CHANEL CC CREAM
CHANEL wychodząc na przeciw wymaganiom kobiet na całym świecie , swoim doświadczeniem i licznymi badaniami proponuje nową , ulepszoną formułę kremu CC , która poprzez natychmiastowe korygowanie niedoskonałości przywraca skórze naturalny, zdrowy wygląd . Niezwykle komfortowa konsystencja idealnie stapia się z cerą i dostarcza niezbędnych składników pielęgnacyjnych przez cały dzień.
Bardzo lubię kremy BB i CC, z przyjemnością po nie sięgam gdyż bardzo dobrze się u mnie spisują zamiast podkładów. Bardzo często posiadają wysokie filtry ochronne, a to jest dla mnie ważny element w pielęgnacji gdyż moja cera ma dużą skłonność do przebarwień.
Już od samych zapowiedzi czekałam na ten ulepszony w formule krem CC marki Chanel. Zdecydowałam się na zakup w odcieniu 20, wtedy, jeszcze przed moim wyjazdem na urlop wydawał się być najodpowiedniejszy, a nawet mógłby być odrobinę jaśniejszy. Moja skóra na szyi jest dużo jaśniejsza o cery i z reguły dobieram kolor do odcienia skóry na szyi.

Moja cera jest cerą suchą i wymaga odpowiedniego nawilżenia. Mimo, że krem CC Chanel już sam z nazwy jest kremem jak muszę po serum nałożyć dodatkowo cienką, ale jednak warstwę kremu nawilżającego. Sprawdziłam krem CC nałożony tylko na serum →Chanel Hydra Beauty Micro Serum ← i trochę jednak brakowało mi nawilżenia. Po aplikacji na krem Chanel Hydra Beauty Creme lub Gel poziom nawilżenia mojej skóry jest idealny.


CHANEL CC CREAM – fuzja kremu nawilżającego i lekkiego podkładu działa na różnych poziomach . Dzięki ekstraktowi z brzoskwini , który zawiera wiele wartościowych substancji bioaktywnych: kwasy owocowe, cukry, wielocukry, witaminy A, B1, B2, PP, sole mineralne, działa odżywczo i nawilżająco na skórę. Ściąga i zamyka rozszerzone pory skóry, oczyszcza i odświeża cerę, odmładza i regeneruje naskórek. Woda z bławatka działa łagodząco i kojąco . REJUVENICA – naturalny składnik aktywny uzyskiwany z morskich mikro-organizmów, stymuluje naturalną produkcję kolagenu. Kwas hialuronowy pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia poprzez zatrzymywanie wilgoci wewnątrz skóry. Zawarte w kremie filtry SPF 50 i PA + + + blokują dostęp przyspieszających starzenie promieni UVA-UVB. Pigmenty mineralne doskonale wyrównują koloryt cery i maskują niedoskonałości.
CHANEL CC CREAM No20

Na zdjęciu obok, moja cera bez żadnego podkładu, tylko z pielęgnacją, środkowe zdjęcie odcień i konsystencja Chanel CC CREAM w kolorze 20 , a ostatnie zdjęcie cera z kremem CC
CHANEL CC CREAM bardzo dobrze rozprowadza się na cerze, należy jednak zwrócić uwagę aby nie przesadzić z ilością. Ja aplikuję palcami i ta forma mi najbardziej odpowiada. Jak widzicie na zdjęciach powyżej, krem doskonale sobie radzi z przykryciem wszelkich zaczerwienień , niedoskonałości i przebarwień mimo swojej naprawdę lekkiej formuły. Przykrywa nie obciążając cery, a przy okazji zapewnia pielęgnację i chroni przed szkodliwymi promieniami UV. Jest to kosmetyk, który wpisał się na listę ulubieńców lata.
Odcień 20 to odcień, który po wstępnych oględzinach w perfumerii wydawał mi się najbardziej odpowiedni. Tak jak wspominałam wyżej, kupowałam go przed urlopem. Idealnym byłby 15, ale takiego nie ma. Nie mniej jednak jest to odcień, który ładnie się stapiał z moją jasną skórą na szyi.


W makijażu poza kremem CHANEL CC CREAM 20 użyłam bazę pod makijaż →CHANEL Le Blanc De Chanel← , paletę cieni →CHANEL Les 4 Ombres 228 Tisse Cambon← , rozśwetlacz i błyszczyk z kolekcji →CHANEL Collection Meditteranee Summer 2015←
Po powrocie z urlopu, odcień 20 okazał się za jasny , mimo, że moja szyja nadal jest jasna. Zaczęłam używać kremu CC w odcieniu 30 i choć początkowo wydawał mi się odrobinę jeszcze za jasny, tak po kilku dniach używania zauważyłam, że ładnie stapia się z odcieniem mojej cery.

Cera tylko z pielęgnacją, Micro Serum, krem Hydra Beauty i krem pod oczy z tej samej linii.

CHANEL CC CREAM w odcieniu 30, moja cera z większą ilością piegów

Dobre właściwości kryjące, nie tworzy maski jak podkłady i pozwala cerze oddychać

Lewa połowa twarzy na zdjęciu z kremem CC odcień 30

Cała twarz z kremem CC odcień 30

CHANEL CC CREAM w pełnym makijażu


Obydwa zdjęcia robione w oświetleniu naturalnym bez użycia lamp. Zdjęcie po lewej w cieniu, po prawej w nasłonecznionym pomieszczeniu.
Do makijażu poza kremem CHANEL CC CREAM 30 użyłam różu do policzków CHANEL JOUES CONTRASTE POWDER BLUSH 84 ACCENT i pomadkę CHANEL ROUGE COCO SHINE 497 Intrepide

CHANEL CC CREAM spełnia moje oczekiwania. Zapewnia bardzo dobre krycie i wysoką ochronę przeciw szkodliwym promieniom UV , a na tym w kosmetykach kolorowych podczas wiosenno-letnich dni bardzo mi zależy. Krem ujednolica mi koloryt cery i ładnie wygląda przez cały dzień. Z każdym dniem stosowania sprawia ,że skóra staje się gładka, świeża i promienna.

153 komentarze
Fajnie, że dobrze się sprawdza:) Rzeczywiście masz trochę tych piegusków:) A jaki tusz? Mega rzęsiory:)
Oj mam,i to bardzo dużo 🙂 ale przebarwień już znacznie mniej niż w zeszłym roki 🙂
Kochana to ten mój Diorek Diorshow 🙂 ten co go jakiś czas temu pokazywałam , jest genialny 🙂
Aha bo nie mogłam się dopatrzeć;) muszę sobie kiedyś sprawić, może też da radę u mnie:D
Same cudeńka!
😀
Jak wiesz, robiłam podejścia ::)) fajnie, że Tobie służy
Wiem, wiem 🙂 ja się z nim dogadałam 🙂 a co obecnie używasz Reniu ?
Cc clinique, chanel les beiges, a teraz chce kupić ten nowy z givenchy ☺
a który Givenchy ?
Teint counture bali, miałam próbkę i bardzo mi odpowiadał. Ładnie kryje, a daje efekt gładkiej cery.
Ładnie wygląda na Tobie:)
dziękuję :**
Już wiesz, że jest to mój idealny, absolutny ulubieniec w tej kategorii kosmetyków. Uwielbiam-kocham-pragnę!!!!
wiem, wiem 🙂 Aguś a jak go porónwujesz do poprzedniej wersji ? wiem,że tam kolorystycznie nie było chyba ciekawie ale jak w konsystencji ?
Poza kolorem, który był ciut lepszy dla mnie od 20-tki to jest cały czas ten sam kosmetyk, Konsystencja, działanie, trwałość – nic z tych rzeczy nie uległo popsuciu. Testowałam również 40-tkę (bo 30 nigdzie nie ma) i też jest fajna. Pomimo tego, że jest bardzo ciemna, po kilku minutach, po aplikacji pięknie stapia się z cerą i traci na intensywności. Ja jestem na TAK.
a wiele osób narzekało na kolory 🙂 ale mi by się przydała poza sezonem letnim 15 🙂 ja mam 30 w miniaturkach 🙂 u mnie nawet testera nie było 🙂 będę musiała sprawdzić jeszcze 40 tak z ciekawości 🙂 ja nie miałam poprzedniej wersji i byłam ciekawa jak w porównaniu 🙂 dziękuję za Twoją opinię Kochana :*
Zawsze do usług. Weź pod uwagę, że 40-tka to taki kolor raczej opalenizny. Poza tym jest OK.
🙂 chcę je porównać o ile tester będzie, ale Aguś nigdzie nigdzie nie ma w sprzedaży tej 30 ?
A ja to mam takie zezowate szczęście, że albo testera nie dostali, albo zginął 🙁 Może to i lepiej?????
aha, ja myślałam ,że nie ma w ogóle jej w sprzedaży 🙂 jakoś źle zrozumiałam 🙂 czasami może i lepiej 🙂 odnoszę czasami takie samo wrażenie 🙂
hi hi hi 😉
zdzieraka – dziwaka wysłałam dzisiaj 😛 daj znać jak dotrze.
🙂
Super, czekam Kochana w takim razie i w week będę się miziać 🙂
już się cieszę bardzo ! :****
Do Ciebie też niebawem dotrze cosik :*
Ej SZALONA!!!!
Jeszcze Ci napisze na FB jak się najlepiej dobrać do tego mazidła 🙂
🙂
oki 🙂 będę sprawdzać FB , bo ostatnio rzadko bywam 🙂
Aguś ja miałam próbkę poprzedniej wersji, ale za bardzo nie mogę się wypowiedzieć w tej kwestii, tej nowej nie próbowałam. Ja mam teraz ten Chanel Beiges Multi Action i jest fajny, ale z pewnością nie daje takiego krycia jak ten CC.
Przy okazji Kochana podeślę Ci tej nowej 20 🙂 a jakie ma wykończenie ?
Moim zdaniem poprawia koloryt skóry i daje lekkie rozświetlenie, jak nie zapomnę to zrobię Ci odlewkę. A jak Ci przypasował ten peeling w kapsułkach, który Ci wysłałam?
Aha, jakbyś nie zapomniała to super, ale Kochana już mi tyle wysyłasz ,że aż głupio :*
Kochana jest super ! jeszcze mam jedno 🙂
Ja bardzo lubię ten peeling 🙂 to jest Kanebo, ale dostępny tylko w Japonii:)
Aguś ale to dla mnie przyjemność więc nie może Ci być głupio.
ja Kanebo bardzo lubię i miałam te peelingi co są dostępne w PL 🙂
Troszkę mi ulżyło 🙂 Kochana jesteś :***
Coś ciekawego Ci wpadło Anusia ostatnio ?
Ja też miałam ten peeling Kanebo, który jest dostępny u nas, ale mam wrażenie, że tan w kaspułce ładniej rozświetla, ale może to złudzenie. Ostatnio też kupiłam miniaturę tego enzymatycznego peelingu Sampar, ale jakoś specjalnie mnie nie zachwycił chociaż ma super opinie.
Jutro przyjdzie paczka od Angeliki to Ci zdam relację bo zakupiłam kilka drobiazgów.
ja miałam coś kiedyś z Sampar pod oczy jakiś wygładzacz ale słabo wypadł i dałam sobie spokój 🙂
Ooo to czekam Kochana :)))
bardzo ladnie wyglada na Tobie :* Zaluje bardzo, ze musze obejsc sie smakiem jesli chodzi o ten produkt, bo zaden odcien mi nie pasuje ;(
dziękuję i mi też się podoba efekt jaki daje , a poza tym ma wysoki filtr i to też w nim bardzo doceniam 🙂 ja też miałam problem z doborem ale w końcu jakoś się udało, poza sezonem letnim idealna byłaby 15 , ale takich nie ma :/
Kochana masz tak śliczną cerę, że wszelakie kosmetyki kolorowe tylko zakrywają Twoje urocze piegi! Zupełnie niepotrzebnie!
Dziękuję 🙂 ale jakoś nie umiem chyba już tak solo, poza urlopem 🙂 Miło mi :*
Właśnie zastanawiałam się dzisiaj na instagramie, co masz na buźce takiego fajnego, a to ten CC jest 🙂
On jakie ma wykończenie? Świetliste czy raczej matowe? On dobrze kryje? Bo ten EE z serii Enlighten EL bardzo słabo wydaje mi się.
Swoją drogą byłam dzisiaj w D i wzięłam próbkę tego Micro Serum Hydra Beauty, będę testowała 🙂
Kochana, ja dopiero z roboty wróciłam 🙂
tak, tak to ten CC 🙂
Kochana, takie kremowe, ale nie świeci się jakoś szczególnie mimo, że pod nakładam trochę pielęgnacji :)) ten kryje dużo bardziej niż EL 🙂
Ciekawa jestem jak Hydra Serum u Ciebie będzie spisywać 🙂
Też jestem ciekawa 🙂 Byłam w Złotych w D, ale kurcze prawie w ogóle testerów tam nie ma :/
Wyszłam bogatsza o kolejną maskę do włosów z Collistar’a i to nowe ‘wiśniowe’ serum z Clarinsa :D:D:D
🙂 u mnie też przed wyjazdem było lipnie z testerami , a teraz już nie pamiętam co chciałam wziąć 😛
A którą maskę teraz wziełaś Angi ? ooo ale super ! myślę, że będziesz zadowolona z tego serum , dość szybko widać rozświetlenie 🙂
Kochana jakąś (chyba) nowość? Sublime Oil, coś z witaminą E i 5-cioma olejkami.
No ciekawa jestem bardzo tego serum, macałam go na łapce w D i wyglądał całkiem ciekawie. Śliczny morelowy kolor ma 🙂 Chociaż trochę mam teraz wyrzuty, bo miał być szlaban i co.. 😀
Powiem Ci, że też jakieś 1.5 godz temu wróciłam do domu i padam na twarz.. posiedzę pewnie chwilę i dziś się na pewno wcześniej kładę bo nie wyrobię 😀 Z utęsknieniem czekam na piątunio 😀
a to powiem Ci ,że nie wiedziałam ,że jest a od kiedy ona jest ? muszę pogrzebać w sieci 🙂 brzmi świetnie , ja mam jeszcze połowę Saryny 🙂 ale już muszę powoli myśleć o zakupie czegoś 🙂 z tej jestem mega zadowolona 🙂
Oj tam , szlaban szlabanem ale coś z życia trza mieć, ja też miałam nie robić większych zakupów , bo wiesz jakie mam wydatki ale zamawiam w EL 🙂
Ja dziś też słabo się czuje ale pewnie posiedzę jak zwykle :)))
Ja bym czekała na piątek , w sumie czekam bo mam wolny ale w sobotę na pół dnia idę 😛
Nie mam pojęcia od kiedy jest, ostatnio jak byłam to jej nie widziałam, ale na stronie D. jest zaznaczone jako nowość. Dam znać jak przetestuję 😀 Ona podobno silnie nawilżająca, odbudowująca i odżywcza. Ja Sarynę jeszcze mam, ale używam naprzemiennie, zalezy jaki mam kaprys 😀
Wiem Kochana ;* Trzymam kciuki cały czas za Was, żeby wszystko się układało po Waszej myśli w tym temacie 😉
Masz rację, coś trzeba z życia mieć 😀 Nie wiem tylko dlaczego łażę po stronie D teraz… 😀 Znowu mi się chciejstwa włączą i tyle będzie 😀
Współczuję soboty.. mnie od rana czekają porządki i załatwianie zaległych spraw.. ten weekend miniony niestety kijowy był, całą sobotę praktycznie przespałam, tak mnie głowa okrutnie bolała… żadne proszki nie pomogły, dopiero jak burza była wieczorem to mi przeszło jak ręką odjął 😀
ja z Saryną jadę codziennie 🙂 ale jej tak niewielka ilość potrzebna, że wydajna bardzo, wiesz ,że zużyłam już wszelkie maski jakie miałam ? ostatnio przeszukałam zapasy, bo też lubię czasami coś dla odmiany a tu lipa, nic wielkie null 😀
Muszę się gdzieś wybrać ale nie mam czasu, jak już dotrę do domu to jest za poźno i też mi się nie chce …
Oj , czekamy na klucze , wtedy zacznie się jazda :))))
hihhihi, ja zaraz siadam na stronę EL 🙂
a co CI się jeszcze zawidziało w D ?
ja Kochana od paru dni też walczyłam z bólem głowy…. też nic ciekawego nie zrobiłam … a w głowie pomysłów wiele 🙂
A ja mam tyle tego (fakt faktem, że większość to raczej tanie maski), że nie zużyję tego na pewno w najbliższym czasie 😀
Wczoraj zdenkowałam Algowego Kallosa litrowego 😀 Moja ulubiona maska z całej serii, fajnie nawilża i wygładza włoski 🙂
PS: jak Ci będzie Saryna potrzebna, to spokojnie mogę Ci kupić tu jak nie znajdziesz jej u siebie 🙂
Co kupujesz w EL? 🙂
Te kilkudniowe bóle głowy najgorsze są :/ Złapie Cię dziadostwo i nie chce puścić :/
A w D to sama nie wiem 🙂 Czysto teoretycznie wszystko mam, a praktycznie zawsze się chce więcej 😀 Na pewno na tego Sensaia Extra Intensive kiedyś zapoluję, myślę jeszcze o linii Sublimage z Chanel’a, ale to nie teraz tylko za jakiś czas 🙂 Choć krem pod oczka bym sobie chętnie sprawiła 🙂
hihhi, znam to uczucie doskonale 🙂 mi się marzy mleczko Sisley do tego zapachu Tropical 🙂
Oj ja też bym przytuliłam do twarzy Sublimage 🙂
😀 Z Sisleya to mi się marzy ten krem do ciała Sisleya taki w białym opakowaniu, ale chyba szkoda mi tyle kasy na krem do ciała 😀
mam, mam 🙂 jest genialny , sięga dna ….. ale na pewno jeszcze go kupię , jak się ogarnę z innymi wydatkami 😛
Te finanse najgorsze :/ 😀
gdyby choć połowę kosztował 🙂 ale dobry jest 🙂 teraz też mam ten najnowszy modelujący z EISENBERG , też cudny !
Nie kuś :D:D
Jak ogarnę swoje sprawy finansowe to może się skuszę na tego Sisleya. Miałam kiedyś miniaturkę 10 ml i faktycznie, boski jest 🙂
I ma chyba działanie anti-aging 🙂
🙂
super odżywia, skóra jest mega sprężysta i napięta 🙂 lubię taki efekt 🙂
Ale macie fajne zachciewajki
a który podkład Reniu ?
Phyto teint eclat, taki w pekatej buteleczce☺
Ja też bardzo lubię Kallos 🙂
PS, super bardzo dziękuję :**
Chcę coś wziąć z tej serii czerwonej o której ostatnio rozmawiałyśmy, jest też fajna maska do twarzy, ktorej nie widziałam stacjonarnie 🙂 i jakaś kredkę do powiek :))
Ja mam migreny :/ to jest dziadostwo okropielne 🙂
Wierzę na słowo, nie chciałabym ich mieć :/
Które z Kallosa Ci najbardziej podchodzą? I o jakiej masce z EL mówisz? 🙂
Z Kallos mleczna 🙂
Kochana ta maska mi się widzi :
http://www.esteelauder.pl/product/687/9481/Katalog-produktw/Pielgnacja/Wedug-kategorii/Maseczki-Pilingi/Triple-Creme/Skin-Rehydrator
A to ja ją mam 🙂 Ale nie używam w sumie 😀 Tzn użyłam dwa razy na noc i tyle ją widzieli 😀 W sumie fajnie nawilża 🙂 Można stosować grubszą warstwę jako maskę do zmycia lub cieńszą do pozostawienia na całą noc 🙂
To używaj Kochana 🙂 wlaśnie poczytałam o niej i myślę, że wezmę choć jeszcze myślę nad tą :
http://www.esteelauder.pl/product/687/3231/Katalog-produktw/Pielgnacja/Wedug-kategorii/Maseczki-Pilingi/Resilience-Lift-Extreme/Ultra-Firming-Mask
Bo mam całą niebieską z Glam GLow jeszcze 🙂
Ja jak wykończę GlamGlowy to myślę, żeby tą przetestować:
http://www.esteelauder.pl/product/687/35293/Katalog-produktw/Pielgnacja/Wedug-kategorii/Maseczki-Pilingi/Clear-Difference-Purifying-Exfoliating-Mask
Chociaż do GlamGlow akurat będę wracała, maski mają bezkonkurencyjne 🙂 Wkurza mnie tylko, że Polska 50 lat za (już nie powiem za kim)…. W UK wyszła już jakaś nowa, pomarańczowa (rozświetlająca) maseczka i jakieś różowe coś do ust 🙂
tak, tak wiem ,że ma coś być 🙂 już widziałam zajawki w sieci jak będę miała więcej info na pewno będę pisać 🙂 jestem naczelną GG MANIACZKĄ hihhi 🙂
Hihihi wiem :):):) Jak będziesz miała jakieś info to dawaj Kochana znać 🙂 W sumie mam kogoś z rodziny w UK, zawsze mogę zaangażować :D:D Oj tak, GG są prześwietne! 🙂
najlepsze 🙂 co polecasz z EL czego ja nie mam ?
Ojejku jakie pytanie 😀 Hmm sama nie wiem 😀 Ja uwielbiam np krem Replenishing z serii Re-Nutriv, zarówno pod oczy jak i do twarzy. Zimą mi cudownie krem ratuje skórę 🙂 Przyjemny jest bardzo. Też nie wiem czego Ty nie miałaś, więc ciężko mi powiedzieć 😀 Hydrationista również bardzo lubię i Dayweara, ale je pewnie miałaś. Serum Perfectionist też spoko jest, coś w stylu Dior DreamSkin, fajnie twarz wygładza i jakby “matowi”? 🙂
kremów na razie nie planuję , mam jeszcze i muszę zużyć 🙂 sprawdzam jeszcze teraz oczyszczanie i demakijaż 🙂
No to oczyszczanie i demakijaż EL chyba raczej znasz 🙂
Najlepsza jest ta pianka z EL ale ją miałaś na pewno 🙂
Ostatnio zdenkowałam ten produkt do demakijażu (z pompką), ale średni jakiś ten specyfik.. Tzn dobry jest, ale moim zdaniem są dużo lepsze 🙂
aha, tak miałam i miałam żele i bardzo zadowolona z nich jestem 🙂
dobrze wiedzieć o tym z pompką , dziękuję Kochana :*
ja tez uwielbiam, a najbardziej zieloną.
u mnie chyba biała i czarna najchętniej 🙂
Ja wszystkie uwielbiam 🙂
Fajniutkie są, a polecam tez z eisa liftingującą
a ta maska też mi chodziła po głowie, tak do kompletu z serum 🙂 ale chyba jednak wezmę albo tą nawilżająca albo liftingującą 🙂
Liftingującej nie znam w ogóle, ta nawilżająca całkiem spoko jest 🙂 Zależy co potrzebujesz 🙂
z liftingującej już dupa, bo nie ma 😛
Właśnie widziałam, jak odpaliłam linka. A w S lub D nie będzie?
chciałam zamówić online , korzystając ze zniżki 🙂 jeszcze tam nie zamawiałam 🙂
Rozumiem. Ja też online nie zamawiałam, zawsze do salonu jeździłam. W razie czego mogę Ci kupić tą maseczkę w G. Mokotów, może na jakaś zniżkę się załapiesz? Trzeba byłoby zadzwonić jeśli jesteś zainteresowana 🙂
Oki 🙂 jak się zdecyduję a u siebie nie znajdę będę się łasić do Ciebie Kochana 🙂
Nie ma sprawy 🙂 Dla mnie żaden problem, ten sklep jest ulicę dalej obok mnie 🙂
Miłego dnia Kochana :*
PS: dzisiaj testuję to Micro Serum i kurde.. nawilża fajnie (póki co, zobaczymy po całym dniu w klimie), ale tak intensywnie pachnie, że szok!
A z eisa miałaś tą liftingującą? Jest boska
miałam w miniaturce 🙂 chciałabym w pełnym opakowaniu 🙂
Jaka, jaka? 😀
Jestem zaciekawiona 🙂
Maska remodelująca z EISNEBERG 🙂
Lecę obczaić w internetach 😀
😀
Można też stosować pod oczka :))
O, to świetnie 🙂
też mi się to widzi 🙂
a to tak jej nie próbowałam 🙂
Spróbuj
Uwielbiam ją:))
mi też się bardzo podoba, a że już powoli kończę zapas maseczek będę chciała się pochylić ku niej właśnie 🙂
Kochana, a tą mialaś ?
http://www.esteelauder.pl/product/687/25914/Katalog-produktw/Pielgnacja/Wedug-kategorii/Maseczki-Pilingi/Nutritious-Vita-Mineral-Skincare/Radiant-Vitality-2-Step-Treatment
Tak, tą mam 🙂 Wspominałam Ci o niej wczoraj chyba czy przedwczoraj 🙂
Niezła jest 🙂 Oczyszcza, rozświetla i wydaje mi się, że napina 🙂
No tak 🙂 wlaśnie sobie przypomniałam ale też jej nie ma 😛
Zawsze tak jest :/ Ale może przed 31-szym się jeszcze pojawią te brakujące pozycje?
Ja muszę do niej wrócić i pomęczyć ją trochę, ale coś się zabrać nie mogę 😀
Dlatego właśnie odpuściałam na dziś i jeszcze zrobię jedno podejście, bo widzę że dziś jest np kredka , ktorej ostatnio nie było 🙂
No widzisz, może faktycznie wrzucą jeszcze te brakujące pozycje 🙂
PS: a miałaś w końcu gdzieś okazję przetestować ten olejek z drobinkami? http://www.esteelauder.pl/product/571/35528/Katalog-produktw/Zapachy/Bronze-Goddess/Shimmering-Body-Oil
🙂
PS Kochana , nie miałam ale też wisi w koszyku 🙂 a Ty go miałaś ?
Kupiłam w zeszłym roku i mam do dziś 🙂 Cudny jest 🙂 I z działania i z wyglądu 🙂 🙂
to na bank go wezmę 🙂
:*
Przepraszam, że wczoraj tak bez pożegnania zniknęłam, ale myślałam, że już poszłaś sobie 😛 Wiec i ja poszłam.. prosto do łóżka, zasnęłam chyba w chwilę po tym, jak przyłożyłam głowę do poduszki 😀
Kochana, nie masz za co przepraszać, w między czasie coś tam jeszcze robiłam i pewnie z opóźnieniem odpisywałam 🙂
Ja też padłam jak mucha , i dziś o dziwo nawet pospałam 🙂
Mi się cudownie spało, jednak nadal mi było ciężko dziś rano wstać 😀
mi się wstawało też źle ale spałam bardzo dobrze 🙂 wieje straszliwie u mnie dziś chłodnym wiatrem ale słoneczko jest 🙂
U mnie pogoda taka sama… Jeszcze sobie ubrałam krótką kurteczkę, byle ramiona przykryć i nie powiem.. lekko mi wiało po rękach
Standardowo, do nas nawet pianek do mycia nie ma wszystkich.
ma być niebawem podobno jeszcze czarna 🙂
Wiem :/ i to mnie dołuje… przecież zobacz… sklep online z EL otworzyli jakiś miesiąc temu może? A za granicą odkąd pamiętam była możliwość zakupu online…
Szkoda tylko, że oferty się nie łączą 🙂 bo chętnie bym przygarnęła jeszcze kosemtyczkę z miniaturkami 🙂
Ale jak to? Jak korzystasz z rabatu, to nie dostaniesz w prezencie miniaturek? Co za bezsens…
No niestety nie 😛 promocje nie łączą się 🙂
No na głowę upadli… Dlatego lepiej iść bezpośrednio do salonu lub S/D… gdzie jednak jak Cię znają i robisz ‘większe’ zakupy to Ci na odchodne nie robią łaski z próbkami…
u mnie w perfumeriach aż tak dobrze Kochana z gratisami nie bywa 😉 nie wiem jak w salonach bo nie ma u mnie 🙂
Jak ja też mam, jak się zacznie to najchętniej przelezalabym w zamkniętym pokoju ze dwa dni.
ja jak wezmę tabletkę na migrenę przechodzi po około 20minutach ale śnięta jestem po nich bo one też obniżają ciśnienie 😛
A co bierzesz?
Sumamigren 🙂
Wypróbuję następnym razem, ja zawsze brałam nurofen forte.
Tez jestem ciekawa jak ta maseczka się sprawdzi u Ciebie, ja mam bardzo przesadzone włosy i juz nic mi nie pomaga.
mi po urlopie zaczeły lecieć 😛 ale non stop czapka i spięte w kucyk włosy 🙂
To tak jak ja
😀
Kochana, jak przetestuję dam znać 🙂 W razie czego przypominaj się proszę 🙂
Oczywiście, teraz zapoluje na Serenę przeciwko wypadaniu.
ja też ją będę chciała kupić , póki co produkty tej marki wielce mi służą 🙂
Jeszcze nie próbowałam, ale tak zachwalacie że nie mam wyboru☺
Się pięknie opaliłaś 😉 Nie miałam jeszcze CC i jakos mi nie po drodze a tu widze, że efekt na miarę wielkiego ‘wow’ 😉 Piegusku <3
Dziękuję Kochana i cieszę się ogromnie ,że nie mam tak wielkich przebarwień jak po ostatnim urlopie 🙂 ja bardzo lubię CC i BB , moja cera świetnie z nimi współgra 🙂 oj piegów to mam wiele , ale już je chyba nawet lubię 🙂
“nawet’? Je trzeba lubić 😉 Przynajmniej ja swoje też polubiłam 😉 U mnie Bb wychodzą na ciemne ;x
no dobra, lubię 🙂 ale każdy nawet najjaśniejszy ?
Zuzyłam wszystkie próbki tego Garniera ‘light’ i wyglądałam okropnie ;/ Miałam też BB z Bandi no ale tam to raczej Bb wyglądał jak podkład o nazwie ‘opalony’ ;/
to rzeczywiście …. jak będę miała coś na poorędziu w jasnym kolorze to Ci podeślę 🙂
Ty to lubisz sobie klopot robić ;P ale najpierw ja wyślę pocztówkę… w końcu 😛
Kochana, dla mnie to nie kłopot a wręcz przyjemność :))
Czekam spokojnie 🙂
Mam nadzieję, ze do przyszłego tygodnia się z wszystkim wyrobię i w spokoju pójde na pocztę bo na razie wzięłam sobie za dużo roboty na głowę ;/
wygląda u Ciebie cudnie 🙂 próbowałam, narobił mi ogromnej ochoty po próbkach, ale mam teraz kilka różnych produktów i ostatecznie darowałam sobie zakup, zważywszy dodatkowo na cenę ;p
🙂 mi się też podoba 🙂 jestem zadowolona bardzo 🙂
a co używasz obecnie ?
teraz Hourglass immaculate, Maybelline dream wonder nude i bebik holika holika ze śluzem ślimaka, kończę też resztki CC dr brandt 🙂 zależy od temperatury i jakie potrzebuję mieć wykończenie i na ile godzin 🙂 do tego testuję minerałki w te wakacje pierwszy raz porządnie
Dla mnie marka Hourglass nadal jest nie znana choć nie ukrywam, że wzbudza moje zainteresowanie 🙂 te kosmetyki ze ślimakiem też bym chętnie wypróbowała 🙂
Ładnie na Tobie wygląda:)
Ale jest duża różnica miedzy nr 20 i 30….cos pomiędzy by się przydało, prawda?***
Dziękuję Anusia :*
Mi by się jeszcze przydała 15 :)))
Przyjemnego dzionka :*
🙂 ja z kolei lubię dodać sobie kolorku, bo blada jestem:) i ten 20 wygląda mi na zbyt jasny, już bardziej wolałabym nr 30 chyba. A Ty 15 pragniesz:)
Cudo 🙂
😀
Miałam okazję go używać – tej pierwszej wersji i efekt bardzo mi się podobał 😉
Ja też jestem bardzo zadowolona 🙂
Mówisz o moich oczach, a sama wyglądasz prześlicznie! Jak taka czarna mamba :D!
I bez bicia się przyznaję- od Chanel nie mam nic i(jak to?!) na razie nic nie chcę mieć… Nie ciągnie mnie do tej marki :D. Ale muszę to napisać- krem na Tobie wygląda świetnie! Niby delikatnie, świeżo, ale różnica jest :).
Bardzo ładny efekt, Aguś! Cieszę się, że kremik spełnia twoje oczekiwania 🙂
Miłego wieczoru 🙂
Uwielbiam ten krem, też miałam odcien 20 próbki i jest rewelacyjny 😀 U Ciebie wygląda bosko :*
Jak zawsze wyglądasz bosko! Kremy CC jakoś nie bardzo mnie kuszą, ale ostatnio strasznie mnie ciągnie do serii Hydra Beauty…