Pielęgnacja ust – sprawdzone sposoby na ładny wygląd
Każdy z pokazanych produktów mam i polecam 🙂 jak wygląda pielęgnacja ust u Was ? Macie swoje ulubione kosmetyki do codziennej pielęgnacji ? jakie kosmetyki kolorowe wybieracie najczęściej ?
Dasz wiarę, że właśnie 2 godziny temu prowadziłam dyskusje na temat pielęgnacji ust. I doszłam do wniosku, że odkąd używam błyszczyków dobrych jakościowo nie mam spierzchniętych ust oraz problem opryszki pojawia się sporadycznie. Dlatego też wolę 1 dobrą szminkę niż 5 byle jakich, bo wiem, że to mi się zwróci właściwościami pielegnacyjnymi. Do tej pory moim KWC jeśli chodzi o dodatkową pielęgnację był Lip Conditioner w tubie z Maca. Produkt rewelacyjny i niesamowicie wydajny.
tak jasny różowy oczywiście ale w środku żółtawy, a teraz mam kokos fajny jest, wiśniowy fajnie pachnie Iza miała wanilie-chyba karmel nam nie przypasował
kokos muszę spróbować koniecznie 🙂 kocham kokos we wszystkim 🙂 teraz mam fajny szampon do włosów kokosowy Kielh’s , pachnie bosko 🙂
Małgosia
ten też jest fajny, przejazdem byłam na 3 stawach w Katowicach i podeszłąm kuknąć do Orgaique większy asortyment niż w silesii i na stronkę się tteż wpisałam co by mi o promocjach przypominali i oczywiście z Panią na stoisku pogawędkę też sobie uciełam, w aptece niuchnęłam nowego nocnego elancyle bo mam ale na rano w tubie, jakaś alternatywa do mojego Colwaya i Tegodera-wyszczuplacz ale czy coś daje to nie wiem pachnie dziwnie i tylko na noc go stosuje, w sephorze nie mieli jeszcze lancome tresor la nuit a na niego żabki sobie ostrze i ten rózowy marc jacobs daisy w większej buteleczce
U mnie Organique jest nawet dobrze wyposażony, online jeszcze nie zamawiałam nic 🙂
Tegoder to w ogóle nie wiem co to , nie pisałaś mi chyba jeszcze o nim 🙂
Kurka , mi się bardzo podobają zapachy Marc Jacobs ale u mnie się nie trzymają tak jak bym chciała 🙂 za krótko, miałaś już któryś ?
Małgosia
próbki jak na razie koleżanka namiętnie używa Marca Jacobsa Lole w cimnej butelce i się zachwyca, uwielbia też Mademoiselle
zapachy też na mnie trzymają się krótko co doprowadza mnie do szału ale cóz tak to już jest my nie czyjemy ale czuje otoczenie
hihi, to się wstrzeliłam widzę 🙂 ja mam podobną opinię Aguś do Twojej 🙂 od kiedy nie oszczędzam na kosmetykach do ust mają się w dobrej formie choć chimeryczne bywają 😛 ale to już inna para kaloszy 🙂
Zapamiętam Lip Conditioner Mac, ja muszę się wspomagać kilka razy dziennie takimi smarowidłami , wiesz, praca w masce , suche powietrze …
takie lubię , to masełko z Sisley też takie właśnie jest , jak posmaruję przed wyjściem z domu to jeszcze kilka godzin pod maseczką czuję ,że są nawilżone 🙂
Jak będę w Mac obadam na pewno 🙂 :*
Ja ciągle jeszcze za mało piję wody , to też powinnam robić a jakoś kawa, kawa i już na wodę mało miejsca zostaje 😛
:O dwa lata to u mnie raczej niemożliwe:D najdłużej męczyłam miodek Nuxe (8miesiecy) ale to dlatego, ze nie pasował mi aż tak bardzo.
A jak z zapachem tego maca? Nie ma jakiegoś mydlanego posmaku?
mam olejek z Clarinsa też oczywiście różowy-malinowy,
pomadki shine Chanel,
dior balsam do ust koloryzujący
błyszczyk maximizerz Diora
colway balsam kolagenowy
nuxe balsam do ust i wazelinkę
masełka z oliframe w różnych smakach ale nie posiadam żadnego peelingu
no tak, teraz to muszą chwilę odpocząć 🙂 a powiedz to w znieczuleniu miałaś robione ? wybiera się jakiś konkretny kolor?
Małgosia
tak nakładane znieczulenie ale sorki nie pamiętam nazwy kolorek fuksja kontur a reszta rozbielona żeby się za nadto nie różniły, wiadomo rana jest kolor przez kilka dni intensywny to też pomieszany pigment z krwią bo to jest przecież nakłuwane a później jak się goi ,smarowałam balsamem od kosmetyczki i jest ok
i znowuż coś znalazłąm otwarli niedawno w galerii sosnowieckiej w plejadzie sklepik z kosmetykami do włosów pazokci i oczywiście byłąm tam gdzieżby nie i dostałąm ulotki kosmetyków do włosów są ponoś w sehorach na pewno na stronie, serena KEY, Lanza jest też matrix kerastase loreal i inne ale mnie zainteresowała Lanza i ten saryna KEy
Ty to jesteś Niesamowita 🙂 ale dobrze, przynajmniej na bieżąco dzięki Tobie jesteśmy 🙂
KEY gdzieś widziałam , może nawet w Sephorze , jak będę sprawdzę , a Ty jak coś kupisz i potestujesz daj koniecznie znać 🙂
czytałam o nim u Ciebie i mam chęć go wypróbować 🙂
Nie pamiętam tylko czy jest dostępny w jednym zapachu czy jest wybór 🙂 bo zapach ma dla mnie znaczenie 🙂
Z tych produktów mam lip balm i olejek Clarins oraz kredkę Sisley;) pielęgnacja ust to jedna z moich ulubionych czynności 😉 hihi.
A co do zniżki w D to okazuje się ze chodziło o kupon z Twojego Stylu – 10-12.04 jest -20% ale na zapachy..,
Mam nadzieję, że ten Malinowy wprowadzą jednak na stałe 🙂 no nic jak nie to będę namiętnie kupować miodowy, no powiem Ci ,że tak mi leży ten olejek ,że szok 🙂 i podobnie jak Ty na początku obserwuję jego ilość , znikającą oczywiście 🙂 jest genialny 🙂
Kurka, szkoda, będę musiała kupić w regularnej cenie, a może jeszcze chwilę poczekam …. na zapachy się teraz nie zapatruję jakoś szczególnie, ale dzięki Ewelinko za cynk :*
Tego lip balmu dosyć szybko mi ubywa bo on taki cienki, ale z wydajnością olejku całkiem ok:D miodowy jeszcze trzymam w zapasie i nie otwierałam, ale gdzieś czytałam ze on pachnie jak mirabelki no ciekawe;) Też bym chciała żeby malinowy został na stałe;)
Te zniżki to zawsze nie w porę albo nie na to co trzeba:D
aha, to coś źle zapamiętałam :)Mi szybciej idzie olejek, ale tak się go uczepiłam ,że nie mogę sobie odpuścić 🙂
Jak pachnie jak mirabelki to lepiej 🙂 choć jestem tak zadowolona z niego ,że i miód jakoś przeżyję :))
O znowu jestesmy w temacie produktow do ust 🙂 Wiesz, moje usta nie sa wymagajace jesli chodzi o pielegnacje 🙂 U mnie sprawdza sie zupelnie dobrze wazelina z wit. E, gdy sa przesuszone w czasie zimy, lubie tez uzywac pomadek z wykonczeniem Lustre z MAC, badz blyszczyka z Dior, gdy potrzebuja nawlizenia 😉
Jesli chodzi o peelingi, to nigdy nie uzywalam takich do ust 😉
Kochana, apropos pielegnacji ust, mialas kiedys Creme De Rose z Dior? Chcialam go kupic, ale stala sie dziwna sprawa bo wycofali go z Europy, natomiast widze ze na stronie amerykanskiej Sephory jest dostepny…
Chciałam go kupić ale też nie mogłam dostać :/ mam z Sisley i Chanel te co co na zdjęciach wyżej i bardzo mi pasują, myślę ,że na równi są z tym Dior 🙂 sprawdź te w perfumerii 🙂
Z peelingów uwielbiam i zawsze mam pomarańczkę PAT&RUB, z balsamów wielbię miodek Nuxe, a z kolorówki marzy mi się olejek Clarins, ale postanowiłam sobie, że najpierw zużyję kredkę Sisley 🙂
Zadbane i wypielęgnowane usta to podstawa makijażu 🙂 Nie znam żadnego z tych cudenek, które tu pokazujesz, ale o tym peelingu z Collistara kiedyś myślałam 😉 Na razie używam niekończącego się kawowego peelingu kawowego z Pat&Rub i w planie mam jeszcze pomarańczowy. Do pielęgnacji używam taniutkiego i rewelacyjnego balsamu Tisane oraz balsamu Nuxe.
Całuski na początek słonecznego weekendu! :-*
Ja lubię bardzo błyszczyki Diora i pielegnacyjny błyszczyk z Clarinsa a z balsamów ostatnio polubiłam Tisane, peeling ostatnio kupiłam z sklepu starej mydlarni i jest całkiem przyjemny 🙂
Aguś wybacz, że ostatnio tak mało u Cię bywa… ale wiesz, jak jest u mnie teraz…
ooo nawet cosik mam, bo mam clinic:D
kochana wiesz co ja troszku się u Ciebie gubię i nie wiem, czy się wpisałam w najświeższym poście…
buziaki ogromniaste, uściski i udanego weekendu:)
mam miziadel i to baaaardzo duzo 🙂
u mnie to w roli gównej peeling do ust od LUSHa, bo on dziala cuda
a wiesz, mam balsam do ust od Chanela i mnie on sie nie podoba bo nie jest fajny, po nalozeniu owszem przyjemny ale szybko sie wchlania i jak dla mnie zero pielegnuje albo dla mnie za slabo ;D
Buziaki :*****
69 komentarzy
Dasz wiarę, że właśnie 2 godziny temu prowadziłam dyskusje na temat pielęgnacji ust. I doszłam do wniosku, że odkąd używam błyszczyków dobrych jakościowo nie mam spierzchniętych ust oraz problem opryszki pojawia się sporadycznie. Dlatego też wolę 1 dobrą szminkę niż 5 byle jakich, bo wiem, że to mi się zwróci właściwościami pielegnacyjnymi. Do tej pory moim KWC jeśli chodzi o dodatkową pielęgnację był Lip Conditioner w tubie z Maca. Produkt rewelacyjny i niesamowicie wydajny.
u mnie sprawdzało się masełko z oliframe jak robiło się zimno po katarku koło nosa
O dzięki, poczytam sobie o tym masełku.
są rózne smaki
teraz to na bogato 🙂
miałam je kiedyś , jak jeszcze było w jednym smaku 🙂
tak jasny różowy oczywiście ale w środku żółtawy, a teraz mam kokos fajny jest, wiśniowy fajnie pachnie Iza miała wanilie-chyba karmel nam nie przypasował
kokos muszę spróbować koniecznie 🙂 kocham kokos we wszystkim 🙂 teraz mam fajny szampon do włosów kokosowy Kielh’s , pachnie bosko 🙂
ten też jest fajny, przejazdem byłam na 3 stawach w Katowicach i podeszłąm kuknąć do Orgaique większy asortyment niż w silesii i na stronkę się tteż wpisałam co by mi o promocjach przypominali i oczywiście z Panią na stoisku pogawędkę też sobie uciełam, w aptece niuchnęłam nowego nocnego elancyle bo mam ale na rano w tubie, jakaś alternatywa do mojego Colwaya i Tegodera-wyszczuplacz ale czy coś daje to nie wiem pachnie dziwnie i tylko na noc go stosuje, w sephorze nie mieli jeszcze lancome tresor la nuit a na niego żabki sobie ostrze i ten rózowy marc jacobs daisy w większej buteleczce
U mnie Organique jest nawet dobrze wyposażony, online jeszcze nie zamawiałam nic 🙂
Tegoder to w ogóle nie wiem co to , nie pisałaś mi chyba jeszcze o nim 🙂
Kurka , mi się bardzo podobają zapachy Marc Jacobs ale u mnie się nie trzymają tak jak bym chciała 🙂 za krótko, miałaś już któryś ?
próbki jak na razie koleżanka namiętnie używa Marca Jacobsa Lole w cimnej butelce i się zachwyca, uwielbia też Mademoiselle
zapachy też na mnie trzymają się krótko co doprowadza mnie do szału ale cóz tak to już jest my nie czyjemy ale czuje otoczenie
U mnie Mademoiselle jest zawsze 🙂 kocham ją od lat 🙂
czytałam, jest bardzo ładny niekiedy w innych zapachach też można go poczuć
hihi, to się wstrzeliłam widzę 🙂 ja mam podobną opinię Aguś do Twojej 🙂 od kiedy nie oszczędzam na kosmetykach do ust mają się w dobrej formie choć chimeryczne bywają 😛 ale to już inna para kaloszy 🙂
Zapamiętam Lip Conditioner Mac, ja muszę się wspomagać kilka razy dziennie takimi smarowidłami , wiesz, praca w masce , suche powietrze …
Ta odżywka jest dosyć tłusta, ale przez to siedzi długo na ustach (można ją stosować zamiast błyszczyka) i jest niesamowicie wydajna.
Moja mamcia również zauważyła, że kondycja jej ust bardzo się ostatnio poprawiła, ale nie wzięła pod uwagę produktów jakich używa.
takie lubię , to masełko z Sisley też takie właśnie jest , jak posmaruję przed wyjściem z domu to jeszcze kilka godzin pod maseczką czuję ,że są nawilżone 🙂
Jak będę w Mac obadam na pewno 🙂 :*
Ja ciągle jeszcze za mało piję wody , to też powinnam robić a jakoś kawa, kawa i już na wodę mało miejsca zostaje 😛
U Hashimotków niestety susza doskwiera 😛
Ja teraz staram się nawyki trochę pozmieniać, bo wiosna i trzeba by się trochę stuningować 😛
Sisley pewnie fajny, ale cena odstrasza.
O zaciekawil mnie ten produkt z maca bo nawet się zastanawiałam czy ich pielęgnacja jest warta uwagi. A na punkcie ust mam
świra 😛
Mają kilka perełek pielęgnacyjnych. Odżywka jest dosyć tłusta, dobrze siedzi na ustach. Moją tubkę męczyłam chyba ze 2 lata 😛
:O dwa lata to u mnie raczej niemożliwe:D najdłużej męczyłam miodek Nuxe (8miesiecy) ale to dlatego, ze nie pasował mi aż tak bardzo.
A jak z zapachem tego maca? Nie ma jakiegoś mydlanego posmaku?
Absolutnie nie posmaku z tego co pamiętam to ma lekko waniliowy zapach tak jak i pomadki Maca.
Ach no to spoko, muszę się mu przyjrzeć 🙂
Warto!
mam olejek z Clarinsa też oczywiście różowy-malinowy,
pomadki shine Chanel,
dior balsam do ust koloryzujący
błyszczyk maximizerz Diora
colway balsam kolagenowy
nuxe balsam do ust i wazelinkę
masełka z oliframe w różnych smakach ale nie posiadam żadnego peelingu
Kochana, ja dzięki Tobie jestem posiadaczką tego olejku Clarins i jeszcze raz pięknie Ci dziękuję Kochana 🙂
Kilka pozycji z Twojej listy mam i lubię 🙂
A miałaś kiedyś jakiś peeling ? 🙂
na pewno tak tyle że teraz po pigmentacji to troche szkoda one dopiero nabierają kolorku ale później czemu nie
no tak, teraz to muszą chwilę odpocząć 🙂 a powiedz to w znieczuleniu miałaś robione ? wybiera się jakiś konkretny kolor?
tak nakładane znieczulenie ale sorki nie pamiętam nazwy kolorek fuksja kontur a reszta rozbielona żeby się za nadto nie różniły, wiadomo rana jest kolor przez kilka dni intensywny to też pomieszany pigment z krwią bo to jest przecież nakłuwane a później jak się goi ,smarowałam balsamem od kosmetyczki i jest ok
chciałabym zobaczyć jak to na żywo wygląda , tzn efekt bo wiem ,że na początku średnio 🙂 ja kilka pacjentek znieczulałam właśnie do tego zabiegu 🙂
opisze metodę ale ciut później
cieszy mnie to że mogłam pomóc w osiągnięciu celu
i to jak ! jesteś Kochana :*
i znowuż coś znalazłąm otwarli niedawno w galerii sosnowieckiej w plejadzie sklepik z kosmetykami do włosów pazokci i oczywiście byłąm tam gdzieżby nie i dostałąm ulotki kosmetyków do włosów są ponoś w sehorach na pewno na stronie, serena KEY, Lanza jest też matrix kerastase loreal i inne ale mnie zainteresowała Lanza i ten saryna KEy
Ty to jesteś Niesamowita 🙂 ale dobrze, przynajmniej na bieżąco dzięki Tobie jesteśmy 🙂
KEY gdzieś widziałam , może nawet w Sephorze , jak będę sprawdzę , a Ty jak coś kupisz i potestujesz daj koniecznie znać 🙂
a ja dzięki Tobie jestem na bieżąco
😀 :*
Ja ostatnio jestem zakochana w peelingu z Sylveco. Genialnie złuszcza skórki, zostawia usta pięknie gładkie, słodkie i soczyste:)
czytałam o nim u Ciebie i mam chęć go wypróbować 🙂
Nie pamiętam tylko czy jest dostępny w jednym zapachu czy jest wybór 🙂 bo zapach ma dla mnie znaczenie 🙂
Z tych produktów mam lip balm i olejek Clarins oraz kredkę Sisley;) pielęgnacja ust to jedna z moich ulubionych czynności 😉 hihi.
A co do zniżki w D to okazuje się ze chodziło o kupon z Twojego Stylu – 10-12.04 jest -20% ale na zapachy..,
Mam nadzieję, że ten Malinowy wprowadzą jednak na stałe 🙂 no nic jak nie to będę namiętnie kupować miodowy, no powiem Ci ,że tak mi leży ten olejek ,że szok 🙂 i podobnie jak Ty na początku obserwuję jego ilość , znikającą oczywiście 🙂 jest genialny 🙂
Kurka, szkoda, będę musiała kupić w regularnej cenie, a może jeszcze chwilę poczekam …. na zapachy się teraz nie zapatruję jakoś szczególnie, ale dzięki Ewelinko za cynk :*
Tego lip balmu dosyć szybko mi ubywa bo on taki cienki, ale z wydajnością olejku całkiem ok:D miodowy jeszcze trzymam w zapasie i nie otwierałam, ale gdzieś czytałam ze on pachnie jak mirabelki no ciekawe;) Też bym chciała żeby malinowy został na stałe;)
Te zniżki to zawsze nie w porę albo nie na to co trzeba:D
aha, to coś źle zapamiętałam :)Mi szybciej idzie olejek, ale tak się go uczepiłam ,że nie mogę sobie odpuścić 🙂
Jak pachnie jak mirabelki to lepiej 🙂 choć jestem tak zadowolona z niego ,że i miód jakoś przeżyję :))
onoć w gracji też są rabaty
tak, tak, mam obydwie gazetki i się wybieram na szoping w week 🙂
O znowu jestesmy w temacie produktow do ust 🙂 Wiesz, moje usta nie sa wymagajace jesli chodzi o pielegnacje 🙂 U mnie sprawdza sie zupelnie dobrze wazelina z wit. E, gdy sa przesuszone w czasie zimy, lubie tez uzywac pomadek z wykonczeniem Lustre z MAC, badz blyszczyka z Dior, gdy potrzebuja nawlizenia 😉
Jesli chodzi o peelingi, to nigdy nie uzywalam takich do ust 😉
🙂 jakoś tak wyszło :)) masz to szczęście Kochana , że nie masz problemów :))
Musisz kiedyś wypróbować jakiś peeling do ust , jest różnica przynajmniej u mnie 🙂
Wyprobuje na pewno 🙂
Kochana, apropos pielegnacji ust, mialas kiedys Creme De Rose z Dior? Chcialam go kupic, ale stala sie dziwna sprawa bo wycofali go z Europy, natomiast widze ze na stronie amerykanskiej Sephory jest dostepny…
Chciałam go kupić ale też nie mogłam dostać :/ mam z Sisley i Chanel te co co na zdjęciach wyżej i bardzo mi pasują, myślę ,że na równi są z tym Dior 🙂 sprawdź te w perfumerii 🙂
Tez mi sie tak wydaje ze to podobny produkt, obadam je 🙂
nawet bardzo podobny 🙂
Który z nich mas zi możesz pokazać efekt działania i wygląd na skórze?
a który Cię szczególnie interesuje ? mam wszystkie 🙂
Mi przez całą zimę służyło masełko – kremik Oriflame i oczywiście przede wszystkim peeling to podstawa 🙂
jesteś Kochana kolejną osobą , która poleca masełko Oriflame 🙂
A masz ulubiony peeling do ust ?
Pewnie! Z Lush, Bubblegum. Cudowny, mój ulubiony, muszę do niego wrócić.. 🙂
Kochana właśnie odebrałam paczuszke, jeszcze raz dziękuje :*
Z peelingów uwielbiam i zawsze mam pomarańczkę PAT&RUB, z balsamów wielbię miodek Nuxe, a z kolorówki marzy mi się olejek Clarins, ale postanowiłam sobie, że najpierw zużyję kredkę Sisley 🙂
Kochana ten olejek Clarins jest genialny ! w ogóle w tym roku Clarins zachwyca mnie swoją kolekcją 🙂
Aguś, kusisz niemiłosiernie! 🙂
Ja używam masełka z bielendy, balsamów balmi ale chciałabym sobie sprawić taki peeling 🙂 dziękuję za nagrodę, dzisiaj dotarła 🙂 🙂 🙂
Ten peeling Collistar to najlepszy póki co jaki miałam , polecam serdecznie 🙂
Cieszę się Kochana i życzę przyjemności z używania :))
Używam masełka malinowego z Nivea do nawilżenia 😉 Na szczęście suche skórki mi nie groźne 😉
🙂 ja jeszcze tych Nivea nie miałam ale słyszałam ,że są fajne :))
Mimo ze mają wady , to je lubię 😉 Taki mały paradoks 😀
Uzywam regularnie , róznych mazideł i pomadek 😉 Ostanio masełka Nivea, chociaz mają kilka wad, neutrogene i balea od Ciebie :*
Zadbane i wypielęgnowane usta to podstawa makijażu 🙂 Nie znam żadnego z tych cudenek, które tu pokazujesz, ale o tym peelingu z Collistara kiedyś myślałam 😉 Na razie używam niekończącego się kawowego peelingu kawowego z Pat&Rub i w planie mam jeszcze pomarańczowy. Do pielęgnacji używam taniutkiego i rewelacyjnego balsamu Tisane oraz balsamu Nuxe.
Całuski na początek słonecznego weekendu! :-*
Ja lubię bardzo błyszczyki Diora i pielegnacyjny błyszczyk z Clarinsa a z balsamów ostatnio polubiłam Tisane, peeling ostatnio kupiłam z sklepu starej mydlarni i jest całkiem przyjemny 🙂
Nie miałam niestety nic 🙁 u mnie cały czas full mellow gości jako pielęgnacja ust 🙂
Aguś wybacz, że ostatnio tak mało u Cię bywa… ale wiesz, jak jest u mnie teraz…
ooo nawet cosik mam, bo mam clinic:D
kochana wiesz co ja troszku się u Ciebie gubię i nie wiem, czy się wpisałam w najświeższym poście…
buziaki ogromniaste, uściski i udanego weekendu:)
mam miziadel i to baaaardzo duzo 🙂
u mnie to w roli gównej peeling do ust od LUSHa, bo on dziala cuda
a wiesz, mam balsam do ust od Chanela i mnie on sie nie podoba bo nie jest fajny, po nalozeniu owszem przyjemny ale szybko sie wchlania i jak dla mnie zero pielegnuje albo dla mnie za slabo ;D
Buziaki :*****