Kerastase Soleil CC Creme – luksusowa pielęgnacja włosów
Podobnie jak skóra na twarzy czy ciele, włosy także potrzebują odpowiedniej ochrony przeciwsłonecznej. Z myślą o jak najlepszej ochronie włosów przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych marka Kerastase stworzyła linię pielęgnacyjną Kerastase Soleil.
W skład nowej, luksusowej linii Kerastase Soleil wchodzi :
1.Kąpiel Kerastase Soleil
Kąpiel odbudowująca, odpowiednia również do włosów koloryzowanych. Chroni włosy i kolor przed szkodliwym działaniem słońca, wysuszeniem i wzmacnia połysk.
2. Mgiełka ochronna Kerastase Micro-Voile
Delikatny spray ochronny. Pozostawia włosy lśniące, miękkie w dotyku i lekkie. Blask koloru jest chroniony.
3. Maska Kerastase Soleil
Pomaga w regeneracji włosa, przeciwdziała fotouszkodzeniom i nadaje włosom blask i miękkość. Chroni kolor.
4. Krem Kerastase Soleil CC
Krem Complete Correction. Multifunkcyjna formuła kremu kompleksowo zajmuje się ochroną, regeneracją i rozświetleniem włosów.
Ja dzięki czujnemu oku na nowości kosmetyczne mojej mamci miałam okazję przetestować krem Kerastase Soleil CC, który dostałam właśnie od Niej przed moim wyjazdem na urlop.
Kerastase Soleil CC Creme to krem natychmiastowo regenerujący włosy wysuszone słońcem, solą i chlorem, chroni włosy narażone na działanie także wiatru i wilgoci. Zawarte w nim olej lniany i olej z krokosza chronią farbowane włosy przed blaknięciem, błyskawicznie regenerują suche włosy i przywracają im elastyczność bez efektu obciążania.
Zastosowane technologie:
• olej lniany – chroni kolor włosów przed blaknięciem
• olej z krokosza – odbudowuje włos i przywraca mu elastyczność.
W środku czerwonej tuby o pojemności 150 ml znajduje się produkt o konsystencji odżywki. Piękny zapach i subtelnie skrzące się drobinki uprzyjemniają aplikację .
Krem nanosi się gładko, nie powoduje on sklejania włosów i nie obciąża ich w żaden sposób nawet jeśli troszkę przesadzimy z ilością. Włosy po wysuszeniu są jedwabiście gładkie, bardzo lśniące i wyglądają na zdrowe.
Ja nakładam ten krem na mokre lub wilgotne włosy, w zależności od czasu jakim dysponuję. W obydwu wariantach jego świetne działanie oceniam tak samo. Na włosach po wysuszeniu w słonecznym świetle widać te subtelnie skrzące się drobinki.
Jestem bardzo zadowolona z tego kremu i wpisuję go na listę moich hitów lata ! Moje włosy po urlopie mimo kąpieli słonecznych i wodnych są w takiej samej formie jak przed wyjazdem i nie wymagają natychmiastowego ratowania farbą aby przywrócić im kolor i blask. Uważam ,że ten krem oprócz swoich funkcji ochronnych ukierunkowanych na działanie przeciw promieniom słonecznych doskonale także chroni kolor włosów farbowanych. Mam wielką chęć poznać pozostałe produkty z linii Soleil marki Kerastase.
Z tego co się orientuję występuje w dwóch pojemnościach :
50ml / cena około 40zł
150ml/ cena około 120zł
Znacie tę linię Kerastase ? Jak wygląda u Was ochrona włosów podczas urlopu ?






56 komentarzy
Bardzo lubię kosmetyki Kerastase. Jedyna rzecz, która mnie w nich boli to cena. Ale pokazałaś fajną opcję, bo kupując mini produkt zawsze jest opcja do przetestowania kosmetyku. Bardzo mi się ten pomysł podoba.
No cena do najmniejszych nie należy, ja je też bardzo lubię i póki co z żadnego kosmetyku , który miałam nie byłam niezadowolona 🙂
ten krem jest mega wydajny, myślę Aguś ,że 50 ml na 8 użyć spokojnie wystarczy 🙂
Spoko! Warto wiedzieć. Ja tylko raz kupiłam sobie coś extra do włosów. Dużo zapłaciłam …..ale używałam ponad rok 🙂
ooo a co to Aguś było ?
Nie wiem czy Ci nie pisałam już o nim Super Skinny Serum Paul Mitchell. Rewelacyjne serum wygładzające do dłuższych włosów i przyspieszające ich wysychanie.
nie! pierwszy raz słyszę :))
A gdzie to można kupić ?
Ja kupowałam na allegro. Ale jest również w drogeriach internetowych bądź w firmowym salonie fryzjerskim Paul Mitchell. Ale podejrzewam, że tam ceną człowieka wystrasza 🙂
wyguglam 🙂 dziękuję Aguś za polecenie :)))
Z Kerastase miałam Elixir Ultime Oleo Complex:) Fajny był, więc myślę, że marka zasługuje na uwagę:)
oj tak ! ja go też mam i jestem bardzo zadowolona 🙂
Aguś, rozumiem, że ten krem używasz w miejsce odżywki ale nie spłukujesz?
W S w której byłam dzisiaj nie było w promocji nawet tego kremu, który ją kupiłam. Wiec nie wiem jak jest w innych.
dzięki, że sprawdziłaś:) jeszcze zobaczę u siebie. Hydramax to poprzednia wersja Hydra Beauty, mi bardziej odpowiadała.
Nie ma sprawy:))) a widzisz to nie wiedziałam,mnie ten mi odpowiada, a cena super:))
ta wersja Hydramax jest super i jest bardzo wydajny, cena rzeczywiście super:) bo kosztuje coś ok.300zł. Mi się udało na allegro za 150 zł ale ten Hydra Beauty. Pozdrawiam
mi się wydaje, że ta hydramax już nie jest w sprzedaży :/
Ale ja właśnie hydramax kupiłam.
Czasami jeszcze mają jakieś niedobitki:) ale to rzadkość.
A co konkretnie przywiozłaś z tego Rituals, mam nadzieję, że piankę bo jest super.
tak, dokładnie tak Anusia używam 🙂
O! Pozycja, którą muszę mieć 😀 Kochana, a czy zauważyłaś działanie pielęgnujące? Nawilża, dba w jakiś sposób o włosy, czy tylko chroni?
Kochana, tak, działa zmiękczająco, nawilżająco 🙂 jestem bardzo zadowolona i mam chęć na więcej produktów z tej linii 🙂
O to świetnie 🙂 Przydał by mi się taki produkt na lato 🙂
Miłego dnia Kochana ;*
Nie znam tej linii do pielęgnacji włosów, ale przyznaję, że brzmi i wygląda bardzo kusząco 🙂
Bajkowe zdjęcia 🙂 buziak :*)
mi się bardzo spodobała Aguś 🙂
Dziękuję Kochana :*
buzialek :*
Ciekawa propozycja ) ja juz swoje po powrocie musiałam farbowanie, że względu na siwe obroty. Dzisiaj bedac u fryzjera, kupiłam szampon i serum tzw. Botoxu do włosów, zrobię dzisiaj kuracje, ciekawe czy będzie jakiś efekt.
Piękne te muszelki:))
Rany ale głupoty popisałam:))) wszystko przez nowy sprzęt, który na siłę podrzuca jakieś słowa.
ja mam tak w komórce, jak nie sprawdzę to różnie późńiej bywa a jakie serum?
Z firmy Abril&nature seria age reset, użyłam wczoraj nałożyła serum i jakbym więcej włosków miała :))
mi też czasami tak wychodzi 😛
😀
mnie też Kochana to czeka ale nie mogę się ogarnąć żeby nawet po farbę pojechać , hihih :))
😀
Ja musiałam , jakoś szybko odrosly
Bardzo ciekawy kosmetyk, szczególnie te skrzące drobiny kuszą 🙂 Piękne zdjęcia, Aga!
🙂 w całości godny polecenia 🙂
dziękuję pięknie Kochana :*
Mam go w planach przed własnym wyjazdem 😉 zazwyczaj staram sie używać podczas urlopów kosmetykow przeznaczonych do ochrony przed słona woda i słońcem, bardzo lubiłam serie Fekkai i zazwyczaj stawiałam właśnie na te produkty, ale niestety u nas to już w sumie nie do dostania;(
🙂 super, polecam raz jeszcze 🙂
Ja nie miałam niestety okazji poznać Fekkai :/
Ale masz świetną mamcię! 🙂 50 ml może zakupię ale to moze bo ciekawi mnie forma kremu na włosy 🙂
Najlepszą :)))
Sprawdź , fajnie się sprawdza jako odżywka i do wykończenia fryzury także 🙂
Moja przygoda z firmą i kosmetykami Kerastase rozpoczęła się kilkanaście lat temu, będąc u fryzjera, miałam możność zakupu szamponu do włosów mieszanych i tak się rozpoczęła moja wierność kosmetyczna, później były przy okazji zakupów w Katowicach i w Sosnowcu w zaprzyjaźnionych salonach kosmetycznych,, czy w sklepie internetowym, a obecnie miłość kosmetyczna zwróciła się w stronę Seryny,
Tej odzywki którą opisujesz Agnieszko nie stosowałam, miałam owszem do włosów koloryzowanych, serię słoneczną, do suchych i chyba przeszłąm wszystkie no prawie wszystkie i, do niektórych wracałam z przyjemnością niektóre omijałam, nie używałam chyba tylko serii do włosów grubych bo takowych nie posiadam. Zaznajamiałam się zawsze z nowościami w prasie kobiecej do czasu jak zaczęłam czytać i wchodziić na blogi w poszukiwaniu nowinek. Mogłam na bieżąco śledzić nowości Kerastase i chętnie je kupowałam, do tej pory z pozostałości które jeszcze dokańcza Iza jest krem w złotej tubie, olejek seria różowa serum z serii cristaliste i lubię tę serię złotą.
Ops super aż chce się kupić i używać chociaż mam już swoich faworytów w postaci szamponu i odżywki z ochroną UV z Seryny.
ależ ładnie napisane “wierność kosmetyczna” :)))
O matko, ale przerobiłaś Kochana tych serii 😀 nie wiem czy mi życia starczy by zasmakować tyle tego co Ty 🙂 ale wiem do Kogo mam się zwrócić o opinię :)))
A która seria z Sareny ma ochronę ?
Hihi, no to już jak natręctwo Małgosiu 🙂
dlaczego? toż to przecież ponad 20 lat używania kosmetyków Kerastase to bardziej jest przyzwyczajenie
Ja nie miałam tych kosmetyków, ale na początek taka małą pojemność mogłabym spróbować, bo mam cienkie, delikatne włosy i cos dobrego by się im przydało. Jak Hit Lata – to must have:) buziaki, pa**
jak się nie da dużo kremu to nie powinny obciążyć włosków 😉
Acha, ok, wiec zacznę od malej dawki. Dziękuję:)
mam cienkie i delikatne włosy poddawane koloryzacji stąd też przesuszone chyba nawet wielkość orzecha laskowego ale to też zależy od włosa, ja myję co drugi dzień
to tak jak ja – tez cienkie, delikatne, farbowane i tez myje co drugi dzien.:) Moje są za ramiona, ale spróbuje małą ilość właśnie i zobaczę jak będzie.
😉
😀
taka ilość zawsze jest dobra 🙂
dokładnie tak 🙂
Ten krem nadaje się do każdego rodzaju włosów 🙂 Tak, z włosowych to hit lata 😀
Buzialek Kochana :** i przyjemnego wieczorka :*
Bardzo ciekawy kosmetyk! U mnie ostatnio króluje Bumble and bumble
Hairdresser’s Invisible Oil Heat/UV Protective Primer, który jest moim sposobem na wakacyjne przesuszenia i zniszczenia 🙂
Tej serii z Bumble nie znam 🙂 sprawdzę ją sobie w perfumerii 🙂
Uwielbiam Kerastase, na pewno wypróbuję przy okazji 🙂 Ostatnio kupiłam maskę anti-age Organique 🙂 Buziaki Kochana :**
Ciekawa jestem jak wygląda na twarzy.
Aguś, nie znam zupełnie tej serii, ale wierzę, że jest fajna, bo sama lubię kosmetyki Kerastase 🙂
Buzialki :-* * *