Shiseido ULTIMUNE Power Infusing Concentrat

Shiseido ULTIMUNE Power Infusing Concentrat to propozycja Shiseido , będąca wyrazem najwyższej troski o zdrowie i piękny wygląd skóry. To koncentrat , który przywraca i utrzymuje naturalne zdolności immunologiczne skóry.

Działanie Koncentratu Shisieido opiera się na :

*Poprawie słabnącej odporność skóry.

Poprawia funkcje komórek Langerhansa, które słabą w wyniku oddziaływania na skórę niekorzystnych czynników zewnętrznych, procesu starzenia się oraz stresu emocjonalnego. Zwiększa naturalne zdolności immunologiczne skóry; jej zdolność do odpierania zagrożeń, obrony, regeneracji oraz utrzymania naturalnej siły do walki z negatywnymi czynnikami.

– Kluczowy składnik: ULTIMUNE COMPLEX* ( zawiera składniki zwiększające poziom enzymów neutralizujących czynniki zagrażające zdrowiu i wpływające na wygląd skóry).

*Pomaga w utrzymaniu zdrowej powierzchni naskórka.

Wykorzystuje siłę oraz antybakteryjne właściwości roślin, które zapobiegają procesowi oksydacji sebum na powierzchni skóry, powstającemu na skutek działania czynników zewnętrznych, takich jak: przesuszenie, promienie UV, zanieczyszczenia środowiska czy bakterie.

– Koktajl botaniczny (zawiera ekstrakt z liści miłorząbu japońskiego, rośliny o silnych właściwościach antyoksydacyjnych oraz dużej zdolności do przeżycia nawet w trudnych warunkach środowiskowych. Koktajl zawiera również pachnotkę oraz dziki tymianek, rośliny znane ze swoich właściwości antybakteryjnych i przeciwzapalnych).

* Zapobiega obniżaniu odporności wywołanemu stresem emocjonalnym.

Chroni przed osłabieniem funkcji komórek Langerhansa, jakie wywołuje stres emocjonalny.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Shiseido ULTIMUNE Power Infusing Concentrat zamknięty jest w szklanym, eleganckim flakonie , występuję w dwóch pojemnościach 30 i 50ml. Dozownik typu pompka nie nastręcza trudności w wydobyciu odpowiedniej porcji kosmetyku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Lekka konsystencja koncentratu łatwo się wchłania i pozostawia na skórze przyjemnie uczucie odprężającego nawilżenia. Już po pierwszej aplikacji skóra staje się gładka i sprężysta.Nie pozostawia wrażenia ciężkości i lepkości na skórze zapewniając komfort stosowania kolejnych produktów pielęgnacyjnych. Dość rzadka konsystencja momentalnie się wchłania, a subtelna kwiatowo-zielona nuta zapachowa Ultimune uprzyjemnia moment aplikacji. Relaksująca mieszanka nut kwiatowych i cytrusowych została połączona z pikantno-korzennymi nutami o działaniu energizującym .

111_Fotor_Collage

 

Koncentrat Shiseido Ultimune wpisuje się w potrzeby mojej skóry i cery w bardzo widoczny sposób zwiększając jędrność i sprężystość skóry. Efekt poprawy sprężystości pojawia się momentalnie. Moje opakowanie jest już praktycznie zużyte do ostatniej kropelki.To co co zaobserwowałam podczas używania koncentratu to nie tylko poprawa jędrności ale także kolorytu skóry, który się ujednolicił , a cera stała się bardziej promienna . Odnoszę wrażenie,że również moja “lwia” zmarszczka znacznie się spłyciła. Na pewno jest to wypadkowa całej pielęgnacji jaką stosuję ale od kiedy używam tego kosmetyku, szczególnie właśnie ta zmarszczka zaczęła znikać.

Shiseido ULTIMUNE Power Infusing Concentrat używam po ztonizowaniu skóry twarzy raz dziennie, rano przed nałożeniem serum , a potem dalszej pielęgnacji. Opakowanie 30ml wystarczyło mi na ponad trzy miesiące codziennej aplikacji, uważam , że jest to dobry wynik.

[tabs type=”horizontal”][tabs_head][tab_title]:)[/tab_title][/tabs_head][tab]Używacie koncentratów poprawiających wygląd cery , a może jakieś inne kosmetyki, które aplikujecie przed nałożeniem właściwej pielęgnacji , które wspomagają działanie składników aktywnych w następnych krokach pielęgnacyjnych? [/tab][/tabs]

Autor

93 komentarze

  1. Pisałam przed chwilą komentarz, ale widzę, że go nie ma…
    Nie używam produktów tego typu, ale ten konkretny bardzo mnie ciekawi, bo czytałam o nim sporo dobrego 😉
    Muszę Ci jednak powiedzieć, że id paru dni używam serum Yonelle z serii H2O i jestem bardzo zadowolona. Na efekt końcowy muszę jednak jeszcze poczekać 😉

    • Kochana, musiałam wrzucić jeszcze raz wpis bo jakiś błąd się wkradł i w tytule nie wiedzieć czemu wyskoczyło ,że o viagrze jest wpis 😛 przepraszam za utrudnienia 🙂
      Ja jestem miło zaskoczona tym koncentratem , w ogóle bardzo lubię markę Shiseido i nigdy się na niczym nie zawiodłam 🙂
      Ja z Yonelle nie miałam okazji jeszcze nic używać i w ogóle mało się orientuję w produktach 🙂 z niecierpliowością czekam na Twoją opinię 🙂
      Efekt końcowy to często lata , ja widzę po 10 latach, że warto było działać, dziś moja cera wygląda młodziej niż wiek na to wskazuje 🙂

      • Widziałam właśnie tę Viagrę w blogrollu ;D
        Jeśli chodzi o Yonelle to jest to moje pierwsze spotkanie z marką, więc relacje na pewno pojawią się na blogu 🙂
        Ja dbam niezmiernie o porządne nawilżanie cery, myślę, że to też niezmiernie ważne przy pielęgnacji i zapobieganiu nadmiernego starzenia się skóry suchej. Jak myślisz?

        • hahah, no właśnie gdybym tego nie naprawiła pewnie miałabym rekordową liczbę odwiedzin dziś hihih 😀
          Ja też , u mnie nawilżenie to podstawa, przesuszona skóra wygłada zawsze starzej , staje się szara i wygląda na zmęczoną , dobre nawilżenie= mniej zmarszczek w przyszłości, tak myślę Kochana 🙂

  2. Nie stosowałam do tej pory takich kosmetyków ale mam próbkę tego koncentratu. Mam takie postanowienie, że od tego roku postawię bardziej na pielęgnację cery więc może czas zainwestować w takie kosmetyki 😉

    • w mojej pielęgnacji zawsze jest serum plus krem, od niedawna wprowadziłam dodatkowo właśnie takie kosmetyki, coś co pozwala na lepsze działanie czynników aktywnych kolejnych kosmetyków pielęgnacyjnych jakie nakładam:) powiem Ci,że z efektów jestem bardzo zadowolona 🙂 warto spróbować 🙂

    • Smart daje inne odczucie już przy samej aplikacji, taką silikonową powłoczkę , i jest obecny na skórze, ten wchłania się w całości i daje znacznie lepsze napięcie skórze , cera od razu jest promienna. Z tych dwóch ten mi bardziej służy 🙂

        • Smart dobrze mi zregenerował moje nieszczęsne czoło, złagodził wszelkie grudki i też trochę wyprasował skórę, ale jakbym miała teraz kupić to kupiłabym Shiseido 🙂
          10ml to sporo , więc pewnie będziesz mogła coś więcej powiedzieć jak zaczniesz używać 🙂

          • Przeraził nie tylko alkohol na drugim miejscu w składzie. Jak wykończę obecne serum to zacznę Shiseido , bo tak nie będę w stanie określić co działa 🙂

          • pamiętasz jak Ci mówiłam o serum Le Lift Chanel , gdzie alkohol mnie podrażnił? w przypadku tego nie mam takiego efektu 🙂 a właśnie pokosztowałaś Le lift co Ci wysłałam ?

          • Z tych co mi wysyłałaś jakiś czas temu? O dziwo nic się złego nie działo, a skóra bardzo dobrze je tolerowała.Więc widocznie coś jest tylko w składzie kremu pod oczy co mnie podrażnia.

          • tak, tak 🙂 a widzisz ,ja w tym serum Le Lift mocno czułam alkohol i mnie przesuszało, być może powinnam dłużej postosować zanim mamci oddałam ale jakoś tak zrezygnowałam 🙂

          • Ale wiesz ,że ja mam pancerną cerę 😛 Mało co jest mi w stanie zaszkodzić.

          • dlatego pewnie Aguś w przypadku tego , ten alkohol nie zrobiłby Ci krzywdy 🙂 a jakie Ty teraz serum używasz?

          • Kolagenowe Mizona – to jeszcze pozostałości mojej azjatyckiej przygody. Ale już wpadło mi w Rossmannie serum kolagenowe z Bielendy w oko. A Krem CC testowałaś?

          • Ostatnio głośno serum z Bielendy 🙂 nie jesteś pierwszą osobą, która zwróciła na nie uwagę 🙂

            Kochana, tak ! bardzo mi się podoba 🙂 gdzie Ty w ogóle zamawiasz te kosmetyki ?

          • Dziewczyny robią raz na jakiś czas zamówienie zbiorowe z koreańskiego Gmarketu – takie “nasze” allegro tylko ,że tam producenci kosmetyków mają swoje mini-sklepy. Na Ebay-u trochę się boję kupować bo za dużo podrób krąży, a w sklepach, które funkcjonują w PL ceny są MASAKRYCZNIE zawyżone.

            A Bielenda warta uwagi. Moja kosmetyczka chwali bardzo ich maski płachtowe z kolagenem własnie.

          • ja na Ebay też bym się bała, nawet nie mam tam konta 🙂

            Widziałam wiele linii profesjonalnych z Bielenda, u mnie świetnie się spisały te ampułki ujędraniające i na cell 🙂 maski lubię więc pewnie najszybciej się na jakąś skuszę 🙂

          • Ja jeszcze nie miałam okazji nic próbować,ale w przyszłości ulegnie to zmianie 🙂

  3. Muszę w końcu wypróbować go na skórze, bo w szoku jestem jak przeczytałam opis. Ma działanie antybakteryjne! To dla mnie mega ważne, bo mam wrażenie, że moja cera woli oczyszczanie od nawilżania.
    Kiedyś stosowałam krem Bio Performance, potem zmienili jego skład, dali tańszą cene i poprawiona wersja już nie dawała takich super rezultatów jak poprzednik. Dlatego potem przerzuciłam się na serum Bio Performance. I było genialne. Teraz używam serum EL ANR, ale jak skończę wracam do marki Shiseido 🙂

    • Ma , ma też zwróciłam na to uwagę 🙂

      Ja z Shsieido najbardziej lubię jednak Benefiance 🙂 jakoś tak mi najlepiej służy 🙂 krem pod oczy wręcz ubóstwiam , mój Tomek też go polubił i u Niego widzę mega efekty bo ma więcej zmarszczek niż ja 🙂
      EL ANR kocham od lat , mam w zapasie jedną flaszkę , tak ja mam w zapasie 🙂

  4. Ostatnio sobie właśnie upodobałam, że po przed kremem jest zawsze serum. Poprzednio używałam je zamiennie, albo to albo tamto. Z obecnego połączenia jestem zadowolona i wyciągam wniosek, że czasem warto przerwać swoją rutynę pielęgnacyjną, szerzej otworzyć oczy i wprowadzić jakieś odmiany 😉

    • i bardzo dobrze, ja tak robię od wielu lat 🙂 choć często samo serum wystarczyłoby mi w zupełeności jeśli chodzi o nawilżenie 🙂
      Też tak myślę Kochana, czasami sami dochodzimy do najlepszych wniosków 🙂

  5. Miałam probkę więc mogè tylko powiedziec,ze był miły w użyciu:)
    Na razie mam zakaz kupowania: chcę zużyć to,co mam. Zobaczy po lecie,moze wtedy przy promocji kupię.

      • Nie mam zapasów:) Uzywam naprzemiennie krem z retinolem i nawilzający więc dłuzej mi posłużą oba produkty. Właściwie to tylko filtr będę musiała kupic niedługo. Pod oczy mam dwa AA,maseczkę Sisley i serum Clinique i uzywam w roznych kombinacjach:) Nic nie stoi nieodpakowane jak u Wery:)

        • ja z pielęgnacji rzadko robię zapasy, zużywam na bieżąco 🙂 i dla mnie to najlepsze rozwiązanie 🙂 O i ja w filtr będę się musiała zaopatrzyć , zaczęłam uzywać Phamraceris 10% z migdałem póki co co drugi dzień 🙂 więc już zdałoby się coś z filtrem w pielęgnacji nakladać choć moje podklady mają jakieś tam 🙂
          Haha, Wera ma swoje upodobania 🙂

          • Zdecydowanie Kochana 😀 , ja mam za dużo otwartych teraz balsamów i maseł do ciała, ale ciągle chce mi się czegoś innego 😛

  6. Nie miałam, nie znam, ale już sam wygląd zachęca do użycia – bardzo podoba mi się opakowanie 🙂 a zawartość? wierzę, że jest super 🙂
    Ja również używam kosmetyków typu serum, ostatnio mam fazę na te olejowe – bardzo odpowiada mi Eliksir do twarzy Retinol ze Starej Mydlarni 🙂

          • Zrobiłam niewielkie zakupy w sklepie internetowym producenta na mydla.pl 🙂 kupiłam serum Retinol, które okazało się olejkiem i serum w kremie z vit.C – tego drugiego jestem strasznie ciekawa, ale nie mogę jeszcze otworzyć, bo zużywam inne … ale tak mnie do niego świerzbi ….
            Zawsze mam w obiegu 2-3 otwarte kosmetyki tego typu do pielęgnacji twarzy 🙂

          • hahah, znam to uczucie, jak świerzbi 🙂 ale ja też twarda jestem i rzadko ulegam pokusie 🙂

  7. Czyżbym go chciała? 🙂 U mnie wszystkie dotychczas stosowane kosmetyki w Shiseido sprawowały się super, ale jakoś zwlekałam z zakupem tego serum, bo sobie myślałam, że ono nic tak naprawdę nie robi, jednak chyba będę musiała się przekonać na sobie 🙂

      • Na razie jeszcze mam zapas, chyba 3 sera czekają na użycie, ale potem będzie Shiseido, chyba że w międzyczasie jeszcze znajdę coś, co mnie zachwyci bardziej, ja taka jestem niestała jeśli chodzi o kosmetyki, znaczy jak mam jakiś produkt i on się sprawdza to jest super i obiecuję sobie, że kupię ponownie, ale ciekawość mnie zżera żeby inne przetestować i tak naprawdę chyba nie miałam dotychczas dwa razy tego samego kosmetyku do pielęgnacji twarzy:) A nie, czekaj – mam teraz – dokupiłam w Pl dwa toniki z Organique, no ale jeszcze czekają na swoją kolej:)))

  8. Piękne opakowanie, cudowne efekty nie dziwię się, że zbiera same pozytywy 😉 ja po tonizowaniu skóry nakładam krem pod oczy i póżniej właściwy krem ale myśle nad jakimś serum 🙂

  9. Ciekawa jestem, jaki ma wpływ na niedoskonałości: zaskórniki itp.? Bo jestem na etapie, kiedy krem antybakteryjny to za mało, a krem przeciwzmarszczkowy to zbyt wiele. Ja na noc stosuję serum z kwasami Bielendy, które jest przeciwstarzeniowe, ale też ogranicza wydzielanie sebum i zapobiega powstawaniu zaskórników. Teraz testuję też serum Skin Perfect od L’Oreal i również cudownie się sprawdza, bo zwęża pory i buzia po prostu promienieje. Kiedyś myślałam, że takie “sera” to chwyt marketingowy i niepotrzebny wydatek, ale raz spróbowałam i wiem, że do tej pory zaniedbywałam moją cerę. 🙂

  10. Oj, cudne , cudne jest:) Szkoda, że trochę drogie. Serum używam codziennie, aktualnie StriVectin z vit. C i jest ok.
    A gdzie Ty moja droga miałaś tę lwią zmarszczkę, ja jestem zachwycona Twoim gładkim czołem:))) Nawet miałam pytać jakie zabiegi robisz, że tak pienie wyglądasz:)

    • Nie znam kosmetyków StriVectin choć już coś czytałam o nich i zbierają pozytywne opinie 🙂
      Oj była wielgaśna między brwiami, to moja zmora mimiczna 😛
      Zabiegów nie robię żadnych, póki co dobre kosmetyki mi pomagają 🙂

      • Szczęściara, ja niestety bez zabiegu chyba się tej zmarszczki nie pozbędę:( W znacznym stopniu wpływa na nią moja praca, dużo jazdy samochodem, a co za tym idzie ciągłe marszczenie czoła:(
        Mam ju ż drugie serum StriVectin i jest godne polecenia, szczególnie to z Vit,C jeżeli ktoś ma przebarwienia.

Write A Comment