Paul’s Choice Skin Recovery Enriched Calming Toner
Marka Paula’s Choise to marka, która niedawno pojawiła się w Polsce i otworzyła swój sklep internetowy, w którym znajdziemy kosmetyki do pielęgnacji twarzy , włosów, ciała ,a także kosmetyki kolorowe.
Kosmetyki Paula’s Choice zostały stworzone, aby zwalczać problemy skórne takie jak zmarszczki, trądzik, nadwrażliwość, przesuszenie, nadprodukcja sebum czy zniszczenia dokonane przez szkodliwe promieniowanie słoneczne.
Co cechuje markę Paula’s Choice ? :
+ Unikalne formuły kosmetyków, oparte na wynikach opublikowanych badań naukowych
+ Efektywne działanie
+ Bezzapachowe (substancje zapachowe są szkodliwe dla skóry)
+ Nie testowane na zwierzętach w żadnej fazie produkcji
+ Przyjazne środowisku
Do moich ulubieńców ostatnich miesięcy trafił tonik Paula’s Choice Skin Recovery Enriched Calming Toner, o którym już słów kilka padło w filmiku z ulubieńcami do pielęgnacji twarzy 🙂

Jest to tonik, o formule bogatej w antyoksydanty, lipidy oraz składniki wiążące wilgoć, który uczyni Twoją skórę idealnie gładką i promienną.
Właściwości toniku Paula’s Choice Skin Recovery Enriched Calming Toner :
- Wzmacnia struktury międzykomórkowe, pomagając zatrzymać wilgoć w skórze
- Składniki przeciwzapalne łagodzą podrażnienia i zaczerwienienia
- Bez substancji zapachowych i barwników
Tonik zamknięty jest w plastykowej, porządnie wykonanej i estetycznej butelce o pojemności 177ml .

Kosmetyk ten ma postać uwodnionego mleczka, jest bezzapachowy. Bogatsza formuła , jaką jest postać mleczkowa zapewnia mojej skórze natychmiastowy komfort:) Uwielbiam takie toniki, po których nie muszę od razu sięgać po serum, krem aby skóra nie była ściągnięta po tonizowaniu 🙂 W przypadku tego toniku mogę zająć się balsamowaniem np ciała i dopiero potem nakładać kolejne kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Mam wtedy poczucie, że tonik zadziałał jak powinien 🙂 W związku z taką postacią kosmetyku jest też bardziej wydajny , wacik nie chłonie całej porcji toniku 🙂 Nie podrażnił mojej skóry, nie zapycha .
Konsystencję toniku Paula’s Choice Skin Recovery Enriched Calming Toner pokazywałam w filmiku, jeśli macie chęć sprawdzić jak wygląda : na 1,22 minuty 🙂

Kosmetyki marki Paula’s Choice można kupić w sklepie internetowym :
[button color=” pink” size=”large” link=”http://www.paulaschoice.pl/pl/c/Pielegnacja-Twarzy/59″ target=””]PAULA’S CHOICE ONLINE KLIK KLIK[/button]
Mieliście okazję poznać kosmetyki Paula’s Choice ? Co myślicie o tych kosmetykach do ciała z kwasami ? spotkaliście się już z takimi ?
158 komentarzy
Kwasy na ciało.. brzmi interesująco, szczególnie po lecie czy w trakcie lata gdy używa się np balsamów brązujących.. to złuszczanie jest niezbędne. No ciekawy produkt, ciekawy.
Ostatnio mnie Zaciekawiłaś tymi kosmetykami. Wielki plus jak dla mnie, że są bezzapachowe! Napewno się skuszę na coś z miniaturek na próbę jak trochę pozużywam:)
Też uważam, że brak zapachu to w tym przypadku zaleta 😀
Uwielbiam kodmetyki które dobrze działają na skore nie zapychaja jej sa bezzapachowe i naprawdę widoczne efekty dają czasami lepiej zapłacić raz za coś lepszego i cieszyć sie piękna promienna cera
Jak my wszystkie 😀 Nie ma to jak dobry produkt 🙂
Szkoda ze jedynie je kupic przez internet 🙁
Z jednej strony to minus, ale ta marka oferuje do sprzedaży zestawy miniatur poszczególnych serii kosmetyków. Także zawsze mamy możliwość wypróbowania i wyrobienia sobie opinii czy dane kosmetyki służą naszej cerze czy też nie.
Też widziałam te miniatury i mam na nie ochotę 😉
Ja dzisiaj znalazłam kilka zabawek 😛 Tylko poczekam do jesieni bo nie chcę ryzykować.
A co ciekawego rzuciło Ci się w oko?
Clinical Retinol Treatment
RESIST Daily Pore-Refining Treatment 2% BHA
RESIST Skin Transforming Multi-Correction Treatment with Azelaic Acid + BHA 30 ml
generalnie to interesuje mnie wszystko co anti-aging i co rozjaśnia przebarwienia.
Mnie też interesuje to co a-a i na przebarwienia. Mam okropne plamy, a już i młodość nie pierwsza 😉 Widziałam zestaw miniatur i chyba na niego się skuszę.
Ja też mam problem z przebarwieniami, na jesień mam w planie zadziałać na nie kwasami 🙂
Jak do tej pory nic moim rady nie dało. Jedynie w gabinecie kosmetycznym zabiegi kwasem migdalowym poprawiały mi stan skóry.
moje niestety też są oporne, więc w sumie może od razu wybiorę się do kosmetyczki, zamiast eksperymentować z kwasami sama.:) Ile takich zabiegów miałaś?
Chyba z pięć. Byłam u kosmetyczki w zimie na te kwasy, bo nie można na słońce wychodzić. Moja skóra była wtedy super i gdybym nie grzebała, to bym dłużej taki ładny efekt miała ;/
Aaa to sporo! Ale najważniejsze, że działa. Zobaczymy co na to powie mój dermatolog i mam nadzieję, że po lecie też się wybiorę do kosmetyczki na taki zabieg 🙂
U mnie Kochana IPL zadziałał odwrotnie i zamiast zlikwidowac to plamy zrobiły sie jeszcze ciemniejsze 🙁
Ja u kosmetyczki ostatnio jedynie kwasem migdałowym się potraktowałam i było super. 🙂
Miałam w zeszłym roku robiony taki turbo piling, z mieszanki kwasów owszem efekty nawet były fajne tylko ,że byłam wyłączona z życie towarzyskiego na ponad 2 tygodnie.
To miałaś przygodę życia ;P U mnie było spokojnie. Szłam wieczorkiem, po pracy, a na drugi dzień normalnie makijaż i do roboty 😉
Coś Ty, skóra z twarzy płatami mi schodziła. Wyglądałam jak jaszczura 😛
Co prawda plamy nie zniknęły ale jak buzia była piękna. Warto było pocierpieć.
Mnie tez ciut schodziła, ale minimalnie, więc dałam radę. Buzia była ładna, czysta, bez trądzikowych cudaków, plamy jaśniejsze. No ale było minęło. Teraz kwasy zakupię i będę się kwasić na BHA ;)))
Miałam tonik z BHA z Biochemii Urody. Pomyłka jakaś 🙁
To BHA Ci nie pasują czy ten tonik był do d…?
Podejrzewam,że ten tonik, bo później sama kwasy robiłam i nie było tak źle.
Jeśli masz cerę mieszaną/tłustą to lepsze BHA niż AHA.
To ze sa miniatury to wielki plus moim zdaniem zawsze można wypróbować coś co bedzie nam pasowało 😉
I minus i plus jednocześnie!
Moim zdaniem plus 😉 bo jednak możesz wypróbować produkt i pózniej zdecydować czy chcesz go mieć czy nie 😉 jeśli mam okazje wypróbować coś w miniaturkę i jest ok to pózniej kupuje pelnowiatowe opakowanie 😉
A wiesz może czy te miniatury to są w saszetkach czy w jakichś innych opakowaniach?
Nie mam bladego pojęcia,bo jeszcze nic nie zamawiałam. Ale nawet jeśli będą w saszetka to lepiej wydać 15 zł niż kupić krem za ponad 100 zł i być niezadowolonym. Poza tym zestawy próbkowe wydaje mi się ,że były wcześniej po 20 zł. Cena jest bardzo dobra.
Mnie tez saszetki nie przeszkadzają. I faktycznie lepiej kupić próbki i sprawdzić czy to coś nam pasuje. Tym bardziej, że cena jest naprawdę dobra 🙂
Zgadzam się. 🙂 Mi też taka forma odpowiada 🙂
Saszetki,takie jak w gazetach ale na kilka użyć wystarczyły:)
I sprawdziły się u Ciebie te kosmetyki?
No to ok, jeśli wystarczy by ocenić czy pasi czy nie 😉
musicie zajrzeć na fanpage Paula’s Choice tam chyba na bieżąco są info o promocjach 🙂
Już polubiony 🙂 ,ale podoba mi się u nich zakładka, która pokazuje wszystkie produkty z promocji.
Nie mam FB i nie zanosi się żebym miała 😉
Właśnie byłam na stronie Paula”s Choice , ile tam nowości. A ile fajnych kosmetyków. Już układam sobie wish-listę 🙂
Mnie jakoś nie kusi ta marka póki co 😉
może kiedyś 🙂
Nie znam tej marki, ale brzmi bardzo kusząco 🙂
🙂 może coś znajdziesz dla siebie 🙂
Po obejrzeniu filmu o Twoich ulubieńcach, zajrzałam na stronę sklepu i faktycznie jest kilka ciekawych kąsków do ewentualnego sprawdzenia. Ten tonik też wydaje się być ciekawy. 🙂
mnie bardzo kuszą te balsamy do ciała z kwasami 🙂
Mnie również ciekawi jak one mogą działać na ciało, jak skóra po nich wygląda. Jak się nie spróbuje, to się nie dowiemy 😉
Próbujcie, a ja chętnie przeczytam o Waszych wrażeniach 😀
TAK! To są producenci, których Ja, zdecydowanie uwielbiam!!! Już przeglądam ofertę!!! Dzięki INES! Już chce mieć wszystko co “na niebiesko”… mogłam się tego spodziewać…
Na niebiesko, czyli anti-aging. Ja też już marzę o tej serii. Chyba skuszę się chociaż na miniatury. 🙂
Te miniatury chyba zafunduję mamie 😀
To też dobry pomysł 😉
bardzo dobry pomysł 🙂
Rozumiem, że z czystym sumieniem polecasz 😉
🙂 ciekawa jestem co tam sobie upatrzyłaś 🙂
Powiem Ci Ines, że u mnie robi się niebezpiecznie, jak widzę takiego producenta! Wiesz jak to jest – każdy ma jakiegoś bzika 😀 (Świrek). Plus, za te małe pojemności, które można kupić! Szkoda, że tak mało marek o tym myśli…
Właśnie widziałam, że mają wersje turystyczne po 30 ml. To fajnie, bo można potestować za małe pieniądze 🙂
Nie słyszałam nigdy o tych kosmetykach 🙂
🙂
Niestety nie mogę używac żadnych kosmetyków z kwasami bo mam tendencję do naczynek. Kosmetyki marki zdążyłam już poznać i są dobre.
Dobrze wiedzieć, że więcej osób jest zadowolonych z produktów tej marki. Mam chęć na kilka. 😉
Ja też mam naczynka, w sumie o tym nie pomyślałam 🙁
To jedno czego nie mam, więc mogę używać kwasów. A Ty musisz w takim przypadku uważać.
Masz szczęście! Ja to jestem, że tak powiem ugotowana. 😀 Bez kwasów na przebarwienia będzie ciężko zadziałać :/
Kochana, nie widziałaś mojej giemby 😉 Tłusta niemiłosiernie strefa T, pory jak diabli, trąd dla dorosłych, plamy jak u wątrobowców, worki pod oczami itp itd 🙂 Normalnie żyć, nie umierać ;/
Nie martw się, ja mam niewiele lepiej! Też mam masakrycznie tłustą cerę, cały czas coś wyskakuje, no i te naczynka… Gabinet dermatologa to mój drugi dom 😀
Ja nie chodzę do dermatologa, bo u nas raczej marni lekarze ;/
Niestety trudno znaleźć dobrego, ja do mojego dojeżdżam godzinę w jedną stronę, ale warto 🙂
Mam ochotę na ten tonik. W ogole polubiłam sie bardzo z tonikami- dawniej uwazałam je za zbedne.
Tez kiedyś myślałam ze tonik nie jest potrzebny w pielęgnacji a to huk błąd jest potrzebny i to bardzo 😉
Ja miałam podobnie, dopiero od roku używam toników systematycznie 🙂
🙂 u mnie mniej wiecej wygladalo to podobnie:-) teraz nie wyobrazam sobie wieczornego oczyszczania bez toniku:-)
Ja też, albo hydrolatu 🙂
a hydrolatu nie miałam okazji jeszcze używać 🙂
Spróbuj koniecznie, super sprawa, szczególnie latem 🙂
ja już też sobie nie wyobrażam 🙂
To ja w tym samym klubie jestem 😉
Człowiek uczy się całe życie 😉 Jak się jest młodym, to się wydaje że nic nie potrzeba, a na późniejsze lata wychodzi to i owo 😉
Poznałam tę markę jakieś 2 lata temu czytając zagraniczne blogi a w czerwcu zamówiłam sobie zestaw próbek i na jesień kupię sobie płyn złuszczający i serum ale nie wiem które bo dwa mnie kuszą:)
A jakie próbki zamówiłaś? Jak się sprawowały? Mam ochotę na te do cery mieszanej i na coś z kwasami.
no i jeszcze oczywiście anti-aging. A co 😉
Zamówiłam te niebieskie. Przychodzą takie saszetki w duzej kopercie bo ulotki też dają.
Pamiętam,że po dwa były toniki,żel do mycia i sera. I ze dwa pojedyncze produkty. Za 15 zł to nie ma co się zastanawiać bo dadzą rozeznanie czy kwas i retinol Ci pasuje czy podrażni od razu.Starczy na kilka użyć.
No więc warto się skusić i przetestować. A potem jakby co można zainwestować w pełny wymiar 😉
cena bardzo dobra ! nie wiem kiedy ja to przegapiłam :/
dla mnie to totalna nowość!
🙂
Dla mnie zupełna nowość. Idę sobie sklep pooglądać 🙂
🙂 🙂
O marce już trochę słyszałam, ale sama nic nie testowałam, nawet nie wiedziałam, że jest już dostępna w Polsce. Idę sobie pooglądać, co mają ciekawego:)
🙂
Ja słyszałam o nim w Twoim filmiku i bardzo mnie zaciekawił.:) Nie miałam jeszcze toniku o takiej postaci, ale chętnie bym wypróbowała, bo jak piszesz – wpływa to na wydajność 🙂
ja już taki jeden miałam z Lancome, początkowo nie mogłam się przyzwyczaić ale polubiłam się z taką postacią toniku 🙂
Kiedyś widziałam w aptece int. taki mleczny tonik chyba z Dermedicu, ale nie mogłam się zdecydować i nie kupiłam ;/ A mógł być ok, zwłaszcza dla suchej skóry.
Zaciekawiłaś mnie, bo Dermedic bardzo lubię 🙂
No proszę, więc ta forma to nie jest taka znów nowość, jak mi się wydawało!:D
Marka dla mnie zupełnie obca, ale kosmetyki prezentują się bardzo obiecująco 🙂
🙂 ja nie znam nic więcej ale chętnie poznam 🙂
Nie znam firmy ale zachęcasz :0 Z kwasem salicylowym chętnie bym wypróbowała 🙂
🙂 jak wypróbujesz daj znać 🙂
Nie próbowałam niczego, ale to raczej kwestia czasu 😉
🙂
kompletnie nie znam, nawet nie kojarzę arki… jedynie z Twojego filmiku, gdzie zaintrygowała nie ta mleczna formuła:)
Zamoczyłabym się teraz z tym tonikiem w wodzie:)
:*
Oj ja też chętnie bym popływała, nawet mogłabym bez toniku, haha 😀
haha, no bez toniku też może być 😛
🙂 taka nietypowa postać ale przyjemna 🙂
oj ja też Kochana , u mnie znowu upały :/
:***
U mnie też upały, rozpłynąć się można!:D
ja to też piszę, dobrze, że rozumiemy się bez słów – poprawiłam te arki na marki;)
a nawet nie mów, dziś wreszcie było nieco bardziej rześko…
Produkt brzmi niezwykle ciekawie. Fajnie, że marka postanowiła otworzyć sklep również u nas 🙂
🙂 ja od niedawna znam tą markę ale dziewczyny piszą ,że na zagranicznych blogach już dawno była znana 🙂 dobrze, że mamy już do niej dostęp 🙂
I ja o marce nigdy wcześniej nie słyszałam, ale chętnie zerknę na ich ofertę 😉
🙂 zerknij Kochana, zerknij 🙂
:****
Kojarzę markę na razie tylko z widzenia / słyszenia, ale bliżej niestety nie znam… jeszcze 😉
Może to kwestia czasu Kochana 🙂
Ta marka mnie strasznie kusi,mw szczególności kwasy, które mam nadzieje wyprobuje w najbliższym czasie : )
Nawet nie wiedziałam, ze te kosmetyki już są u nas dostępne 😉 jakiś rok temu bardzo mnie ta firma zainteresowała, ale teraz ze względu na ciąże kwasy musza poczekać 😉 choć po szczęśliwym rozwiązaniu, akurat na wiosnę chętnie sobie taka kwasową kuracje zafunduje 😉
W takim razie życzę szczęśliwego rozwiązania!
🙂 od jakiegoś czasu już możemy kupić w PL 🙂
Nawet nie wiedziałam, że ta marka jest dostępna w PL 🙂
Tonik, tonikiem, ale strasznie zainteresowały mnie te złuszczające kremy do ciała! Ciekawe jak sie spisują. Gdyby działały porządnie to może nawet udałoby się rzadziej stosować peeling 🙂
Mnie też one ciekawią, ale w sumie nie wiem jak udałoby mi się odzwyczaić od peelingu.:D Dla mnie peeling przed depilacją nóg to już rutyna 😀
peelingi cudnie pachną ! i też przez to mnie do nich ciągnie 🙂
No jak cudnie pachną to mnie już kręcą 😉
Każdy chyba uwielbia kosmetyki które ładnie pachną choć do twarzy nie zawsze lubie wole czasami bezzapachowe
Do ciała muszą ładnie pachnieć, ale do twarzy faktycznie nie zawsze zapach jest wskazany. Chyba, że jest delikatny, nienachalny.
Ja wole jednak neutralne zapachy a sprawdziłam to na kosmetykach Avene i naprawdę moja skóra tylko sie odwdzieczyla mi za to 😉
W takim razie lepiej trwać przy tym co dobre dla skóry 🙂
Moja skóra też lubi Avene, szczególnie wodę termalną 🙂
O tak moja tez miałam kilka opakowań ale zmieniłam na La Roche to był moj błąd 🙁
A próbowałaś Uriage? Mi godnie zastępuje Avene, kiedy mam mniejsze fundusze:)
Jeszcze nie choć wszyscy ja polecają może być niezła ale musze wymoczyć i skończyć najpierw La Roche ;(
Skoro się nie sprawdza, to może wymęcz ją do orzeźwienia ciała podczas opalania, albo do zwilżania masek na twarzy 🙂 A Uriage ma tą zaletę, że nie trzeba jej nadmiaru zbierać wacikiem w twarzy.:)
Zgadzam się 🙂
Ja też, szczególnie nie przepadam za zapachem w podkładach 🙂
To prawda ale ja nie lubie tez zapachów w kremach jeśli sa dość mocne i w nosie szczypia
Kusisz!:D
Peelingi owszem musza pięknie pachnieć polecam Soap&Glory Sugar Crush jest genialny i zapach i sam peeling 😉
🙂
mnie też one mocno zaintrygowały 🙂 jak przetestuję dam znać jak się spisują 🙂
Oki, będę czekać 🙂
Zazwyczaj toników nie używam. Mam za to pytanie. Czy kompozycji bezzapachowej produkt jakoś pachnie? Czasami spotkałam się z takimi kosmetykami, ze choć były niby bezzapachowe to mi tak śmierdziały, że nie byłam w stanie ich używać.
Wiesz co z tego co ja zauważyłam , to zawsze jest jakiś bardzo delikatny zapach… ale nie perfumowany 🙂
To ciekawe czy by mi pasował, bo mam bardzo wrażliwy węch.
Ja też spotykałam się z produktami “bezzapachowymi”, które jednak miały jakiś tam zapach. Najczęściej jednak to były produkty apteczne.:D A jakie Ty masz na myśli?:>
Najbliższy przykład to Neutrogena. Dla mnie ich wersje bezzapachowe po prostu śmierdzą. Wolę te, które mają chociaż zwykły zapach kremu.
Nie miałam nigdy nic Neutrogeny, ale przy okazji zwrócę uwagę 🙂
Bardzo ciekawą konsystencje ma ten tonik, co fajnie widać na filmiku. Dla mnie totalna nowość 🙂
I cieszę się, że na filmie już troszkę więcej uśmiechu 🙂
Zachęciłaś mnie do wypróbowania tych kosmetyków, szczególne fajne jest to, że można zakupić próbki. Twoje filmiki są świetne, bardzo “na poziomie”, może to dziwnie zabrzmi ale podoba mi się, że bardzo ładnie się na nich wypowiadasz, nie jąkasz się itp….bardzo profesjonalnie. Czekam na więcej, Pozdrawiam
Ja też zwróciłam uwagę na to, jak Ines wspaniale się wypowiada, aż chce się słuchać! Niektóre youtuberki mówią zbyt szybko, albo mają zły dobór słownictwa, a tutaj jest zupełnie inaczej 🙂
Ja najchętniej to bym polowe asortymentu wykupiła tych kosmetyków. Zeby usunąć okropne przebarwienia…
Witaj w klubie!:(
tyle, że nie mogę przez to wyjść bez podkładu kryjącego : c kiedyś będzie lepiej! chociaż ostatnio serum z witaminą C rozjaśnia mi i jestem naprawdę zadowolona z rezultatów! : )
Mnie nawet emulsja na przebarwienia nie pomogła, a i wysoki filtr nie uchronił :/
Ciekawe czy mnie uchroni, pewnie wszystko wyjdzie dopiero na jesień :./
Ja walczę z pomocą dermatologa, ale serum z wit C mnie ciekawi 🙂
Za jakiś czas go sprawdzę, muszę tylko wyczerpać zapasy 🙂
ja w ogóle tej marki nie znam 🙂 u Ciebie na blogu zawsze czytam o czymś nowym dla mnie 🙂
A widziałaś te rozmiary turystyczne ;P Może warto najpierw w nie zainwestować dla testu, a potem ewentualnie w większe opakowanka?
Kochana lubię bardzo jak pokazujesz coś zupełnie nowego i nieznanego mi, jestem ciekawa toniku, nie wiem kiedy kupię, ale po Glamglow mam do Ciebie zaufanie w kwestiach kosmetycznych :*
Z chęcią poszukam czegoś dla siebie.