Od 18 lat farbuję włosy. Mając lat 19, kiedy nie miałam ani jednego siwego włoska farbowałam bo tak chciałam. Zawsze miałam piękne, lśniące kruczo-czarne włosy a mimo to farbowałam na czarno tyle, że z odcieniem : czerwieni, fioletu, granatu… Po kilku latach znudziły mi się te odcienie i zaczęłam farbować ciemnymi brązami, które na moich włosach i tak wypadały jak czarne. Przez całe te lata używałam głównie Castingu. Uwielbiałam ten niesamowity połysk i gładkość jaki w efekcie dawał. Włosy farbowałam raz na 2 miesiące. Od kilku lat walczę z siwymi włosami, których niestety jest coraz więcej i więcej… Szybki odrost i siwe włosy zmuszały mnie do sięgania po Casting co 2-3 tygodnie. Moje włosy z każdym kolejnym użyciem stawały się coraz bardziej suche i łamliwe. Długo zastanawiałam się nad nakładaniem koloru u fryzjera ale zawsze coś mi było nie po drodze…. A to czasu nie miałam, a to musiałam się długo wcześniej umawiać na wizytę, a nie zawsze mogę miesiąc wcześniej zaplanować… i tak mogłabym wymieniać i wymieniać. W końcu zebrałam się sama w sobie i zdecydowałam na ten krok. Będąc na spotkaniu organizowanym przez markę Matrix w Warszawie miałam okazję porozmawiać ze specjalistami z tej branży i wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że moje włosy wymagają lepszej koloryzacji niż Casting, który bardzo przesusza mi włosy i że powinnam zmienić kolor na trochę jaśniejszy. Mając okazję zobaczyć siebie w różnych odcieniach dzięki specjalnemu programowi komputerowemu uznałam, że czas najwyższy na zmianę koloru i profesjonalne podejście do tematu. Poznałam i bardzo polubiłam kilka produktów do pielęgnacji włosów marki Matrix i zdecydowałam się na oddanie moich włosów pod opiekę fryzjerów pracujących na tych produktach. We Wrocławiu wybrałam się do salonu Pani Małgorzaty Lis . Moje włosy pod swoją opiekę wziął przesympatyczny Artur Szczepański. Po krótkiej rozmowie zdecydowałam się na dekoloryzację włosów i zmianę na jaśniejszy kolor. To była najdłuższa moja wizyta w salonie fryzjerskim. Pierwsza dekoloryzacja nie przyniosła zamierzonego efektu. Dopiero kolejną uzyskałam w pełni ściągnięty pigment z moich włosów. Artur wybrał mi nowy kolor, który od samego początku bardzo mi się spodobał. Czekoladowy brąz, w którym bardzo dobrze się czuję. Dziś jestem już po 3 farbowaniu od tamtego czasu. Moje włosy są w słabej kondycji ale ciągle nad nimi pracuję i jest coraz lepiej. Dekoloryzacja dała się we znaki. Włosy są mocno przesuszone, puszą się i przykładam wiele uwagi aby je okiełznać. Olejowanie włosów, używanie dobrych kosmetyków przynosi mi coraz lepsze efekty także mam nadzieję, że już niedługo będę się cieszyć dobrą kondycją włosów. Optymistyczna moja natura nie pozwala na żale i smutki… a obecny stan moich włosów zachęca mnie bardzo do pieczołowitych testów różnych kosmetyków do włosów. Jeszcze chyba nigdy nie przetestowałam tak dużej ilości szamponów, masek, olejków jak w ostatnich miesiącach. Linia, którą dziś polecam to linia, którą znam już od jakiegoś czasu i używałam zanim zaczęłam swoją przygodę z dekoloryzacją. Bardzo mi pasuje ta linia i jestem zadowolona z efektów jakie daje.


Matrix Total Results Color Obsessed
Marka MATRIX została założona w 1980 roku przez amerykańskiego fryzjera Arnie Millera, jako marka współpracująca z salonami oferując im różnego rodzaju kosmetyki do pielęgnacji włosów, koloryzacji, stylizacji, jak również unikalne usługi i terapie w salonie zapewniające rozwiązania dla każdego rodzaju włosów.. Matrix opracował specjalistyczną linię produktów MATRIX Total Results Color Obsessed przeznaczoną do pielęgnacji włosów farbowanych. Kosmetyki z tej linii pozwalają przedłużyć trwałość koloru oraz zapewnić odbudowę i poprawę kondycji, która może ulec pogorszeniu w wyniku zabiegów chemicznych.
Cała linia Matrix Total Results Color Obsessed zawiera technologię Fade Guard bogatą w witaminę E, która ma silne właściwości antyrodnikowe, dzięki czemu zapobiega uszkadzaniu się włosów i wspomaga ich odporność na szkodliwe działanie czynników środowiskowych. Dodatkowo olej słonecznikowy, również antyoksydant, zawiera emolienty działające wygładzająco, zmiękczająco i nabłyszczająco.
Szampon do codziennej pielęgnacji włosów farbowanych. Odpowiedni jest do każdego ich rodzaju. Unikalna kombinacja składników nie obciąża włosów ani nie podrażnia wrażliwej skóry głowy.
- Wydłuża trwałość koloru do 32 myć
- Wydobywa intensywność i blask koloru
- Oczyszcza włosy z osadów
- Zwiększa odporność na uszkodzenia


Odżywka przeznaczona do systematycznej pielęgnacji włosów farbowanych. Bardzo polubiłam tę odżywkę mimo tego, że częściej sięgam po maski. Odżywka jest bardzo lekka, a daje efekt zbliżony do działania maski. Nie wymaga takiej ilości czasu jak maska dlatego chętnie po nią sięgam wtedy kiedy czas nie pozwala mi na dłuższe trzymanie maski na włosach. Wystarczy 3-5 minut aby dobrze zadziałała. Moim ulubionym produktem z całej linii jest Spray do włosów. Lekka formuła mgiełki zapewnia bezpieczeństwo użytku oraz sprawia, że spray dobrze komponuje się z innymi produktami.
- Przedłużą trwałość koloru
- Zmiękcza i wygładza włosy
- Zapobiega plątaniu się włosów
- Ułatwia modelowanie i stylizację
- Zwiększa odporność na czynniki zewnętrzne
- Likwiduje łamanie i puszenie
- Nawilża i zwiększa objętość

Wraz z tą linią jak i z każdą inną używam spray nawilżający MATRIX MOISTURE ME RICH Cure 2-phase Treatment. Dwufazowa formuła tej odzywki sprawia, że składniki szybko przenikają wgłąb włosów. Stają się one miękkie i błyszczące. Lekka formuła nie obciąża włosów. Produkt jest bogaty w nawilżającą glicerynę, która zmiękcza i uelastycznia włosy. Olejek z moreli chroni je przed dalszym wysuszeniem. To bardzo dobry produkt do codziennego stosowania i zabezpieczania włosów. Drugi kosmetyk jaki używam jako uzupełnienie pielęgnacji to Matrix Total Results High Amplify Wonder Boost Root Lifter spray unoszący włosy u nasady. Spray powstał w oparciu o technologię Matrix 24HR Full Boost Technology™/MC, która unosząc włosy u nasady dodaje im objętości. Ten spray, działa już przy samych korzeniach włosów, dzięki czemu są one lekkie i zadbane na całej długości. Nie obciąża ich i nie skleja. Produkt zawiera proteiny i pantenol, które nawilżają i wzmacniają włosy.
- technologia 24HR Full Boost Technology™/MC
- bogaty proteiny i panthenol
- nie obciąża i nie skleja włosów
- dodaje objętości
- nawilża i odżywia
- łatwy w użyciu spray
- unosi włosy u nasady
Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć jak moje włosy przeszły metamorfozę :







92 komentarze
Teraz masz super kolor włosów ;* Niby niewielka zmiana odcienia, ale jest widoczna i to bardzo 🙂
Ja także farbuję włosy w zasadzie już regularnie od dobrych kilku lat, ostatnio miałam ze 2 czy 3 dekoloryzacje, cały czas teraz rozjaśniam włosy, na szczęście póki co bez większej szkody dla włosów. Właśnie zapisałam się do fryzjera, bo już straciłam nad nimi kontrolę 🙂 teraz z kolei myślę o ich przyciemnieniu 🙂
Dziękuję Kochana :**** dokładnie , mała zmiana a jednak :))
Kochana, Twoje włosy to marzenie :))))
Jak Kochana dzionek? ;* Co przywlekłaś z Sephory? 😀 ;*
Twój prezent Kochana to chyba jednak po weekendzie będzie dopiero 🙁 obawiam się, że mogę nie zdążyć wysłać, bo jeszcze czekam na paczuchę..
Dziękuję ;*
Kochana zakupiłam zapach Shalimmar :))) radość wielka 🙂
Skarbie radość będzie kiedy by nie dotarła 🙂
Wąchałam go ostatnio w D. 🙂 Kochana to cudnie, cieszę się przeogromnie ;* I tak dobrze, że szybko poszło i nie miałaś większych dylematów 😉
No mam nadzieję ;*
hihhi no powiem Ci że myślałam tylko o nowym Lancome, diable nowym Givenchy i tym 🙂
Ten Shalimmar ładny, ale dla mnie niestety za mocny :/ coś ze mną jest chyba nie tak 😀
Kochana a wysyłka na adres gabinetu jak zawsze? Nic się nie zmieniło?
Mi dzisiaj przyszła paczucha z Brandtem na dzień, dziś wracam więc do tej nocnej pielęgnacji i zaczynam testowanie 🙂 i tak zbieram się do zakupu szamponu i maski z Kerastase co mi Małgosia ostatnio mocno polecała. Za 1.5 tygodnia mam umówionego fryzjera i chciałabym jak najdłużej utrzymać salonowy efekt 🙂 Teraz mi mocno odrosnęły, łażę z odrostem i jakieś takie do kitu się zrobiły
hihi nie Kochana, nie nie tak, tylko po prostu lepiej się czujesz w lżejszych :):*
tak, na gabinet Kochana :***
a czemu zamawiałaś online ? nie było stacjonarnie?
aha, ja ciekawa jestem też tej linii 🙂
Kochana , masz piękne ! na pewno przesadzasz 🙂
Czasami i lżejsze powodują u mnie ból głowy 😛
Oki ;*
Kochana, bo miałam jakiś rabat 20% online, więc skorzystałam 🙂
Jejku ale mi się dzisiaj czas ciągnie, na szczęście jeszcze 1,5 godz. Dzisiaj już koniecznie musze poprasować coś bo już prawie nic w szafie nie mam 😀
Kochana jeszcze chwilka i do domku ☺
Umówiłam się na laser, na czwartek, spotkanie mam 04.11 mam nadzieje ze będę mogła się już ludziom pokazać na oczy.
Uuu to już niedługo ;* Super ;* Ciekawa jestem bardzo tego zabiegu i przede wszystkim jego efektów 😉
Mam tylko nadzieje, ze nie będzie gorzej.
O ile będziesz dbała o skórę i ją chroniła przed słońcem to wątpię, by było gorzej 🙂 Na pewno będzie pięknie Kochana ;*
Dziękuję za wsparcie ☺mam jednak strach, bo jakby nie było to praktycznie spalanie skóry.
Dasz radę Kochana ;* Zabieg pewnie nie należy do najbardziej relaksujących, ale specjalista krzywdy na pewno nie zrobi ;*
a jakbyś zrobiła sobie peeling kawitacyjny?
Kochana peeling kawitacyjny to bardzo delikatne oczyszczanie skóry, a ja ma m ostudę czyli przebarwienią w głębokiej warstwie skóry i trzeba ją zluszczyc bardzo mocno. Wczoraj oglądała m w necie jak się wygląda po takim zabiegu, to coś strasznego jak po zdarciu skóry.
auć, no ale może w końcu zejdzie
Mam nadzieje ?
zejdzie 😉
Nowy lancome tez mnie kusi, śliczny jest☺
zapach? ciekawy
Tak ,,ten najnowszy ☺bardzo ładny ☺
😉
O nieeeee, czyżby ten niebieski? Zakochałam się w tym zapachu, musze go mieć.
tak , ten niebieski Kochana 🙂
Cudny jest☺Kochana jaka pojemność wzielas?
Ja byłam dzisiaj w S , ale wzięłam tylko antycellulit Pupy i probasa podkładu les beiges.
30 wzięłam 🙂 lubię te maleństwa, a że mam na full zapachów to na długo będzie 🙂
nie wiedziałam że pupa już jest w S 🙂
a testowałaś ten nowy Guerlain podkład?
Ja tez 30 biorą zawsze ☺
Kochana pielęgnacja do ciała była i zostały już resztki, nawet na stronie nie mają już prawie nic. I nie wiem gdzie e będę kupować, bo to moje ulubione,.
Tak, miałam ten nowy g, bardzo fajny i tez go będę chciała, ale chcę też coś bardziej nawilżające go.
Mi ten nowy podkład Guerlaina bardzo się widzi, świetny jest 🙂
Fajniusi jest, ale muszę mieć jeszcze cos nawilżające go.
Mi jego nawilżenie nawet pasuje 🙂 Przetestuj sobie tego nowego Sisleya też, on też nawilżający jest mocno 🙂
No właśnie cały czas o nim myślę, ale w tej w której byłam nie mają sisleya i musze jechać gdzie indziej.
Jak Kochana nie znajdziesz to Ci podeślę próbaska ;*
Nie ma potrzeby, bardzo dziękuję ale podjadę sobie ☺i tak musze kolor dopasować.
W sumie racja 🙂 Ale jakby co to pisz śmiało ;*
Dziękuję Kochana ?
Agusia chyba go dzisiaj drapnęła 😉
Pięknie Ci w tym kolorze☺ja też mam taki, ostatnio przedstawiam się na pielęgnację joico i bardzo sobie chwalę, znalazłam tez super salon który pracuje na joico i chyba będę już stałą klientką.
Dziękuję Kochana :****ja mam cały czas na liścię tę pielęgnację Joico :))
Jest fajna, polecam☺
a jakaś konkretną linię?
Ja ma k-pack,
A Ty Kochana wzięłaś sobie ten zestaw do rekonstrukcji (4 produkty)? Czy do domowego użytku szampon + odżywka?
Wzięłam zestaw, ale bez odżywki (szampon, re konstruktor, hydrator ) , chce jeszcze do mówić maskę, odżywkę póki co mam też joico ale z innej serii.
I jak Ci się widzi ten zestaw? używałaś już? ja go kiedyś miałam i byłam dość zadowolona z niego, ale u mnie jakiś spektakularnych efektów nie było
Kochana mamy skrajnie różne włosy, na moje cienkie i suche działa bardzo fajnie, ładnie nawilża i nie obciąża.
Chce jeszcze wypróbować pielęgnację kemon , tez podobno dobra.
Nie znam w ogóle, teraz myślę nad Kerastase, mam jeszcze Sarynę na wykończeniu
Ja póki ci też nie, ale podobno jest dobra☺kerastase tez potroszku próbuje.
Muszę zapamiętać w takim razie 🙂 Ja dopiero zaczynam przygodę 🙂 Małgosia mi ostatnio jedną serię polecała, od niej chcę zacząć 🙂
😉
Małgosia włosowy mentor ☺
aj tam ,bardziej tester zbzikowany ale to przez to że jak zaczęły wypadać to szukałam skutecznych rozwiązań 😉
Co do włosów Kochana na największe doświadczenie masz☺
😉
Oj tak 🙂 Dzięki Małgosi nawet moja dotychczasowa szczotka do włosów poszła do kosza, zmieniłam na lepszą 😛
:))) fajnie tak moc się kogoś poradzić.
Oczywiście 🙂 Do dziś dziękuję, że się wśród Was znalazłam 😉 ;*
Ja też ☺
ja też 😉
hihi ;*
no no 😉 cieszę się
;*
Piękny kolor, piękne włosy, piękna kobieta:)
😉
Anusia, chwal się ☺
jeszcze nie mam czym, bo nic nie kupiłam:(
Aniu bo czas nagli co by zdążyć Kochana 😉
wiem Małgosiu, ale mam zapalenie pęcherza i wychodzę z domu tylko po najpotrzebniejsze zakupy:)
Chociaż w sumie najpotrzebniejsze są zawsze w Sephorze:))
Aniu zdrowie najważniejsze, szkoda że Chanel nie można kupić przez internet, zdrowia Aniu życzę
w ten weekend już na pewno się udam:))
u mojego mena będzie w sobotę ponoć śnieg, a fe a u nas się taka pogoda pojawia średnio dwa dni później, ale zażywasz coś?
Oj współczuję Kochana ;( szybkiego powrotu do zdrówka ;*
Dzięki <3
Kurcze współczuję, bierzesz antybiotyk?
nie na razie tylko uro furagin 🙂
Oby pomogło, wygrzewaj się Kochana.
Super, bardzo fajnie kosmetyki fajne chociaż ja z Matrixem nie mam po drodze, mnie uzależnia Saryna i Kerastase no i ostatnimi czasy Lanza
:)) każda ma swoją ulubioną pielęgnację ☺
tak, to prawda każda mam z nas inne włoski i każdej może co innego pasować 😉
Dokładnie ☺
Ja Sarynę uwielbiam, naprawdę jest to pierwsza seria, która idealnie robi moim włosom 🙂 Kerastase teraz będę poznawać, wzięłam Kochana na start tego Therapista 🙂 A o Lanzie pamiętam, ale zostawiam póki co do poznania na później 🙂
bardziej na porę letnią Lanza zielona mam mentol
Pięknie Ci w nowej fryzurce Kochana 🙂 Buziaki :**
Ja w tym tygodniu będę poraz pierwszy nakładała henne bezbarwną, aby tylko nadać refleksy moim włosom i wydobyć z nich blask. Zastanawiam się też nad cięciem, ale to zobaczę jak wyjdzie henna. Mam ochotę ściąć tak z 20 cm!
to sporo, a nie będą matowe po hennie? jak tyle pójdzie pod nóż to może lepiej dokądś oddać 😉
Z tego co czytałam po hennie mają być błyszczące:)
Ja mam bardzo delikatne włoski i te 20 cm to takie chudzinki i będzie ich niewiele. Rok temu wypadła mi połowa włosów i mam sporą różnicę w ich grubości na długości. Chciałabym, ale ich naprawdę niewiele:(
oj to warto wzmocnić i witaminkami od środka i od zewnątrz jakimiś wcierkami
Teraz już jest okay, to była reakcja na silny stres:)
I przykrości – no coś Ty:) ja raczej wyluzowana babka i z dystanem:))
to warto zregenerowć i dieta i witaminki i jak pisałam wcierkami
fajnie 😉