z kamyczkami przez środek, nawet ładne )
to ładne, wrzucisz Reniu na blog
ja się zraziłam do japonek po klapkach z Inblu już nie jedne miałam ale tym razem to jakaś porażka
Kochana tych nie ściągnę ze strony, a swoim telefonem fotki nie zrobię.
szkoda, chętnie do Aldo wejdę pokukam
Jest zaraz obok S:)
ah to już chyba wiem widziałam tam buty adidasy na koturnie w kolorku czarnym
No proszę )
ja dziś mierzyłam fajne baleriny w Venezii ale jak się już namyśliłam to mi się nie chciało wracać na drugi koniec Galerii , podjadę w tygodniu 🙂
Tez tak czasami mam☺
Cze Małgosiu 🙂
Dziękuję Kochana :****
Ja dopiero wróciłam z zakupów 🙂
było coś ciekawego co zwróciło wzrok i trzeba to było kupić?
oj było , na moją zgubę , jak się ogarnę może wrzucę na Insta 🙂
😉
😀
Och, chcialabym ta zielona bardzo!
Ja też 🙂
Myślę Kochana ,że czarna też by CI się spodobała 🙂
Jakieś zakupki zrobione ?
Nie, o dziwo nie 😛
nic a nic nie wziełyście ? a jak makijaże ?
Makijaże super 🙂 Byłyśmy we trzy tylko więc całkiem spoko, wszystko na Sisleyu 😉
A u Ciebie jakieś zakupki były? 🙂
a czym byłyście malowane ? palety czy pojedyncze cienie ?
U mnie udane, jak się ogarnę wrzucę na Insta 😀
Czekam, czekam i jeszcze raz czekam! :D:D:D
Myśmy się same malowały, Pani pokazywała i tłumaczyła tylko jak i dlaczego 🙂 Pojedynczymi cieniami Kochana 🙂 Napalona jestem na róż z Sisleya (taki klasyczny, nie Orchidea).
a jaki odcień ?
i jakie kolory sobie wybrałaś z cieni ?
Pani nam wybierała. Obie miałyśmy jako bazę nr 1 z cieni, ja miałam później kolor nr 9, a Weronika chyba 2-jkę.
A odcień różu miałam Peach, Weronika Mango i chciałabym któryś z tych właśnie 🙂
i kolejna zachciewajka na liście 😉
a ja jadę jutro odebrać maskę do kręconych i szczotkę z dzika taką szeroką do rozczesywania o tej co wspominałam to jej w końcu nie mam ale będe mieć płaską szeroką i dużą
Eh, nic nawet nie mów Małgosiu 😛 To się nigdy nie skończy z tymi zachciewajkami :):)
oj lista się wydłuża a za nim kupie to następne są i jeszcze do tego nowinki 😉 jak dla mnie to powinny być malutkie opakowania 😉
Albo o połowę tańsze 😉
Oj wydłuża się i to bardzo. Masz rację.. ledwo jedno kupisz, już jest drugie do kupienia 😀
i jeszcze nowsze
Dokładnie 🙂
hihih 🙂
ooo bierzesz sobie tą szczotkę ? super, daj koniecznie znać może i ja bym wzięła 🙂
A gdzie Ty Kochana byłaś na tym makijażu? Tez bym się wybrała, tylko nie lubię się umawiać, bo nigdy nie wiem czy mi coś nie wypadnie.
Kochana, w Douglasie. Z tym, że zostałyśmy z Weroniką zaproszone tak “o”, podeszła do nas Pani z propozycją i nas zapisała
kusicie z Agnieszką tym Sisleyem ale fajnie 😉
Bo jest naprawdę rewelacyjny 🙂
Tez czasami tak mam , ale później musze odmawiać, wiec teraz się nie umawiam.
Może czasami warto skorzystać? 😉
A to na pewno, może kiedyś się uda:)
Trzymam kciuki 🙂 Zawsze to jakaś nowinka się trafi 🙂
🙂 a znowu będę wszystko chciała
dokonasz dobrego wyboru 😉
😀
Znam ten ból, może faktycznie lepiej w ogóle nie wchodzić do D czy S? 😀
Tak to się nie da:)
Obydwa te róże są piękne <3 😀
Ojj tak :):):) Najgorsze, że pewnie kupię któryś niedługo 😀
to Kochana akurat najlepsze , hihih, ja dziś do żadnej perfumerii nie wstąpiłam 🙂
czyli zakupy ciuszkowe 😉
taaak 🙂 troszkę do domu też 🙂
Oo, to super! :):) Ja dzisiaj kupiłam tylko kilka mrożonek :D:D:D
hihih, też dobre, ja kupiłam świeżych owoców jeszcze dużo 🙂
hihihi :*
Te cienie sa mega trwale. Zero zbierania sie w zalamaniach. Bez bazy.
Dokładnie, potwierdzam 🙂 Jakościowo świetne 🙂 W sumie nigdy jakoś na nie nie zwracałam uwagi.. do dziś 😀
Myślisz o tym różowiutkim? 😉
Musze nqlozyc na powiwke. U Ciebie do ciemnej teczowki wygladal bosko
W sumie fajny był, taki delikatny, lekko perłowy 🙂
Taki wielowymiarowy, kolor nie byl plaski. Fajny.
Teraz zaczęłam i o tych cieniach intensywnie myśleć…. aaaa 😀
He he, ja o koralowych ustach:-)
Pięknie Ci w tym kolorku 🙂
Znowu bedziemy musialy sie spotkac i tam kroki skierowac:-)
Hihihi 😀 Będziemy musiały ;* Ja któregoś pięknego dnia i tak wrócę tam po róż… bo “chodzi” za mną jak szalony 😛
No to pozostaje wybrac-peach czy mango:-)
Nałożę sobie mango na jeden policzek, na drugi peach i będę decydować 🙂 Oba mi się jednak bardzo podobają 🙂 U Ciebie to mango fajnie Ci pasowało do urody 🙂 Ale ten bronzer kurcze takie mi placki widoczne zostawił, że szok. A w Douglasie zupełnie go nie było widać
Mi tez zostawil. Moze tym wachlarzem ciezko go dobrze nalozyc?
Ja mango juz znam, myslalam o nim jakis czas temu:-)
Możliwe.. jak w domu go nakładałam na całą twarz, to takich placuchów nie miałam.
Będziesz kupowała Mango, czy raczej odpuszczasz sobie róże? Mnie strasznie złapał za serce, Orchidea jednak daje zupełnie inny efekt 🙂
Mam na razie przesyt , jesli chodzi o roze, bo mam palete z roznymi kolorami i jeszcze kolko rozy w kremie:-) jest w czym wybierac:-)
Bede myslala o Coralu:-) i tez o kredce do oczu i cieniu moze:-)
Ja jeszcze te cienie moooże… Chociaż jeden 🙂 One takie delikatne, do pracy w sam raz 😉 Jeszcze zaraz wyjdzie ten liner do kresek i puder i po nas 😀
Po nas jak nic:-) ale co zrobic,raz sie zyje:-)
Kolorowych snow Angie****
Dokładnie 😉
Też lecę do łóżka. Dobranoc Kochana, kolorowych ;*
muszę je sprawdzić jak tak mówisz :):***
Nawet silownie przetrwal nienaruszony, naprawde jestem pod wrazeniem.
Namow Aga nasza Angie na ten cien, ktory dzisiaj dobrala jej Pani Konsultantka. Pieknie wygladala !
tą 9 ?
Tak:-)
piękna, już ją obaczaiłam i rzeczywiście Angi pasuje 🙂
Zielona dla mnie jest NAJ 🙂
W przeciwienstwie do czarnej maski to z Twojego opisu wynika ze czarna pianka by sie u mnie sprawdzila 😉 ielona wyglada fajnie, jak ją pokazalas na Insta zastanawialam sie po co taki aplikator i jak to wyglada ;P
Ja czarną maskę uwielbiam, zaraz po białej, potem niebieska i zielona, w przypadku pianek, prym wiedzie zielona 😀
A taki z niego aplikator :):***
A dla mnie biała maska byłaby najlepsza zapamietałam zapisałam i kiedys zakupię ;** Zielona wygląda ładnie ;D
😀 Powinnaś być zadowolona 🙂
Przydałaby się taka pianka, chętnie wypróbuję zieloną 🙂 Buziaki :**
Mam nieodpartą ochotę spróbowania białej ze względu na moje problemy z porami no i niebieskiej *.* chociaż prawda jest taka, że wszystkie kuszą 😀
Ja jednak preferuję mleczko do demakijażu, ale jeśli kiedyś będę chciała zmiany, to wiem, że zielona pianka jest super:)
Fajne muszą być te pianki 🙂 Ja bym chyba najbardziej chciała zieloną i białą 🙂
u nas ich niestety nie ma i chyba nie dojda 🙁 szkoda bo chetnie bym je wypróbowala