Estee Lauder Advanced Night Repair Eye Synchronized Recovery Complex II
Tego kultowego kremu pod oczy chyba nikomu nie trzeba przedstawiać . A jednak 🙂 dziś chciałam Wam pokazać ten krem w nowej, rewolucyjnej formule, która wykorzystuje regeneracyjny potencjał nocy by przywrócić młodzieńczy blask spojrzeniu.

Estee Lauder Advanced Night Repair Eye Synchronized Recovery Complex II został wzbogacony o opatentowaną technologię Chronolux CB , przywracającą naturalny rytm katabolizmu (oczyszczania) skóry, który uległ zakłóceniu pod wpływem ozonu. Wykorzystując regeneracyjny potencjał nocy, ta wyjątkowa technologia wspiera proces oczyszczania i synchronizacji naturalnie zachodzący w komórkach skóry, wspomagając ich odnowę.
A dzięki zawartości enzymu Alkyl Guanine Transferase (AGT) kompleksowa technologia zwalczająca zanieczyszczenia pomaga zredukować widoczne uszkodzenia powstałe w wyniku negatywnych oddziaływań środowiskowych, w tym ozonu, zanieczyszczeń i promieniowania UV.

Estee Lauder Advanced Night Repair Eye Synchronized Recovery Complex II wykorzystuje regeneracyjną moc nocy do naprawy uszkodzeń prowadzących do starzenia się delikatnej skóry wokół oczu, która jest o 40% cieńsza od skóry na pozostałych partiach twarzy. Rozwiązując problem wszelkich widocznych oznak starzenia się skóry pod oczami, obejmujących m.in. drobne linie, kurze łapki, cienie, opuchliznę oraz przebarwienia – formuła przywróci młodzieńczy blask każdemu spojrzeniu. Wyniki badań dowodzą, iż formuła nowego kremu Advanced Night Repair Eye znacząco poprawia wszystkie kluczowe parametry świadczące o młodym, promiennym wyglądzie skóry. Linie, zmarszczki i opuchlizna ulegają znacznej redukcji, a oczy zyskują młodzieńcze, ożywione spojrzenie i promienny, wypoczęty wygląd.
Niezwykle skuteczna kombinacja przeciutleniaczy umożliwia neutralizację aż do 90 % powstałych w środowisku naturalnym wolnych rodników, zanim w niekorzystny sposób wpłyną one na wygląd skóry.
Duże stężenie kwasu hialuronowegp zapewnia optymalne warunki dla intensyfikacji naprawy skóry, a jednocześnie głębokie nawilżenie przynosi skórze ulgę .
Potężna dawka substancji działających kojąco i regeneracyjnie koi skórę i zmniejsza podrażnienia , co sprawia, że oczy wyglądają na bardziej wypoczęte.
Opakowanie, słoiczek, w którym zamknięty jest krem nie zmieniło swojego wyglądu. Wykonane z ciemnego szkła, charakterystyczne dla linii ANR Estee Lauder.

Zmienił się opis na słoiczku , widnieje informacja o nowej formule Synchronized Recovery Complex II

Konsystencja kremu również się nie zmieniła. Nadal jest to forma gęstego, kremowego żelu. Ja bardzo lubię taką formę podania kosmetyku. Jedyne co mi trochę przeszkadza od kiedy znam i używam ten krem to słoiczek, stosunkowo wąska szyjka utrudnia wydobycie kosmetyku i zużycie do ostatniej kropli, a w przypadku tego rewelacyjnego kremu żałuję jeszcze bardziej. Tak jak wspominałam na początku, znam tą linię od wielu lat i zawsze z chęcią sięgam po kosmetyki z linii ANR. Pisałam już u moim uwielbieniu do serum do twarzy i serum pod oczy. Są to dwa kosmetyki po które sięgam regularnie. Krem dobrze się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Skóra pod oczami po nałożeniu jest miękka, wygładzona, staje się bardziej delikatna w dotyku i przede wszystkim nawilżona w stopniu jakiego wymagam od kremu pod oczy 🙂
Wieńczący ponad trzydzieści lat badań, chroniony dwudziestoma pięcioma patentami i wnioskami patentowymi na całym świecie nowy Advanced Night Repair Eye dostępny jest w dwóch formułach :
* lekkie serum -Advanced Night Repair Eye Serum, cena 242 zł/ 15ml
* gęsty, kremowy żel – Advanced Night Repair Eye Gel Crème, cena 260 zł/ 15ml
Dzisiaj jeszcze ciężko mi stwierdzić jakąś różnicę w działaniu tego kremu do jego poprzedniej wersji , ocenić efekty … Myślę , że nowa formuła tego kremu będzie owocowała efektami za kilka lat i pozwoli mi utrzymać stan mojej skóry pod oczami na takim poziomie jaki jest teraz 🙂 Dziś mogę powiedzieć tyle, że bardzo cenię sobie linię ANR Estee Lauder. Kosmetyki z tej linii od zawsze bardzo mi służyły i pozwalają zachować młody wygląd mimo wieku 😉 Poleciłam ją mojej mamci, która również stała się fanką produktów z tej linii, pokochała serum pod oczy i serum do twarzy równie mocno jak ja 🙂 To produkty dla każdego, bez względu na wiek 🙂 Polecam !
Zostawiam Wam linki do recenzji serum do twarzy i pod oczy :
[button color=” lightgray ” size=”large ” link=”https://www.inesbeauty.pl/2013/12/estee-lauder-advanced-night-repair-synchronized-recovery-complex-ii/” target=””]Estee Lauder Advanced Night Repair Synchronized Recovery Complex – serum do twarzy[/button]
[button color=”lightgray ” size=”large ” link=”https://www.inesbeauty.pl/portfolio-items/estee-lauder-advanced-night-repair-eye-serum-infusion/” target=””]Estee Lauder Advanced Night Repair Eye serum [/button]
125 komentarzy
Oj chciałabym 😀
polecam 🙂
Z opisu AGA wynika ze Estee Lauder daje radę 😉 i krem i serum pod oczy 😉
ja bardzo lubię i używam od lat 🙂
Samo opakowanie piękny słoiczek szkoda tylko ze nie poręczny. Lubie kiedy wygodnie aplikuje sie krem pod oczy ale to malutki minus skoro krem jest tak dobry 😉
da się przeżyć , zawartość wynagradza ten mankament:)
Agnieszka kusisz oj kusisz 😉 tymi cudownymi kosmetykami 😉
🙂
Za kilka dni właśnie się za niego zabieram, bo kończę miniaturkę La Roche-Posay:) Mam nadzieję, że ten kremik się u mnie sprawdzi:)
Jakoś nie przepadam za La Roche choć u wielu dziewczyn ta firma sie sprawdziła teraz używam od nich wody termalnej i pluje sobie w brodę ze zmieniłam ja no przed używałam Avene 🙁
U mnie La Roche Posay też wzbudza mieszane uczucia.
ja mam kilka produktów z LR , ktore lubię 🙂
Może nie jest to moja ukochana firma, ale kiedyś miałam dwa razy od nich inny krem pod oczy i całkiem nieźle się spisywał, nie kupiłam ponownie, bo mi się znudził, a ja muszę testować nowości:) Za dużo produktów od nich nie miałam, wodę termalną, której nie lubiłam (ale ja w ogóle nie lubię tych wód) i Effaclar Duo oraz Effaclar K, przy obu kremach działanie było widać, ale jak wiadomo na początku zawsze jest wysyp niedoskonałości, a potem cera się oczyszcza, a ja jestem leniuszkiem i nie chciało mi się czekać na tą drugą fazę, czyli oczyszczania, więc odstawiłam, ale mój TŻ jest zachwycony ich działaniem:)
a masz tą poprzednią wersję czy już tą nową ? myślę ,że będziesz zadowolona 🙂
Mam jeszcze tą starą wersję, bo w zapasach czekała od marca :DDD Ale skoro piszesz, że różnicy jakiejś wielkiej w działaniu nie ma, to chyba nie ma znaczenia wielkiego:)
ciężko jest jeszcze określić działanie ale wierzę ,że działanie da o sobie znać za kilka lat 🙂
Ja i tak wiem, że moich zmarchów podocznych nic nie usunie, chyba jedynie operacja, także już nawet się nie łudzę, że jakiś krem coś pomoże… Także teraz oczekuję jedynie nawilżenia i uczucia komfortu, nie podrażniania i nie przesuszania:)
to jeśli tego oczekujesz to będziesz to miała 🙂
a myślałaś o mezoterapii igłowej pod oka z nawilżaczem jakimś ?
Mam taką nadzieję:)
Myślałam o wstrzyknięciu sobie kwasu, tylko to się robi, jak się ma jakby ubytek pod okiem, który jest sinawy, a u mnie skóra jest normalna, wszystko jest ok, staram się też ją mocno nawilżać w tym miejscu, tylko właśnie robią mi się takie zmarchy pod oczami, które biegną aż do policzków, co mnie denerwuje straszliwie. Niby wiem, że moja Mama ma identyczne, ale mimo wszystko chciałabym jakoś oszukać czas i coś z tym zrobić. A na czym polega ta mezoterapia i jakich efektów się można spodziewać?
ja się kwasu boję, widziałam moje pacjentki po takich zabiegach i różnie to wypada, jak się źle rozłoży ten kwas to lipa , zdeformowana twarz :/ jakoś mnie to nie przekonuje 🙂
Ja poleciłam dwóm dziewczynom z podobnymi do Twoich ( choć nie widziałam ) linii jakie opisujesz i baardzooo zadowolone są z Shiseido Benefiance , ja widzę u nich różnicę i poprawę 🙂
Wstrzykuje się pod skórę specjalne preparaty, albo koktajle odżywcze albo jakieś nawilżacze … ja sobie robiłam na twarz odżywczy i jestem zadowolona:)
Tyle przeczytałam już pozytywnych recenzji, że czas się skusić. Moje okolice są bardzo wrażliwe, czy jest on mocno perfumowany? intensywne zapachy niestety podrażniają mi oczy,
Kochana, jest praktycznie bezzapachowy 🙂 ale najlepiej poproś o próbkę w perfumerii i sprawdź sobie , co oko to inna reakcja 🙂
Dziękuję, moje oczy były by bardzo zadowolone gdyby się sprawdził, bo ostatnie kremy niestety mnie zawiodły 🙁
Czasami tak sie zdarza im więcej spodziewamy sie po danym kosmetyku tym mniej efektów
Dokładnie 🙁 W sklepie Estee Lauder na szczęście nie oszczędzają na próbkach, więc warto skorzystać 🙂
ja nie mam problemów ale i tak zawsze staram się na próbce sprawdzić 🙂
Dokładnie Agnieszko każde oko jest inne zgadzam sie z Tobą 😉
🙂
Często się nad nim zastanawiam, bo wszedzie widzę pozytywne recenzje 🙂
Ja od kilku lat używałam poprzednią wersję i jestem zadowolona 🙂 myślę, że ten będzie jeszcze lepszy 🙂
Agnieszko a nie za bardzo skóra oczu sie do niego przyzwyczaiła? Czy vo jakiś czas zmieniasz ten krem i używasz innego?
zmieniam kremy, rano stosuję inny i wieczorem inny, zmieniam sobie w ciągu roku ale też wracam do sprawdzonych, ja jestem maniaczką jeśli chodzi o pielęgnację skory pod oczami 😉
Może kiedyś sama się skuszę 🙂
Ostatnio odczuwam silną potrzebę wejścia w posiadanie porządnego kremu pod oczy, bardziej duchowa niż fizyczną, ale jednak:) Na razie testuję wszystkie próbki, jakie znalazłam w czeluściach kosmetyczki, ale będę miała i to cudo na uwadze:)
Tez mam podobnie i tyle jest dobrych kremów ze cieżko sie zdecydować na cos bo co rusz same pochlebne opinie sie pojawiają
Oj tak! Wybór trudny, a ja też zaczynam od próbek 🙂
trzeba szukać swojego ideału 🙂
dobry krem pod oczy to podstawa, często ta okolica zdradza nasz wiek więc myślę, że warto o nią szczególnie zadbać 🙂
Kiedyś miałam próbkę, ale to chyba była jeszcze stara wersja. W każdym razie krem ten ani mnie nie oczarował, ani nie rozczarował… Raczej chyba nie kusi mnie 😉 Guerlain za bardzo mnie rozpieścił 😉
Za to zdjęcia Aguś są tak piękne, że napatrzeć się nie mogę 🙂
Justynko kusisz mnie tym swoim kremem pod oczy 😉
Monisiu musisz go kiedyś wypróbować 🙂
Ja już nie rozglądam się za niczym innym 😉
ja też go polecam 🙂
pewnie tak Kochana, bo ten dopiero od sierpnia w sprzedaży 🙂 Guerlain potrafi uzależnić 🙂
dziękuję Kochana :* 😀
Mam nadzieję, że uda mi się w nast wtorek do Katowic przyjechać, w niedzielę potwierdzę Kochana, wyślij mi na maila Justyś nr tel pod którym jesteś dostępna :):*
nie miałam i na razie nie kupię, ale gdy się wzbogacę (kiedyś znajdę pracę) to zapewne będzie mój. Teraz używam masło Shea i chyba nigdy nic nie dawało mi takich efektów jak ono !
Masło Shea ja używam zimowa pora olejku arganowego który mieszam z kremem pod oczy 😉
Ja arganowego nie miałam jeszcze nigdy, ale jojoba fajnie się spisywał 🙂
a to też ciekawy sposób:)
Haha, mam podobnie <3 Ja używam olejków pod oczy i na rzęsy 🙂
🙂 ja jakoś nigdy jeszcze nie używałam takich mazideł pod oka, choć rozważałam olejek arganowy 🙂
Tyle dobrych opinii ma ten krem, że i mnie kusi. Wydaje się on spełniać oczekiwania dobrych efektów naocznych, bo wiek już słuszny by konkretnych kremów używać.Piszesz Aguś, że to gęsty kremowy żel. Czy to treściwa konsystencja jest, typowa na noc? Ja na noc lubię własnie takie treściwe, żeby czuć było, że coś pod tym okiem się dzieje dobrego.
Mi sie wydaje ze wydaje ze ta konsystencja jest świetnym połączeniem bo zarazem lekka a pewności tresciwa nie obciąża oka a wręcz przeciwnie dobrze nawilża i odżywia przez noc
Brzmi cudnie 🙂
dokładanie 🙂
kusi, kusi 😉
Myślę, że w ciągu dnia spisałby się też dobrze, ma trochę bogatszą konsystencję od naszego ulubieńca Clinique all about 🙂
Chętnie bym go wypróbowała, ale na razie nie wybieram się do D (nie mam jak) no i ta cena dość spora 😉
Na razie mogę o nim tylko pomarzyć 🙂 ale jak się dorobię już wezmę go pod uwagę 😉 z drugiej strony mi się ten słoiczek nie podoba – wygląda na ciężki, masywny i w ogóle do takie kremu mi nie pasuje 😉
Najlepiej byłoby wygrać w toto lotka wtedy spokojnie można byłoby wypróbować wszystkie dobroci na swojej skórze 😉
marzenia się spełniają 🙂
słoiczek jest lekki 🙂
A wrażenie sprawia inne 😉
no może mi się kiedyś spełni 😉
przedstawiać nie musisz bo od dawna mi się marzy, produkt kultowy, mam nadzieję na długo z nami pzoostanie 🙂
🙂 i ja mam taką nadzieję 🙂
ah, ja pod oczy mam jakiś krem poprawiający owal? z Yves Rocher, spisuje się całkiem nieźle, ale nie mam wybitnie wymagającej skóry pod oczami.
A ja jeszcze nic nie miałam z YR choć pozytywne opinie o tej firmie czytam
Ja też jeszcze nie miałam okazji używać niczego od YR, ale to kwestia czasu 😀
Ja nie znam pielęgnacji twarzy YR:/ ja już mam dość wymagającą 🙂
Ma nawet podobne opakowanie do tego, i też go chwalą :). A działa jakoś na opuchnięcia?
Nie mam opuchniec, wiec Ci nie powiem;(
Szkoda, bo ja właśnie z tym mam największy problem, sińce mam tylko jak się nie wyśpię. No trudno 🙁
Zawsze chciałam go wypróbować 🙂
nadejdzie taki czas Kochana 🙂
Ja nie miałam problemow z wydobyciem całości kremu:)
Nie wiem jak go ocenic: był wydajny,dobry pod makijaż ale nie wiem czy pomógł,chociaż stan skóry pod oczami się nie pogorszył w czasie jego używania:)
może masz mniejsze paluszki Kochana 🙂 ja nie mam nic do słoiczków, ale tu ta wąska szyjka trochę utrudnia 😉
Mam w zapasach 🙂 ale dopiero zaczęłam Clinique więc jeszcze trochę nam się zejdzie. Wierzę jednak, że będę zadowolona 🙂
Trudno sie zdecydować zwłaszcza ze wiele dobrego czytałam rownież o Clinique 😉
No właśnie 😀 Ja ten Clinique chętnie sobie zakupię na dzień 🙂
polecam , ja go bardzo lubię 🙂
Myślę, że ten będzie najlepszym kandydatem na mój pierwszy w życiu krem pod oczy :> W niedzielę kończę 21 lat i stwierdzam, że najwyższy czas zacząć wdrażać taką pielęgnację 😀
🙂 obydwa są bardzo dobre, działanie trochę inne:)
🙂 jak się polubisz z Clinique to ten też będzie Ci pasował 🙂
Mam go na uwadze, jak tylko wykończę aktualnie używany, będzie następny w kolejce:)
Bardzo chętnie wypróbuję uwielbiam tą serię. 🙂 Ściskam. :****
🙂
Buzialek Kochana :*
Uwielbiam ten krem! Słoiczek to średnie rozwiązanie jak dla mnie i moich pazurów 😉 ale konsystencja i działanie kremu to wynagradza 😉
Faktycznie słoiczek przy długich paznokciach bywa denerwujący, ale skoro działa rewelacyjnie to można o tym mankamencie zapomnieć 😀
dokładnie tak 🙂
i ja 🙂 dla mnie tez choć nie mam długich pazurków;) dokładnie za działanie można wybaczyć 😉
Ostatnio byłyśmy z mamusią w sklepie Estee Lauder i mama jest zachwycona tą marką 😀 Polecę jej ten kremik 🙂
Moja mamcia też bardzo lubi 🙂
Jest on na mojej liście zakupowej zaraz obok kremu z Givenchy, natomiast ja też nie przepadam na późniejszą dręczącą aplikacją w tego typu opakowaniach…ja zwykle staram się używać szpatułki;)
🙂 ja zdenkowałam Givenchy :/ muszę teraz zużyć to co mam i wrócę do niego chyba, że tak mi podpasuje Eisenberg z linii Pure White ( też ma rozjaśniać ) ,że będę miała dylemat 😉
ja szpatułkę gdzieś podziałam , miałam z kremu Chanel ;/
Zamiast szpatułki można użyć czystego pędzelka do korektora 🙂
ja Kochana nie mam pędzelka do korektora :/ ale pomysł świetny 🙂
Można użyć każdego innego doocznego , pod warunkiem ,że czyściutki i nie zanieczyścimy kremu. Poza tym w Sephorach mają takie szpatułki dla klientów do testowania produktów 🙂 Można sobie cos przetestować i jej nie wyrzucać.
właśnie ! zapomniałam o tych szpatułkach, poproszę przy okazji o nie 🙂
Aguś TY jesteś niezastąpiona Kochana !
:-*
Świetny patent Nam sprzedałaś 😀 Nie wiem, czemu wcześniej o tym nie pomyślałam xD
🙂
A propos używałaś może krem kontur z Eisen? 😉
Mówisz o tym pod oczy i wokół ust jednocześnie? Bo ten mam;)
I jak wrażenia, jestem ciekawa bo sama się bardzo z tym kremem lubię a nie wiem jak u innych się sprawdza… 🙂
podbijam prośbę o rec 🙂
Kochana postaram się ją naskrobać :* ale kupię wcześniej kolejne opakowanie, bo te to już ostatnie ml i nie będą się fajnie prezentować na zdjęciu 🙂
supcio 🙂
Porządny nawilżający krem na dzień ale na noc wolałabym coś bardziej anty-age:)
ten mnie też interesuje 🙂
nie tego nie mam , mam z linii Pure White i już używam 🙂
Znam, używam i lubię tak samo jak serum ANR 🙂
🙂 naprawdę świetna jest ta seria 🙂
co za zdjęcia ! <3 a sam produkt kusi, oj kusi 😉
😀 polecam 🙂
Znam serum, które bardzo mi przypadło do gustu, ale tego kremu jeszcze nie 😉 W przyszlosci z pewnością po niego sięgnę, tylko chyba muszę odczekać aż trochę sie zużyte bo głupio tak chomikowac 😀
Hahah, wiem coś o tym chomikowaniu 🙂
Mam na ten krem ochotę. Ostatnio zużyłam wszystkie moje miniaturki z tej serii od EL i moja skóra je pokochała.
To co mi się podoba w EL to to właśnie , że wypuszczają takie miniaturki, to bardzo ułatwia decyzję zakupu, czasami ciężko po saszetce stwierdzić czy krem się nam widzi czy nie 🙂
dostałam ostatnio próbkę w Sephorze tego lżejszego serum, jak przetestuję i spodoba mi się to może kupię, kosmetyki Estee Lauder są warte swojej ceny:)
Serum też uwielbiam , ja na nie nakładam jeszcze krem dodatkowo, tak na bogato 😉
Uwielbiam ten krem (starą wersję). Nie wiem nawet ile słoików zuzyłam i zawsze chętnie do niego wracam! Tak jak do serum do twarzy. Dobrze służą mojej skórze 🙂
ja też jakbym chciała się doliczyć to nie doliczyłabym 🙂 mi też ta linia bardzo służy 🙂
Jestem wielką fanką pielęgnacji EL! mam to po mamie 😉 znam starą wersję i uważam, ją za rewelacje 🙂
Zdjęcia przepiekne!
witaj Kochana w klubie 🙂 moja mama ma chyba to po mnie, ale już się z nią bardzo polubiła 🙂 dla mnie jest świetna ta seria !
Dziękuję Kochana :*
wole go od chanel i innych…jest naprawde wart kazdej zlotówki
buziam Miniu :*******
Znam starą wersję i bardzo lubię, ale tej nowej jeszcze nie miałam 🙂
Akurat kończy mnie się krem z Biotherm i szukam następcy 🙂 Muszę jeszcze podumać 😉
w postaci miniatur jak i wielu, wielu próbek próbowałam zarówno serum jak i kremu (starej wersji) i oba są rewelacyjne 🙂 pięknie nawilżają, trochę mnie ściska w gardle z ceną, ale warto 🙂