SISLEY CRÈME GOMMANTE POUR LE VISAGE
Kremowy peeling do twarzy

Istnieje przekonanie, że nie ma brzydkich kobiet, są tylko te zaniedbane. Nie sposób się z tym nie zgodzić, szczególnie że w obecnych czasach mamy możliwość poprawy wyglądu i korzystania z najlepszych jakościowo kosmetyków. Trzeba tylko znaleźć te najlepsze produkty i je umiejętnie stosować, a efekt będzie lepszy od zamierzonego.

Każda z nas zapewne wie, że samo mycie twarzy nie wystarczy kiedy chcemy aby nasza cera wyglądała, zdrowo, promiennie, a w dotyku była gładka i miękka. Złuszczanie naskórka to standard w mojej codziennej pielęgnacji zarówno ciała jak i twarzy. O ile z peelingami do ciała jest mniejszy problem o tyle skóra na twarzy wymaga specjalnie dobranego produktu pod kątem rodzaju cery i jej potrzeb. Z dużą ostrożnością podchodzę do peelingów do twarzy. Moja cera do najbardziej wrażliwych nie należy ale staram się nie używać produktów, które mogłyby naruszyć delikatną barierę ochronną zbyt agresywnym jej traktowaniem.

Peeling , który dziś Wam przedstawiam i polecam jest w zasadzie kremem peelingującym a więc już samo przez się nie jest mocnym zdzierakiem. Jest przeznaczony do pielęgnacji skóry wrażliwej również więc na pewno nie podrażni delikatnych cer.
Peeling w kremie SISLEY Crème Gommante pochłania nadmiar sebum oraz usuwa zanieczyszczenia i martwy naskórek dzięki drobnym cząsteczkom złuszczającym. Zawiera rumianek, który ze względu na właściwości kojące i zmiękczające jest szczególnie polecany w przypadku skóry wrażliwej. Oprócz tego zawiera :
- Kaolin: ma właściwości pochłaniające
- Mikrogranulki peelingujące: delikatnie złuszczają
Peeling doskonale przygotowuje skórę twarzy do pielęgnacji innymi produktami. Powierzchnia skóry jest wygładzona, a skóra — zdecydowanie bardziej miękka. Cera jest jaśniejsza i promienna. Skóra staje się delikatna, pobudzona i doskonale przygotowana na przyjęcie maski lub kremu. Regularne stosowanie zapewnia jędrną i gładką cerę.


Peeling używam 1–3 razy w tygodniu. Nakładam cienką warstwę peelingu na oczyszczoną i suchą skórę twarzy oraz szyi, omijając okolice oczu.
Zostawiam do wyschnięcia na 1 do 2 minut, a następnie delikatnie pocieram, aż do usunięcia drobnych cząstek złuszczających.
Spłukuję obficie wodą, a następnie nakładam jedną z masek do twarzy Sisley. Po zmyciu maski przecieram twarz tonikiem i nakładam pielęgnację w zależności od potrzeb mojej cery.
Jestem bardzo zadowolona z tego peelingu i serdecznie polecam. Wydajność świetna gdyż niewielka ilość wystarcza do porządnego złuszczenia skóry na twarzy i szyi. Jeśli szukasz peelingu, który odpowiednio zadba o Twoją cerę i jej rozświetlenie sięgnij po ten produkt z myślą, że należy Ci się odrobina luksusu.

165 komentarzy
Od razu jak zobaczyłam nowy post ze zdjęciem Sisleya to się rozpromieniłam i uśmiechnęłam od ucha do ucha 🙂 Kochana, peeling świetny 🙂 Właśnie zaczęłam drugie opakowanie 🙂
Kocham Sisley całym sercem <3
To tak jak ja 🙂 moja ukochana marka pielęgnacyjna 🙂 <3
U mnie na jednym też się nie skończy na pewno 🙂
Jak dzionek ?
Moja także 🙂 Już na dniach odpalam na nowo ich pielęgnację 🙂
Kochana, siedzę w pracy, jak na złość więcej roboty mi przybyło na koniec dnia 🙂 Poza tym muszę dziś ogarnąć w domu, zacząć się przygotowywać do wyjazdu etc.
A co u Ciebie? Dzisiaj wolne? ;*
od czego zaczynasz ?
ja dziś wolne miałam ale takie lelum polelum jestem 😛
Właśnie sama jeszcze nie jestem pewna 🙂 Myślę może, żeby najpierw skończyć Sisleyoutha i Supremyę na noc. Później mam Baume i tego Integrala nowego. To z takiej głównej pielęgnacji, bo reszty używam też i na co dzień więc nic nowego 🙂
to bardzo dobry pomysł i wybór ja właśnie lecę zrobić peeling i nałożę maskę 🙂
Co dzisiaj nakładasz? 🙂
tę rozświetlająca za chwilę a na noc dam jeszcze EIS na całą noc 🙂
Nie dziwota, że masz taką piękną cerę <3
Kochana jesteś ,musze z tym moim czołem powalczyć bardziej 🙂 ale tak jak na swój wiek nie narzekam 🙂
Nie masz na co ;* Jest pięknie ;*
:****
Ha , właśnie, się nad nim zastanawiałam parę dni temu☺
Witam dziewczynki moje Kochane☺co słychać?
Polecam Kochana, peeling świetny, inny niż wszystkie 😉
Miłego popołudnia ;*
Może będę jutro w S to się zastanowię. Wzajemnie Kochana?
Albo chociaż próbkę weź, przetestujesz sobie i dopiero wtedy podejmiesz decyzję 🙂
Tak zrobię ☺ kupowałas teraz coś ciekawego?
Kochana, tylko ten peeling właśnie i maseczkę oczyszczającą 🙂
O to super ☺ ja tylko to,serum glow, a teraz myślę o derma rollerze bo fajne efekty po nim są.
I jak to serum po kilku dniach użytkowania? Sprawdza się? Ja już dziś kończę Shiseido Glow, jedynie mam ostatki kremu pod oczy. Pozużywam może chwilę jakieś próbki/miniaturki do twarzy.
A o derma rollerze i ja intensywnie dość myślę, ale to kiedyś 🙂
Fajne, przyspieszyło wchłonięcie siniaczków po mezo.Ten krem pod oczy dostałam w próbce, nie jest zły może go kiedyś nawet kupię.
Ja tez czasami tak robię jak się już sporo próbek nazbiera☺
Byłam teraz na spotkaniu w firmie dwa dni i koleżanka miała dermo r śliczna buźka po kilku uzyciach.
O kurcze.. a jaki ten roller kupujesz? z Yonelle widziałam i Ania polecała jeszcze mi kiedyś jeden, bardziej specjalistyczny
Ona miała taki zwykły 0,5 mm tytanowy, zupełnie wystarczający bo i tak się zużywa. Ja patrzę na ten z clarena i yonelle właśnie ☺
Też muszę zerknąć 😉
ja też :)oj dziewczyny kolejne chciejstwo wygenerowane 😛
😉 😉
:*
:))
ten Yonelle mnie kusi bardzo 🙂
Ja ostatnio też patrzyłam za tym urządzeniem do sonofrezy i peelingu enzymatycznego, ale póki co się nie zdecydowałam
😉
ja może coś bliżej jesieni pomyślę, teraz już chronię się przed przebarwieniami 🙂
Ja nauczyłam się używać kremu z filtrem pod makijaż. Jakoś od grudnia/stycznia regularnie codziennie rano zapodaję 🙂
Kochana prośba do Ciebie – jakiś sprawdzony filtr do buźki, który nie jest tłusty, lepki i nie zapycha porów? Znasz coś? Polecisz coś?
Kochana, pomyślę 🙂 na już Ci potrzeba ?
teraz testuję nowość Sisley ale muszę jeszcze sprawdzić w cieplejsze dni 🙂
Nie, oczywiście że nie ;* Póki co jeszcze mi starczy tego mojego 🙂
O Jezu.. nowości z Sisley? I to pewnie na lato? <3
tak, na lato, cudny krem koloryzujący <3 ale o nim też za chwilę dopiero 🙂
Nie wiem, jaki dokładnie, nie wiem za ile, nie wiem nic – ale całym sercem pożądam 😀 ;*
Najbardziej jestem ciekawa, jak sobie poradzi na cerze z tendencją do podrażnień/zaczerwienień 🙂
Kochana, nie pospieszam oczywiście, ale czekam na recenzję z niecierpliwością ;*
hihih 🙂 uwielbiam Cię :<3
Muszę sprawdzić jeszcze w innych warunkach , już testuję ponad miesiąc ale to mało 🙂
;* ;*
Będę cierpliwie czekać ;*
😀 :*
Ja mam shiseido 50 jest bardzo fajny, zupełnie nie bieli i ładnie się wchłania.
I nie zapycha porów?
Nawet nie, w zeszłym roku miałam z eisa i tez był fajny.
Muszę się zacząć rozglądać właśnie za czymś do twarzy. teraz używam Sensai, ale powolutku dobijam do końca i teraz szukam czegoś lepszego
o a jakiej to firmy ten dermolorrer ?
Yonelle albo clarena.
co to jest ten derma roller? nie siedzę w temacie, chociaż na blogu u Anity czytałam o kombajnie do twarzy i to mi się spodobało, jak na razie dorwałam bańki chińskie i mam zamiar się masować 😉 a jak to wyjdzie to nie wiem 😉
Kochana to takie urządzenie z mikroigiełkami które delikatnie nakłuwają naskórek, by ten odnawiał się, wzmagała produkcja kolagenu itp 🙂
aha to już wiem, miałam z bielendy, ale chyba za agresywnie go użyłam i skóra odchorowała i leży sobie na razie nieborak w kąciku 😉
Może daj mu jeszcze szansę 🙂 Tym razem troszkę delikatniej 🙂
tak to prawda, delikatnie się nim obchodziłam ale to zawsze jest rozerwanie skóry i się ona goi a może i pielęgnacja była nieodpowiednia 😉
To prawda, ale podobno ta skóra wówczas odradza się lepsza, mocniejsza, młodsza 😉
😉
Kochana Ty chyba już masz nawet, to roller do twarzy taki jak ma yonell.
ja mam taki wąziutki,
🙂
Kochana próbeczki to teraz przetestuj na wyjeździe 🙂
Taki mam właśnie zamiar 🙂 Podejrzewam, że i tak mogę nie zużyć wszystkiego 🙂 Kremu z Givenchy mam aż 15 ml, także myślę, że spokojnie mogę zacząć 🙂
Poza tym dziś ostatni raz z Shiseido Glow 🙂 Kiedyś pewnie będę chciała do niego wrócić, póki co czas jednak na zużycie tego co mam 🙂
15 ml to sporo , na miesiąc używania na pewno 🙂
Ja bardzo też polubiłam tę serię GLow 🙂
Gdzie się wybierasz Kochana?
Do Hiszpanii do znajomych 🙂
Ale super☺ja na m aj owe do Włoch jadę ☺
Super ;*
😀
😉
ja jeszcze myślę o tej masce dla cer mieszanych,Pani z Sisley polecała mi ją bardzo mimo suchej cery 🙂
jaka jest Twoja opinia ?
Mówimy o tej oczyszczającej Tropicales? Bo tą mam – właśnie jej używam drugi raz 🙂 Za pierwszym razem nic mi złego nie zrobiła, wręcz przeciwnie 🙂
Świetnie pachnie, łatwo się nakłada, jets przyjemnie kremowa i zmywa się również łatwo jak Shiseido oczyszczająca 🙂
tak, tak właśnie o tę maskę mi chodzi 🙂
muszę ją mieć 🙂
Polecam Kochana ;*
Teraz nawilżającą zapodałam 🙂 Kochana a Ty jak tam? Co dziś na buzi?
no ja właśnie zaraz peeling zrobię i tę rozświetlającą nałożę 🙂
Super ;* Ta rozświetlająca też jest super 🙂 Dla mnie najsłabsza ta do cery wrażliwej, owszem pięknie pachnie i w ogóle, ale jakoś nie uspokaja mi za dobrze cery 🙂
ja będę tę też chciała ale muszę zużyć te co mam pootwierane 🙂
coś mi jeszcze polecisz czego nie znam i nie mam ?
O jejku 😀 Musiałabym zrobić przegląd. Na pewno Guerlain Orchidee 😀 😀 😀 Haha, rozmawiałyśmy o niej w niedzielę 😀 To na pewno 🙂
Uwielbiam jeszcze z Guerlain te w płatach, jak również nawilżającą w tubce – tą też szczerze polecam 🙂 Odpowiednik tej w płatach – może nie aż tak kosmiczna jak płaty, ale bardzo porównywalna 🙂 Lubię jeszcze Sensai Extra Intensive i Origins całonocną liftingującą (z serii Plantscription) 🙂 A pod oka kiedyś przetestuj koniecznie Eisa 🙂 Taką “magiczną maskę pod oczy” – powinnaś się z nią polubić 🙂
Kochana, pojechałaś 😀 sama półka ponad wysoką , hhiih będę miała je na uwadze na pewno 🙂 tę pod oczy mam w najbliższym planie 🙂 dziękuję Skarbie :*
Ta z Gerlę w tubce w dużo bardziej przystępnej cenie 🙂 Spróbuj przetestować, jak Ci się nie uda upolować testerka to Ci wyślę odlewkę (zresztą jak coś potrzebujesz/cchesz to wołaj śmiało ;*)
A tak ogółem to nasze maseczkowe półki chyba się nie różnią ;* Większość masek mam z Twoich recenzji ;*
Kochana, dziękuję całym sercem SKarbie :*
już mnie pokusiłaś tą orchideą, ale teraz mam inne wydatki i muszę to jakoś ogarnąć 🙂
hihi , no ja już dużo pokończę w tym miesiącu i będę musiała się zaopatrzyć 😛
Kochana, ta maska to przecież żadna wyższa konieczność, także wiesz.. na spokojnie ogarnij sobie co musisz ;*
O, to ładne denko się szykuje ;* U mnie maski jeszcze dłuugo postoją 😉 Ale całkiem niezłe denko mi idzie w szamponach i odżywkach z Kevina, już dwie serie skończyłam 🙂 A cała reszta u mnie wolno idzie
🙂
no zdecydowałam się dziś jednak po peelingu na maskę z czarną różą, mieszam ją ostatnio z olejkiem z czarnej róży i absolutnie cudnie razem działają 🙂 <3 ja z szamponami stoję w miarę ok, maski mi się do włosów kończą i będę musiała coś myśleć 🙂
Którą serię z Kevin polecasz najbardziej ?
Ja tą różaną maskę też zawsze na olejek kładę 🙂 Tzn najpierw olejek na twarz, czekam chwilę aby się wchłonął i na to maskę 🙂
Kochana, do tej pory przetestowałam serię Angel i Luxury. Tą pierwszą polecam najbardziej, ta druga trochę mi wysztywnia włosy.. jeszcze przede mną linia Hydrate. Powiem szczerze, że nie mam wyrobionej o nich opinii… ja mam ogółem ciężkie włosy, więc taka naturalna pielęgnacja na dłuższą metę nie działa za dobrze.. u mnie i tak prym wiedzie Saryna 🙂 Jeszcze kupiłam ostatnio prócz zapasu Saryny właśnie szampon i odżywkę z GK z tej serii co to serum – jeśli ta seria będzie tak świetna jak olejek to przepadłam i nowa miłość będzie 😉
ja nic 🙂
Bo wszystko masz Kochana?
🙂 jak maska EIS ?
Hit Kochana! Tak mi przypasowała, że spałam w niej, rano cera jak u niemowlaka 🙂
😉
;*
jest hitem 🙂
Zdecydowanie tak 🙂 Od pierwszego użycia znalazła się w czołówce najlepsiejszych masek u mnie 😉
Cieszę się w takim razie i nie mam wyrzutów sumienia 🙂
Nigdy nie miej 😉 ;*
hihi 🙂 no całe szczęście Tobie pasuje to co mnie :):*
No powiem Ci, że aż dziwię się czasami 🙂 ;*
Ile ja wzięłam rzeczy w ciemno, tylko po Twojej recenzji to nie liczę już 😉 A najlepsze jest to, że nie zawiodłam się ani razu 😉
🙂 ja się nie dziwię 🙂
No to mnie bardzo to raduje i to jest najpiękniejsze w tym blogowaniu 🙂 :*****
Hihihi ;*
:***
A którą to maska?
🙂 weź próbkę najwyżej 🙂
Wezmę oczywiście ☺
Wzięłam, a kupiłam pedzel do podkładu sisley ☺
🙂 potwierdzam 🙂
:*
Wzięłam próbkę , będę testować dziś ☺
🙂 ja uwielbiam 🙂
Cześć Kochana, co dobrego u Cię ?
Kochana byłam we Wrocku niedz i pon, wczoraj urlop bo mnie migrena dopadła. Polecę dzisiaj do S I D kuknę co tam i może wezmę roller yonelle bo clarena nie ma stacjonarnie.
Nie mam jakoś przekonania do peelingów za tyle pieniędzy, ale nie używałam więc nie będę się wypowiadała. Twój opis i zdjęcia oczywiście są bardzo zachęcające. Ale jeśli np. chodzi o płyn micelarny czy tonik to ja zdecydowanie wolę Biodermę, ale każda cera potrzebuje czegoś innego. Z pielęgnacji Sisley, którą miałam okazję używać to jednak najbardziej byłam zadowolona z maski pod oczy. Ostatnio jak rozmawiałam z przedstawicielką Sisleya to powiedziała, że są to kosmetyki, które powinny być dobierane właśnie przez konsultanta indywidualnie do potrzeb każdej osoby.
Buziaki
🙂 ja używałam różnych , bardzo lubię jeszcze delikatny peeling Galenic 🙂 dziękuję :*
Tak maska pod oczy jest topowym produktem na pewno, ja już kończę kolejne opakowanie 🙂 zdecydowanie najlepiej doradzić się specjalisty 🙂
Jak dzionek Kochana ?
ja i tak sama muszę przetestować na sobie tak też jest z perfumami czy podkładami
🙂
Kochana dzisiaj nudnie, ale w Poznaniu cały dzień padało. Aguś ja mam do Ciebie nietypową prośbę czy Ty masz jeszcze ten tusz Burberry?
A Ty wypoczęłaś Skarbie troszkę po tych podróżach?
Ja dziś obijanie na maksa zaliczyłam 🙂
Tak mam Kochana a co ?
Tak wypoczełam Kochana nawet chyba za bardzo bo leniwa jestem jak rzadko kiedy 🙂
Kochana a mam taką prośbę, jak już go zużyjesz mogłabyś wysłać mi go bo chcę bardzo obczaić szczoteczkę, wiem, że to durnowate, ale czaję się na nią ale wolałabym sprawdzić tą szczotkę:).
Aguś mam próbkę maski remodelującej z Eis i pytanie na jak długo mam ją nałożyć i czy ona się zmywa?
A ja leniwa jestem jak zawsze:)
🙂 ok, ale to pewnie jeszcze chwilę potrwa, mogę Ci go podesłać, sprawdzisz i mi odeślesz co ?
Anusia, najdłużej na 15 min ale też możesz pod oka 🙂
Mi się z tym nie śpieszy więc zrób jak Ci najwygodniej. Ja z mojej strony obiecuję Ci jej nie wybabrać:) i to, że odeślę. Pomaluję jedno oko, żeby nie robić marnacji:)))
A tak w ogóle to piękne te nowe lakiery CHanel.
Skarbie a wąchałaś już może tą nową Aqua Allegorię Guerlain?
hihi nie no spoko loko Anusia :*
marnacja ! genialne ! 😀
Piękne i powiem Ci że nie wiem czemu dziewczyny na nie psioczą że niby nowa formuła gorsza :/ dla mnie są nadal genialne a ten co dziś pokazałam na Insta jest przecudny !
Nie ale już widziała w S onlie że jest dostępna, mam na nią nieodpartą chęć 😛
Trudno mi coś powiedzieć na temat lakierów bo nie widziałam ich na żywca:) ale kolor faktycznie cudny:)
Ja właśnie widziałam, że w D już też jest. Chętnie ją powącham, chociaż powiem Ci, że ta ostatnia Limon Verde jakoś nie skradła mego serca mimo, że miała super opinie. Ja uwielbiam Herba Frescę i Pampelunę. A co do AC to Cię ostatnio okłamałam bo nie chodziło mi o Cedr tylko o ten zielony, nazwy nie pamiętam. Kłamstwo było nie zamierzone więc mam nadzieję, że mi wybaczysz:)
Mi ostatnio spodobała się nowa ta niebieska Omnia Bulgari:)
ja jestem zadowolona z tych lakierów tak samo jak dotychczas 🙂
Będę ją obwąchiwać na pewno 🙂 nie wiem kiedy się wybiorę do S ale mam ją na liście :)))
Pampeluna też mi się podoba 🙂
no wybaczam, wybaczam :*** 😀
Tę niebieską też chcę sprawdzić bo jestem ich fanką 🙂
koniecznie powąchaj bo mi się skojarzyła z ogródkami Hermesa:).
Dzięki Ci Mój Aniele obiecuję więcej nie kłamać:) i proszę o pokutę:)
A te pomadki Chanel to wszystkie w takich intensywnych kolorach?
Powącham koniecznie:)
:*****
Kochana nie są też w delikatnych odcieniach 🙂
I jestem, lece się tylko wykąpać i siadam do lapka, wprawdzie jutro ciężki dzień przede mną bo cały, ale wytrzymam ;-), nie mogłam normalnie na bloga wejść, ale się udało 😉
Leć 🙂
A czemu nie mogłaś wejść ?
Sisley to Sisley , bez dwóch zdań 🙂
ja już po kąpieli sobie siedzę z herbatką z biedronki ;-), no nie wiem dlaczego, być może że jakoś takoś coś nie zaskoczyło, tak Sisley robi fajne kosmetyki i ma wykwalifikowaną kadrę, miłe konsultantki, blogerki i użytkowników którzy chętnie się dzielą wiedzą 😉
ja soczek piję 🙂 wszystko prawda i potwierdzam każde Twoje słowo Kochana:*
Jeszcze nie mam info kiedy i czy będzie ta kabina w Katowicach ale dam Ci znać od razu 🙂
😉 fajnie jak tylko dam radę i będe mieć możliwość to skorzystam 😉
super sprawa 🙂
fajny taki kosmiczny, odjazdowy widok
🙂
O ja też chcę info ?
😉
Może byśmy się razem wybrały Małgosiu?
😉
Byłam grzeczna, słodyczy nie jadłam i mnie dopadło, wsunęłam ostatnio ptasiego mleczka kilka sztuk a dzisiaj nawineła mi się w Lidlu chałwa, ale będzie dobrze raz za czas jak dorwie to nie jest ze mną tak źle ;-, a w Rossmanie jest promo a żele pod prysznic z Lirene ja drapnęłam dwa z bawełną ;-), na fb czytałąm o nowym produkcie do stylizacji z Kerastase
no pewnie raz na jakiś czas dobrze 🙂
ja muszę wrócić do tych żeli pod prysznic z Lirene 🙂
chyba ten z bawełny jest najfajniejszy, teraz używam żelu od ‘zajączka” super pachnie dla mnie jakby jabłuszkami 😉 będe się za nim oglądać
🙂 o którym żelu mówisz Małgosiu ?
Stenders blue berry 😉
A uwielbiam te żele 🙂 najbardziej pasuje mi chyba jagodowy 🙂 ale widziałam na stronie Douglas że są teraz kremy do rąk z tej marki w fajnej cenie i dziś jest 15% na kolorówkę w D online 🙂
też dostałam maila
będziesz korzystać ?
nie Aguś, nie w tym miesiącu limit pożarła kosmetyczka ;-), nie wspominam już o kurteczce 😉
no tak, ja w sumie coś tam lukam teraz w D , chciałam liner TF ale w brązie a nie ma jest tylko czarny 😛
mnie się spodobała Chanelka dzisiaj, tusz z MJ ten najnowszy, podkład z Shiseido ten najnowszy i barwnik do brwi 😉 z Estee Lauder, a z racji że świnka siedzi w norce to stopuję coś tam z pewnością kupię, a inne chciejstwa na dalszy plan zejdą, zużyję zapasy 😉
te pomadki Chanel są warte uwagi na pewno 🙂
podkład Shiseido bardzo mi pasuje już wkrótce recenzja u mnie będzie 🙂
ja coś bym chciała ale to bardziej z próżności niż potrzeb 🙂
😉 e gdzie tam ;-), pomadka natłuszcza, kolor się utrzymywał długi kolorki nasycone, pielęgnuje i jest fajna, dzięki na fajny wpis o topcat z Orly ;-), dzisiaj skończyłam podkład z Guerlain gold i czas na testy bobbi brown 😉 musiała się dzisiaj szybko myziać do pracy rano a tu klapa jedna dwie pompki i echo
Cieszę się Kochana, a już użyłaś tego top ?
tak i na razie trzyma się na pazurkach, trzeba uważać na skórki bo wysuszy
tak to ten żel 😉
🙂 najleoszy 🙂
😉 zajączek wiedział ;-), maseczki też używam są super i fajnie wyglądają 😉
hihi :*
ja te z bawełną akurat bardzo lubię:)
ja chyba tego z bawełną nie miałam 🙂
to ten niebieski, miałam różowy, zielony był z oliwką i te są niebieskie 😉 mniam,
z oliwką też chyba miałam i z morelą 🙂
no ja z morelą nie miałam, a to mnie zaskoczyłaś
tak mi się wydaje,że to morela była 🙂
ślicznie pachną Aniu miałaś rację wszystkie serie miałam ale na ten polowanie robiłam chyba dwa miesiące, chodziłam zaglądałam i mam 😉
to muszę i ja się zaopatrzyć koniecznie 🙂
😉
:*
Aniu byłam w Sephorze i lukałam za tym rozświetlającym tonikiem z Clarins a że ciamajda nie zapisałam sobie nazwy więc kluczyłam był tylko dwufazowy płyn do demakijażu twarzy, napisz mi Kochana jak on się nazywa ewentualnie prośba o linka 😉
widzę ,że Ci pasuje ta dwufaza co ?
do oczów tak jest fajna chociaż spodobała mi się również tę co recenzowałaś na BD z Chanel 😉
ja muszę w końcu wypróbować tę Chanel dwufazę 🙂
😉 jest z pewnością droższa od Clarins kiedyś używałam diora dwu fazę była fajna 😉
mogłaś zadzwonić:)
🙂
😉
Tez tak uważam, a taki peeling mi się marzy 🙂 Buziaki Kochana na miłą środę :**