Torebka Tous Rose

Torebka Tous Rose
Torebka Tous Rose

Tous to rodzinna, hiszpańska marka, która powstała w 1920r. Firmę założyło małżeństwo Salvador Tous Blavi i Teresa Ponsa, którzy otworzyli mały warsztat zegarmistrzowski w Manresie koło Barcelony. Z czasem przekształcił się on w sklep z biżuterią.
W 1965 roku syn założycieli, Salvador Tous poślubił Rosę Oriol
i wspólnie uczynili z Tous’a dynamicznie rozwijającą się markę. Przedsiębiorczość Salvadora i kreatywność Rosy dały świeży powiew rodzinnemu biznesowi co zaowocowało projektem pierwszych produktów, które dzięki swojej oryginalności osiągnęły ogromny sukces.

Torebka Tous Rose
Torebka Tous Rose

Zamiłowanie Rosy Tous do torebek ma swoje początki w jej młodości, w związku z tym że wychowała się ona w otoczeniu skór, w sklepie obuwniczym który prowadzili jej rodzice.

Piętnaście lat po wylansowaniu pierwszej kolekcji torebek, Rosa zapragnęła wykorzystać cały bagaż doświadczeń zdobytych w ciągu tych lat, aby stworzyć IT bag dla marki Tous. Tak powstała Rose, dystyngowana i praktyczna torebka o prostym i bardzo kobiecym fasonie, osobisty projekt Rosy Tous.

Nieskazitelna jakość oraz idealny krój są detalami, dzięki którym nowa Rose jest powołana do tego aby stać się klasyką marki. Ręcznie robiona torebka Rose odzwierciedla perfekcyjnie filozofię marki, w każdym ze swoich detali: ponadczasowy krój, szacunek dla rękodzieła i najlepszej jakości materiały.

Każda Torebka Tous szyta jest ręcznie . Mój wybór nie był łatwy, ciężko było mi się zdecydować na kolor:/, pojechałam do salonu z zamiarem zakupu czarnej:), przymierzyłam czarną i mi się podobała, ale mąż i Pan , który mnie obsługiwał naciskali abym przymierzyła jeszcze tą butelkową, też mi się podobała… ale zaraz myśl a do czego ?a jak? a z czym? Koniec końców przekonałam się do tego koloru i teraz jak się jej przyglądam wiem, że to był bardzo dobry wybór:)

Torebka Tous Rose wykonana jest z bydlęcej skóry, moja w wymiarze  29cm x 35cm x 12cm

Torebka Tous Rose
Torebka Tous Rose

Obok klasycznego modelu Rose występują również mniejsze modele torebki: Rose S oraz Rose Mini.

Torebka Tous Rose
Torebka Tous Rose

Torebka jest dość ciężka już sama w sobie, ale za to bardzo pakowna, ma trzy kieszenie, po środku jedna duża , która pomieści laptopa max ’15,zapinana zamkiem,  a po zewnętrznych stronach mniejsze zapinane na “zatrzask”, w tym jedna z kieszonkami na telefon i bibelotki .Wnętrze torebki pokryte jest satynowym materiałem w kolorze pomarańczowym.

Torebka Tous Rose
Torebka Tous Rose

Całość jest bardzo elegancko wykonana, nie ma się czego czepić, detale dopracowane w każdym calu, począwszy od szwów, którymi jest wykończona , żadna nawet najmniejsza niteczka nie odstaje, a skończywszy na misiowym logo i wytłoczonych napisach na elementach zdobiących torebkę 🙂 W tej wersji kolorystycznej elementy wykończeniowe, czyli logo, zamek są w korze złotym 🙂

Torebka Tous Rose
Torebka Tous Rose

Jestem zachwycona , jakością , wykonaniem i tym jak pięknie się prezentuje , stanowi pewnego rodzaju biżuterię 🙂 siedzę i tak sobie na nią patrzam 😉

Torebka Tous Rose dostępna jest w salonach firmowych w wybranych miastach w Polsce a także można ją zamówić w internetowym sklepie Tous ( kurier gratis)

A jak Wam się podoba mój wybór?

Autor

66 komentarzy

          • no to stworzony jak dla Ciebie.. na pewno czeka aż go przygarniesz 😀

          • inesbeauty

            a pokażesz się ze mną na ulicy z takim różem ?:)

          • inesbeauty

            🙂 no w sumie już z moją jedną różową od Miśka razem chodziłyśmy ale ta Rose to na prawdę RÓŻIKS :)Już widziałam Twoją piękną fioletową, zaraz będę komentować i się ślinić bo też chcę taką:D,

          • ano właśnie :] zalicz więc to poczet dobrego początku 😀
            różiksy fajne są.. choć bluzki w takim kolorze bym nie założyła 🙂 to dodatki preferuję jak najbardziej 😀
            a taka jak moja fioletowa też jest różowa 🙂 lalallaa

          • inesbeauty

            zaliczam 😀 ja założę wszystko , ale ja lubię siebie w tym kolorze 🙂
            No to mi zasadziłaś w głowie zamysł kusicielko, a gdzie mogę podejrzeć ? kupowałaś pewnie stacjonarnie… spać nie będę mogła teraz:)

          • ja mogę założyć skarpety 😀 hahha
            no ja stacjonarnie, mam to szczęście (albo i nie :P), że mam u siebie i Marca i Majkela 😀

          • inesbeauty

            różowa skarpeta nie jest zła 😀
            I zaglądam 🙂

          • tak jak różowe gacie 😀 (przepraszam, nie mogłam się oprzeć :P)
            i co, i co? 😀

          • inesbeauty

            oki , oki 🙂 a różowych gatków też nie unikam 😀 Twój kolor jednak bardziej mi się podoba, jakoś tak szykowniej wygląda 🙂 ten róż musiałabym obczaić na miejscu 🙂

          • nie wątpię 😀 hihi
            no ten mój fiolet jest po prostu śliczny, piękny i cudowny! 😀 hyhy dodam jeszcze tylko, że był wczoraj ze mną w Belfaście i spisuje się w użytkowaniu wspaniale! polecam Ci więc z całego serca 🙂

          • inesbeauty

            przymierzę się do Twojej jak się spotkamy i się namyślę 😀 A swoją drogą do Belfastu chętnie bym pojechała 🙂

  1. hehehe, no se patrzaj:D Uwielbiam klasyczne modele torebek, oczywiście ze skóry – buty i torebki to mój konik (niekoniecznie dużo, ale solidne, skórzane) Podoba mi się kolor, wlaśnie też mam problem często celując w czarne torebki, bo do wszystkiego, ale muszę się od tego uwolnić i kiedyś zaszaleć – może na wiosnę:) Jest niezwykle elegancka, choć zaskoczyła mnie wielkość, duża skubana, moja wyobraźnia, gdy patrzyłam na zdjęcia widziała mniejszą. Pewnie widziałam co chciałam, bo preferuję modele mniejsze od A4, ze względu na krasnalkowaty wzrost;) Z dużą mi nie do twarzy…
    Zdradzę Ci, że też się załapałam na fajną torebkę w tym roku jeszcze:)

    pozdrawiam:*:*:*

    • Kochana, ja już od jakiegoś czasu się uwalniam i stawiam na inne kolory, ale wiesz jak mam wydać dużo to bardziej kalkuluje kolor:), no ale się przełamałam :), ja lubię duże, ta jest dość ciężka, ale mieści się mój laptop nawet:) Poka, poka koniecznie swoją:)
      Buzialek :*

  2. Ostatnio byłam w ich sklepie i zakochalam sie chyba z 6 razy, pozniej na mojej mapie był butik Korsa, tam tez miłość mną wladala 😉 do tej pory nie zdecydowałam, ktora torebkę chce wiec chyba potrzebuje kilku 😉 butelkowa zieleń Twojej jest cudowna.

      • Własnie to jest problem bo cudowność zachęca do kupienia dwóch 🙂 a ja obiecałam sobie oszczędność bo za 1,5 roku ślub i wypadałoby przestać tak intensywnie kupować wszystko co nawilża, pielęgnuje, maluje, świeci się, albo można się w to ubrać 🙂

        • kupuj póki osobny budżet, po ślubie może się to zmienić 🙂 a tak będziesz miała zapas 🙂 żartuję oczywiście, wiadomo, ślub teraz kosztuje, już za moich czasów było na co kasę wydać, a teraz z tego co slyszałam to już szok w ogóle 🙂

        • A kiedy masz kupować jak nie teraz? Ja juz Korsa w kolekcji mam – plus męża i 2 synów 😉 Szukam dalej kolejnych porywajacych serce toreb bo w końcu cos z życia trzeba mieć 😉

Write A Comment