O olejowaniu włosów i jego dobroczynnym wpływie na wygląd włosów słyszę już od wielu lat i mimo wielkiej chęci bardzo długi się zbieram sama w sobie aby sprawdzić jak rzeczywiście działają na włosy. Czytałam wiele publikacji, słuchałam opinie dziewczyn, które olejują włosy i w końcu po kilka latach sprawdziłam na swoich włosach. Moje włosy są dobrej kondycji ale mimo wszystko postanowiłam wypróbować tę metodę pielęgnacji włosów i dziś żałuję, że nie robiłam tego wcześniej. Olejowanie włosów to żadna nowość, od dawien dawna ta metoda stosowana przez Arabki i Hinduski, jak donosi literatura i prasa, odwdzięczało się im pięknymi, lśniącymi włosami. Ten zabieg jest świetnym rozwiązaniem dla włosów zniszczonych, łamliwych i matowych. Ale też doskonale sobie radzi z rozdwojonymi końcówkami i wypadaniem włosów. W bardzo szybkim czasie zaobserwujesz, że olejowanie włosów poprawia ich kondycję, służy nawilżeniu, odżywieniu, poprawia ich sprężystość i zapobiega nadmiernemu wypadaniu włosów. Przez ostatnie dwa miesiące, wykluczając urlop, codziennie olejowałam włosy sprawdzając, które najbardziej służą moim włosom. Dziś przedstawię te, które bardzo polubiłam i które dają u mnie najlepsze efekty.

Olejowanie włosów

Zdecydowałam się na kilka olejków polecanych przez dziewczyny, które sprawdziły na sobie i są zadowolone z efektów. Należy mieć na uwadze jednak fakt, że nie każdy olej będzie służył Twoim włosom tak jak komuś innemu. Dlatego warto przetestować kilka. W drogerii Hebe możecie kupić olejki marki Nacomi. Marka ma również sklep online, w którym prócz olejków znajdziecie również inne produkty marki. Druga marka, które olejki bardzo mi przypadły do gustu to olejki marki Nature Queen, marka ma swój sklep online, gdzie oprócz olejków znajdziesz również inne naturalne produkty.

Nature Queen to naturalne i ekologiczne kosmetyki. Marka szczególny nacisk kładzie na jakość. Nie tylko na etapie produkcji, ale znacznie wcześniej. Kontrolowane uprawy i produkcja wyrobów, zwłaszcza pod kątem dbałości o środowisko, nieużywania pestycydów i GMO. To sprawia, że gotowy kosmetyk jest w 100% ekologiczny i biologicznie czysty. Nature Queen to 100% natury. Wszystkie produkty posiadają gwarancję non GMO a większość posiada specjalistyczny certyfikat ECO Cert., co oznacza, że nie ma miejsca na żadne niezdrowe dodatki, mogące szkodzić skórze lub uczulać.

Olejki Nature Queen, te które przetestowałam polecam i na moich włosach się świetnie sprawdziły.

Naturalny olej Jojoba pochodzi z Argentyny to chyba mój ulubiony olejek z tej marki. Jest bogaty przede wszystkim w witaminę E i F, fitosterole, kwasy tłuszczowe, wyższe alkohole i skwalen, dzięki czemu wykazuje bardzo korzystne działanie na skórę i włosy. Odżywia, zmiękcza, nawilża i natłuszcza. Uwielbiam ten olejek! Włosy po jego użyciu są w świetnej kondycji. Bardzo dobrze nawilżone i gładkie.

Olej z Awokado to także jeden z moich faworytów. Zawiera mnóstwo witamin i mikroelementów m.in. witamin A, B, E, H, K, PP, F, nienasyconych kwasów tłuszczowych, aminokwasów i protein. Ten olejek w widoczny sposób wpływa na odżywienie moich włosów. Włosy po jego użyciu są mocne i sprężyste. 

Prawdziwy olej arganowy pozyskiwany jest wyłącznie z nasion afrykańskiego drzewa arganowego, występującego w Maroko. Ten olejek nie tylko świetnie sprawdza się na włosach i skórze głowy ale również bardzo dobrze wpływa na moją cerę. Zawsze kiedy czuję, że moja cera jest ściągnięta, zmęczona nakładam na całą noc ten olejek na skórę twarzy i pod oczy. Świetna regeneracja i rozświetlenie gwarantowane.

Olej Makadamia to wyjątkowy, całkowicie ekologiczny kosmetyk o cudownych właściwościach pielęgnacyjnych. Uzyskiwany jest w procesie tłoczenia dojrzałych orzechów drzewa Makadamia, występującego w Australii, na Nowej Kaledonii i na Sulawesi. Zawiera między innymi: nienasycone kwasy tłuszczowe, liczne substancje mineralne, witaminy A, B i E oraz lecytynę. Ten olejek również bardzo chętnie nakładam na skórę twarzy i pod oczy. Świetnie się sprawdza na podrażnionej skórze np słońcem czy wiatrem. Genialny olejek, który możesz również wykorzystać do walki z cellulitem.

 

Nature Queen
Nature Queen
Nature Queen

NATURE QUEEN

NACOMI

Marka Nacomi to marka, którą miałam okazję poznać dzięki uprzejmości Kochanej Angi :*, która z resztą poleciła mi wypróbowanie tych olejków. To marka, która produkuje z myślą o osobach cierpiących na alergię, problemy skórne oraz takich, które cenią sobie zdrowy tryb życia i pragną stosować naturalne produkty bez zbędnych „ulepszaczy” – parabenów, silikonów czy olei mineralnych. Zdecydowałam się na kilka oljeków i masek olejkowych.

MASKA DO OLEJOWANIA WŁOSÓW 7 OLEI to produkt, który szczególnie przypadł mi do gustu. Maska to połączenie siedmiu olei i wszystkich ich cudownych właściwości, które przenikają do naszych włosów sprawiając, że są niesamowicie miękkie w dotyku, gładkie i wypielęgnowane aż po same końce.

W składzie:

  • olej arganowy
  • olej ze słodkich migdałów
  • olej macadamia
  • olej kokosowy
  • olej jojoba
  • olej inca inchi
  • olej sojowy

Olej Macadamia , świetnie się sprawdza do końcówek włosów. Jest bardzo gęsty i treściwy. Ja nakładam również na całą długość włosów, zwłaszcza wtedy kiedy planuję użycie lokówki. Bardzo dobrze zabezpiecza włosy przed uszkodzeniami wywołanymi temperaturą.

Olej z nasion bawełny to mój ukochany olejek, potwierdzam opinię Angi:* Ten olejek nie jest zbyt popularny, jednak jego właściwości pielęgnacyjne są nieocenione. Wytwarzany jest z nasion bawełny indyjskiej. jest niezastąpiony w pielęgnacji włosów. Jeśli patrząc w lustro Twoje włosy krzyczą o pomoc, puszą się i brak im blasku to koniecznie wypróbuj Olej z nasion bawełny, który odżywi i zdyscyplinuje włosy. Olej ma bardzo lekką konsystencję i mocno nawilża. Uwielbiam również do skórek wokół paznokci.

NACOMI
Organique Argan Oil

Bardzo chciałam wypróbować na włosach olej Macadamia marki Organique ale ciężko go dostać. Kupiłam olej arganowy. Organique  Argan Oil sprawdza się również bardzo dobrze. Włosy są lśniące i dobrze nawilżone. Ten olejek również świetnie nadaje się do cery i pod oczy.

Przez pierwsze dwa miesiące olejowałam włosy codziennie. Nakładałam na całą noc. Rano myłam włosy szamponem, najlepiej takim bez SLS. Już po pierwszych dniach widziałam znaczną poprawę ich kondycji. Włosy z dnia na dzień stawały się bardziej lśniące i mocniejsze. Po około miesiącu mnóstwo Baby Hair! Bardzo polubiłam tę pielęgnację włosów i serdecznie polecam! Obecnie olejuję włosy co drugi lub trzeci dzień.

Jakie polecacie inne olejki ?

Autor

99 komentarzy

  1. Olejowanie włosów świetna, choć faktycznie czasochłonna, sprawa 🙂 Ja mam takie skoki, albo nie olejuję w ogóle, albo olejuję regularnie kilka miesięcy i wówczas mogę pochwalić się włosami w naprawdę dobrej kondycji. Czas chyba powtórzyć taką kurację 🙂 Tych olejków z Nature Queen nie znam w ogóle, może uda mi się je gdzieś dorwać. Cieszę się, że kosmetyki z Nacomi Ci odpowiadają, ten olej z nasion bawełny to mój hit wśród olejów, w zasadzie nie musiałabym mieć żadnego innego 🙂 Mam w zapasie kolejne duże opakowanie 🙂
    Ściskam ciepło ;*

    • ja teraz już Kochana nie codziennie ale 2-3 w tygodniu 🙂 efekty są świetne 🙂 dziękuję za polecenie :***
      Kochana te olejki z Nature Queen możesz online kupić u nich 🙂 tak właśnie zdenkowałam ten z nasion bawełny i też polecę po duże opakowanie :)))
      Kochana jak dzionek się zaczął?

          • na piątym i już się martwię , hhihi 🙂 widzę że jest jakiś serial z SOulem tym adwokatem 🙂

          • Angelika

            Ojj no to już koncówka 😛 Szybko Ci poszło 🙂
            Jest, jest 🙂 Better call Soul. Oglądaliśmy całe dwa sezony, ale mam mieszane uczucia prawdę powiedziawszy 🙂 Musielibyście sami zobaczyć, na pewno nie trzyma tak w napięciu jak BB, niemniej jednak na koniec też zaczęły pojawiać się znajome twarze, wiec się może rozkręci w trzecim sezonie 🙂

      • ;*;*;*
        Lecę zajrzeć na stronę 🙂 Dzisiaj może zacznę też kurację 🙂
        U mnie dobrze, na pewno lepiej niż wczoraj 🙂 Wyspałam się całkiem dobrze, siedzę już w pracy, wcinam borówki 🙂 A jak u Ciebie? Jakie plany na dziś?

      • Hej ;* Tak 🙂 Te musy do ciała kupowałam tylko w drogeriach Dayli u mnie w Warszawie, ale zamknęli mi ją, a w Hebe nie kojarzę żeby były, chyba, że jakiś większych 🙂

        • ale mi konkretnie chodzi o ten olejek bawełniany, bo może spróbuję skoro tak go chwalicie:).
          Mnie na brodzie tak wysypało, że do listy konkursowej dołącza biała maska GG i peeling błyskawiczny Eisenberga.

          • Angelika

            Zdecydowanie i bezwzględnie biała GG! 😀 DLa mnie rewelacyjna i najlepsza, ale nie wiem jak Twoja cera. Bo wiadomo, pryszcza w 15 min nie usunie całkowicie, ale za to pory pięknie oczyszcza, a ja mam tendencję do zapychania :/
            A ten olejek bawełniany spokojnie znajdziesz w Hebe 🙂 Są różne pojemności: 30, 50 i 100 ml 🙂

          • Sasza Anna

            Kochana ja nie mam problemu z zatkanymi porami ale lubię od czasu do czasu się porządnie oczyścić :))
            Oj to chyba się skuszę na ten olejek:) a pamiętasz mniej więcej jaka cena?
            Co słychać? W Poznaniu pochmurno i ponuro:(

          • Angelika

            Wiesz, mi ta maseczka naprawdę pomaga ujarzmić twarz 🙂 Ale zastanów się, czy wolisz maseczkę oczyszczajacą czy tą ujędrniającą z Shiseido, bo jednak bądź co bądź tą z Shiseido to masz już w planach od dłuższego czasu ;*
            Ten olejek w najmniejszej buteleczce nie będzie kosztował więcej jak 20 zł, a pewnie jeszcze mniej 🙂 Ten średni w okolicy bodajże 30 zł, a ten największy chyba koło 50 zł. Niestety cen na pamięć nie znam, podaję tak orientacyjnie
            Ja siedzę i nudzę się w pracy, dzisiaj spokojnie bardzo 🙂 U mnie pogoda na szczęście ładna, świeci słonko i jest cieplutko 🙂

          • Sasza Anna

            Kochana ja mam w domu olejek macadamia więc się chyba naolejuję 🙂
            A jak długo to trzymasz na włosach i czy na skórę głowy również nakładasz?

          • Angelika

            Olejuj na zdrowie ;* A sprawdzają Ci się w ogóle oleje na włosach?
            Kochana, będę przez chwilę nieskromna i powiem, że włosy mam naprawdę w dobrej kondycji, w związku z czym na skórę głowy nie nakładam. Mam długie, grube, gęste włosy, kiedyś jak zaczynałam przygodę z olejami to nakładałam też na skórę głowy, ale później domyć ich nie mogłam 😀 więc zaprzestałam i nakładam tak naprawdę po całej długości. Może spróbuję wrócić do olejowania również skóry głowy, ale nie wiem na 100% jeszcze. A trzymam różnie, jak regularnie stosowałam olejki to najkrócej trzymałam godzinę zaraz przed myciem, a tak normalnie to trzymam ok 3- 4 godz max. Wszystko zależy tak naprawdę od kondycji włosów 🙂

          • Sasza Anna

            a to spróbuję, chociaż kiedyś już próbowałam ale nie widziałam specjalnego efektu, ale przyznaję , że były to pojedyncze epizody.
            A dużo tego olejku mam użyć?

          • Angelika

            Na to trzeba chwilę czasu 🙂 Dajesz odżywkę/maskę po zmyciu oleju? Ja zmywam olej łagodnym szamponem bez slsów (babydream dla dzieci, z rossmanna), żeby nie wytrawić doszczętnie włosa ze wszystkiego 🙂 A później nakładam na kilka -kilkanaście minut maskę i efekty naprawdę mnie zadowalają 🙂
            Odnośnie ilości olejku… hmm… nie jestem raczej przykładem, bo pewnie mam tendencję do przedobrzania i nakładania zbyt dużej ilości. Ogólna zasada jest taka, żeby pokryć olejem włosy, ale żeby olej nie spływał 🙂 Najlepiej na ręce wylać trochę, rozetrzeć w dłoniach i pasmo po paśmie przejeżdżać/rozprowadzać 🙂 Wyrobisz sobie Kochana nawyk, praktyka wszystko pokaże 🙂

          • Angelika

            Na spokojnie 🙂 Nie ma jednego sprawdzonego przepisu, wyrobisz sobie swoją własną metodę niedługo 🙂 Daj znać jak efekty po 🙂 ;* Ja dzisiaj po powrocie do domu też sobie olejek nałożę chyba 🙂

          • Sasza Anna

            Włosy naolejowane czekam na efekty 🙂

          • Małgosia

            efekt jest lepszy jak na łapki się olejku nałoży bo się dodatkowo rozgrzeje, ja wcierałam głównie w skórę a później włosy, zresztą teraz tę maskę co mam z Kerastase też tak robię najpierw na łapki i w skórę głowy później reszta włosków i przeczesuje grzebieniem, ale też dranie lecą tj zostają na grzebieniu, pranko mi się kończy prać polecę wywiesić piętro wyżej, na polku ciepełko ale by nie wyschło już, uwielbiam lato 😉
            a jeszcze muszę mojego Pokemona obciąć bo już nie widać paseczka na szyi 😉

          • Małgosia

            żelazo też teraz przyjmuje chociaż wyniki badań dopiero we czwartek odbiorę jak z tatą u lekarza będę 😉

          • Angelika

            Ja powinnam też badania zrobić, ale coś się zebrać nie mogę. Prawdę powiedziawszy nienawidzę pobierania krwi i jak mnie wyślą lekarze to dopiero wtedy idę, sama zmobilizować się nie umiem
            Ale myślę o jakiś suplementach

          • Małgosia

            raz w roku od lekarza rodzinnego dostaję no muszę się upomnieć, ale i tak próby wątrobowe robiłam komercyjnie bo mi zapomnieli zaznaczyć 😉 też nie lubię badań, ale musiałam się zmobilizować

          • Renata A.

            To tak jak ja, powinnam sporo badań zrobić a nigdy nie mam czasu i ochoty. A codziennie po poradniach i szpitalach biegam☺

          • Renata A.

            Oj to zazdroszczę takich włosów, moje to suchelce okropne i do tego cienkie.

          • Angelika

            Wierz mi, ze takie włosy też potrafią do nerwicy doprowadzić 😛 Zwłaszcza jak się puszą i nie chcą się ułożyć 😀

          • Małgosia

            Andzia z tego co pamiętam jakby obcięła to wszystkie by nas obdzieliła

          • Małgosia

            ja też nie, ale Agnieszka tak 😉 info o włoskach były od Andzi 😉

          • Renata A.

            To fajnie ☺ musisz ślicznie wyglądać, pokazałabyś się Kochana ☺

          • Renata A.

            Albo na fb na priv jakąś ☺juz wszystkie dziewczynki widziałam ☺

          • Angelika

            Kochana, ja swoich zdjęć prawie w ogóle nie mam 🙂 Postaram się zrobić niedługo jakieś to podeślę lub wstawię tu ;*

          • Małgosia

            Andziu sefi zrób jak będzie się podobać daj na profil 😉

          • Małgosia

            chociaż fotkę na discusie 😉 profilową ;-), to jeszcze Anię trzeba będzie poprosić 😉

          • Małgosia

            masz włoski Reniu delikatne, ale masz fajną fryzurkę i ładnie Ci w niej

          • Renata A.

            Dziękuję Kochana ? jakie milusie słowa ?

          • Małgosia

            Ania w Sephorze są taki małe saszetki masek ale z Origins

  2. No no, zbierałaś się zbierałaś aż w końcu zaszalałaś:D Ale tak szczerze to jeśli masz ich w użyciu aż tyle na raz pootwieranych to moim zdaniem trudno rzetelnie ocenić wpływ na włosy każdego z nich z osobna;) Serio ciężko dostać olej Macadamia Organique? Ja kupowałam bez problemów. Działanie fajne i zapaszek (tzn jak dla mnie). Szczerze polecam:) Ja olejowanie lubię bo widać efekty, ale teraz coraz rzadziej mi się chce hehe. Może na jesień wrócę systematycznie bo bez systematyczności to trochę za mało;)

    • Kochana nie używam ich jakoś szczególnie naprzemiennie 🙂 efekt widzę po kondycji włosów ( połysk, puszenie itp… ) po jednokrotym użyciu 🙂 U mnie we Wro nigdzie nie ma tego Macadamia Organique… pytałam w sklepie i Pani mi powiedziała że produkcja wstrzymana, ostatnia info z lipca tego roku. Kiedy kupowałaś ?

      • Powiem Ci, że jak ja bym tyle naotwierała to nie dałabym rady wszystkich zużyć na same włosy:D ale na szczęście oleje są uniwersalne i można by do ciałka 😛 Oj, to ja wczesniej. To szkoda bo macadamia był najlepszy i chciałam kiedyś kupić ponownie. Lipa!

        • ja już połowy nie mam , hihih 🙂 ale przy codziennym używaniu… Tak Macadamia bardzo lubię do ciała:) ładnie wygładza skórę :)))
          No to jak ujrzysz kiedyś jeszcze ten z Organique , weź mi proszę koniecznie :***

          • Oki, jak coś to Ci wezmę. Wczoraj byłam w CH ale akurat nie weszłam do organique..

  3. W sumie to żadnego z nich nie miałam, olejowanie włosków też robiłam a jakże, miałam olejek z korzenia łopianu z ziołami, używałam też i używam do tej pory bardziej na końcówki włosów a i czasem na całe, olejku Alterny, olejek Kerastase seria z chronologiste- z lawy wulkanicznej bardzo tłusty jak dla moich włosków więc rzadko używam i ostrożnie, olejki Mythic z Loreal też lubię, z Saryna Key. Ostatnio słyszałam też wiele dobrego na temat oleju lnianego.
    Super opis sporo tego się uzbierało fajne do tego fotki dodajesz, bardzo lubię wchodzić na blog pogadać o kosmetykach i nie tylko ;-). Pozdrowienia dla Wszystkich, ja już po badaniach, vibra weszła ale tylko- rozruszanie było reszty się niestety nie dało bo znowuż zaczyna łupach w pleckach

  4. Ja jakoś nie mogę się przekonać do tej formy pielęgnacji. Kilka razy próbowałam ale nie zauważyłam większej zmiany. Może po prostu trzeba to robić regularnie i częściej.
    A tak zbaczając troszkę z tematu to na listę chcę włączyć maski oczyszczające: biała GG i błyskawicznie oczyszczający peeling z Eisenberga, miałaś może Kochana ten peeling?
    Miłego dnia.

    • Kochana , ja też długo się nie mogłam przekonać a jestem teraz mega zadowolona z efektów :))) może się przekonasz w koncu 🙂
      Kochana biała GG to moja faworytka :)))
      Peelingu Skarbie nie miałam , a co o nim pisze prasa ?
      Ogarniam chałupę jeszcze i prasowanie mnie czeka 🙂
      Jak Twój dzionek ?

      • Ja generalnie dzisiaj uprawiam lenistwo zaawansowane 🙂 ale po Twoim poście poszłam naolejować włosy i właśnie przed chwilą umyłam głowę. Zamierzam teraz z uwagą obserwować włoski:))
        A co do mojego konkursu to już mam tak namieszane, że sama nie wiem co wezmę bo potrzeb dużo a bon na 150 zł :). Prawdopodobnie jednak będzie to maska, ale jeszcze nie wiem która:)
        Natomiast potrzebuję też jakiś nowy perfum i gdyby mi coś wpadło w nos to kto wie:)

Write A Comment