Clarins Mission Perfection Serum
…….. jednolita i pełna blasku cera ……..
Serum to ten element mojej codziennej pielęgnacji, bez którego obejść się nie mogę. Od wielu lat stanowi ono podstawę mojej pielęgnacji i choć zmieniam, w zależności od potrzeb zawsze jest. Już od momentu informacji jakie pojawiały się w prasie i sieci wyczekiwałam serum, które dziś Wam przedstawię. Bardzo cenię sobie pielęgnację marki Clarins i na tym serum również się nie zawiodłam. To serum dla wszystkich kobiet zwalczające zaburzenia pigmentacyjne i przywracające promienność cery bez zmiany jej naturalnego kolorytu.
Clarins Mission Perfection Serum

Serum Clarins Mission Perfection Serum już samym zapachem zachwyca. Świeży, owocowy zapach i koralowe zabarwienie, które perfekcyjnie dostosuje się do każdego odcienia skóry, uprzyjemnia moment aplikacji. Lekka, odświeżająca i jedwabista emulsja doskonale się wchłania nie pozostawiając po sobie żadnej tłustej warstwy, a upiększającą świetlistą powłokę.Cera staje się aksamitna w dotyku i miękka. Serum świetnie współgra z każdą pielęgnacją jaką używam. Praktyczny, higieniczny dozownik typu pompka dozuje odpowiednią ilość kosmetyku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

We współpracy ze światowej sławy centrum badawczym, Clarins rozszyfrował system komunikacji, identyfikując nową, niezgłębianą do tej pory sferę odpowiedzialną za pojawianie się przebarwień: „egzosomy”.
Egzosomy to wyspecjalizowane pęcherzyki transportujące wiadomości wysyłane przez keratynocyty do melanocytów. Kiedy wystawione są na agresje płynące ze środowiska zewnętrznego (promieniowanie UV, zapalenia skóry), zaczynają przesyłać „błędne” wiadomości, które są przyczyną nadprodukcji melaniny. Clarins odkrył, że nie tylko melanocyty odpowiedzialne są za zaburzenia w pigmentacji, ale również 36 keratynocytów, które z nimi współdziałają. Tych 36 „wrogów” jednolitej cery wysyła „złe” wiadomości poprzez egzosomy, które następnie powodują zmiany w pigmentacji. Ciemne plamy, dyschromie, zacienione obszary, przebarwienia potrądzikowe, poszarzała cera i zaczerwieniania pojawiające się na powierzchni skóry. Cera nie jest już tak nieskazitelnie piękna, bez względu na koloryt skóry.

Czerpiąc z tego co najlepsze w roślinach marka Clarins wyselekcjonowała Ekstrakt z aceroli odkrywając zdolność tego roślinnego ekstraktu do blokowania „złych” wiadomości, które powodują zaburzenia pigmentacji. W ten sposób, nadprodukcja melaniny powodowana przez egzosomy zostaje zredukowana. Przywrócony zostaje normalny poziom jej produkcji dla zapewnienia jednolitej cery, przy zachowaniu jej naturalnego odcienia.
*Acerola to krzew rosnący w lasach Ameryki Południowej. Ta dzika „wiśnia” stanowiła cenne źródło pożywienia dla amazońskich Indian, była również przez nich używana do leczenia problemów z trawieniem, również przez marynarzy, którzy w swoich dalekich wojażach pili sok z aceroli aby chronić się przed szkorbutem. Ten dobroczynny i zdrowy owoc przebadany naukowo został dopiero w latach 50’ XX wieku, kiedy acerola okazała się być niezwykle bogata w witaminę C, co uczyniło ją idealnym suplementem diety zwalczającym zmęczenie i zimowe przeziębienia. Badania przeprowadzone przez Laboratoria Biologii Komórki Clarins wykazały, zdolność ekstraktu aceroli do redukowania nadprodukcji melaniny.

Zmiany w naczyniach włosowatych powodują zaczerwienienia. Formuła Clarins Mission Perfection Serum zawiera ekstrakt z miłorzębu japońskiego, który stymulując mikrocyrkulację w skórze, pomaga przywrócić jej zdolność do odbijania światła oraz redukowania zaczerwienień. Światło skóry bije z jej wnętrza, a cera jest znów promienna.
Miłorząb japoński – Ginkgo biloba to starożytny gatunek botaniczny i jedyne drzewo, które przetrwało bombardowanie w Hiroshimie. Nie tylko jest ono niewiarygodnie wytrzymałe, ale słynne jest dzięki swemu pięknu, szczególnie w okresie jesieni, kiedy jego liście pokrywają się mieniącym złotym kolorem.

Grubienie warstwy rogowej naskórka pozbawia skórę zdolności do odbijania światła. Clarins Mission Perfection Serum zawiera delikatne kwasy owocowe, które pomagają zmniejszać widoczność plam pigmentacyjnych i wygładzać strukturę powierzchni skóry w połączeniu z udoskonalającymi skórę pigmentami, które natychmiast rozświetlają i wyrównują cerę. Odbijanie światła jest zmaksymalizowane, a skóra promienieje.

Już po kilku dniach używania zauważyłam rozświetlenie, to nie tylko moja opinia, rozmawiając z kilkoma osobami, które używają to serum mają podobne zdanie. Cera promienieje. Oznaki zmęczenia dużo mniej widoczne. Te z Was, które mnie regularnie czytają wiedzą jakie miewam problemy z przebarwieniami. Walka praktycznie całoroczna tuż po powrocie z urlopu. W tym roku moja cera dużo lepiej wygląda. Przebarwień praktycznie w ogóle. To serum używam już prawie dwa miesiące. Towarzyszyło mi podczas mojego urlopu i nie zapominałam aby go zaaplikować przed ekspozycją na słońce pod krem z filtrami. Wydajność bardzo dobra, przy regularnym stosowaniu 2 razy dziennie, rano i wieczorem powinno mi wystarczyć na około 3 miesiące. Jestem bardzo zadowolona z efektów jakie daje to serum i wpisuję go na listę ulubieńców lata!
Dla jeszcze lepszych rezultatów i lepszej ochrony przed przebarwieniami Clarins zaleca stosowanie łącznie z → Clarins UV PLUS ANTI-POLLUTION SPF 50 ←co też czynię 🙂

Mieliście okazję używać to serum ? jakie serum o właściwościach rozświetlających cerę możecie polecić ?
195 komentarzy
Bardzo byłam ciekawa Twojej opinii odnośnie tego serum. Widzę, że marki coraz poważniej traktują problem jakim są przebarwienia na twarzy.
Ja jestem bardzo zadowolona 🙂 nie mam masakry przebarwieniowej i cera jest świetlista i promienna 🙂 A ja Ci Aguś nie wysłałam saszetki tego serum ?
Tak mam. Zaraz wypróbuję 🙂 Odstawiłam na czas ostrego słońca wszystkie kosmetyki na przebarwienia. Pomalutku muszę zacząć zmieniać pielęgnację i powrócić do wcześniejszych rytuałów.
😀 ciekawa jestem jak Ci się zawidzi 🙂 choć pewnie efektów nie będziesz widziała po takiej małej próbce ale może choć ocenisz konsystencję 🙂
Pewnie nie, ale zawsze już wiadomo czy konsystencja i zapach będą ok. Kolejny kosmetyk na mojej liście, aczkolwiek muszę się ogarnąć i zrobic post o olejku, który teraz używam bo też małe cuda zaczęły się dziać i nie tylko ja to widzę, ale również osoby trzecie 🙂
Oh też uwielbiam zapachy kosmetyków od Clarins 🙂 Fajnie, że takie efekty przyniósł ten produkt u Ciebie – w przyszłym roku będę o nim pamiętać 🙂
🙂 w ogóle i pielęgnacja i kolorówka jest świetna 🙂 ja uwielbiam jeszcze Double Serum , które serdecznie polecam 🙂
Jeszcze nie miałam ale chętnie wypróbuję 🙂 Uwielbiam tą markę jak wiesz 😀 Buziaki Kochana na miły dzień :**
Świetny post! Przyznam się uczciwie, że czekałam na niego i na Twoją opinię 🙂 Teraz nie żałuję zakupu, muszę go tylko w końcu zacząć używać 🙂
Dziękuję Kochana :D:***
Ja jestem bardzo zadowolona, wręcz zachwycona, moja cera naprawdę dobrze wygląda, pewnie widzialaś foty na Insta, gdzie często bezpodkladu jestem 🙂 samo za siebie mówi 🙂
Na pewno nie są to źle wydane pieniążki 🙂
Jak się zaczął dzionek ?
Cieszę się, że pasuje Ci to serum 🙂 W takim razie i mnie rzuci na kolana 🙂 Ja się smarowałam filtrami na wyjeździe, ale mam wrażenie że na nosie te przebarwienia mam lekko zaognione. Zaraz się zabiorę za nie 🙂
Ja jeszcze myślę nad tym serum z Sisleya. Myślę, że powinni być dobre 🙂
U mnie dzień się leniwie zaczął 🙂 Pospałam sobie, teraz piję herbatkę i siedzę z maseczką na twarzy 😀 No i oczywiście patrzę za nowymi kosmetykami ;/ 😀 Później muszę wyjść odebrać Sarynę ze sklepu. A jak u Ciebie?
A które serum z Sisley ? 😀
Ja też w miarę leniwie 🙂 kawka, śniadanko… teraz pisałam a za chwilę zacznę się zbierać do roboty 😛
Kochana może jakoś końcem tygodnia dam Ci znać co bym chciała z Saryny OK?
Kochana, to serum rozjaśniające, anti-aging redukujące przebarwienia 🙂
Dziś do wieczora?
Nie ma problemu 🙂 Nie spiesz się, na spokojnie pomyśl 🙂 Ja teraz będę testowała niedługo szampon zwiększający objętość i maskę do włosów farbowanych, zniszczonych chemicznie itp (ochrona koloru) 😛 Dam znać jak się sprawdzają 😛 W ogóle muszę jakoś do końca sierpnia umówić się do fryzjera. Kurcze, już środa. Ten urlop tak szybko mija 😀
aaa to wiem 😀
Tak , do wieczora niestety 😛 a jutro od 8 😛
Ja dziś użyłam tą serię do kręconych włosów co wczoraj od Małgosi dostałam i też jest super, włosy takie mięciusie ,że szok 🙂
Oj szybko, zawsze tak jest 🙂 ja jeszcze jutro i w piątek już mini urlop wKRK 🙂
A mi właśnie odradzają tą do kręconych, nie wiem czemu hahaha 😀
Dzięki Małgosi znamy super pielęgnację do włosów :):)
O, do Krakowa jedziecie, bardzo fajnie 😉 My raczej będziemy siedzieć w stolicy 😉
w sumie to dzięki dziewczynom ze sklepu way to beauty z sosnowieckiej Plejady to one podpowiedziały a ja kupiłam i podałam info dalej 😉
:*
Ja właśnie wróciłam nie dość ze z maską i szamponem Saryny to jeszcze z tym serum GK co od Ciebie próbeczkę dostałam :* :*
fajnie, używam teraz duże opakowanie, na wakacjach się sprawdziło, rozczesywanie też po nim jest lepsze z GK jest też fajna seria do włosów kręconych i wysmuklające fryzurkę tyle że cena nie ciekawa
Jak skończę Sarynę, to zaprzyjaźnię się bliżej z GK 🙂 Choć podejrzewam, że to również same cudeńka 🙂
miałam odżywkę balansująca- mieszane uczucia lepsza dla mnie Saryna, kosmetyki mają ciekawe ale to bardziej do stylizacji warto o nich poczytać bazują na lanolinie
Ja dzisiaj w sklepie podpytywałam o serię Biolage bo widziałam fajnie wyglądające maski do włosów, ale Pani jednoznacznie stwierdziła, że Saryna jest lepsza 🙂 Więc Kochana powiem, żeś naprawdę cudaki wypatrzyła 🙂
ogromnie mnie to cieszy że pasuje
Kochana i mnie również! W końcu coś co naprawdę działa! 🙂 Siostrze na urodziny zaraz wysyłam serię regenerującą, mam nadzieję, że i jej się spodoba 🙂
😉 dołączam się do życzeń
W imieniu siostry dziękuję Kochana :*
Angel a ten szampon zwiększający objętość to Saryny? Bo ja miałam odlewkę od Agusi z tej serii regenerującej i jak użyłam w komplecie to obciążało mi włosy. Ja mam przetłuszczające się u nasady, a na końcach suche a kiedyś słyszałam, że właśnie w takiej sytuacji pomaga szampon zwiększający objętość. Miłego dnia.
Kochana tak, z Saryny. Ale dopiero dziś idę po odbiór ze sklepu, dam znać jak się sprawdzi. Ja mam dużo włosów, są długie i grube, więc nie spodziewam się efektu “wow”. Mi nie obciążyło bardziej z tej serii regenerującej. Może faktycznie dla Ciebie za mocna kochana :*
Miłego dnia i dla Ciebie :*
Ja mam taki problem, że muszę użyć porządnej odżywki żeby się rozczesać:) a jak do tego użyję jeszcze mocnego szamponu to mi obciąża. Będę czekała na Twoją opinię. Ja dotychczas to najbardziej byłam zadowolona z Alterny:
Ja z Alterny jeszcze nic nie używałam. Muszę wypróbować 🙂
Koniecznie, ale z tej serii Caviar nawilżającej. Ja teraz kupiłam tą odżywkę Moroccanoil i jestem ciekawa efektu, ale muszę jeszcze pokończyć resztki innych.
Oj to tak jak ja 😛 Dlatego póki co nic staram się już nie kupować. Ta Saryna jest wyjątkiem 😛 Dam znać jak dziś czy jutro przetestuję 🙂
ok to będę czekać:)
odżywka bez spłukiwania przed prostowaniem seria bamboo anti-breakage i olejek taki z kroplomierzem z Alterny jest bardzo fajny
ja mam ten problem bo mam po rozjaśnianiu
no właśnie ja też rozjaśniam:)
to może odżywka a później serum
Kochana, ale tak właśnie robię teraz mam z serii macadamia, ale już się kończy to albo poszukam czegoś nowego, albo wrócę do kerastase elixir. Widziałam u Angeliki na Insta, że kupiła jakieś z GK.
tak, ja też go używam i sobie chwalę jak się go nie da dużo to nie przetłuści włosków ładnie pachnie i ma dozownik jedna dwie pompeczki sarczają, GK czyli global keratin trzeba poczytać warto
natomiast jeśli chodzi o szampony to ja jeszcze mam problem, że mam wrażliwą skórę głowy i tez nie każdy mi pasuje, dlatego też mam opory przed wydaniem na szampon dużej kasy.
tak to prawda skóra głowy jest wrażliwa, delikatna i do tego się przetłuszcza
chyba mam ten sam problem:)) dlatego dziękuję za suche szampony:))
ja ich nie umiem używać mnie drapie po lakierach
ja stosuję z umiarem, chociaż zdarzyło mi się też, że swędziała mnie głowa, ale to chyba zależy od szamponu.
wysuszają a może jakiś składnik
na pewno trochę przesuszają i stąd to swędzenie, ale jak nie chce mi się myć głowy to to jest ratunek. A ja czasami mam tak, że wieczorem umyję, a rano już u nasady są takie przyklapnięte zwłaszcza jak już pojawia się odrost.
skóra głowy produkuje sebum i stąd to nasze przetłuszczenie, a to wkurza, a że poddawane są koloryzacji są przesuszone a wręcz suche, ale w sumie też poddawane zabiegowi stylizacji fajne są tylko niekiedy w tym dniu co są świeże i umyte a później też klapnięte
no właśnie:((
dam na insta moje z GK
a to musiałabym Cię dać do obserwowanych bo ja dopiero przedwczoraj założyłam, jaką masz nazwę?
😉
to może do włosków kręconych lepsza by była seria jest lżejsza i delikatniejsza
musiałabym spróbować, bo włos mi się trochę kręci, ale wiesz nie żadne piękne loki tylko mokra włoszka a la lata 80-te, jeśli pamiętasz:)
moje się wywijają jak chcą są poddatne, warto chociaż poczytać o tej firmie obecnie kończę serię do włosków kręconych , jest delikatniejsza, włoski fajnie się układają ale ja jeszcze używam dla dodania im wigoru właśnie tego serum i krem definiujący loki mnie wystarcza jedna pompka rozczesuje je po wysuszeniu i wcześniejszym nałożeniu kremu szczotką z włosia i jest ok
jest też szampon do włosów poddawanym zabiegom chemicznym tj koloryzacji kupię go chyba jak będzie na wykończeniu mój do włosków kręconych
Wiem Kochana, ale chcę najpierw spróbować tego na objętość, bo przydałoby mi się trochę odbić te włosy od nasady 🙂
no to chyba na objętość wskazana seria, mam tę ich maskę użyłam na razie raz bo trzeba pokończyć poprzednie, chociaż moje dziecię też podebrało mi dzisiaj odżywkę
Tak to jest z dziećmi 🙂 😀 Też coś tam mamie kiedyś podbierałyśmy z siostrą 🙂
za myje włosy codziennie, kupuje sobie sama szampony odżywki farby i część kosmetyków al jak się kończy i jeszcze nie ma wypłaty to podbiera moje środki czystości
byłam dzisiaj w Organique jeszcze tego balsamu z olejkiem shea nie mieli a szkoda
Nie wiem Kochana o który chodzi? Nie znam jeszcze Organique’a za bardzo.
Agnieszka często też opisuje kosmetyki z tej firmy
Wiem wiem 🙂 Sama od niej dostałam masełko do ciała, super jest. Melonowe, pachnie super 😉
Muszę odwiedzić w końcu ten sklep i zapoznać się z ofertą 🙂
przynajmniej pozbieraj testerki nie wszystko przecież pasować może mnie tam pasuje właśnie mus z herbaty, ananasowe zużyłam na wakacjach jak do tej pory skóra nie zeszła może tam ciut się zaczyna złuszczać ale nie są to płaty chociaż ciut przyparzyłam skórę i zaczęła lekko schodzić w jednym tylko miejscu ale zaatakowałam musem i w drugim tygodniu Dove ten w dużym 300 ml pudełko 😉 a ten balsamik z masełkiem shea chciałam bo skóra po lecie zawsze przesuszona
Jasne 🙂 Ja póki co wzięłam nawilżająco-ujędrniający balsam z Dr Ireny Eris, pachnie bardziej jak cudownie, zobaczymy czy się sprawdzi 🙂
Póki co do ciała mam już zapas więc też nie chcicłabym już dopychać szafki kolejnymi cudakami, bo mi się szafka nie domknie 😀
A facet już ręce załamuje 😀
to prawda miałam się wczoraj że mój men mi kurek finansowy przymknie, dlatego uważam co by za dużo nie kupić
Rozumiem, u mnie też ma lekkie pretensje, bo mamy oszczędzać, a mi to całkiem słabo wychodzi 😛
będzie lepiej
Mam to samo☺
jak to ktoś mi powiedział nie dawno a bardziej przypomniał to przecież jedną nas mają 😉 dla siebie ale to prawda trzeba uważać
No dokładnie 😀 Niech się cieszą, że nie mają takich nas dwóch czy trzech 😛 Wtedy nie wytrzymaliby psychicznie 😀
😉
:))oby tak było ☺
Samo życie Renatko 😀 Dobrze, że nie ma banów na perfumerie 😀
Ha, dokladnie?dostałam tez dzisiaj z S ta ulotkę co Ty, serum do twarzy miałam i byłam bardzo zadowolona, tylko zastanawiam się po co jest pod oczy osobno, kiedy tamto tez było zalecane do stosowania po oczka.
O to super 😉 To jest tylko pod oczy do stosowania, pod normalny krem 🙂 Chyba we wrześniu mają się pojawić w Sephorze?
Tak, tak wiem. Ale tamto wcześniejsze stosowano się na całą twarz , pod oczy też ☺
No to teoretycznie można kupować tylko do twarzy, lepiej się na tym wyjdzie finansowo 😛 Ale może to pod oczy ma mocniejsze działanie pod oczy akurat? Ja i tak raczej kupię, bo już się nastawiłam i mi nic do rozsądku nie przegada 😛 ALe miło ze strony S., że próbeczki przesłali 🙂
u mnie nie ma jeszcze
Może jutro przyjdzie Małgosiu 🙂
😉
balsamik w fioletowym opakowaniu?
Kochana to jest seria Spa Resort Hawaii. Takie stricte fioletowe opakowanie to to nie jest, może delikatnie jasno fioletowe 😛
miałam antycelulitowe kolorek butelki fioletowy
Powiedz mi Kochana czy miałaś krem pod oczy Sensai
Cellular performance?
Mam Sensai Eye Contour Balm (lżejsza wersja, są dwie). Całkiem fajny jest 🙂 Ale obecnie jeszcze chwilowo używam z Sisleya pielęgnacji 🙂 Ale niedługo wrócę do tego z Sensaia
Bo właśnie widzę , że jest w promo i się nad nim zastanawiam.
Kochana -30% to dobra promocja. Ja i tak max jak w D. dostaje to 20% zniżki. A ogółem zawsze jak są jakieś promocje w D. to nigdy na Sensai, bo Sensai nie pozwala obejmować produktów zniżkami, taką mają politykę.
Dobre promo też jest na to serum do ust. też 30%, a produkt świetny!
Czyli powiadasz , że warto, zastanawiam się czy krem czy balsam wziąć. A to serum to jakie ma działanie? Ja to chyba musze trochę powiększyć usta, takie wąziutkie mam.
miałam wstrzyknięty botoks nad górną wargą ale to trzeba powtarzać co 3 miesiące i widać później ciemniejsze punkciki także odpuściłam ale też mi by się przydało troszeczkę mieć większa górną 😉
Ja myślałam o kwasie hialuronowym.
wiem, pamiętam wspominałaś Reniu, ja akurat miałam botoks ale jak dla mnie nie polecam może kiedyś
Botoksem to już chyba się nie powiększa? Ale nie wiem, mogę się mylić. Nigdy nie powiększałam.
nie, nie bardziej botoks ma działanie wygładzające, usztywniające, unieruchomiające niektóre mięśnie
No właśnie, kwas hialuronowy jest chyba dużo bardziej bezpieczny
dlatego był tylko jeden raz i szlaban
ale mam zrobiony kontur ust kolorkiem i to musi wystarczyć
A kwasem próbowałaś? Czy już definitywnie zaprzestałaś takich “przyjemności”?
nie nie próbowałam, mam komtur ust zrobiony i na razie wystarczy
🙂
Ja też właśnie myślę 🙂 Przy lepszej gotówce kiedyś się zdecyduję na pewno 🙂
Szkoda tylko, że tak krótko trzyma.
No niestety :/
Krem jest bardziej treściwy podobno. Ja lubię wchłaniające się substancje, więc u mnie Balm się sprawdza. Pójdź może do Douglasa, przetestuj na sobie która forma Ci bardziej odpowiada 🙂
Ten specyfik do ust nie powiększy Ci ich, żaden błyszczyk też zresztą.. On na pewno bardzo mocno nawilża, od razu po nałożeniu usta są w świetnej formie. Na zimę idealny 🙂 Nawet mojemu facetowi się spodobał, ale jak się dowiedział ile kosztuje to przestał używać, żeby mi nie musiał odkupywać haha :D:D:D A powiększyć usta to i ja bym chciała, też mam wąskie, takie wypierdki :/
Dla mnie wąskie usta to zmora, chciałabym jakąś szmineczke intensywniej sza to nie mogę bo śmiesznie wyglądam.
Też bym chciała coś skutecznego do ust, żeby naturalnie powiększało. No ale niestety :/ Póki co raczej nic takiego nie ma :/
Szkoda, no ale cóż póki co trzeba sobie radzić tym co jest.
ja miałam różne bajery ci niby miały powiększać,a le to zazwyczaj pic na wodę:) jeśli w ogóle to jest to chwilowe wrażenie i to dopóki masz to coś na ustach. A ja bym chciała trochę podnieść kąciki ust, ale nie mam przekonania do tego typu zabiegów
Uważam, że jeśli się robi z głową i powoli to nie szkodzi 🙂 W końcu wszystko jest dla ludzi 🙂 Ale też bym chciała jakiś skuteczny kosmetyk, niestety nic takiego nie ma :/ z zewnątrz nie ma szans aby powiększyć
wiem, ale żeby ponoć podnieść kąciki ust nie powiększając ich to już większa filozofia. Ja myślę żeby sobie jesienią zrobić mezoterapię, ale się trochę boję, że będzie bolało.
ale wkrótce robię tatuaż i jeśli się do tego przemogę to może później też:)
Jaki, gdzie? 🙂
Ja myślę o podniesieniu jednej brwi bo mam lekko opadniętą 🙁 I o powiększeniu delikatnym ust 😀
na nadgarstku, chciałabym łapacz snów ale to jest chyba za duży na nadgarstek więc myślałam, żeby to było pióro:)
Fajnie 🙂 mnie póki co nie ciągnie do tatuaży, może kiedyś, ale raczej nie planuję. Pióro będzie fajne wydaje i się 🙂
ja zawsze chciałam i stwierdziłam teraz albo nigdy:))
Jasne, że tak 🙂
ja nie mam żadnego oprócz permanentnego ust
ponoć wciągają tatuaże Iza ma już 3 kota jaskółki i czarownice za uchem
mnie raczej nie wciągną, ale też myślałam, żeby sobie zrobić łapę psa:)
tj poduszeczki?
tak:) a jeśli to cudne zwierzę sznaucerowate jest Twoje to już mam Cię na oku:))
a to fajne, 😉
te pozycje przy spaniu u mojej psiny bawią mnie najbardziej:))
na insta?
moja niunia ma już 11 latek
to tak jak Chanel nie bawi się i nie wystawia swoich produktów w Sephorze do kupienia bądź poczytania online
Dokładnie
bardziej próbki, serię sensay z jedwabiem sobie chwaliłam cellular performance miałąm lotion i krem seria medium,
Ja tego z Silka nigdy jeszcze nie miałam okazji przetestować. Znajoma w Douglasie zawsze wciskała mi tą serię Cellular Performance, że niby bardziej zapobiega starzeniu itp. Z serii Silk mnie ten pod oczka kremik kusi 🙂
jest z jedwabiem delikatniejsza i lepiej mi odpowiadał zapach
Wypróbuję kiedyś na pewno 🙂
pewnie że tak, wszystko w swoim czasie, bardzo sobie chwaliłam kremik z Clareny, Clarins ciekawy i mydełkowy zapach ciekawostki też miałam 😉
🙂
Dziękuję Kochana moja :****
Myślę, że będziesz zadowolona 🙂 w końcu zacznij , hihi 🙂
Zacznę zacznę 🙂 Jak Kochana po pracy? Jak samopoczucie? 🙂
oj powiem Ci ,że jakaś umęczona jestem ale nie było najgorzej i dość szybko czas minął 🙂 dziękuję ,że pytasz 🙂
Jutro na 8 cisnę więc za chwilę kąpiel, rytuał i lulu 🙂
Ale pocieszam się,że to ostatni dzień jutro w robocie 🙂
Czyli od piątku wolne? 🙂 Super 🙂 Fajne takie wypady, nawet krótkie 🙂
tak, Kochana, jutro o 14 zamykam za sobą drzwi w gabinecie , lecę coś do łazienki zamówić , do Douglasa i tyle 🙂 w piątek jedziemy więc chwila oddechu będzie 🙂
Chciałabym po sklepach trochę polatać 🙂
Super 🙂 Fajnie Ci 😉 A w Douglasie na coś konkretnego będziesz polowała, czy tak tylko? 😛
Kochana, muszę się rozejrzeć, ale wiesz jak jest na pewno coś wpadnie i chciane i niechciane ale must have :))))
Hahah no wiem! Znam ten ból 🙂 Ja już (raaaczej :D) zaprzestaję takich wycieczek do S i D, czas zużyć co mam, bo nie mieszczę się w szafkach już :/
😀 Ja się zabieram po weekendzie za przegląd swoich szufladek ale już jedną opróżniłam więc lżej na duszy 🙂
Raz miałam to serum w próbie saszetek wiec nie wiele, ale zapach i kolorek piekne☺ostatnio dostałam pełny pojemniczek próbasek także może juz jakiś efekt zaobserwuje .
używam zamiennie ze złotym serum i serum z EL tym przeciw błyszczeniu
Ja mam jeszcze strivectin na przebarwienia
no tego nie miałam
Nawet ok, ale wiadomo przebarwień się serum nie da usunąć niestety. Znowu na jesień będę kwasy robić.
nie to ja nie muszę mam bardziej rozlane przebarwienia ale po użyciu podkładu nie są tak widoczne
O to masz super☺ja mam plamy niestety.
może rzeczywiście działanie tego serum polepszy stan-wygląd i rozjaśni cerę
jestem o tym przekonana 🙂
fajnie masz 🙂
ja mam w zapasie kwas glikolowy z Collistar do użytku domowego, też będę się kwasić 🙂
ja też 🙂
zadowolonaś Kochana ?
Kochana, myślę, że tak, u mnie po kilku użyciach rozświetlenie piękne było 🙂
Aguś super recenzja, a serum, które, mogłam poznać dzięki Tobie to już po pierwszym użyciu zrobiło na mnie wrażenie:) cud, miód, orzeszki. Kochana udanego dnia:)
Anulku, pięknie dziękuję Kochana, to niezwykle ważne dla mnie , Wasza opinia o tym co robię 🙂
Cieszę się ,że udało mi się je zdobyć, ale nie wiem czy uda mi się jeszcze jedno, a miałam taki plan 🙂
Jestem dziś już padnięta, jutro pewnie po południu posiedzę chwilę dłużej na ploteczkach :):***
Nie wiem wprawdzie co Ci się udało zdobyć, ale się się cieszę.
Aguś to koniecznie odpocznij:)) dobrej nocy i słodkich snów:)
Kochana tą próbeczkę tego serum 🙂
Może jeszcze uda mi się większą pojemność dostać to Ci podeślę 🙂
Oj właśnie zaraz się kąpnę , nabalsamuję i odpoczywam, jutro od 8 jestem w pracy 😛
o to w ogóle super, a teraz marsz do łóżka!!!!!
😀 się robi :*****
Do juterka :****
Nigdy tego serum nie widziałam, ale obietnica rozświetlenia, i ujednolicenia kolorytu mnie kusi!
warto próbeczkę do testowania w domku drapnąć w Sephorze nie pamiętam czy jest też w Douglas
Prawda 🙂
Kusi, kusi i działa fajnie 🙂
jest super, tylko pojawiły się zajawiki i już w głowie zaświtało a jak już był to w łapki wpadł, jestem z niego zadowolona niechciane kropki wakacyjne jak wyszły na słonku to je od razu potraktowałam serum nie czekając czy się buzia opali kolorek skóry trochę się wyrównał
Ależ się cieszę Kochana, zwłaszcza, że też masz i używasz , więc potwierdzenie mam w Twojej opinii również 😀
marzy mi się to serum, zachwyca nie tylko pewnie zapachem ale również opakowaniem, a do tego wspaniałe składniki, wpisałam na swoją listę “must have” 🙂
Kochana, trzymam kciuki aby szybciutko wpadło Ci w łapki 🙂
wkurzyłam się trochę, wczoraj kupiłam online puderek z Guerlain mam policzony rabacik – dziękuję Aguś za możliwość skorzystania z rabatu,poszłam do banku przyspieszonym wysłałam a popołudniu patrzę a tu nadal nic brak wpłaty kliknęłam owszem przelew ale nie wiem jak to zrobiłam że wcisnęłam internetowy, dzisiaj robiłam sprostowanie uszami para idzie z nerwów, wszystko się zgadza oprócz tego że muszą wpływu szukać to po co dają takie dane do banku i człowiek się musi denerwować
Kochana, złość piękności szkodzi 🙂
wiem o tym ale mi już przeszło i czekam 😉 no bo cóż mi zostało ‘-)
Być cierpliwą ;D
I bardzo dobrze 🙂
😀
Kochana, cieszę się ,że mogłam pomóc :)))
oj czasami się tak zdarza, ale pewnie sama bym się wkurzyła 🙂
Niestety nie znam tego serum, ale sądzę, że szybko bym się z nim polubiła. Od siebie moge polecić serum Alpha-H Liquid Gold Perfecting Day Wear, ma ono właściwości rozświetlające i myślę, że mogłoby Cię zainteresować 😉
Olu, dziękuję za polecenie 🙂 z przyjemnością sprawdzę polecane przez Ciebie serum 🙂
Clarins ma fajne kosmetyki przekonałam się o tym dopiero niedawno przedtem używałam aptecznych bądź Kanebo i Shiseido z Clarins to była ale kolorówka
Ja też bardzo lubię pielęgnację Clarins 🙂
Jak ładnie pachnie to chcę! 🙂
delikatnie i ładnie jak dla mnie i kwiatowo i owocowo
Tak lubię 😉
warto próbkę dorwać pochodzić po sklepach żeby się rozwinął zapach i jak się spodoba to kupić
Tsaa do S mam ponad 50 km a do D ponad 100 wiec nie powącham bo na razie nie planuję nigdzie jechac 😉
ups to wtopiłam sorki
Nie szkodzi, uroki życia na wsi 🙂
😀
oj Ty Bidulku :****
Dokładnie 🙂
Koniecznie Kochana 🙂
To serum oglądałam już w Sephorze, pięknie pachnie, na pewno przyjemność używania musi być ogromna:) Lubię Carinsowe zapachy kosmetyków i ich działanie na skórę, wiec i z tego pewnie bym była zadowolona:). Buziaczki wieczorne***
Jest i duża przyjemność używania Kochana i efekty jakie mnie bardzo zadawalają 😀
Weź kiedyś przy okazji próbkę z perfumerii 🙂
Buziaki na dzień dobry :****
Wezmę, bo mam ochotę wypróbować, po lecie się może przydać bardzo taki kosmetyk:)
Tobie również życzę miłego dnia****
bardzo ładnie to wszystko opisałaś i bardzo fajnie, że rzeczywiście działa na przebarwienia. Moja mama ma z tym ogromny problem na brodzie i chyba jej to polecę 🙂
😀 Polecam serdecznie 🙂
Potwierdzam wszystkie Twoje słowa Aguś 😉 To serum to ostatnio jeden z moich ulubionych kosmetyków, fajne rozświetla i rozjaśnia skórę…może nie niweluje najbardziej uporczywych przebarwień ale efekt jaki daje na skórze jest bardzo dobry.
Hej, dostałam to serum na prezent od koleżanki ale niestety jestem uczulona na jeden ze składników. Chętnie odsprzedam w atrakcyjnej cenie 😉 kontakt na mejla [email protected]