PHYTOELIXIR

PHYTOELIXIR 

Włosy suche, pozbawione fizjologicznej równowagi, stają się porowate, tracą połysk i bardzo łatwo się plączą. Zaburzona równowaga sprawia, że włos nie może się naturalnie zregenerować i potrzebuje składników odżywczych dostarczanych z zewnątrz, by odzyskać piękno i blask. Nie bez znaczenia jest również koloryzacja włosów, podkreśla piękno Twoich włosów, ich wyjątkowy charakter i świetlistość ale niestety niekorzystne działanie substancji chemicznych na włosy w trakcie zabiegu koloryzacji nasila wrażliwość włosa, często je przesusza. Gładkie i błyszczące włosy najlepiej świadczą o ich zdrowiu i pielęgnacji. Brak połysku zawsze jest objawem nadmiernej utraty nawilżenia lub skutkiem zbyt wielu szkodliwych zabiegów fryzjerskich. Blask, bo o nim mowa, nawet cienkie kosmyki natychmiastowo uczyni pięknymi i przyciągającymi wzrok. I tak, jak nie mamy wpływu na gęstość włosów czy ich naturalny kolor, tak zdecydowanie możemy pielęgnować je w sposób, który wydobędzie ich naturalny połysk, gładkość i lekkość. Linia do pielęgnacji włosów jaką dziś rekomenduję wpisuje się w potrzeby moich włosów. Doskonale regeneruje, nawilża i przywraca im blask!

Szampon to oczywiście podstawa pielęgnacji włosów! jaki by nie był, to element bez którego nie ma pielęgnacji włosów. Szampon z tej linii to delikatnie pieniący się produkt, który nie zawiera siarczanów i uwalnia na włosach prawdziwy eliksir cennych składników odżywczych, ożywiając je i wzmacniając – bez obciążania. Połączenie dwóch niezwykłych składników odżywczych:

  • wosku z kwiatu narcyza o właściwościach regenerujących i kondycjonujących, który przenikając do włókien włosów odżywia je oraz zapewnia w jednej chwili naturalną miękkość,
  • oleju makadamia, skarbnicy składników odżywczych, o wysokiej zawartości cennego kwasu palmitooleinowego; zamknięty w chronosferach uwalnia się stopniowo, intensywnie nawilżając włosy i chroniąc je przez wiele dni; włosy są odmienione, zyskują niezrównaną miękkość i blask

włosy natychmiast  odzyskują blask, stają się lśniące i niezrównanie miękkie. Jest to jeden z szamponów, który z wielką przyjemnością używałam. Delikatny zapach i działanie natychmiastowe. Włosy są miękkie bez użycia odżywki czy maski. Myślę, że ten produkt może stać się ulubieńcem osób, które nie mają czasu na nakładanie maski czy odżywki, a potrzebują odżywienia włosów.

Phytoelixir
Phytoelixir

Drugi produkt, który również zdobył moją przychylność i bardzo się z nim polubiłam to krem myjący. Taką formułę używałam pierwszy raz. Krem myjący do oczyszczania i pielęgnacji suchej i wrażliwej skóry głowy. Dzięki wyjątkowym składnikom odżywczym krem doskonale nawilża i pielęgnuje włosy, nie obciążając ich. Nie zawiera pianotwórczych surfaktantów, a formuła na bazie wyciągu z mydlnicy lekarskiej delikatnie oczyszcza włosy oraz skórę głowy. W celu zapewnienia optymalnego rezultatu stosować krem na suche włosy. Krem możesz używać na dwa sposoby :

Pielęgnacja intensywna * nałożyć krem na całą skórę głowy. Delikatnie masować, a następnie rozprowadzić preparat na całej długości włosów. Jeśli to konieczne, nałożyć dodatkowo niewielką ilość kremu na końcówki. Pozostawić na 2 do 5 minut. Stopniowo dodawać wody i masować, by dobrze rozprowadzić całość kremu. Obficie spłukać.

Pielęgnacja ekspresowa * zmoczyć włosy, rozgrzać w dłoniach niewielką ilość kremu, a następnie rozprowadzić go na skórze głowy i końcówkach. Jeśli to koniczne, dodać wody, by ułatwić rozprowadzenie kremu. Masować, a potem pozostawić na 2 do 3 minut. Obficie spłukać. Stosować raz w tygodniu.

Wypróbowałam oczywiście jedną i drugą metodę i u mnie pierwsza metoda daje lepsze efekty. Włosy są miękkie i bardzo gładkie. Świetnie się rozczesują, a po wysuszeniu mega się błyszczą!

Każde wyrażenie, zdanie,   które ma w sobie słowo maska wzbudza we mnie emocje , hihih. Kocham maski na twarz, do włosów i gdyby było więcej do ciała do też bym kochała! Maska zawsze przywołuje mi na myśl chwilę relaksu i momentu tylko dla siebie… Bez względu jaki to rodzaj maski zawsze z chęcią po nie sięgam. Maska z tej linii, podobnie jak każdy z wyżej opisanych produktów bardzo przypadła mi do gustu. To prawdziwy eliksir odżywczy dla włosów suchych i porowatych, pozbawionych fizjologicznej równowagi z powodu niedoboru lipidów lub wpływu niekorzystnych czynników zewnętrznych. Delikatnie otula włosy i pozwala na ich natychmiastową metamorfozę. Efekt ? Włosy potraktowane maską nałożoną na zaledwie 10 minut stają się absolutnie cudowne w dotyku, są miękkie, takie “lejące” nie puszą się i pięknie lśnią! uwielbiam tę maskę !

Jeśli masz :

włosy cienkie: stosuj po myciu na wysuszone ręcznikiem włosy. Nałóż niewielką ilość maski na całą długość włosów i końcówki. Pozostaw na 2-3 minuty. Rozczesz, następnie obficie spłucz

włosy grube: stosuj po myciu na wysuszone ręcznikiem włosy. Nałóż niewielką ilość maski na całą długość włosów i dodatkowo na końcówki. Pozostaw na 5-10 minut lub dłużej, jeśli zachodzi potrzeba. Rozczesz, następnie obficie spłucz.

Każdy z produktów serdecznie polecam. Regeneracja, połysk i zdrowo wyglądające włosy!

Phytoelixir
Autor

77 komentarzy

      • Na razie do włosów zebrało mi się kilka serii, więc zużyję co mam i chętnie zapoznam się z przedstawianymi przez Ciebie ostatnio kosmetykami 🙂 ;* Bo ta i ta z Elia szczególnie mnie kusi 🙂
        A z Phyto nic nie miałam, nie przypominam sobie. Ale wydaje mi się, że ich kosmetyki można w co niektórych aptekach chyba dostać?

          • Angelika

            Co masz Kochana ciekawego, co teraz używasz? Masz albo używałaś może czegoś zbliżonego do Saryny?
            Będąc przy okazji w aptece, będę pamiętać żeby się rozejrzeć za Phyto 🙂

          • Dwie linie Matrix , super są 🙂 Z Delia mam całą linię z Keratyną, miałam na urlopie miniatury i byłam mega zadowolona więc mam już całą pewłnowymiarową serię :)) Kochana, nic chyba takiego jak Saryna nie miałam jeszcze 🙂
            Zobacz, zobacz 🙂

            Jak praca dziś ?

          • Angelika

            Za mną ten Matrix czy Kerstase chodzi już od dłuższego czasu, ale cały czas mi nie po drodze 😀 U mnie ta Saryna najlepiej działa, póki co nie natrafiłam na nic lepszego czy porównywalnego 🙂 Coś jak z białą GG 🙂 😀
            Na pewno zobaczę ;* Mam już z tyłu głowy na pamięci 🙂
            Bardzo spokojnie Kochana ;* Choć źle mi się dzisiaj wstawało bardzo, bo z bólem głowy i takim ogólnym rozbiciem, to teraz już dużo lepiej 🙂 W pracy spokojnie, bez ciśnienia 🙂 Coś porobię, a i pobuszuję w necie 🙂 Zaraz chyba wyskoczę do piekarni po jakąś kanapkę, bo nie wzięłam nic na drugie śniadanie
            A jak u Ciebie Kochana? pewnie się przygotowujesz do pracy?

          • hihi wiem o co chodzi Kochana :)))
            a z Saryna którą linię najabrdziej lubisz ?
            Pogoda ma się zmieniać więc może dlatego, ja dziś też dłużej spałam 🙂
            Ja Kochana obiad szykuję i do pracy na popołudnie, dziś mega długi i ciężki dzień 🙂 ale jutro wolne więc nastrój dopisuje 🙂

          • Angelika

            Kochana, tą najbardziej klasyczną, regenerującą 🙂 Choć miałam szampon na objętość (u mnie nie działał, ale sam w sobie był fajny) i serię do włosów farbowanych, która w niczym nie ustępowała serii regeneracyjnej 🙂
            U mnie od wczoraj już chłodniej 🙂
            Dobrze Ci z tym piątkiem 🙂

    • Kochana mam już tą odżywkę Saryny, u góry napisałam o swoich pierwszych wrażeniach. Wpadłam na pomysł, że zrobię Ci odlewkę odżywki to sobie wypróbujesz.

      • Ciekawa jestem jak się u Ciebie sprawdzi 🙂 Kochana dziękuję za dobre chęci ;* Jeśli jednak rozkochasz się w niej tak jak ja w ich masce to nie ma sensu Kochana, żebyś ją traciła na odlewki ;*

          • Angelika

            To jak już Kochana uważasz ;*
            Jeśli Ty potrzebujesz coś przetestować to wołaj śmiało ;*
            A jak ta maska Eisa w końcu? Sprawdziła się u Ciebie? Czy na razie odkładasz zakup?

          • Sasza Anna

            Maska się sprawdziła ale na razie odkładam zakup ze wzg. na cenę:) chyba, że uda mi się upolować ją taniej na allegro.
            A jak dzionek?

          • Angelika

            Wypatruj Kochana 🙂 Ja ją kiedyś widziałam za 200 zł chyba, co w sumie było dobrą ceną 🙂 Może się powtórzy jeszcze okazja 🙂
            U mnie rano było spokojnie aż za bardzo, teraz za to kompletuję i przygotowywuję dokumenty na jutro 😉 Ogółem nie narzekam 🙂 A jak u Ciebie Kochana? ;*

          • Sasza Anna

            Ja przed chwilą wróciłam z Lidla i się trochę nadźwigałam:). Teraz robię obiad i zamierzam sobie uciąć drzemkę.
            Dzisiaj widziałam na allegro tą nową maskę Clarins w miniaturze za 69 zł i normalna pojemność za 149.

          • Angelika

            Ja się rozbudziłam trochę pracą 🙂 Wrócę do domu i też pewnie jakiś obiadek wtrącę 🙂
            A na tą maskę nową Clarinsa mam wielką ochotę, ale rozum podpowiada, żeby nie kupować 😛 A Ty myślisz brać którąś z nich, np miniaturę?

          • Sasza Anna

            Masek u Ciebie pewnie dostatek. A Ty miałaś tą Chanela i Guerlain jeśli dobrze pamiętam i jak Ci się sprawdzały?
            Ja na razie cały czas jestem na etapie tej Lancome za bon z S, ale może jeszcze coś wyskoczy innego:) ZNAJĄC AGĘ :))

          • Angelika

            To prawda. Aga mi w sumie dała ostatnio do myślenia, żeby kupować, jak się coś zużyje, w sumie szkoda by była, gdyby coś się przeterminowało..
            Ale ja taki łasuch na maski jestem :/
            Kochana mam zarówno jedną, jak i drugą i obie sobie chwalę 🙂
            A na tą Lancome też mam ochotę 😀 :* No na pewno Aga czymś jeszcze pokusi 😉 🙂 Ja już mam trzy porządne chciejstwa dzięki jej poleceniu 🙂

          • Angelika

            Kochana sporo tego 🙂 Kuszą mnie te dwie ostatnie serie do włosów (tzn ta i Elia) co Agusia ostatnio pokazywała, ale i coś z Furtherera bym chciała przetestować, róż Marca Jacobsa, nowy podkład Guerlaina, tusz Chanela, serum Dr Brandta i to serum/krem nowe Sisleya co wczoraj Aga pokazywała 🙂
            Plus do tego maski z TBS, ta z Lancome i coś by na pewno tu jeszcze wpadło 🙂 Do oczu marzy mi się krem z Eisa Excellence do konturu oka i Chanel Sublimage, może z czasem uda mi się wyczyścić listę do zera, bo oczywiście wszystkiego na raz nie będę w stanie kupić 🙂 I teraz tak się zastanawiam właśnie na co w pierwszej kolejności zbierać kasę 🙂 Śmiałam się ostatnio, że w sumie choć nie mam naglącej potrzeby na cokolwiek to jednak chciałabym wszystko co tylko dostępne na półkach w S 😀

          • Sasza Anna

            Kochana domyślam się, że Ty nie masz naglącej potrzeby:)) podejrzewam, że ja do końca roku to przeżyłabym na Twoich miniaturach:)
            Ja gdybym nie miała ograniczeń finansowych to chętnie wzięłabym coś pod oczy może właśnie ten Chanel Sublimage, jakieś maski oczyszczającą, jakąś na noc i jakąś bankietową, no i chętnie przetestowałabym serię Shiseido Glow i to wczorajsze cudo z Sisleya. Z makijażu to oczywiście również ten róż Jacobsa, jakaś paleta cieni i pomadki. W sumie włosy mnie najmniej kuszą:))
            No i jakieś nowe perfumy też by się przydały. Wyszły nowe Diora, wąchałaś?
            CDN :)))

          • Angelika

            A nie wiem Kochana, nie wiem.. wbrew pozorom teraz nie mam dużo miniatur, tylko coś z Guerlaina mi zostało do twarzy 🙂
            “gdybym nie miała ograniczeń finansowych” – brzmi jak ambrozja Kochana 😀 :* Ojj życzę nam tego, sama bym poszalała 🙂

          • Małgosia

            czyli jeszcze zastanawiasz się co kupić?

  1. Coś mi mówi, że mam gdzieś jakąś próbkę tej firmy, ale muszę poszukać. Ale kusisz Aga, ja już nie nadążam. Teraz zakupiłam odżywkę Saryny i jestem po pierwszym użyciu ale na razie trudno mi cokolwiek powiedzieć poza tym, że pięknie pachnie i włosy w miarę dobrze się rozczesują.

        • to jest fajna seria, mnie najlepiej przypasowała chociaż na dłuższą metę obciążała, ale jakby z innym szamponem to jest supcio, super pachnie jest gęsta i w ogóle same plusy, składy dobre, naturalne i fajne

          • Angelika

            Mnie na szczęście! Kochana ta seria nie obciąża, ale ja też nie zawsze stosuję tą maskę z szamponem, czasami używam szamponów z innych serii 🙂

          • Małgosia

            to tak jak ja i Ania a może większość z nas tak robi, ja mieszam kerastase do włosków koloryzowanych z maską p/wypadaniu z Lanzy i odżywką z wakacji 😉

          • Małgosia

            😉 przynajmniej zużyję zapasy 😉

          • Sasza Anna

            Ja właśnie stosuję z innym szamponem, zazwyczaj tak robię.

          • Małgosia

            no nie fajnie, ale może uda się z Agnieszką spotkać?

          • Renata A.

            No niestety, powrót w piątek wieczorem będzie kiepski.

          • Małgosia

            tak, wyjazdy, powroty, ale dasz radę Reniu no w sumie wyjścia nie ma, trzymam mocno łapki za szybki bezkolizyjny powrót do domku bez mandatów oczywiście, ja za to dzisiaj i jutro popołudniu w pracy kwitnę no dzisiaj krócej 😉

  2. Ciekawy ten zestaw☺chętnie wypróbuje na moje suchelce ?
    Kochana , pokochałam lakier chanel☺kolor jest Obłędny, fajnie się nakłada ☺postanowiłam co miesiąc kupić jeden.

          • Renata A.

            ☺wczoraj zrobiłam sobie maseczkę ryżową z tbs i nawet fajna, nie jest bardzo silna ale pory ładnie przymkniete. Dzisiaj moze zrobię tą węglową☺

          • Angelika

            Ja będę polować na tą acai i jeszcze miodkowa myślę, że by mi spasowała i właśnie ta Twoja fajnie wygląda 🙂 Ona taka jakby piankowa jest?

          • Renata A.

            Acai juz mam i myślę o tej różowej.Ma taką konsystencję musu z drobinkami, fajnie tez peeling uje.
            Od któregoś września do 5 bodajże października będzie promo , przy zakupie pielęgnacji do twarzy druga rzecz za 10 zł, można wtedy kupić dwie w fajnej cenie☺poszukam tych kuponów to powiem konkretnie w jakim terminie będzie ta promo.

          • Angelika

            Ale mówisz o tej z ryżem?
            Ja z acai miałam próbkę i bardzo mi się spodobała 🙂
            Ojj to daj Kochana koniecznie znać jak z tą promocją 🙂 W następny weekend będzie weekend wyprzedaży i w TBS ma być 2 produkty + 2 gratis 🙂 Ale jakby ta Twoja promocja była w ten weekend już to byłoby super 😀 Czekam na info Kochana ;*

          • Renata A.

            Tak, wzięłam ja w próbeczce i ta węglową tez ☺
            Kochana sprawdziłam , będzie od 26.09-02.10 .
            A w jakiej gazecie są kupony?

          • Angelika

            Węglową mam i jest naprawdę świetna. Razem z Agą kupowałyśmy i Aga też mówiła, że ją sobie chwali 🙂
            A gdzie masz info na ten temat? To pod koniec miesiąca też się przyda takie promo, akurat będę po wypłacie 😀
            Kochana w nowym Cosmopolitanie (tym październikowym z Joanną Krupą na okładce). Promo dokładnie: 23-25 września, w sklepach stacjonarnie, przy zakupie dwóch dowolnych produktów do twarzy i ciała dwa kolejne tańsze są gratis. Także też bardzo fajnie 🙂

          • Renata A.

            Sprawdzę ja sobie☺dostałam taką małą książeczkę z info o promocjach i właśnie konsultantka zwróciła mi uwagę na tą promocję, zastanawiałam się czy wziąć jedna czy dwie , wiec powiedziała żeby sobie je sprawdzić i ewentualnie wtedy zdecydować się na dodatkowe dwie ☺
            Akurat cosmo nie czytam, ale zerknę chociaż do jakich sklepów bedą rabaty.
            Fakt, tez fajna oferta, ja jeszcze chciałabym masełko ale to z tej brązowej serii, wydaje mi się ze będzie lepiej nawilżac.

          • Angelika

            A myślisz, że na fb podadzą tą informację do wiedzy publicznej? Czy trzeba iść po taką ulotkę?
            Z tych rabatów ja dla siebie nic nie znalazłam.. jedynie właśnie do TBS 🙂
            Do ciała nic nie znam, ale może właśnie przy okazji rabatów bym sobie coś na testa wzięła 🙂 Polecasz coś Kochana szczególnie?

          • Renata A.

            Całkiem możliwe, że pojawią się na fb. KocHana co do ulotki to pewnie nie ma takiej potrzeby, promo tak czy inaczej będą dostępne ☺
            Ja do tej pory używałam maselek tych w kolorowych opakowania ch, są super ale myślę że te nowe serie mają więcej pielegnujacych składników.

          • Angelika

            Fajnie, już się nie mogę doczekać 🙂
            Muszę się zapoznać, szukam czegoś fajnego do ciała 🙂

          • Renata A.

            Kochana zrobiłam dzisiaj maseczkę węglową i myślę, że jest lepsza niż ta ryżowa.Wiec skoro masz już węglową to nie ma sensu kupować tej drugiej.

          • Renata A.

            Dopiero teraz zauważyłam , że napisałam różowej zamiast ryżowej, mój tablet zmienia mi słowa i nie nadążam ich poprawiać dlatego takie kwiatki wychodzą

          • Renata A.

            Czasami jak czytam to co napisałam to mi się śmiać chce

          • Angelika

            Zdarza się 😛 Mi słownik też psikusy robił, ale się wkurzyłam i go wyłączyłam 😀

          • Renata A.

            A to można go gdzieś wyłączyć? Ha ha , nawet nie wiedziałam ☺

          • Angelika

            Musiałabyś popatrzeć, ogółem powinna być możliwość wyłączenia słownika T9

          • Renata A.

            A to poproszę jutro jakiegoś kolegę, jadę na szkolenie wiec będą wszyscy, a mamy takie same sprzęty wiec pewnie wiedzą☺niech się zlitują nad koleżanką

          • Angelika

            Jasne 🙂 Popytaj Kochana, jak Cię słownik wkurza to po co się z nim męczyć 😛

          • Małgosia

            tylko później ręcznie wszystko literka po literce wpisywać trzeba, przerabiałam ten numer 😉 co innego napisałam a słownik narzucił co innego

          • Angelika

            To prawda, ale coś za coś 😉 Słownik mnie wkurzał bo jakieś głupoty mi podstawiał, a jako że nie mam problemu z pisaniem takim “odręcznym” literka po literce to tak sobie ustawiłam 🙂

          • Małgosia

            dłużej się pisze, a coś za coś 😉

Write A Comment