Estee Lauder Advanced Night Repair Synchronized Recovery Complex II

Estee Lauder w 1982 roku jako pierwsza firma kosmetyczna na świecie wprowadziła do linii kosmetyków przeciwstarzeniowych nocną regenerację w formule Night Repair, która podczas kilku godzin snu miała regenerować uszkodzą skórę.Kosmetyk ten w ciągu następnych lat był coraz bardziej udoskonalany, podstawowa receptura z 1982 roku nie została zmieniona ale dodano do niej nowe składniki. A od września 2013 roku cieszymy się najnowszą formuła sławetnego Advanced Night Repair 🙂 Przełomowe badania nad katabolizmem DNA komórek doprowadziły naukowców do odkrycia związków pomiędzy procesami zachodzącymi wewnątrz skóry a mechanizmami jej autoregeneracji podczas snu i tak powstała Unikalna Technologia ChronoluxCB™.

Unikalna Technologia ChronoluxCB™
Po raz pierwszy w historii ta unikalna technologia wykorzystuje potencjał nocy i intensyfikuje regenerację skóry podczas snu, łącząc skuteczne oczyszczanie z technologiami synchronizacyjnymi.
- Naprawia uszkodzenia i zapobiega ich utrwaleniu.
- Zmniejsza widoczność zmarszczek, wyrównuje koloryt skóry oraz natychmiastowo nawilża. Zobaczysz poprawę w wyglądzie skóry.
NAJBARDZIEJ KOMPLEKSOWA ODNOWA
Ponadto ta wysoce skuteczna formuła obejmuje:
- Technologię zwalczającą zanieczyszczenia – dzięki zawartości enzymu AGT ta kompleksowa technologia naprawcza pomaga zredukować widoczne uszkodzenia powstałe w wyniku negatywnych oddziaływań środowiskowych, w tym ozonu, zanieczyszczeń i promieniowania UV.
- Działanie ochronne w ciągu dnia – skuteczna kombinacja przeciwutleniaczy umożliwia neutralizację powstałych w środowisku naturalnym wolnych rodników, zanim w niekorzystny sposób wpłyną one na wygląd skóry. Dzięki ograniczeniu uszkodzeń pojawiających się w ciągu dnia możesz dłużej niż dotychczas cieszyć się młodym wyglądem Twojej skóry.
- Ciągłe nawilżanie – duże stężenie kwasu hialuronowego zapewnia optymalne warunki dla intensyfikacji naturalnej naprawy skóry, a jednoczesne głębokie nawilżenie przynosi skórze ulgę.
Nowa formuła jest chroniona dwudziestoma, międzynarodowymi procesami patentowymi .
Estee Lauder Advanced Night Repair Synchronized Recovery Complex II zamknięte jest w ciągle tej samej, niezmienionej szklanej, brązowej buteleczce sugerującej iście medyczny produkt 🙂

Serum ma rzadką konsystencję w kolorze beżowym, bardzo poręczna i higieniczna pipetka ułatwia dozowanie , wystarczy 4-5 kropel na całą twarz, ja co drugi, trzeci dzień nakładam również na skórę szyi . Bardzo dobrze się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu, po aplikacji jest praktycznie nie wyczuwalne.Zapach lekko ziołowy, średnio intensywny, nie narzuca się jednak, wyczuwalny tylko podczas aplikacji. Skóra po nałożeniu tego serum jest gładka i przyjemna w dotyku, nie jest jednak na tyle nawilżona abym mogła sobie odpuścić nałożenie kremu pielęgnacyjnego;) no ale to serum więc tu kolejna porcja dalszych kroków pielęgnacyjnych wskazana :)Jest bardzo wydajne, myślę ,że przy moim stosowaniu, rano i wieczorem, wystarczy na około 4-5 miesięcy.

Używałam serum w poprzedniej wersji wracając do niego co jakiś czas , to stosuję od 2 miesięcy , ciężko mi stwierdzić czy czuję różnicę w działaniu pomiędzy starszą a nową formułą. Spotkałam się też z wieloma opiniami, że nie działa, nie zgadzam się , serum działa tam gdzie nie widać, nie możemy się akurat po tym spodziewać ,że “wymaże” nam wszystkie zmarszczki . Moja skóra nie jest zbyt wymagająca, ale widzę różnicę jeśli chodzi o ujednolicenie kolorytu, u mnie często na twarzy widać zmęczenie na cerze, od kiedy je stosuję cera wygląda zdrowiej, jest bardziej promienna. Wierzę w to,że stosowanie tego serum zaowocuje w przyszłości 🙂
Estee Lauder Advanced Night Repair Synchronized Recovery Complex II dedykowane dla kobiet w każdym wieku.
Dostępne w perfumeriach :
30ml 250zł
50ml 345zł
Na świecie co minutę sprzedają się 3 buteleczki tego serum 🙂
Stosujecie serum ? jakie są Wasze ulubione ? Co polecacie ?
47 komentarzy
Probowalam go kiedys, ale zapach mi nie za bardzo przypadl do gustu 🙁
zapach do najpiękniejszych nie należy ale mi zupełnie nie przeszkadza:)
To dobrze, ze jestes zadowolona. Ja jakos tak lubie pachnace ladnie kosmetyki. Wiem, ze to dzialanie powinno byc wazniejsze, ale ja sie nie umiem przemoc jakos
ja też Kochana wolę jak coś pachnie obłędnie 🙂 ale czasami odpuszczam 🙂 a właśnie jakie Ty serum używasz?
Zazwyczaj uzywam nawilzajace, ale teraz zaczelam uzywac olejek Abeille Royale z Guerlaina. Poki co oprucz zapachu i konsystencji/wchlaniania nie moge sie wypowiedziec, bo to za szybko.
chodzi mi po głowie ta seria:) a jak zapach tego? ja obecnie mam pod oka Gerlę ale z serii Aqua i jest rewelacyjne, choć to z EL też mi służyło, ale wiesz jak jest chce się próbować i próbować nowych:)
Kusi mnie, ale chyba poczekam na magiczną barierę 30 lat w przyszłym roku i dopiero w tedy będę używać serum. To jest faktycznie chyba najbardziej popularne.
Najbardziej popularne i dla mnie jedno z lepszych jakie miałam przyjemność stosować:)
Wydajne, skoro starcza na tak długo, ale 5 kropel to wydaje mi się trochę malutko ;P Też musze się wyposażyć w jakieś serum najlepiej z wit C 🙂
bardzo wydajne, nie jest malutko, ono się tak dobrze rozprowadza po twarzy ,że niewiele trzeba 🙂 z wit C polecam Flavo C, pewnie niedługo pojawi się recenzja bo już kończę buteleczkę 🙂
Flavo C, też biorę pod uwagę. Chętnie przeczytam też Twoją recenzję. W takie serum, to warto zainwestować, bo latka lecą, a ja jestem w wieku w którym powinnam wzbogacić pięlęgnację i bronić się przed zmarszczkami 😉
mnie Flavo czasami lubi zapachać ale generalnie fajny produkt 🙂 w serum zawsze warto zainwestować 🙂
Czyli lubi zapychać, to nie dobrze ;/ mam cerę trądzikową więc chyba jednak Flavo nie dla mnie, ale jeszcze poszukam recenzji.
ciężko jednoznacznie stwierdzić, ale nie mam problemu z zapychaniem, a tu jednak czasami mnie przypcha :/
Mnie właśnie często coś zapycha, ale jeszcze nie rezyguje będę czytać o nim 🙂
🙂 podejrzewam , że w próbkach nie występuję, musi być ciemna butla i pipetka 🙁 chyba, że wyślę CI moją resztkę na testy 🙂
Na prawdę? 😀 Super by było jakbyś się ze mną podzieliła 🙂 Kochana jesteś :**
Jasne, nie ma problemu:) zgadamy się jeszcze:( :*
ok 🙂
Miałam poprzednią wersję, tej jeszcze nie miałam ale mam ochotę sobie sprawić. 🙂 Bardzo dobry produkt i działa, wiadomo że należy nakładać na serum jeszcze krem. 🙂
ja nie widzę różnicy póki co miedzy jednym a drugim 🙂
Ja używam teraz serum od Galenic nectalis i póki co sprawuje się bardzo dobrze 🙂
Galenicowe też bardzo lubię 🙂
Moja mieszana cera wcale się po nim nie świeci 🙂
to świetnie 🙂
To wręcz rewelacja, bo świecenie T to zmora mojego życia. Mam nadzieję, że nie zmieni się to z czasem. Ostatnio też dostałam w Douglasie Idealist even skintone illuminator od Estee Lauder, ale jeszcze nie używałam.
Miałam miniaturkę ale jakoś mi nie podpasowała, jak mam wybierać to wolę Idealstę w wersji popdsatwowej 🙂
Jak poużywam, to się zobaczy 😉
🙂
ja też wierzę:) Choć ostatnio czytałam, że często nieumiejętne stosowanie, wpływa brak efektów… To o czy piszesz jest ważne, po serum koniecznie krem;)
Fajnie, że Ci służy. Mi, jak pamiętasz, z Estee Lauder jakoś nigdy nie było po drodze, a teraz zwłaszcza;)
:*
🙂 ja po oczyszczeniu twarzy , po toniku , nakładam serum , chwilę odczekam i pielęgnacja 🙂 efekty mam nadzieję zaowocują w przyszłości 🙂 wiem, wiem 🙂
jasne, że tak, kiedy innym skóra obwiśnie pomarszczona, zabłyśniesz blaskiem wygładzonej cery i zatrzepoczesz rzęsami, których swoją drogą jestem fanką:D
Muszę się wziąć za swe sera, jak tylko olejek wykończę, by się nie znaleźć w tych innych;)
:*
🙂 te rzęsy to wiesz, nie natura 😉 to Revitalash i odżywki 🙂
A jakie masz w zanadrzu ?
właśnie zaczęłam z alva eco, to jeszcze taki co otrzymałam do testowania – mam nadzieję szybko zużyć, bo czeka na mnie pukka:) Ale te akurat to ktemowe, a mam też takie typowe, wodniste z terra naturii bodajże – w ampułkach, a i kapsułki z weledy uzbierane jako freebieski;)
A rzęsy, Ines Revitalash, myślę wsparł je pięknie;) Ja mam znowu lash booster z alverde, tylko brakuje mi systematyczności… Ale takiego efektu nie daje jednak, za to zauważyłam, że wyrosły mi włoski w ubytkach na brwiach, a to dla mnie sukces i nie wypadają mi rzęsy:)
też je mam, ale musi poczekać na swoją kolej 😉 wersję pierwszą uwielbiam, liczę że z tą również się mocno polubimy 🙂
myślę, że tak, ja nie odczuwam w działaniu żadnej różnicy ale liczę na efekty za parę lat 🙂
no tak sera (serumy :P) chyba zwykle działają 🙂
trzeba dbać za młodu, aby były efekty na starość 😀
nigdy nie wiem jak to się odmienia, ale jak zwykle Marti ze swoim słowotwórstwem mnie rozwala 😀 są Ibuczki i są serumy 🙂 brawo Kochana za pomysłowość :*
chyba sera, ale serumy brzmi fajniej 😛 hihihi
no właśnie 😀
wydaje mi się, że będzie moze wydajne na trochę dłuzej niż napisałaś, skoro wystarcza tylko 5 kropel ;o niesamowite w ogóle 😀
nie wiem , zobaczymy 🙂 na pewno jest mega wydajne 🙂
to bardzo dobrze 😉 opłaca wydac się te pieniądze jeśli ma taką wydajnośc. A ja w któryś z przyszłych wtorków wybieram się na komputerowe badanie skóry do mojej kosmetyczki i wtedy wybierzemy jakąś kurację 🙂
super sprawa 🙂 daj koniecznie znać co tam Ci wyjdzie 🙂
To serum to moje niespełnione marzenie 😀 Muszę je kiedyś kupić 🙂
polecam 🙂
Obecnie używam Idealisty, ale ze polubiłam bardzo serum pod oczy ANR to chyba po wykończeniu Idealisty zakupie brązowa buteleczkę do twarzy. W sumie tak jak Ty wychodzę z założenia, ze widoczne efekty, zobaczę za lat wiele. Ale wierze, ze warto tyle czekać;) używasz go tylko na noc czy dwa razy dziennie?